Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1814738

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 28 czerwca 2012 r.
VI SA/Wa 518/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.).

Sędziowie WSA: Ewa Frąckiewicz, Danuta Szydłowska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w S. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia (...) stycznia 2010 r. nr (...) w przedmiocie wyrażenia zgody na powołanie na stanowisko prezesa zarządu oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) stycznia 2010 r. Komisja Nadzoru Finansowego utrzymała w mocy decyzję z dnia (...) czerwca 2009 r. odmawiającą wyrażenia zgody na powołanie G. B. na Prezesa Zarządu (...) S.A. z siedzibą w S.

Podstawę wydania decyzji stanowiło ustalenie niespełnienia przez kandydata przesłanki z w art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124, poz. 1151 z późn. zm.).

Do wydania decyzji doszło w następujących okolicznościach. (...) z siedzibą w S. - zwane dalej TUW - złożyło w dniu (...) sierpnia 2004 r. wniosek o wyrażenie zgody na powołanie G. B. na Prezesa Zarządu.

Decyzją z dnia (...) czerwca 2009 r. Komisja Nadzoru Finansowego (dalej jako KNF), na podstawie art. 27 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej odmówił wyrażenia zgody na powołanie G. B. na prezesa Zarządu TUW w uzasadnieniu podając, że G. B. nie spełnia przesłanki wymienionej w art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.

Pismem z dnia (...) lipca 2009 r. Towarzystwo złożyło wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Komisja Nadzoru Finansowego decyzją z dnia (...) stycznia 2010 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję, w której stwierdzono, iż brak możliwości jednoznacznego stwierdzenia istnienia zdolności prowadzenia Towarzystw, jak i w szerszym ujęciu - instytucji finansowej - zgodnie z prawem jest przeszkodą w przypisaniu G. B. statusu osoby cieszącej się wymaganą przez przepisy rękojmią.

Od powyższej decyzji strona złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji w całości, zarzuciła:

1.

rażące naruszenie art. 27 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 27 ust. 7 ustawy o działalności ubezpieczeniowej polegające na uznaniu, że kandydat nie daje rękojmi prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń w sposób należyty;

2.

rażące naruszenie art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez wydanie decyzji z naruszeniem zasady wolności działalności gospodarczej;

3.

rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 98 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.k.p.a., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie,

4.

rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., polegające na uwzględnianiu przy ocenie rękojmi G. B. do sprawowania funkcji Prezesa Zarządu zakładu ubezpieczeń wyłącznie okoliczności przemawiających - w ocenie organu nadzoru - na jego niekorzyść, z jednoczesnym pominięciem lub nienadaniem należytej wagi okolicznościom przemawiającym na jego korzyść, jak również polegające na dokonywaniu dowolnych ustaleń faktycznych oraz niedokładnym rozpatrzeniu sprawy,

5.

rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z raportu firmy audytorskiej (...). co do okoliczności o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia, co naruszyło również prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.),

6.

rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 k.p.a., art. 104 § 2 k.p.a. oraz art. 2 Konstytucji RP, polegające na wydaniu w niniejszej sprawie decyzji w warunkach obowiązywania wcześniejszej decyzji KNF z dnia (...) lipca 2009 r. przesądzającej o tym, że skład zarządu Towarzystwa jest sprzeczny z prawem, co implikowało konieczność wydania decyzji negatywnej w niniejszej sprawie (a to w celu potwierdzenia przez organ nadzoru własnego, wcześniejszego stanowiska przyjętego w decyzji z dnia (...) lipca 2009 r. o sprzeczności składu zarządu Towarzystwa z prawem).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia (...) lipca 2010 r. (sygn. akt (...)) uwzględnił skargę (...) S.A. w S.

Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie bezsporna jest okoliczność spełnienia przez G. B. wymogów formalnych określonych w art. 27 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 jak również w art. 27 ust. 3 i 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Podstawą odmowy wyrażenia zgody przez KNF było przyjęcie, że nie spełnia on przesłanki rękojmi prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń w sposób należyty.

Sąd doszedł do przekonania, że zgromadzone w sprawie dowody nie uzasadniają w sposób jednoznaczny poglądu organu, iż w niniejszej sprawie istnieją konkretne, zarzucane G. B. fakty odnoszące się indywidualnie do jego osoby, potwierdzające pogląd o jego negatywnych cechach bądź predyspozycjach, dyskwalifikujących jego osobę do zajmowania stanowiska Prezesa Zarządu Towarzystwa Ubezpieczeniowego.

Organ oparł pogląd o podjęciu przez G. B. czynności na szkodę depozytariuszy Banku (...) na podstawie materiałów zgromadzonych w sprawie karnej, która zakończyła się wydaniem postanowienia z dnia (...) kwietnia 2009 r. o umorzeniu postępowania. Sąd podał, że organ naruszył zasady określone w art. 7, 77, 80 i 107 § 1 i 2 k.p.a. rozważając zgromadzony materiał w sposób jednostronny, poprzez ograniczenie się do dowodów uzasadniających tezę o braku rękojmi po stronie G. B. Kandydat wyjaśnił fakt zawierania umów opatrzonych wysokimi karami umownymi powołując się na konieczność osiągnięcia określonego celu ekonomicznego. Organ oceniając fakt zawierania umów określonej treści całkowicie pominął kontekst w jakim powstawały. Sąd pierwszej instancji wskazał, że posługiwanie się przez organ argumentem o zawieraniu przez G. B. umów szkodliwych dla banku i jego klientów tylko, i wyłącznie na podstawie brzmienia klauzul umownych, stanowi wadę rozumowania polegającą na niedostatecznym przeanalizowaniu posiadanych materiałów dowodowych, i wyodrębnieniu jednego z dowodów z kontekstu sytuacyjnego. Sąd stwierdził, że przesłanka rękojmi winna być oceniania zarówno w odniesieniu do konkretnej osoby, jak i do konkretnego zakładu ubezpieczeń w sprawie, związek pomiędzy kontrowersyjnymi decyzjami podejmowanymi przez (...), w którym G. B. był w 2000 r. Wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej i nie wykazano braku rękojmi w tym zakresie.

Sąd pierwszej instancji odnosząc się do przesłanek na jakich organ oparł swój pogląd o braku rękojmi po stronie G. B. stwierdził, że stawiane mu personalne zarzuty są niekonkretne i niesprecyzowane, i nie mogą zostać wzięte pod uwagę, jako dyskwalifikujące jego osobę na stanowisko prezesa Towarzystwa. Zwrócił uwagę na wysokie kwalifikacje G. B. oraz jego faktyczne osiągnięcia na stanowisku prezesa Towarzystw Ubezpieczeniowych. W jego ocenie organ nadzoru nie wykazał, aby kandydat na prezesa Zarządu nie spełniał przesłanki, o której mowa w art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej (rękojmia prowadzenia spraw zarządu w sposób należny). Spełnienie, bądź niespełnieni powyższej przesłanki winno być wykazane poprzez konkretne okoliczności faktyczne wskazujące na to, czy dana osoba daje rękojmię prowadzenia w sposób należyty spraw konkretnego zakładu ubezpieczeń.

Zdaniem Sądu I instancji, wobec przywołanych przez stronę argumentów dotyczących ocenianych w ramach przesłanki rękojmi przymiotów takich, jak unikalne kwalifikacje i zdolności menedżerskie G. B., argumentacja organu nie stanowi dla nich wystarczającej przeciwwagi. Aby odeprzeć zarzut dowolności organ winien wykazać, iż istnieją po stronie G. B. konkretne przesłanki dające pewną podstawę, aby sądzić, że jego osoba nie daje rękojmi należytego sprostania zadaniu kierowania Towarzystwami.

Komisja Nadzoru Finansowego, powyższy wyrok zaskarżyła w całości do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia (...) lutego 2012 r. (sygn. akt (...)) uchylił orzeczenie Sądu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania tj. art. 133 § 1, art. 141 § 4, art. 144 § 4 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., art. 174 pkt 1 p.p.s.a., jak i naruszenie prawa materialnego, tj. art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Sąd kasacyjny za zasadny uznał zarzut błędnej wykładni art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Wskazał, że sąd pierwszej instancji dokonując wykładni zawartego sformułowania "daje rękojmię prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń w sposób należyty" odwołał się do wywodu prawnego zawartego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2006 r., sygn. akt II GSK 438/95 i akcentując tylko pewne stwierdzenia w nim zawarte w pewnym zakresie zniekształcił sens wywodów zawartych w jego uzasadnieniu. Stwierdzenie w powołanym wyroku przez NSA, że przesłanka rękojmi musi być oceniania zarówno w odniesieniu do konkretnej osoby, jak i konkretnego zakładu ubezpieczeń, stanowiło część wywodu interpretacyjnego, którego konkluzją było uznanie, iż pozytywna ocena spełnienia wymogu rękojmi w stosunku do określonego zakładu ubezpieczeń nie przesądza w żadnej mierze o tym, iż ta sama osoba będzie dawała rękojmię prowadzenia spraw innego zakładu ubezpieczeń w sposób należyty. NSA wykluczył możliwość automatycznego wywodzenia, że skoro kandydat jest członkiem zarządu określonego zakładu ubezpieczeń (i spełnia przesłankę rękojmi w odniesieniu tego zakładu), to tym samym spełnia też przesłankę rękojmi w stosunku do innego zakładu ubezpieczeń. Sąd kasacyjny podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Komisja Nadzoru Finansowego po przeanalizowaniu wniosku o powołanie G. B. na Prezesa Zarządu (...) S.A. z/s w S. doszła do wniosku, że nie spełnia on przesłanki z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.

Sąd kasacyjny podzielając zarzut naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. zgodził się, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji nie spełniło wymagań tego przepisu. Wskazał, że wywód Sądu jest niespójny i zawiera pewne logiczne sprzeczności. Z jednej strony uzasadnienie zwraca uwagę, że wykazanie przez organ braku rękojmi powinno nastąpić poprzez podanie "konkretnych" okoliczności. Z drugiej zaś strony Sąd stwierdza, że KNF odmawiając wyrażenia zgody na powołanie na stanowisko prezesa podaje dwie okoliczności: podjęcie przez kandydata w ramach rady Nadzorczej (...) czynności zmierzających do "siłowego przejęcia" przez Grupę (...), z jednoczesnym narażeniem interesów depozytariuszy tego banku, a także fakt stwierdzenia w trakcie kontroli przeprowadzonej przez KNF braku transparentnych zasad w prowadzonej przez Towarzystwo działalności ubezpieczeniowej.

Sąd kasacyjny wskazał, że uchybieniem Sądu pierwszej instancji jest to, że powołana w nim podstawa prawna rozstrzygnięcia - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. pozostaje w sprzeczności z jej wyjaśnieniem.

Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że uzasadnienie wyroku faktycznie przesądza o treści rozstrzygnięcia, jakie ma zapaść w sprawie. Do takiego wniosku prowadzi wyraźnie akcentowanie unikalnych kwalifikacji i zdolności kandydata przy jednoczesnym twierdzeniu, że wskazywane przez organ okoliczności mające świadczyć o braku jego rękojmi nie są "konkretne". Wywód zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że WSA przesądził wynik postępowania administracyjnego. Stanowi to, w ocenie sądu kasacyjnego, przekroczenie granic sądowej kontroli legalności decyzji poprzez merytoryczne rozstrzygnięcie kluczowej w rozpatrywanej sprawie kwestii. Podkreślił, że do kognicji sądu administracyjnego należy badanie legalności wydanych przez organy administracji publicznej orzeczeń administracyjnych. Nie jest natomiast rolą sądu administracyjnego "zastępowanie" organu w jego obowiązkach i rozstrzyganie sprawy za organ. To obowiązkiem organu administracji publicznej jest merytoryczne rozpatrzenie sprawy i wydanie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa właściwego rozstrzygnięcia kończącego postępowanie. NSA podkreślał, że sąd administracyjny nie ma żadnych uprawnień do merytorycznego rozstrzygania za organ administracyjny konkretnej sprawy. Nie temu celowi służyć ma zatem uzasadnienie wyroku, które w przedmiotowej sprawie wyraźnie nakierowane jest na konkretne rozstrzygnięcie i wskazuje, wbrew powołanej podstawie prawnej orzeczenia, iż uchylenie kontrolowanych decyzji nastąpiło z powodu naruszenia prawa materialnego - art. 27 ust. 7 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Świadczy o tym również brak wskazań, co do dalszego postępowania. Nie można bowiem uznać, iż został spełniony wymóg zawarty w tym zakresie w art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ogólnikowe stwierdzenie, że organ powinien wykazać, iż istnieją po stronie G. B. konkretne przesłanki dające pewną podstawę aby sądzić, że jego osoba nie daje rękojmi należytego sprostania zadaniu kierowania Towarzystwem.

Sąd pierwszej instancji uchylając decyzję przyjął, że doszło przy jej wydawaniu do naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Skoro uchylenie decyzji KNF nastąpiło z powodu nieprawidłowości w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego, a Sąd wynik kontroli legalności decyzji wyprowadził z błędnych założeń, to nie można uznać, że błąd Sądu w tej kwestii nie miał wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.

NSA wskazał, że zarzut naruszenia art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej poprzez niewłaściwe jego zastosowanie przez sąd I instancji, jest przedwczesny. Podniósł, że nie można oceniać prawidłowości zastosowania danej normy prawnej w sytuacji, gdy u podstaw jej subsumcji dokonano błędnej wykładni, a tak sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje;

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.

Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy), przy czym zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest niezasadna.

W rozpoznawanej sprawie zasadniczy spór dotyczy spełniania przez G. B. przesłanki z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej (dalej jako ustawa) - daje rękojmię prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń w sposób należyty - i prawidłowego wykazania przez organ administracji (Komisję Nadzoru Finansowego) dlaczego w jego ocenie kandydat na stanowisko Prezesa Zarządu (...) S.A. z siedzibą w S., przesłanki tej nie spełnia.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 lutego 2012 r. wydanym w sprawie II GSK 1481/10 uchylającym uprzednio wydany wyrok przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w niniejszej sprawie odniósł się do rozumienia przepisu art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy. Zatem poglądem tym, jako wykładnią prawa dokonaną w tej samej sprawie przez NSA, Sąd orzekający jest związany.

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przepis art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej należy rozumieć w ten sposób, iż ustawodawca nie powiązał bezpośrednio przesłanki rękojmi prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń z tym zakładem ubezpieczeń, którego członkiem zarządu ma być określona osoba, gdyż ustawodawca nie użył w wymienionym przepisie określenia "tego" zakładu ubezpieczeń. W ocenie NSA komentowany przepis odnosi się do zakładu ubezpieczeń jako określonej instytucji rynku finansowego, dlatego też przesłanka rękojmi prowadzenia spraw zakładu obejmuje pozytywne rokowania co do prowadzenia spraw instytucji finansowej w szerokim ujęciu, a dopiero pozytywne jej ustalenie w tym aspekcie, daje podstawę do badania rękojmi prowadzenia spraw konkretnego zakładu ubezpieczeń. W cytowanym poglądzie Naczelny Sąd Administracyjny, odniósł się także do wyroku NSA z 25 stycznia 2006 r. wydanego w sprawie II GSK 438/05, zawierając niejako dwa wskazania. Pierwszym z nich poddał obowiązek ustalenia przez organ administracji publicznej, czy kandydat na członka zarządu zakładu ubezpieczeń pozytywnie rokuje prowadzenie spraw zakładu ubezpieczeń w szerokim pojęciu, jako określonej instytucji finansowej. W drugim zaś, przy pozytywnym ustaleniu przesłanki pierwszej, czy daje rękojmię prowadzenia spraw finansowych konkretnego zakładu ubezpieczeń. Innymi słowy NSA wykluczył także możliwość automatycznego wywodzenia, że spełnienie warunku pierwszego staje się jednocześnie spełnieniem drugiego ze wskazanych warunków.

Odnosząc się do ustaleń Komisji Nadzoru Finansowego, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślał, że organ administracji publicznej, po przeanalizowaniu wniosku o powołanie G. B. na stanowisko Prezesa Zarządu (...) S.A. z siedzibą w S., doszedł do wniosku, iż nie spełnia on przesłanki z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy. Nie było więc mowy o automatycznym wywodzeniu istnienia rękojmi w stosunku do innego zakładu ubezpieczeń, gdyż KNF uznała, że kandydat w ogóle nie spełnia tej przesłanki w stosunku do każdego konkretnego zakładu ubezpieczeń.

Badając powtórnie zaskarżoną decyzję, Sąd w składzie orzekającym stwierdził, że organ administracji odniósł się do wszystkich zarzutów stawianych decyzji przez skarżącą spółkę.

Omówiono brak zasadności domagania się stwierdzenia jej nieważności zarówno z przyczyn merytorycznych, jak i z tego powodu, że spółka takiego wniosku nie sformułowała.

Organ administracji publicznej odniósł się do zarzutu spółki opartego na zasadzie domniemania niewinności odnoszącej się do G. B. W stosunku do kandydata na stanowisko Prezesa Zarządu TUW prokuratora umorzyła postępowanie karne ze względu na znikomą szkodliwość społeczną popełnionego czynu (pismo Prokuratury Krajowej z dnia (...) kwietnia 2009 r. i postanowienie Prokuratury Apelacyjnej w L. z dnia (...) kwietnia 2009 r.), co w ocenie spółki jest rozstrzygnięciem nie dającym podstawy do kwestionowania braku przesłanki z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy. Organ administracji wskazywał na różnice pomiędzy niekaralnością (art. 27 ust. 2 pkt 3 ustawy), a przesłanką dawania rękojmi z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy stwierdzając, że przedmiotem szczególnej analizy organu była ta druga kwestia. Jak podnoszono, nie można wywodzić przesłanki dawania rękojmi z faktu umorzenia postępowania karnego, bowiem rękojmię stwierdza się w wyniku analizy całokształtu cech, predyspozycji, zdarzeń i okoliczności dotyczących kandydata, składających się na wizerunek tej osoby. Zatem w ocenie KNF, nie każda osoba, która nie została skazana za popełnienie przestępstwa umyślnego, będzie jednocześnie dawała rękojmię prowadzenia zakładu ubezpieczeń i tu KNF odniósł się do zasady domniemania niewinności podkreślając, że organ nadzoru nie może nie brać także pod uwagę faktu postępowania karnego prowadzonego przeciwko G. B.

W aspekcie tej okoliczności stwierdzono, że zachowanie G.B iceprzewodniczącego Rady Nadzorczej (...) s.a., jako skrajnie niekorzystne realnie zagrażało wypłacalnością tego banku. Organ nadzoru uznał, że kandydat nie daje rękojmi prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń w sposób należyty, gdyż w jego karierze zawodowej ujawniono zachowania i skłonności, które nie pozwalają na sformułowanie w kontekście jego osoby pozytywnej prognozy należytego pełnienia funkcji członka zarządu zakładu ubezpieczeń.

W tym miejscu należy zauważyć, w świetle wcześniejszych wywodów, że organ administracji ocenił osobę G. B., jako w ogóle nie spełniającą przesłanki z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy w stosunku do każdego konkretnego zakładu ubezpieczeń.

Należy podkreślić, iż o stanowisku organu nie decydowało samo postępowanie karne prowadzone przeciwko kandydatowi, gdyż KNF miała na uwadze także inne dowody, jak na przykład opinia ekspertów (...) w P. będącą także częścią materiału dowodowego w postępowaniu prowadzonym przez prokuraturę. Skonfrontowano, w celu ustalenia przesłanki dawania przez kandydata rękojmi, postanowienia o umorzeniu postępowania karnego z innymi dowodami takimi jak m.in., protokół z inspekcji czy zeznaniami G. B. co uzasadnia stwierdzenie, że dowody te nie pozostają ze sobą w sprzeczności, a wręcz przeciwnie, wzajemnie się uzupełniają. W świetle tych dowodów należy stwierdzić, że G. B. wyżej stawiał interesy korporacyjne Grupy (...) niż wypłacalność (...) s.a. i interes osób, które w tym banku złożyły swoje oszczędności. G. B. miał bowiem świadomość, iż zawarcie w umowach Banku z Grupą (...) postanowień o wygórowanych karach finansowych, może doprowadzić Bank do narażenia na ryzyko niewypłacalności. Przy czym twierdzenie kandydata o fikcyjności tych postanowień nie zmienia faktu realności tego zagrożenia.

Należy podkreślić, że niespełnienie przesłanki dawania rękojmi prowadzenia w sposób należyty spraw jakiegokolwiek zakładu ubezpieczeń miało wpływ na ocenę przez KNF spełnienia tej przesłanki dla prowadzenia przez kandydata (...) S.A. z siedzibą w S. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym organ administracji zasadnie wywodził, że ocena postawy i hierarchii wartości prezentowanych przez G. B. jest uniwersalna w każdym sektorze rynku finansowego, ponieważ w każdym z tych sektorów zachodzi ryzyko przedkładania przez kandydata interesów korporacyjnych ponad interesy klientów. O ile bowiem zachowania, umiejętności i predyspozycje kandydata można różnicować ze względu na przedmiot wykonywanej działalności, o tyle pewne postawy etyczne nie mają charakteru względnego, w odniesieniu do wykonywania przez kandydata konkretnej funkcji w konkretnym podmiocie gospodarczym. W związku z tym należy uznać, że G. B. wykazał się postawą świadczącą o braku poszanowania pewnych zasad istotnych z punktu widzenia funkcjonowania każdej instytucji finansowej, której działalność opiera się na zaufaniu klientów. Jak bowiem wskazywał organ nadzoru, osoby predestynujące do stanowisk kierowniczych w instytucjach finansowych powinny oznaczać się odpowiednim poziomem wartości, gdyż posiadają największy wpływ na funkcjonowanie tych instytucji. Tymczasem kandydat wnioskowany na stanowisko członka zarządu spółki, jak ustalił organ administracji publicznej, był jednym z inicjatorów transakcji opisanych wcześniej, co sam potwierdził przesłuchany w charakterze świadka. Przyznał także, że nadrzędnym celem jego działania była integracja z Grupą (...) (za wszelką cenę, nawet kosztem ewentualnej upadłości Banku), zaś umowy, które m.in. z jego inicjatywy zostały podpisane, nie zostały uprzednio poddane analizie z punktu widzenia potencjalnego ryzyka dla interesów Banku oraz pośrednio dla interesów depozytariuszy oszczędności, przy czym, jak podkreślał organ administracji, G. B. działał w tym czasie w warunkach konfliktu interesu stron będąc Wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej Banku i jednocześnie zajmując stanowisko Prezesa Zarządu Towarzystwa oraz Prezesa zarządu w (...) sp. z o.o.

Komisja Nadzoru Finansowego zwróciła również uwagę na nieprawidłowości w prowadzonym aktualnie m.in. przez G. B. TUW (...) stwierdzając, że ustalenia te dodatkowo umacniają argumentację organu o braku dawania przez kandydata rękojmi na stanowisko Prezesa Zarządu (...) S.A. z siedzibą w S. W prowadzonej przez kandydata instytucji finansowej nie dostrzeżono problemu braku należytych standardów oceny ryzyka przy podstawowym w Towarzystwie produkcie ubezpieczeniowym. Przy czym nie chodzi o wąski wycinek działalności Towarzystwa, ale o produkt o znaczącym udziale w przypisie składki zebranej ogółem przez TUW (...) i o dużym znaczeniu społecznym, jak określił to organ nadzoru. Za zarządzaniem ryzykiem i za kontrolę wewnętrzną, która nie zdołała ujawnić tej nieprawidłowości, odpowiadał G. B. Dopiero, jak wskazał organ nadzoru, raport firmy M. skłonił G. B. do podjęcia pewnych działań zmierzających do zapewnienia aktywności składki ubezpieczeniowej w ramach ubezpieczenia DEP, zatem w tym zakresie organ administracji odniósł się do przedmiotowego raportu, co stanowiło jeden z zarzutów spółki.

W świetle ustaleń Komisji Nadzoru Finansowego, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, organ administracji wykazał, że G. B. nie spełnia warunku z art. 27 ust. 2 pkt 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Ustalenia organu zostały uzasadnione zgodnie z wymaganiami przepisów postępowania (art. 107 § 3 k.p.a.) z jednoczesnym wyczerpującym zebraniem i rozpatrzeniem całego niezbędnego materiału dowodowego, koniecznego dla podjęcia rozstrzygnięcia (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a), przy zachowaniu zasady swobodnej oceny tego materiału (art. 80 k.p.a.). Ustalenia te wykazały, że G. B. nie rokuje pozytywnie prowadzenia spraw instytucji finansowej. Zatem przy ustaleniu negatywnym o charakterze szerokim uzasadnione stało się stanowisko Komisji Nadzoru Finansowego co do braku rękojmi kandydata w prowadzeniu spraw finansowych (...) S.A. z siedzibą w S. jako Prezesa Zarządu tej konkretnej instytucji finansowej.

W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.