IV SA/Wa 2934/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - OpenLEX

IV SA/Wa 2934/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3162183

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2020 r. IV SA/Wa 2934/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Balicka.

Sędziowie: WSA Jarosław Łuczaj, SO del. Aleksandra Westra (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2020 r. sprawy ze skargi Dyrektora (...) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) października 2019 r. nr (...) w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) października 2019 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej: "Minister") na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.), po rozpoznaniu odwołania Agencji Nieruchomości Rolnych (obecnie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa) Oddział Terenowy w (...), od decyzji Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2016 r., znak (...) w pkt:

1) uchylił zaskarżoną decyzję w części odnoszącej się do działki nr (...),

2) odmówił stwierdzenia, że nieruchomość stanowiąca część obecnej działki ewidencyjnej nr (...) w obrębie (...), zajmująca powierzchnię 0,2343 ha i oznaczona literą G na "mapie dz. ew. nr (...) z naniesieniem granicy obszaru ochrony zabytkowej" stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji, nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej,

3) stwierdził, że nieruchomość stanowiąca pozostałą część obecnej działki ewidencyjnej nr (...) (o pow. 3,3251 ha) w obrębie (...), nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej,

4) umorzył postępowanie odwoławcze w stosunku do działki nr (...) z obrębu (...).

Stan sprawy przedstawia się w sposób następujący:

Wnioskiem z dnia 6 kwietnia 1998 r., sprecyzowanym pismem z dnia 28 lipca 2008 r. A. D. wystąpiła o wydanie decyzji stwierdzającej, że zespół dworsko - parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego "(...)", uregulowany w księdze wieczystej Rep. hip. (...) nie podpadał poddziałanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Pismem z dnia 24 grudnia 2013 r. pełnomocnik strony wskazał, że wnioskiem o wydanie decyzji o niepodleganiu zespołu dworsko-parkowego reformie rolnej winna być objęta działka nr (...).

Zgodnie z treścią pisma Urzędu Gminy (...) z dnia 11 marca 2014 r. znak: (...) opisywana działka została podzielona na podstawie decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) października 2013 r. znak: (...) na działki o nr: (...) (z przeznaczeniem pod poszerzenie drogi publicznej) i (...) (stanowiąca zespół dworsko-parkowy wpisany do wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków).

Wojewoda (...), decyzją z dnia (...) października 2014 r. orzekł, że zespół dworsko - parkowy, wchodzący w skład majątku ziemskiego "(...)" podlegał przejęciu na cele reformy rolnej.

Decyzją z dnia (...) lipca 2015 r. znak: (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W toku ponownego rozpatrzenia sprawy Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) czerwca 2016 r. na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1945 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51 z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.k.p.a. stwierdził, że zespół dworsko-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego "(...)", uregulowany w księdze wieczystej Rep. Hip. (...), położony zgodnie z wnioskiem Wnioskodawcy na działce oznaczonej nr (...) (obecnie w wyniku podziału, na działkach nr (...) i (...)) nie podpadał poddziałanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 z późn. zm.).

Od decyzji Wojewody odwołanie wniosła Agencja Nieruchomości Rolnych (obecnie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa), zaskarżając decyzję organu I instancji w całości. Odwołujący zarzucił, że decyzja Wojewody pomija okoliczności przemawiające za istnieniem związku funkcjonalnego między zespołem dworsko-parkowym a częścią rolniczą majątku, mianowicie bliskie sąsiedztwo dworu z niektórymi budynkami gospodarczymi: stajnią, gorzelnią i spichrzem. W sposób selektywny potraktowano zeznania K. W. (co do istnienia sadu i ogrodu warzywnego w części parkowej), zaś bezpodstawnie nie dano wiary zeznaniom B. Z. (co do miejsca zamieszkania rządcy). Pominięto okoliczność, że część rodziny dawnego właściciela posiadała wykształcenie rolnicze, zatem zamierzała współuczestniczyć w zarządzaniu majątkiem i prowadzonej na jego terenie produkcji rolniczej. O związku funkcjonalnym przekonywać ma wreszcie przeznaczenie nieruchomości po jej nacjonalizacji - pierwotnie we dworze urządzono siedzibę PGR, zaś później oddano w dzierżawę całe gospodarstwo; dwór wyłączono z produkcji rolniczej dopiero współcześnie, w związku z pracami konserwatorskimi.

Po rozpatrzeniu odwołania Minister wydał powołaną na wstępie zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu, badając legitymację strony do wniesienia odwołania, Minister stwierdził, że Agencja Nieruchomości Rolnych/Krajowy Ośrodek Wsparcia rolnictwa (podmiot reprezentujący Skarb Państwa w odniesieniu do powierzonych mu nieruchomości Skarbu Państwa) nie jest legitymowany do zaskarżenia decyzji Wojewody (...) w stosunku do działki nr (...) z obrębu (...). Organ wskazał, że działka (...) powstała z wydzielenia z działki nr (...) na podstawie projektu podziału nieruchomości przyjętego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu (...).10.2013 r. pod Nr (...). Projekt podziału zatwierdzono decyzją Wójta Gminy (...) z dnia (...).10.2013 r. Wydzielona w ten sposób działka (...) o pow. 0,0098 ha została przeznaczona na poszerzenie sąsiedniej drogi publicznej i stąd jako użytek dr (droga) widnieje w ewidencji gruntów. Z uwagi na nowe przeznaczenie została też przekazana właścicielowi poszerzanej drogi, czyli Gminie (...). Wykreślono ją z dotychczasowej księgi wieczystej (...) prowadzonej dla nieruchomości Skarbu Państwa w zarządzie ANr i w dniu (...).11.2014 r. wpisano do księgi wieczystej (...) (na podstawie wniosku nr dziennika kw (...), co odnotowano w dziale I-O tej księgi w zestawieniu rubryk - danych o wnioskach i chwilach wpisów pod poz. (...)) urządzonej dla nieruchomości stanowiących własność Gminy (...) - (aktualny odpis księgi wieczystej (...)).

Organ uznał, że skoro już w dacie wniesienia odwołania działka nr (...) nie stanowiła własności Skarbu Państwa w zarządzie ANr lecz własność Gminy (...), postępowanie odwoławcze zainicjowane przez ANr w tym zakresie należy na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzyć. Natomiast odwołanie ANr (KOWR) podlega rozpoznaniu w zakresie działki nr (...).

Organ powołując art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej wskazał, że te części nieruchomości, którym można przypisać charakter rolniczy, co do zasady nadawały się do przeprowadzenia reformy rolnej i mogły być legalnie przejmowane na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Natomiast w stosunku do takich części nieruchomości, które nie miały samodzielnie charakteru rolniczego, wymagane jest przeprowadzenia dodatkowej analizy pod kątem istnienia tzw. związku funkcjonalnego między tą częścią a pozostałą - rolniczą - częścią majątku ziemskiego. Powołano, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, przez związek funkcjonalny należy rozumieć stan swoistej interakcji między poszczególnymi częściami majątku polegający na tym, że część poddana badaniu nie może prawidłowo funkcjonować bez części stricte rolnej i na odwrót. Chodzi więc o powiązanie części rolnej i pozarolnej tak silne, że obie części były wzajemnie sprzężone i osobno nie miały gospodarczego sensu. Organ przywołał, że funkcjonalne powiązanie wykazywać mogą standardowo drogi, centra zarządu czy inne obiekty choćby ułatwiające bieżącą wytwórczość rolną, a ich funkcjonowanie było wzajemnie zdeterminowane ruchem gospodarstwa rolnego. Wskazano, że jest to zależność przedmiotowa, tj. istotna gospodarczo dla każdego właściciela obu tych części (oderwana od subiektywnych upodobań, indywidualnych zwyczajów, sytuacji życiowej właściciela). Powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne organ wskazał, że dla istnienia związku funkcjonalnego nie wystarczy wykazać powiązań o charakterze podmiotowym, tj. przez osobę właściciela, o charakterze terytorialnym ani finansowym. Wskazano również, że rezydencje właścicieli majątków ziemskich co do zasady nie przechodziły na cele reformy rolnej jako nieprzydatne do realizacji celów tej reformy. Z tych względów organ nie uznał zasadności argumentacji odwołania, która eksponowała wątki czysto podmiotowe, tzn. wykształcenie właściciela i jego rodziny, czy ich osobiste zaangażowanie w prowadzenie spraw majątku. Organ ocenił, że są to okoliczności przypadkowe, nie zdeterminowane charakterystyką samej nieruchomości.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podzielił ocenę dokonaną przez Wojewodę (...) i uznał, że sam dwór w (...) wraz z otaczającym go parkiem należy wyłączyć spod reformy rolnej jako pozbawiony charakteru rolniczego i nieprzydatny do celów reformy. Odmiennie jednak niż w decyzji organu I instancji Minister określił granice zespołu dworsko-parkowego. Minister uznał, że w granicach zespołu nie mieści się część działki (...) położona za ogrodzeniem okalającym park i lokująca zabudowania o charakterze gospodarczym. Część ta została zidentyfikowana na mapie stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji jako część G o powierzchni 0,2343 ha.

Organ ustalił, że jak wynika z zaświadczenia Sądu Rejonowego w (...) z (...).05.2008 r., w księdze wieczystej Rep. hip. (...) (...) uregulowany był majątek ziemski obejmujący 127,6788 ha. W dziale II jako właściciele wpisani byli, na podstawie decyzji Wydziału Hipotecznego z (...).10.1933 r.: A. P., J. P., A. P., H. P. i K. P. W następnej kolejności ujawniony został Skarb Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu. Bezspornie w ocenie Ministra majątek miał charakter rolniczy. Powołując dowód w postaci "Ewidencja nieruchomości ziemskich podlegających Dekretowi z dn. 6 IX 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Stan na dzień 1 stycznia 1948 r. Powiat (...)", organ ustalił, że majątek składał się z gruntów ornych 108,6 ha, łąk 14,5 ha, ogrodów warzywnych 1,2 ha, zabudowań 3,1 ha, nieużytków 0,8 ha, lasów 5,5 ha. Powołano, że w ewidencji nie odnotowano sadów owocowych oraz parku. Organ stwierdził, że całkowita powierzchnia majątku zgodnie z zapisami w ewidencji przekracza 130 ha, niemniej różnica w stosunku do wielkości podanej w księdze wieczystej nie jest z punktu widzenia przedmiotowego postępowania istotna i wymagająca wyjaśnienia, albowiem w każdym przypadku norma powierzchniowa z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu była spełniona. Minister stwierdził, że ewidencja sporządzona trzy lata po dacie wejścia w życie dekretu nie dokumentuje wprawdzie dokładnych powierzchni poszczególnych rodzajów użytków sprzed daty nacjonalizacji, niemniej oddaje ogólną strukturę majątku, jednoznacznie rolniczego.

Organ stwierdził, że o układzie zespołu dworsko-pałacowego można wnioskować na podstawie obserwowalnych wciąż pozostałości a także dokumentów nadesłanych przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w (...) (za wyjątkiem opracowania z 1975 r. pt. "Park w Państwowym Gospodarstwie Rolnym (...) powiat (...)", którego przedmiotem jest określenie działań mających przywrócić parkowi walory przyrodnicze i krajobrazowe, nie zaś analiza stanu historycznego). Minister ustalił, że założenie rozciągnięte było wzdłuż osi południkowej, z wjazdem z drogi publicznej od strony północnej. W jego centralnej części, ok. 85 m od wjazdu, usytuowano dwór. Powołując dokument "Ewidencja parku wiejskiego w (...), gmina (...), woj. miejskie (...)" z grudnia 1980 r., wskazano, że współczesna powierzchnia parku wynosi ok. 2,3 ha, w tym 0,3 ha wód. Organ wskazał, że cytowane w tym opracowaniu (i w zaskarżonej decyzji Wojewody (...)) wspomnienia J. I., częstego gościa w majątku (...), informują że już przed I wojną światową ogród przed dworem (tzn. od strony północnej) był zaniedbany i w kolejnych latach w zasadzie przestał istnieć. Natomiast z tyłu dworu, za sadzawkami, rósł gęsty las sosnowy, pośrodku którego wznosił się pagórek (autorka ewidencji parku pisze, że teren ten ma charakter nieużytku zarośniętego darnią). Jedynym utrwalonym we wspomnieniach sposobem korzystania z parku i lasu były spacery, rekreacja. Znaczną część parku zajmują stawy: jeden przy północnej granicy założenia, dwa połączone ze sobą w części południowej, między dworem a lasem. Z ewidencji parku wynika, że drzewostan parkowy jest zróżnicowany wiekowo, niemniej spora grupa drzew została posadzona prawdopodobnie na przełomie XIX i XX w. (Dodatkowo inwentaryzacja dendrologiczna przeprowadzona w 2006 r. ujawniła ponad 90 egzemplarzy drzew, na ogólną liczbę 225, w wieku szacowanym na pochodzenie przedwojenne - zob. przekazany przez WUOZ "Park dworski w (...)" z października 2006 r.). Stopień zachowania układu zabytkowego określono w omawianym opracowaniu na podstawie porównania stanu obecnego z opisem I. Na tej podstawie organ wywnioskował, że park nie uległ zasadniczym zmianom - pogłębił się stan zaniedbania, niemniej ogólny zarys granic i układ przestrzenny nie zmieniły się. W efekcie granica ochrony konserwatorskiej pokrywa się z dawną i aktualną granicą parku. Minister stwierdził, że zrekonstruowany w ten sposób park od północy ograniczony jest drogą prowadzącą do zabudowań gospodarczych (po jej przeciwnej stronie stoi dawna gorzelnia); od wschodu sąsiaduje z zabudowaniami gospodarczymi (tam m.in. dawna obora z cegły i kamienia), a granicę wyznacza ogrodzenie z siatki metalowej na podmurówce; od południa park przechodzi w las sosnowo-brzozowy, również od zachodu nie ma wyraźnej granicy - za budynkami mieszkalnymi (położonymi na działkach (...) i (...), wbijających się w działkę (...) od północy aż poza dwór) rozciągają się łąki i zwarte zadrzewienia łęgowe wzdłuż rzeki (...) (poza strefą ochrony konserwatorskiej, lecz w obrębie ochrony ekologicznej). W parku brak obiektów małej architektury czy rzeźb parkowych.

Organ uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala precyzyjnie wypowiedzieć się na temat rozplanowania pomieszczeń we dworze oraz ich przeznaczenia, niemniej z niczego nie wynika, by dwór mógł być wykorzystywany do celów produkcji rolnej, w szczególności by został trwale zorganizowany jako centrum sprawowania zarządu nad częścią rolniczą. Powołano, że K. W. (w dniu (...).05.2009 r.) i M. P. (w dniu (...).04.2011 r.) oświadczyły, że we dworze (...) mieszkała tylko rodzina (...). Tak samo zeznał (w dniu (...).10.2011 r.) S. K. Na podstawie zgromadzonego materiału organ uznał, że brak jest podstaw, by te twierdzenia kwestionować.

Organ ocenił, że nie da się też poczynić całkowicie jednoznacznych ustaleń w odniesieniu do miejsca zamieszkania rządcy czy urządzenia jego biura. Powołano, że zdaniem K. W. (przesłuchanej dnia (...).05.2012 r.), zarządca mieszkał poza majątkiem, w (...). Odmienną informację podaje B. Z. (przesłuchana (...).10.2011 r.), wedle której na południe od dworu stał drewniany budynek, w którym zamieszkiwał zarządca majątku, nie był oddzielony żadnym płotem od dworu. Organ przyznał, że w stosunku do tego świadka nie zostało wyjaśnione, skąd czerpie wiedzę na temat organizacji majątku (...) (to samo dotyczy przesłuchanego tego samego dnia S. K.), co utrudnia weryfikację zeznań. Niezależnie jednak od tego uznano, że teza o budynku z południowej strony dworu wydaje się niewiarygodna z przyczyn obiektywnych. Minister wskazał, że budynek ów musiałby stać bądź między dworem a południowym stawem, bądź też dalej na południe za stawem. W pierwszym przypadku byłaby to lokalizacja tuż przy samym dworze, powodująca praktyczne zasłonięcie go od południa - co byłoby dalece nieracjonalne, zwłaszcza wobec możliwości posadowienia dowolnego budynku na położonym nieopodal podwórzu gospodarczym, a ponadto na tyle nietypowe, że zachowałaby się jakaś wzmianka w źródłach na ten temat (chociażby we wspomnieniach J. I., niezwykle szczegółowych pod względem topografii czy charakterystyki obiektów parkowych). W drugim przypadku budynku należałoby poszukiwać w lesie, na pagórku - co również stanowiłoby okoliczność na tyle niecodzienną, że podlegającą odnotowaniu w źródłach (I. wspominając częste spacery na pagórek i jego okolice dochodzi w poziomie szczegółowości opisu do pojedynczego krzaku leszczyny czy starej ławki; obiekt tak duży jak budynek nie mógłby pozostać niezauważony). Ponadto uwzględniając przebieg południowej granicy działki (...) tuż za linią stawu, organ wskazał, że musiałoby oznaczać wyjście na teren sąsiedniej działki nr (...). Z powyższych względów twierdzenie o posadowieniu budynku rządcówki w południowej części parku (...), w granicach dzisiejszej działki (...), organ uznał, za nieprawdziwe. Dodatkowo wskazano, że w kwestii miejsca zamieszkania czy urzędowania rządcy jedynym utrwalonym w materiale dowodowym pozostaje w efekcie oświadczenie K. W., a ze zgromadzonych dowodów nie da się wykazać istnienia w granicach nieruchomości stałego miejsca zarządu nad gospodarstwem rolnym.

W odniesieniu do charakteru pozostałych budynków w majątku (...), to Minister stwierdził, że źródła są zgodne. Powołano, że świadek S. K. zeznał, że budynki gospodarcze położone były ok. 250 m od dworu, a B. Z. podała, że budynkami gospodarczymi były stodoła, stajnia, obora i chlewik. Powołano, że z decyzji (...) Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z (...).11.2011 r. o wyrażeniu zgody na podział nieruchomości wynika, że na dzielonej działce (...) znajdują się, nie licząc nowej zabudowy, tylko dwór i stajnia. Minister stwierdził, że rozkład starej i nowej zabudowy uwidoczniony został na mapie przedstawiającej "Park wiejski w (...)" - układ przestrzenny, stan na 15 listopada 1982 r. (służącej do określenia przebiegu granic ochrony konserwatorskiej) - jako budynki historyczne uwidoczniono na niej dworek, oborę, budynek mieszkalny (na obecnej działce (...)) oraz gorzelnię (dziś działki (...) i (...)). Na tej podstawie organ odwoławczy ustalił, że na terenie objętym postępowaniem posadowiony był dworek oraz stajnia vel obora i niewątpliwie miał on charakter gospodarczy i co najważniejsze, położony był za ogrodzeniem.

W dalszej części Minister wskazał, że o istnieniu ogrodzenia w postaci kamiennych parkanów, separujących park od części gospodarczej, zaświadcza B. Z. i K. W. Organ powołał, że przebieg tego ogrodzenia można odtworzyć na podstawie mapy "Park wiejski w (...)" (zgodnie z legendą do mapy jest to ogrodzenie trwałe - z muru, kamienia, metalu, na podmurówce). Rozpoczynało się ono przy zachodniej ścianie dawnej obory i wzdłuż ścieżki ciągnęło się w kierunku południowym aż do wspominanego wcześniej pagórka. Obszar położony po jego wschodniej stronie zajęty był pod zabudowania gospodarcze, folwarczne. Wskazano, że na szkicu sytuacyjnym ze strony 2 opracowania "Park dworski w (...)" z października 2006 r. (wśród materiałów WUOZ w (...)) teren dawnego folwarku został zaznaczony jako kompleks sąsiadujący z założeniem dworsko-parkowym, niemniej dający się wyraźnie wyodrębnić. W skład tego kompleksu wchodziła m.in. dawna obora. Teren folwarczny zlokalizowany jest w większości na obszarze dzisiejszej działki (...), jednak w sposób widoczny wkracza również na objętą postępowaniem działkę (...). W toku prowadzonego postępowania odwoławczego, w celu jednoznacznego wyznaczenia części działki (...) należącej do dawnego zespołu zabudowań folwarcznych, organ II instancji dopuścił dowód z opinii biegłego geodety. Za podstawę opracowania polecono biegłemu przyjąć dokument kartograficzny najdokładniej obrazujący przebieg ogrodzenia, tj. mapę "Park wiejski w (...)". Po naniesieniu tej mapy na mapę zasadniczą z ewidencji gruntów zaznaczono literą G wycinek działki (...), który położony jest po wschodniej stronie ogrodzenia. Jego powierzchnię biegły obliczył na 0,2343 ha. Tę część działki (...) organ potraktował jako fragment większego podwórza folwarcznego, sytuującego zabudowania gospodarcze, w tym widoczną na mapie parku dawną oborę, wyraźnie i trwale odgrodzoną od założenia dworsko-parkowego - i jako taką przedstawiającą charakter rolniczy i podlegającą normie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. W tym zakresie Minister orzekł odmiennie niż Wojewoda (...) w zaskarżonej decyzji. Powołano, że sporządzona przez biegłego mapa stanowi, jako załącznik, integralną część niniejszej decyzji.

W dalszej kolejności Minister wskazał, że stosownie do części źródeł, na terenie zespołu dworsko-parkowego w (...) zorganizowany był sad i/lub ogródek warzywny. Powołano, że istnienie takiego użytku w części parkowo-leśnej przyznaje K. W. (przesłuchanie z (...).05.2012 r.), a potwierdza to również B. Z. dodając, że produkty z ogródka warzywnego wykorzystywane były na potrzeby samego dworu, zaś w polu było co innego. Organ zauważył, że więcej informacji na ten temat nie jest dostępnych. W szczególności nie jest znana dokładna lokalizacja ogrodu (poza tym, że był blisko pałacu - B. Z.) ani jego powierzchnia. Minister podkreślił, że ogródek warzywny nie został ujęty w rekonstrukcji zespołu dokonanej przez służby ochrony zabytków, nie został uwidoczniony na mapie "Park wiejski w (...)". Znając lokalizację i rozmiary podstawowych obiektów kształtujących zespół - dworu, podjazdu z klombem, stawów, parku - organ przyjął, że ogródek warzywny, którego istnienie w świetle przytoczonych zeznań wydaje się bezsporne, musiał być rozmiarów na tyle niewielkich, że nie stanowił istotnego elementu kompozycyjnego, na równi z klombem czy szpalerem drzew. Organ wskazał, że nie jest nawet pewne, czy umiejscowiony był na terenie obecnej działki (...), a nie na terenie działki (...) lub (...). Powołano, że produkty z tego ogrodu służyć miały wyłącznie potrzebom dworu - a wobec tego trudno sobie wyobrazić, by w przypadku ogrodu położonego pośrodku parku, można było mówić o zorganizowanej, sprofesjonalizowanej produkcji na cele komercyjne.

Minister stwierdził, że co do zasady ogrody warzywne i owocowe uznaje się za użytki rolne w rozumieniu § 4 rozporządzenia. Jednak w pewnych sytuacjach decydującego znaczenia nabiera nie tyle formalna nazwa danego użytku, co szerszy kontekst, w którym funkcjonuje. Wskazano, że niewielkich rozmiarów przydomowy ogród warzywny, zorganizowany w centrum założenia parkowego, niebędący częścią jakiegoś większego kompleksu uprawnego, ani sam nie nadaje się do wykorzystania w działalności rolniczej jako niezależny obiekt rolny, ani nie zmienia charakteru otaczającego go parku. Powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazano, że przydomowy ogród owocowy, służący jedynie potrzebom dworu, stanowiący w dodatku niedostępną osobom trzecim enklawę w zespole dworsko-parkowym - nie podlega działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i że nawet przyjęcie, że w części zespołu dworsko-parkowego posadowione były drzewa owocowe czy ogród warzywny, nie oznacza rolniczego wykorzystania tego zespołu; nie chodzi bowiem o jakiekolwiek użytkowanie gruntu, być może nakierowane na zbiór plonów na użytek własny dworu, ile prowadzenie działalności rolniczej przy dążeniu do maksymalizacji zbiorów celem wypracowania zysków.

Porównując zasięg granic ochrony zabytkowej zespołu dworsko-parkowego w (...) z granicami działki (...), organ ustalił, że w obrębie działki mieszczą się także tereny nie objęte ochroną zabytkową a tylko tzw. ochroną zewnętrznych powiązań widokowych (część oznaczona literą H na mapie stanowiącej załącznik do decyzji). Chodzi tu o kombinację po części dawnego zespołu dworsko-parkowego, po części lasu sąsiadującego z nim od strony zachodniej. Powołano, że w "Ewidencji parku wiejskiego w (...)" zapisano, że od zachodu park nie ma wyraźnej granicy, za budynkami mieszkalnymi (działki (...) i (...)) rozciągają się łąki i zwarte zadrzewienie łęgowe wzdłuż rzeki (...) (str. 5). Wskazano, że gęste zadrzewienie pokrywa w istocie nie tylko większą część działki (...), ale ciągnie się dużo dalej na południe oraz na zachód, po drugiej stronie rzeki. Organ wskazał, że na mapie "Park wiejski w (...)" widać, że lokuje się tam jeden ze wspominanych przez J. I. stawów, dziś całkowicie zarośnięty, w każdym razie zaliczany przez autora do części parkowej. Organ uznał, że o ile granice ochrony zabytkowej wyznaczają zasięg terenu ocenionego jako nadal (współcześnie) prezentującego wysokie walory zabytkowe, o tyle historyczne granice parku sięgać musiały dalej na zachód, w kierunku (...). Organ ocenił, że płynne przejście parku w las po stronie południowej i zachodniej sprawia, że ścisłe wyznaczenie dawnej granicy parku jako takiego jest już obecnie raczej niemożliwe, ale też ocenił, że nie jest potrzebne. Organ stanął na stanowisku, że z perspektywy norm prawnych dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej ważne jest, że tereny leśne czy leśno-parkowe są tak samo nieprzydatne do produkcji rolnej jak park w wąskim znaczeniu tego słowa. Zauważono, że z ww. powołanej mapy wynika też, że zadrzewienie leśne przeważało na tym terenie, jedynie gdzieniegdzie pojawiały się łąki łęgowe. Z racji niewielkiej powierzchni, nieregularnych kształtów, cech podłoża (o łęgach mówi się jedynie w kontekście terenów podmokłych, zalewowych), śródleśnego położenia - organ uznał, że nie sposób przyznać im waloru zdatności do produkcji rolnej w charakterze samodzielnego obiektu rolnego, nie sposób też sztucznie ich wyodrębnić ani przypisać im znaczenia dominującego nad okolicznymi lasami. Wskazano, że żaden z dokumentów nie zawiera informacji o umieszczeniu tam jakichkolwiek obiektów gospodarczych czy o gospodarczym, rolniczym wykorzystaniu rzeczonego areału. Z tych przyczyn cały obszar zaznaczony literą H na załączniku do decyzji organ potraktował jako część zespołu dworsko-parkowego sensu largo (tzn. wrastający z nieregularny sposób w park w sensie ścisłym, wykazujący podobną do parku charakterystykę), ergo niemający charakteru rolniczego i niepowiązany funkcjonalnie z rolniczą częścią majątku (...).

Odnosząc się do zarzutów odwołującego Minister stwierdził, że bliskie sąsiedztwo niektórych budynków gospodarczych samo przez się nie decyduje o zaistnieniu związku funkcjonalnego między częścią rolniczą a częścią mieszkalną, wypoczynkową, krajobrazową. Organ zauważył, że większa część zabudowań gospodarczych położona była na podwórzu gospodarczym - oddzielonym od parku trwałym ogrodzeniem. Organ ocenił, że takie ogrodzenie cechuje części o samodzielnym, niezależnym wobec siebie charakterze. Stwierdzono, że gorzelnia mieści się poza terenem zespołu, po przeciwnej stronie drogi publicznej - jest więc również wystarczająco oddalona i niezależna jeśli chodzi o lokalizację i możliwość funkcjonowania, co zabudowania na podwórzu folwarcznym.

Organ stwierdził również, że pewna część materiału zgromadzonego w aktach sprawy okazała się bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Powołano, że protokół z oględzin nieruchomości z (...).10.2011 r. w większej części poświęcony został opisowi stanu historycznego i wykazywaniu, które elementy dawnego założenia dworskiego nie zachowały się do dziś. W niewystarczający sposób odnotowano jednak, na jakiej podstawie przekazywane są twierdzenia o stanie historycznym (np. na podstawie informacji od osób uczestniczących w oględzinach czy też zachowanych obiektów lub ich pozostałości o wyraźnym charakterze). Część dokumentów odnosi się z kolei do innych nieruchomości: (...) lit. A rep. hip. (...) o pow. 36,02 ha (dokumenty wieczystoksięgowe, dokumenty nadesłane w grudniu 2015 r. przez Archiwum Państwowe w (...) Oddział w (...)) oraz do działki nr (...) o pow. 8,39 ha z tejże księgi (dokumenty wieczystoksięgowe). Również materiały przedwojenne, pozyskane w 2016 r. z Archiwum Państwowego w (...), dotyczą tylko niewielkich fragmentów majątku wydzielonych z (...) lit. A w toku przedwojennej parcelacji.

Skargę na decyzje Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Dyrektor Generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Zaskarżonej decyzji zarzucono:

1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:

1) art. 7, 76 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie wyrażającej się:

- ustaleniem na podstawie wspomnień literackich, że dwór nie mógł być wykorzystywany do celów produkcji rolnej i jedynym sposobem korzystania z otaczającego go parku i lasu były spacery i rekreacja mimo stwierdzenia, że materiał dowodowy nie pozwala precyzyjnie wypowiedzieć się na temat rozplanowania pomieszczeń we dworze oraz ich przeznaczenia;

- uznaniem za sfalsyfikowane wyjaśnień B. Z. w kwestii miejsca urzędowania rządcy oraz istnienia i posadowienia budynku rządcówki;

- dowolną oceną wyjaśnień B. Z. oraz K. W. i S. K. w kwestii istnienia sadu, ogrodu warzywnego oraz stawów i stwierdzeniem braku możliwości prowadzenia produkcji rolnej na ich terenie;

2) art. 8, 76 § 1, 107 § 3 k.p.a. polegające na dowolnej ocenie dowodów w postaci "Ewidencji nieruchomości podlegających Dekretowi z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Stan na dzień 1 stycznia 1948 r. Powiat (...)", akt księgi wieczystej Rep. hip. (...)"(...)" w kwestii odmiennej oceny przydatności nieruchomości z punktu widzenia reformy rolnej, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.

2. naruszenie przepisów prawa materialnego:

1) art. 15 w zw. z art. 1 ust. 2 lit. c-e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13) poprzez dokonanie podziału nieruchomości skutkującego wydzieleniem zespołu dworsko-parkowego mimo jego "skonsumowania" dla potrzeb reformy rolnej poprzez ulokowania w nim siedziby PGR czyli ośrodka działającego dla podniesienia poziomu gospodarki rolnej,

2) § 44 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej z dnia 1 marca 1945 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 51), poprzez jego niezastosowanie skutkujące wydzieleniem zabudowania dworskiego wbrew jednoznacznej dyspozycji przepisu, zakazującego wydzielania z przejmowanych nieruchomości ziemskich zabudowań dworskich i przemysłowych,

3) art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13) poprzez stwierdzenie niepodlegania części obecnej działki (...) (o pow. 3,3251 ha) w obrębie (...) poddziałanie ww. przepisu.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, c skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej nieruchomości stanowiącej część obecnej działki ewidencyjnej nr (...) (o pow. 3,3251 ha) w obrębie (...) t.j. w zakresie jej pkt 3.

W uzasadnieniu zarzucono m.in., że organ z góry wykluczył istnienie związku dworu i parku z pozostałą częścią dóbr ziemskich. Powołano, że stan dokumentacji archiwalnej przesądza, że dla celów reformy rolnej przejęto gospodarstwo wraz z dworem i pałacem jako całość, należącą do jednego właściciela posiadającego kwalifikacje rolnicze. Teren parku dworskiego, jako taki został wyodrębniony dla celów ochrony konserwatorskiej. Sąsiadował jednak w bliskiej odległości z zabudowaniami gospodarczymi (stajnia, obora), na jego terenie znajdowały się stawy, liczne zadrzewienia, oraz ogród warzywny. Jest powiązany siecią dróg z obiektami folwarcznymi. Zarzucono, że negowanie tego związku na podstawie wspomnień literackich J. I, przebywającego w dworku w celach edukacyjnych, a potem towarzyskich, w sposób oczywisty całkowicie niezainteresowanego funkcjonowaniem gospodarstwa jako całości, wydaje się być nadinterpretacją. Wskazano, że zarówno zeznania pozostałych świadków jak również dokumentacja konserwatorska potwierdzają istnienie na terenie dawnego "Parku Wiejskiego w (...)" położonych w bliskim sąsiedztwie obiektów mieszkalnych takich jak dworek oraz obiektów gospodarczych takich jak obora, stajnia, chlewik, gorzelnia, powiązań drogowych i podmiotowych między nimi. Skarżący stwierdził, że ogrodzenie części rezydencjonalnej nie świadczy o braku zależności funkcjonalnej pomiędzy dworem, parkiem i częścią gospodarczą i folwarczną gospodarstwa.

Kolejno skarżący powołał, że dodatkowych argumentów za uznaniem że zespół dworsko-parkowy podlegał działaniu przepisów dekretu dostarczają same jego przepisy, oraz cele. Argumentacji w tym zakresie nie można ograniczyć do art. 1 oraz 2 ust. 1 lit. a i b dekretu. Kolejne jednostki redakcyjne ww. przepisu stanowią, że przejmowane są także nieruchomości przeznaczone są na cele użyteczności publicznej niezwiązanej bezpośrednio z produkcją rolną. Przesądzają o tym także kolejne przepisy. Choćby art. 15 stanowi, że pewna część ziemi zostaje niepodzielona dla utrzymania wzorowych gospodarstw w interesie podniesienia poziomu gospodarki rolnej, dla szkół rolniczych i powszechnych, dla rozbudowy miast i innych ważnych zadań użyteczności publicznej. Wymieniona regulacja koresponduje z celami reformy rolnej zakreślonymi szeroko w przepisach art. 1 ust. 2 lit. c-e.

Wskazano, że przy ocenie, czy dana nieruchomość jest nieruchomością ziemską, i czy podlegała ona przejęciu na cele reformy brać należy pod uwagę także miejsce jej położenia, a nie tylko charakter. Powołano, że nieruchomości ziemskie to nieruchomości położone poza granicami administracyjnymi miast, a do takiego wniosku prowadzą m.in.:

1) szeroko zakreślone cele reformy rolnej, które wykraczały poza poprawę struktury agrarnej kraju i obejmowały m.in. "rozbudowę miast";

2) istnienie dwóch norm obszarowych (art. 2 ust. 1 lit. e dekretu), z których wynika, że przejęciu podlegały także nieruchomości ponadstuhektarowe, w których użytki rolne stanowiły mniej niż 50 proc.;

3) przepisy wykonawcze normujące przenoszenie własności nieruchomości ziemskich, które definiują nieruchomości ziemskie jako nieruchomości położone poza obrębem miast (z pewnymi wyjątkami);

4) dychotomiczny podział na nieruchomości ziemskie i miejskie wprowadzony przez art. 251 i art. 252 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego wrogich elementów, a także przez art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta (...), które to przepisy stanowiły dopełnienie dekretu PKWN w zakresie realizowanej przez nowe władze powojennej przebudowy ustroju rolnego;

5) stanowisko przyjęte przez Ministerstwo Rolnictwa i Reform Rolnych w okresie przeprowadzania reformy rolnej, zgodnie z którym przez nieruchomości ziemskie należy rozumieć nieruchomości położone poza granicami administracyjnymi miast.

Zarzucono również, że analiza przepisów poczyniona przez organy obu instancji niedostateczną wagę przywiązuje do zawartego w art. 2 dekretu zwrotu "w całości". Skarżący ocenił, że zestawienie słów "nieruchomość" i "w całości" prowadzi do oczywistego wniosku, że przejęciu podlegały - bez żadnych wyłączeń - części powierzchni ziemskiej, które stanowiły jedność prawną (odrębny przedmiot własności), tj. prowadzono dla nich jedną księgę wieczystą. Dodatkowo powołano § 44 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej z dnia 1 marca 1945 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 51), który w ocenie skarżącego przesądza expressis verbis, że nie podlegały wydzieleniu (z przejmowanych nieruchomości ziemskich) zabudowania dworskie i przemysłowe. Skarżący w tym zakresie wskazał, że w przedmiotowym przypadku przejęto cały majątek ziemski o powierzchni 127,6788 ha, którego stan prawny uregulowany był w księdze wieczystej Rep. Hip. (...)"(...)". Był to jeden powiązany funkcjonalnie, przedmiotowo i podmiotowo majątek o charakterze rolniczym, a obecna próba wyodrębnienia, całkowitego oderwania części rezydencjonalnej ma charakter następczy i stanowi próbę separacji poszczególnych części przejętego i "skonsumowanego" na cele reformy rolnej gospodarstwa rolnego. Skarżący ocenił, że niewątpliwym jest, że część obiektów znajdujących się na terenie zespołu dworsko-parkowego może służyć do prowadzenia działalności rolniczej, a nawet gdyby w sposób nieuzasadniony z punktu widzenia przepisów dekretu zawęzić pojęcie działalności rolniczej, to jego położenie w znacznej odległości od terenów miejskich, usytuowanie zespołu dworsko-parkowego bezpośrednio w otoczeniu gruntów rolnych gospodarstwa, niepodzielność tegoż gospodarstwa z punktu widzenia nomenklatury prawnej ("Dobra Ziemskie (...)"), organizacja na terenie dworu Państwowego Gospodarstwa Rolnego przesądzają w sposób niezbity, że został on przejęty w trybie przepisów dekretu o reformy rolnej, a jego cele w odniesieniu do ww. obiektu się zmaterializowały.

W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Na wstępie należy wskazać, że w świetle art. 184 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. - dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Dokonywanie oceny pod kątem zgodności z prawem oznacza, że sąd administracyjny sprawując wymiar sprawiedliwości bada legalność działania administracji publicznej. Badanie to sprowadza się do oceny zgodności z prawem zaskarżonego zachowania organu administracji publicznej w trzech płaszczyznach, a mianowicie:

a) respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych,

b) dochowania wymaganej prawem procedury

c) zgodności działania z prawem materialnym (por.

uzasadnienie uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, z. 1, poz. 1). W aspekcie ustaleń faktycznych obowiązkiem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest przede wszystkim dokonanie oceny, czy materiał dowodowy został przez organ prawidłowo zebrany i oceniony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2015 r., II GSK 789/14, CBOSA). Równocześnie należy zwrócić uwagę na okoliczność, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawie skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.)

Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Uwzględniając powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Tym samym nie stwierdzono przywołanego w zarzutach skargi naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia prawa, które byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13) poddziałanie dekretu podpadały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województwa (...), (...) i (...), jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.

Jak wynika z akt sprawy (zaświadczenie Sądu Rejonowego w (...) z (...).05.2008 r.) w księdze wieczystej Rep. hip. (...) (...) uregulowany był majątek ziemski obejmujący 127,6788 ha. W dziale II jako właściciele wpisani byli, na podstawie decyzji Wydziału Hipotecznego z (...).10.1933 r.: A. P., J. P.,. P., H. P. i K. P. W następnej kolejności ujawniony został Skarb Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu. Zdaniem Sądu organ prawidłowo przyjął, że bezspornie majątek miał charakter rolniczy. W materiale dowodowym znajduje się również "Ewidencja nieruchomości ziemskich podlegających Dekretowi z dn. 6 IX 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Stan na dzień 1 stycznia 1948 r. Powiat (...)". W dokumencie tym ujawniono majątek składający się z gruntów ornych 108,6 ha, łąk 14,5 ha, ogrodów warzywnych 1,2 ha, zabudowań 3,1 ha, nieużytków 0,8 ha, lasów 5,5 ha. W ewidencji nie odnotowano sadów owocowych oraz parku. Powierzchnia majątku zgodnie z zapisami w ewidencji przekracza 130 ha. Tym samym norma powierzchniowa z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu była spełniona. Niewątpliwie nieruchomość miała charakter rolniczy.

W pkt 2 decyzji Minister odmówił stwierdzenia, że nieruchomość stanowiąca część obecnej działki ewidencyjnej nr (...) w obrębie (...), zajmująca powierzchnię 0,2343 ha i oznaczona literą G na "mapie dz. ew. nr (...) z naniesieniem granicy obszaru ochrony zabytkowej" stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji, nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Natomiast w zaskarżonym pkt 3 decyzji stwierdził, że nieruchomość stanowiąca pozostałą część obecnej działki ewidencyjnej nr (...) (o pow. 3,3251 ha) w obrębie (...), nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Skarżący zakwestionował właśnie rozstrzygnięcie z pkt 3 decyzji.

W ocenie Sądu, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego Minister prawidłowo dokonał ustalenia stanu faktycznego w sprawie oraz na tej podstawie doszedł do właściwej oceny. Sąd przyjmuje ustalenia organu za własne. Ustalenia te zostały szczegółowo powołane przez Ministra w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz przywołane we wstępnej części uzasadnienia i nie ma potrzeby ponownego ich przytaczania w tym miejscu. Organ prawidłowo stwierdził, że sam dwór w (...) wraz z otaczającym go parkiem należy wyłączyć spod reformy rolnej jako pozbawiony charakteru rolniczego i nieprzydatny do celów reformy.

Uznać należy, że organ wnikliwie przeprowadził postępowanie w sprawie i przeanalizował zgromadzone dowody. Organ w szczególności oparł się na aktualnych pozostałościach z zabudowy zespołu, dokumentów nadesłanych przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w (...), w tym "Ewidencji parku wiejskiego w (...), gmina (...), woj. (...)" z grudnia 1980 r. (w tym cytowanych w tym opracowaniu wspomnieniach J. I., częstego gościa w majątku (...)), inwentaryzacji dendrologicznej z 2006 r. Na tej podstawie organ zrekonstruował zasadniczy kształt założenia dworsko-parkowego. Organ również przeanalizował zeznania świadków i strony K. W. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ uznał, że nie wynika z niego, aby dwór mógłby być wykorzystywany do celów produkcji rolnej, w szczególności by został trwale zorganizowany jako centrum sprawowania zarządu nad częścią rolniczą.

W tym miejscu powołać należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, że zasadne jest badanie istnienia "związku funkcjonalnego" pomiędzy rezydencją a resztą nieruchomości, jako warunku podpadania zespołu dworsko-parkowego poddziałanie dekretu. W judykaturze wyrażany jest pogląd, że "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. Przyjmuje się także, że rezydencje ziemiańskie z reguły nie pozostawały w "związku funkcjonalnym" z częścią gospodarczą, co było specyfiką rozplanowania zabudowy na ziemiach polskich; - dwory, pałace i zamki stanowiły integralną część parku, nie były związane z produkcja rolną (wyrok NSA z 29 listopada 2017 r. I OSK 3247/15, CBOSA).

W przedmiotowej sprawie organ przeanalizował, czy istniał związek między zespołem dworsko-parkowym a resztą gospodarstwa rolnego i doszedł do wniosku, że zespół nie był powiązany z gospodarstwem rolnym. Organ uznał, że brak jest związku funkcjonalnego wynikającego z silnej zależności między częścią rolną i pozarolną majątku. Organ podkreślił, że musi to być zależność przedmiotowa, tj. istotna gospodarczo dla każdego właściciela obu tych części (oderwana od subiektywnych upodobań, indywidualnych zwyczajów, sytuacji życiowej właściciela). Sąd w całości podziela ocenę organu dokonaną w sprawie. Prawidłowo organ przyjął, że dla istnienia związku funkcjonalnego nie wystarczy wykazać powiązań o charakterze podmiotowym, tj. przez osobę właściciela, o charakterze terytorialnym ani finansowym. Kwestia powyższa również została przesądzona w judykaturze (tak np. NSA w wyroku z 22 kwietnia 2008 r., I OSK 532/07, CBOSA). Z tych względów słusznie uznał Minister, że niezasadne są zarzuty dotyczące rolniczego wykształcenia właściciela i jego rodziny czy ich osobiste zaangażowanie w prowadzenie spraw majątku. Niewątpliwie są to okoliczności przypadkowe, nie zdeterminowane charakterystyką samej nieruchomości.

Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, Minister również prawidłowo ustalił, że zespół dworsko-parkowy rozciągnięty był wzdłuż osi południkowej, z wjazdem z drogi publicznej od strony północnej. W jego centralnej części, ok. 85 m od wjazdu, usytuowano dwór. Organ ustalił, że już przed I wojną światową ogród przed dworem (tzn. od strony północnej) był zaniedbany i w kolejnych latach w zasadzie przestał istnieć. Natomiast z tyłu dworu, za sadzawkami, rósł gęsty las sosnowy, pośrodku którego wznosił się pagórek. Organ wskazał, że jedynym utrwalonym we wspomnieniach I. sposobem korzystania z parku i lasu były spacery, rekreacja. Organ powołując przeprowadzone dowody uznał, że ogólny zarys granic i układ przestrzenny nie zmieniły się, a granica ochrony konserwatorskiej pokrywa się z dawną i aktualną granicą parku. Organ ustalił, że park od północy ograniczony jest drogą prowadzącą do zabudowań gospodarczych (po jej przeciwnej stronie stoi dawna gorzelnia); od wschodu sąsiaduje z zabudowaniami gospodarczymi (tam m.in. dawna obora z cegły i kamienia), a granicę wyznacza ogrodzenie z siatki metalowej na podmurówce; od południa park przechodzi w las sosnowo-brzozowy, również od zachodu nie ma wyraźnej granicy - za budynkami mieszkalnymi (położonymi na działkach (...) i (...), wbijających się w działkę (...) od północy aż poza dwór) rozciągają się łąki i zwarte zadrzewienia łęgowe wzdłuż rzeki (...) (poza strefą ochrony konserwatorskiej, lecz w obrębie ochrony ekologicznej).

W ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala precyzyjnie wypowiedzieć się na temat rozplanowania pomieszczeń we dworze oraz ich przeznaczenia, ale z niczego nie wynika, by dwór mógł być wykorzystywany do celów produkcji rolnej, w szczególności by został trwale zorganizowany jako centrum sprawowania zarządu nad częścią rolniczą.

Prawidłowo organ ustalił, że dworze mieszkała tylko rodzina P. Zasadnie Minister uznał również, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie da się ustalić miejsca zamieszkania rządcy czy urządzenia jego biura. Organ w tym zakresie przywołał rozbieżności w zeznaniach świadków i zaprezentowane przez nich wersje konfrontował z pozostałym materiałem dowodowym. Organ uznał, że teza przedstawiona przez B. Z. o usytuowaniu budynku, w którym mieszkał rządca na południe od dworu jest nieprawdopodobna z przyczyn obiektywnych. Organ wskazał, że przyjmując wersję zaprezentowaną przez ww. świadka budynek rządcy musiałby stać bądź między dworem a południowym stawem, bądź też dalej na południe za stawem. Organ uznał, że w pierwszym przypadku byłaby to lokalizacja tuż przy samym dworze, powodująca praktyczne zasłonięcie go od południa - co byłoby dalece nieracjonalne, zwłaszcza wobec możliwości posadowienia dowolnego budynku na położonym nieopodal podwórzu gospodarczym, a ponadto na tyle nietypowe, że zachowałaby się jakaś wzmianka w źródłach na ten temat (chociażby we wspomnieniach J. I., niezwykle szczegółowych pod względem topografii czy charakterystyki obiektów parkowych). Ponadto organ uznał, że w drugim przypadku budynku należałoby poszukiwać w lesie, na pagórku - co również stanowiłoby okoliczność na tyle niecodzienną, że podlegającą odnotowaniu w źródłach (powołano, że I. wspominając częste spacery na pagórek i jego okolice dochodzi w poziomie szczegółowości opisu do pojedynczego krzaku leszczyny czy starej ławki; obiekt tak duży jak budynek nie mógłby pozostać niezauważony); dodatkowo organ uznał, że uwzględniając przebieg południowej granicy działki (...) tuż za linią stawu, musiałoby oznaczać wyjście na teren sąsiedniej działki nr (...). Tym samym organ uznał, że twierdzenie o posadowieniu budynku rządcówki w południowej części parku (...), w granicach dzisiejszej działki (...), należy uznać za sfalsyfikowane.

W ocenie Sądu organ w sposób przekonywujący i logiczny uzasadnił swoją ocenę materiału dowodowego w tym zakresie. Powołać należy, że organ rozważył twierdzenia świadka Z. w kontekście całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo przeanalizował materiał dowodowy w kontekście lokalizacji budynku rządcy. W ocenie Sądu ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Oczywistym jest, że z uwagi na upływ czasu precyzyjne odtworzenie wszystkich okoliczności sprawy może być niemożliwe, z tego powodu ocenę poszczególnych dowodów należy przeprowadzić w całokształcie materiału dowodowego sprawy, co też uczynił Minister prowadząc postępowanie. Skarżący, poza polemiką z oceną dokonaną przez organ, nie powołał żadnych innych dowodów, które mogłyby zanegować prawidłowość ustaleń stanu faktycznego i oceny sprawy dokonanych przez organ. Podkreślić należy, że za dowód w sprawie należy przyjąć wszystko, co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, z tych względów brak było podstaw do podważenia dowodu, jakim były wspomnienia literackie, tym bardziej, że organ dokonywał ustaleń i oceny sprawy w kontekście całokształtu zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego, a nie na podstawie pojedynczych i wyrywkowych dowodów. Powyższe dotyczy także ustaleń i oceny organu w zakresie istnienia sadu, ogrodu warzywnego, stawów i stwierdzenia braku możliwości prowadzenia produkcji rolnej na ich terenie. Wbrew zarzutom strony organ przeanalizował cały materiał dowodowy w tym zakresie. W szczególności organ ustalił, że na terenie zespołu dworsko-parkowego w (...) zorganizowany był sad i/lub ogródek warzywny. Jednak na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie było możliwe ustalenie jego dokładnej lokalizacji, ani jego powierzchni. W szczególności Minister powołał, że ogródek warzywny nie został ujęty w rekonstrukcji zespołu dokonanej przez służby ochrony zabytków, nie został uwidoczniony na mapie "Park wiejski w (...)". Natomiast biorąc pod uwagę, że znana była lokalizacja i rozmiary podstawowych obiektów kształtujących zespół - dworu, podjazdu z klombem, stawów, parku - organ przyjął, że ogródek warzywny, musiał być rozmiarów na tyle niewielkich, że nie stanowił istotnego elementu kompozycyjnego, na równi z klombem czy szpalerem drzew. Organ zauważył również, że nie jest nawet pewne, czy umiejscowiony był na terenie obecnej działki (...), a nie na terenie działki (...) lub (...). Minister powołał, że z zeznań świadków produkty z tego ogrodu służyć miały wyłącznie potrzebom dworu, a więc trudno sobie wyobrazić, by w przypadku ogrodu położonego pośrodku parku, można było mówić o zorganizowanej, sprofesjonalizowanej produkcji na cele komercyjne. Oceniając całokształt sprawy w kontekście brzmienia § 4 rozporządzenia, w ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że brak jest możliwości uznania aby przydomowy ogród warzywny podlegał działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.

Powołać w tym miejscu należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażony został pogląd, że niewielkich rozmiarów przydomowy ogród owocowy, służący jedynie potrzebom dworu, - nie podlega działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu (tak WSA w Warszawie w wyroku z 11 czerwca 2019 r. I SA/Wa 1957/18 CBOSA). Zaś NSA w wyroku z 25 lipca 2018 r., I OSK 2163/16 (dostępne CBOSA) wyraził pogląd, że nawet przyjęcie, że w części zespołu dworsko-parkowego posadowione były drzewa owocowe czy ogród warzywny, nie oznacza rolniczego wykorzystania tego zespołu; nie chodzi bowiem o jakiekolwiek użytkowanie gruntu, być może nakierowane na zbiór plonów na użytek własny dworu, ile prowadzenie działalności rolniczej przy dążeniu do maksymalizacji zbiorów celem wypracowania zysków.

Właściwe jest również ustalenie Ministra odnośnie istnienia parku za dworem i sąsiadującego z lasem. Organ powołując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał, że historyczne granice parku sięgać musiały dalej na zachód, w kierunku (...). Organ zauważył, że płynne przejście parku w las po stronie południowej i zachodniej sprawia, że ścisłe wyznaczenie dawnej granicy parku jako takiego jest już obecnie niemożliwe. Podkreślono, że tereny leśne czy leśno-parkowe są tak samo nieprzydatne do produkcji rolnej jak park w wąskim znaczeniu tego słowa. Organ powołując dowód w postacie mapy wskazał, że zadrzewienie leśne przeważało na tym terenie, jedynie gdzieniegdzie pojawiały się łąki łęgowe. Z tego powodu, jak również biorąc pod uwagę niewielką powierzchnię, nieregularny kształt, cechy podłoża (o łęgach mówi się jedynie w kontekście terenów podmokłych, zalewowych), śródleśne położenie - organ uznał, że teren ten nie posiadał waloru zdatności do produkcji rolnej w charakterze samodzielnego obiektu rolnego. Organ zasadnie również wskazał, że żaden z dokumentów nie zawiera informacji o umieszczeniu tam jakichkolwiek obiektów gospodarczych czy o gospodarczym, rolniczym wykorzystaniu rzeczonego areału. W ocenie Sądu organ prawidłowo więc przyjął, że cały obszar zaznaczony literą H na załączniku do decyzji należy traktować jako część zespołu dworsko-parkowego sensu largo, niemający charakteru rolniczego i niepowiązany funkcjonalnie z rolniczą częścią majątku (...).

Prawidłowo również organ dokonał ustalenia stanu faktycznego w zakresie oddzielenia zespołu dworsko-parkowego ogrodzeniem od pozostałej części majątku, służącej do prowadzenia działalności rolniczej. Mianowicie dworek z parkiem był oddzielony od innych budynków (stajni/obory) ogrodzeniem. O istnieniu ogrodzenia świadczą zeznania B. Z. i opis K. W. Przebieg tego ogrodzenia można odtworzyć na podstawie mapy "Park wiejski w (...)" (zgodnie z legendą do mapy jest to ogrodzenie trwałe - z muru, kamienia, metalu, na podmurówce). Obszar położony po jego wschodniej stronie zajęty był pod zabudowania gospodarcze, folwarczne. Wskazać należy również, że na szkicu sytuacyjnym ze strony 2 opracowania "Park dworski w (...)" z października 2006 r. (wśród materiałów WUOZ w (...)) teren dawnego folwarku został zaznaczony jako kompleks sąsiadujący z założeniem dworsko-parkowym, ale dający się wyraźnie wyodrębnić. Tak więc bez wątpienia nawet istnienie w pobliżu dworu zabudowań gospodarczych, które jednak położone były na podwórzu gospodarczym, oddzielonym od dworu ogrodzeniem, świadczy o samodzielnym, niezależnym wobec siebie charakterze części dworskiej i części rolniczej nieruchomości. Prawidłowo również organ ustalił, że gorzelnia mieściła się poza terenem zespołu, po drugiej stronie drogi publicznej, w oddaleniu od dworku i innych zabudowań folwarcznych.

Niewątpliwie zespół dworsko-parkowy w (...) wraz z przylegającą do niego częścią leśną, nie miał charakteru rolniczego ani nie pozostawał z częścią rolniczą w związku funkcjonalnym, a tym samym nie podlegał zatem działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej i rozstrzygnięcie Ministra z zaskarżonego pkt 3 decyzji jest prawidłowe.

Tak więc niezasadne okazały się zarzuty skargi w zakresie naruszenia art. 7, 76 § 1, 77 § 1 i 80, 8, 107 § 3 k.p.a.

Również nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego. Jak zasadnie powołał organ w złożonej odpowiedzi na skargę: "nie jest zasadna teza, że przejęciu na cele reformy rolnej podlegały całe majątki ziemskie bez wyłączenia z nich jakichkolwiek części. Na rzecz państwa przejmowano bowiem "nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym" - art. 2 ust. 1 dekretu, wobec czego jeżeli jakaś część majątku (tak jak np. zespół dworsko-parkowy, las) nie mieściła się w tej definicji, to nie dotyczyły jej pozostałe normy prawne z dekretu ani z rozporządzenia wykonawczego z 1 marca 1945 r. Zarówno powołany w skardze art. 15 dekretu, jak i § 44 ust. 3 rozporządzenia, regulowały postępowanie z nieruchomościami które kwalifikowały się do przejęcia; przepisy te nie rozszerzały natomiast definicji zawartej w art. 2 ust. 1 dekretu".

Również nie mogą podważyć prawidłowości wydanej decyzji zarzuty dotyczące sposobu późniejszego wykorzystania spornej nieruchomości odpowiadającemu celom reformy rolnej. Skarżący powołał w tym zakresie, że w dworku ulokowano siedzibę PGR czyli ośrodka działającego dla podniesienia poziomu gospodarki rolnej. Jak się jednak przyjmuje w utrwalonym orzecznictwie nie ma istotnego znaczenia późniejsze wykorzystanie części rezydencjalnej nieruchomości na cele związane z rolnictwem. Nacjonalizacji podlegała jedynie ta część, która była przeznaczona do produkcji rolnej, lecz nie ten jej fragment, który do tego celu nie był funkcjonalnie przeznaczony, lecz tylko mógł potencjalnie zostać użyty (zob. np. wyrok NSA z 29 listopada 2017 r., I OSK 3247/15, CBOSA). Ponadto w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest stanowisko, że można domagać się stwierdzenia, że zespół pałacowo-parkowy nie podlegał przejęciu na cele reformy rolnej również w sytuacji, gdy nieruchomość, na której się znajdował nie była wyodrębniona prawnie od innych nieruchomości rolnych podlegających przejęciu na cele reformy rolnej (wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r. I OSK 287/08, CBOSA).

W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.