Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNwSK 2010/1/1629

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 31 sierpnia 2010 r.
V KZ 46/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia E. Wildowicz.

Sentencja

Sąd Najwyższy na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 31 sierpnia 2010 r., po rozpoznaniu w sprawie R. K. zażalenia skazanego na postanowienie Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 17 maja 2010 r. o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 10 września 2008 r., sygn. akt IV Ka 641/08, wraz z uzasadnieniem,

postanowił:

utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 17 maja 2010 r. Sąd Okręgowy w Ś. nie uwzględnił wniosku skazanego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku tego Sądu z dnia 10 września 2008 r., sygn. akt IV Ka 641/08, wraz z uzasadnieniem.

Zażalenie na to postanowienie wniósł skazany, podnosząc, że jego obrońca z urzędu nie poinformował go, w jaki sposób można taki wniosek złożyć. On sam zaś tego, z uwagi na "nikłą wiedzę w zakresie prawa", nie wiedział.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zażalenie nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle analizy akt sprawy brak jest bowiem podstaw do podważenia zasadności zaskarżonego postanowienia. Skarżący nie wykazał, że niedotrzymanie terminu zawitego do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, w ujęciu art. 126 § 1 k.p.k.

Skazany miał świadomość tego, że na skutek apelacji wniesionej od wyroku Sądu Rejonowego w W. z dnia 29 lutego 2008 r. w sprawie wszczęte zostało postępowanie odwoławcze. W dniu 30 lipca 2008 r. doręczone mu bowiem zostało zawiadomienie o wyznaczeniu terminu rozprawy apelacyjnej, przed Sądem Okręgowym w Ś., na dzień 10 września 2008 r. (k. 130). Ponieważ nie wnosił on o doprowadzenie na rozprawę, na której był obecny jego obrońca z urzędu, w dniu 22 września 2008 r. doręczono mu odpis zapadłego na tej rozprawie wyroku wraz z pouczeniem (k. 139). Twierdzenie skazanego, że mimo to przez ponad półtora roku nie wiedział, w jaki sposób złożyć wniosek o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, jest oczywiście nieprzekonujące. Gdyby miał on jakiekolwiek problemy ze zrozumieniem pouczenia, co już w świetle przebiegu postępowania w tej sprawie wydaje się mało prawdopodobne, mógł podjąć czynności zmierzające do ich wyjaśnienia. Informacje takowe zapewniał choćby kontakt telefoniczny z sekretariatem Sądu odwoławczego lub obrońcą.

W tej sytuacji Sąd odwoławczy słusznie wskazał, że przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu i powtórzone w zażaleniu okoliczności, które spowodowały jego niezachowanie, nie mogą być uznane za przyczyny od skazanego niezależne, a w dalszej kolejności zdecydować o przywróceniu terminu.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.