XXIII Gz 1388/17 - Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2566795

Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 marca 2018 r. XXIII Gz 1388/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Magdalena Nałęcz.

Sędziowie SO: Bolesław Wadowski, Andrzej Sobieszczański (spr.).

Sentencja

Sąd Okręgowy w Warszawie XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2018 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy w postępowaniu sanacyjnym:

(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w restrukturyzacji z siedzibą w W. w przedmiocie zatwierdzenia układu na skutek zażalenia dłużnika na postanowienie Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt X GRs 5/16 postanawia:

uchylić zaskarżone postanowienie, znieść powstępowanie w sprawie i przekazać sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2016 r. w sprawie prowadzonej pod sygn. akt X GR 20/16 Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie otworzył postępowanie sanacyjne wobec (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. (pkt 1); odebrał zarząd własny dłużnikowi (pkt 2); określił, że podstawą jurysdykcji sądów polskich jest art. 342 ust. 1 prawa restrukturyzacyjnego, zaś otwarte postępowanie ma charakter postępowania głównego (pkt 3) oraz wyznaczył sędziego - komisarza i zarządcę (pky 4).

Postanowieniem z dnia 15 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie w postępowaniu sanacyjnym (...) sp. z o.o. w restrukturyzacji z siedzibą w W. zatwierdził układ zawarty na zgromadzeniu wierzycieli w dniu 1 lutego 2017 r.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył dłużnik, w imieniu którego działał M. M. zaskarżając je w całości.

Postanowieniu temu skarżący zarzucił nieważność postępowania z uwagi na to, że spółka nie była w sposób należyty reprezentowana we wskazanym postępowaniu.

W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że postępowanie w tej sprawie było prowadzone bez zapewnienia prawidłowej reprezentacji spółki co pozbawiło stronę możliwości obrony swych praw, na podstawie art. 379 w zw. z art. 209 p.r. zaszedł więc przypadek nieważności postępowania.

Z uwagi na to, że postanowieniem z dnia 17 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku VI Wydział Gospodarczy KRS wykazał, że jedynymi wspólnikami (...) sp. z o.o. z siedzibą w L. ((...) sp. z o.o.) są A. M., H. M., K. M. (1) i M. M. Potwierdziły to w swoich uzasadnieniach wyroki sądów - Sądu Okręgowego w Warszawie (sygn. akt XX GC 343/12) oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie (sygn. akt VIACa 1690/15).

Zmiany wpisów danych spółki (...) sp. z o.o. w L. w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego oparte na czynnościach (dokumentach-protokołach zgromadzeń wspólników spółki (...) spółki z o.o.) podejmowane przez spółkę (...) spółka z o.o. w W. i (...) spółka z o.o. w W. są nieważne.

Dlatego też sąd rejestrowy wykreślił z urzędu z działu (...) rubryki (...) rejestru (...) sp. z o.o. z siedzibą w L. ((...) sp. z o.o.) danych dotyczących wspólników (...) spółka z o.o. w W., a uchwały podjęte przez podmiot nie posiadający udziałów spółki (...) sp. z o.o. utraciły prawny byt, co nakazuje traktować je jako niebyłe. Co za tym idzie przed tutejszym sądem reprezentacja spółki (...) sp. z o.o. była niezgodna z rzeczywistym stanem rzeczy.

Prawowici wspólnicy (...) Sp. z o.o. na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników z dnia 24 lutego podjęli uchwałę na mocy, której do reprezentowania spółki wskazali jako jedyną osobę Prezesa Zarządu M. M. Wobec tego, że ani Prezes Zarządu M. M. ani żaden z prawowitych wspólników nie zostali poinformowani o toczącym się postępowaniu i nie mogli zapoznać się szczegółowo z jego warunkami to prowadzone postępowanie należy uznać za nieważne.

W piśmie z dnia 23 marca 2017 r. wierzyciel (...) sp. z o.o. w C. wniósł o oddalenie zażalenia.

W piśmie z dnia 30 marca 2017 r. J. S. wskazując, że działa w imieniu dłużnika przedstawiła swoje stanowisko w sprawie. Podniosła, że zażalenie wniesione przez M. M., jako nie mające podstaw i przedstawiające nieprawdziwe informacje winno zostać oddalone z woli i wiedzy wierzycieli.

W piśmie z dnia 7 kwietnia 2017 r. stanowisko co do twierdzeń M. M. przedstawionych w zażaleniu zajął wierzyciel (...) sp. z o.o. w W. Wskazał on, że zażalenie nie ma żadnych podstaw i nie jest w żadnej mierze uzasadnione.

W odpowiedzi na zażalenie zarządca (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie zażalenia w całości oraz podtrzymał wniosek o zatwierdzenie układu, także e aktualnych okolicznościach faktycznych sprawy.

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:

Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział gospodarczy w sprawie prowadzonej pod sygn. akt XX GC 343/ 12 stwierdził nieważność:

a)

uchwał nr 1, 2, 3 podjętych na Zgromadzeniu Wspólników spółki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w dniu 28 października 2010 r.;

b)

uchwał nr 1 i 2 podjętych na Zgromadzeniu Wspólników spółki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w dniu 12 listopada 2010 r., godz. 9.00;

c) uchwał nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, podjętych na Zgromadzeniu Wspólników spółki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w dniu 12 listopada 2010 r. godz. 12.00; oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.

Wyrkiem z dnia 3 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w sprawie prowadzonej pod sygn., akt VI ACa 1690/15 oddalił apelację pozwanego (...) sp. z o.o. w (...) oraz rozstrygnął o kosztach procesu.

Z uzasadnień wyroków sądów obu instancji - Sądu Okręgowego w Warszawie (sygn. akt XX GC 343/12) oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie (sygn. akt VI ACa 1690/15) wynika, że zasadniczą podstawą stwierdzenia nieważności wszystkich powyższych uchwał było ustalenie, że nie doszło do skutecznego zbycia udziałów w spółce (...) spółce z o.o. w L. przez jej dotychczasowych wspólników (w tym skarżących w niniejszej sprawie) - na podstawie czynności towarzyszących złożonej przez nich ofercie zbycia tych udziałów, zawartej w oświadczeniu K. M. (2) z 15 września 2010 r. oraz czynnościach związanych z przyjęciem oferty zbycia udziałów, podejmowanych przez nabywcę. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że bezspornie treść oferty złożonej przez powodów dotyczyła zawarcia umowy sprzedaży udziałów i określała cenę za jaka określone podmioty we wskazanym terminie mogły nabyć oferowane udziały w spółce (...). Bezopornie też treść oświadczenia złożonego przez członków zarządu (...) spółki z o.o. w W. z 28 października 2010 r., oprócz oświadczenia o przyjęciu oferty nabycia 100% udziałów zawierała jednakże modyfikację ceny (ewentualność jej zmniejszenia "o wysokość zadłużenia spółki wobec osób trzecich" w sytuacji "jeśli do dnia zawarcia umowy sprzedaży udziałów ujawnią się zobowiązania spółki wobec osób trzecich"). Taka treść oświadczenia przyszłego nabywcy udziałów o przyjęciu oferty powodów, zdaniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, świadczy o tym, że przyjęcie oferty nie zmierzało do zawarcia umowy na warunkach określonych w ofercie, ale do włączenia do treści umowy oświadczenia złożonego w dniu 15 września 2010 r. w formie pisemnej przez K. M. (2), działającego jako pełnomocnik oferentów. Pismo to nie mogło być zaś uznane za zmianę oferty - nie tylko z powodu niezachowania formy, w jakiej oferta została złożona, ale także z uwagi na treść samej oferty z 15 września 2010 r., zgodnie z którą oferenci byli nią związani do 30 października 2010 r. i nie mogli w tym czasie oferty zmienić, wycofać ani odwołać. Oferta może być bowiem tylko w całości przyjęta lub odrzucona - zgodnie z art. 68 k.c. oświadczenie o przyjęciu oferty, zawierające zastrzeżenie zmiany lub uzupełnienia jej treści poczytuje się za nową ofertę i nie ma przy tym znaczenia czy zmiana lub uzupełnienie dotyczą istotnych postanowień umowy, która ma być zawarta. W rozpoznanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie sprawie zastrzeżenie oblata dotyczyło elementu istotnego umowy sprzedaży, jakim jest określenie ceny. Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził w uzasadnieniu swojego wyroku, że nie można uznać, iż oświadczenie o przyjęciu oferty może być połączone z jednoczesnym odrębnym oświadczeniem mającym na celu przyszłą modyfikację umowy w zakresie jej przedmiotowo istotnego elementu. Ponadto z treści oświadczenia z 28 października 2010 r. nie wynika, aby kwestia zmiany ceny miała być przedmiotem przyszłych negocjacji, ale że nabycie udziałów ma nastąpić na warunkach wskazanych w oświadczeniu z 15 września 2010 r. Tym samym w ocenie Sadu Apelacyjnego nie doszło do przyjęcia oferty, ale do złożenia przez oblata nowej oferty, która nie została przyjęta przez powodów, zatem nie ma podstaw do uznania, że doszło do zawarcia umowy sprzedaży udziałów.

Konsekwencja powyższego jest uznanie, że Zgromadzenia Wspólników spółki (...) na których podjęto zaskarżone uchwały odbyły się bez powiadomienia o ich terminie wspólników posiadających łącznie 100% udziałów i niewątpliwie bez ich udziału, a tym samym podjęte na tych zgromadzeniach uchwały są nieważne jako podjęte z naruszeniem art. 240 k.s.h.

Dowód: wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2013 r. i Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2016 r. wraz z uzasadnieniami (k. 498 - 539 akt).

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Zażalenie zasługiwało na uwzględnienie.

W ocenie Sądu Okręgowego zarzut skarżącego, jak i powołana w uzasadnieniu zażalenia argumentacja zasługiwały na aprobatę, co w efekcie prowadzić musiało do uchylenia zaskarżonego zażalenia, zniesienia postępowania w sprawie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy w Warszawie.

Niezależnie jednak od podniesionych zarzutów, wskazać należy, że Sąd drugiej instancji mając na uwadze treść art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. rozpoznaje sprawę w granicach zażalenia, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie zwrócić należy uwagę na przesłanki nieważności postępowania opisane w art. 379 pkt 2 i pkt 5 k.p.c. Zgodnie z tymi przepisami nieważność postępowania zachodzi jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany (pkt 2); jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw (pkt 5). Na podstawie art. 209 pr. rest. przytoczone przepisy kodeksu postępowania cywilnego znajdują odpowiednie zastosowanie również w postępowaniu restrukturyzacyjnym, w tym sanacyjnym.

W niniejszej sprawie dłużnik (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) podnosząc zarzut nieważności postępowania wskazywał, że postępowanie restrukturyzacyjne zakończone zaskarżonym postanowieniem o zatwierdzeniu układu prowadzone było bez zapewnienia prawidłowej reprezentacji spółki, co pozbawiło dłużnika możliwości obrony jego praw. Zdaniem skarżącego wszelkie zmiany w składzie organów uprawnionych do reprezentacji spółki (...) spółka z o.o. w L. ((...) sp. z o.o.) oparte na czynnościach podejmowane przez spółkę (...) sp. z o.o. w W. i (...) spółka z o.o. w W. są nieważne. Uchwały podjęte przez podmiot nie posiadający udziałów spółki (...) sp. z o.o. utraciły prawny byt, co nakazuje traktować je jako niebyłe. Co za tym idzie przed tutejszym sądem reprezentacja spółki (...) Sp. z o.o. była niezgodna z rzeczywistym stanem rzeczy.

Badając ten zarzut, jak również będąc na podstawie art. 378 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 i w zw. art. 209 pr. rest. obowiązany do wzięcia pod uwagę nieważności postępowania, Sąd Okręgowy przy rozpoznaniu zażalenia nie mógł pominąć treści prawomocnego wyroku, Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2013 r. (sygn. akt XX GC 343/12), mocą którego stwierdzona została nieważność uchwał podjętych na Zgromadzeniu Wspólników spółki (...) sp. z o.o. w dniach: 28 października 2010 r., 12 listopada 2010 r. o godz. 9.00 i 12.00. Co prawda mają rację J. S. (działająca w imieniu dłużnika) jak i nadzorca sadowy wskazując w odpowiedziach na zażalenie, że wyrok z dnia 12 czerwca 2013 r. nie dotyczy bezpośrednio ani uchwały nr 2 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) z dnia 9 maja 2011 r., w przedmiocie odwołania M. M. z zarządu spółki ani uchwały nr 4 z dnia 30 września 2014 r., w przedmiocie powołania do zarządu spółki J. S. i powierzenia jej funkcji prezesa zarządu. Uchwały te nie zostały też w żaden sposób podważone, ani zaskarżone, nie toczy się również w stosunku do nich żadne postępowanie mające na celu ich uchylenie lub stwierdzenie nieważności. Podstawy rozstrzygnięcia zawartego w wyroku Sądu Okręgowego z dnia 12 czerwca 2013 r. mają jednak o wiele szersze znaczenie i musiały zostać wzięte pod uwagę przy ocenie czy kluczowe z punktu widzenia ważności niniejszego postępowania uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki (...) sp. z o.o. z dnia 9 maja 2011 r. i 30 września 2014 r. mogą być uznane za uchwały istniejące.

Pojęcia uchwały nieistniejącej próżno szukać w obowiązujących przepisach. O ile również w doktrynie istnieją spory co do dopuszczalności wyodrębniania, obok uchwał nieważnych z powodu ich sprzeczności z prawem, kategorii uchwał nieistniejących, to w judykaturze przeważa jednak zdecydowanie pogląd opowiadający się za taką możliwością i celowością. W postanowieniu z dnia 25 sierpnia 2016 r. (sygn. akt V CSK 694/15) Sąd Najwyższy wskazał, że: "1. Przypadki uchwał nieistniejących są kategorią odmienną o uchwał sprzecznych z prawem; charakteryzuje je przy tym tak drastyczny, krańcowy stopień natężenia wadliwości, że usprawiedliwia to uznanie ich za nieistniejące, a więc za niewywołujące żadnych skutków prawnych ab initio. 2. Istota uchwały nieistniejącej polega na tym, że nie wywiera ona żadnych skutków prawnych, a więc w rozumieniu prawnym uznaje się, że ona nie istnieje i nie istniała nigdy. Dlatego właśnie można się na jej nieistnienie powoływać w innym postępowaniu sądowym, bez konieczności uzyskiwania wyroku stwierdzającego tę okoliczność na podstawie art. 189 k.p.c. Utożsamianie jej zatem ze statusem prawnym uchwały sprzecznej z ustawą jest nieusprawiedliwione."

Szczegółową argumentację za tym stanowiskiem przytoczył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 2008 r., II CNP 82/08, wskazując jednocześnie przykłady wad uzasadniających uznanie uchwał wspólników za nieistniejące. W wyroku tym uznano przy tym, że sąd ma obowiązek brania pod uwagę z urzędu, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału, w każdym stadium postępowania nieistnienie czynności prawnej. Wprawdzie w uzasadnieniu tego wyroku nie zawarto wyraźnego stwierdzenia, że sąd uwzględnia nieistnienie uchwały w każdej sprawie jako przesłankę orzeczenia, to jednak z kontekstu całej treści jego motywów nie ulega wątpliwości, że Sąd Najwyższy opowiedział się za takim właśnie rozwiązaniem procesowym.

Przekładając powyższe rozważania na okoliczności niniejszej sprawy podkreślić należy, że Sąd Okręgowy w Warszawie uchylając wyrokiem z dnia 12 czerwca 2013 r. uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) z dnia 28 października 2010 r. i 12 listopada 2010 r. uznał, w istocie że podejmujący je podmiot, tj. (...) sp. z o.o. w W. nie był wspólnikiem spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.).

Pamiętać zaś należy, że zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c., który na mocy art. 209 pr.rest. znajduje odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przywołać w tym miejscu należy pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 marca 2010 r. (II PK 249/09, niepubl.), gdzie wyjaśniono, że: "1. Związanie orzeczeniem oznacza zakaz dokonywania ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią, a nawet niedopuszczalność prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego. 2. Powaga rzeczy osądzonej rozciąga się również na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu. W szczególności, powagą rzeczy osądzonej mogą być objęte ustalenia faktyczne w takim zakresie, w jakim indywidualizują one sentencję jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego. Chodzi jednak tylko o elementy uzasadnienia dotyczące rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, w których sąd wypowiada się w sposób stanowczy, autorytarny o żądaniu." Ze stanowiska tego (zasługującego na pełną aprobatę) wynika zatem, że ustalenia faktyczne i ocena prawna będące podstawą wydania przez Sąd Okręgowy w Warszawie wyroku z dnia 12 czerwca 2013 r., w sprawie XX GC 343/12, w szczególności co do tego, że spółka (...) sp. z o.o. nie była wspólnikiem spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) wiążą również w innych postępowaniach, w których okoliczność ta ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy jak i ważności postępowania. Badanie po raz kolejny tej okoliczności byłoby w rażący sposób sprzeczne z zasadą stanowczego i imperatywnego charakteru wyroków sądowych, mogłoby bowiem prowadzić do odmiennych ustaleń i tym samym odmiennego rozstrzygnięcia kwestii będących już raz przedmiotem postępowania sądowego.

Niewątpliwie zatem wspólnikiem spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) nie był również następca prawny (...) sp. z o.o. - spółka (...) sp. z o.o. w W., która podjęła uchwałę nr 4 z dnia 30 września 2014 r., w przedmiocie powołania do zarządu spółki J. S. i powierzenia jej funkcji prezesa zarządu. Sytuacja taka, tj. powzięcie uchwały przez osoby nie będące w rzeczywistości wspólnikami została zaś wprost wskazana przez Sąd Najwyższy w przywołanym wyżej wyroku z dnia 12 grudnia 2008 r. (II CNP 82/08) jako podstawa uznania uchwały za nieistniejącą. Istnieją zatem wszelkie podstawy by uchwałę z dnia 30 września 2014 r. o powołaniu J. S. do zarządu spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) uznać za nieistniejącą, tj. nie wywierającą żadnych skutków prawnych, tak jakby uchwała ta nigdy nie istniała. Za niebyły uznać zatem należało również skutek tej uchwały w postaci powołania J. S. do zarządu dłużnej spółki. Ponieważ J. S. przez cały czas trwania postępowania sanacyjnego, od jego otwarcia postanowieniem z dnia 13 czerwca 2016 r. do zatwierdzenia układu zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 lutego 2017 r., jako jedyna ujawniona była w krajowym rejestrze sądowym jako osoba uprawniona do reprezentacji spółki (...) sp. z o.o. (dłużnika) i jako jedyna (osobiście lub poprzez pełnomocników) w imieniu tej spółki w postępowaniu sanacyjnym występowała, przyjąć należało, że przez cały czas tego postępowania spółka pozbawiona była organu powołanego do jej reprezentowania.

Tymczasem zgodnie z brzmieniem art. 67 § 1 k.p.c., osoby prawne dokonują czynności procesowych przez organy uprawnione do działania w ich imieniu. Przepis ten nawiązuje do unormowania zawartego w art. 38 k.c., wedle którego osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na nim statucie. Regulacje te tworzą mechanizm działania osoby prawnej objaśniany w doktrynie i orzecznictwie przy pomocy teorii organów. Teoria ta zakłada, że do podjęcia decyzji i wyrażenia woli osoby prawnej powołane są jednostki (osoby fizyczne) wchodzące w skład jej organu. Działanie tych jednostek traktowane jest jako działanie osoby prawnej. Konieczne jest jednak, aby:

1)

przepisy regulujące ustrój danej osoby prawnej przewidywały określony rodzaj organu;

2)

konkretna osoba fizyczna powołana została zgodnie z prawem do pełnienia funkcji organu;

3)

osoba ta wypełniała funkcję organu w granicach jego kompetencji.

Unormowania powyższe wskazują na ścisłe związanie możliwości korzystania przez osobę prawną z atrybutu zdolności procesowej z posiadaniem organu uprawnionego do działania utożsamianego z działaniem tego podmiotu. Ustawodawca wykluczył dopuszczalność postępowania z udziałem (w charakterze strony) osoby prawnej, która nie ma umocowanego do działania za nią organu. Nakazał sądowi wzięcie tej okoliczności pod rozwagę w każdym stanie sprawy (art. 202 zdanie drugie k.p.c.), niezależnie od tego, czy brak ten ma charakter pierwotny, czy też wtórny oraz w jakiej roli procesowej występuje osoba prawna dotknięta tym brakiem. Jeżeli mimo zaistnienia wskazanych wyżej przesłanek postępowanie w sprawie jest prowadzone, to w myśl art. 379 pkt 2 k.p.c. dotknięte jest ono nieważnością (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2012 r., II CZ 144/11, OSNC z 2012 r. Nr 7-8, poz. 92). W świetle powyższych regulacji nie ulega wątpliwości, że w toku postępowania cywilnego osoba prawna, będąca jego stroną, musi mieć organ uprawniony do podejmowania za nią działań.

Przedstawionej oceny nie zmienia przy tym fakt, że konsekwentnie za nieistniejącą uznana musi zostać równeiż uchwała nr 2 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) z dnia 9 maja 2011 r., w przedmiocie odwołania M. M. z zarządu spółki. Również ta uchwała powzięta została przez podmiot (spółkę (...) sp. z o.o.) nie będącą wspólnikiem, a co za tym idzie nie wywarła żadnych skutków prawnych, tak jakby nigdy nie istniała. Można by zatem przyjąć, że dłużna spółka (...) sp. z o.o. miała zarząd uprawniony do jej reprezentowania w osobie M. M. Oczywistym jest jednak, że w takiej sytuacji postępowanie sanacyjne również dotknięte było nieważnością na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c., dłużna spółka, co nie może budzić wątpliwości, pozbawiona była możności obrony swych praw. Nie wdając się w szczegółowe rozwijanie tego zagadnienia podkreślić należy, że wszelkie oświadczenia składne w toku postępowania w imieniu dłużnej spółki oraz wszelkie podejmowane w nim czynności dokonywane były przez zarząd powołany na mocy nieistniejącej uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników, podobnie wszelkie doręczenia w toku postępowania sanacyjnego dokonywane były temu zarządowi lub ustanowionym przez ten zarząd pełnomocnikom. Co więcej nawet gdyby M. M. wiedział o podejmowanych w toku postępowania czynnościach i podejmował próby zajęcia stanowiska, czy też składał w imieniu spółki stosowane wnioski wątpliwym jest aby czynności te traktowane byłyby jako zdziałane w imieniu dłużnej spółki. W istocie pierwszą czynnością podjętą w postępowaniu sanacyjnym przez dłużną spółkę było dopiero złożenie zażalenia na postanowienie w przedmiocie zatwierdzenia układu z dnia 15 lutego 2017 r.

Z przedstawionych względów, wobec nieistnienia uchwały z dnia 30 września 2014 r. o powołaniu J. S. do zarządu dłużnej spółki - (...) sp. z o.o. ((...) sp. z o.o.) postępowanie sanacyjne tej spółki, na podstawie art. 379 pkt 2 (lub 5) k.p.c. w zw. z art. 209 pr. rest. dotknięte jest w całości nieważnością.

W rezultacie na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. i w zw. z art. 209 pr.rest. konieczne było uchylenie zaskarżonego postanowienia, zniesienie postępowania w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Poza sporem jest, iż Sąd pierwszej instancji w chwili orzekania nie miał wiedzy o tym, że istnieją podstawy aby uchwałę mocą której J. S. powołana została na członka zarządu dłużnej spółki uznać za uchwałę nieistniejącą, brak było również jakichkolwiek wątpliwości nakazujących zbadanie legalności tej uchwały z urzędu. Okoliczność ta pozostaje jednak bez znaczenia dla istnienia podstaw nieważności postępowania. Zwrócić bowiem należy uwagę na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 2010 r. w którym stwierdzono, iż z punktu widzenia podstawy nieważności z art. 379 pkt 2 k.p.c. istotny jest stan rzeczywisty (zob. wyrok Sądu Najwyższego 12 lutego 2010 r., I CSK 272/09, Lex nr 583724, podobnie Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyroku z dnia 10 września 2015 r., I ACa 591/14). Brak organu uprawnionego do reprezentacji dłużnika będącego osobą prawną w postępowaniu sanacyjnym stanowi zgodnie z art. 379 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 209 pr. rest. podstawę do stwierdzenia nieważności, przy czym ustawa nie uzależnia nieważności postępowania od wiedzy Sądu w tym zakresie. Pamiętać jednocześnie należy, iż przyczyny nieważności postępowania zawsze powodują nieważność postępowania, i to bez względu na wpływ tych uchybień na wynik sprawy (A. Zieliński, Komentarz do art. 379 k.p.c., w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, red. A. Zieliński, Warszawa 2016, Legalis).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.