XI GC 308/20 - Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3112251

Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 1 grudnia 2020 r. XI GC 308/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Dariusz Plewczyński.

Sentencja

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, Wydział XI Gospodarczy, po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2020 r. w Szczecinie na rozprawie sprawy z powództwa T. M. przeciwko (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę

I. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powoda T. M. kwotę 1138,30 zł (jeden tysiąc sto trzydzieści osiem zł trzydzieści gr) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 maja 2019 r. do dnia zapłaty;

II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 405,00 zł (czterysta pięć zł zero gr) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Sprawa rozpoznana w postępowaniu uproszczonym Pozwem z dnia 31 października 2019 r. T. M. wniósł przeciwko (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę kwoty 1897,49 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot 1331,69 zł od dnia 2 maja 2019 r. do dnia zapłaty, 565,80 zł od dnia 31 października 2019 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

Powód jako nabywca wierzytelności od poszkodowanego zdarzeniem drogowym, którego sprawca objęty był ochroną ubezpieczeniową od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego, dochodzi dopłaty w kwocie 1331,69 zł do odszkodowania w wysokości 1149,97 zł, wypłaconego przez ubezpieczyciela sprawcy szkody, tj. (...) spółki akcyjnej w W. Ponadto domaga się zapłaty kwoty 565,80 zł tytułem zleconej przez powoda kalkulacji naprawy uszkodzonego pojazdu za co Instytut (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. wystawiła na rzecz powoda fakturę VAT na kwotę 565,80 zł brutto.

Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum w Szczecinie nakazem zapłaty z dnia 11 grudnia 2019 r. orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Pozwany w sprzeciwie od ww. nakazu zapłaty, wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował roszczenie powoda co do zasady i co do wysokości, podnosząc zarzut zawyżenia kosztów naprawy, wskazując na złożoną poszkodowanemu propozycję zorganizowania naprawy w warsztacie współpracującym z pozwanym. Nadto pozwany zakwestionował wysokości i zasadność kosztów sporządzenia prywatnej kalkulacji naprawy. W ocenie pozwanego wypłacona dotychczas kwota odszkodowania w pełni rekompensuje powstałą szkodę, zaś w przypadku przeprowadzenia naprawy przez poszkodowanego lub zbycia pojazdu wysokość szkody winna zostać ustalona na podstawie faktycznie poniesionych kosztów naprawy lub ubytku wartości pojazdu w stanie uszkodzonym. Finalnie pozwany zakwestionował roszczenie w zakresie dochodzonych odsetek.

W toku postępowania strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Dnia 1 kwietnia 2019 r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki R. (...) nr rej. (...) należący do M. Z. Sprawca zdarzenia objęty był ochroną ubezpieczeniową na podstawie ważnej polisy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartej z (...) spółką akcyjną w W.

Poszkodowany dokonał zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi sprawcy szkody, który wszczął postępowanie likwidacyjne, w którym zakwalifikował szkodę w pojeździe poszkodowanego jako szkodę częściową, wypłacając na mocy decyzji z dnia 5 kwietnia 2019 r. odszkodowanie w kwocie 1149,97 zł, za którą to według niego możliwe było przeprowadzenie naprawy.

Dowód:

- kalkulacja (...) k. 17-22, 54v.-57;

- ustalenie wysokości szkody k. 54;

- propozycja (...) z dnia 2 kwietnia 2019 r.k. 62-63;

- decyzja (...) z dnia 4 kwietnia 2019 r.k. 23-25;

- lista wypłat odszkodowań k. 58;

- dokumentacja fotograficzna k. 59-61;

- dokumenty w szkodzie k. 64-66;

- akta szkody (...), płyta CD k. 67;

Dnia 17 kwietnia 2019 r. poszkodowany zawarł z powodem umowę cesji wierzytelności na podstawie której, przelał przysługującą mu wierzytelność z tytułu szkody z dnia 1 kwietnia 2019 r. w stosunku do (...) spółki akcyjnej w W.

Dowód:

- umowa cesji z dnia 17 kwietnia 2019 r.k. 35-36;

- zawiadomienie o cesji k. 37;

- oświadczenie k. 38;

- dowód nadania k 39;

Powód kwestionując wysokość przyznanego odszkodowania zwrócił się do Instytutu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o sporządzenie kalkulacji naprawy pojazdu marki R. (...) nr rej. (...). W sporządzonej dnia 13 sierpnia 2019 r. opinii ustalono koszt naprawy ww. pojazdu na kwotę 2481,66 zł.

Instytut (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. dnia 14 sierpnia 2019 r. wystawił na rzecz T. M. fakturę VAT nr (...) na kwotę 565,80 zł brutto, tytułem sporządzonej opinii technicznej.

Dowód:

- opinia z dnia 13 sierpnia 2019 r.k. 26-28;

- kalkulacja naprawy z dnia 13 sierpnia 2019 r.k. 29-32;

- faktura VAT z dnia 14 sierpnia 2019 r.k. 33;

Hipotetyczny koszt naprawy samochodu marki R. (...) nr rej. (...) rok produkcji 2004 przebieg odczytany 236 789 km, w zakresie uszkodzeń będących wynikiem zdarzenia z dnia 1 kwietnia 2019 r. i przy użyciu do naprawy wyłącznie nowych, oryginalnych części zamiennych sygnowanych logo producenta pojazdu, wynosił: 2666,97 zł brutto. Koszt tej naprawy z użyciem w procesie naprawy części oryginalnych z grupy Q byłby tożsamy gdyż części takie w zakresie części zakwalifikowanych do wymiany po opiniowanej szkodzie nie występują.

Koszt tej naprawy z użyciem w procesie naprawy części oryginalnych i zamienników o potwierdzonej jakości tj. z grupy PC, PT we wskazanym zakresie wynosił: 2288,27 zł brutto.

Z ekonomicznego punktu widzenia zasadnym było użycie części oryginalnych i we wskazanym zakresie tj. wykładziny zderzaka przedniego zamiennika z grupy PC, gdyż użycie takiej części przywróciłoby w pełni stan pojazdu do stanu sprzed szkody w zakresie jego walorów techniczno-użytkowych. Wynika to z faktu, że wykładzina zderzaka jest elementem z tworzywa sztucznego, które podlega procesowi starzenia skutkującego częściową utratą właściwości tworzywa w zakresie jego sprężystości. Tworzywo z upływem czasu staje się bardziej kruche i mniej sprężyste. Biorąc to pod uwagę nowa wykładzina zderzaka z grupy PC która ma zbliżone właściwości do nowego oryginału z całą pewnością ma takie same właściwości ze wskazaniem na lepsze od kilkunastoletniej oryginalnej zamontowanej do pojazdu przed opiniowaną szkodą.

Dowód: - opinia biegłego sądowego W. S. k. 105-117, 141;

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo jest uzasadnione w części.

Podstawę prawną żądania pozwu stanowi art. 822 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o których mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie wypadku, który miał miejsce w okresie ubezpieczenia. Odpowiedzialność pozwanego towarzystwa ubezpieczeń wynikała również z art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym, ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Obowiązkiem odszkodowawczym ubezpieczyciela wobec poszkodowanego są objęte wszelkie postaci szkody wyrządzone tej osobie, a więc zarówno szkody na osobie, jak i szkody na mieniu, co wynika z art. 34 ust. 1 powołanej ustawy.

W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż pojazd sprawcy wypadku, w którym doszło do uszkodzenia pojazdu należącego do poszkodowanego ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego.

Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Natomiast zgodnie § 1 art. 510 k.c. umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności przenosi wierzytelność na nabywcę, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły. Jeżeli zawarcie umowy przelewu następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego z uprzednio zawartej umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności, z zapisu zwykłego, z bezpodstawnego wzbogacenia lub z innego zdarzenia, ważność umowy przelewu zależy od istnienia tego zobowiązania (§ 2). Stosownie do art. 882 § 4 k.c. poszkodowany może dochodzić odszkodowania bezpośrednio od ubezpieczyciela sprawcy. Jest to samodzielne odrębne roszczenie, które może być przedmiotem obrotu. Fakt nabycia wierzytelności przez powoda wynika z przedstawionej umowy przelewu. Nabycie wierzytelności przez powoda, nie było kwestionowane przez pozwanego na etapie postępowania likwidacyjnego ani w toku procesu.

Powód w pozwie domaga się zapłaty dalszych kosztów z tytułu odszkodowania uznając, że wypłacona przez pozwanego kwota 1149,97 zł brutto była niewystarczająca do naprawienia szkody.

Spór dotyczy więc nie zasady odpowiedzialności pozwanego ale wysokości odszkodowania.

Bezsporny jest fakt zaistnienia szkody częściowej. Strony różnią się w określeniu kosztów naprawy.

W dotychczasowych judykatach podkreślano wielokrotnie, że uznanie wydatków związanych z naprawą pojazdu za element szkody musi być oceniane indywidualnie w realiach każdej konkretnej sprawy. Przy ustaleniu wysokości odszkodowania z tego tytułu stosować należy metodę dyferencyjną, zgodnie z którą za szkodę poczytać należy różnicę między stanem majątku poszkodowanego, który powstał po wystąpieniu zdarzenia sprawczego a hipotetycznym stanem jaki istniałby, gdyby do zdarzenia tego nie doszło. Ustalenie odszkodowania w omawianym zakresie wymaga przede wszystkim udowodnienia przez poszkodowanego wysokości szkody.

Jednocześnie w myśl art. 361 § 1 k.c. jedynie w sytuacji gdy koszty poniesione na naprawę pojazdu będą kwalifikowały się jako normalne (zwykłe) następstwa zdarzenia sprawczego, uznać je można będzie za składnik (element) szkody w przedstawionym wyżej rozumieniu.

Podkreśla się, że na wierzycielu (poszkodowanym) spoczywa obowiązek zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów wywodzony z regulacji art. 354 § 2 k.c., 362 k.c. i 826 § 1 k.c.). Zatem szkody nie będzie stanowił każdy wydatek poniesiony celem naprawy, a jedynie taki, który w realiach konkretnej sprawy zostanie uznany w świetle powołanych przepisów za niezbędny i celowy dla zapobieżenia szkodzie.

Reasumując - o zakwalifikowaniu wydatku związanego z naprawą pojazdu jako szkody decydować muszą realia konkretnej sprawy, w tym zwłaszcza celowość poniesionych kosztów i ich uzasadnienie ekonomiczne.

Szkoda powstaje w chwili uszkodzenia pojazdu, na co wielokrotnie zwracał uwagę Sąd Najwyższy. Obowiązek naprawienia szkody nie jest zależny od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierzał dokonać takiej naprawy w przyszłości. Jeżeli poszkodowany zbył wierzytelność odszkodowawczą, to bez znaczenia są dalsze czynności dotyczące pojazdu. Stanowisko, że szkoda wyraża się hipotetycznymi kosztami naprawy, mimo sprzedaży pojazdu zostało ostatnio wyrażone w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2018 r. (sygn. akt II CNP 32/17) oraz z dnia 12 kwietnia 2018 r. (sygn. II CNP 41/17), w których stwierdzono niezgodność orzeczenia sądu niższej instancji z prawem. Natomiast, że istotny jest profesjonalny koszt naprawy na prawidłowych częściach, wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2018 r. (sygn. II CNP 43/17). Dalej zauważyć należy, że w sprawie III CZP 51/18 (i połączonych sprawach III CZP 72/18, III CZP 74/18, III CZP 64/18 i III CZP 73/18) w dniu 7 grudnia 2018 r. Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na pytanie Sądu Okręgowego w Szczecinie "Czy w przypadku wyrządzenia szkody w pojeździe mechanicznym, stanowiącej szkodę częściową, w przypadku, gdy przed ustaleniem wysokości odszkodowania dojdzie do naprawy pojazdu przywracającej ten pojazd do stanu sprzed powstania szkody, odszkodowanie należne poszkodowanemu w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego ograniczone jest do równowartości wydatków faktycznie poniesionych celem naprawy pojazdu, czy też powinno być ustalone jako równowartość hipotetycznie określonych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego?" W uzasadnieniu wskazano, że wcześniejsze stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w jego orzeczeniach w tym zakresie jest jasne. Kolejny raz Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na podobne pytanie Sądu Okręgowego w dniu 20 lutego 2019 r. (III CZP 91/18).

Zwrócić w tym miejscu należy też uwagę na swoistą politykę ubezpieczycieli, w tym pozwanej. Wypłacają oni odszkodowania, które nie pozwalają na naprawę według standardu odpowiedniego dla danego auta, a w sytuacji gdy poszkodowany nie chce lub nie może dołożyć własnych środków finansowych i próbuje przeprowadzić naprawę tak aby się zmieścić w wypłaconych kwotach (często systemem gospodarczym lub przy użyciu części na które tylko starczy środków - często części niskiej jakości, używanych, z niepewnego źródła itp.) pojawia się zarzut ubezpieczyciela, że jednak naprawa jest wykonana, stan przywrócony, poszkodowany z pojazdu korzysta. Działań takich Sąd nie aprobuje. Odszkodowanie powinno stanowić koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku we wszystkich płaszczyznach (technicznej, estetycznej, finansowej).

Sąd Najwyższy (choćby w postanowieniu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn. akt III CZP 85/11) dopuszcza możliwość zastosowania części innych niż oryginalne ale zawsze nowych tak też zostanie wyliczone odszkodowanie w niniejszej sprawie.

Mając na uwadze powyższe Sąd ustalił uzasadnione koszty naprawy w oparciu o dowód z opinii biegłego.

W ocenie Sądu miarodajne są koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody ustalone na kwotę 2288,27 zł brutto wyliczoną z uwzględnieniem części oryginalnych sygnowanych logo producenta pojazdu tj. O i jednej części tj. wykładziny zderzaka jakości PC. Biegły zarówno w opinii pisemnej jak i na rozprawie wyjaśnił szczegółowo, że użyta część zamienna wytworzona jest z tworzywa sztucznego, które podlega starzeniu. W związku z czym nowy zamiennik o potwierdzonej jakości, ma parametry, co najmniej równe o ile nie lepsze niż kilkunastoletnia część oryginalna. W tym kontekście uwzględnić też należy wiek pojazdu (2004 r), jego przebieg 236 789 km oraz brak historii serwisowej. Biegły wyjaśnił też, że jakość części PC jest potwierdzona przez niezależne, zewnętrzne instytucje choć powołane przez ubezpieczycieli. Naprawy przy użyciu takich części są powszechnie wykonywane, w tym także przez autoryzowane stacje.

Na to, że nie zawsze szkoda musi się wyrażać w kosztach naprawy przy użyciu części nowych oryginalnych klasy O wskazał m.in. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn. akt III CZP 85/11 odnosząc to w szczególności do pojazdów starszych. Biegły na rozprawie wskazał wprost, że uszkodzone elementy podlegają procesowi starzenia i tracą pierwotne właściwości.

Sąd Najwyższy w przywołanym orzeczeniu zastrzegł przy tym, że nawet w takiej sytuacji należy badać, czy poszkodowany nie ma szczególnego interesu w wykorzystaniu części oryginalnej. Jako szczególny interes Sąd Najwyższy wskazał np. "historię napraw" wyłącznie przy użyciu części oryginalnych, lub faktyczne dokonanie naprawy przy użyciu takich części. W niniejszej sprawie powód na żadną z tych okoliczności nie wskazywał, a tym bardziej jej nie udowodnił.

Pozwana w sprzeciwie wskazuje, że proponowała organizację naprawy pojazdu poszkodowanego. W tym miejscu odnotować należy, że poszkodowany nie miał obowiązku skorzystania z tej propozycji (szkoda powstaje w chwili zdarzenia, niezależnie od naprawienia pojazdu). Przede wszystkim jednak wskazać należy, że oferta ubezpieczyciela nie zapewniała przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, gdyż jak wynika z opinii biegłego przyjmowała nieprawidłowe części, zaniżone stawki za roboczogodzinę oraz nie uwzględniła wszystkich procesów technologicznych. W zaistniałej sytuacji poszkodowany nie był związany propozycją pozwanej.

Reasumując należne odszkodowanie to kwota 2288,27 zł brutto. Rozliczenie w kwocie brutto nie jest sporne między stronami i wynika z obowiązujących przepisów. Dotychczas wypłacono kwotę 1149,97 zł, powodowi przysługuje więc dalsze odszkodowanie w kwocie 1138,30 zł. Odsetki od tej kwoty przysługują powodowi na podstawie 817 k.c. od dnia 3 maja 2019 r. (pierwszy maja to dzień wolny, termin płatności ulega przesunięciu).

Żądanie pozwu uznano za nieuzasadnione, co do kwoty 565,80 zł tytułem sporządzonej kalkulacji naprawy.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z 18 maja 2014 r. (III CZP 24/04, OSNC 2005/7-8/117), odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może - stosownie do okoliczności sprawy - obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. Każdorazowo należy więc ocenić, czy w danej sprawie poniesienie tego wydatku było obiektywnie konieczne. Obowiązek wykazania takiej konieczności spoczywa na żądającym zwrotu takich kosztów (art. 6 k.c.), a więc w tym przypadku na powodzie. W uchwale 7 sędziów z dnia 29 maja 2019 r. sygn. akt III CZP 68/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że nabywcy - w drodze przelewu - wierzytelności o odszkodowanie za szkodę komunikacyjną przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot uzasadnionych kosztów ekspertyzy zleconej osobie trzeciej tylko wtedy, gdy jej sporządzenie było w okolicznościach sprawy niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania. W uzasadnieniu wskazano, że oceniając celowość zlecenia przez cesjonariusza przedsiębiorcę osobie trzeciej wyceny kosztów naprawy pojazdu oraz określenia wysokości szkody doznanej wskutek uszkodzenia pojazdu należy mieć na względzie nie tylko to - co się często podnosi zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie (zob. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2012 r., III CZP 75/11) - że ciężar określenia zakresu naprawy powypadkowej spoczywa zwykle na osobie podejmującej się naprawy, ale i to, że o ile łatwiej dowieść, że za celowością zlecenia przez poszkodowanego ekspertyzy o tak określonym przedmiocie przemawia w danym przypadku brak po stronie poszkodowanego odpowiedniej wiedzy, o tyle trudniej wykazać przedsiębiorcy, który nabył od poszkodowanego roszczenie wobec ubezpieczyciela, dlaczego, dysponując wykwalifikowaną kadrą i odpowiednim sprzętem nie był w stanie bez pomocy rzeczoznawcy ocenić zakresu uszkodzeń pojazdu i koniecznej jego naprawy.

Sam fakt poniesienia kosztów nie przesądza automatycznie o tym, że zakład ubezpieczeń powinien je zwrócić. W niniejszej sprawie powód nie naprowadził żadnych dowodów mogących prowadzić do ustalenia, że wydatek na prywatną ekspertyzę był wydatkiem koniecznym i uzasadnionym. Tymczasem powód jest podmiotem, który w ramach prowadzonej działalności trudni się m.in. nabywaniem i dochodzeniem roszczeń od zakładów ubezpieczeń i są to - jak wskazuje praktyka sądowa - przeważnie roszczenia dotyczące zwrotu kosztów naprawy pojazdu. Powód nabywając wierzytelności odszkodowawcze musi znać ich wartość. Taki stan faktyczny uzasadnia zdaniem Sądu ocenę, że powód, jako profesjonalista na rynku ubezpieczeń, ma wiedzę i możliwości by samodzielnie oszacować koszt naprawy pojazdu. W tych warunkach zlecanie takiej czynności kilka miesięcy po zawarciu umowy cesji podmiotowi zewnętrznemu jawi się jako wydatek nieuzasadniony.

Zdaniem Sądu koszt kalkulacji nie stanowi elementu szkody i nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem ubezpieczeniowym.

Istotne elementy materiału dowodowego omówione zostały we wcześniejszej fazie uzasadnienia. Dla porządku wskazać należy, że Sąd dokonał ustaleń w oparciu o częściowo niesporne twierdzenia stron, dowody z dokumentów oraz dowód z opinii biegłego. Autentyczność i treść dokumentów nie była kwestionowana, strony wyprowadzały z nich jedynie częściowo odmienne wnioski. Dowód z zeznań świadka został pominięty, gdyż jego adres nie został wskazany w zakreślonym terminie.

Dowód z opinii biegłego stosownie do utrwalonych w nauce i orzecznictwie poglądów, ze względu na swoją specyfikę może być oceniany przez sąd jedynie w płaszczyźnie poprawności logicznej, zgodności z zasadami doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej (por. Wyrok SN z dnia 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt II CK 572/04, Lex nr 151656). Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać poglądów biegłego, czy w ich miejsce wyprowadzać własne stwierdzenia (por. wyrok SN z dnia 19 grudnia 1990 r. sygn. akt I PR 148/90 opubl. Lex nr 5319, OSP 1991/11/300, wyrok SN z dnia 13 października 1987 r., II URN 228/87 opubl. PiZS 1988, Nr 7, poz. 62, Komentarz do art. 278 kodeksu postępowania cywilnego, (w:) Bodio J., Demendecki T., Jakubecki A., Marcewicz O., Telenga P., Wójcik M.P., Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Oficyna, 2008, wyd. III.). Biegły sporządzający opinię jest stałym i długoletnim biegłym sądowym. Nie ma podstaw do podważania jego kwalifikacji, wyjaśnień i metodyki opartych na wiedzy i doświadczeniu. W ocenie Sądu biegły sporządził prawidłową opinię uwzględniając zgromadzony w aktach materiał. Na rozprawie logicznie ją uzasadnił oraz odniósł się do zarzutów powoda.

Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji (art. 108 § 1 k.p.c.).

Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach stanowi art. 100 zd.1 k.p.c. stosownie do którego w razie częściowego uwzględnienia żądań koszty będą stosunkowo rozdzielone.

Powód wygrał proces w 60% i poniósł następujące koszty: opłatę od pozwu w kwocie 200 zł, połowę kosztów biegłego 472,32 zł, opłatę od pełnomocnictwa 17 zł oraz koszt wynagrodzenia pełnomocnika 900 zł. Wysokość kosztów wynagrodzenia pełnomocnika ustalono w wysokości stawki minimalnej na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015.1800).

Pozwana powinna zwrócić 60% kosztów celowych poniesionych w celu dochodzenia należności, czyli kwotę 954 zł.

Na uwzględnione do rozliczenia po stronie pozwanej koszty procesu składają się połowa kosztów opinii biegłego 472,32 zł i koszt zastępstwa procesowego w kwocie 900 zł, który określono na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015.1804).

Pozwana wygrała w 40%. Powód powinien jej więc zwrócić kwotę 549 zł.

Po odjęciu od kwoty 954 zł kwoty 549 zł otrzymujemy kwotę 405 zł tj. kwotę jaką zobowiązana jest uiścić pozwana.

Mając na uwadze powyższe rozstrzygnięto jak w punkcie III sentencji.

Pozostała część zaliczki zostanie zwrócona stronom po uprawomocnieniu się wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.