Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNwSK 2010/1/2376

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 25 listopada 2010 r.
V KZ 69/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia D. Świecki.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie P. S., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 25 listopada 2010 r. na skutek zażalenia skazanego P. S. na zarządzenie przewodniczącego wydziału karnego Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 20 września 2010 r. w przedmiocie odmowy przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania

postanowił:

utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym zarządzeniem odmówiono przyjęcia wniosku skazanego o wznowienie postępowania z uwagi na nieuzupełnienie w zakreślonym terminie braku formalnego w postaci sporządzenia go i podpisania przez adwokata. Na to zarządzenie zażalenie złożył skazany, w którym ponownie domagał się wznowienia postępowania.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zażalenie nie jest zasadne, albowiem prawidłowo odmówiono przyjęcia wniosku skazanego o wznowienie postępowania. Zgodnie bowiem z art. 545 § 2 k.p.k., jeżeli wniosek o wznowienie postępowania nie pochodzi od prokuratora, to powinien być sporządzony i podpisany przez adwokata lub radcę prawnego. Skazanemu został wyznaczony obrońca z urzędu do zbadania podstaw wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. W sporządzonej opinii obrońca oświadczył, że nie ma takich podstaw i uzasadnił dlaczego. To stanowisko obrońcy jest dla sądu wiążące. W Kodeksie postępowania karnego nie ma bowiem przepisu, który upoważniałby sąd do "przymuszenia" obrońcy z urzędu do sporządzenia wniosku o wznowienie postępowania, jak i też przepisu, który nakazywałby ustanowić skazanemu innego obrońcę z urzędu (por. postanowienie SN z dnia 17 czerwca 1997 r., V KZ 57/97, OSNKW 1997, z. 9-10, poz. 82). Tym samym, skoro złożony przez skazanego wniosek o wznowienie postępowania zawierał wskazany powyżej brak formalny i nie został on usunięty w zakreślonym terminie, to prawidłowo wydano zarządzenie o odmowie jego przyjęcia.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone zarządzenie.