Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 63072

Wyrok
Sądu Antymonopolowego
z dnia 23 marca 1994 r.
XVII Amr 59/93

UZASADNIENIE

Sentencja

Sąd Wojewódzki w Warszawie - Sąd Antymonopolowy po rozpoznaniu w dniu 23 marca 1994 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z odwołania Zakładu Oczyszczania Miasta w S. od decyzji Urzędu Antymonopolowego z dnia 23 sierpnia 1993 r. nr DP-500/1/93/230 przeciwko Urzędowi Antymonopolowemu, zainteresowany: Artur Z. Przedsiębiorstwo Usługowe Wywóz Nieczystości w S., o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym:

1) odwołanie oddala,

2) zasądza od Zakładu Oczyszczania Miasta w S. na rzecz Urzędu Antymonopolowego kwotę 5 000 000 zł (pięć milionów zł) tytułem kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Artur Z. Przedsiębiorstwo Usługowe Wywóz Nieczystości w S. (zainteresowany w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym w rozumieniu art. 47931 § 2 kpc) zgłosił żądanie wszczęcia przez Urząd Antymonopolowy (pozwany w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym) postępowania administracyjnego przeciwko Zakładowi Oczyszczania Miasta w S. (powód w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym). Wskazał, że w celu wyeliminowania go z rynku powodowy zakład złożył Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w S. ofertę wywozu śmieci, proponując cenę usługi na kwotę 35 000 zł za wywóz kontenera śmieci o pojemności 1,1 m3. Stawka ta jest o około 50% niższa od stosowanej do tej pory przez ten zakład (60 000 zł.). Według Artura Z. stawka 35 000 zł za wywóz kontenera na wysypisko śmieci nie pokrywa kosztów ponoszonych przez powodowy zakład. Działalność gospodarczą w zakresie wywozu śmieci powodowy zakład finansuje z wpływów uzyskiwanych z prowadzonego wysypiska śmieci, jedynego w S. Jednocześnie z ofertą złożoną Spółdzielni Mieszkaniowej w S., o której wyżej mowa, z dniem 1 marca 1993 r. wzrosła z kwoty 30 000 zł do kwoty 40 000 zł opłata za składowanie śmieci na wysypisku prowadzonym przez wspomniany zakład. Stawka 35 000 zł za wywóz kontenera ze śmieciami o pojemności 1,1 m3 jest konkurencyjna wobec stawki stosowanej przez Artura Z. (45 000 zł). Utrata zleceniodawcy, jakim jest Spółdzielnia Mieszkaniowa w S., grozi mu wypadnięciem z rynku i w rezultacie bankructwem. Ostatecznie wobec nieuzgodnienia między spółdzielnią mieszkaniową a powodowym zakładem zakresu świadczonych usług spółdzielnia nie przyjęła oferty powodowego zakładu.

Urząd Antymonopolowy wszczął postępowanie administracyjne z art. 5 pkt 5 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym (Dz. U. 1991 r., Nr 89, poz. 403), zwanej dalej ustawą antymonopolową. Stosownie do tego przepisu za praktykę monopolistyczną uznaje się nadużywanie pozycji dominującej na rynku, a w szczególności nieuczciwe oddziaływanie na kształtowanie cen, w tym cen odsprzedaży, oraz sprzedaż poniżej kosztów w celu wyeliminowania konkurentów.

Powodowy zakład zaprzeczał, jakoby w celu wyeliminowania z rynku konkurenta, stosował stawki za wywóz śmieci poniżej ponoszonych kosztów. Stawka 35 000 zł za wywóz kontenera zapewniała zysk w wysokości 20%. Kalkulując wspomnianą stawkę wzięto pod uwagę znacznie niższe koszty związane z wywozem śmieci z budynków spółdzielczych niż to ma miejsce w odniesieniu do odbiorców indywidualnych. Dotyczy to zarówno skrócenia czasu wywozu śmieci, jak i samej ich struktury, pozwalającej zagęszczać je w wyższym stopniu niż śmiecie pochodzące od odbiorców indywidualnych i tym sposobem ograniczać liczbę kursów samochodu-śmieciarki na wysypisko.

Urząd Antymonopolowy ustalił, że powodowy zakład posiada na lokalnym rynku wywozu nieczystości udział wynoszący 62%. W świetle art. 2 pkt 7 ustawy antymonopolowej stwarza to domniemanie posiadania pozycji dominującej na rynku.

Urząd Antymonopolowy ustalił także, iż na dzień 22 kwietnia 1993 r. podmioty gospodarcze działające na terenie województwa poznańskiego, prowadzące zarówno wysypiska śmieci, jak i wywóz śmieci w kontenerach 1,1 m3, stosowały niższe stawki za składowanie śmieci niż powodowy zakład, a zarazem wyższe stawki za ich wywóz. I tak w porównaniu do opłaty pobieranej przez powodowy zakład za składowanie śmieci (40 000 zł) stosowano w Poznaniu (31 200 zł), w Gnieźnie (18 600 zł), w Nowym Tomyślu (12 000 zł), w Obornikach (20 000 zł), w Szamotułach (15 000 zł), we Wrześni (17 000 zł) w Środzie (40 000 zł). Natomiast w odniesieniu do stawki za wywóz śmieci na wysypisko zaproponowanej przez powodowy zakład na kwotę 35 000 zł, wyższe stawki stosowano w Nowym Tomyślu (47 200 zł), we Wrześni (78 000 zł), w Gnieźnie (78,700 zł), w Szamotułach (80 000 zł) i w Środzie (96 000 zł).

Urząd Antymonopolowy dokonał analizy kalkulacji powodowego zakładu za wywóz śmieci uznając ją za zaniżoną. Po uzyskaniu informacji od przedsiębiorstw oczyszczania działających w innych miastach, a także od producenta samochodu-śmieciarki uznał, że powodowy zakład zaniżył w kalkulacji współczynnik zgniatania odpadów komunalnych (3,0), podczas gdy w rzeczywistości współczynnik ten wynosi około 2,5. Ponadto w ocenie Urzędu Antymonopolowego kalkulacja jest zaniżona w następstwie założenia na dzień 5 kursów pojazdu na wysypisko, podczas gdy należało przyjąć 2-3 kursy. W rezultacie cena wywozu kontenera śmieci o pojemności 1,1 m3 kształtować się powinna w granicach około 48-49 tys. zł. Tym samym więc zaproponowana stawka 35 000 zł miała - w ocenie Urzędu Antymonopolowego - charakter ceny dumpingowej.

Uznając za udowodniony zarzut stosowania przez powodowy zakład cen poniżej kosztów, a to w celu wyeliminowania konkurenta, Urząd Antymonopolowy decyzją z dnia 23 sierpnia 1993 r. nr DP-500/1/93/320 nakazał powodowemu zakładowi zaniechanie stosowania tej praktyki monopolistycznej.

W odwołaniu od tej decyzji powodowy zakład w pierwszej kolejności kwestionuje posiadanie pozycji dominującej na rynku. Zarzuca, iż w zaskarżonej decyzji przyjęto błędną metodykę wyliczenia udziału w rynku powodowego zakładu. W szczególności zawyżono ten udział poprzez uwzględnienie w zakresie działalności powodowego zakładu usług wywozu nieczystości płynnych, których nie wykonuje jego konkurent. Ponadto nie pomniejszono zakresu usług związanych z wywozem nieczystości stałych świadczonych przez powodowy zakład na terenie sąsiednich gmin, gdzie spotyka się z konkurencją ze strony zainteresowanego przedsiębiorstwa. W rezultacie więc, biorąc za podstawę rynek sprzedaży usług związanych w wywozem nieczystości stałych, ograniczony terytorialnie do miast i gminy S., udział powodowego zakładu w tym rynku wynosi około 27%, zaś zainteresowanego przedsiębiorstwa - 73%.

Powodowy zakład polemizuje również z ustaleniami dokonanymi w zaskarżonej decyzji w przedmiocie ustalenia stawki 35 000 zł na poziomie niższym niż ponoszone koszty. Wskazuje w szczególności, że faktyczny wskaźnik zgniotu śmieci odbieranych w 1992 r. z budynków Spółdzielni Mieszkaniowej w S. wyniósł 3,18, nie zaś 2,5 jak to przyjęto w zaskarżonej decyzji. Wyższa jest też wydajność ekip obsługujących samochód-śmieciarkę niż to ustalił Urząd Antymonopolowy.

Uzasadnienie prawne

Sąd Antymonopolowy zważył, co następuje:

Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znaczenie ma w pierwszej kolejności ustalenie rynków, na których funkcjonuje powodowy zakład oraz czy posiadany w nich udział odpowiada pozycji dominującej. Zarzucana bowiem powodowemu zakładowi praktyka stosowania cen poniżej kosztów, o której mowa w art. 5 pkt 5 ustawy antymonopolowej, jest przykładem nadużycia pozycji dominującej na rynku. Stosownie do art. 2 pkt 7 ww. ustawy przez pozycję dominującą rozumie się pozycję podmiotu gospodarczego polegającą na tym, że podmiot ten nie spotyka się z istotną konkurencją na rynku krajowym lub lokalnym; domniemywa się, że podmiot gospodarczy ma pozycję dominującą, jeżeli jego udział w rynku przekracza 40%.

Istotą dominacji jest taka pozycja siły ekonomicznej podmiotu gospodarczego, która sprawia, że może on zapobiegać efektywnej konkurencji na rynku i ma możliwość działania w dużym stopniu niezależnie od swych konkurentów i klientów. Dominacja ujawnia się na rynku. Decydujące znaczenie ma więc określenie rynku w ujęciu przedmiotowym, na którym działają konkurujące ze sobą podmioty gospodarcze. Rynek w ujęciu przedmiotowym odnosi się do wszystkich towarów jednego rodzaju, które poprzez szczególne właściwości, m.in. ze względu na przeznaczenie, użytkowość i cenę, odróżniającą się od innych towarów w taki sposób, że nie istnieje możliwość dowolnej ich zamiany. Rynek pod względem przedmiotowym tworzą zatem towary (usługi), które z punktu widzenia nabywcy charakteryzują się bliską substytutywnością. Wtedy bowiem nabywca ma możliwość dokonania wyboru, zaś sprzedawcy (usługodawcy) oferujący podobne towary (usługi) spotykają się z konkurencją. W świetle powyższego obszar działalności gospodarczej powodowego zakładu obejmuje dwa rynki rozpatrywane w ujęciu podażowym, a mianowicie lokalny rynek składowania odpadów komunalnych oraz lokalny rynek wywozu odpadów komunalnych.

Niesporne jest między stronami, że na lokalnym rynku składowania odpadów komunalnych powodowy zakład nie spotyka się z konkurencją ze strony innych podmiotów gospodarczych. Ma więc tutaj pozycję monopolistyczną w rozumieniu art. 2 pkt 6 ustawy antymonopolowej, która jest kwalifikowaną postacią pozycji dominującej.

Sporna jest natomiast kwestia posiadania przez powodowy zakład pozycji dominującej na lokalnym rynku wywozu odpadów komunalnych. Rozbieżności sprowadzają się tutaj w swej istocie do stosowania odmiennej metodyki wyliczania udziału w rynku. O ile wyliczenia powodowego zakładu akcentują udział sprzedaży usług na rynku lokalnym w obszarze gminy S., o tyle wyliczenia Urzędu Antymonopolowego w większym zakresie uwzględniają potencjał produkcyjny (usługowy) powodowego zakładu i przedsiębiorstwa Artura Z., zlokalizowanych na terenie tej samej gminy. Obie metody mogą być w praktyce stosowane. Niemniej - w ocenie Sądu Antymonopolowego - bardziej miarodajne byłoby tutaj, dla ustalenia siły rynkowej obu podmiotów gospodarczych, rozpatrywać ich potencjał usługowy. Oba przedsiębiorstwa konkurują ze sobą na terenie gminy S., gdzie mieszczą się ich siedziby. Ponadto przedsiębiorstwa te, chociaż w znacznie większym rozmiarze powodowy zakład, prowadzą działalność gospodarczą także na obszarze przyległych gmin.

Według szacunkowych wyliczeń powodowego zakładu w 1993 r. wywiózł on około 17 733 m3 śmieci, zaś jego konkurent około 16 251 m3 (przy założeniu bardziej prawdopodobnego współczynnika zgniatania śmieci, wynoszącego 2,5). Potencjał obu przedsiębiorstw jest więc zbliżony.

Udział w rynku obu konkurujących przedsiębiorstw przekracza wprawdzie 40% dla przyjęcia ustawowego domniemania posiadania pozycji dominującej na rynku. W świetle jednak przedstawionych wyżej uwag dotyczących istoty pozycji dominującej, gdzie na plan pierwszy wysuwa się siła ekonomiczna pozwalająca podmiotowi gospodarczemu działać w dużym stopniu niezależnie od zachowań konkurentów i klientów, żadne z konkurujących przedsiębiorstw nie ma wspomnianej pozycji. Zasadniczo żaden z ww. podmiotów gospodarczych, działając samodzielnie, nie jest w stanie legalnymi środkami wyeliminować z rynku konkurenta. Podmioty te, z uwagi na dość ograniczony zakres rynku lokalnego, zmuszone są rywalizować o klienta. W efekcie stosowały niższe ceny za usługi wywozu śmieci niż ich potencjalni konkurenci na innych rynkach. Na sąsiednich rynkach stosowano średnią cenę około 76 000 zł za wywóz 1 kontenera, podczas gdy podmiotowy zakład i przedsiębiorstwa Artura Z. stosowały odpowiednio: 60 000 zł i 45 000 zł.

Reasumując, na lokalnym rynku wywozu śmieci żaden z obu konkurujących przedsiębiorstw nie ma pozycji dominującej na rynku. Wspomniany zaś rynek ma charakter wąskiego oligopolu.

Zdaniem Sądu Antymonopolowego art. 5 ustawy antymonopolowej nie stanowi podstawy do przeciwdziałania negatywnym zachowaniom podmiotu gospodarczego, stosującego ceny poniżej kosztów do wyeliminowania konkurencji na rynku, jeżeli stosujący tę praktykę podmiot gospodarczy nie posiada na tym rynku pozycji dominującej. Regulacje ustawy antymonopolowej nie są zresztą w dostatecznym stopniu przygotowane dla eliminowania takich zjawisk.

Kwestia nadużycia pozycji dominującej na rynku w następstwie oferty powodowego zakładu złożonej Spółdzielni Mieszkaniowej w S., dotyczącej świadczenia usług wywozu śmieci po cenie poniżej kosztów, powinna być wiązana nie tyle z rynkiem wywozu śmieci, ile z rynkiem składowania odpadów komunalnych. Na tym bowiem rynku powodowy zakład posiada pozycję monopolistyczną, zaś według Artura Z. z wpływów uzyskiwanych z tej działalności powodowy zakład dofinansowuje deficytową działalność wywozu śmieci. Zasadność tego zarzutu uzależniona jest od oceny, czy kwota 35 000 zł za wywóz kontenera, zaproponowana przez powodowy zakład Spółdzielni Mieszkaniowej w S., jest poniżej kosztów.

Urząd Antymonopolowy przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe do wykazania, że kwota 35 000 zł za wywóz kontenera śmieci nie pokrywała ponoszonych kosztów. Zgromadzone dowody podważają w zasadniczy sposób założenia kalkulacyjne powodowego zakładu, które są zaniżone. W szczególności według stanowiska przedsiębiorstw oczyszczania miasta, działających na innych, porównywalnych rynkach województwa poznańskiego, samochód-śmieciarka wykonuje przeciętnie do trzech kursów na wysypisko, nie zaś pięć jak to zakładała kalkulacja. Podważony też został, m.in. przez producenta samochodu-śmieciarki, wskaźnik zgniotu śmieci, skalkulowany przez powodowy zakład na poziomie 3. W praktyce natomiast wskaźnik ten kształtuje się w granicach 2-2,5. Kalkulacja powodowego zakładu za wywóz nieczystości stałych na kwotę 35 000 zł jest też średnio niższa o około 100% od cen stosowanych na innych rynkach województwa poznańskiego, od kwoty 47 200 zł W Nowym Tomyślu do kwoty 96 000 zł w Środzie.

W ocenie Sądu Antymonopolowego na antydumpingowy charakter wspomnianej oferty wskazuje sposób postępowania powodowego zakładu, który odbiega od normalnych zachowań podmiotów gospodarczych na rynku, nastawionym na maksymalizację zysku. Przy wysokiej inflacji obniżenie ceny o blisko 50% jest zupełnie nietypowym zachowaniem na rynku. Świadczy to o próbie stosowania cen poniżej kosztów, tym bardziej gdy jednocześnie następuje podwyższenie cen na innym rynku, jakim jest składowanie odpadów komunalnych, na którym powodowy zakład posiada pozycję monopolistyczną. Poziom cen stosowanych tutaj przez powodowy zakład jest z kolei o około 50% wyższy niż ma to miejsce na innych porównywalnych rynkach. Przeciętnie bowiem w województwie poznańskim za składowanie kontenera śmieci przedsiębiorstwa oczyszczania miasta stosowały stawkę około 25 000 zł. Opłata 40 000 zł pobierana przez powodowy zakład dałaby więc temu przedsiębiorstwu odpowiednią nadwyżkę finansową, pozwalającą w celu wyeliminowania z rynku konkurenta dofinansować działalność prowadzoną po cenach nie pokrywających kosztów na rynku wywozu nieczystości. Nie sposób też nie zauważyć odmiennej polityki cenowej powodowego zakładu na tle stosowania cen przez przedsiębiorstwa oczyszczania działające w innych miastach za wywóz śmieci (wyższe od powodowego zakładu) i ich składowanie (niższe od powodowego zakładu). Powodowy zakład stosuje zatem odwrócone proporcje cenowe. Taki sposób ustawienie cen wskazuje na zamiar dofinansowywania nierentownej, przy stawce 35 000 zł, działalności wywozu śmieci wpływami uzyskiwanymi z prowadzonego wysypiska śmieci, gdzie opłaty zostały ustalone na poziomie znacznie wyższym niż stosowane na innych wysypiskach.

Sąd Antymonopolowy uznał zatem za udowodnione złożenie przez powodowy zakład Spółdzielni Mieszkaniowej w S. oferty za wywóz śmieci poniżej kosztów. Sąd uznał także za udowodniony zamiar powodowego zakładu, aby dofinansowywanie nierentownej działalności wywozu śmieci dokonywane było z wpływów uzyskiwanych z działalności na rynku składowania odpadów.

Antykonkurencyjną praktykę monopolistyczną, naruszającą art. 5 pkt 5, stanowi finansowanie działalności gospodarczej prowadzonej po cenach nie pokrywających kosztów na rynku, w którym podmiot gospodarczy nie posiada pozycji dominującej, wpływami uzyskiwanymi z działalności gospodarczej z obszaru rynku, na którym podmiot ten taką pozycję posiada. Takie bezprawne zachowanie uniemożliwia innym podmiotom gospodarczym prowadzenie działalności na warunkach konkurencyjnych i w rezultacie prowadzi do monopolizacji rynku dotychczas nie zdominowanego.

Ostatnim zagadnieniem, jakie wyłania się w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, jest kwestia czy istotą praktyki monopolistycznej z art. 5 pkt 5 ustawy jest osiągnięcie zamierzonego skutku ograniczenia konkurencji. Rezultat ten nie został ostatecznie osiągnięty przez powodowy zakład. Według Sądu Antymonopolowego bezprawne jest już samo podjęcie działań zmierzających do ograniczenia konkurencji w sposób sprzeczny z ustawą, nie zaś osiągnięcie zakładanego skutku. Skutek taki może wystąpić lub nie i nie ma wpływu na istotę stosowanej praktyki monopolistycznej. Przyjęcie odmiennej interpretacji ww. przepisu prowadziłoby do sytuacji trudnej do zaakceptowania. Należałoby wówczas przyjąć, że jak długo nie nastąpiło rzeczywiste ograniczenie konkurencji, legalne są działania prowadzące do tego celu, choćby podejmowane środkami zakazanymi przez prawo. Wymaga natomiast podkreślenia, że w świetle art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy antymonopolowej postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie podmiotu gospodarczego już w sytuacji, jeżeli jego interes może być zagrożony przez praktykę monopolistyczną.

W tym stanie sprawy Sąd Antymonopolowy odwołanie oddalił (art. 47934 § 1 kpc).

O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 98 i 99 kpc.