Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1678426

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 13 czerwca 2013 r.
VI SA/Wa 555/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.).

Sędziowie WSA: Izabela Głowacka-Klimas, Halina Emilia Święcicka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi Ł. W. na postanowienie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia (...) grudnia 2012 r. nr (...) w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

1.

uchyla zaskarżone postanowienie;

2.

stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Uzasadnienie faktyczne

Uchwałą nr (...) z dnia (...) września 2012 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2012 r. z siedzibą w G. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego stwierdziła, że L. W. (skarżący) uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Uchwała ta została doręczona skarżącemu (...) października 2012 r. (...) października 2012 r. L. W. wniósł odwołanie od uchwały nr (...) oraz złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania.

W uzasadnieniu wniosku wskazał, że zachorował 15 października 2012 r., zaś w dniach 16-17 października objawy choroby nasiliły się do tego stopnia, że uniemożliwiły wniesienie odwołania w terminie, a niezdolny do pracy był do 20 października 2012 r. Skarżący przedłożył zwolnienie lekarskie, z którego wynika, że był niezdolny do pracy w dniach 16-20 października 2012 r. Zwolnienie to wystawione zostało 18 października 2012 r. Zwolnienie zawierało klauzulę "chory może chodzić". Postanowieniem z dnia (...) grudnia 2012 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego na podstawie art. 368 ust. 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 z późn. zm.) w związku z art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) (dalej k.p.a.), postanowiła odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od uchwały nr (...).

W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że termin do wniesienia odwołania upłynął (...) października 2012 r., odwołanie zostało wniesione 27 października 2012 r., a więc po terminie. Powołując się na art. 58 § 2 k.p.a. organ wskazał, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Organ opierając się na treści wniosku, a mianowicie, że skarżący niezdolny do pracy był do dnia 20 października 2012 r., stwierdził, iż termin ten nie został dochowany. Powołując art. 58 § 1 k.p.a. organ wywodził, że skarżący przedłożył zwolnienie lekarskie, z którego wynika, że był niezdolny do pracy w dniach od 16 do 20 października 2012 r. Zważył jednak, że dokument został wystawiony w dniu 18 października 2012 r., a więc dopiero w tym dniu skarżący skorzystał z pomocy lekarskiej. Zdaniem organu, gdyby rzeczywiście w dniach od 15 do 17 października 2012 r. jego stan zdrowia był na tyle zły, że wniesienie odwołania nie byłoby możliwe, to zapewne już wtedy skorzystałby z pomocy lekarskiej. Zresztą w ocenie organu, skarżący w ogóle nie wskazał we wniosku o przywrócenie terminu na czym polegała jego niedyspozycja w terminie otwartym do wniesienia odwołania. Jest to zdaniem organu, o tyle istotne, że zwolnienie lekarskie zawiera klauzulę "chory może chodzić".

Z przedstawionych wyżej względów Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego uznała, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.

Skargę na opisane wyżej postanowienie wywiódł L. W. zarzucając mu naruszenie następujących przepisów:

1.

art. 58 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, w sposób dowolny i nieznajdujący uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania od uchwały nr (...) Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego,

2.

art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 i 8 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w niniejszej sprawie przez Komisję,

3.

art. 89 k.p.a. w zw. z art. 7, 8 i 10 k.p.a. poprzez niewyznaczenie rozprawy przy rozpatrywaniu wniosku skarżącego o przywrócenie terminu, co uniemożliwiło podjęcie przez skarżącego czynnego udziału w sprawie i należyte wyjaśnienie okoliczności, powoływanych w powyższym wniosku.

W uzasadnieniu skargi skarżący podnosił między innymi, że: okoliczności, wskazywane przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu z dnia 27 października 2012 r. uprawdopodobniają fakt, iż nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Nie można mu bowiem zarzucić braku należytej dbałości o swe interesy, skoro skarżący był w trakcie tworzenia odwołania, nie zostawiając sobie tej czynności na ostatni dzień terminu, a jego ukończenie uniemożliwiła przeszkoda nagła i całkowicie niezależna od woli skarżącego, jaką była ostra infekcja wirusowa dróg oddechowych, przebiegająca z gorączką powyżej 39 stopni Celsjusza, bólami głowy i mięśni o wysokim natężeniu, dreszczami, nudnościami i osłabieniem organizmu.

Odnosząc się do treści zaskarżonego postanowienia skarżący wskazywał, iż organ rozpatrujący sprawę stwierdził, że "gdyby zaś rzeczywiście w dniach od 15 do 17 października 2012 r. jego stan zdrowia byłby na tyle zły, że wniesienie odwołania nie byłoby możliwe, to zapewne już wtedy skorzystałby z pomocy lekarskiej". Zdaniem skarżącego nie można się zgodzić z przytoczoną argumentacją. Fakt, że skarżący udał się do lekarza dopiero w dniu 18 października 2012 r. sam w sobie nie może o niczym przesądzać, jako że dość często zdarza się sytuacja, że osoba chora trafia do lekarza po przejściu najostrzejszego etapu choroby, dopiero wówczas, gdy jest w stanie się do niego udać. Zatem fakt, iż skarżący udał się do lekarza dopiero w dniu 18 października 2012 r. nie może przesądzać o błahości przebytej infekcji, wręcz przeciwnie - świadczy o tym, że stan skarżącego był na tyle ciężki, iż dopiero po dwóch dniach choroby był on w stanie wyjść z domu i udać się do przychodni.

Nierzadko również, w okresach najwyżej zachorowalności na grypę, nie ma możliwości dostania się do lekarza w tym samym dniu, co dzień rejestracji. W dniu 16 października 2012 r. skarżący telefonował do Przychodni, w której przyjmuje lekarz pierwszego kontaktu skarżącego i usłyszał, iż najwcześniejsza możliwa wizyta to właśnie dzień 18 października 2012 r.

Skarżący podnosił również, że Komisja pominęła fakt, iż sporządzenie odwołania od uchwały Komisji do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego nie jest czynnością prostą, której osoba chora, osłabiona fizycznie i intelektualnie, może podołać. Założenie takie jest nieuprawnione, zwłaszcza wobec faktu, iż odwołanie to miało dotyczyć kwestii podstawowej dla przyszłości skarżącego, jaką jest uzyskanie wpisu na listę radców prawnych. Do jego sporządzenia wymagane było zatem posiadanie pełni władz intelektualnych i nie można winić skarżącego za to, iż swoich życiowych interesów nie chciał załatwiać, przechodząc ciężką chorobę, o niezaprzeczalnym wpływie na możliwości intelektualne i twórcze osoby chorej. Gdyby bowiem to była prosta czynność procesowa, jak np. sporządzenie wniosku o uzasadnienie, nie byłoby w rzeczy samej zasadne powoływanie się na przebytą chorobę; w przedmiotowej sprawie jednak chodziło o zaskarżenie niekorzystnej dla skarżącego uchwały, przekreślającej jego życiowe plany i pozbawionej, w ocenie skarżącego, podstaw prawnych, co wymagało sporządzenia wnikliwego i starannego odwołania.

Zdaniem skarżącego komisja również nie zauważyła oczywistej sprzeczności w swych założeniach: skoro bowiem skarżący został przez lekarza - specjalistę uznany za niezdolnego do pracy w dniach 16-20 października 2012 r., a praca skarżącego (prawnika) polega w przeważającej mierze na sporządzaniu pism i innych form świadczenia usług prawnych, jako że skarżący jest zatrudniony w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w G., to oczywista powinna być konkluzja, iż skoro skarżący nie był zdolny w swej chorobie do pracy w ramach swych obowiązków pracowniczych, to również nie był zdolny do takich działań na swoją rzecz.

W ocenie skarżącego, powyższe wywody uzasadniają wniosek, iż nie można mu przypisać winy, choćby najlżejszego niedbalstwa w dokonywaniu czynności procesowych, jeżeli jego stan uniemożliwiał mu ich dokonanie.

Skarżący wskazywał też, że nie miał możliwości, posłużenia się osobami trzecimi, musiał samodzielnie dokończyć swoje odwołanie, tylko on bowiem znał motywy, którymi kierował się pisząc pracę podczas egzaminu radcowskiego, a poza wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący musiał jednocześnie ukończyć samo odwołanie, nie miał więc możliwości powierzenia ukończenia tego odwołania osobom trzecim.

Skarżący podnosił też, że w przypadku, gdy komisja powzięła wątpliwość co do wiarygodności okoliczności, powoływanych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, to powinna ona była przeprowadzić czynności niezbędne do ich weryfikacji, w tym co najmniej takie czynności jak przeprowadzenie rozprawy i przesłuchanie skarżącego. Bierność Komisji, w sytuacji gdy uznała ona, że brak było informacji, dostatecznie konkretyzujących chorobę skarżącego - a zatem skoro brak było możliwości ustalenia, zdaniem Komisji, jaki wpływ mogła mieć choroba skarżącego na fakt uchybienia terminowi do wniesienia odwołania - stanowi w opinii skarżącego, rażące uchybienie przepisom, wskazanym w punkcie 2 zarzutów skargi i uzasadnia wniosek, iż sprawa nie została rozstrzygnięta co do istoty.

Skarżący wniósł też o przeprowadzenie następujących dowodów:

- dowodu z przesłuchania skarżącego na okoliczności, powoływane we wniosku o przywrócenie terminu z dnia 27 października 2012 r., w tym na okoliczność niezawinionego braku możliwości zadośćuczynienia terminowi do złożenia odwołania ze względu na przebieg choroby,

- dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny, specjalizującego się w zakresie chorób wewnętrznych, na okoliczność przebiegu ostrej infekcji wirusowej dróg oddechowych oraz możliwości podejmowania w przebiegu takiej choroby skomplikowanych czynności intelektualnych i procesów twórczych jakim jest sporządzenie merytorycznie poprawnego odwołania.

W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego wniosła o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym pełnomocnik organu wskazał, że termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu został dochowany, jednak skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.

Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).

Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.

Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone postanowienie narusza bowiem przepisy prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem.

Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.

W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że Uchwała nr (...) została doręczona L. W. (...) października 2012 r., zaś odwołanie od niej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący wniósł 27 października 2012 r. Skarżący przedstawił zwolnienie lekarskie wystawione 18 października 2012 r., z którego wynika, że w dniach 16-20 października 2012 r. był niezdolny do pracy.

Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego stwierdziła, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie został dochowany. Przy tym wskazano, że czyniąc to ustalenie opierano się na treści wniosku tj, że skarżący był niezdolny do pracy do dnia 20 października 2012 r.

Zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a. jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.

Zatem ustalenie organu co do niedochowania przez skarżącego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, przy założeniu, że przyczyna uchybienia ustała 20 października 2012 r. jest oczywiście błędne. Co zostało przyznane przez pełnomocnika organu w czasie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie.

Organ odmawiając przywrócenia terminu nie poprzestał jednak na tym ustaleniu wskazując, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. W tym zakresie organ opierał się na ustaleniu, że przedstawione przez skarżącego zwolnienie lekarskie wystawione zostało dopiero 18 października 2012 r., a gdyby skarżący w dniach 16, 17 października 2012 r. czuł się źle to już wcześniej skorzystałby z pomocy lekarskiej. Nadto organ podnosił, że skarżący we wniosku o przywrócenie terminu w ogóle nie wskazał na czym polegała jego niedyspozycja w terminie otwartym do wniesienia odwołania.

Tym samym nie wiadomo czy przyczyną odmowy przywrócenia terminu było niedochowanie terminu do wniesienia wniosku o jego przywrócenie czy też brak uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego.

Z art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że strona wnosząca o przywrócenie terminu powinna uwiarygodnić swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie braku winy należy mieć na względzie "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy", przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej". Typowym przykładem niezawinionego niedopełnienia czynności procesowych w terminie jest obłożna choroba - uniemożliwiająca stronie, działającej osobiście, dokonanie tej czynności. Przyjmuje się przy tym, że sam fakt posiadania zwolnienia lekarskiego od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez domownika (v. Andrzej Wróbel Komentarz aktualizowany do art. 58 k.p.a.; Lex, stan prawny 11 stycznia 2012 r., teza 6-7 oraz powołane tam piśmiennictwo oraz orzeczenia, w tym wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902).

Jak wynika z akt sprawy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący przedłożył zwolnienie lekarskie, dokumentujące jego niezdolność do pracy w dniach 16 -20 października 2012 r.

Co prawda w treści przedstawionego zwolnienia wskazano, że skarżący może chodzić. Jednak pamiętać należy, że choroba skarżącego została potwierdzona od dnia 16 października 2012 r., a więc w terminie otwartym do sporządzenia odwołania, zaś czynność skarżącego nie miała polegać wyłącznie na nadaniu odwołania, ale również na jego sporządzeniu w czym niewątpliwie nie mógł się on posłużyć pomocą domownika czy osoby trzeciej.

W świetle tego co zostało wyżej powiedziane, skoro skarżący jako powód uchybienia terminu wskazał chorobę udokumentowaną przedłożonym zwolnieniem lekarskimi - to ocena, że nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu jest, co najmniej przedwczesna.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 lutego 2011 r. (sygn. akt II GSK 222/10, LEX nr 1071101) wskazał, że "Nieuprawdopodobnienie braku winy stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu bez wcześniejszego wykorzystania mechanizmu przewidzianego w art. 64 § 2 k.p.a., jednakże w sytuacji, gdy strona twierdzi, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, należy zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 9 k.p.a. podjąć działania niezbędne do wyjaśnienia tej kwestii".

Biorąc pod uwagę przytoczone powyżej okoliczności, Sąd uznał, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany jest ponadto wyjaśnić, iż oddalając na rozprawie wnioski dowodowe skarżącego, złożone w skardze działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem Sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.

Już z literalnego brzmienia przepisu wynika, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym ograniczone jest do dowodów z dokumentów, czemu nie odpowiadały wnioskowane przez skarżącego środki dowodowe.

Nadto należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że Sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, Sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić (tak również: B. Dauter(w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2005, s. 257 i powołany tam wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V SA 671/00).

Rzeczą organu będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie i odniesienie się do twierdzeń i zarzutów strony przedstawionych we wniosku z uwzględnieniem powyższych wskazań i procedury administracyjnej, którą organ jest związany w tym wynikającego z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i uzasadnienia postanowienia zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a.

Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.