Dziennik resortowy

Dz.Urz.ULC.2007.6.29

| Akt indywidualny
Wersja od: 15 listopada 2007 r.

KOMUNIKAT NR 6
PREZESA URZĘDU LOTNICTWA CYWILNEGO
z dnia 23 maja 2007 r.
w sprawie zdarzenia lotniczego Nr 259/05

Poważny incydent lotniczy, na samolocie M-20 Mewa, pilotowanym przez mężczyznę, lat 43, posiadającego licencję CPL(A), który wydarzył się podczas lotu szkolnego w dniu 18 listopada 2005 r., klasyfikuję do kategorii:
Czynnik techniczny

w grupie przyczynowej "Pożar, dym (w kabinie załogi, pasażerskiej, w ładowni) - T6"

1. Opis okoliczności poważnego incydentu.

(na podstawie raportu końcowego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych z badania zdarzenia lotniczego sygn. ULC-BL/8220/259-05/195/06)

Dnia 18 listopada 2005 r. pilot-instruktor wraz z uczniem pilotem wykonywali lot szkolny, którego celem była nauka procedur w lotach IFR. W czasie wznoszenia, na wysokości około 5.000 ft, uczeń-pilot zgłosił, że czuje zapach spalenizny. Instruktor uznał, że jest to zapach wyczuwalny zwykle po włączeniu instalacji ogrzewania, dlatego nie podjęto żadnych działań. Po osiągnięciu poziomu przelotowego spod tablicy przyrządów pokładowych zaczął wydobywać się dym, a obaj piloci poczuli zapach spalenizny pochodzący z palącej się izolacji przewodów elektrycznych. Poinformowano kontrolera TWR Rzeszów o zaistniałej sytuacji i poproszono o udzielenie natychmiastowej zgody na powrót do lotniska Rzeszów-Jasionka (EPRZ) z jednoczesnym zniżaniem. W trakcie zawracania w kierunku lotniska EPRZ instruktor, lokalizując źródło dymu, zwrócił uwagę na zmieniające się wskazania lewego amperomierza i wyłączył lewy alternator, co spowodowało zmniejszenie intensywności wydobywania się dymu. W tym czasie włączone były: ogrzewanie śmigieł (lot w warunkach meteorologicznych do lotów z przyrządami - IMC), ogrzewanie rurki Pitote'a, ogrzewanie kabiny, światła stroboskopowe oraz awionika. Ponieważ prawy amperomierz wskazywał pobór prądu przekraczający 70A, załoga zdecydowała o wyłączeniu pojedynczo odbiorników energii elektrycznej. Wyłączone zostały: ogrzewanie kabiny, ogrzewanie śmigieł oraz oba zakrętomierze, jednak nie wpłynęło to na zmniejszenie poboru energii elektrycznej. Po osiągnięciu wysokości 3.400 ft nad NDB RZ załoga uzyskała warunki meteorologiczne do lotów z widocznością (VMC) i zdecydowała, w celu skrócenia czasu lotu, kontynuować podejście do lądowanie z widocznością. W tym czasie kabina została już przewentylowana. Lądowanie odbyło się bez przeszkód po 34 minutach lotu.

2. Przyczyna poważnego incydentu.

(na podstawie uchwały podjętej przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych)

Przyczyną poważnego incydentu mogło być zwiększona oporność na styku przewodu i zaciśniętej na nim końcówki oczkowej, i/lub poluzowanie się nakrętki dociskającej złącze oczkowe przewodu.

3. Nie stwierdza się naruszenia przepisów lotniczych.

(na podstawie przeprowadzonej przez Urząd Lotnictwa Cywilnego analizy dokumentacji zdarzenia lotniczego)

4. Zalecenia profilaktyczne:

(na podstawie uchwały podjętej przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych)

Użytkownikom samolotu M-20 Mewa:

4.1. Dokonać przeglądu stanu instalacji elektrycznej.

4.2. Podczas realizacji okresowych obsług technicznych zwiększyć częstotliwość sprawdzania przyrządów, przewodów elektrycznych i ich mocowania.

4.3. W razie konieczności wszcząć procedurę wymiany instalacji elektrycznej.

Producentowi samolotu M-20 Mewa WSK "PZL-Mielec":

4.4. Przeanalizować możliwość dokonania zmiany w Okresowej Obsłudze Technicznej samolotu M-20 Mewa zapisu: "Sprawdzić przyrządy, przewody elektryczne przyrządów ich mocowanie po 100 godzinach lotu" na zapis: Sprawdzić przyrządy, przewody elektryczne przyrządów ich mocowanie po 50 godzinach lotu.