Monografie
Opublikowano: WKP 2020
Rodzaj: monografia
Autor monografii:

Ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór na podstawie rozporządzenia Bruksela I bis

Autor fragmentu:

Wstęp

Ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór zakłada niewłaściwość sądu do rozstrzygnięcia sprawy w momencie wszczęcia postępowania. Pod pojęciem jurysdykcji krajowej rozumie się współcześnie zagadnienie właściwości sądów danego państwa do rozpoznania przedstawionej im sprawy ze względu na istnienie odpowiedniego powiązania między tym państwem a sprawą. Relewantne w ramach danej regulacji normatywnej powiązanie jest wyrażone w łączniku normy jurysdykcyjnej i może przybrać postać podmiotową (m.in. miejsce pobytu, miejsce zamieszkania lub obywatelstwo strony) lub przedmiotową (m.in. miejsce powstania lub wykonania zobowiązania, miejsce położenia rzeczy). System łączników o charakterze obiektywnym może zostać uzupełniony przez poddanie z woli stron sprawy pod jurysdykcję krajową (łącznik subiektywny). W każdym z wymienionych przypadków jurysdykcja krajowa istnieje już w chwili wszczęcia postępowania. W tym stanie rzeczy ujawnia się specyfika ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór. Stworzenie jurysdykcji krajowej następuje wraz z pojawieniem się pozwanego przed sądem, a więc dopiero w toku postępowania. Traktowanie jurysdykcji krajowej jako przesłanki warunkującej wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia implikuje z kolei wniosek, że aż do wdania się w spór trwa stan niedopuszczalności rozpoznania sprawy. Postępowanie może się jednak toczyć, ponieważ wdanie się w spór sanuje niewłaściwość przez stworzenie powiązania między państwem forum a sprawą, które uzasadnia jej rozpoznanie i rozstrzygnięcie. Pod tym względem ustanowienie jurysdykcji krajowej wykazuje podobieństwo do instytucji prawa procesowego, które pozwalają sądowi na pominięcie uchybień procesowych, jeżeli strony nie wytknęły ich we właściwym terminie. Z wdaniem się w spór związany jest jednak skutek dalej idący, ponieważ następuje wykreowanie właściwości sądu. Zachowanie pozwanego skutkuje prorogacją, a więc rozszerzeniem jurysdykcji krajowej poza jej zakres wynikający z ustawy. W ramach regulacji normatywnej można przyjąć, że jurysdykcja krajowa istnieje także wtedy, gdy pozwany wda się w spór.

Przedmiotem rozważań w niniejszej publikacji jest instytucja ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór w kształcie określonym w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z 12.12.2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.Urz. UE L 351, s. 1). W tytule monografii użyto zwyczajowej nazwy tego rozporządzenia –„rozporządzenie Bruksela I bis”, która podkreśla związek z postanowieniami konwencji brukselskiej i zastępowanym rozporządzeniem nr 44/2001, określanym z kolei jako „rozporządzenie Bruksela I”.

W europejskim prawie procesowym cywilnym jurysdykcję krajową na podstawie wdania się w spór unormowano po raz pierwszy w art. 18 konwencji brukselskiej. Przyjęta wówczas konstrukcja została utrzymana w rozporządzeniu nr 44/2001 i uzupełniona w obowiązującym rozporządzeniu nr 1215/2012. Rozwiązanie to stanowi wzorzec dla innych aktów europejskiego prawa procesowego cywilnego; zostało przeniesione do art. 5 rozporządzenia nr 4/2009, a mechanizm wdania się w spór uzupełnia podstawy jurysdykcji krajowej w art. 9 rozporządzenia nr 650/2012 i art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 2019/1111. W 2008 r. analogiczną podstawę unormował także polski ustawodawca w art. 1104 § 2 k.p.c. ; przepis ten znajduje odpowiednie zastosowanie w razie zawarcia przez strony umowy derogującej jurysdykcję sądów polskich (art. 1105 § 6 k.p.c.) oraz w niektórych sprawach rozpoznawanych w postępowaniu nieprocesowym (art. 11101 k.p.c.). Uzasadniało to objęcie przedmiotem rozważań konstrukcji o charakterze wzorcowym, zarówno dla europejskiego prawa procesowego cywilnego, jak i dla prawa polskiego.

Wybór przedmiotu rozważań wynikał z zainteresowania wpływem procesowej autonomii stron na jurysdykcję krajową. O ile zagadnienie umów jurysdykcyjnych zostało już w polskiej doktrynie prawa procesowego cywilnego wszechstronnie omówione, o tyle zagadnienie stanowiące temat pracy nie było dotychczas przedmiotem opracowania monograficznego. W nauce polskiej temat ten jest rozważany jedynie ubocznie. Opracowania całościowe powstały natomiast w nauce niemieckiej i szwajcarskiej, lecz odnoszą się do konwencji brukselskiej i konwencji lugańskiej z 1988 r. Istniała zatem potrzeba przedstawienia opracowania uwzględniającego zarówno zmiany normatywne w europejskim prawie procesowym cywilnym, jak i perspektywę prawa polskiego.

Uzasadnieniem dla podjęcia tego tematu jest znaczenie obrotu prawnego z państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Sądy polskie już od wielu lat ustalają jurysdykcję krajową na podstawie rozporządzenia nr 1215/2012 i poprzedzających je aktów prawnych. Jednak w dalszym ciągu ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór wywołuje w orzecznictwie sądowym rozbieżności, wątpliwości i trudności interpretacyjne. Niezbędne wydaje się więc wyjaśnienie szeregu kontrowersyjnych zagadnień powstających w związku ze stosowaniem art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 w postępowaniu cywilnym prowadzonym na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Właściwe zrozumienie analizowanej normy i jej znaczenia dla badania jurysdykcji krajowej ma również istotne znaczenie praktyczne. Przeprowadzona analiza dowodzi bowiem, że ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór sprzyja sprawności postępowania, ponieważ pozwala sądowi, przed którym pozwany podjął obronę i nie zakwestionował jurysdykcji, uznać się za właściwy na podstawie art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012, nawet jeżeli właściwość międzynarodowa wynikałaby z innych przepisów rozporządzenia.

Wyjaśnienia wymaga kwestia przyjętej terminologii. W tytule rozprawy pojawia się termin „ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór”, który nawiązuje do brzmienia analizowanego przepisu. W polskim języku prawniczym nie występuje bardziej zwięzłe określenie tej instytucji, które mogłoby stanowić odpowiednik niemieckiego rügelose Einlassung. Skrócenie tego terminu do samego „wdania się w spór” mogłoby prowadzić do nieporozumień ze względu na konieczność wykładni tego pojęcia jako zwrotu normatywnego. W pracy przyjęto zatem konwencję językową, zgodnie z którą pojęciu ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór odpowiada prorogatio fori internationalis tacita, skrócone do prorogatiofori tacita. Do prorogacji dochodzi milcząco, ponieważ ustanowienie jurysdykcji krajowej następuje, jeżeli pozwany wdał się w spór, nie podnosząc zarzutu niewłaściwości międzynarodowej. Przyjęty termin był używany na określenie sytuacji, w której skutki prorogacji występowały mimo braku umowy o właściwość sądu . W celu uniknięcia nieporozumień należy zaznaczyć, że posługiwanie się w toku wywodu terminem prorogatiofori tacita nie przesądza natury prawnej tej instytucji. Innymi słowy, jego użycie nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że podstawą ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór jest milczące zawarcie umowy prorogacyjnej.

Głównym założeniem pracy jest spojrzenie na instytucję ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór nie tylko z perspektywy jej unormowania w art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012, lecz również funkcjonowania w postępowaniu cywilnym. Przyjęcie takiego punktu widzenia umożliwia dostrzeżenie różnych wymiarów współstosowania prawa procesowego forum i europejskiego prawa procesowego cywilnego oraz będące jego konsekwencją problemy praktyczne. Podejście takie dodatkowo uzasadnia znaczenie obrotu prawnego z państwami Unii Europejskiej. Niezbędne staje się zatem ustalenie, w jakim zakresie rozwiązania wewnętrznego prawa procesowego znajdują zastosowanie wprost, w jakim podlegają ograniczeniom i modyfikacjom, ze względu na konieczność zapewnienia efektywności prawa Unii Europejskiej (effet utile).

Celem rozważań jest całościowe przedstawienie i omówienie zagadnień związanych z ustanowieniem jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór. Instytucję tę tradycyjnie rozważano w perspektywie wpływu woli stron na jurysdykcję krajową. Praca ta zakłada jednocześnie możliwość postrzegania prorogatio fori tacita jako instytucji ustanowionej w celu wykluczenia możliwości skutecznego kwestionowania przez strony braku jurysdykcji krajowej po podjęciu obrony przez pozwanego. Przedstawione rozważania stanowią zatem nie tylko syntezę i krytyczną analizę poglądów wyrażanych na tle rozporządzenia nr 1215/2012 i aktów poprzedzających, lecz zawierają także ustalenia teoretyczne dotyczące natury prawej prorogatio fori tacita i wypracowane na tym tle wnioski dla dogmatycznej kwalifikacji art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Praca prezentuje również procesowy mechanizm ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór zintegrowany z rozwiązaniami Kodeksu postępowania cywilnego.

Wybór metod badawczych wynikał z przedstawionych celów rozprawy. Podstawowe znaczenie miała metoda dogmatycznoprawna. Osiągnięcie zamierzonego celu wymagało dokonania wykładni przepisów rozporządzenia nr 1215/2012 i konwencji lugańskiej z 2007 r. oraz uchylonych przez nie aktów prawnych z zakresu europejskiego prawa procesowego cywilnego. Nauka prawa procesowego cywilnego nie może obyć się bez praktyki jego stosowania, w której skupiają się zarówno zalety, jak i niedostatki regulacji prawnej. Dlatego w szerokim zakresie uwzględniono orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wybranych sądów państw członkowskich. Regulacja wdania się w spór w prawie polskim nie stanowiła odrębnego przedmiotu badań. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego zostały wpisane w perspektywę rozwiązań europejskich. W pracy wykorzystano również metodę prawnoporównawczą i historycznoprawną. Uwzględniono przede wszystkim dorobek doktryny niemieckiej, austriackiej i szwajcarskiej. Analiza regulacji normatywnych wybranych państw obcych oraz prezentowanych na ich tle poglądów nauki posłużyła do omówienia i krytycznej oceny rozwiązań oraz konstrukcji teoretycznych przyjmowanych w europejskim prawie procesowym cywilnym.

Prezentowane rozważania zawarto w pięciu rozdziałach, poprzedzonych wstępem i zakończonych wnioskami. Na początku konieczne było przedstawienie specyfiki ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór na tle pojęcia jurysdykcji krajowej i właściwości sądu. Prorogatio fori tacita powstała bowiem jako podstawa kompetencji sądu zanim doszło do konceptualizacji pojęcia jurysdykcji krajowej, władzy jurysdykcyjnej i właściwości miejscowej. Z tego powodu rozdział I został poświęcony jej związkom z wymienionymi pojęciami. Rozróżnienie między jurysdykcją krajową w znaczeniu właściwości międzynarodowej oraz władzą jurysdykcyjną umożliwiło odróżnienie od siebie instytucji ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór i dobrowolnego poddania się władzy jurysdykcyjnej. W tym miejscu rozważań podjęto także kwestię związków między właściwością sądu a jurysdykcją krajową. Prorogatioforitacita jako instytucja prawa procesowego wykształciła się bowiem wraz ze zmianą postrzegania wagi uchybienia procesowego polegającego na rozpoznaniu sprawy przez niewłaściwy sąd.

Rozdział II zawiera ustalenia teoretyczne w przedmiocie natury prawnej ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór oraz kwalifikacji art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Przyczyną sporu o naturę prawną ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór w europejskim prawie procesowym cywilnym jest unormowanie w art. 25 i 26 rozporządzenia nr 1215/2012 dwóch sposobów prorogowania jurysdykcji krajowej. Zgodnie z postanowieniami rozporządzenia strony mogą zawrzeć umowę o właściwość międzynarodową sądu państwa członkowskiego Unii Europejskiej, lecz do prorogacji dojdzie także wtedy, gdy pozwany wda się w spór, nie kwestionując niewłaściwości międzynarodowej sądu. Unormowanie obu instytucji w przepisach umiejscowionych w sekcji 7, zatytułowanej – zależnie od wersji językowej – „Umowa dotycząca jurysdykcji” lub „Prorogacja jurysdykcji”, skłania do postawienia pytania o tożsamość lub odrębność obu form wpływu woli stron na jurysdykcję krajową.

Zawarte w rozdziale II rozważania rozpoczyna analiza konstrukcji prawnych, które mogły stanowić punkt odniesienia w czasie prac nad poprzednikiem analizowanej normy, tj. art. 18 konwencji brukselskiej. Pozwoliło to ustalić podobieństwo między art. 18 konwencji brukselskiej a § 39 niemieckiego Kodeksu postępowania cywilnego z 1877 r. Do dalszej, pogłębionej analizy prawnoporównawczej wybrano rozwiązania niemieckie, które – wykraczając poza regulacje pierwotnych stron konwencji brukselskiej – skonfrontowano z rozwiązaniami austriackimi i szwajcarskimi.

Z rozważań historycznoprawnych i prawnoporównawczych wynika, że natura prawna ustanowienia właściwości sądu przez wdanie się w spór była przedmiotem sporu w nauce niemieckiej, austriackiej i szwajcarskiej. Po zbadaniu źródeł sporu i argumentacji na tle konkretnych rozwiązań normatywnych przyjęto, że przedstawiane w doktrynie teorie natury prawnej prorogatio fori tacita można interpretować jako próbę uzasadnienia źródła kompetencji sądu w razie wdania się w spór. Przez uzasadnienie należy rozumieć wyjaśnienie kwestii, dlaczego samo stawienie się pozwanego przed sądem umożliwia niewłaściwemu sądowi rozpoznanie sprawy. W tym kontekście teoria umowy zakłada, że źródłem właściwości sądu, gdy pozwany, który nie kwestionuje braku właściwości, wdaje się w spór, jest zawarcie przez strony milcząco umowy o właściwość tego sądu. W myśl opozycyjnego stanowiska zasadą, na której opiera się prorogatio fori tacita, jest prekluzja. Pogląd ten zakłada, że niepodniesienie przez pozwanego zarzutu braku jurysdykcji przed lub równocześnie z wdaniem się w spór powoduje spóźnienie tego zarzutu, a w efekcie wykluczenie dopuszczalności kwestionowania jurysdykcji na dalszym etapie postępowania. Każda z teorii podkreśla zatem inny aspekt funkcjonowania analizowanej instytucji. W kwestii natury prawnej przyjęto, że prorogatio fori tacita jest instytucją złożoną, wyrażającą się w realizacji dwóch zasadniczych funkcji. Z jednej strony dochodzi bowiem do poddania sporu pod jurysdykcję krajową ze względu na zachowanie stron, a z drugiej dochodzi do wyłączenia możliwości skutecznego kwestionowania braku jurysdykcji krajowej po podjęciu obrony przez pozwanego. Sens prorogatio fori tacita przejawia się jednocześnie w realizacji autonomii woli stron oraz interesu publicznego.

W dalszej części rozdziału II odniesiono uwagi dotyczące prorogatio fori tacita jako instytucji procesowej do regulacji art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Rozważenia przebiegały od analizy warstwy normatywnej, wolnej od apriorycznych założeń co do natury prawnej art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012, przez omówienie poglądów nauki prawa, do przedstawienia ewolucji stanowiska Trybunału Sprawiedliwości w przedmiocie zasady prawnej uzasadniającej przyznanie sądowi kompetencji do rozpoznania sporu. Przeprowadzona analiza pozwoliła stwierdzić, że prawodawca europejski ukształtował wdanie się w spór jako samodzielną podstawę jurysdykcji krajowej. Norma ta rozwiązuje problematyczną sytuację procesową, w której strony przystępują do sporu przed niewłaściwym sądem, a następnie jedna z nich żąda zbadania właściwości sądu. Dla wystąpienia skutku, o którym stanowi art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012, niezbędne jest aktywne działanie pozwanego. Przepis nie jest więc normą prekluzyjną, ponieważ bierność pozwanego nie prowadzi do ustanowienia jurysdykcji krajowej. Jednocześnie za sprawą wdania się w spór zostaje osiągnięty skutek umowy jurysdykcyjnej w postaci stworzenia właściwości międzynarodowej sądu. Podjęte rozważania dowodzą, że art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 nie opiera się na strukturze umowy. Odrzucenie tezy o umownej naturze prorogacji na podstawie art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 pozwala uniknąć określeń implikujących prawne znaczenie woli ustanowienia jurysdykcji krajowej. Ma to istotne znaczenie, ponieważ w orzecznictwie Trybunału nawiązania do umownego charakteru prorogatio fori tacita przekształcają się w stwierdzenia sugerujące dopuszczalność badania woli pozwanego. Taka możliwość nie znajduje natomiast uzasadnienia w rozporządzeniu nr 1215/2012. Stworzenie jurysdykcji krajowej jest refleksem czynności procesowej pozwanego, który, nie podnosząc zarzutu braku jurysdykcji, podejmuje obronę w postępowaniu. Zbieżność skutku, a więc prorogacja jurysdykcji krajowej, wyjaśnia unormowanie wdania się w spór i umowy jurysdykcyjnej w jednej sekcji rozporządzenia nr 1215/2012. W konkluzji odrzucono zatem tezę o umownym charakterze prorogatio fori tacita.

W rozdziale III omówiono zakres zastosowania art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 w kontekście czterech płaszczyzn stosowania rozporządzenia: terytorialnej, czasowej, przedmiotowej oraz podmiotowej. Każda z nich dotyczy rozporządzenia jako aktu prawa Unii Europejskiej, lecz w ramach dwóch ostatnich dają o sobie znać odmienności wynikające z natury ustanowienia jurysdykcji przez wdanie się w spór. Omówienie poszczególnych płaszczyzn pozwoliło na przedstawienie reguł stosowania art. 26 na tle systemu norm jurysdykcyjnych rozporządzenia nr 1215/2012. Wyznaczenie zakresu zastosowania prorogatio fori tacita wymagało zajęcia stanowiska w przedmiocie roli elementu obcego w stosowaniu rozporządzenia nr 1215/2012. Przeprowadzona analiza pozwoliła na postawienie tezy, że zastosowanie art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 zależy od wystąpienia zwykłego, a nie kwalifikowanego, elementu zagranicznego. Łącznie rozważania zawarte w tym rozdziale zmierzały do rozgraniczenia sytuacji, w których podjęcie przez pozwanego obrony w postępowaniu przed niewłaściwym międzynarodowo sądem będzie oceniane z perspektywy systemu brukselsko-lugańskiego, od tych, w których będzie ono oceniane z perspektywy Kodeksu postępowania cywilnego.

Określając reguły stosowania art. 26 na tle systemu norm jurysdykcyjnych rozporządzenia nr 1215/2012, szczególną uwagę zwrócono na podmiotowy zakres zastosowania. Praktyczne znaczenie tej kwestii jest trudne do przecenienia. Wyrazić ją można w pytaniu o znaczenie miejsca zamieszkania stron postępowania dla stosowania art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Zakładając, że pozostałe warunki stosowania rozporządzenia są spełnione, właśnie miejsce zamieszkania stron rozgranicza stosowanie art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 od prawa krajowego. W tym zakresie rozporządzenie umożliwia sformułowanie dwóch stanowisk. Zgodnie z pierwszym art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 znajduje zastosowanie zgodnie z regułą ogólną zawartą w art. 6 ust. 1, a więc w wypadkach, w których pozwany ma miejsce zamieszkania w jednym z państw członkowskich. Zwolennicy przeciwnego stanowiska podnoszą, że ze względu na zamieszczenie art. 26 we wspólnej sekcji z art. 25 rozporządzenia nr 1215/2012, stanowiącym wyjątek od przytoczonej reguły, oba przepisy powinny mieć ten sam podmiotowy zakres zastosowania, tj. niezależnie od miejsca zamieszkania stron. Prawodawca europejski nie zdecydował się na przecięcie tych wątpliwości, chociaż problem występował także w okresie obowiązywania art. 18 konwencji brukselskiej i art. 24 rozporządzenia nr 44/2001. Określenie granic podmiotowych wdania się w spór pozostawiono tym samym doktrynie oraz orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jednak dotychczasowe próby wykładni nie przynoszą jednego powszechnie akceptowanego rezultatu.

Rozważania dotyczące podmiotowego zakresu ustanowienia jurysdykcji krajowej uzasadniają stanowisko o uniwersalnym stosowaniu art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Nawet jeśli odrzuca się tezę o umownym charakterze prorogatio fori tacita, to unormowanie w jednej jednostce redakcyjnej umowy jurysdykcyjnej oraz ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór może uzasadniać stosowanie obu tych instytucji w tych samych granicach podmiotowych. Wzgląd na realizację procesowej autonomii stron uzasadnia paralelne stosowanie wymagania miejsca zamieszkania stron w Unii Europejskiej w odniesieniu do obu tych instytucji. Oznacza to, że ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór według rozporządzenia nr 1215/2012 jest dopuszczalne niezależnie od miejsca zamieszkania stron, a więc obejmuje nawet sprawy, w których ani powód, ani pozwany nie mają miejsca zamieszkania lub siedziby w Unii Europejskiej. Dla przecięcia wszystkich wątpliwości niezbędna wydaje się jednak interwencja prawodawcy europejskiego.

W rozdziale IV przedstawiono kluczowe z perspektywy tematu pracy rozważania dotyczące procesowego mechanizmu ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór. Okoliczność, że jurysdykcja krajowa może zostać ustanowiona w toku sprawy ze względu na pojawienie się stron przed sądem, determinuje wykładnię art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Stan niepewności co do istnienia jurysdykcji krajowej nie powinien bowiem trwać zbyt długo. Konieczne staje się właściwe określenie chwili, po której niedopuszczalne jest kwestionowanie jurysdykcji krajowej. Z tego względu kluczowe znaczenie ma prawidłowe zdefiniowanie pojęć wdania się w spór oraz zakwestionowania jurysdykcji krajowej.

W europejskim prawie procesowym cywilnym pojęcie wdania się w spór podlega wykładni autonomicznej ze względu na konieczność zapewnienia jednolitego stosowania w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie definiuje wprost tego pojęcia, lecz taka definicja jest logiczną konsekwencją przyjętej w orzecznictwie chwili, w której pozwany powinien wytknąć brak jurysdykcji krajowej. Trybunał konsekwentnie przyjmuje, że „podniesienie zarzutu braku jurysdykcji krajowej, o ile nie nastąpiło przed podjęciem wszelkiej obrony co do istoty sprawy, nie może w każdym razie nastąpić po zajęciu stanowiska uznawanego przez wewnętrzne prawo procesowe za pierwszą obronę podjętą przez sądem rozpoznającym sprawę” . Konsekwencją odesłania do legis fori w celu ustalenia pierwszej czynności obronnej pozwanego jest przenikanie rozwiązań prawa procesowego państw członkowskich do stosowania art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012, z czym wiąże się ryzyko podważenia przewidywalności tej normy jurysdykcyjnej.

Analiza orzecznictwa sądów państw członkowskich wskazuje, że dotychczasowa wykładnia wypracowana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w stopniu niewystarczającym zapewnia jednolite rozumienie wdania się w spór. Wydaje się, że stwierdzenie, iż pozwany wdał się w spór, powinno mieć miejsce na podstawie kwalifikacji zachowania pozwanego według przyjętego kryterium w celu ustalenia zaistnienia określonego skutku. Wdanie się w spór nie oznacza bowiem jednej, konkretnej czynności procesowej, lecz skutek czynności podejmowanych w postępowaniu. Z funkcji ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór wynika, że pozwany powinien najpóźniej w momencie zajęcia stanowiska w przedmiocie dopuszczalności lub zasadności powództwa podnieść zarzut braku jurysdykcji krajowej. Definiując pojęcie zakwestionowania jurysdykcji krajowej, przyjęto, że zakwestionowanie jurysdykcji krajowej następuje, jeżeli na podstawie treści oświadczenia pozwanego bądź prawnej kwalifikacji jego przytoczeń jest obiektywnie zrozumiałe, iż pozwany wskazuje na niewłaściwość międzynarodową sądu państwa członkowskiego. Oznacza to, że do zakwestionowania jurysdykcji dojdzie nie tylko wtedy, gdy pozwany wprost podniesienie zarzut niewłaściwości międzynarodowej, lecz także wtedy, gdy z zachowania pozwanego można wnioskować, iż pośrednio kwestionuje on jurysdykcję krajową.

Ustalenia dotyczące znaczenia pojęć wdania się w spór oraz zakwestionowania jurysdykcji krajowej pozwoliły na przedstawienie w rozdziale IV szeregu uwag dotyczących stosowania art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 w postępowaniu cywilnym prowadzonym na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego. Wyznaczając chwilę, w której może dojść do wdania się w spór, zwrócono uwagę na zmiany w systemie koncentracji materiału procesowego wprowadzone ustawą z 4.07.2019 r. W świetle reguł obowiązujących przed tą nowelizacją, jeżeli odpowiedź na pozew stanowiła pierwsze pismo procesowe w sprawie, to pozwany powinien zakwestionować w nim jurysdykcję krajową, o ile nie zamierzał jej ustanowić. Możliwość wytknięcia braku jurysdykcji krajowej na początku rozprawy była natomiast aktualna, jeżeli pozwany nie wniósł odpowiedzi na pozew i nie podjął innych czynności w sprawie, względnie nie uczestniczył w posiedzeniu wyznaczonym na podstawie uchylonego art. 207 § 4 k.p.c. De lege lata właściwym etapem postępowania, na którym powinno dojść do zakwestionowania jurysdykcji krajowej, o ile pozwany nie chce jej ustanowić, również jest wniesienie odpowiedzi na pozew. Jednak pozwany, który nie wniósł odpowiedzi na pozew lub którego odpowiedź została zwrócona, nadal może zakwestionować jurysdykcję krajową, podejmując czynności w sprawie. Wyznaczając chwilę, w której zarzut powinien zostać podniesiony, uwzględniono możliwość wyznaczenia posiedzenia przygotowawczego. Cel i przebieg tego posiedzenia wskazuje, że w jego toku może dojść do wdania się w spór. O ile więc pozwany nie chce ustanowić jurysdykcji krajowej, to powinien wytknąć jej brak na początku posiedzenia przygotowawczego. W wypadkach, w których posiedzenie przygotowawcze nie zostało wyznaczone lub pozwany nie stawił się na nim, zarzut braku jurysdykcji krajowej może zostać podniesiony jeszcze na początku rozprawy, pod warunkiem, że pozwany nie podejmował wcześniej innych czynności, które mogłyby skutkować wdaniem się w spór. Ewentualne niestawiennictwo lub nieprzejawianie przez pozwanego aktywności podczas rozprawy nie skutkuje natomiast wdaniem się w spór. W konsekwencji jurysdykcja krajowa sądu w chwili wydania wyroku zaocznego nie może wynikać z art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Wykładnię zezwalającą na doręczenie pozwanemu wyroku zaocznego wydanego w sprawie, w której sądowi nie przysługuje jurysdykcja krajowa, z oczekiwaniem, że pozwany w sprzeciwie od tego wyroku wda się w spór, a tym samym ustanowi jurysdykcję krajową, oceniono jako sprzeczną z art. 26 w zw. z art. 28 ust. 1 rozporządzenia nr 1215/2012.

Analiza wdania się w spór jako podstawy jurysdykcji krajowej wymagała ponadto rozważenia elementu podmiotowego. Dosłowne brzmienie przepisu odsyła do wdania się w spór przez pozwanego, jednak pojęcie to obejmuje także wypadki działania przedstawicieli pozwanego lub wielopodmiotowości w postępowaniu. Istotne znaczenie miało również zbadanie wpływu zdarzeń prowadzących do zmiany podmiotu lub przedmiotu postępowania na jurysdykcję krajową ustanowioną przez wdanie się w spór. Zawarta w rozdziale IV analiza poszczególnych elementów procesowego mechanizmu ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór pozwoliła w efekcie zintegrować art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012 z regulacjami Kodeksu postępowania cywilnego.

W rozdziale V, ostatnim, scharakteryzowano prorogatioforitacita w systemie norm jurysdykcyjnych rozporządzenia nr 1215/2012. Umożliwiło to wykazanie współzależności między wdaniem się w spór a innymi instytucjami europejskiego prawa procesowego cywilnego. Określono sposób ochrony słabszej strony stosunku pracy, ubezpieczeniowego oraz umów zawieranych z konsumentem w razie wdania się w spór. Prawodawca europejski w rozporządzeniu nr 1215/2012 przyjął obowiązek poinformowania o skutkach wdania się w spór słabszej strony określonych stosunków prawnych. Niezbędne stało się więc omówienie sposobu realizacji tego obowiązku, jak też skutków jego niezachowania dla ustanowienia jurysdykcji krajowej. Konieczne było także zbadanie następstw ustanowienia jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór. Rozważano w szczególności problem ustanowienia właściwości miejscowej na podstawie art. 26 rozporządzenia nr 1215/2012. Analizę związku między prorogatio fori tacita a umową jurysdykcyjną ujęto natomiast z perspektywy wdania się w spór przed forum derogatum oraz forum prorogatum. W grupie zagadnień dotyczących wpływu art. 26 na inne instytucje rozporządzenia nr 1215/2012 mieści się także problem badania jurysdykcji krajowej jako podstawy odmowy uznania bądź wykonania orzeczenia. Szczegółowe omówienie tej problematyki pozwoliło na określenie wzajemnych relacji między trzema przepisami, w których prawodawca europejski użył pojęcia wdania się w spór: art. 26, art. 28 ust. 1 oraz art. 45 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 1215/2012.

Poza zakreśloną w ten sposób tematyką pracy pozostały zagadnienia o charakterze ogólnym dotyczące pojęcia, historii i systematyki europejskiego prawa procesowego oraz stosowania rozporządzenia nr 1215/2012 jako aktu prawa Unii Europejskiej. Powyższa problematyka doczekała się bowiem wielu opracowań, również w nauce polskiej. Zbyteczne było więc powtarzanie tych treści w pracy z zakresu prawa procesowego cywilnego dotyczącej szczególnej podstawy jurysdykcji krajowej. Rezygnacja z omówienia tej problematyki wynika z przekonania, że analizując zagadnienie z zakresu europejskiego prawa procesowego cywilnego, należy postępować zgodnie z regułami stosowania prawa Unii Europejskiej, zamiast koncentrować uwagę na ich opisywaniu.

W pracy uwzględniono stan prawny, literaturę i orzecznictwo na dzień 1.12.2019 r.

***

Monografia stanowi zaktualizowaną wersję mojej rozprawy doktorskiej pt. Ustanowienie jurysdykcji krajowej przez wdanie się w spór według Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012, którą obroniłem w lutym 2019 r. przed Radą Instytutu Prawa Cywilnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Na wstępie chciałbym podziękować Panu Prof. dr. hab. Karolowi Weitzowi, promotorowi mojego doktoratu, za opiekę naukową, inspirację i cenne uwagi podczas badań nad zagadnieniami stanowiącymi przedmiot rozprawy. Podziękowania kieruję także do recenzentów – Pana dr. hab. Andrzeja Torbusa, prof. Uniwersytetu Śląskiego oraz Pana dr. hab. Marcina Walasika, prof. Uniwersytetu Adama Mickiewicza, których spostrzeżenia pomogły w opracowaniu tej wersji pracy. Za cenne i życzliwe uwagi serdecznie dziękuję promotorowi pomocniczemu Panu dr. hab. Tadeuszowi Zembrzuskiemu. Wyrazy wdzięczności składam także Panu Prof. dr. hab. Tadeuszowi Erecińskiemu za liczne wskazówki i rady udzielone mi podczas przygotowywania rozprawy. Podziękowania należą się także Panu Prof. Dr. Dres. h.c. Burkhardowi Hessowi, dyrektorowi Max Planck Institute Luxembourg for International, European and Regulatory Procedural Law, a także środowisku naukowemu tego Instytutu, w którym przebywałem na stypendium badawczym, przygotowując rozprawę doktorską.

Przygotowanie pracy nie byłoby możliwe, gdyby nie wiele godzin dyskusji, konsultacji i życzliwych uwag kolegów i koleżanek z Instytutu Prawa Cywilnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego – za które bardzo dziękuję.

Autor fragmentu:

RozdziałI
Jurysdykcja krajowa – zagadnienia podstawowe

1.Pojęcie jurysdykcji krajowej

Z perspektywy teoretycznej rozgraniczenie zakresu działania wymiarów sprawiedliwości różnych państw następuje na dwóch płaszczyznach : pierwsza dotyczy określenia, czy sądy danego państwa są powołane do rozstrzygnięcia sprawy ze względu na powiązanie jej z tym państwem, a druga obejmuje zagadnienie dopuszczalności prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia danej sprawy jako przejawu działalności władczej każdego państwa, która podlega ograniczeniu ze względu na istnienie immunitetów wynikających z prawa międzynarodowego publicznego . Wymienione płaszczyzny mogą zostać objęte jedną złożoną bądź dwiema odrębnymi instytucjami prawnymi. Pierwsze rozwiązanie, nazywane koncepcją monistyczną, polega na unormowaniu jurysdykcji krajowej jako jednej instytucji, obejmującej całokształt warunków, od których spełnienia zależy dopuszczalność rozstrzygnięcia sprawy przez sądy danego państwa. Koncepcja dualistyczna zakłada natomiast normatywne wyodrębnienie dwóch instytucji odpowiadających obu...

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX

Zaloguj się do LEX | Nie korzystasz jeszcze z programów LEX?