Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1973/12/173

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 17 października 1973 r.
Rw 872/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia ppłk C. Bakalarski. Sędziowie: płk dr W. Sieracki (sprawozdawca), płk J. Drohomirecki.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: mjr R. Krajewski.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 października 1973 r. na rozprawie sprawy: 1) Czesława B., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 210 § 1 k.k. w zbiegu z art. 156 § 2 k.k. na karę 6 lat pozbawienia wolności, 2.000 zł grzywny i karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres dwóch lat, 2) Pawła R., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 210 § 1 k.k. w zbiegu z art. 156 § 2 k.k. na karę 5 lat pozbawienia wolności, 2.000 zł grzywny i karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres jednego roku, z powodu rewizji wniesionych przez obrońców od wyroku Sądu Garnizonowego w N. z dnia 3 września 1973 r.

nie uwzględnił rewizji obrońców, a z urzędu zmienił zaskarżony wyrok przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu obu oskarżonych z art. 210 § 1 k.k. w zbiegu z art. 156 § 2 k.k. na art. 210 § 1 k.k., i z tą zmianą zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Uzasadnienie faktyczne

(...) Powołanym wyrokiem Czesław B. i Paweł R. skazani zostali za to, że w dniu 14 lipca 1973 r. około godz. 21.00 w N., znajdując się w stanie nietrzeźwości i działając wspólnie, zabrali Janowi T. - używając przemocy polegającej na biciu i kopaniu - w celu przywłaszczenia zegarek ręczny marki "Blonex" o wartości około 300 zł, a ponadto spowodowali doznanie przez Jana T. uszkodzeń ciała.

Wyrok ten zaskarżony został rewizjami obrońców obu oskarżonych. Obrońca oskarżonego Czesława B. wnosił w swej rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez znaczne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary. Obrońca oskarżonego Pawła R. wnosił w swej rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 210 § 1 k.k. na art. 208 k.k. i w związku z tym złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary, a ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo zmianę zaskarżonego wyroku przez wydatne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary na podstawie art. 210 § 1 k.k.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wywody rewizji obrońcy oskarżonego Pawła R., zmierzające do uzasadnienia wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 210 § 1 k.k. na art. 208 k.k., nie są przekonujące. Przedstawiony wniosek skarżącego oparty został na wyjaśnieniach oskarżonego Pawła R., twierdzącego, że nie zerwał on (ściągnął) zegarka z ręki pokrzywdzonego Jana T., lecz w pewnym momencie współoskarżony Czesław B. "powiedział mu, iż zegarek upadł i kazał mu go podnieść, że w związku z tym podniósł on (tj. oskarżony Paweł R.) ten zegarek i odszedł", oraz że następnie zegarek ten (po uprzednim wyrzuceniu paska od niego) dał współoskarżonemu Czesławowi B. Sąd pierwszej instancji uznał, że przytoczone wyjaśnienia oskarżonego Pawła R. nie odpowiadają rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń. Na tle zebranego w sprawie materiału dowodowego brak podstaw do zasadnego kwestionowania dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny wyjaśnień oskarżonego Pawła R. Podkreślić bowiem należy, że współoskarżony Czesław B. wyjaśnił: "zegarek ściągnął pokrzywdzonemu z ręki Paweł R. Zegarek w ogóle na ziemi nie leżał i ja nie kazałem Pawłowi R. go podnosić". Przytoczone wyjaśnienia współoskarżonego Czesława B. odpowiadają zeznaniom pokrzywdzonego Jana T., który w czasie rozprawy sądowej stwierdził, że "zegarek z ręki zerwano mu pod koniec bicia" i że "wyraźnie czuł szarpnięcie" oraz że słowa "bierz zegarek" padły przed zerwaniem mu zegarka. W świetle tych dowodów nie może ulegać wątpliwości, że oskarżony Paweł R., stosując wspólnie z oskarżonym Czesławem B. gwałt na osobie napadniętego Jana T. w celu zabrania i przywłaszczenia jego mienia, osiągnął ten cel przez zerwanie (ściągnięcie) zegarka z ręki pokrzywdzonego, a następnie zabranie tegoż zegarka. To działanie oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 210 § 1 k.k., a nie tylko w art. 208 k.k.

Jedną z form przestępnego działania stypizowanego w przepisie art. 210 § 1 k.k. jest użycie gwałtu na osobie w celu zabrania (a następnie przywłaszczenia) jej mienia. Zawarty w przepisie art. 210 § 1 k.k. zwrot: "używając gwałtu na osobie" oznacza działanie polegające na użyciu siły fizycznej bezpośrednio w stosunku do człowieka, a więc działanie bezpośrednio naruszające nietykalność cielesną człowieka w ujęciu przepisu art. 182 § 1 k.k. Kwalifikując działanie oskarżonych z art. 210 § 1 k.k. w zbiegu z art. 156 § 2 k.k., sąd pierwszej instancji na podstawie zaświadczenia lekarskiego ustalił, że pokrzywdzony Jan T. w wyniku pobicia go przez oskarżonych "doznał uszkodzeń ciała w postaci obrzęku wargi górnej, pęknięcia śluzówki wargi górnej, zasinienia skóry w okolicy skroniowej i otarć naskórka czoła oraz małżowiny usznej prawej". Z treści przepisu art. 156 § 2 k.k. - a contrario wnioskując - wynika, że przestępstwo w tym przepisie stypizowane jest dokonane wtedy, gdy sprawca spowodował naruszenie narządu ciała poniżej 7 dni. Naruszenie czynności narządu ciała człowieka jest więc tym elementem, który stanowi konieczną przesłankę ustalenia, że w wyniku czynu sprawcy nastąpiło uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia człowieka w ujęciu art. 156 § 2 k.k. Jeżeli zatem sprawca czynem swoim nie spowodował naruszenia czynności narządu ciała, tzn. nie spowodował takich zmian w określonym organie ciała, które zakłócają jego normalne, zgodne z przeznaczeniem funkcjonowanie, to w takim wypadku czyn sprawcy nie wyczerpuje znamion przestępstwa określonego w art. 156 § 2 k.k. Zaskarżony wyrok (zarówno opis czynu, jak i uzasadnienie) nie zawiera ustalenia, że oskarżeni swym działaniem spowodowali u Jana T. takie obrażenia cielesne, które naruszyły czynności narządu jego ciała. Podstawą tego rodzaju ustalenia nie może być również zaświadczenie lekarskie, gdyż w treści tego zaświadczenia lekarz badający pokrzywdzonego nie stwierdził, aby doznane przezeń obrażenia cielesne (uprzednio opisane) spowodowały naruszenie czynności jakiegoś narządu jego ciała. Z tych względów brak podstaw do ustalenia, że czyn oskarżonych, oprócz znamion przestępstwa określonego w art. 210 § 1 k.k., wyczerpuje także znamiona przestępstwa określonego w art. 156 § 2 k.k., co w konsekwencji powoduje konieczność pominięcia w kwalifikacji prawnej czynu oskarżonych przepisu art. 156 § 2 k.k., przy czym uznać należało, że to działanie oskarżonych, którego następstwem były doznane przez pokrzywdzonego Jana T. obrażenia cielesne, mieści się w ramach określonej uprzednio istoty użytego przez oskarżonych gwałtu na osobie pokrzywdzonego.

Wywody rewizji, zmierzające do uzasadnienia wniosków o złagodzenie wymierzonych oskarżonym kar, nie są przekonujące. Oskarżeni bowiem dopuścili się zbrodni rozboju w sposób szczególnie drastyczny. Świadczy o tym fakt brutalnego w swym przebiegu użyciu gwałtu na osobie pokrzywdzonego Jana T. Stopień społecznego niebezpieczeństwa popełnionego przez oskarżonych przestępstwa i jego ujemny wydźwięk społeczny potęguje fakt wspólnego, nacechowanego znaczną brutalnością działania oskarżonych.

W świetle przedstawionych rozważań i przytoczonych okoliczności, uwzględniając jednocześnie powołane uprzednio przepisy o opłatach i kosztach postępowania, należało orzec jak na wstępie.