VI SA/Wa 813/17 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2599427

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2017 r. VI SA/Wa 813/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Wieczorek.

Sędziowie Asesor, WSA: Joanna Kruszewska-Grońska (spr.), Magdalena Maliszewska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2017 r. sprawy ze skargi L. z siedzibą w J. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia (...) lutego 2017 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego środka spożywczego oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) lutego 2017 r. nr (...) Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: "Prezes UOKiK", "organ odwoławczy", "organ II instancji"), mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej "k.p.a."; obecnie tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), art. 1 ust. 3 i art. 5 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1059 z późn. zm.) oraz art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1604 z późn. zm.; dalej: "ustawa o jakości handlowej"), utrzymał w mocy decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w (...) (dalej: "WIIH", "organ I instancji") z (...) grudnia 2016 r. znak (...) wymierzającą L. Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w J. (dalej: "skarżąca", "spółka") karę pieniężną w wysokości 1.000 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu partii zafałszowanego produktu - sera z mleka koziego.

Do wydania ww. decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych.

Podczas kontroli przeprowadzonej w dniach (...) - (...) kwietnia 2016 r. przez inspektorów WIIH w sklepie "L." zlokalizowanym w (...) przy ul. (...) należącym do skarżącej, pobrano do badań laboratoryjnych m.in. próbkę sera "(...)" a'550g - "Ser z mleka koziego, podpuszczkowy, dojrzewający w solance", wyprodukowanego i pakowanego w (...) przez (...), (...), (...), (...) (protokół pobrania próbki nr (...) z 12 kwietnia 2016 r. - w aktach administracyjnych sprawy). Jednocześnie zabezpieczono próbkę kontrolną i pozostawiono ją pod nadzorem kontrolowanego.

Badania przeprowadzone przez Laboratorium Kontrolno-Analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w (...) wykazały, że ser z mleka koziego nie odpowiadał deklaracji producenta na opakowaniu z uwagi na zawartość mleka owczego (sprawozdanie z badań z 29 kwietnia 2016 r. nr (...) - w aktach administracyjnych sprawy). Pismem WIIH z 30 maja 2016 r. skarżąca została poinformowana o wynikach badań oraz o prawie do zbadania próbki kontrolnej, lecz nie skorzystała z tego uprawnienia, o czym poinformowała organ I instancji w piśmie z 7 czerwca 2016 r.

W oparciu o przepis art. 29 ust. 3 ustawy o Inspekcji Handlowej WIIH podjął decyzję o zbadaniu próbki kontrolnej z urzędu w celu określenia poziomu zawartości mleka owczego w serze z mleka koziego. Próbka ta została zbadana w Laboratorium Specjalistycznym Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w (...). W wyniku badania stwierdzono obecność DNA surowca owczego w ilości powyżej 5% (sprawozdanie z badań nr (...) z 29 czerwca 2016 r. - w aktach administracyjnych sprawy). O zbadaniu próbki kontrolnej z urzędu, jak również o wyniku badania organ I instancji powiadomił spółkę pismem z 15 lipca 2016 r. W odpowiedzi skarżąca (w piśmie z 2 sierpnia 2016 r.) poinformowała WIIH o niezwłocznym przekazaniu informacji o stwierdzonych nieprawidłowościach producentowi przedmiotowego sera z mleka koziego, a sam fakt stwierdzenia nieprawidłowości argumentowała prawdopodobnym zanieczyszczeniem tanków transportujących mleko. Jednocześnie wskazała, iż dostawca kwestionowanego produktu zlecił przeprowadzenie dodatkowych badań w kierunku obecności DNA owczego w jego produktach.

Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z (...) grudnia 2016 r. znak (...) WIIH wymierzył skarżącej karę pieniężną w wysokości 1.000 zł w oparciu o przepis art. 40a ust. 1 pkt 4 i ust. 4 ustawy o jakości handlowej z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego sera z mleka koziego.

Nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania, Prezes UOKiK powołaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego oraz przytoczył treść przepisów znajdujących, jego zdaniem, zastosowanie w przedmiotowej sprawie. W konkluzji Prezes UOKiK stwierdził, iż ponad wszelką wątpliwość skarżąca wprowadziła do obrotu partię artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego.

Powyższą decyzję organu II instancji spółka zaskarżyła skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania administracyjnego, ewentualnie zobowiązanie organu I instancji do wydania decyzji o odstąpieniu od wymierzenia kary na podstawie art. 40a ust. 5c i 5d ustawy o jakości handlowej, ewentualnie zobowiązanie organu I instancji do zmiany kwalifikacji prawnej naruszenia i uznania go zgodnie z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych nieodpowiadających jakości handlowej deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów i wymierzenie spółce kary w najniższej przewidzianej prawem wysokości, tj. w kwocie 500 zł. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zarzuciła Prezesowi UOKiK naruszenie następujących przepisów prawa materialnego i proceduralnego, tj.: art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, że zakwestionowany artykuł rolno-spożywczy, tj. ser z mleka koziego stanowi produkt zafałszowany, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy nie wskazują na istotne naruszenie interesów konsumentów, art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na błędnym ocenieniu stopnia szkodliwości, zakresu i stopnia naruszenia, a także na nieuwzględnieniu przy ocenie dotychczasowej działalności skarżącej na rynku artykułów rolno-spożywczych oraz rozmiaru przedsiębiorstwa spółki, art. 17 ust. 2 rozporządzenia WE nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa. Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.U.UE.L 31 z 1 lutego 2002 r.s. 1 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie nr 178/2002") poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu zasady proporcjonalności przy ocenie rzekomych naruszeń wymagań jakości handlowej w odniesieniu do zakwestionowanych artykułów rolno-spożywczych.

W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła poszczególne podniesione w skardze zarzuty.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

W niniejszej sprawie stan faktyczny nie budzi wątpliwości między stronami. Natomiast sporna jest ocena prawna okoliczności faktycznych.

Zgodnie z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artkułem rolno-spożywczym zafałszowanym jest produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów finalnych, w szczególności jeżeli:

dokonano zabiegów, które zmieniły lub ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd produktu zgodnego z przepisami dotyczącymi jakości handlowej, w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną z prawdą, w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej.

Celem prawa żywnościowego - w myśl art. 8 rozporządzenia nr 178/2002 - jest ochrona interesów konsumentów. Prawo to powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Ma ono zapobiegać:

a)

oszukańczym lub podstępnym praktykom,

b)

fałszowaniu żywności,

c)

wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzać konsumenta w błąd.

W myśl art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002, podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Art. 17 ust. 2 in fine rozporządzenia nr 178/2002 stanowi, iż Państwa Członkowskie ustanawiają zasady dotyczące środków i kar mających zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego i paszowego. Ustanowione środki i kary powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.

Stosownie do treści art. 8 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz.U.UE.L 304 z 22 listopada 2011 r., s. 18 z późn. zm.; dalej: "rozporządzenie nr 1169/2011") podmiot działający na rynku spożywczym odpowiedzialny za informację na temat żywności zapewnia obecność i rzetelność informacji na temat żywności zgodnie z mającym zastosowanie prawem dotyczącym informacji na temat żywności oraz z wymogami odpowiednich przepisów krajowych. Natomiast art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 1169/2011 wskazuje, iż bez uszczerbku dla ust. 2-4 podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają przestrzeganie w przedsiębiorstwach pozostających pod ich kontrolą wymogów prawa dotyczącego informacji na temat żywności i odpowiednich przepisów krajowych mających znaczenie dla ich działalności i upewniają się, że wymogi te są spełnione.

Według oznakowania kontrolowanego sera z mleka koziego, jego skład był następujący: mleko kozie pasteryzowane, sól, bakterie fermentacji kwasu mlekowego i chlorek wapnia. Zatem w składzie produktu nie było informacji o zawartości mleka owczego. Pobrane ze spornego produktu próbki: podstawowa i kontrolna zostały przebadane w dwóch niezależnych od siebie laboratoriach posiadających akredytację Polskiego Centrum Akredytacji. Badanie próbki podstawowej, które odbyło się w Laboratorium Kontrolno-Analitycznym Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w (...) miało charakter jakościowy - wykazało obecność obcego surowca, tj. mleka owczego niewymienionego w składzie produktu. Natomiast drugie badanie, przeprowadzone w Laboratorium Specjalistycznym Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w (...) wykazało zawartość mleka owczego w kontrolowanym produkcie w ilości powyżej 5%.

Zdaniem Sądu, w oparciu o powyższe wyniki badań, których zresztą skarżąca nie kwestionowała, organy obu instancji zasadnie uznały, iż spółka dopuściła się zafałszowania polegającego na wprowadzeniu do obrotu produktu, w oznakowaniu którego podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu. Takie działanie wypełnia dyspozycję przepisu art. 3 pkt 10 lit. c ustawy o jakości handlowej. Stwierdzona zawartość surowca owczego (powyżej 5%) uprawniała organy do przyjęcia, że w sposób istotny został naruszony interes konsumenta. Taki poziom zawartości składnika niewymienionego na oznakowaniu produktu wyklucza możliwość zakwalifikowania szkodliwości czynu czy zakresu naruszenia na poziomie znikomym - jak chciałaby tego skarżąca. Prawidłowo zatem organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania przepisu art. 40a ust. 5c ustawy o jakości handlowej, w myśl którego w przypadku niskiego stopnia szkodliwości czynu, niewielkiego zakresu naruszenia lub braku stwierdzenia istotnych uchybień w dotychczasowej działalności podmiotu można odstąpić od wymierzenia kar pieniężnych. Prezes UOKiK wskazał przy tym, że skarżąca dopuściła się szeregu innych naruszeń, które zostały stwierdzone jego decyzjami jako organu drugiej instancji (np. (...) z (...) lutego 2016 r., (...) z (...) października 2016 r., (...) z (...) października 2016 r. czy (...) z (...) listopada 2016 r.).

Ustosunkowując się do podnoszonego w skardze argumentu w postaci braku zamiaru bezpośredniego czy ewentualnego wprowadzenia do obrotu zafałszowanego produktu, podkreślić należy, że art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej nie przewiduje winy jako przesłanki odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Zgodnie z tym przepisem, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1.000 zł. Zatem sam fakt wprowadzenia do obrotu nieodpowiadających jakości handlowej produktów (w tym zafałszowanych) implikuje konieczność nałożenia stosownej kary. Innymi słowy, odpowiedzialność określona w tym przepisie ma charakter obiektywny. W konsekwencji niewiedza skarżącej nie wyłącza jej odpowiedzialności.

Kara przewidziana w ww. przepisie sankcjonuje naruszanie prawa żywnościowego, a jej celem jest ochrona interesu konsumentów poprzez zapewnienie, iż nabywane przez nich artykuły rolno-spożywcze są właściwej jakości handlowej. Nie ma przy tym znaczenia dla sprawy okoliczność posiadania przez producenta kontrolowanego sera Certyfikatu IFS czy polityki jakości. Skarżąca jako profesjonalista w branży spożywczej powinna przestrzegać przepisów dotyczących informacji na temat żywności. W tym kontekście należy podnieść możliwość weryfikowania rzetelności danego producenta np. poprzez wyrywkowe kontrole dostarczanych przez niego produktów. Obowiązek zapewnienia zgodności artykułów rolno-spożywczych z wymogami prawa żywnościowego w zakresie jakości handlowej spoczywa bowiem na każdym podmiocie działającym na rynku spożywczym.

Zamieszczenie rzetelnych informacji na opakowaniu artykułu rolno-spożywczego stanowi podstawę świadomego wyboru produktu spośród wielu podobnych znajdujących się na rynku. Podmiot wprowadzający do obrotu artykuły rolno-spożywcze winien mieć świadomość obowiązków, jakie na nim spoczywają, w tym obowiązków wynikających z prawidłowego oznakowania produktu. Taki podmiot, jako profesjonalista, powinien wykazywać należytą staranność. W przedmiotowej sprawie skarżąca nie dołożyła należytej staranności wymaganej od profesjonalisty w danych warunkach i przez swoje zaniedbanie wprowadziła do obrotu artykuł rolno-spożywczy zafałszowany, co skutkowało - zgodnie z obowiązującymi przepisami - nałożeniem kary pieniężnej. Przy wprowadzaniu do obrotu produktu spółka przede wszystkim powinna kierować się dobrem klienta, bowiem kreowanie i budowanie pozytywnego wizerunku firmy zależy w dużej mierze od właściwego odbioru społecznego, ten zaś kształtowany jest w świadomości poszczególnych klientów i konsumentów. Zatem podawanie w oznakowaniu produktu mylnych (nieprawdziwych) informacji o jego składzie nie tylko szkodzi bezpośrednio konsumentom finalnym, ale także ma negatywny wpływ na pewność obrotu, co w rezultacie może spowodować utratę zaufania do firmy i podważać zaufanie do innych marek oferujących podobne produkty. Skarżąca nie może więc kierować się jedynie chęcią osiągnięcia zysku, ale jako profesjonalny przedsiębiorca ma obowiązek oferowania swoich produktów przy takim ich oznakowaniu, które będzie odpowiadało prawdzie. Wprowadzanie klienta w błąd, poprzez zamieszczanie nieprawdziwych informacji, jest niewątpliwie czynem o wysokim stopniu szkodliwości. Jeśli bowiem sprzedawany w sklepie skarżącej ser z mleka koziego ma inny skład niż podany na opakowaniu (gdyż zawiera ponadto mleko owcze), to jej działanie szkodzi wszystkim potencjalnym nabywcom produktu, którzy kupując go, czynią to w przekonaniu prawdziwości podanych na jego opakowaniu danych. Z tego względu nałożona kara pieniężna musi być dotkliwa, by mogła odnieść swój cel, jakim jest zarówno sankcjonowanie nieprawidłowości, jak i odstraszenie przedsiębiorcy, by nie dochodziło w przyszłości do podobnych naruszeń prawa.

W konsekwencji za nieuzasadnione należy uznać żądanie skarżącej wymierzenia jej kary w najniższej przewidzianej prawem wysokości tj. w kwocie 500 zł z uwagi na znikomy stopień szkodliwości czynu, niewielki stopień zawinienia oraz nieznaczny zakres naruszenia. W tym zakresie organy obu instancji prawidłowo przeanalizowały przepisy art. 40a ust. 1 pkt 4 i ust. 5 ustawy o jakości handlowej, trafnie wnioskując, iż wymierzona kara w wysokości 1.000 zł jest właściwa do osiągnięcia zakładanego celu, jakim jest zapewnienie, aby w sprzedaży dostępne były tylko artykuły rolno-spożywcze odpowiadające jakości handlowej, w tym bez znamion zafałszowania. Jednocześnie kara ta spełnia funkcję prewencyjną oraz represyjną, skłaniając kontrolowaną spółkę do przestrzegania przepisów o jakości handlowej. W przedmiotowej sprawie najniższy możliwy wymiar kary pieniężnej, o której mowa w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej wynosi 1.000 zł, zaś najwyższy (stanowiący nie więcej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary) - 407.304.080 zł. Wymierzona skarżącej kara w kwocie 1.000 zł jest zatem karą najniższą za tego rodzaju naruszenie prawa.

Sąd nie dopatrzył się przez orzekające w sprawie organy naruszenia przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w sposób, który mógłby zaważyć na wyniku tej sprawy. W szczególności nie zostały naruszone przepisy art. 7, 11, 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż organy obu instancji prawidłowo zebrały i rozważyły cały materiał dowodowy w sprawie, czemu dały wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięć, odpowiadających wymogom art. 107 § 3 k.p.a.

Reasumując, wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić, co też Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) uczynił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.