Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/3/57

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 26 listopada 1973 r.
Rw 1008/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia A. Kaszycki (sprawozdawca). Sędziowie: ppłk H. Kmieciak, ppłk J. Górski.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk J. Szulczyk.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 1973 r. na rozprawie sprawy Adama C., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 199 § 1 k.k. w związku z art. 58 k.k. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z orzeczeniem na podstawie art. 36 § 2 i 3 k.k. grzywny w wysokości 2.000 zł, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 29 października 1973 r.

rewizji obrońcy nie uwzględnił i zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Uzasadnienie faktyczne

(...) Określonym wyżej wyrokiem Adam C. uznany został za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 199 § 1 k.k. w związku z art. 58 k.k., tj. tego, że w dniu 6 września 1973 r. w N., działając czynem ciągłym, dopuścił się umyślnego występku przeciwko mieniu społecznemu w ten sposób, że zabrał Ryszardowi R. jego portfel z książeczką oszczędnościową PKO ze stanem oszczędności wynoszącym 2.855 zł oraz dowodem osobistym, a następnie - posługując się tymi dokumentami - w urzędzie pocztowym w N. wyłudził kwotę 1.450 zł, pobierając za pierwszym razem 850 zł, a za drugim 600 zł.

Od powyższego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego, który domaga się zmiany zaskarżonego wyroku przez wydatne złagodzenie kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu, a także warunkowe zawieszenie jej wykonania.

Na rozprawie rewizyjnej przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej wnosił o nieuwzględnienie rewizji obrońcy i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja obrońcy nie jest zasadna, a w związku z tym nie może być uwzględniona.

To prawda - co eksponuje rewizja - że wartość mienia społecznego zagarniętego przez oskarżonego nie jest zbyt wielka. W sprawie niniejszej jednak o społecznej szkodliwości przestępstwa popełnionego przez oskarżonego wcale nie decyduje wyłącznie ta okoliczność, chociaż oczywiście nie można jej nie dostrzegać.

Stopień tej szkodliwości bowiem, a także i winy oskarżonego determinowany jest wszystkim okolicznościami, w jakich dopuścił się on przypisanego mu czynu. Oskarżony najpierw zabrał na szkodę swego kolegi i towarzysza broni Ryszarda R. portfel, w którym między innymi znajdowała się książeczka PKO i dowód osobisty, a następnie po wypełnieniu stosownych odcinków wypłaty i podrobieniu podpisów właściciela oszczędności podjął w urzędzie pocztowym w N. łącznie kwotę 1.450 zł, którą od razu wydał, przede wszystkim na alkohol.

W szczególności dokonanie kradzieży w miejscu zakwaterowania i na szkodę innego żołnierza oraz wydatkowanie wyłudzonych pieniędzy na swe własne przyjemności, w tym i na zakup napojów alkoholowych, musi mieć istotny wpływ na ocenę szkodliwości społecznej przestępstwa popełnionego przez oskarżonego oraz stopień jego winy.

Sąd Najwyższy już wielokrotnie wskazywał, że o społecznym niebezpieczeństwie przestępstw skierowanych przeciwko własności społecznej decyduje nie tylko wartość zagarniętego mienia. Na ocenę tego niebezpieczeństwa powinny mieć wpływ także przesłanki przedmiotowo-podmiotowe, a w tym stopień winy oskarżonego oraz sposób jego działania.

W konkretnej sprawie, oceniając stopień szkodliwości społecznej czynu oskarżonego, trzeba też uwzględnić, że działał on na szkodę towarzysza broni, któremu w koszarach skradł portfel ze znajdującymi się w nim dokumentami, w tym książeczkę oszczędnościową PKO.

W związku z tym należy stwierdzić, że tego rodzaju czyny - jakkolwiek skierowane przeciwko mieniu - w warunkach służby wojskowej godzą również w zawartość kolektywu żołnierskiego, tak przecież niezbędną w tej służbie, co także nie może pozostawać bez wpływu na ocenę szkodliwości społecznej przestępstwa popełnionego przez oskarżonego.