Procedury
Status: Aktualna
Wersja od: 1 stycznia 2013 r.
Autorzy:

Cofnięcie środka odwoławczego przez podmiot inny niż oskarżony

Cofnięcie środka odwoławczego przez podmiot inny niż oskarżony

Cofnięcie środka odwoławczego przez podmiot inny niż oskarżony

Prawo do wniesienia środka odwoławczego nie jest równoznaczne z obowiązkiem dokonania takiej czynności. Ustawodawca w przepisie art. 431 § 1 k.p.k. daje co do zasady możliwość dla uprawnionego podmiotu rezygnacji z kontroli sądu drugiej instancji. Zgodnie z tym przepisem środek odwoławczy można cofnąć. Należy przy tym podkreślić, iż w polskiej procedurze karnej nie jest dopuszczalne zrzeczenie się środka odwoławczego pro futuro przez oświadczenie, że strona nie skorzysta ze służącego jej prawa zaskarżenia orzeczenia. Oświadczenie tego rodzaju jest prawnie bezskuteczne i nie stoi na przeszkodzie skutecznemu złożeniu środka odwoławczego. Środek odwoławczy można jedynie „utracić” przez zaniechanie jego złożenia w terminie przewidzianym przez prawo, ewentualnie właśnie przez cofnięcie takiego środka - pod warunkiem że jest to dopuszczalne (qui non appellat, approbare videtur sententiam). Istotne jest, że w prawie polskim środek odwoławczy wniesiony na niekorzyść oskarżonego może być cofnięty zawsze (zob. J. Izydorczyk, Granice orzekania sądu odwoławczego w polskiej procedurze karnej, Łódź 2010, passim).

Krok: przyjęcie środka odwoławczego

Krok: cofnięcie środka odwoławczego przez podmiot inny niż oskarżony

Skarżący co do zasady jest dysponentem swego środka odwoławczego (już przyjętego) i może go cofnąć (na piśmie lub ustnie do protokołu). Jeśli jest składany na piśmie, powinien spełniać jedynie ogólne wymogi pisma procesowego z art. 119 k.p.k. Nie ma tutaj żadnego ograniczenia czasowego i może to nastąpić aż do momentu wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie środka odwoławczego. Nie wymaga się przy tym od skarżącego uzasadnienia swojej decyzji (art. 431 § 1 k.p.k.; zob. J. Nowikowski, Odwołalność czynności procesowych stron w polskim procesie karnym, Lublin 2001, s. 148 i n.; T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego oraz ustawa o świadku koronnym. Komentarz, Warszawa 2008, passim).

Warto przy tym przypomnieć, że dawniej wskazywano, iż ogólne prawo strony do cofnięcia apelacji jest konsekwencją przyjęcia swoistego domniemania „słuszności orzeczenia sądu pierwszej instancji” (zob. A. Mogilnicki, E.S. Rappaport, Ustawy karne Rzeczypospolitej Polskiej, t. I: Kodeks postępowania karnego, cz. II: Motywy ustawodawcze, Warszawa 1929, s. 572–573). Oczywiście domniemanie prawidłowości prawomocnego orzeczenia sądowego (res iudicata pro veritate accipitur) rodzi dalej idące konsekwencje procesowe poprzez normy ograniczające wzruszanie takich orzeczeń (zob. J. Izydorczyk, Granice orzekania sądu odwoławczego w polskiej procedurze karnej, Łódź 2010, passim).

Jednakże - jak wskazał Sąd Najwyższy - nie można cofnąć środka odwoławczego co do „części zarzutów”, jeśli dotyczą one tego samego zakresu przedmiotowego i podmiotowego zaskarżonego orzeczenia. Cofnięcie środka odwoławczego jest bowiem dopuszczalne jedynie w odniesieniu do wyodrębnionych przedmiotowo lub podmiotowo części zaskarżonego orzeczenia (zob. wyrok SN z dnia 12 lipca 2006 r., II KK 304/05, LEX nr 193054; ponadto zob. I. Nowikowski, Cofnięcie środka odwoławczego w procesie karnym, Prok. i Pr. 1998, nr 5, passim).

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX

Zaloguj się do LEX | Nie korzystasz jeszcze z programów LEX? Zamów prezentację