Orzeczenia sądów
Opublikowano: Wokanda 1993/12/41

Wyrok
Sądu Antymonopolowego
z dnia 18 czerwca 1993 r.
XVII Amr 12/93

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Wyrok wydany w składzie: przewodniczący - sędzia SW Stanisław Gronowski (spr.), sędzia SW - Jacek Sikorski i sędzia SR - Andrzej Turliński.

Sentencja

Sąd Wojewódzki w Warszawie - Sąd Antymonopolowy, po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 1993 roku odwołania Spółdzielni Mieszkaniowej "Kolejarz" w S. od decyzji Urzędu Antymonopolowego z dnia 16 lutego 1993 r. nr ZO-500-27/92, odwołanie oddalił.

Uzasadnienie faktyczne

Rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 4 października 1990 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. nr 70, poz. 412) stanowi, że od dnia 1 stycznia 1992 r. w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych należy stosować urządzenia do pomiaru ilości ciepłej wody dostarczanej do poszczególnych lokali.

W takie liczniki zostały wyposażone budynki mieszkalne przy ul. Norwida 10 i 12, stanowiące własność Spółdzielni Mieszkaniowej "Kolejarz" w S. - zwanej dalej spółdzielnią (powód w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym). Spółdzielnia zwróciła się do Energetyki Cieplnej spółka z o.o. w S. - zwanej dalej dostawcą (zainteresowany w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym w rozumieniu art. 47931 § 2 kpc) z propozycją, aby zarówno umowy o dostawę ciepłej wody, jak i rozliczenia dokonywane były bezpośrednio pomiędzy dostawcą a członkami spółdzielni (lokatorami). Według spółdzielni, nie jest ona dostawcą ciepłej wody na rzecz lokatorów, a zatem nie powinna być stroną takich umów. Nie może też ponosić ryzyka nie płacenia przez lokatorów opłat z tego tytułu. (...) Wskazywała, że w odniesieniu do dostaw ciepłej wody na rzecz odbiorców w budynkach jednorodzinnych, dostawca zawierał z tymi odbiorcami stosowne umowy.

Dostawca nie wyraził zgody na propozycje spółdzielni. W odmowie dostawcy zawierania umów bezpośrednio z lokatorami spółdzielnia upatrywała stosowania praktyki monopolistycznej z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym - zwanej dalej ustawą antymonopolową oraz naruszenia art. 547 § 1 kc.

Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy antymonopolowej, praktyką monopolistyczną jest narzucanie uciążliwych warunków umów, przynoszących podmiotowi gospodarczemu narzucającemu te warunki nieuzasadnione korzyści. Zgodnie z art. 547 § 1 kc, jeżeli ani z umowy, ani z zarządzeń określających cenę nie wynika, kogo obciążają koszty wydania i odebrania rzeczy, sprzedawca ponosi koszty wydania, w szczególności koszty zmierzenia lub zważenia, opakowania, ubezpieczenia na czas przewozu i koszty przesłania rzeczy, a koszty odebrania ponosi kupujący. Na żądanie spółdzielni, Urząd Antymonopolowy (pozwany w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym) wszczął postępowanie administracyjne.

Dostawca nie uznał zarzutu stosowania praktyk monopolistycznych. Odmowę zawierania z lokatorami umów dostawy ciepłej wody uzasadniał tym, że jest tylko dostawcą czynnika grzewczego do podgrzania zimnej wody. Natomiast dostawcą wody, zarówno cieplej jak i zimnej, są "Wodociągi" spółka z o.o. w S., które zresztą pobierają od lokatora cenę urzędową za ciepłą wodę, a następnie ją przekazują spółdzielni celem rozliczenia się z dostawcą, przy czym w tych relacjach cena za energię cieplną ma charakter ceny umownej, zaś spółdzielnia na pokrycie różnicy tych cen otrzymuje dotację.

Według dostawcy, istniejące liczniki ciepłej wody są niewystarczające dla wyliczenia opłaty za ciepłą wodę. Rejestrują bowiem jedynie wielkość pobranej przez lokatora ciepłej wody w metrach sześciennych, nie zaś mierzone w GJ zużycie energii cieplnej na przygotowanie ciepłej wody. Wielkość energii cieplnej zużytej na podgrzanie ciepłej wody określa jeden dla całego budynku ciepłomierz (licznik ciepła) zamontowany przy wymienniku ciepła. Wskazania tego ciepłomierza są wykorzystywane następnie przez spółdzielnie jako podzielnik kosztów energii cieplnej, zużytej do podgrzania ciepłej wody pomiędzy lokatorami, w zależności od wskazań ich indywidualnych urządzeń mierzących zużycie ciepłej wody.

Stroną umowy o dostawę energii cieplnej powinna być, zdaniem dostawcy, spółdzielnia, a to z uwagi na wskazany wyżej różny charakter cen energii cieplnej, jak i dostawę ciepłej wody za pośrednictwem instalacji stanowiącej już własność spółdzielni, a więc poza punkt wskazany jako miejsce dostarczenia energii cieplnej. Stosownie bowiem do § 9 ust. 1 pkt 2 zarządzenia Ministra Gospodarki Materiałowej z dnia 4 lipca 1977 r. w sprawie warunków dostarczenia energii cieplnej (M. P. nr 18, poz. 104), miejscem dostarczenia energii cieplnej jest, w odniesieniu do energii cieplnej dostarczanej odbiorcom z sieci cieplnej, pierwszy od strony węzła cieplnego odbiorcy kołnierz zasuw lub zaworów, odcinających ten węzeł od urządzeń odbiorczych.

Według Urzędu Antymonopolowego, dotychczasowe warunki dostawy ciepłej wody, wprawdzie wymuszone przez dostawcę posiadanym monopolem naturalnym, zgodne są jednak z obowiązującymi w tej mierze przepisami praw i nie przynoszą dostawcy, kosztem spółdzielni, nieuzasadnionych korzyści. W rezultacie więc decyzją z dnia 16 lutego 1993 r nr ZO-500-27/92 Urząd Antymonopolowy nie uwzględnił żądania spółdzielni.

W odwołaniu do Sądu Antymonopolowego, podtrzymując dotychczasowe stanowisko prezentowane w postępowaniu administracyjnym, spółdzielnia - wbrew stanowisku zajętemu przez Urząd Antymonopolowy - zarzuca, że odmowa zawarcia przez dostawcę umów z lokatorami narzuca spółdzielni uciążliwe warunki umowy przynoszące dostawcy nieuzasadnione korzyści. Dostawca narzuca spółdzielni obowiązek inkasowania opłat za dostawę cieplej wody od lokatorów i przerzuca na nią ryzyko ich wyegzekwowania. Liczniki cieplej wody są zdaniem spółdzielni wystarczającym opomiarowaniem dla celów wyliczenia przez dostawcę należności za dostawę ciepłej wody w indywidualnych umowach zawieranych z lokatorami.

Sąd Antymonopolowy zważył, co następuje:

Istotą praktyki monopolistycznej jest ograniczenie samodzielności kontrahentów, konkurentów i konsumentów, wymuszające uczestnictwo w obrocie na zasadach mniej korzystnych, niż by to miało miejsce w warunkach wolnej konkurencji, przez podmiot gospodarczy w następstwie niezgodnego z prawem nadużycia władzy rynkowej, jaką daje pozycja zajmowana na rynku.

Okoliczności faktyczne sprawy nie uzasadniają postawienia dostawcy zarzutu stosowania praktyk monopolistycznych, w szczególności zaś praktyki z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy antymonopolowej. Dostawca, na co słusznie zwrócił uwagę Urząd Antymonopolowy, ma wprawdzie władzę rynkową, z uwagi na posiadanie monopolu naturalnego w zakresie dostaw energii cieplnej, jednakże odmawiając zawierania umów z lokatorami na dostawę ciepłej wody i prowadzenia z nimi rozliczeń wykorzystywał nie pozycję zajmowaną na rynku lecz realizował uprawnienia, jakie dają mu w tym względzie obowiązujące przepisy szczególne. Dotyczy to w szczególności § 9 ust. 1 pkt 2 powołanego już zarządzenia Ministra Gospodarki Materiałowej z dnia 4 lipca 1977 r., w świetle którego miejscem dostarczenia energii cieplnej jest kołnierz zasuwy lub zaworu odcinający węzeł cieplny przy budynku, nie zaś urządzenia odbiorcze ciepła zlokalizowane w poszczególnych mieszkaniach danego budynku.

W świetle art. 3531 kc stanowiącego, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiał się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, Sąd Antymonopolowy nie dostrzega wprawdzie istotnych przeszkód formalnoprawnych dla zawarcia przez dostawcę umów z lokatorami. Jednakże odmowa zawarcia takich umów, mimo zajmowania przez dostawcę pozycji monopolistycznej na rynku, nie daje podstaw dla uznania, że będąca tego konsekwencją powinność spółdzielni rozliczania lokatorów z tytułu zużycia wody stanowi uciążliwość warunków umów w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy antymonopolowej.

Co więcej, żądanie spółdzielni zawierania przez dostawcę umów z lokatorami byłoby niesłuszne. Urządzenia instalacyjne, po których rozprowadzana jest ciepła woda do poszczególnych lokali w budynku, mające tak istotny wpływ na warunki dostawy, stanowią własność spółdzielni. Ewentualne umowy zawierane przez dostawcę z lokatorami mogłyby osłabiać zainteresowanie spółdzielni w zakresie dbałości o stan techniczny instalacji, co w rezultacie byłoby niekorzystne tak dla dostawcy, jak i odbiorców ciepłej wody. Można przy tym wskazać, że na jakość dostaw energii elektrycznej, czy gazu, w których to umowach z reguły dostawcy wchodzą w bezpośrednie stosunki umowne z odbiorcami, w tak istotny sposób nie wpływają wewnętrzne instalacje przesyłowe, jak to ma miejsce w umowach o dostawę ciepłej wody czy centralnego ogrzewania.

Poza tym nie istnieją, jak dotychczas, na rynku indywidualne dla każdego odbiorcy urządzenia pomiarowe (liczniki) dotyczące zużycia czynnika grzewczego w GJ; istnieją jedynie liczniki obrazujące zużycie ciepłej i zimnej wody mierzone w m3. Zachodzi zatem potrzeba, w oparciu o wskazania licznika ciepła usytuowanego na węźle cieplnym i liczników ciepłej wody w poszczególnych lokalach, podzielenia kosztu energii cieplnej zużytej do podgrzania ciepłej wody pomiędzy lokatorami, stosownie do wielkości zużycia ciepłej wody.

Rozliczenie na poszczególnych lokatorów kosztów energii cieplnej zużytej do podgrzania wody wchodzi w zakres obowiązków spółdzielni jako administratora budynku. Koszty utrzymania spółdzielni, stanowiące stosowny narzut na jej działalność, pokrywają członkowie spółdzielni. Trudno zatem podzielić pogląd spółdzielni, że wspomniane czynności rozliczeniowe stanowią w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy antymonopolowej narzucony przez dostawcę uciążliwy warunek umowy przynoszący mu nieuzasadnione korzyści.

Brak jest także podstaw prawnych ze strony spółdzielni, aby na dostawcę przerzucać ryzyko niepłacenia przez lokatorów opłat za ciepłą wodę. To spółdzielnia w pierwszej kolejności winna podejmować działania w stosunku do swych członków o wywiązanie się przez nich z zobowiązań w zakresie uczestnictwa w kosztach działalności spółdzielni (por. art. 208 § 1 - prawa spółdzielczego; Dz. U. z 1982 roku nr 30, poz. 210, z późn. zm.).

Sąd Antymonopolowy nie podzielił też zarzutu nierównoprawnego traktowania spółdzielni w porównaniu z odbiorcami ciepłej wody w jednorodzinnych budynkach mieszkalnych, z którymi dostawca zawiera odrębne umowy. W rzeczywistości sytuacja prawna spółdzielni i wspomnianej kategorii odbiorców jest zbliżona. W obu rodzajach budynków dostawca dostarcza energię do podgrzania ciepłej wody do istniejących węzłów cieplnych. Zawiera stosowne umowy z osobą będącą zarazem właścicielem budynku jak i wewnętrznej instalacji przesyłowej ciepłej wody. W budynkach wielorodzinnych właścicielem instalacji przesyłowej ciepłej wody jest spółdzielnia, nie zaś lokator, z którym - według żądania spółdzielni - dostawca powinien nawiązać stosunek umowny.

Z omawianych więc względów w ocenie Sądu Antymonopolowego zakład energetyczny, dostarczając ciepło na potrzeby podgrzewania wody w wielorodzinnym budynku mieszkalnym, nie dopuszcza się praktyki monopolistycznej odmawiając żądaniu spółdzielni mieszkaniowej zawarcia, zamiast z nią, umów o dostawę ciepłej wody z lokatorami zamieszkującymi w budynku spółdzielczym.

Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia odwołania, Sąd Antymonopolowy odwołanie oddalił (art. 47934 § kpc).