Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3019823

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 21 stycznia 2020 r.
VII SA/Wa 2670/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Monika Kramek.

Sędziowie WSA: Grzegorz Antas (spr.), Andrzej Siwek.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia (...) września 2019 r. znak (...) w przedmiocie uznania praktyk za naruszające zbiorowe prawa pacjentów oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) września 2019 r. nr (...) Rzecznik Praw Pacjenta, działając na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 1, art. 64 ust. 3 i 4 oraz art. 65 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2019 r. poz. 1127 z późn. zm.), dalej: u.p.p., oraz art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.), dalej: k.p.a., uznał praktykę stosowaną przez D. sp. z o.o. z siedzibą w W. polegającą na nieprzechowywaniu i nieudostępnianiu w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r. dokumentacji medycznej pacjentów, którzy zakończyli leczenie w tym podmiocie leczniczym przed 30 czerwca 2017 r., dotyczącej udzielonych im świadczeń zdrowotnych w komórce organizacyjnej - Stacji Dializ przy ul. Ż. w O., po zaprzestaniu przez spółkę prowadzenia działalności leczniczej w niej, za naruszającą zbiorowe prawo pacjentów do dokumentacji medycznej, o którym mowa w art. 24 ust. 1 w związku z art. 29 ust. 1 u.p.p., równocześnie stwierdzając zaniechanie przez spółkę ww. praktyki od 29 września 2017 r.

W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym rozstrzygnięciem, Rzecznik Praw Pacjenta (dalej: RPP) wyjaśnił, że D. sp. z o.o. (dalej: spółka) pozostaje podmiotem prowadzącym działalność leczniczą, zarejestrowanym w rejestrze podmiotów leczniczych prowadzonym przez Wojewodę (...). Zakład leczniczy - Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej D. w O. udzielał ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych w okresie od 1 grudnia 2005 r. do 30 czerwca 2017 r. i komórką organizacyjną spółki była stacja dializ, która zakończyła działalność 30 czerwca 2017 r. z uwagi na to, że od 1 lipca 2017 r. zaczęła obowiązywać umowa zawarta z Narodowym Funduszem Zdrowia przez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w O. (dalej: WSS w O.) w przedmiocie realizowania świadczeń dializoterapii otrzewnowej i hemodializoterapii. Spółka 1 lipca 2017 r. zaprzestała udzielania świadczeń zdrowotnych w komórkach organizacyjnych w O., w tym też dniu doszło do zawarcia porozumienia pomiędzy nią a WSS w O. dotyczącego dokumentacji medycznej pacjentów stacji dializ, w którym postanowiono, że całość dokumentacji medycznej od 1 lipca 2017 r. będzie przechowywana w dotychczasowym miejscu i wydzielonym pomieszczeniu WSS w O., na co WSS w O. wyraża zgodę. Zgodnie z pkt 3. ww. porozumienia spółka wyraziła zgodę na dostęp i korzystanie z ww. dokumentacji przez WSS w O. w celu zachowania ciągłości leczenia. Pomimo ww. postanowienia, jak zauważył RPP, dostęp do dokumentacji medycznej, niezależnie od tego, czy dotyczyła ona pacjentów, którzy zakończyli już leczenie przed 30 czerwca 2017 r., czy też nadal kontynuowali leczenie w WSS w O., mieli pracownicy WSS w O., albowiem spółka nie zatrudniła w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r. osoby, której zadaniem było udostępnianie dokumentacji medycznej pacjentów stacji dializ. W dniu 29 września 2017 r. dokumentacja medyczna została przekazana przez WSS w O. spółce, co wynika z protokołu jej przekazania.

Mając na uwadze powyższe ustalenia, RPP stwierdził, że doszło do stosowania przez spółkę praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 1 u.p.p. Zgodnie z ww. przepisem, przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się bezprawne, zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Dla stwierdzenia bezprawności działania lub zaniechania podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych bez znaczenia pozostaje strona podmiotowa czynu, a zatem wina podmiotu (w znaczeniu subiektywnym, oznaczającym wadliwość procesu decyzyjnego) i stopień tej winy (umyślność bądź nieumyślność), a także świadomość istnienia naruszonych norm prawnych. Organ wyjaśnił, że prawo do dokumentacji medycznej jest jednym z praw pacjenta gwarantowanych ustawą. Przywołując treść art. 23 ust. 1 i 2, art. 24 ust. 1, a także art. 29 ust. 1 u.p.p. oraz przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015 r. poz. 2069), dalej: rozporządzenie, RPP stwierdził, że doszło w sprawie do ich naruszenia. Spółka zaprzestała udzielania świadczeń zdrowotnych w stacji dializ w O., co powoduje, że dokumentacja medyczna wytworzona przez podmiot leczniczy w ww. zakresie podlegała uregulowaniom u.p.p. i z tego względu powinna "podążać" za spółką, tj. być dalej przechowywana przez ten podmiot oraz udostępniana adekwatnie do przepisów ustawy i ww. aktu wykonawczego. W dalszym ciągu podmiot leczniczy prowadzi bowiem swoją działalność leczniczą i wskazany obowiązek jest niezależny od zaprzestania udzielania świadczeń zdrowotnych w poszczególnych jego jednostkach organizacyjnych. W tych warunkach spółka była zobowiązana najpóźniej 30 czerwca 2017 r. do przeniesienia wytworzonej przez siebie dokumentacji medycznej. Co prawda (...) lipca 2017 r. doszło do zawarcia porozumienia między WSS w O. a spółką, w którym wskazano miejsce przechowywania dokumentacji medycznej, niemniej jednak zgoda spółki na dostęp i korzystanie z tej dokumentacji przez WSS w O. była ograniczona w zakresie zachowania ciągłości leczenia. W tym zakresie postępowanie spółki było sankcjonowane art. 26 ust. 3 pkt 1 u.p.p., zgodnie z którym podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną również podmiotom udzielającym świadczeń zdrowotnych, jeżeli dokumentacja ta jest niezbędna do zapewnienia ciągłości świadczeń zdrowotnych. Jednakże część pacjentów spółki, jak zauważył RPP, zakończyło już leczenie przed 30 czerwca 2017 r., a tym samym ich dokumentacja medyczna nie służyła już celom kontynuacji leczenia. Tym samym nie powinna była ona być przechowywana w budynkach należących do WSS w O. i pracownicy tego podmiotu nie powinni mieć do niej dostępu. Zdaniem organu, spółka powinna udostępniać i przechowywać dokumentację medyczną pacjentów, którzy zakończyli leczenie w stacji dializ i nie kontynuowali go w nowym podmiocie leczniczym. Spółka oddając posiadanie ww. dokumentacji medycznej, nie mogła więc realizować obowiązku, jakim jest przechowywanie i udostępnianie tej dokumentacji. RPP w tym kontekście zwrócił uwagę na to, że WSS w O. wzywał spółkę do zabrania ww. dokumentacji medycznej, z czym wiązało się posiadanie przez spółkę możliwości jej odbioru. Powyższe zostało wykonane dopiero 29 września 2017 r., kiedy oba podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych zawarły porozumienie w sprawie przekazania dokumentacji medycznej. Ten termin, zdaniem RPP, należy uznać za datę, w której podmiot leczniczy ponownie rozpoczął działania w celu przechowywania i udostępniania dokumentacji medycznej, tj. zapewnił prawidłową realizację prawa pacjentów do dokumentacji medycznej.

Skargę na ww. decyzję RPP z (...) września 2019 r. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka, wnosząc o jej uchylenie lub stwierdzenie jej nieważności.

Skarżąca spółka zarzuciła organowi:

I. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy:

1) art. 7, art. 11 oraz 77 § 1 k.p.a. przez brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyjaśnienia sprawy tj. brak podjęcia czynności zmierzających do wyjaśnienia i brak wyjaśnienia, czy skarżąca miała dostęp do dokumentacji medycznej przechowywanej w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r. w pomieszczeniu WSS w O., czy pacjenci zwracali się do spółki o udostępnienie dokumentacji medycznej w tym okresie, czy skarżąca odmówiła pacjentom udostępnienia dokumentacji medycznej, czy też skarżąca udostępniała dokumentację ze zwłoką, bądź też, czy istniała uzasadniona obawa, iż dokumentacja udostępniania będzie ze zwłoką, czy skarżąca utraciła władztwo na dokumentacją medyczną - co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń organu, iż skarżąca nie przechowywała dokumentacji medycznej pacjentów, którzy zakończyli leczenie w podmiocie leczniczym przed 30 czerwca 2017 r. i nie udostępniała przedmiotowej dokumentacji medycznej w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r. oraz że skarżąca oddając posiadanie dokumentacji WSS w O. nie mogła realizować obowiązku, jakim jest przechowywanie i udostępnianie tej dokumentacji;

2) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia decyzji niepozwalającego na zapoznanie się z motywami działania organu, w szczególności poprzez brak wskazania w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji dowodów, na których organ oparł stanowisko w zakresie, w jakim ustalił, że spółka pozostawiając na mocy porozumienia z 1 lipca 2017 r. dokumentację medyczną pacjentów w pomieszczeniu WSS w O., nie realizowała obowiązku, jakim jest przechowywanie dokumentacji i nie realizowała oraz nie była w stanie realizować obowiązku udostępniania tej dokumentacji pacjentom;

3) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie arbitralnej i błędnej oceny dowodów, w sposób wykraczający poza ramy swobodnej oceny dowodów, która doprowadziła RPP do wyprowadzenia z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających tj. że skarżąca, wykorzystując do przechowania dokumentacji pacjentów pomieszczenie WSS w O., nie przechowywała oraz nie udostępniała, bądź nie miała możliwości udostępnienia dokumentacji medycznej pacjentów.

II. naruszenie przepisów prawa materialnego:

1) art. 24 ust. 1 w zw. z art. 29 u.p.p. poprzez ich błędną wykładnię, która polegała na przyjęciu, że spółka w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r. nie przechowywała dokumentacji medycznej pacjentów, którzy zakończyli leczenie w podmiocie leczniczym przed 30 czerwca 2017 r. i nie udostępniała przedmiotowej dokumentacji medycznej w wyżej wskazanym okresie, na skutek tego, iż skarżąca korzystała do przechowywania dokumentacji medycznej z pomieszczenia podmiotu trzeciego;

2) art. 59 ust. 1 pkt 1 u.p.p. poprzez jego błędną wykładnię, która polegała na przyjęciu stanowiska, że skarżąca w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r. stosowała praktykę polegającą na nieprzechowywaniu dokumentacji medycznej pacjentów, którzy zakończyli leczenie w podmiocie leczniczym przed 30 czerwca 2017 r. i nieudostępnianiu przedmiotowej dokumentacji medycznej w okresie od 1 lipca 2017 r. do 29 września 2017 r., co stanowić miało naruszenie zbiorowych praw pacjentów w sytuacji, gdy działania lub zaniechania podejmowane przez spółkę nie były zorganizowane w sposób bezprawny i nie stanowiły naruszenia zbiorowych praw pacjentów;

3) art. 64 ust. 3 i 4 u.p.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powstała konieczność wydania przez organ decyzji uznającej stosowane praktyki za naruszające zbiorowe interesy praw pacjentów, podczas gdy działania podjęte przez spółkę nie miały takiego charakteru, w szczególności skarżąca przechowywała dokumentację pacjentów i gotowa była ją udostępnić w sytuacji, gdyby pacjent tego zażądał.

W odpowiedzi na skargę RPP wniósł o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.

Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji z (...) września 2019 r. przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł doprowadziła do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja RPP nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie lub też stwierdzenie jej nieważności.

Stosownie do art. 59 ust. 1 u.p.p., przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się:

1) bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych,

2) stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu zorganizowanie wbrew przepisom o rozwiązywaniu sporów zbiorowych akcji protestacyjnej lub strajku przez organizatora strajku - mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej.

Nie jest zbiorowym prawem pacjentów suma praw indywidualnych. W myśl art. 59 ust. 2 u.p.p., zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów. Postępowanie w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów jest wszczynane przez RPP postanowieniem (art. 62 u.p.p.). Zgodnie z art. 64 ust. 1 i ust. 2 u.p.p., w przypadku wydania przez RPP decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów nakazuje on jej zaniechanie lub wskazuje działania niezbędne do usunięcia skutków naruszenia zbiorowych praw pacjentów, wyznaczając terminy podjęcia tych działań. W decyzji RPP może nałożyć na podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych obowiązek składania w wyznaczonym terminie informacji o stopniu realizacji działań niezbędnych do zaniechania praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów lub usunięcia skutków naruszenia zbiorowych praw pacjentów. W myśl natomiast art. 64 ust. 3 i 4 u.p.p., nie wydaje się decyzji, o której mowa w ust. 1, jeżeli podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych zaprzestał stosowania praktyki, o której mowa w art. 59 ust. 1 u.p.p. W takim przypadku RPP wydaje decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów i stwierdzającą zaniechanie jej stosowania. Na mocy art. 65 u.p.p., ww. decyzje RPP są ostateczne. W zakresie nieuregulowanym w przepisach rozdziału 13 u.p.p., dotyczącego postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów stosuje się przepisy k.p.a.

Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi powołany wyżej art. 59 ust. 1 pkt 1 i art. 64 ust. 3 i 4 u.p.p., co ma związek z uznaniem przez RPP, że skarżąca spółka stosowała praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów, niemniej wobec jej zaprzestania organ był zobowiązany wyłącznie do stwierdzenia zaistnienia tego bezprawnego działania podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych wraz z potwierdzeniem, że w takim przypadku nie jest konieczne nakazanie jego zaniechania. Za praktykę, o której mowa w art. 59 ust. 1 pkt 1 u.p.p., RPP uznał nieprzechowywanie i nieudostępnianie w okresie pomiędzy 1 lipca a 29 września 2017 r. dokumentacji medycznej pacjentów, którzy zakończyli leczenie w stacji dializ po zaprzestaniu przez spółkę udzielania w niej ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych, albowiem działanie takie, zdaniem organu, ma cechę bezprawności, tj. narusza prawa pacjenta określone w art. 24 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 1 u.p.p.

Mając na uwadze przyjętą przez RPP ocenę, Sąd zauważa, że w myśl art. 23 ust. 1 i 2 u.p.p., pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych. Dane w niej zawarte podlegają ochronie określonej w niniejszej ustawie oraz w przepisach odrębnych. W art. 24 ust. 1 u.p.p. ustawodawca przyjął, że w celu realizacji powyższego prawa podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany prowadzić, przechowywać i udostępniać dokumentację medyczną w sposób określony w rozdziale 7 oraz w ustawie z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia, a także zapewnić ochronę danych zawartych w tej dokumentacji. Tę zasadę uszczegóławia art. 29 ust. 1 i 2 u.p.p., w związku z określeniem, że obowiązek przechowywania dokumentacji medycznej trwa zasadniczo przez okres 20 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu i dopiero po upływie tego okresu albo okresów, do których stosuje się jako wyjątek inny termin, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych niszczy dokumentację medyczną w sposób uniemożliwiający identyfikację pacjenta, którego dotyczyła lub wydaje ją pacjentowi, jego przedstawicielowi ustawowemu lub osobie upoważnionej przez pacjenta. Obowiązek ten spoczywa na podmiocie udzielającym świadczeń zdrowotnych, a w przypadku zaprzestania wykonywania przez niego działalności leczniczej podmiot ten zobowiązany jest przekazać dokumentację medyczną podmiotom, o których mowa w art. 30a ust. 2-4 i 7 u.p.p., w sposób zapewniający zabezpieczenie przed jej zniszczeniem, uszkodzeniem lub utratą oraz dostępem osób nieuprawnionych. W świetle wydanego na podstawie upoważnienia zamieszczonego w art. 30 ust. 1 u.p.p. rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015 r. poz. 2069), dokumentacja wewnętrzna jest przechowywana przez podmiot, który ją sporządził (§ 73 ust. 1), podmiot powinien zapewnić odpowiednie warunki zabezpieczające dokumentację przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub utratą i dostępem osób nieupoważnionych, a także umożliwiające jej wykorzystanie bez zbędnej zwłoki (§ 74), wobec obowiązku takiego jej udostępnienia podmiotom i organom uprawnionym (§ 78 ust. 1).

W piśmiennictwie na tle powyższych przepisów zasadnie formułuje się pogląd, że prawo dostępu do dokumentacji medycznej stanowi element prawa pacjenta do informacji o swoim stanie zdrowia (por. P. Sobolewski (w:) System Prawa Medycznego. Instytucje Prawa Medycznego. Tom 1, red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2017, s. 790-791). Nie powinna również budzić wątpliwości teza, zgodnie z którą prowadzenie dokumentacji medycznej jest częścią działalności medycznej wiążącej się nieodłącznie z ingerencją w najbardziej doniosłe sfery życia człowieka. Niewątpliwie dane dotyczące uprawnień do udzielonych, udzielanych i planowanych świadczeń opieki zdrowotnej i stanu zdrowia pacjenta obejmują nierzadko dane medyczne dotyczące informacji wrażliwych. Wzgląd na ten fakt uzasadnia przyjęcie przez ustawodawcę regulacji ustawowej wyznaczającej warunki realizowania prawa dostępu do dokumentacji medycznej, które kształtowane są z punktu widzenia poszanowania godności człowieka (art. 30 Konstytucji) i wynikających z niej praw do ochrony życia prywatnego (art. 47 Konstytucji) oraz do ochrony obywatela przed ujawnieniem informacji dotyczących jego osoby, stosownie do treści art. 51 ust. 1 Konstytucji (por. U. Drozdowska (w:) System Prawa Medycznego. Regulacja prawna czynności medycznych, Tom II, Część 1, red. M. Boratyńska, P. Konieczniak, Warszawa 2019, s. 985-986). Warunki te powinny również odpowiadać zobowiązaniom konwencyjnym, uwzględniając, że władze publiczne, nie respektując nadrzędności zasady ochrony dokumentacji medycznej, mogą dopuścić się niedozwolonej ingerencji w prawo do życia prywatnego w rozumieniu art. 8 EKPCz (por. A. Wnukiewicz-Kozłowska, Prawo do prywatności w kontekście dokumentacji medycznej. Praktyka Orzecznicza Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (w:) Prawne oraz zarządcze aspekty prowadzenia dokumentacji medycznej, red. M. Śliwka, Warszawa 2015, s. 72 i n.).

Sąd zauważa, że osoba korzystająca ze świadczenia zdrowotnego, o którym informacje podlegają utrwaleniu w dokumentacji medycznej, powinna mieć zaufanie nie tylko do podmiotów wykonujących zawód medyczny, ale do całego systemu ochrony zdrowia i warunkiem niezbędnym, by takie zaufanie nie zostało podważone, jest jej przekonanie, że dane wrażliwe, w tym informacje intymne o niej zawarte w dokumentacji medycznej podlegają należytej ochronie prawnej. Prawo pacjenta do dostępu do dokumentacji medycznej oznacza zatem nie tylko prawo fizycznego w nią wglądu, także po zakończeniu leczenia, ale również prawo do zapewnienia, by dokumentacja ta była odpowiednio przechowywana oraz zabezpieczona w okresie, w jakim przepisy prawa wymagają, by zachowana została do niej pełna dostępność.

Ten ostatni wymóg i znaczenie, jakie powinno mu być nadawane w toku kontroli przestrzegania praw pacjenta przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, pozostają kluczowe przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji z (...) września 2019 r. W rozstrzyganej sprawie RPP przyjął bowiem, że przywołane wyżej warunki nie zostały dochowane przez skarżącą spółkę w odniesieniu do dokumentacji medycznej pacjentów, którzy zakończyli leczenie w stacji dializ po zaprzestaniu przez spółkę prowadzenia w niej działalności i pogląd ten, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, pozostaje w pełni zgodny z kierunkiem wykładni, jaka powinna zostać nadana przywołanym wyżej przepisom kształtującym sposób przechowywania i zasady udostępniania dokumentacji medycznej, jak też znajduje wsparcie w niewadliwie zebranym i rozważonym materiale dowodowym.

Po pierwsze, nie budzi wątpliwości ustalenie, że zlikwidowanie zakładu leczniczego, w którym były udzielane świadczenia, tj. NZOZ D. w O., nie łączyło się z przeniesieniem obowiązku przechowywania dokumentacji medycznej dotychczas wytworzonej na inny podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych, w szczególności WSS w O. Zaprzestanie udzielania ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych nie było skutkiem wykreślenia skarżącej spółki z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2018 r. poz. 2190 z późn. zm.), dalej: u.d.l., działalność lecznicza polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Podmiot wykonujący działalność leczniczą definiuje art. 2 ust. 1 pkt 5 u.d.l., wobec czego ustalenie, że spółka prowadzi inne zakłady lecznicze, w których są udzielanie świadczenia zdrowotne, prowadzi do wniosku, że pozostaje podmiotem, który nie zaprzestał wykonywania działalności leczniczej w rozumieniu a contrario art. 30a ust. 1 u.p.p. A skoro tak, to ciąży na spółce obowiązek przechowywania dokumentacji medycznej, w tym także tej, która ma związek ze świadczeniami zdrowotnymi dotąd udzielonymi.

Po drugie, zastrzeżeń Sądu nie budzi twierdzenie RPP, że wejście w życie 1 lipca 2017 r. umowy zawartej przez WSS w O. z NFZ w przedmiocie realizacji dializoterapii oraz hemodializoterapii skutkowało tym, iż dokumentacja medyczna pacjentów dotychczas prowadzonego przez spółkę niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej udzielającego ww. świadczeń powinna zostać po 30 czerwca 2017 r. zabezpieczona przez spółkę i przez nią przechowywana przez czas określony w art. 29 ust. 1 u.p.p. w taki sposób, aby w razie takiej potrzeby mogła ona być przedmiotem udostępnienia na zasadach wyznaczonych wcześniej przywołanymi przepisami tego aktu. Po trzecie, jako poprawną Sąd postrzega ocenę RPP, zgodnie z którą dopiero protokół przekazania dokumentacji medycznej z 29 września 2017 r. (k. 84 akt) stanowił w sprawie dowód potwierdzający dostosowanie działań faktycznych podejmowanych przez spółkę do obowiązków nałożonych na nią przepisami u.p.p. w zakresie powyższej wskazanym.

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie znajduje uzasadnienia sformułowany w skardze zarzut, że WSS w O. udostępnił spółce "wyłącznie pomieszczenie, w którym podmiotem przechowującym dokumentacje medyczną, a zarazem podmiotem odpowiedzialnym za dokumentację medyczną pacjentów" w okresie pomiędzy 1 lipca a 29 września 2017 r. była nadal wyłącznie skarżąca. Przeczy temu już sama treść ww. protokołu przekazania, którego przedmiotem nie pozostaje pomieszczenie, w którym miała być przechowywana dokumentacja medyczna pacjentów zlikwidowanego zakładu, ale sama dokumentacja medyczna. Strony w analizowanym dokumencie potwierdziły "przekazanie przez Szpital na rzecz D. w dniu 29 września 2017 r. (...) dokumentacji medycznej dotyczącej pacjentów Stacji Dializ", co nie pozwala przyjąć, że przechowującym dokumentację przez okres 90 dni pozostawała spółka, zachowując nad nią władztwo w zakresie adekwatnym do wymagań na niej ciążących.

Wojewódzki Sąd Administracyjny nie kwestionuje tego, że o miejscu przechowywania dokumentacji medycznej decyduje podmiot, który tę dokumentację wytworzył w związku z udzielonymi świadczeniami zdrowotnymi. Rzecz jednak w tym, że warunki, na jakich to się odbywa, muszą spełniać wymóg określony we wcześniej przywołanym § 73 ust. 1 rozporządzenia, a zatem dokumentacja ta musi być przechowywana przez podmiot, który ją sporządził, a nie podmiot odrębny. Jakkolwiek treść porozumienia dotyczącego dokumentacji medycznej z 1 lipca 2017 r. (k. 95) wskazuje, że całość dokumentacji będzie przechowywania w "dotychczasowym miejscu i wydzielonym pomieszczeniu" (pkt 2) i z dalszych postanowień dotyczących wyrażenia przez spółkę zgody na dostęp i korzystanie z ww. dokumentacji (pkt 3) zdaje się wynikać, że obie strony, pomimo istniejących rozbieżności interpretacyjnych, traktują dokumentację jako przedmiot własności skarżącej spółki, to spółka faktycznie utraciła władztwo faktyczne nad nią. WSS w O. po 30 czerwca 2017 r. stał się bowiem dzierżycielem dokumentacji medycznej, skoro po tym dniu sprawował fizyczne, bezpośrednie władztwo nad pomieszczeniem i znajdującą się w niej dokumentację medyczną, bez chęci jednakże wykorzystania tego władztwa dla siebie. Dzierżenie jest najczęściej następstwem określonego stosunku prawnego łączącego posiadacza i dzierżyciela rzeczy (art. 338 k.c.). Jak się trafnie wskazuje w piśmiennictwie, o dzierżeniu decyduje wola władania rzeczą za kogo innego, przy czym kwalifikację tę wspomaga określenie, że władztwo to jest nakierowane na ochronę interesu innej osoby niż dzierżyciel (por. M. Warciński, Ochrona posiadania nieruchomości i służebności gruntowych, Prawo w działaniu 2013, T. 15, s. 235-236).

W kontekście podniesionych w skardze zarzutów zauważyć należy, że z wyjaśnień WSS w O. (pismo z 22 stycznia 2019 r., k. 140) wynika, iż w Szpitalu została powołana komisja ds. przejęcia dokumentacji medycznej i do ww. pomieszczenia miały dostęp wyłącznie osoby wyznaczone zarządzeniem nr (...). Okoliczność ta nie może jednakże zmienić oceny działania spółki, jaką był zobowiązany w sprawie przyjąć RPP, ponieważ jego niezgodności z prawem nie mogło wyznaczyć, jak wadliwe uznaje skarżąca, wyłącznie potwierdzenie, że dokumentacja medyczna została udostępniona osobom nieuprawnionym. Wystarczające, zdaniem Sądu, było bowiem jedynie ustalenie, że sposób przechowywania dokumentacji medycznej dotyczący miejsca, w którym ona fizycznie znajdowała się i jej zabezpieczenia, był niewystarczający do nienarażenia jej na zagrożenie zapoznania się z nią osób nieupoważnionych. Nieprzywiązywanie znaczenia dla obiektywnego skutku w postaci potwierdzenia zaistnienia jednego z ujemnie ocenianych zdarzeń określonych w § 74 rozporządzenia (zniszczenie dokumentacji, jej uszkodzenie, utrata lub dostęp do niej osoby nieupoważnionej) jest wyrazem gwarancyjnej funkcji analizowanych przepisów zapewniających ochronę istotnych z punktu widzenia społecznego wartości nie tylko przed ich naruszeniem, ale również przed realnym zagrożeniem ich naruszenia spowodowanego określonym zachowaniem podmiotu wykonującego działalność leczniczą.

Sąd stwierdza, że wyrażając zgodę na przechowywanie dokumentacji medycznej na terenie WSS w O., spółka była zobowiązana zastrzec w porozumieniu, że przysługuje jej wyłączne prawo dostępu do pomieszczenia, w którym znajdowała się dokumentacja i może ona z tego prawa swobodnie korzystać, czemu powinno towarzyszyć podjęcie określonych działań o charakterze faktycznym (właściwe zabezpieczenie pomieszczenia) i prawnym (ustalenie zasad dostępu do pomieszczenia) urzeczywistniających te postanowienia. Zaniechanie podjęcia takich kroków determinuje uznanie, że skarżąca dopuściła się naruszenia przepisów u.p.p. wskazanych przez RPP w zaskarżonej decyzji. Prawny obowiązek przechowywania dokumentacji medycznej nie może bowiem zostać uznany za spełniony w przypadku, w którym podmiot wykonujący działalność leczniczą doprowadził do wyzbycia się władztwa nad tą dokumentacją na rzecz innego podmiotu, który nie powinien mieć do niej dostępu, przy jednoczesnej utracie kontroli nad tym, w jaki sposób faktycznie dokumentacja medyczna jest przechowywana i zabezpieczona. Ten ostatni aspekt wiąże się w niniejszej sprawie z brakiem dysponowania przez spółkę jako podmiot, na którym spoczywał obowiązek przechowywania dokumentacji medycznej, jakichkolwiek narzędzi weryfikujących to, czy, a jeżeli tak to, jakie osoby uzyskały dostęp do dokumentacji medycznej i jakiej części tenże dostęp dotyczył. Praktycznym wyrazem wyrażenia zgody na dostęp i korzystanie przez WSS w O. z dokumentacji medycznej, w tym umożliwienie sporządzenia jej kopii w celu zachowania ciągłości leczenia, powinno być udostępnienie WSS w O. przez spółkę dokumentacji pacjentów kontynuujących leczenie polegające na jej wydzieleniu i przekazaniu temu podmiotowi w formie określonej w art. 27 ust. 1 u.p.p. Nie mogło natomiast polegać na wyrażeniu zgody na samodzielne jej pozyskanie przez tenże podmiot, z czym wiązał się pełen dostęp tego podmiotu do pomieszczenia, w którym należąca do spółki dokumentacja była przechowywana. Sąd nie podziela tym samym poglądu spółki w zakresie, w jakim twierdzi ona, że z dokumentów włączonych do akt sprawy nie wynika, aby WSS w O. "miał nieograniczony dostęp do dokumentacji medycznej pacjentów", ponieważ potwierdzenie, czy stan taki nie zaistniał spółka opiera wyłącznie na treści postanowień umownych, abstrahując całkowicie od tego, że nie wdrożyła jakiejkolwiek procedury kontroli przestrzegania tychże postanowień. Prowadzi to do wniosku, że zarzut dowolności i arbitralności przyjmowanych ustaleń w bliższy sposób dotyka sformułowane przez nią twierdzenie, aniżeli twierdzenia, które składają się na podstawę faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Przekazanie spółce dokumentacji medycznej dopiero 29 września 2017 r. w świetle powyższych wyjaśnień, jak trafnie uznał RPP, pozostawało bezprawne i bezprawności tej nie wyłączało wskazywanie przez spółkę w skardze, że z porozumienia z (...) lipca 2017 r. nie wynika, aby:

a) spółka przeniosła swoje obowiązki dotyczące przechowywania dokumentacji medycznej pacjentów na WSS w O.;

b) WSS w O. w imieniu spółki miał udostępniać pacjentom dokumentację medyczną; c) spółka miała zakaz wejścia lub ograniczenia w wejściu do pomieszczenia, w którym przechowywana była dokumentacja medyczna jej pacjentów.

Sąd zauważa, że skarżąca mylnie postrzega każde z tych zagadnień, nie dostrzegając, po pierwsze, iż faktyczną pieczę nad przekazanym archiwum po 30 czerwca 2017 r. sprawował WSS w O. i to jemu trzeba przypisać funkcję przechowawcy spornej dokumentacji medycznej. Po drugie, WSS w O. po uzyskaniu zgody spółki dokonał udostępnienia "samemu sobie" dokumentacji pacjentów kontynuujących dializoterapię, wobec czego twierdzenie, że WSS w O. w imieniu spółki nie udostępniał pacjentom dokumentacji medycznej odpowiada rzeczywistości wyłącznie przy zawężeniu podmiotowym tego zachowania ("do pacjentów"), co jednakże z punktu widzenia celu normy nakazującej podmiotowi wykonującemu działalność leczniczą zachowanie pełnej kontroli nad udostępnianiem dokumentacji medycznej nie tylko pacjentom, ale i innym podmiotom, pozostaje nieuprawnione. Po trzecie wreszcie, z przedstawionej dokumentacji wynika, że w celu dostępu przez pracowników spółki do pomieszczenia archiwum, w którym przechowywana była dokumentacja, skarżąca wystąpiła do WSS w O. o stosowną zgodę umożliwiającą podjęcie czynności prowadzących do przeniesienia dokumentacji w nowe miejsce (pismo z 28 lipca 2017 r., k. 88). Determinuje to uznanie, że pełna swoboda w korzystaniu z tejże dokumentacji przez spółkę nie była możliwa, co koresponduje, co znamienne, z analogicznym postrzeganiem przez samą spółkę zaistniałej sytuacji polegającej na tym, że należąca do niej dokumentacja znajduje się w miejscu, do którego nie ma ona niekontrolowanego wstępu.

Formułując powyższe twierdzenie, Sąd nie kwestionuje tego, że spółka w razie zaistnienia takiej potrzeby nie miałaby trudności w uzyskaniu dostępu do dokumentacji, co dotyczy również najprawdopodobniej działania wykraczającego czasowo poza podane spółce przez WSS w O. dni i godziny, w których uzgodnione czynności pracownicy spółki w pomieszczeniu archiwum mogli podejmować. Sens tego twierdzenia trzeba widzieć tym niemniej w przekonaniu, że powierzenie WSS w O. przechowywania dokumentacji spółki czyniło ze skarżącej podmiot, który zarówno w aspekcie faktycznym, jak i prawnym, w sytuacji potrzeby skorzystania z dokumentacji, był zmuszony występować do szpitala o udzielenie zgody na dostęp do niej i respektować ewentualne warunki udzielenia tejże zgody, uwzględniając, że porozumienie z (...) lipca 2017 r. swoimi postanowieniami tejże kwestii w żaden sposób nie obejmowało. Niesporne zaś pozostaje, że sposób realizowania prawnego dostępu przez spółkę do należącej do niej dokumentacji medycznej, które to elementy składają się na pojęcie "przechowywania" dokumentacji medycznej, nie mógł być w sprawie ustalany z pominięciem tego, że dokumentacja ta znajdowała się w obiekcie, do którego spółce nie przysługiwał żaden tytuł prawny, wobec czego możność dysponowania dokumentacją w sytuacji zgody na jej pozostawienie w pomieszczeniach WSS w O. nie mogła być uważana za odpowiadającą stanowi, w którym spółka byłaby podmiotem nią faktycznie władającym.

Ta okoliczność, jak trafnie uznał RPP, stanowiła podstawę, by zarzucane spółce naruszenie zbiorowych praw pacjentów nie tylko wiązać z nieprzechowywaniem dokumentacji medycznej pacjentów, ale również z jej nieudostępnianiem. Oceny tej nie zmienia zarzut, którego istota sprowadza się do wykazania, że organ w toku postępowania nie udowodnił stronie skarżącej, by pacjenci zwracali się do skarżącej o udostępnienie dokumentacji medycznej w okresie pomiędzy 1 lipca a 28 września 2017 r. i spółka odmówiła pacjentom udostępnienia dokumentacji medycznej, bądź udostępniła ją ze zwłoką. W sytuacji naruszenia obowiązku przechowywania dokumentacji medycznej przez samą spółkę zachodziła podstawa, by w fakcie pozostawienia dokumentacji we władaniu podmiotu trzeciego dostrzegać realne zagrożenie dla możliwości zrealizowania wymogu udostępnienia dokumentacji medycznej bez zbędnej zwłoki. Określenia, na ile akt staranności podmiotu prowadzącego działalność leczniczą podlega dochowaniu, zdaniem Sądu, należy dokonywać przez pryzmat normalnego toku czynności podejmowanych przez dany podmiot w związku ze skierowanym do niego żądaniem udostępnienia dokumentacji medycznej. Zakładać przy tym trzeba, że przechowywanie dokumentacji medycznej w miejscu, którym podmiot prowadzącego działalność leczniczą samodzielnie dysponuje, jest zasadniczo stanem skracającym, a nie wydłużającym termin zastosowania się do żądania. Powoduje to, że działanie skarżącej spółki traktować należy jako zachowanie, które w razie zaistnienia warunków do udostępnienia dokumentacji czyniłoby zadość wnioskowi pacjenta, jak trzeba przyjąć, w terminie późniejszym, aniżeli byłoby to możliwe, gdyby spółka z dniem zakończenia udzielania świadczeń zdrowotnych w NZOZ D. w O. właściwie uporządkowała całość dokumentacji archiwalnej, zabezpieczyła ją i przeniosła do miejsca jej docelowego przechowywania, nad którym sprawowałaby całościową kontrolę. Sąd podkreśla, że brak zbędnej zwłoki w działaniu podmiotu prowadzącego działalność leczniczą nie musi oznaczać działań natychmiastowych. Jakkolwiek wymagane jest wyłącznie podjęcie działania realnie możliwego do zrealizowania w okolicznościach danej sprawy, to każde zachowanie danego podmiotu stwarzające lub mogące potencjalnie utrudnić działanie na tyle szybkie, jak to jest możliwe, dowodzi niedochowania wymogu niezwłoczności, jeżeli jest wynikiem zawinionego działania lub zaniechania tego podmiotu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, że zbiorowe prawa pacjentów odnoszą się do tych praw, o których mowa w u.p.p. oraz w przepisach szczególnych, a zatem obejmują również prawo dostępu pacjenta do zgromadzonej o nim dokumentacji medycznej i prawo do przechowywania jej w sposób zapewniający dokumentacji właściwą ochronę. Zaprzestanie udzielania świadczeń zdrowotnych nie może wiązać się z wyłączeniem dostępu do dokumentacji medycznej pacjentów zlikwidowanego NZOZ D. w O., lub też utrudnieniem niezwłocznego dostępu do niej, skoro takie prawo zostało przyznane, a ma ono przy tym podstawowe znaczenie dla ochrony życia i zdrowia, których ochrona jest gwarantowana w Konstytucji (por. wyrok NSA z 12 maja 2016 r. sygn. II OSK 116/16). Jak zasadnie wskazał RPP, ustanawiając zbiorowe prawa pacjentów, ustawodawca objął ochroną administracyjnoprawną prawa aktualnych i potencjalnych pacjentów traktowanych jako zbiorowość. Tym samym ustanowił odrębny przedmiot ochrony, niezależny od ochrony praw indywidualnych pacjentów. O naruszeniu zbiorowych praw pacjentów można zatem mówić wówczas, gdy skutki działań mogą zagrażać lub realizować się w sferze każdego potencjalnego pacjenta znajdującego się w podobnych okolicznościach. Nie liczba faktycznych, potwierdzonych naruszeń, ale przede wszystkim ich charakter, a w związku z tym możliwość (chociażby tylko potencjalna) wywołania negatywnych skutków wobec określonej zbiorowości przesądza o naruszeniu zbiorowego interesu. Zakaz stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów ma charakter bezwzględny i wynika z samej ustawy (art. 59 ust. 2 u.p.p.). Pod kątem art. 59 ust. 1 pkt 1 u.p.p. nie są oceniane wyłącznie działania, lecz także zaniechania, które również mogą wywoływać skutki w postaci naruszenia zbiorowych praw pacjenta. W tych warunkach uznać trzeba, że w kontrolowanej sprawie organ prawidłowo stwierdził, iż doszło do naruszenie zbiorowych praw pacjentów NZOZ D. w O., gdyż zaniechanie, które miało związek z pozostawieniem dokumentacji medycznej pacjentów w pomieszczeniu WSS w O. bez podjęcia działań umożliwiających niezwłoczne udostępnianie jej, jak też zabezpieczających dokumentację przed dostępem do niej osób nieupoważnionych pozostawało bezprawne i musiało wiązać się z przewidywaniem przez spółkę, że stan ten wpływa negatywnie na prawa pacjentów korzystających ze świadczeń zdrowotnych udzielanych w prowadzonej przez spółkę stacji dializ.

Powyższy wniosek jest w pełni trafny i nie narusza wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, gdyż opiera się na wszechstronnym rozważeniu przez RPP materiału dowodowego, nadaniu prawidłowego znaczenia prawnego treści art. 59 ust. 1 pkt 1 i art. 64 ust. 3 i 4 w zw. z art. 24 ust. 1 i art. 29 ust. 1 u.p.p., jak i ujawnieniu motywów rozstrzygnięcia w sporządzonym uzasadnieniu, które spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a.

W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako nieuzasadnioną, uznając wszystkie jej zarzuty za chybione.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.