Orzeczenia sądów
Opublikowano: OTK-B 2015/4/395

Postanowienie
Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 8 lipca 2015 r.
Ts 292/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Andrzej Wróbel - przewodniczący,

Marek Kotlinowski - sprawozdawca,

Wojciech Hermeliński.

Sentencja

Trybunał Konstytucyjny po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lutego 2015 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej B.P.,

postanawia:

nie uwzględnić zażalenia.

Uzasadnienie faktyczne

W skardze konstytucyjnej z 14 października 2014 r. B.P. (dalej: skarżący) zakwestionował zgodność art. 194 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2012 r. poz. 572, ze zm.; dalej: p.s.w.) w brzmieniu obowiązującym od 1 października 2011 r. do 30 września 2014 r. i w zakresie, w jakim przepis ten wyłącza możliwość przyznania pomocy materialnej, w tym stypendium rektora dla najlepszych studentów, funkcjonariuszowi służby państwowej, który odbywa studia na innej podstawie niż skierowanie przez właściwy organ lub zgoda właściwego organu i nie otrzymuje pomocy w związku z pobieraniem nauki na podstawie przepisów o służbie, z art. 31 ust. 3, art. 32, art. 65 ust. 1 oraz art. 70 ust. 4 Konstytucji.

Postanowieniem z 9 lutego 2015 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej na podstawie art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz art. 47 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Trybunał uznał, że skarżący nie określił dokładnie ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o obowiązkach określonych w Konstytucji; nie wykazał sposobu naruszenia swoich konstytucyjnych praw; a ponadto nie przedstawił argumentacji uzasadniającej konieczność wydania przez Trybunał orzeczenia w odniesieniu do nieobowiązującego przepisu.

W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił Trybunałowi naruszenie: art. 36 ust. 2 ustawy o TK przez niewezwanie go do uzupełnienia braków formalnych skargi; art. 36 ust. 3 ustawy o TK przez odmowę nadania skardze dalszego biegu, mimo że Trybunał nie uznał jej za oczywiście bezzasadną ani nie wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych; art. 47 ustawy o TK przez stwierdzenie, że skarga ma braki formalne i niewezwanie do ich uzupełnienia; art. 68 ust. 4 ustawy o TK przez niepodpisanie orzeczenia przez sędziego wydającego postanowienie; a także art. 20 ustawy o TK przez niezastosowanie odpowiednio art. 324 § 3 i art. 325 w zw. z art. 13 § 2, art. 357 § 1-3, w zw. z art. 517 oraz art. 328 § 2 i art. 330 w zw. z art. 13 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101, ze zm.; dalej: k.p.c.).

Uzasadnienie prawne

Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 49 w zw. z art. 36 ust. 4 ustawy o TK skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b w zw. z art. 36 ust. 6 i 7 oraz w zw. z art. 49 ustawy o TK). Trybunał Konstytucyjny bada w szczególności, czy w wydanym postanowieniu prawidłowo ustalił istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu.

Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że postanowienie o odmowie nadania rozpatrywanej skardze konstytucyjnej dalszego biegu jest prawidłowe, a zarzuty sformułowane w zażaleniu nie zasługują na uwzględnienie.

Przede wszystkim Trybunał postanowił odnieść się do najdalej idących zarzutów, jakoby naruszył art. 68 ust. 4 ustawy o TK, a także art. 20 ustawy o TK przez niezastosowanie odpowiednio art. 324 § 3 i art. 325 w zw. z art. 13 § 2, art. 357 § 1-3, w zw. z art. 517 oraz art. 328 § 2 i art. 330 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. przez to, że sędzia podpisał się jedynie pod uzasadnieniem zaskarżonego postanowienia zamiast także pod jego sentencją.

Trybunał Konstytucyjny uznaje te zarzuty za bezzasadne. Artykuł 68 ustawy o TK reguluje zasady wydawania orzeczeń przez Trybunał. Jak stanowi wskazany przez skarżącego ust. 4 tego przepisu, "[o]rzeczenie podpisuje cały skład orzekający, nie wyłączając sędziego przegłosowanego". Artykuł 71 ustawy o TK wymienia elementy, z których powinno składać się orzeczenie Trybunału; wśród tych elementów brak pozycji "uzasadnienie". Natomiast zgodnie z art. 71 ust. 3 tej ustawy "Trybunał jest obowiązany, nie później niż w ciągu jednego miesiąca od ogłoszenia orzeczenia, sporządzić jego uzasadnienie w formie pisemnej; uzasadnienie podpisują sędziowie Trybunału, którzy głosowali nad orzeczeniem". Z przytoczonych przepisów bez wątpienia wynika, że ustawa o TK rozróżnia dwie czynności: wydanie orzeczenia i sporządzenie jego uzasadnienia. Niemniej, w ocenie Trybunału, nie ma przeszkody formalnej, by obie te czynności procesowe, jeśli zostały ujęte w jednym akcie stosowania prawa, były opatrzone jednym podpisem sędziego, znajdującym się na końcu tegoż aktu, a więc pod uzasadnieniem. Tak umiejscowiony podpis dotyczy bowiem całego aktu. Postanowienie Trybunału jest zawsze doręczane skarżącemu wraz z uzasadnieniem, które stanowi jego obowiązkową, integralną część (art. 75 ust. 1 ustawy o TK). Podpisanie postanowienia przez skład orzekający odbywa się przez umieszczenie podpisu na końcu postanowienia, a więc poniżej jego uzasadnienia. Potwierdza to § 51 Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego, przyjętego uchwałą Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z 3 października 2006 r. w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. Nr 72, poz. 720), który wskazuje, że sentencja i uzasadnienie postanowienia Trybunału Konstytucyjnego wydanego na posiedzeniu niejawnym stanowią integralne części tego postanowienia (por. postanowienia TK z 21 czerwca 2012 r., Ts 162/11; 18 grudnia 2003 r., Ts 87/03, OTK ZU nr 4/B/2003, poz. 249).

Trybunał stwierdza też, że w zaskarżonym postanowieniu nie naruszono art. 324 § 3 i art. 325 w zw. z art. 13 § 2, art. 357 § 1-3, w zw. z art. 517 oraz art. 328 § 2 i art. 330 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Przepisy te w zakresie, w jakim wskazał skarżący, nie mają bowiem zastosowania do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Ustawa o TK w powiązaniu z przepisami Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego wyczerpująco reguluje zasady dotyczące podpisywania orzeczeń wydawanych przez Trybunał i zbędne jest posiłkowanie się w tym obszarze przepisami k.p.c. (zob. postanowienie TK z 18 grudnia 2003 r., Ts 87/03, OTK ZU nr 4/B/2003, poz. 249).

Ponadto postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym jest odmienne od postępowania cywilnego, przede wszystkim ze względu na jego przedmiot. Postępowanie z zakresu wstępnej kontroli skargi ma również szczególny charakter, co znajduje odzwierciedlenie w formie wydawanego w tym postępowaniu orzeczenia - postanowienia o odmowie nadania skardze dalszego biegu. Także z tego powodu nieuprawnione jest oczekiwanie skarżącego, że wypracowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego zasady dotyczące podpisywania orzeczeń w postępowaniu cywilnym będą wprost stosowane w postępowaniu przed Trybunałem.

Na tej podstawie Trybunał uznał, że postanowienie z 9 lutego 2015 r. o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu zostało prawidłowo podpisane przez sędziego.

W zażaleniu skarżący nie zgodził się z oceną Trybunału, że zarzut niekonstytucyjności art. 194 p.s.w. został sformułowany wadliwie. Trybunał uznał, że ograniczenie zarzutu wyłącznie do art. 194 p.s.w. spowodowało, iż nie jest możliwe zrekonstruowanie pełnej (zupełnej) normy prawnej, która była podstawą odmowy przyznania skarżącemu stypendium rektora dla najlepszych studentów, co w konsekwencji oznacza niespełnienie wymogu wynikającego z art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK. Zdaniem skarżącego określenie przez niego, że zaskarża art. 194 p.s.w. w takim zakresie, w jakim "przepis ten wyłącza możliwość przyznania pomocy materialnej, w tym stypendium rektora dla najlepszych studentów, funkcjonariuszowi służby państwowej, który odbywa studia na innej podstawie niż skierowanie przez właściwy organ lub zgoda właściwego organu i nie otrzymuje pomocy w związku z pobieraniem nauki na podstawie przepisów o służbie", było wystarczające i nie wymagało przywołania innego przepisu p.s.w.

Kwestionowany przez skarżącego art. 194 p.s.w. stanowił: "Przepisów art. 172-187 oraz art. 191 nie stosuje się do studentów będących kandydatami na żołnierzy zawodowych, będących żołnierzami zawodowymi oraz funkcjonariuszami służb państwowych". W ocenie Trybunału w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo uznano, że zarzut ograniczony tylko do tego przepisu nie spełnia przewidzianego w art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK wymogu dokładnego określenia ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o wolnościach lub prawach albo o obowiązkach określonych w Konstytucji.

Przede wszystkim art. 194 p.s.w. nie był per se przepisem decydującym o konstytucyjnych wolnościach i prawach skarżącego. Dlatego też niezbędne było powiązanie go z tymi przepisami p.s.w., które regulowały zasady przyznawania stypendium rektora dla najlepszych studentów. Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę na to, że ze względu na stopień złożoności stosunków prawnych do rzadkości należą sytuacje, w których orzeczenie o wolnościach bądź prawach skarżącego opiera się na normie prawnej wyprowadzonej tylko z jednej jednostki redakcyjnej aktu prawnego. Organy władzy publicznej, aby określić zakres uprawnień bądź obowiązków adresatów prawa, muszą współstosować wiele przepisów. Było tak w przypadku skarżącego i z tego powodu zarzucenie niekonstytucyjności tylko art. 194 p.s.w. okazało się niewystarczające.

Ze względu na zasadę skargowości obowiązującą - na podstawie art. 66 ustawy o TK - w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej to skarżący musi wskazać regulację, która determinowała kierunek ostatecznego - w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji - orzeczenia wydanego w jego sprawie i która narusza jego wolności lub prawa określone w Konstytucji. Zgodnie z tą zasadą to skarżący określa granice zaskarżenia, a Trybunał Konstytucyjny może działać jedynie w zakresie wyznaczonym przez skarżącego. Dlatego też nie ma podstawy prawnej to, że skarżący oczekuje, by Trybunał wybrał spośród przepisów - do których odsyła art. 194 p.s.w. - te, które dotyczyły uprawnienia skarżącego do uzyskania stypendium rektora dla najlepszych studentów. Oznaczałoby to bowiem niedopuszczalne działanie Trybunału ex officio. Wbrew stanowisku skarżącego zarzut ograniczający się wyłącznie do art. 194 p.s.w. obligowałby więc Trybunał do badania zgodności z Konstytucją także tych przepisów, które nie były podstawą prawną ostatecznego orzeczenia o prawach skarżącego. Na marginesie Trybunał stwierdził, że opisowe określenie granic skargi, tj. że kwestionowane przez skarżące-go wyłączenie "możliwości przyznania pomocy materialnej, w tym stypendium (...)", również było nieprawidłowe (zbyt szerokie), pomoc ta obejmuje bowiem także inne formy wsparcia dla studentów.

Skarżący twierdzi, że wyjaśnił, w jaki sposób art. 194 p.s.w. narusza art. 65 i art. 70 ust. 4 Konstytucji. Stanowisko to nie ma jednak potwierdzenia w skardze. Skarżący nie przedstawił bowiem argumentacji dowodzącej, że przez pozbawienie go prawa do stypendium za bardzo dobre wyniki w nauce doszło do naruszenia jego wolności wyboru i wykonywania zawodu albo powszechnego i równego dostępu do wykształcenia. Również z zażalenia, w którym skarżący stwierdził, że "ponosi negatywne skutki z powodu pełnienia służby jako funkcjonariusz publiczny", nie wynika, że art. 194 p.s.w. narusza te jego konkretne prawa konstytucyjne.

Trybunał nie znalazł też podstaw do uwzględnienia ostatniego zarzutu postawionego w zażaleniu, a dotyczącego niewezwania skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi. Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o TK jednym z warunków merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest złożenie jej w zawitym terminie trzech miesięcy od doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku, ostatecznej decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że jest to ostateczny termin do sformułowania zarzutów w skardze konstytucyjnej. Zakres zaskarżenia w postępowaniu skargowym wyznaczony jest przez dwa zasadnicze elementy: przepis prawa, na podstawie którego organ lub sąd orzekł ostatecznie o prawach skarżącego, oraz wzorce kontroli, czyli przepisy Konstytucji statuujące naruszone prawa podmiotowe. Po terminie przewidzianym w art. 46 ust. 1 ustawy o TK nie jest dopuszczalne wskazywanie ani nowych przepisów, które mają być przedmiotem kontroli, ani nowych wzorców kontroli. Oczekiwanie skarżącego, by Trybunał wezwał go do uzupełnienia skargi o nowe przepisy prawa, doprowadziłoby w istocie do obejścia zakazu merytorycznego rozpatrywania zarzutów sformułowanych po upływie trzech miesięcy od doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku (zob. postanowienie TK z 21 stycznia 1998 r., Ts 2/98, OTK ZU nr 2/1998, poz. 21; a także wyroki TK z: 14 grudnia 1999 r., SK 14/98, OTK ZU nr 7/1999, poz. 163 oraz 26 marca 2002 r., SK 2/01, OTK ZU nr 2/A/2002, poz. 15). W konsekwencji Trybunał prawidłowo odmówił nadania skardze dalszego biegu bez wezwania skarżącego do uzupełnienia jej braków.

W związku z powyższym Trybunał Konstytucyjny, na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 7 ustawy o TK, nie uwzględnił zażalenia.