Orzeczenia sądów
Opublikowano: OTK-B 2012/3/304

Postanowienie
Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 21 października 2011 r.
Ts 253/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Stanisław Rymar.

Sentencja

Po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Przedsiębiorstwa Komunikacyjno Spedycyjnego TYCHY Sp. z o.o. w sprawie zgodności:

art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 155, poz. 1037) z art. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

postanawia:

odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.

Uzasadnienie faktyczne

W skardze konstytucyjnej z 26 sierpnia 2011 r. Przedsiębiorstwo Komunikacyjno Spedycyjne TYCHY Sp. z o.o. (dalej: skarżąca) zakwestionowana została zgodność art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 155, poz. 1037; dalej: ustawa zmieniająca) z art. 2 oraz z art. 45 ust. 1 Konstytucji.

Skarga konstytucyjna została skierowana w oparciu o następujący stan faktyczny. Postanowieniem z 7 lipca 2011 r. (sygn. akt IV CNP 36/11) Sąd Najwyższy umorzył postępowanie o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy stwierdził, powołując się na art. 4241 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.), że na skutek zmiany stanu prawnego niedopuszczalna jest skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowienia w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki.

Pod adresem zakwestionowanego w skardze konstytucyjnej przepisu skarżąca sformułowała zarzut naruszenia "praw stron w postępowaniach »w toku«, co skutkowało obciążeniem strony kosztami niedopuszczalnego postępowania, które było dopuszczalne prawem w chwili złożenia środka zaskarżenia". Według skarżącej konstruowanie prawa bez przepisów przejściowych "jest naruszeniem podstawowych norm demokratycznego państwa prawnego (...) oraz prawa (...) do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przed sądem".

Uzasadnienie prawne

Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:

Skarga konstytucyjna jest kwalifikowanym środkiem ochrony wolności lub praw, który musi spełniać szereg przesłanek warunkujących jego dopuszczalność. Zasadniczo zostały one określone w art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz uszczegółowione w art. 46 i art. 47 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Zgodnie z przywołanymi regulacjami skarga poza realizacją wymogów stawianych pismu procesowemu powinna zawierać: dokładne określenie ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o wolnościach lub prawach albo obowiązkach określonych w Konstytucji i w stosunku do którego skarżący domaga się stwierdzenia niezgodności z Konstytucją; wskazanie, jakie konstytucyjne wolności lub prawa i w jaki sposób - zdaniem skarżącego - zostały naruszone; uzasadnienie skargi, z podaniem dokładnego opisu stanu faktycznego. Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że zarzuty skargi muszą uprawdopodabniać niekonstytucyjność kwestionowanej regulacji, co oznacza konieczność wywiedzenia z zaskarżonych przepisów określonej normy, powołanie właściwych wzorców konstytucyjnych, zawierających podmiotowe prawa przysługujące osobom fizycznym, i - przez porównanie treści płynących z obu regulacji - wykazanie ich wzajemnej niezgodności. Ponadto, do rozpoznania zarzutów stawianych przez skarżącego może dojść jedynie wówczas, gdy skarżący uprawdopodobni, że stan naruszenia konstytucyjnych wolności lub praw istnieje w chwili wnoszenia skargi konstytucyjnej.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego rozpatrywana skarga konstytucyjna powyższych wymagań nie spełnia.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że z chwilą wejścia w życie kwestionowanej ustawy nastąpiła modyfikacja katalogu orzeczeń sądowych, względem których dopuszczalne jest stwierdzenie niezgodności z prawem. Zmiana ta nie może być jednak uznana za ograniczenie wskazanych w skardze praw podmiotowych skarżącej, gdyż dysponuje ona możliwością wystąpienia o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem bez konieczności uzyskania właściwego prejudykatu. Innymi słowy, nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego nie pozbawiła skarżącej uprawnień procesowych, zmieniła natomiast tryb ich realizacji. W świetle powyższych uwag niepodobna przyjąć, że stan naruszenia konstytucyjnych praw podmiotowych skarżącej istniał w dniu wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z rozpatrywaną skargą. Skarżąca nie legitymowała się zatem aktualnym interesem prawnym w żądaniu stwierdzenia niezgodności zakwestionowanego przepisu. Trybunał Konstytucyjny przypomina, że podmiotem uprawnionym do inicjowania postępowania skargowego jest wyłącznie podmiot, który doznał naruszenia praw podmiotowych, na co jednoznacznie wskazuje art. 79 ust. 1 Konstytucji, stanowiący, że skargę może wnieść "każdy, czyje wolności lub prawa zostały naruszone". Legitymacja podmiotu w postępowaniu skargowym zależy nie tylko od charakteru uszczuplonych praw (por. art. 79 ust. 2 Konstytucji), lecz pozostaje w ścisłym związku z ingerencją w te prawa. Brak uszczuplenia przemawia za odmową nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.

Rozpatrywana skarga konstytucyjna dotknięta jest także innymi uchybieniami formalnymi.

Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że skarżąca przedmiotem skargi uczyniła przepis, który nie stanowił podstawy rozstrzygnięcia żadnego z orzeczeń wskazanych w skardze konstytucyjnej. Zakwestionowany przez nią art. 2 pkt 4 ustawy zmieniającej nie spełnia wskazanej powyżej kwalifikacji choćby z tego względu, że jako przepis nowelizujący "skonsumował się" z chwilą wejścia w życie ustawy zmieniającej. Jego znaczenie normatywne wyczerpało się w momencie zmiany treści art. 4241 k.p.c., dlatego nie można twierdzić, że stanowił on podstawę rozstrzygnięcia. Istota przepisu zmieniającego sprowadza się do tego, że jego dyspozycja nie dotyczy zachowań powtarzalnych (brak cechy abstrakcyjności), tym samym nie mógł zostać wykorzystany w procesie stosowania prawa (por. postanowienia TK z 17 grudnia 2009 r., Ts 61/09, OTK ZU nr 3/B/2010, poz. 217 oraz 17 listopada 2010 r., Ts 256/09, niepubl.).

Ponadto, należy zauważyć, że art. 2 pkt 4 ustawy zmieniającej nie dotyczy kwestii związanych z temporalnym zakresem jego stosowania. Skarżąca w istocie kwestionuje brak przepisów przejściowych, które znajdowałyby zastosowanie do spraw wszczętych przed zmianą ustawy - Kodeks postępowania cywilnego. A zatem zarzut braku przepisów przejściowych nie jest związany z treścią zakwestionowanego w skardze konstytucyjnej art. 2 pkt 4 ustawy zmieniającej.

Trybunał Konstytucyjny stwierdza zatem, że skarżąca niewłaściwie wykonała obowiązek dokładnego określenia ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd orzekł ostatecznie o jej wolnościach lub prawach (art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK).

Mając na uwadze powyższe, Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji.