Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1682361

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 21 czerwca 2013 r.
VII SA/Wa 200/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Groński.

Sędziowie WSA: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Małgorzata Miron (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi G. U. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) grudnia 2012 r., nr (...) w przedmiocie nakazu rozbiórki ogrodzenia

I. uchyla zaskarżoną decyzję,

II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku,

III. zasądza od (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej G. U. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał na następujące ustalenia faktyczne i prawne:

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) z urzędu wszczął postępowanie administracyjne w sprawie budowy ogrodzenia od strony miejsc publicznych, tj. ul. (...) i przejścia prowadzącego na teren kościoła w (...), gm. (...).

W dniu 19 lipca 2012 r. przeprowadzone zostały oględziny na gruncie, podczas których ustalono, że na wysokości działek nr ew. (...) i (...) obr. (...) w (...) zostało wykonane ogrodzenie w pasie ulicy (...) (działka nr ew. (...), obr. (...)).

W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego organ powiatowy ustalił, że inwestorem omawianego ogrodzenia jest G. U. Ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, iż ogrodzenie zostało wykonane samowolnie. G. U. nie wykazała się dokumentem potwierdzającym jej prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z rejestru ewidencji gruntów wynika, iż właścicielem działki nr ew. (...) obr. (...) jest Gmina (...). Ponadto z akt sprawy wynika, iż Gmina (...) nie wyraża akceptacji na obecną lokalizację spornego ogrodzenia. Organ powiatowy ustalił także, że dla ww. działki brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i inwestor nie posiada ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

Decyzją z dnia (...) października 2012 r. PINB w (...) nakazał G. U. całkowitą rozbiórkę ogrodzenia od strony ul. (...) (dz. nr ew. (...)) i dawniej przejścia prowadzącego na teren kościoła w (...).

Od powyższej decyzji organu I instancji odwołanie złożyła G. U.

Rozpatrując ponownie sprawę na skutek złożonego odwołania organ przypomniał treść art. 28, 29 ust. 1 pkt 23 oraz 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego i wskazał, że z akt sprawy wynika, iż ogrodzenie będące przedmiotem niniejszego postępowania zostało zrealizowane od strony ulicy (...) oraz od strony nieruchomości, która stanowi przejście na teren kościoła, stanowiącego miejsce publiczne.

Mając na uwadze powyższe przepisy, aby zgodnie z prawem wykonać przedmiotowe ogrodzenie G. U. powinna uprzednio dokonać zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno - budowlanej. Brak zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną polegającą na wybudowaniu obiektu bez wymaganego zgłoszenia. Przedmiotowe ogrodzenie usytuowane jest na działce niezabudowanej o nr ew. (...), stanowiącej pas drogowy ul. (...) w (...), a zatem zgodnie z ogólnie przyjętą linią orzecznictwa sądowo - administracyjnego należy traktować je jako obiekt budowlany, a nie urządzenie techniczne. Zastosowanie trybu art. 49b Prawa budowlanego było zatem zasadne.

Sytuacja ww. typu samowoli budowlanej regulowana jest przez przepis art. 49b Prawa budowlanego. Zgodnie z brzmieniem powyższego przepisu w przypadku stwierdzenia samowoli budowlanej właściwy organ w pierwszej kolejności jest zobowiązany ocenić, czy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz czy nie narusza przepisów szczególnych (w tym przepisów techniczno - budowlanych). Jeżeli zachodzą powyższe okoliczności organ administracji jest zobowiązany wszcząć postępowanie zmierzające do legalizacji obiektu budowlanego lub jego części.

W przypadku niespełnienia jednej z ww. przesłanek, organ nadzoru budowlanego, w drodze decyzji, nakazuje rozbiórkę obiektu (art. 49b ust. 1 ww. ustawy), bez uprzedniego uruchamiania procedury legalizacyjnej, tj. wzywania inwestora do przedłożenia dokumentów w drodze postanowienia wydanego na podstawie art. 49b ust. 2 ww. ustawy.

Mając na uwadze fakt, iż działka nr ew. (...) w (...), na której usytuowane jest przedmiotowe ogrodzenie należy do Gminy (...), która nie wyraża zgody na obecną lokalizację spornego ogrodzenia (co potwierdza pismo z dnia 26 marca 2012 r.) organ powiatowy odstąpił od nałożenia obowiązku przedłożenia dokumentów. Powyższe wynika z faktu, iż już na obecnym etapie postępowania administracyjnego można było stwierdzić, iż przedmiotowe ogrodzenie nie może zostać zalegalizowane z uwagi na brak możliwości przedłożenia prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Mając na uwadze powyższe PINB w (...) był zobowiązany do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę przedmiotowego budynku.

Odnosząc się do argumentów podnoszonych w odwołaniu organ wskazał, iż z akt sprawy (wypis z rejestru gruntów) wynika, iż właścicielem działki nr (...) położonej w (...) jest Gmina (...). G. U. samowolnie wykonała ogrodzenie na działce nie stanowiącej jej własności. Brak jest zatem przesłanek do wszczęcia procedury legalizacyjnej omawianego ogrodzenia. Podnoszone przez skarżącą argumenty, że nie zagrodziła ona przejścia na teren kościoła w (...) w omawianej sprawie są bez znaczenia dla orzeczonego obowiązku rozbiórki.

W tym stanie rzeczy zastosowanie ostatecznego środka jakim jest orzeczenie rozbiórki, bez uprzedniego wszczynania procedury legalizacyjnej, organ uzanal za zasadne.

G. U. złożyła skargę na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) grudnia 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

W uzasadnieniu skargi podkreśliła, że działka, na której zostało zrealizowane ogrodzenie nie stanowi, wbrew twierdzeniom organu, własności Gminy. Wskazala także, że wobec sporu co do przebiegu granic zostało wszczęte postępowanie o rozgraniczenie ul. (...), a sprawa jest w toku. Przegrodzenie dokonane przez nią - w jej ocenie - nastąpiło na gruntach prywatnych należących do M. J., a zatem nie wymagało dokonania uprzedniego zgłoszenia.

Na rozprawie dnia 12 czerwca 2013 r. skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na jej rzecz.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:

Skarga jest zasadna i prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji.

Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a to art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. nakłada na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Dodatkowo art. 77 k.p.a. wskazuje, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.

Kontrolowanym w niniejszej sprawie rozstrzygnięciem organ nadzoru budowlanego, działając w oparciu o art. 49b Prawa budowlanego, nałożył na G. U. obowiązek rozbiórki ogrodzenia zrealizowanego od strony miejsc publicznych, tj. ulicy (...) i dawnego przejścia prowadzącego na teren kościoła w (...). Jak wynika z treści tego przepisu w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 23 i 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego dla prawidłowego zastosowania tego przepisu niezbędne jest wcześniejsze ustalenie, że realizacja takiego ogrodzenia została wykonana w warunkach samowoli budowlanej, to jest bez dokonania uprzedniego zgłoszenia. Dopiero wyjaśnienie - ponad wszelką wątpliwość, że wykonanie ogrodzenia wymagało takiego zgłoszenia to jest zostało zrealizowane od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych lub przekracza wysokość 2,20 m pozwala organowi na podjęcie dalszych czynności mających na celu legalizację obiektu.

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ niedostatecznie wyjaśnił powyższe okoliczności, w tym możliwość zalegalizowania tego obiektu.

Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ przyjął, że przedmiotowe ogrodzenie zostało zrealizowane na działce o nr ew. (...) stanowiącej własność Gminy. Skarżąca podnosi natomiast konsekwentnie i od początku toczącego się postępowania, że fragment nieruchomości, na której ogrodzenie to zostało zrealizowane nie stanowi działki nr ew. (...) lecz jest pasem gruntu pozostającym we własności M. J., tj. nieskomunalizowanym przez Gminę. Powyższa okoliczność nie została przez organ wyjaśniona. Co więcej wątpliwości co do prawidłowości ustalenia tego faktu przez organ nasuwają dokumenty zgromadzone w aktach administracyjnych. Organ ustalając prawo własności do działki nr (...) oparł się o zapisy znajdujące się w wypisie z rejestru gruntów. Niesporne jest, że z wypisu tego wynika, iż właścicielem działki o nr (...) jest Gmina (...). Jednocześnie jednak w ewidencji widnieje informacja, że działka ta posiada 1467 m2 powierzchni.

Tymczasem uszło uwadze organu, że ewidencja gruntów nie może stanowić dowodu własności nieruchomości. Sąd nie neguje przy tym, że zapisy zawarte w omawianym wypisie często wykorzystywane są jako taki dowód. Jest to konsekwencją przyjęcia przez ustawodawcę, że jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, w szczególności mogą dowodami być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1 k.p.a.). Dowód taki jednak podlegać winien ocenie w oparciu o art. 80 k.p.a. Tymczasem w niniejszej sprawie organ nie dopełnił tego obowiązku. W aktach sprawy znajduje się bowiem - co trafnie podnosi skarżąca, odpis postanowienia Sądu Rejonowego w (...) z dnia (...) lipca 1993 r., w sprawie I Ns (...), z którego wynika, że Gmina (...) nabyła przez zasiedzenie, z dniem 2 stycznia 1990 r., własność nieruchomości stanowiącej niezabudowaną działkę gruntu będącą drogą użytku publicznego o nr (...) i powierzchni 0.10 ha. Porównanie wskazanych wyżej dokumentów (ich kserokopii) prowadzi do wniosku, że działka nr (...) prawdopodobnie uległa podziałowi (skoro obecnie w ewidencji figuruje działka nr (...)). Podział działki nr (...) powinien prowadzić do powstania kilku mniejszych działek. Tymczasem wypis z rejestru wskazuje, że pomimo podziału powstała działka o powierzchni znacznie większej, niż działka będąca przedmiotem zasiedzenia. Powyższe nie pozwala uznać, że wypis z rejestru gruntów może stanowić wystarczającą podstawę do uznania prawa własności Gminy (...) do działki nr (...). Za przyjęciem takich wątpliwości przemawiają także twierdzenia skarżącej, iż działka ta została wydzielona z nieruchomości M. J., z tym że jedynie jej część została skomunalizowana (stanowi własność Gminy).

Wskazać także należy, że równolegle z niniejszym postępowaniem prowadzone było postępowanie o rozgraniczenie ulicy (...). Postępowanie to na etapie administracyjnym zostało zakończone wydaniem decyzji z dnia (...) grudnia 2012 r. orzekającej o rozgraniczeniu. Brak jest w aktach sprawy informacji czy postępowanie to zostało ostatecznie zakończone, a w konsekwencji czy zostały ustalone granice działek nr (...) i (...). Wprawdzie do akt sprawy został przez skarżącą dołączony "szkic graniczny nr (...) do protokołu granicznego" jednakże z kserokopii tego dokumentu nie wynika, w którym miejscu zostało zrealizowane ogrodzenie, co nie pozwala Sądowi ocenić prawidłowości ustaleń organu i zasadności zarzutu skarżącej.

I wreszcie podkreślenia wymaga - jak stanowi art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 z późn. zm.), że domniemywa się, iż prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. A zatem jedynie wpisy do księgi wieczystej, co do zasady, korzystają z domniemania prawdziwości.

Powyższe okoliczności wskazują, że organ co najmniej przedwcześnie uznał, że przedmiotowe ogrodzenie zostało zrealizowane na gruntach stanowiących własność Gminy. Ta okoliczność uzasadnia twierdzenie, że decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.

Konsekwencją powyższego uchybienia jest przedwczesne przyjęcie, że do legalizacji obiektu wymagana jest zgoda Gminy (...) na dysponowanie gruntem na cele budowlane, jako właściciela tej nieruchomości.

W tej sytuacji Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji.

Rozpoznając ponownie sprawę organ związany będzie wskazaną wyżej oceną prawną. W szczególności obowiązkiem organu będzie ustalenie, czy przegrodzenie zrealizowane przez G. U. zostało wykonane na nieruchomości stanowiącej własność Gminy (...), a jeśli tak, to czy jego umiejscowienie uzasadnia twierdzenie o konieczności uprzedniego dokonania zgłoszenia (czy znajduje się od strony drogi lub miejsca publicznego). Dopiero poczynienie powyższych ustaleń pozwoli organowi w sposób jednoznaczny stwierdzić, czy istnieje potrzeba i możliwość legalizacji obiektu w oparciu o art. 49b Prawa budowlanego.

Z tych względów w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) Sąd orzekł jak w sentencji.

Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 200 i 205 tyej ustawy.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.