Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1682555

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 27 czerwca 2013 r.
V SA/Wa 1022/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Stopczyński.

Sędziowie: NSA Ewa Wrzesińska-Jóźków, WSA Beata Blankiewicz-Wóltańska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia (...) lutego 2011 r. nr (...) w przedmiocie przyznania dotacji na podstawową działalność statutową

1.

uchyla zaskarżoną decyzję,

2.

zasądza od Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na rzecz B. Sp. z o.o. z siedzibą w P. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania;

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi z dnia (...) marca 2011 r., wniesionej przez B. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej jako: Skarżąca, Spółka) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jest decyzja Prezesa Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (dalej jako Minister) z dnia (...) lutego 2011 r. nr (...), uchylającą w części własną decyzję z dnia (...) lipca 2010 r. nr (...) i orzekającą o przyznaniu dotacji podmiotowej.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:

Decyzją z dnia (...) lipca 2010 r. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyznał skarżącej Spółce dotację podmiotową w wysokości 5.000,00 zł na finansowanie podstawowej działalności statutowej jednostki w 2010 r.

Od tej decyzji Skarżąca złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Decyzją z dnia (...) lutego 2011 r. Minister uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wysokości przyznanej kwoty i przyznał dotację podmiotową w wysokości 80.000,00 zł.

W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2004 r. o zasadach finansowania nauki (Dz. U. z 2008 r. Nr 169, poz. 1049; dalej: poprzednia ustawa) wniosek Spółki został skierowany do Zespołu Odwoławczego Rady Nauki, który uznał, że w sprawie brak dokładnych danych dotyczących zakresu i charakteru prowadzonej działalności badawczej. W tym celu w jednostce odbyła się wizytacja niezależnych ekspertów, powołanych przez MNiSW. Zespół Odwoławczy na posiedzeniu (...) grudnia 2010 r. wyraził opinię z której wynikało, że zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona w zakresie przyznanej kwoty, a jej nowa wysokość na działalność statutową winna być zwiększona do kwoty 80.000,00 zł.

W zaskarżonej decyzji Minister wskazał, że wysokość dotacji wynika z wielkości środków przewidzianych na ten cel w budżecie państwa oraz przyjętych przez MNiSW jednolitych zasad podziału tych środków dla poszczególnych jednostek naukowych. Zgodnie z przyjętymi zasadami w 2010 r. jednostki naukowe posiadające piątą kategorię nie uzyskały dotacji, zaś posiadające trzecią lub czwartą kategorię otrzymały ją w wysokości 92% dotacji otrzymanej w styczniu 2009 r. Z kolei jednostki posiadające kategorię pierwszą lub drugą uzyskały dotację w wysokości 91% dotacji otrzymanej w styczniu 2009 r., powiększoną o kwotę wyliczoną zgodnie z algorytmem uwzględniającym: kosztochłonność dyscypliny, liczbę pracowników uczestniczących w badaniach (według danych zawartych w ankiecie jednostki za 2008 r.), współczynnik uzależniony od kategorii jednostki, współczynnik zależny od pionu nauki. Wobec faktu, że skarżąca Spółka po raz pierwszy ubiegała się o dotację na podstawową działalność statutową, a zgodnie z przyjętymi w 2010 r. zasadami zasadniczą część dotacji przyznanych jednostkom stanowiła kwota wynikająca z odpowiedniego procentu dotacji otrzymanych w roku ubiegłym, suma środków, jakie Spółka mogła otrzymać była niewielka. Biorąc jednak pod uwagę, że jednostka prowadzi działalność naukową, której rezultatem są liczące się osiągnięcia naukowe, uznano za zasadne zwiększenie kwoty dotacji do 80.000,00 zł.

Ustalenie nowej kwoty dotacji nastąpiło na podstawie propozycji Zespołu Odwoławczego, zaś wnioskowana przez spółkę kwota została uznana za nierealistyczną, ponieważ jednostka nie posiadała - poza komputerami i serwerami - własnej bazy badawczej i nie wskazała planu jej rozwoju.

Na to rozstrzygnięcie skarżąca Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając Ministrowi naruszenie przepisów procesowych, w tym art. 7, 10 § 1, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a., a także naruszenie przepisów ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o zasadach finansowania nauki (Dz. U. Nr 96, poz. 615 z późn. zm.; dalej: nowa ustawa) i art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące system nauki (Dz. U. Nr 96, poz. 620 z późn. zm.; dalej: p.w.u.r.s.n.) poprzez wadliwe zastosowanie tych przepisów. Zdaniem Skarżącej organ winien bowiem zastosować przepisy nowej ustawy, a nie przepisy ustawy poprzedniej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 835/11 skargę oddalił.

W uzasadnieniu Sąd odniósł się w pierwszej kolejności do tego, jaki stan prawny ma zastosowanie do wniosku złożonego przez skarżącą spółkę. W tym zakresie Sąd uznał, że skoro stosownie do art. 35 ust. 3 p.w.u.r.s.n. zdarzeniem prawnym warunkującym stosowanie przepisów nowej ustawy ma być nierozpatrzenie złożonego wniosku do dnia jej wejścia w życie, to w sytuacji, gdy wniosek o przyznanie środków finansowych na działalność statutową został rozpatrzony do dnia (...) października 2010 r. (decyzja wydana w I instancji dnia (...) lipca 2010 r., doręczona stronie 27 lipca 2010 r.), choćby nieostatecznie i nieprawomocnie, to w sprawie należało stosować przepisy ustawy poprzedniej.

Sąd I instancji uznał, że - jako związany zasadą zakazu reformationis in peius - nie może uchylić zaskarżonej decyzji. Zwrócił bowiem uwagę, że decyzja wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy tj. przez Ministra działającego jako organ drugiej instancji, jest dla Skarżącej bardziej korzystna, niż wydana przez Ministra w pierwszej instancji, Sąd zaś dokonując kontroli legalności podjętej w sprawie decyzji nie może narzucić organowi wysokości przyznawanej dotacji, jaką strona postępowania winna otrzymać. W ten sposób bowiem - zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - ingerowałby on w sferę zastrzeżoną dla organu administracji. Do tego zaś sprowadzałoby się - w przekonaniu Sądu - uwzględnienie skargi w niniejszej sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął ponadto, że skoro kwestionowany przez Spółkę algorytm, wpływający na wysokość przyznanej dotacji, był - jak podaje organ - rozumiany jako skończony, uporządkowany ciąg zdefiniowanych czynności, koniecznych do wykonania pewnego rodzaju zadań, to należy zgodzić się z Ministrem, że w tym zakresie opinia Zespołu Odwoławczego Rady Nauki pozostaje w zgodzie z § 4 i § 8 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 października 2007 r. w sprawie kryteriów i trybu przyznawania oraz rozliczania środków finansowych na działalność statutową (Dz. U. Nr 205, poz. 1489 z późn. zm.).

Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że w sytuacji, gdy jednostka badawcza występująca o dotację podmiotową na finansowanie podstawowej działalności statutowej nie ma własnej bazy badawczej, a badania o charakterze eksperymentalnym prowadzi jedynie na zasadzie współpracy w wynajętych okresowo laboratoriach innych jednostek naukowych, trudno uznać, by ocena jej działalności badawczej dawała podstawy do realizacji wniosku w pełnym zakresie.

Od wskazanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniosła skarżąca Spółka, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; przeprowadzenia uzupełniających dowodów z dokumentów załączonych do skargi kasacyjnej oraz zasądzenia kosztów postępowania.

Wyrokiem sygn. akt II GSK 2199/11 z dnia 8 lutego 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił wyrok WSA sygn. akt II SA/Wa 835/11 z dnia 27 lipca 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 35 ust. 3 p.w.u.r.s.n. poprzez błędną wykładnię prowadzącą do wniosku, że organ mógł prowadzić postępowanie z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy i wydać zaskarżoną decyzję na podstawie przepisów poprzedniej ustawy, a nie nowej ustawy. NSA stwierdził, że przywołany art. 35 ust. 3 p.w.u.r.s.n. - stanowiąc, iż do wniosków o przyznanie środków finansowych na działalność statutową złożonych i nierozpatrzonych przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o zasadach finansowania nauki stosuje się przepisy tej ustawy - wskazał, że pojęcie "rozpatrzenia" występuje w art. 127 § 3 k.p.a., który wprowadza instytucję wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Biorąc pod uwagę cechy tego postępowania NSA wskazał, że przez rozpatrzenie sprawy ustawodawca rozumie rozpoznanie sprawy w postępowaniu w ramach danej instancji, a zatem - zakończonego zarówno wydaniem decyzji przez Ministra po raz pierwszy, jak i na skutek wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. NSA podkreślił przy tym, że treść przepisu art. 127 § 3 k.p.a. jest powtórzona przez art. 5 ust. 1 ustawy poprzedniej oraz art. 14 ust. 1 ustawy nowej. W tym kontekście zatem należało przyjąć, że w sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy poprzedniej (z 2004 r.), nie zaś nowej - z 2010 r., ponieważ wniosek Skarżącej został złożony i rozpatrzony decyzją nieostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy nowej. NSA wskazał przy tym, że nie ma znaczenia, iż decyzja z dnia (...) lipca 2010 r. nie stała się ostateczna przed dniem wejścia w życie nowej ustawy.

Tym samym NSA uznał za niezasadne zarzuty wskazane w skardze kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 2 i 7 Konstytucji RP oraz art. 18 ust. 4 u.z.f.n. i § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 5 listopada 2010 r. w sprawie kryteriów i trybu przyznawania oraz rozliczania środków finansowych na naukę oraz na finansowanie działalności statutowej, jak również - art. 14 nowej ustawy w zw. z jej art. 52 ust. 2.

Za zasadny natomiast uznał Naczelny Sąd Administracyjny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 2 p.p.s.a., bowiem Sąd ten nieprawidłowo przyjął, że w sprawie zakaz wydania orzeczenia na niekorzyść skarżącego uniemożliwia uchylenie zaskarżonej decyzji z uwagi na fakt, że decyzja ta uwzględnia podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy żądanie strony.

NSA uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w tym przedmiocie wskazał, że zakaz orzekania na niekorzyść sprowadza się więc w postępowaniu sądowoadministracyjnym do tego, że sąd co do zasady nie może pogorszyć sytuacji skarżącego wbrew jego stanowisku i w stosunku do sytuacji określonej zaskarżoną decyzją i ma to znaczenie w szczególności w takiej sprawie, w której skarżący domaga się przyznania świadczenia wyższego niż określone w zaskarżonej decyzji i z tego powodu żąda jej uchylenia. Taka interpretacja art. 134 § 2 p.p.s.a. - zdaniem NSA - znajduje również oparcie w wykładni celowościowej. NSA zwrócił przy tym uwagę, że zasadniczym motywem wprowadzenia instytucji zakazu reformationis in peius do postępowania sądowoadministracyjnego było stworzenie skarżącemu gwarancji, że wszczęcie postępowania sądowego - wbrew jego intencjom - nie narazi go na pogorszenie własnej sytuacji prawnej, natomiast z uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA wynikało, że zasadniczym powodem oddalenia skargi przez Sąd pierwszej instancji był wadliwy pogląd, że spowodowałoby to naruszenie przez ten Sąd art. 134 § 2 p.p.s.a.

Ponadto za zasadny uznano również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut odnoszący się do niedostrzeżenia przez WSA naruszenia przez organ art. 107 § 3 k.p.a.

Uznano też za zasadny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uznanie, że ocena działalności badawczej jednostki nie daje podstaw do realizacji wniosku w pełnym zakresie.

Jednocześnie NSA nie podzielił poglądu wyrażonego w skardze kasacyjnej, że do opinii Zespołu Odwoławczego Rady Nauki wydanej w toku postępowania wywołanego złożeniem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, o którym mowa w art. 5 poprzedniej ustawy, należy stosować art. 106 k.p.a. a nadto nie uznał za zasadny zarzut odnoszący się do naruszenia przez organ art. 10 § 1 k.p.a. NSA podkreślił przy tym, że stanowisko Zespołu Odwoławczego Rady Nauki prowadzący postępowanie organ tj. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego powinien traktować jako część materiału dowodowego w sprawie i przeprowadzić jego ocenę stosownie do odpowiednich przepisów k.p.a.

W dniu 5 kwietnia 2013 r. skarga skarżącej Spółki została przekazana do rozpoznania Wydziałowi V WSA w Warszawie według właściwości.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpatrując sprawę zważył, co następuje.

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270, dalej: p.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach, np. w art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Jednocześnie - stosownie do treści art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Rozpoznając niniejszą sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest zatem wykładnią prawa zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2013 r. sygn. akt II GSK 2199/11, wydanym w następstwie skargi kasacyjnej Skarżącej.

Należy stwierdzić, iż uchylenie aktu administracyjnego z racji naruszenia prawa materialnego uzasadnione będzie wtedy, gdy - w wypadku prawidłowego zastosowania tych norm - rozstrzygnięcie byłoby inne. Zaznaczyć trzeba, że naruszenie prawa nie powoduje uchylenia aktu administracyjnego, gdy wystąpi w postaci rażącej, albowiem wówczas stwierdza się nieważność decyzji lub postanowienia. Wreszcie "inne naruszenie przepisów postępowania" skutkuje uchyleniem aktu administracyjnego, o ile uchylenie to mogło mieć (a więc wcale nie musiało mieć) wpływu na wynik sprawy.

Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Sąd uznał bowiem, rozpoznając niniejszą sprawę, iż organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania w stopniu, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W sprawie zastosowanie mają - jak to już wyżej wskazano - przepisy ustawy z dnia 8 października 2004 r. o zasadach finansowania nauki (Dz. U. z 2008 r. Nr 169, poz. 1049 z p zm.; dalej: poprzednia ustawa), rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 października 2007 r. w sprawie kryteriów i trybu przyznawania oraz rozliczania środków finansowych na działalność statutową (Dz. U. Nr 205, poz. 1489 z późn. zm.) a nadto przepisy postępowania określone w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej jako k.p.a.).

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że w powołanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty odnoszące się do niedostrzeżenia przez Sąd I instancji naruszenia przez organ art. 107 § 3 k.p.a., wskazując przy tym, że organ, przyznając dotację podmiotową, ma obowiązek w uzasadnieniu decyzji wyraźnie wskazać kryteria, na podstawie których ustala wysokość decyzji, jednocześnie wykazując zależność, jaka występuje między nimi a rozstrzygnięciem zawartym w decyzji, tj. kwotą przyznanej dotacji.

NSA podkreślił w swoim wyroku, że wnioskodawca ma prawo dokładnie wiedzieć, dlaczego otrzymał dotację w określonej wysokości i z jakich przyczyn wysokość dotacji jest inna (nawet kilkunastokrotnie) od dotacji przyznanych pozostałym wnioskodawcom.

Powołując cyt. wyrok z dnia 8 lutego 2013 r. za Sądem kasacyjnym WSA pragnie zatem wskazać, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu decyzji przyznającej dotację powinna być pełna, logiczna i spójna, nie zaś ogólna, wybiórcza i cząstkowa.

Uzasadnienie skarżonej decyzji nie spełnia tych przesłanek, jest bowiem decyzją uznaniową, a - jak to wskazał w swoim wyroku NSA - uzasadnienie decyzji uznaniowej musi w sposób jasny, czytelny, wyczerpujący i zindywidualizowany wskazywać motywy, jakimi kierował się organ administracji publicznej podejmując określone rozstrzygnięcie.

Wskazanych wymogów wynikających z art. 107 k.p.a. zdaniem NSA - czego niestety nie miał na uwadze Sąd I instancji - uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełniało.

Należy powtórzyć za wyrokiem NSA, iż organ wydając zaskarżoną decyzję nie sprostał cytowanym wymogom, bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się do podania kierunkowych, ogólnych kryteriów, którymi organ się kierował.

Minister - określając wysokość dotacji w drodze uznaniowej decyzji - powinien bowiem, wypełniając dyspozycję przepisu art. 107 § 3 k.p.a., wyczerpująco wskazać podstawy ustalenia dotacji w tej, a nie innej wysokości, a w szczególności winien odnieść się do spornej kwestii, jakie znaczenie w tej sprawie ma stosowanie określonego algorytmu.

Ponadto niezależnie od opinii Zespołu Odwoławczego Rady Nauki, jak to wskazano w uzasadnieniu cyt. wyroku NSA, obowiązkiem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest potraktowanie stanowiska Zespołu Odwoławczego Rady Nauki jako części materiału dowodowego w sprawie, następnie przeprowadzenie oceny tego stanowiska stosownie do odpowiednich przepisów k.p.a. a następnie wydanie decyzji odpowiadającej warunkom określonym w art. 107 k.p.a., ze szczególnym uwzględnieniem obowiązku sporządzenia prawidłowego uzasadnienia decyzji.

W niniejszej sprawie Skarżąca wystąpiła z wnioskiem o dofinansowanie działalności statutowej na rok 2010 w łącznej wysokości 2.000.000 zł, natomiast organ przyznał dotację ostatecznie w wysokości 80.000 zł (w pierwszej decyzji 5.000,zł), a więc w kwocie zdecydowanie niższej niż wnioskowana. Mimo to organ nie wyjaśnił szczegółowo przyczyn, z powodu których kwota dotacji została ograniczona do tej właśnie kwoty, wskazując jedynie na zastosowany algorytm i podnosząc ponadto, że w wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego nie zostały stwierdzone uchybienia w zakresie zgodności procedury przyznania dotacji.

Należy w tym miejscu podnieść, że kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwie interpretował i nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione. Wynika stąd, że sąd może oddalić skargę jedynie w sytuacji, gdy nie stwierdzi istotnego naruszenia prawa materialnego lub procesowego (art. 151 p.p.s.a.). W przeciwnym wypadku, a więc jeśli sąd stwierdzi, iż postępowanie administracyjne jest dotknięte wadą, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, to powinien skargę uwzględnić. Sąd administracyjny, z uwagi na posiadane kompetencji, nie może bowiem dokonywać (przed organem) wiążących ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy (np. dokonać określenia kwoty bazowej).

W stanie sprawy poddana kontroli decyzja nie zawierała żadnych ustaleń, które stanowiły podstawę wyliczenia dotacji, które pozwoliłyby Sądowi dokonać oceny pod względem zgodności z prawem. Zauważone braki w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazują na to, że została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności powołanego art. 107 § 3 k.p.a. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie powinno umożliwiać przeprowadzenie kontroli poprawności podjętego rozstrzygnięcia, a co ważniejsze powinno wyjaśniać przesłanki, jakimi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. W doktrynie prawa i postępowania administracyjnego obowiązek uzasadnienia decyzji wiąże się na ogół z zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.) oraz z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli (art. 8 k.p.a.). Organ narusza wskazane zasady w szczególności wówczas, gdy w ogóle nie ustosunkowuje się do twierdzeń strony bądź odnosi się do nich w sposób zbyt ogólny, czego wyrazem może być przeświadczenie strony, że organ załatwił sprawę bez uwzględnienia całokształtu okoliczności.

Sąd ponownie rozpoznając sprawę stwierdził, że wymienione naruszenia przepisów postępowania są istotne i mogły wpływać na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy istnieje zatem konieczność orzeczenia przez organ z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego i opisanych wyżej wskazań wynikających z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Z uwagi na powyższe, nie przesądzając ostatecznego merytorycznego wyniku sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 152 oraz art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.