Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1106689

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 20 października 2011 r.
IV SA/Wa 1504/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu w dniu 20 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku I. M. i M. M. o przywrócenie terminu do wniesienie skargi na uchwałę Rady Gminy N. z dnia (...) października 2004 r. Nr (...) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia:

1.

odrzucić wniosek I. M.,

2.

odmówić przywrócenie terminu z wniosku M. M.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 188/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę I. M. i M. M., reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika, wniesioną na uchwałę Rady Gminy N. z dnia (...) października 2004 r. Nr (...) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, z racji tego, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu. Postanowienie to, jak wynika z akt sprawy, doręczono ówczesnemu pełnomocnikowi skarżących w dniu 28 czerwca 2011 r.

Pismem z dnia 27 lipca 2011 r. I. M. i M. M., reprezentowani przez nowego pełnomocnika, ponownie wnieśli do Sądu skargę na powyższą uchwałę wraz z wnioskiem przywrócenie terminu do jej wniesienia.

W uzasadnieniu wniosku podnieśli, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi stanowiło skutek okoliczności na które nie mieli żadnego wpływu. Prowadzenie sprawy powierzyli bowiem profesjonaliście, ponieważ ze względu na brak wiedzy prawniczej nie byli w stanie prowadzić jej sami. Nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności nie mieli możliwości nadzorowania działania pełnomocnika. Wskazano ponadto, że na początku lipca 2011 r. I. M. udała się do Sądu w celu uzyskania informacji o sprawie. Poinformowano ją, że Sąd wydał postanowienie, którego odpis został wysłany do pełnomocnika skarżących.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Wniosek I. M. podlega odrzuceniu, ponieważ został złożony po upływie ustawowego terminu. Zgodnie z art. 88 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 cyt. ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W ocenie Sądu, wbrew stanowisku pełnomocnika skarżących, nie można przyjąć, że I. M. dowiedziała się o wydanym postanowieniu Sądu w dniu 21 lipca 2011 r. Na marginesie zauważyć należy, że we wniesionym wniosku pełnomocnik podaje inne daty dowiedzenia się o wydanym postanowieniu - raz wskazuje 21 lipca 2010 r., innym razem 21 czerwca 2011 r. Jednak Sąd na podstawie całokształtu wniosku Sąd przyjął, iż chodzi o dzień 21 lipca 2011 r. W ocenie Sądu daty tej nie można jednak uznać, w stosunku do I. M. jako początek biegu do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Jak przyznał pełnomocnik skarżącej, na początku lipca 2011 r. I. M. udała się do Sądu celem uzyskania informacji o sprawie. Jak wynika z informacji Czytelni Akt w sprawie IV SA/Wa 188/11, w dniu 1 lipca 2011 r. o godz. 11:02 I. M. przeglądała akta, ponadto jak podniesiono we wniosku, została poinformowana o wydanym przez Sąd postanowieniu. Postanowienie odrzucające wniesioną skargę zostało wydane w dniu 21 czerwca 2011 r., a więc w momencie przeglądania akt w nich się znajdowało. Ponadto we wniosku nie podniesiono innych okoliczności, z których wynikałoby, że w tym dniu nie ustała przyczyna uchybienia i rozpoczął bieg termin na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wobec tego, skoro skarżąca dowiedziała się o wydanym przez Sąd postanowieniu w dniu 1 lipca 2011 r. i nie wykazała, że w ustawowym 7 dniowym terminie nie mogła wnieść skargi do Sądu zatem przyjąć należy, że termin na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia upłynął w dniu 8 lipca 2011 r. Skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia złożoną w dniu 28 lipca 2011 r. (data stempla pocztowego) należy uznać za spóźnioną. Dlatego na podstawie art. 88 cyt. ustawy należało orzec jak w pkt 1 sentencji.

Wniosek M. M. nie może zostać uwzględniony.

Na wstępie wyjaśnić należy, że wcześniejsze odrzucenie skargi nie ma skutku powagi rzeczy osądzonej i nie stanowi przeszkody prawnej w ponownym prowadzeniu sprawy. Skoro strona skarżąca ponownie wniosła skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, to Sąd zobligowany był do jej zarejestrowania pod nową sygnaturą akt i - w pierwszej kolejności - do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

Warunkami skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu są zgodnie z art. 87 cyt. ustawy brak winy w uchybieniu, złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie.

O ile, z racji braku odmiennych ustaleń, przyjąć należy, że M. M. dowiedział się o wydanym postanowieniu w dniu 21 lipca 2011 r. i złożył wraz ze skargą wniosek o przywrócenie terminu w 7 dniowym terminie, to nie można uznać, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie skarżący byli reprezentowani uprzednio przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien dopilnować, aby czynność procesowa została dokonana terminowo. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek bowiem działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością jakby działał na własną rzecz. W sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie przesłanek przywrócenia terminu, należy uwzględnić konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Dopuszczenie się przez stronę (w tym przypadku także pełnomocnika) choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu. Na gruncie omawianego przepisu pojęcie strony rozumie się szeroko, rozciągając je także na pełnomocnika (por. post. NSA z dnia 7 maja 2010 r. I OZ 327/10), bowiem pojęcie winy strony obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania czynności procesowych, czyli również winę pełnomocnika. W postanowieniu NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09 stwierdzono, że "jeśli strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych; dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo". Sąd podziela ten pogląd, wobec tego w niniejszej sprawie w nie można uznać, ze skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Wina pełnomocnika rozciąga się na jego mocodawców. Poprzedni pełnomocnik skarżących nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o interesy procesowe swojego mocodawcy. Powinien zadbać o terminowe wniesienie skargi - otwierającej drogę do kontroli sądowej zaskarżonego aktu.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w pkt 2 sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.