IV SA/Wa 763/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2438306

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2015 r. IV SA/Wa 763/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.).

Sędziowie WSA: Katarzyna Golat, Marta Laskowska-Pietrzak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi M. B. oraz Stowarzyszenia P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia (...) grudnia 2011 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia "P." oddala skargi

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja z (...) grudnia 2011 r. znak: (...) Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ) wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1) i 2) ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w zw. z art. 80 ust. 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm., dalej: ustawa środowiskowa) po rozpatrzeniu odwołań osób fizycznych, osoby prawnej oraz stowarzyszeń od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w P. (RDOŚ w P.) z (...) lutego 2011 r. znak: (...), ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia p.n. "Rozbudowa i modernizacja (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...).

W decyzji z (...) grudnia 2011 r. GDOŚ:

1.

uchylił treść pkt 1.2.1 decyzji w brzmieniu: "W porze nocnej ograniczyć sumę operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów komunikacyjnych (rejsowych i czarterowych) maksymalnie do 12, przy udziale nie większym niż 25% operacji samolotów "ciężkich", w tym zakresie orzekł: "W porze nocnej dopuszcza się maksymalnie 12 operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów komunikacyjnych (rejsowych i czarterowych), przy udziale nie większym niż 25% operacji samolotów takich jak Airbus A320 i Boeing 737-800",

2.

uchylił treść pkt 1.2.2 decyzji w brzmieniu: "W porze nocnej ograniczyć sumę operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów GA-General Aviation, z silnikami turbośmigłowymi o masie startowej nie większej niż 5000 kg, maksymalnie do 4.", w tym zakresie orzekł: "W porze nocy nie dopuszcza się operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów GA-General Aviation, z wyjątkiem maksymalnie 4 operacji samolotów z silnikami turbośmigłowymi o masie startowej nie większej niż 5000 kg.",

3.

uchylił: treść pkt 1.2.6 decyzji w brzmieniu: "W porze nocnej 75% wszystkich operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania wykonywać od strony (...), a 25% od strony P.", treść pkt 1.2.7 decyzji w brzmieniu: "W porze dziennej nie przekraczać 70% udziału wszystkich operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania na danym kierunku, w tym nie przekraczać 80% startów oraz 62% lądowań", w tym zakresie orzekł: "Rozkład operacji lotniczych ma gwarantować, by zasięg oddziaływania lotniska nie przekraczał granic obszaru ograniczonego użytkowania, wskazanego do wyznaczenia w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, następnie wyznaczonego stosowną uchwałą Sejmiku Województwa",

4.

uchylił treść pkt 1.2.5 decyzji w brzmieniu: "Przed oddaniem do użytkowania przedsięwzięcia wyłączyć z eksploatacji samolot pocztowy typu AN-26, a w ciągu maksymalnie 10 lat samolot Yakovlev Yak-40.", w tym zakresie orzekł: "W ciągu maksymalnie 10 lat od oddania do użytkowania przedsięwzięcia wyłączyć z obsługi przez lotnisko samolot Yakovlev Yak-40".

5.

w pozostałej części utrzymał w mocy ww. decyzję.

Stan sprawy przedstawiał się następująco:

W decyzji z (...) lutego 2011 r. RDOŚ w P. ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie i modernizacji (...) Sp. z o.o. (...). Jako podstawę rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał art. 71 ust. 2 pkt 1 ustawy środowiskowej. Postępowanie prowadzone było na wniosek (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: inwestor). Inwestycja dotyczy rozbudowy i przebudowy terminala pasażerskiego, budowy równoległej drogi kołowania, budowy drogi szybkiego zejścia dla kierunku (...), budowy drogi szybkiego zejścia dla kierunku (...), rozbudowy płaszczyzn postojowych samolotów (PPS) przed budynkiem terminala pasażerskiego, budowy płaszczyzny do odladzania samolotów, remontu drogi startowej wraz z modernizacją kanalizacji deszczowej, remontu i rozbudowy północnych PPS samolotów (płaszczyzny północne górna i dolna), a także budowy budynku stacji transformatorowej wraz z wyposażeniem. Przedsięwzięcie zaliczone zostało do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko.

W decyzji z (...) grudnia 2011 r. GDOŚ:

1.

uchylił pkt 1.2.1 decyzji organu I Instancji w brzmieniu: "W porze nocnej ograniczyć sumę operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów komunikacyjnych (rejsowych i czarterowych) maksymalnie do 12, przy udziale nie większym niż 25% operacji samolotów "ciężkich" i w tym zakresie orzekł: "W porze nocnej dopuszcza się maksymalnie 12 operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów komunikacyjnych (rejsowych i czarterowych), przy udziale nie większym niż 25% operacji samolotów takich jak Airbus A320 i Boeing 737-800",

2.

uchylił pkt I. 2.2 decyzji w brzmieniu: "W porze nocnej ograniczyć sumę operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów GA - General Aviation, z silnikami turbośmigłowymi o masie startowej nie większej niż 5000 kg, maksymalnie do 4" i w tym zakresie orzekł: "W porze nocy nie dopuszcza się operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania samolotów GA - General Aviation, o masie startowej nie większej niż 5000 kg maksymalnie do 4",

3.

uchylił pkt I. 2.6 decyzji w brzmieniu: "W porze nocnej 75% wszystkich operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania wykonywać od strony (...), a 25% od strony P.",

4.

uchylił pkt I. 2.7 decyzji w brzmieniu: "W porze dziennej nie przekraczać 70% udziału wszystkich operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania na danym kierunku, w tym nie przekraczać 80% startów oraz 62% lądowań" i w tym zakresie orzekł: "Rozkład operacji lotniczych ma gwarantować, by zasięg oddziaływania lotniska nie przekraczał granic obszaru ograniczonego użytkowania, wskazanego do wyznaczenia w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, następnie wyznaczonego stosowną uchwałą Sejmiku Województwa",

5.

uchylił treść pkt 1.2.5 decyzji w brzmieniu: "Przed oddaniem do użytkowania przedsięwzięcia wyłączyć z eksploatacji samolot pocztowy typu AN-26, a w ciągu maksymalnie 10 lat samolot Yakovlev Yak-40." i w tym zakresie orzekł: "W ciągu maksymalnie 10 lat od oddania do użytkowania przedsięwzięcia wyłączyć z obsługi przez lotnisko samolot Yakovlev Yak-40".

W pozostałej części organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I Instancji.

W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo. Ponadto uzasadnił zmiany w decyzji organu I instancji i szeroko odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniach.

Na powyższą decyzję skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli Stowarzyszenie (...) oraz M. B.

Oddalając skargi Sąd szczegółowo powołał się na przepisy prawne stanowiące podstawę materialną wydanych w sprawie decyzji.

Oceniając zaskarżone decyzje w oparciu o powołane wyżej przepisy Sąd orzekł, że w niniejszej sprawie organy środowiskowe nie naruszyły prawa ustalając środowiskowe uwarunkowania dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Na wstępie podkreślić należy, iż podniesione przez skarżących zarzuty są powtórzeniem zarzutów formułowanych na etapie postępowania administracyjnego w tym odwoławczego. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd stwierdził, że zmiana pkt I 2.6 i I 2.7 decyzji I instancji nie oznacza całkowitej zmiany proponowanego obszaru ograniczonego użytkowania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił bowiem, że obliczenia zasięgu oddziaływania hałasu zostały dokonane w raporcie oddziaływania na środowisko dla najbardziej niekorzystnych warunków eksploatacji lotniska. Określając warunek I. 2.7. decyzji, organ I instancji próbował ograniczyć możliwość przekraczania tych granicznych procentowych proporcji operacji lotniczych na poszczególnych drogach startowych, zobowiązując inwestora do nieprzekraczania 70% udziału wszystkich operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania na danym kierunku, w tym nieprzekraczania 80% startów oraz 62% lądowań. Organ II instancji uchylił jednak ten warunek i orzekł w tym zakresie, ze względu na niepewną możliwość spełnienia tego warunku przez inwestora, a przede wszystkim z uwagi na obowiązek przestrzegania przez inwestora procedur lotniczych, jak również uwzględniania warunków pogodowych. Określony w decyzji warunek zobowiązuje inwestora do takiego zarządzania operacjami lotniczymi, żeby zasięg oddziaływania lotniska nie przekraczał granic obszaru ograniczonego użytkowania, wyznaczonego na podstawie danych wejściowych dotyczących operacji lotniczych. W ocenie Sądu I instancji, stanowisko organu odwoławczego jest zasadne i racjonalne.

Ponadto Sąd wskazał, że odnosząc się do wykonywania operacji lotniczych w porze nocnej organ wyjaśnił, że przyjęty do obliczeń w raporcie rozkład proporcji operacji lotniczych (75% od strony (...), a 25% od strony P.) był zapisem "elastycznym" do pewnego stopnia, tzn. nie zakładał, że dokładnie 25% startów i lądowań będzie odbywać się od strony P., a 75% od strony (...). Organ odwoławczy wziął bowiem pod uwagę ogólną zasadę realizowania startów i lądowań statków powietrznych w kierunku pod wiatr oraz uwzględnił, że w rejonie P. najczęściej występują wiatry zachodnie o prędkościach od 2 do 10 m/s (s. 35 raportu). W związku z tym organ odwoławczy stwierdził, że dotrzymanie wartości 75% operacji lotniczych od strony zachodniej może zostać osiągnięte na przykład poprzez zwiększanie ilości startów pod wiatr w stronę (...) (progu RWY 29), tak żeby przy trudniejszej do realizacji operacji lądowań z wiatrem z tego kierunku utrzymać odpowiednią procentową proporcję.

Sąd odniósł się także do zarzutu dotyczącego braku możliwości skontrolowania, czy inwestor spełnia warunek dotyczący zachowania standardów akustycznych poza obszarem ograniczonego użytkowania. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że w tej sprawie ma zastosowanie § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z 16 czerwca 2011 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomów substancji lub energii w środowisku przez zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem lub portem (Dz. U. Nr 140, poz. 824). Inwestor spełnia warunki wynikające z tej normy i wdrożył system pomiarów ciągłych hałasu. Organem właściwym do kontroli podmiotów korzystających ze środowiska, m.in. w zakresie przestrzegania decyzji ustalających prowadzenie pomiarów wielkości emisji i jej wpływu na stan środowiska jest, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 z późn. zm.), wojewódzki inspektor ochrony środowiska. W przypadku przekroczenia dopuszczalnych poziomów emisji hałasu w związku z funkcjonowaniem lotniska, istnieje możliwość zgłoszenia stwierdzonych nieprawidłowości do (...) Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, który posiada kompetencje do przeprowadzenia pomiarów kontrolnych poziomów substancji i energii w środowisku.

Ponadto, zgodnie z punktem V decyzji, organ I instancji nałożył na inwestora obowiązek wykonania w terminie roku od oddania do użytkowania drogi kołowania wraz z drogami szybkiego zejścia oraz PPS przez elewacją północną terminala pasażerskiego, analizy porealizacyjnej w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na klimat akustyczny. Opracowanie to musi zostać wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami i metodyką, a po przedłożeniu organowi I instancji oraz Marszałkowi Województwa (...), zostanie poddane weryfikacji tych organów, w tym w odnośnie zachowania przez inwestora warunków obszaru ograniczonego użytkowania, który zostanie wyznaczony uchwałą Sejmiku Województwa (...). Ponadto pkt II. 1 i 2 decyzji I instancji nakłada na inwestora obowiązek prowadzenia monitoringu ilości operacji lotniczych (startów i lądowań) z podziałem na kierunki i typy statków powietrznych oraz stworzenia i wdrożenia procedur zapewniających stosowanie i skuteczne nadzorowanie działań "określonych w I. 2 w punktach od 11 do 19".

Sąd odniósł się także do zarzutu skarżącego stowarzyszenia dotyczącego zapewnienia bezpieczeństwa operacji lotniczych (pkt 3 decyzji). W ocenie Sądu I instancji, zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ organy wydające decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach opierają swoją wiedzę o planowanym przedsięwzięciu na dokumentacji przedłożonej przez inwestora. Jeżeli inwestor zakłada możliwość realizacji operacji lotniczych na pewnych kierunkach, to organ środowiskowy nie ma podstaw, żeby to kwestionować. Skarżący zarzucili, że decyzja organu II instancji akceptuje przekroczenie ilości operacji lotniczych w porze dnia i w porze nocy, określonych w raporcie. Sąd I instancji wskazał, że punkt I. 2.3-1.2.4 decyzji I instancji oraz punkty 1 i 2 decyzji organu odwoławczego, wyraźnie określają ograniczenia ilościowe dla dokonywania operacji lotniczych samolotów komunikacyjnych (rejsowych i czarterowych) oraz samolotów General Aviation (GA), a punktu 3 decyzji organu odwoławczego nie stoi z nimi w sprzeczności i nie znosi ich obowiązywania.

Ponadto Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego stowarzyszenia, że nieprawidłowo ustalono w raporcie zasięg obszaru ograniczonego użytkowania, ponieważ w obliczeniach dotyczących oddziaływań akustycznych nie uwzględniono samolotów GA. Z zestawienia modeli statków powietrznych ujętych w tabelach 4.3.4.5. -1-4.3.4.5.-3 raportu, które zawierają przyjęte do obliczeń akustycznych zestawienie liczby operacji lotniczych poszczególnych samolotów, wynika, że wymienione zostały tam również samoloty GA.

W obu skargach zarzucono, że obliczenia poziomu hałasu zawarte w raporcie są niejednoznaczne i nieprecyzyjne, a wyniki tych obliczeń (przedstawione w postaci graficznej jako zasięgi poszczególnych izofon) nie pozwalają na ustalenie poziomu hałasu w strefie ograniczonego użytkowania oraz w budynkach. Sąd I instancji wyjaśnił, że zasięg proponowanego obszaru ograniczonego użytkowania przedstawiony w raporcie (w tym także na poświadczonych kopiach map ewidencyjnych) obejmuje obszary podlegające ochronie akustycznej, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Natomiast na s. 225 raportu zostały przedstawione założenia i wymagania dotyczące poszczególnych stref obszaru ograniczonego użytkowania.

W toku postępowania organ odwoławczy zwracał uwagę, że przepisy ochrony środowiska nie określają standardów akustycznych w pomieszczeniach, natomiast precyzuje je Polska Norma PN-87/B-02151/02 "Akustyka budowlana. Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach. Dopuszczalne wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach", której egzekwowanie pozostaje w kompetencji organów inspekcji sanitarnej.

Skarżące stowarzyszenie zarzuciło także, że wszystkie obliczenia będące podstawą określenia zasięgu oddziaływania akustycznego lotniska, jak również poziomu tego hałasu, oparto na obliczeniach, w których pojedyncze zdarzenie definiowano nie jako czas ich trwania, lecz jako ilość tych zdarzeń i tym sposobem celowo zaniżono wyniki poziomu hałasu o kilkanaście decybeli w celu m.in. zmniejszenia zasięgu obszaru ograniczonego użytkowania. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że zarzut ten dotyczy obliczeń średniego długotrwałego poziomu dźwięku, przy prowadzeniu pomiarów ciągłych hałasu, natomiast zasięg oddziaływania akustycznego przedstawiony w raporcie został wyznaczony nie na podstawie metod pomiarowych, lecz wyłącznie obliczeniowych. Sąd I instancji podkreślił, że organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu decyzji. Podobnie odniósł się do zarzutu dotyczącego rejestracji poziomu i zakresu hałasu z lotniska przez urządzenie do pomiaru poziomu hałasu emitowanego przez (...) oraz zarzutu, że utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania jest dowodem na naruszenie zasady zrównoważonego rozwoju.

Sąd nie podzielił zarzutów skarżących dotyczących sprzeczności realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia z uchwałą Nr (...) Rady Miasta P. z (...) października 2008 r. w sprawie przyjęcia "Programu Ochrony Środowiska przed Hałasem". W ocenie Sądu, powołany program jest bardzo ogólny i zawiera wyłącznie propozycje działań zmierzających do obniżenia hałasu związanego z funkcjonowaniem lotniska, proponując stopniowe obniżanie liczby lotów nocnych od 2010 r.

Sąd odniósł się ponadto do kwestionowanej przez skarżące stowarzyszenie opinii (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z (...) grudnia 2010 r. Organ I instancji uzyskał powyższą opinię w trybie art. 77 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej. Opinia ta jest niezaskarżalna. Wydając opinię, organ inspekcji sanitarnej dysponował m.in. raportem o oddziaływaniu na środowisko i na podstawie posiadanej dokumentacji wypowiedział się w ramach swoich kompetencji.

Sąd wyjaśnił, że kolejny zarzut dotyczył skumulowanego oddziaływania przez nakładanie się obszarów ograniczonego użytkowania z lotniska wojskowego, w (...). Jak wynika z wyjaśnień organu II instancji, art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 z późn. zm., dalej: p.o.ś.) nie przewiduje możliwości utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla toru wyścigowego. Na temat oddziaływań skumulowanych, w tym dotyczących (...), organ II instancji wypowiedział się w zaskarżonej decyzji.

Sąd nie podzielił stanowiska stowarzyszenia, że dla planowanego przedsięwzięcia konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko na etapie uzyskiwania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego. Zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 4 oraz art. 88 ust. 1 ustawy środowiskowej, obowiązek przeprowadzenia tzw. ponownej oceny oddziaływania na środowisko nie jest obligatoryjny, ale stwierdzany przez organ lub na skutek wniosku złożonego przez inwestora. Jak wskazano w decyzji organu odwoławczego, biorąc pod uwagę bardzo konkretne i znane parametry przedsięwzięcia, które jest rozbudową przedsięwzięcia istniejącego, brak było podstaw do nałożeniem takiego obowiązku w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Sąd podkreślił, że organ odwoławczy szeroko ustosunkował się do kwestii braku konieczności przedstawienia w raporcie wyników badań kumulacji wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) w glebie oraz liczby operacji lotniczych, która została przyjęta w raporcie - 48180 w skali roku, podkreślając, że dla wyniku postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie ma znaczenia, czy liczba ta przekroczy 50 000. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło skarżące stowarzyszenie. W pierwszej kolejności zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego.

Po pierwsze, błędną wykładnię art. 119 p.o.ś., w ten sposób że Sąd na stronie 12 uzasadnienia wyroku zmarginalizował znaczenie programów ochrony środowiska.

Po drugie, niewłaściwe zastosowanie art. 119 ust. 1 i 84 p.o.ś. w związku z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP przez nadanie prymatu zaskarżonej decyzji nad obowiązującym prawem miejscowym.

Po trzecie, błędną wykładnię § 1 uchwały Nr (...) Rady Miasta P. z (...) października 2008 r. oraz pkt 7.5 załącznika nr 1 do tej uchwały przez zmarginalizowanie znaczenia przyjętego przez miasto P. programu ochrony środowiska przed hałasem.

Ponadto skarżące stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów postępowania.

Po pierwsze, art. 151 w związku z 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej: p.p.s.a.). W ocenie stowarzyszenia, Sąd nie dostrzegł uchybień jakie popełniły organy administracji. Organy naruszyły art. 6 k.p.a., ponieważ rozstrzygnięcia zostały wydane z pominięciem uchwały Nr (...) Rady Miasta P. z (...) października 2008 r. Ponadto naruszyły art. 84 § 1 w związku z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., ponieważ specjalistyczny dokument wymagający weryfikacji przez osobę posiadającą wiadomości specjalne, jakim jest raport o oddziaływaniu na środowisko, nie został zbadany przez biegłego.

Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie skarżącego stowarzyszenia, uzasadnienie zaskarżanego wyroku nie daje rękojmi, że Sąd dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Nie umożliwia oceny czy przesłanki, na których oparł się Sąd, są trafne.

W związku z powyższym skarżące stowarzyszenie wniosło o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o odrzucenie skargi kasacyjnej w związku z nienależytym umocowaniem pełnomocnika skarżącego stowarzyszenia oraz z uwagi na brak interesu prawnego stowarzyszenia. Alternatywnie wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej jako nieuzasadnionej.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1425/13 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadniczą kwestią określającą prawidłowość przedmiotowego postępowania sądowoadministracyjnego jest w pierwszej kolejności ocena legitymacji procesowej skarżącego stowarzyszenia zwykłego. W tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę wniesioną przez Stowarzyszenie (...) w P.

Naczelny Sąd Administracyjny na wstępie zaznaczył, że w świetle dyspozycji art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1986 r. - Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm. dalej: Prawo o stowarzyszeniach) osoby fizyczne w liczbie co najmniej trzech, pragnące założyć stowarzyszenie zwykłe, uchwalają regulamin działalności stowarzyszenia, określając w szczególności jego nazwę, cel teren i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie. Należy podkreślić, że stowarzyszenie zwykłe jest uproszczoną formą stowarzyszenia, czyli nie ma osobowości prawnej. Ponadto specyfiką stowarzyszeń zwykłych są następujące cechy. Po pierwsze, obniżenie minimalnej liczby osób fizycznych uprawnionych do ich założenia (z 15 do 3 osób). Po drugie, zastąpienie obowiązku uchwalania statutu mającego rozbudowaną treść obowiązkiem uchwalenia znacznie bardziej uproszczonego regulaminu Po trzecie, zastąpienie wniosku do sądu o rejestrację w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) wnioskiem do organu nadzorującego (starosty), informującym o utworzeniu stowarzyszenia zwykłego. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że do stowarzyszeń zwykłych nie stosuje się w szczególności art. 10 i 11 Prawa o stowarzyszeniach, ponieważ stowarzyszenie zwykłe nie może mieć organów. Posiada jednak wewnętrzną strukturę organizacyjną, zgodnie z dyspozycją art. 2 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach, co oznacza, że musi określić w regulaminie przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie, który nie jest jednak jego organem Ponadto skutkiem braku osobowości prawnej jest brak zdolności do czynności prawnych, jak i brak własnego majątku. Natomiast w świetle dyspozycji art. 25 § 2 p.p.s.a. stowarzyszeniom zwykłym przysługuje zdolność sądowa czyli zdolność do występowania w postępowaniu, jako strona w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zdolność sądowa organizacji społecznych, posiadających osobowość prawną, jak i niemających takiej osobowości, w zakresie ich statutowej lub regulaminowej - działalności, wynika również z przyznania takim organizacjom w prawie publicznym prawa do udziału w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób. Ponadto stowarzyszenie zwykłe nie ma osobowości prawnej, co oznacza, że tworzą je wszyscy członkowie, a więc grupa osób fizycznych zorganizowana pod kątem prowadzenia określonej działalności niezarobkowej, zaś regulamin takiego stowarzyszenia reguluje tylko sposób działania tych osób fizycznych, gdyż nie mają tu zastosowania przepisy art. 10 i 11 Prawa o stowarzyszeniach, jak w odniesieniu do stowarzyszeń zarejestrowanych w KRS. Dlatego też, co należy jeszcze raz podkreślić, w świetle dyspozycji art. 2 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach, taka grupa osób może działać w ramach wewnętrznej struktury organizacyjnej lecz nie ma żadnych organów, gdyż nawet przedstawiciel reprezentujący stowarzyszenie zwykłe nie jest jego organem o czym jednoznacznie stanowi art. 40 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach (zob. wyrok NSA z 20 listopada 2012 r., II OSK 1308/11, CBOSA).

Po drugie zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ponieważ stowarzyszenie zwykłe nie ma osobowości prawnej, to w postępowaniu sądowoadministracyjnym legitymację procesową posiadają wszyscy członkowie tego stowarzyszenia, jako podmioty praw i obowiązków. Natomiast zestawienie treści art. 40 ust. 2 z treścią art. 10 ust. 1 pkt 6 Prawa o stowarzyszeniach wskazuje, że w pojęciu "reprezentowanie" nie mieści się zaciąganie zobowiązań. Z art. 40 ust. 2 tejże ustawy nie wynika, żeby przedstawiciel reprezentujący stowarzyszenie zwykłe mógł zaciągać zobowiązania ze skutkiem dla stowarzyszenia. Skoro stowarzyszenie zwykłe stanowi grupa osób, oznacza to, że zaciągać zobowiązania majątkowe mogą członkowie osobiście lub działając przez pełnomocnika na zasadach i w sposób określony w przepisach Kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 października 2011 r., I ACa 214/01, LEX nr 75413).

Po trzecie, ze względu na nieprzysługiwanie stowarzyszeniom zwykłym osobowości prawnej i niestosowanie do nich przepisów o osobach prawnych, podmiotem praw i obowiązków w stosunkach cywilnoprawnych związanych z działalnością stowarzyszeń zwykłych nie mogą być same te stowarzyszenia, lecz tylko ich członkowie (wyrok Sądu Najwyższego z 14 grudnia 2012 r., I CSK 234/12, LEX nr 1307997). Tylko wszyscy członkowie stowarzyszenia zwykłego mogą stać się podmiotami określonych praw i obowiązków w razie dokonania czynności prawnej przez nich wszystkich lub przez ustanowionego przez nich przedstawiciela, działającego w granicach umocowania. Słusznie Sąd Najwyższy stwierdził, że "Podobnie w zakresie stosunków cywilnoprawnych wynikających z innych zdarzeń niż czynności prawne wszyscy członkowie stowarzyszenia zwykłego mogą stać się podmiotami określonych praw i obowiązków, jeżeli dane zdarzenie pozostaje w związku z akceptowaną przez wszystkich członków działalnością stowarzyszenia i w odniesieniu do nich wszystkich spełnione są przesłanki odpowiedzialności za skutki tego zdarzenia". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro stowarzyszenie zwykłe nie ma osobowości prawnej to, w postępowaniu sądowoadministracyjnym, legitymację procesową posiadają wszyscy członkowie tego stowarzyszenia, jako podmioty praw i obowiązków. Konieczne jest przy tym jednoznaczne zweryfikowanie przez sąd, w oparciu o przedłożone dokumenty, że wszystkie osoby podpisane pod zgłoszeniem i pełnomocnictwem były założycielami czy też są członkami stowarzyszenia, uprawnionymi do złożenia każdego z pism w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Po czwarte według Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle powyższych okoliczności prawnych i faktycznych odnoszących się do kwestii legitymacji procesowej stowarzyszenia zwykłego należy podkreślić, że Sąd I instancji nie zweryfikował, czy podmiot wnoszący skargę posiada taką legitymację, a zatem czy skarga taka była skutecznie wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że omawiana kwestia powinna była być przedmiotem oceny Sądu I instancji przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy, a w przypadku negatywnej weryfikacji, zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt 5 p.p.s.a., Sąd powinien był skargę odrzucić. Przepis ten stanowi bowiem, że Sąd odrzuca skargę jeżeli skarżący nie ma zdolności procesowej i nie działa za niego przedstawiciel ustawowy, (...) przy czym odrzucenie to jest możliwe gdy brak ten nie zostanie uzupełniony (art. 58 § 2 p.p.s.a.). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w tej sprawie nie dokonał jednak powyższej oceny prawnej. Natomiast brak w tej sprawie takiego umocowania do podpisania skargi (i brak podpisów pozostałych członków tego stowarzyszenia zwykłego) oznacza konieczność uznania, że skarga została wniesiona przez podmiot, który nie posiada legitymacji procesowej. Rozpoznanie merytoryczne skargi dotkniętej takimi wadami stanowi przesłankę nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienioną w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a., a to uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym stanowi powyższy przepis.

W piśmie procesowym z 11 czerwca 2015 r. Stowarzyszenie wskazując na upływ czasu od dnia złożenia skargi i mając na uwadze całokształt okoliczności związanych z funkcjonowaniem wydanej decyzji środowiskowej przedstawiło usystematyzowany stan faktyczny oraz załączniki obejmujące: 1. Pismo RDOŚ z 14 maja 2015 r., 2. Pismo WIOŚ z 12 maja 2015 r., 3. Pismo (...) Urzędu Wojewódzkiego w P. z 21 maja 2015 r., 4. Pismo (...) Urzędu Wojewódzkiego w P. z 21 maja 2015 r., 5. Pismo (...) z 31 maja 2007 r., 6. Aneks do założeń OOU z (...) grudnia 2011 r.

Stowarzyszenie wniosło o przeprowadzenie dowodów z ww. dokumentów jako, że jest to niezbędne dla oceny stanu faktycznego i wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z treścią art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wykładnią prawa oznacza obowiązek podporządkowania się wojewódzkiego sądu w trakcie ponownej kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, co do sposobu rozumienia interpretowanego przepisu i nie jest możliwe nadanie odmiennego znaczenia prawnego treści tego przepisu. Stosownie zaś do treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że zarówno organy administracyjne rozpoznające ponownie sprawę w wyniku uprzedniego uchylenia ich decyzji prawomocnym wyrokiem sądowym, ale także sądy administracyjne przeprowadzające kolejne kontrole w sprawie pozostają związane oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania zawartymi w uprzednio zapadłych wyrokach. Związanie to utrzymuje się tak długo, aż nie dojdzie do zmiany stanu prawnego, który zdezaktualizuje wyrażony uprzednio pogląd, wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie lub gdy zajdzie zmiana istotnych okoliczności faktycznych (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wyd. 3, Warszawa 2009, s. 403).

W pierwszej kolejności Sąd w niniejszej sprawie badając legitymację procesową stowarzyszenia zwykłego występującego w sprawie pod nazwą Stowarzyszenie (...) w P. zweryfikował, czy podmiot wnoszący skargę posiada taką legitymację, a zatem czy skarga taka była skutecznie wniesiona przez ten podmiot. Sąd dokonał takiej oceny przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy. Zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt 5 p.p.s.a., Sąd odrzuca skargę jeżeli skarżący nie ma zdolności procesowej i nie działa za niego przedstawiciel ustawowy, (...) przy czym odrzucenie to jest możliwe gdy brak ten nie zostanie uzupełniony (art. 58 § 2 p.p.s.a.).

Wobec tego, że Stowarzyszenie (...) jest stowarzyszeniem zwykłym nieposiadającym osobowości prawnej, zaś przedstawiciel reprezentujący stowarzyszenie zwykłe nie jest organem, o czym jednoznacznie stanowi art. 40 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach, to w postępowaniu sądowoadministracyjnym legitymację procesową posiadają wszyscy członkowie tego stowarzyszenia, jako podmioty praw i obowiązków (tak: Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach z 5 czerwca 2014 r., II OSK 714/14, z dnia 10 lipca 2014 r., I OSK 311/14 oraz z 13 stycznia 2015 r., II OSK 1425/13), a zatem konieczne jest zweryfikowanie w oparciu o stosowne dokumenty, które osoby fizyczne są członkami Stowarzyszenia, uprawnionymi do złożenia skargi.

Zarządzeniem z 26 marca 2015 r. Sąd wezwał skarżące Stowarzyszenie do uzupełnienia braków formalnych skargi - w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi - poprzez:

a)

wskazanie z imienia i nazwiska wszystkich członków Stowarzyszenia wraz z ich aktualnymi adresami zamieszkania,

b)

nadesłanie stosownego dokumentu potwierdzającego, że wskazane osoby są członkami Stowarzyszenia (np. uchwała, statut, lista),

c)

złożenie pełnomocnictwa dla M. Z. udzielonego przez wszystkich członków Stowarzyszenia do występowania w imieniu Stowarzyszenia do sądu administracyjnego z wszelkimi pismami procesowymi i reprezentowania przez niego Stowarzyszenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiotowej sprawie, ewentualnie podpisanie skargi przez wszystkich członków Stowarzyszenia lub nadesłanie egzemplarza wniosku podpisanego przez wszystkich członków Stowarzyszenia.

W piśmie skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 kwietnia 2015 r. Stowarzyszenie przesłało: 1) pełnomocnictwo dla M. Z. udzielone przez wszystkich członków Stowarzyszenia oraz 2) listę członków Stowarzyszenia wraz z aktualnym adresem zamieszkania.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r. poz. 270). Przystępując, do merytorycznego rozpoznania sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, będąc związanym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1425/13 i badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nie narusza prawa. W opinii Sądu, poczynione przez organ zarówno I jak i II instancji ustalenia wynikają z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez ten organ ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy nie budzi zastrzeżeń. Zdaniem Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.). Nie doszło również do naruszenia praw skarżących jako strony toczącego się postępowania. Podstawę materialnoprawną prowadzonego postępowania i wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy środowiskowej.

Stosownie do przepisu art. 71 tej ustawy, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest, zgodnie z art. 72 ust. 1 ustawy środowiskowej, aktem administracyjnym ustalającym środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Ustalenie tychże uwarunkowań powinno być w konsekwencji podstawowym elementem jej treści. Ustalenie uwarunkowań powinno nastąpić w trakcie postępowania zmierzającego do wydania tejże decyzji. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest jednym z instrumentów prawnych zasad: prewencji i przezorności. Prewencja będąca zasadą prawną ochrony środowiska dominuje w działaniach ukierunkowanych na ochronę środowiska w procesie inwestycyjno-budowlanym. Mamy w nich do czynienia z prymatem zapobiegania szkodom i wszelkim zagrożeniom dla środowiska i ludzi. Podstawą prawną zasady prewencji jest art. 6 ust. 1 ustawy p.o.ś. Według tego przepisu "Kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na środowisko, jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu". W prewencyjnej ochronie środowiska nie chodzi tylko o samo najwcześniejsze wykrycie możliwości wystąpienia zagrożenia dla środowiska, lecz i o wykrycie, a następnie usunięcie przyczyn, które sprzyjały powstaniu szkody. W pojęciu prewencja na gruncie normatywnym mieści się działanie polegające na nie dopuszczeniu do powstania zjawiska uważanego za niepożądane. Prewencja może oznaczać też podejmowanie czynności polegających na zapobieganiu przed szkodzącym działaniem. Środki prewencyjne w rozumieniu działań zapobiegających powstaniu czynnika szkodzącego w przeciwieństwie do środków represyjnych mają w prawie coraz większe zastosowanie. U podstaw tak rozumianej zasady prewencji leży założenie, że chodzi tu o zapobieżenie czemuś co zagraża powstaniem negatywnych skutków w środowisku jako całości w postaci szkód materialnych lub szkód, których wartość trudno z góry przewidzieć oraz wycenić. Poznanie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko jest podstawową przesłanką prewencyjnej ochrony środowiska. Po pierwsze tylko znając przyczynę można dokładnie przeciw niej skierować działania zapobiegawcze, po drugie, i to jest najważniejsze, można nie dopuścić do powstania zagrożenia w środowisku. Obecnie we wszystkich działaniach podejmowanych w ramach procesu inwestycyjno-budowlanego jedną z czołowych pozycji zajmuje zasada prewencji. Zasada ta wymaga szacowania ryzyka negatywnych oddziaływań opartego na istniejącej wiedzy i doświadczeniu, stosowania optymalnych technologii i niezależnie od stopnia zagrożenia środowiska wiąże się z zakazem pogarszania jego stanu. Uzupełniana jest ona zasadą przezorności, zgodnie z którą dopuszczalne jest ograniczenie bądź zakaz prowadzenia działalności mogącej spowodować szkody środowiskowe także w sytuacji, gdy ta możliwość nie została jeszcze w pełni, naukowymi metodami, dowiedziona i wykazana. Podstawą prawną zasady przezorności jest art. 6 ust. 2 ustawy p.o.ś. Według tego przepisu "Kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością, podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze".

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizuje cele wynikające z ww. zasad prawnych ochrony środowiska i jest to orzeczenie merytoryczne, dające podstawę do ubiegania się o wydanie jednej z decyzji wymienionych w art. 72 ust. 1 ustawy środowiskowej. Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych: 1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko; 2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Katalog ww. przedsięwzięć, określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397). Zgodnie jednak z § 4 tego rozporządzenia, do postępowań w sprawie decyzji, o których mowa w art. 71 ust. 1 oraz art. 72 ust. 1 ustawy, wszczętych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia (tj. przed dniem 15 listopada 2010 r.) stosuje się przepisy dotychczasowe.

W przedmiotowej sprawie zastosowanie ma więc rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. z 2004 r. Nr 257, poz. 2573 z późn. zm.). Niniejsze przedsięwzięcie, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 28 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko oraz na podstawie art. 173 ust. 2 pkt 1 ustawy środowiskowej, zalicza się do mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i polega na budowie lotniska o podstawowej długości pasa startowego nie mniejszej niż 2000m.

Stosownie do przepisu art. 73 ust. 1 ww. ustawy, postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji przedsięwzięcia. W piśmie z dnia 12 sierpnia 2009 r. inwestor wniósł o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia.

Zgodnie z przepisem art. 82 ww. ustawy, w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanej po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ: 1) określa: a) rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia, b) warunki wykorzystywania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich, c) wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 w szczególności w projekcie budowlanym, w przypadku decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1), 10), 14) i 18), 2) w przypadku gdy z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika potrzeba: b) zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - nakłada obowiązek tych działań; 5) może nałożyć na wnioskodawcę obowiązek przedstawienia analizy po realizacyjnej, określając jej zakres i termin przedstawienia. Charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Przepis art. 85 ustawy stanowi, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wymaga uzasadnienia, które niezależnie od wymagań wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, powinno zawierać w przypadku gdy została przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko: a) informacje o przeprowadzonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa oraz o tym, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę, i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa, b) informacje, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione: - ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, - uzgodnienia regionalnego dyrektora ochrony środowiska oraz opinie organu, o którym mowa w art. 78, - wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone, c) uzasadnienie stanowiska, o którym mowa w art. 82 ust. 1 pkt 4.

Oceniając zaskarżone decyzje w oparciu o powołane przepisy, Sąd doszedł do przekonania, że orzekające w niniejszej sprawie organy środowiskowe nie naruszyły prawa ustalając środowiskowe uwarunkowania dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Na wstępie podkreślić należy, że podniesione przez skarżących zarzuty są powtórzeniem zarzutów formułowanych na etapie postępowania administracyjnego w tym odwoławczego.

Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić należy, że bezzasadny jest zarzut Stowarzyszenia, że dokonana, w punkcie 3 decyzji organu II instancji zmiana warunku 1.2.6 i 1.2.7 decyzji I - instancji całkowicie zmieni proponowany zakres obszaru ograniczonego użytkowania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że obliczenia zasięgu oddziaływania hałasu zostały dokonane w raporcie oddziaływania na środowisko dla najbardziej niekorzystnych warunków eksploatacji lotniska. Organ odwoławczy wyjaśnił, że określając warunek I.2.7. decyzji, organ I instancji próbował ograniczyć możliwość przekraczania tych granicznych procentowych proporcji operacji lotniczych na poszczególnych drogach startowych, zobowiązując (...) Sp. z o.o. do nieprzekraczania 70% udziału wszystkich operacji lotniczych obejmujących starty i lądowania na danym kierunku, w tym nieprzekraczania 80% startów oraz 62% lądowań. Organ II instancji uchylił jednak ww. warunek i orzekł w tym zakresie co do istoty w punkcie 3 decyzji II, ze względu na niepewną możliwość jego spełnienia przez inwestora, przede wszystkim z uwagi na obowiązek przestrzegania przez (...) procedur lotniczych, jak również uwzględniania warunków pogodowych. Określony w decyzji II warunek 3 zobowiązuje inwestora do takiego zarządzania operacjami lotniczymi, aby zasięg oddziaływania lotniska nie przekraczał granic obszaru, ograniczonego użytkowania, wyznaczonego na podstawie ww. danych wejściowych dotyczących operacji lotniczych. W ocenie Sądu stanowisko organu odwoławczego jest zasadne i racjonalne.

Należy podkreślić, że obszar ograniczonego użytkowania jest instytucją prawną wykorzystywaną w ochronie środowiska przed zanieczyszczeniem. Podstawowym obowiązkiem podmiotu powodującego emisję wskutek eksploatacji instalacji jest niedopuszczenie do naruszenia standardów imisyjnych (standardów jakości środowiska) poza terenem, do którego ma tytuł prawny (zob. art. 144 ust. 2 p.o.ś.). Jedną z możliwości odstępstwa od tego zakazu jest właśnie utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania. Podstawą podjęcia decyzji o utworzeniu obszaru jest stwierdzenie, że mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu, na którym znajduje się dana instalacja, nie mogą być dotrzymane. Jest więc to pewna sytuacja obiektywna, w zasadzie niezależna od prowadzącego instalację, stwierdzana w sposób wymagany ustawą - poprzez przeprowadzenie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, analizy porealizacyjnej albo przeglądu ekologicznego. Stwierdzenie takie normalnie powinno jednak powodować decyzję inną - instalacja niespełniająca podstawowych wymagań nie może funkcjonować.

W wyjątkowych jednak przypadkach dopuszcza się odstępstwo od tego założenia. Wyjątkowość sytuacji odnosi się do rodzaju instalacji, której funkcjonowanie może spowodować (bądź powoduje) tego rodzaju uciążliwości. Odstępstwo może bowiem dotyczyć tylko instalacji służących do prowadzenia działalności mającej cechy użyteczności publicznej. Ustawa - Prawo ochrony środowiska tego określenia wprawdzie nie używa, wniosek taki można jednak wyprowadzić z wyliczenia kategorii instalacji, dla których obszar ograniczonego oddziaływania może być utworzony. Wyliczenie dokonane w art. 135 ust. 1 p.o.ś. ma charakter zamknięty (tylko dla tych instalacji obszar może być utworzony).

Utworzenie obszaru pozwala na powodowanie negatywnych oddziaływań, polegających na naruszeniu wymagań jakości środowiska na nieruchomościach, do których tytuł prawny posiadają inne podmioty. Z powodu tych uciążliwości wprowadzane są ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, przy czym zakres tych ograniczeń określa akt tworzący obszar w granicach dopuszczonych ustawą. Organ tworzący obszar powinien określić granice takiego obszaru, ograniczenia w zakresie przeznaczenia terenu, wymagania techniczne dotyczące budynków oraz sposób korzystania z terenu wynikający z postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko lub analizy porealizacyjnej albo przeglądu ekologicznego. Zakres wprowadzanych ograniczeń musi więc wynikać z wcześniejszych analiz przeprowadzonych w sformalizowany sposób. Zakres ten powinien być ograniczony wyłącznie do działań niezbędnych. Dla podmiotów dysponujących nieruchomościami objętymi obszarem ograniczonego użytkowania podstawową konsekwencją utworzenia obszaru jest ograniczenie możliwości korzystania z nieruchomości. Ponoszą więc wskutek wydania odpowiedniego aktu pewną szkodę. W razie określenia na obszarze ograniczonego użytkowania wymagań technicznych dotyczących budynków szkodą są także koszty poniesione w celu wypełnienia tych wymagań przez istniejące budynki, nawet w przypadku braku obowiązku podjęcia działań w tym zakresie. Zgodnie z ogólną zasadą, ustanowioną w art. 129 p.o.ś., właściciel nieruchomości (użytkownik wieczysty) może żądać wykupienia nieruchomości lub jej części, jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone. W związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości właściciel (użytkownik wieczysty, osoba dysponująca prawem rzeczowym do nieruchomości) może także żądać odszkodowania za poniesioną szkodę. Szkoda obejmuje w takim przypadku również zmniejszenie wartości nieruchomości. Z roszczeniami tego rodzaju można występować w okresie do 2 lat od dnia wejścia w życie aktu powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości.

Odnosząc się do kwestii wykonywania operacji lotniczych w porze nocy organ wyjaśnił, że przyjęty do obliczeń w raporcie rozkład proporcji operacji lotniczych (75% od strony (...), a 25% od strony P.) był zapisem "elastycznym" do pewnego stopnia, tzn. nie zakładał, że dokładnie 25% startów i lądowań będzie odbywać się od strony P., a 75% od strony (...). Biorąc pod uwagę ogólną zasadę realizowania startów i lądowań statków powietrznych w kierunku pod wiatr, zważywszy, że w rejonie P. najczęściej występują wiatry zachodnie o prędkościach od 2 do 10 m/s (s. 35 raportu), organ odwoławczy stwierdził, że dotrzymanie wartości 75% operacji lotniczych od strony zachodniej może zostać osiągnięte na przykład poprzez zwiększanie ilości startów pod wiatr - w stronę (...) (progu RWY 29), by przy trudniejszej do realizacji operacji lądowań z wiatrem z tego kierunku utrzymać ww. procentową proporcję, czego dokonano w tabeli 4.3.4.4.-2 raportu. W literaturze wyrażono pogląd, według którego "Wiatr wiejący od strony źródła dźwięku zwiększa zasięg fal dźwiękowych; w przypadku wiatru wiejącego w stronę przeciwną zasięg ten jest mniejszy" (zob. Cz. Puzyna, Ochrona środowiska pracy przed hałasem, t. I, Warszawa 1981, s. 188.).

Odnosząc się do zarzutu braku możliwości skontrolowania, czy (...) Sp. z o.o. spełnia ww. warunek dotyczący zachowania standardów akustycznych poza obszarem ograniczonego użytkowania, w ocenie Sądu zgodzić należy się z wyjaśnieniami organu, iż zgodnie z § 2 pkt 2) rozporządzenia Ministra Środowiska z 16 czerwca 2011 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomów substancji lub energii w środowisku przez zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem lub portem (Dz. U. Nr 140, poz. 824), zarządzający lotniskiem jest zobowiązany do prowadzenia ciągłych poziomów energii w środowisku dla wyznaczenia wartości poziomów hałasu w środowisku, wyrażonych wskaźnikami LAcqD, LAcqN> Ldwn i Ln, jeżeli w związku z eksploatacją lotniska ma miejsce łącznie ponad 10 tys. startów, lądowań i przelotów statków powietrznych w roku kalendarzowym i jest ono położone na terenie aglomeracji lub ma trasy dolotu i odlotu nad obszarami aglomeracji. (...) spełnia powyższą definicję i wdrożył system pomiarów ciągłych hałasu.

Organem do kontroli podmiotów korzystających ze środowiska, m.in. w zakresie przestrzegania decyzji ustalających prowadzenia pomiarów wielkości emisji i jej wpływu na stan środowiska jest, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 z późn. zm.), wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Zatem w przypadku zaistnienia podejrzeń przekroczeń dopuszczalnych poziomów emisji hałasu w związku z funkcjonowaniem przedmiotowego lotniska, istnieje możliwość zgłoszenia stwierdzonych nieprawidłowości do (...) Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, który posiada odpowiednie kompetencje, by przeprowadzić pomiary kontrolne poziomów substancji i energii w środowisku.

Ponadto zgodnie z punktem V decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w P. warunek nakłada na inwestora obowiązek wykonania w terminie roku od oddania do użytkowania drogi kołowania wraz z drogami szybkiego zejścia oraz PPS przez elewacją północną terminala pasażerskiego, analizy porealizacyjnej w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na klimat akustyczny. Opracowanie to musi zostać wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami i metodyką, a po przedłożeniu organowi I instancji oraz Marszałkowi Województwa (...), zostanie poddane weryfikacji tych organów, w tym w zakresie "dotrzymania" przez (...) Sp. z o.o. warunków obszaru ograniczonego użytkowania, który zostanie wyznaczony uchwałą Sejmiku Województwa (...). Ponadto pkt II. 1 i 2 decyzji I nakłada na inwestora obowiązek prowadzenia monitoringu ilości operacji lotniczych (startów i lądowań) z podziałem na kierunki i typy statków powietrznych, oraz stworzenia i wdrożenia procedur zapewniających stosowanie i skuteczne nadzorowanie działań "określonych w I.2 w punktach od 11 do 19".

Za słuszne zdaniem Sądu, uznać należy więc stanowisko organu odwoławczego, że powyższe fakty świadczą o wykonalności pkt - 3 decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Skarżące Stowarzyszenie zarzuciło również, że Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie wziął pod uwagę zapewnienia bezpieczeństwa operacji lotniczych, w związku z treścią pkt-u 3 decyzji. W ocenie Sądu, zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, albowiem organy wydające decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach opierają swą wiedzę o planowanym przedsięwzięciu na dokumentacji przedłożonej przez inwestora. Zgodzić należy się z organem, że jeżeli (...) Sp. z o.o. zakłada możliwość realizacji operacji lotniczych na pewnych kierunkach, organ środowiskowy nie ma podstaw, by to kwestionować.

Skarżący zarzucili, że decyzja II instancyjna sanuje przekraczanie ilości operacji lotniczych w porze dnia i w porze nocy, określonych w raporcie. Zauważyć należy, że zapisy punktów I.2.3 -1.2.4 decyzji I - instancji oraz punktów 1 i 2 decyzji II - instancji, wyraźnie określają ograniczenia ilościowe dla dokonywania operacji lotniczych samolotów komunikacyjnych (rejsowych i czarterowych) oraz samolotów General Aviation (GA), a brzmienie punktu 3 decyzji II nie stoi z nimi w sprzeczności i nie znosi ich obowiązywania.

Nie można zgodzić się ze stwierdzeniem Stowarzyszenia, że nieprawidłowo ustalono sposób określenia w raporcie zasięgu obszaru ograniczonego użytkowania, albowiem w obliczeniach dotyczących oddziaływań akustycznych nie uwzględniono samolotów GA. Z zestawienia modeli statków powietrznych ujętych w tabelach 4.3.4.5.-1 - 4.3.4.5.-3 raportu, które zawierają przyjęte do obliczeń akustycznych zestawienie liczby operacji lotniczych poszczególnych samolotów, wynika że wymienione zostały również samoloty GA.

Skarżący zarzucili, że obliczenia poziomu hałasu zawarte w raporcie są niejednoznaczne i nieprecyzyjne, a wyniki tych obliczeń (przedstawione w postaci graficznej jako zasięgi poszczególnych izofon) nie pozwalają na ustalenie poziomu hałasu w strefie ograniczonego użytkowania oraz w budyniach. Jak wynika z akt sprawy zasięgi proponowanego obszaru ograniczonego użytkowania przedstawione w raporcie (w tym także na poświadczonych kopiach map ewidencyjnych) przedstawiają obszary podlegające ochronie akustycznej, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Natomiast na s. 225 raportu zostały przedstawione założenia i wymagania dotyczące poszczególnych stref obszaru ograniczonego użytkowania. W toku postępowania organ odwoławczy zwracał uwagę, że przepisy ochrony środowiska nie określają standardów akustycznych w pomieszczeniach, natomiast precyzuje je inne unormowanie - Polska Norma PN - 87/B - 02151/02 "Akustyka budowlana. Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach. Dopuszczalne wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach", której egzekwowanie pozostaje w gestii organów Inspekcji Sanitarnej.

Skarżące Stowarzyszenie zarzuciło, że wszystkie dokonane obliczenia będące podstawą zarówno określenia zasięgu oddziaływania akustycznego (...), jak również poziomu tego hałasu, oparto na obliczeniach, w których pojedyncze zdarzenie definiowano nie jako czas ich trwania, lecz jako ilość tych zdarzeń i tym sposobem celowo zaniżono wyniki poziomu hałasu o kilkanaście decybeli w celu m.in. zmniejszenia zasięgu obszaru ograniczonego użytkowania. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wyjaśnił, że powyższy zarzut dotyczy obliczeń średniego długotrwałego poziomu dźwięku, przy prowadzeniu pomiarów ciągłych hałasu, natomiast zasięg oddziaływania akustycznego przedstawiony w raporcie został wyznaczony nie na podstawie metod pomiarowych, lecz wyłącznie obliczeniowych. Organ szczegółowo odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu decyzji II instancji.

Do zarzutu dotyczącego rejestracji poziomu i zakresu hałasu z lotniska przez urządzenie do pomiaru poziomu hałasu emitowanego przez (...), organ II instancji również szczegółowo odniósł w uzasadnieniu decyzji.

Sąd nie podzielił zarzutów skarżących dotyczących sprzeczności realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia z Programem Ochrony Przed Hałasem dla Miasta P. (POH). W ocenie Sądu, powołany Program jest bardzo ogólny i zawiera wyłącznie propozycje działań zmierzających do obniżenia hałasu związanego z funkcjonowaniem (...), proponując stopniowe obniżanie liczby lotów nocnych od 2010 r. W literaturze wyrażono pogląd, według którego "warunkiem obligującym właściwy organ do wydania przepisów prawa miejscowego określających program działań dostosowujących poziom hałasu do dopuszczalnego jest przekroczenie na danym terenie norm dopuszczalnego hałasu. Nie jest to stwierdzone expressis verbis, ale przyjąć można, że bierze się tu pod uwagę jedynie wskaźniki LDWN i LN". (zob. J. Jerzmański, (w:) Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Warszawa 2014, s. 357). Z pojęciem dopuszczalnego poziomu hałasu wiąże się wyznaczenie zadań minimalnych w zakresie ochrony środowiska przed hałasem. Zdaniem J. Jerzmańskiego, użycie przez ustawodawcę słów "w szczególności" wskazuje, że czynności zmierzające do osiągnięcia najlepszego stanu akustycznego nie muszą ograniczać się do powyższych działań. Podstawowym instrumentem prawnym w tym zakresie jest możliwość ustanowienia programów działań, których celem jest dostosowanie poziomów hałasu do obowiązujących norm - czyli tzw. programów naprawczych.

Ich rola jest jednak dość ograniczona - kończy się w momencie osiągnięcia stanu zgodnego z normą (choć nie oznacza to automatycznie utraty mocy uchwały). Nie jest to więc z pewnością instrument jednoznacznie prewencyjny.

Program Ochrony Przed Hałasem dla Miasta P. jest aktem zawierającym przepisy określające kierunki i sposoby działania określonych organów i podmiotów wchodzących w skład struktury samorządowej. I choć nie powinny mieć wpływu na podmioty niepodporządkowane organizacyjnie organom j.s.t., to trzeba domniemywać, że wiążą one w sposób absolutny podmioty i organy wchodzące w skład struktury samorządowej, a w szczególności podporządkowane jej organizacyjnie. Program Ochrony Przed Hałasem dla Miasta P. jest programem naprawczym. Posiada on szczególne znaczenie jako dokument analizujący pewne działania i planowane przedsięwzięcia dające określone skutki w ochronie przed hałasem. Art. 84 p.o.ś. zawiera upoważnienie do utworzenia programów naprawczych stanowiących akty prawa miejscowego. Obowiązywanie tego rodzaju programu jest terytorialnie ograniczone do obszaru właściwości miejscowej organu, który wydał dany program. Co do zasady program ten powinien obowiązywać na terenie, na którym nastąpiło naruszenie standardów jakości środowiska. Stosownie do art. 84 ust. 2 pkt 3 p.o.ś. program naprawczy powinien ustalać podstawowe kierunki i zakres działań niezbędnych do przywracania naruszonych standardów jakości środowiska. Powinny one zostać określone w sposób dostatecznie precyzyjny tak, aby mogły stanowić punkt wyjścia dla opracowania realnego harmonogramu rzeczowo-finansowego. Jego celem jest zapewnienie skuteczności działań określonych w programie, m.in. poprzez określenie środków finansowych na realizację poszczególnych działań (zob. M. Pchałek, (w:) Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Warszawa 2014, s. 230-231).

Program Ochrony Przed Hałasem dla Miasta P. jest przede wszystkim aktem planowania ustalającym zadania, harmonogram i sposób ich wykonania. Jest to akt polityki administracyjnej rozumianej jako wykonywanie przez administrację samorządową w różnych dziedzinach różnych zadań publicznych, ustalania celów i priorytetów, projektowania środków i sposobów działania oraz przewidywania efektów tych działań.

Wskazując na konkretne postanowienia ww. Programu dotyczącego (...) stwierdzić należy, że w celu zmniejszenia uciążliwości akustycznej przewiduje on ograniczenie do dwóch liczby operacji lotniczych przeprowadzanych w porze nocnej. Jednocześnie w rozdziale 13 Programu przewidziano odstępstwo od działań przeciwhałasowych wskazanych w Programie, z zastrzeżeniem, że zastosowane będzie rozwiązanie równoważne, o skuteczności nie mniejszej od skuteczności działania przewidzianego Programem. Oznacza to, że w przypadku wykazania, że podjęte działania inne niż zapisane w Programie - są równie skuteczne dla ograniczenia poziomu emisji hałasu, to należy uznać, że postanowienia programu zostały dotrzymane. Zaproponowanym w Programie działaniem naprawczym było ograniczenie maksymalnej operacji w porze nocnej do dwóch, co miało dać średnie zmniejszenie operacji w ciągu roku do jednego startu jednego lądowania. Jednocześnie zmniejszenie średniej liczby operacji w porze nocnej z dwóch do jednej, równoznaczne ze zmniejszeniem natężenia ruchu o połowę, pociąga za sobą redukcję hałasu o 3 dB. Oznacza to, że dotrzymane jest zatem założenie Programu w zakresie ochrony przed hałasem lotniczym związanym z działalnością (...), polegające na uzyskaniu skuteczności w postaci obniżenia poziomu dźwięku o 3 dB. Jednakże, jeżeli zastosowanie środków równoważnych pozwoliłoby na uzyskanie takiego samego efektu ekologicznego (tj. obniżenia poziomu hałasu o 3 dB), to - jako, że działania tego rodzaju nie będą stały w sprzeczności z celem Programu - uznać należy, że są one z nim zgodne, bowiem będą zmierzały do osiągnięcia celów kierunkowych Programu.

Ponadto dla lotnisk prawodawca dopuścił możliwość ponadnormatywnych emisji hałasu poza teren, do którego zarządzający lotniskiem posiada tytuł prawny. Oznacza to, że w przypadku takich źródeł hałasu planowane w Programie cele redukcyjne poziomu hałasu mogą być ustalone na poziomie niższym niż prawem przewidziane standardy emisyjne. W takiej sytuacji konieczne jest jednak utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania.

Ponadto wskazać należy, że ochrona przed hałasem powstającym w związku z eksploatacją dróg, linii kolejowych, linii tramwajowych, lotnisk oraz portów ma być realizowana poprzez stosowanie rozwiązań technicznych ograniczających rozprzestrzenianie zanieczyszczeń, w szczególności takich, jak zabezpieczenia akustyczne (art. 173 p.o.ś.). Obowiązek stosowania tych zabezpieczeń obciąża zarządzającego obiektem, który powinien także prowadzić okresowe, albo ciągłe pomiary poziomów w środowisku substancji lub energii wprowadzanych w związku z eksploatacją tych obiektów (są to więc pomiary imisji). Wymagania dotyczące prowadzenia takich pomiarów ustala rozporządzenie Ministra Środowiska z 16 czerwca 2011 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomów substancji lub energii w środowisku przez zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem lub portem (Dz. U. Nr 140, poz. 824 z późn. zm.). Organ ochrony środowiska może także nałożyć na zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem lub portem obowiązek prowadzenia w określonym czasie pomiarów poziomów substancji lub energii w środowisku wprowadzanych w związku z eksploatacją tych obiektów. Następuje w to w drodze decyzji, a dotyczy obowiązków szerszych niż określone ustawą - Prawo ochrony środowiska.

Odnosząc się do kwestionowania przez Stowarzyszenie opinii (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego ((...) PWiS) z (...) grudnia 2010 r., znak (...) wskazać należy, że o uzyskanie przedmiotowej opinii RDOŚ w P. zwrócił się na podstawie art. 77 ust. 1 pkt 2) ustawy środowiskowej, który nakłada obowiązek jej zasięgnięcia przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w przypadku przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Opinia ta jest niezaskarżalna. Wydając ww. opinię, WPWiS posiadał m.in. raport o oddziaływaniu na środowisko i na podstawie dokumentacji wypowiedział się w ramach posiadanych kompetencji. Po raz kolejny skarżące Stowarzyszenie podniosło zarzut, że utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania jest dowodem na naruszenie zasady zrównoważonego rozwoju, do której to kwestii szeroko organ odniósł się w decyzji II.

Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy podkreślić, że obszar ograniczonego użytkowania może być ustanowiony nie tylko na podstawie przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko lub analizy porealizacyjnej (które dotyczą tylko przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko), ale także na podstawie przeglądu ekologicznego, który - jak wynika z art. 240 w zw. z art. 238 oraz 241 p.o.ś. - może być sporządzony dla każdej instalacji lub obiektu, nie tylko dla tych, które są przedsięwzięciami mogącymi zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Nie można zatem uznać, że utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania jest dowodem na naruszenie zasady zrównoważonego rozwoju. Zasada zrównoważonego rozwoju zakłada, że obecnie trwające procesy rozwoju gospodarczego z jednej strony zapewniają osiąganie wymienionych celów, ale mogą prowadzić do globalnego załamania. zasada zrównoważonego rozwoju postuluje określone ułożenie stosunków między rozwojem ekonomicznym i społecznym oraz ochroną środowiska (...). W idei zrównoważonego rozwoju chodzi o stworzenie trwałych i sprawiedliwych podstaw bytu ludzi, zarówno obecnych, jak i przyszłych pokoleń, przez zrównoważenie rozwoju społecznego i ekonomicznego ze zużyciem zasobów środowiska oraz poprawę jego jakości, tam gdzie to jest konieczne" (zob. J. Sommer, Prawo a koncepcja zrównoważonego rozwoju, (w:) A. Papuziński (red.), Zrównoważony rozwój. Od utopii do praw człowieka, Bydgoszcz 2005, s. 80). Pojęcie rozwoju zrównoważonego jest definiowane w art. 3 pkt 50 p.o.ś. jako "taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń". W definicji podkreślone zostały najistotniejsze elementy zasady zrównoważonego rozwoju.

Kolejny zarzut dotyczył zaniechania zbadania i ustalenia prawdy obiektywnej w zakresie skumulowanego oddziaływania poprzez nakładanie się obszarów ograniczonego użytkowania z lotniska wojskowego, w (...). Jak wynika z wyjaśnień organu II instancji art. 135 ust. 1 p.o.ś. nie przewiduje możliwości utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla toru wyścigowego. Na temat zbadania oddziaływań skumulowanych, w tym dotyczących wojskowego lotniska w (...), organ II instancji wypowiedział się w decyzji II. Należy jeszcze raz podkreślić, że pierwszą przesłanką utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania jest zaliczenie do jednej z kategorii obiektów określonych w art. 135 ust. 1 p.o.ś.

Odnosząc się do twierdzenia Stowarzyszenia, że dla planowanego przedsięwzięcia konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko na etapie uzyskiwania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego, zgodzić należy się z organem, że nie jest ono prawdziwe. Zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 4 oraz art. 88 ust. 1 ustawy środowiskowej, obowiązek przeprowadzenia tzw. ponownej oceny oddziaływania na środowisko nie jest obligatoryjny, lecz stwierdzany przez organ lub na skutek wniosku złożonego przez inwestora.

Jak wskazano w decyzji II, biorąc pod uwagę bardzo konkretne i znane parametry przedsięwzięcia, które jest rozbudową przedsięwzięcia istniejącego, nie zaistniały okoliczności przemawiające za nałożeniem takiego obowiązku w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ II instancji szeroko w decyzji ustosunkował się do kwestii braku konieczności przedstawienia w raporcie wyników badań kumulacji wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) w glebie oraz liczby operacji lotniczych, która została przyjęta w raporcie - 48180 w skali roku, podkreślając iż dla wyniku postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie ma znaczenia, czy liczba ta przekroczy 50 000.

Mając na uwadze powyższe Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargi oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.