Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1526407

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 12 lutego 2014 r.
IV SA/Gl 574/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Tadeusz Michalik.

Sędziowie WSA: Beata Kalaga-Gajewska, Beata Kozicka (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2014 r. sprawy ze skargi A.I. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) nr (...) przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) nr (...) Wojewoda (...), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 132 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: k.p.a.), po rozpoznaniu odwołania A. I. - od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta S. z dnia (...) Nr (...), mocą której organ ten orzekając w trybie art. 132 k.p.a., uchylił w całości własną decyzję z dnia (...) Nr (...) orzekającą o utracie przez stronę statusu osoby bezrobotnej z dniem 7 października 2011 r. - decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy.

Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach odnotował, że organ pierwszoinstancyjny uznał, że odwołanie A. I. w całości zasługuje na uwzględnienie, albowiem nie został on pouczony o konsekwencjach wynikających z art. 75 ust. 3 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 674, dalej: ustawa), tj. o utracie statusu bezrobotnego z powodu braku gotowości do podjęcia zatrudnienia trwającego przez okres dłuższy niż 10 dni. Od decyzji tej A. I. złożył odwołanie, w którym wskazł, że zaskarża ją "od całej treści w części uzasadnienia decyzji" i wnosi o wyjaśnienie okresu pomiędzy datą wystawienia a doręczenia decyzji.

W dalszej kolejności przedstawiając przebieg postępowania organ drugoinstancyjny odnotował także, że A. I. został zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w S. w dniu 12 września 2011 r. uzyskując status osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku, co - jak zaznaczył - wynika z decyzji z dnia (...) Nr (...). W dniu rejestracji wyznaczono mu kolejny termin zgłoszenia w Urzędzie przypadający na dzień 7 października 2011 r. W dniu 6 października 2011 r. A. I. powiadomił telefonicznie pracownika Urzędu o niemożności zgłoszenia się w wyznaczonym terminie z powodu pilnego wyjazdu. Wówczas też, na co zwrócił uwagę organ odwoławczy, rozmówca pouczony został wyłącznie o możliwości złożenia w biurze podawczym prośby o przesunięcie terminu wizyty w PUP i o konieczności dostarczenia w ciągu 7 dni usprawiedliwienia powodu niestawiennictwa. Zgodnie z pouczeniem A. I. złożył wniosek o przesunięcie terminu zgłoszenia na dzień 19 lub 20 października 2011 r. Ponieważ wniosek o przesunięcie terminu zgłoszenia był dłuższy niż 10 dni, organ pierwszej instancji orzekł o utracie przez stronę statusu osoby bezrobotnej z dniem 7 października 2011 r.

W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazł, że w aktach sprawy brak jest wniosku strony dotyczącego przesunięcia terminu wizyty w urzędzie. Jednocześnie podkreślił, że wniesione od powyższej decyzji odwołanie, którego - co należy podkreślic - brak w aktach zauważył organ drugoinstancyjny, skutkowało wydaniem przez organ zatrudnienia decyzji w dniu (...) uchylającej orzeczenie z dnia (...) Podstawę prawną tego rozstrzygnięcia stanowił art. 132 § 1 k.p.a., zgodnie z którym jeżeli organ administracji publicznej, który wydał decyzję uzna, że to odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie, może wydać nową decyzję, w której uchyli lub zmieni zaskarżoną decyzję. Przepis ten normuje tzw. instytucję autokontroli, która pozwala organom administracji publicznej na uwzględnienie w całości odwołania strony wniesionego od decyzji wydanych przez te organy, bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania odwoławczego. Przy czym przez uwzględnienie odwołania w całości należy rozumieć sytuację, w której organ administracji uchyla zakwestionowaną decyzję lub zmienia ją zgodnie z żądaniem strony zawartym w odwołaniu. Od decyzji tej, jak dalej argumentował organ drugoinstancyjny, A. I. wniósł odwołanie. Zauważył, że organ pierwszej instancji ustalił że strona została pouczona o konieczności dostarczenia do PUP w ciągu siedmiu dni usprawiedliwiania powodu niestawiennictwa, a także o możliwości przesunięcia terminu zgłoszenia. Nie została natomiast pouczona o konsekwencjach wynikających z art. 75 ust. 3 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, tj. o utracie statusu bezrobotnego z powodu braku gotowości do podjęcia zatrudnienia trwającego przez okres dłuższy niż 10 dni. Dlatego też, w jego ocenie, zasadnie organ pierwszoinstancyjny uchylił w trybie art. 132 k.p.a. własną decyzję z dnia (...)

Odnosząc się do zarzutów dotyczących konieczności odniesienia się do okresu pomiędzy datą wystawienia a datą doręczenia decyzji zauważył, że z wyjaśnień organu pierwszej instancji wynika, że nie posiadał informacji o niedoręczeniu stronie decyzji z dnia (...) Dopiero w wyniku wniesionej przez stronę skargi z dnia 14 stycznia 2013 r. organ ten dokonał sprawdzenia wysłanych przesyłek pocztowych i stwierdził brak potwierdzenia doręczenia stronie przedmiotowej decyzji, którą - na co zwrócił uwagę - wysłano listem zwykłym. Zatem organ pierwszej instancji w dniu 19 lutego 2013 r. ponownie wysłał do strony decyzję z dnia (...) której doręczenie potwierdziła ona w dniu 19 lutego 2013 r. Zauważył ponadto, że organ I instancji podał, że odwołujący się podczas kolejnych wizyt ustalanych przez pośredników w okresie od grudnia 2011 r. do października 2012 r. nie wnosił żadnych zastrzeżeń, ani też nie powiadomił o nie doręczeniu mu decyzji z dnia (...) Natomiast odnosząc się do prawnych regulacji przedmiotu wskazał, że zgodnie z art. 110 k.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Zatem - co podkreśłił - dopiero od dnia doręczenia stronie decyzji z dnia (...) biegł termin jej zaskarżenia. Z uprawnienia tego strona skorzystała składając w dniu 21 lutego 2013 r. odwołanie, które nota bene skutkowało wydaniem objętej skargą decyzji.

Ponadto w motywach rozstrzygnięcia podał, że kwestia dotycząca zobowiązania PUP w S. do zwrotu oryginału decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia (...) (Nr (...)) została wyjaśniona przez organ I instancji, który wskazał, że nie dysponuje nim, a także nie ma też w zwyczaju odbierać bezrobotnemu wydanych wcześniej dokumentów. Jednocześnie zaznaczył, że decyzja ta nie wpływa na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż została ona w całości uchylona przez organ pierwszej instancji w trybie art. 132 k.p.a.

W dalszej kolejności organ odwoławczy zauważył, że skutkiem zaskarżonej decyzji uchylającej decyzję z dnia (...) w przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej z dniem 7 października 2011 r. było przywrócenie stronie statusu osoby bezrobotnej. W wyniku powyższego - w jego ocenie - zasadnym stało się uznanie, że zaskarżona decyzja jest korzystna dla strony odwołującej się, a tym samym brak jest podstaw do jej zmiany bądź uchylenia.

Organ drugoinstancyjny zaakceptował w pełni pogląd organu pierwszej instancji i stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie znajduje podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji.

W skardze skierowanej do WSA w Gliwicach strona skarżąca zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:

a)

art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie czynnościom niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,

b)

art. 8 k.p.a. w związku z art. 10 § 1 i art. 7 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i oparciu zaskarżonej decyzji na wyjaśnieniach organu I instancji, wobec której skarżący utracił zaufanie,

c)

art. 10 § 1 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji uniemożliwiając skarżącemu wypowiedzenie się co do zebranych dowodów,

d)

art. 39 k.p.a. w związku z art. 40 § 1, art. 43, art. 44, art. 46 § 1 k.p.a. poprzez uznanie przez organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji, że decyzja z dnia 19 grudnia 2011 r. została wysłana listem zwykłym, czyli jako przesyłka nierejestrowana,

e)

art. 77 § 1 k.p.a. poprzez rozpatrzenie sprawy na niepełnym materiale dowodowym wskazując jednocześnie na braki,

f)

art. 81 k.p.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uznanie za udowodnione, że "organ I instancji nie dysponuje oryginałem decyzji z dnia (...) Nr (...), nie ma też w zwyczaju odbierać bezrobotnemu wydanych wcześniej dokumentów", bez możności wypowiedzenia się skarżącego co do przeprowadzonych dowodów i wskazania tym samym na nowe dowody.

Formułując powyższe zarzuty wniosła o:

1)

uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi drugiej instancji do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie o:

2)

uchylenie zaskarżonej decyzji w całości poprzez konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, oraz

3)

uwzględnienie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów wskazanych w treści skargi,

4)

wydanie postanowienia o zwolnieniu skarżącego z kosztów sądowych,

5)

ustanowienie skarżącemu pełnomocnika z urzędu w związku z jego trudną sytuacją finansową i materialną.

W jej uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że skutkiem tych naruszeń jest treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji w części przedstawiającej nieprawdziwe okoliczności faktyczne i dowody, co - w jej ocenie - narusza jej wiarygodność i rzetelność oraz tworzy "poczucie o wątpliwej praworządności stosowanej przez organy".

Argumentując autor skargi podał, że pomimo korzystnego dla niego uchylenia decyzji o utracie statusu osoby bezrobotnej, to "przedstawione w uzasadnieniu okoliczności faktyczne są nieprawdziwe i stawiają go w niekorzystnym położeniu w świetle całej sprawy, przepisów prawa i złożonych oświadczeń, co sprawia, że zaskarżona decyzja nie jest do zaakceptowania, również w wyniku wskazanych powyżej naruszeń". Jednocześnie zaakcentował, że zamierza wykazać, że uznane w części uzasadnienia zaskarżonej decyzji okoliczności faktyczne zostały oparte na poczynionych ustaleniach organu pierwszej instancji o znamionach przestępstwa określonych w art. 270 k.k., art. 271 k.k. i art. 276 k.k.

Jego zdaniem organ odwoławczy zaniechał czynnościom niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, podtrzymując twierdzenia organu pierwszej instancji dotyczące okoliczności faktycznych "zbudowanych na materiale dowodowym wskazanym wyłącznie przez skarżącego, lecz przeistoczonym przez organ w nieprawdę, udaremniając ewentualne konsekwencje za stosowaną niepraworządność w tym organie, co z uwagi na interes społeczny i słuszny interes obywateli w tym także skarżącego jest niezwykle ważne aby wyjaśnić, natomiast sprzeczne z przepisem zawartym w art. 6 k.p.a. wyeliminować".

Podkreślił, że w prowadzonym postępowaniu organ drugiej instancji nie uwzględnił "prawdopodobieństwa stosowanej niepraworządności przez organ I instancji, wynikającej z wytłumaczenia tego organu o niedostarczeniu skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia (...). Tym samym "zaniechał czynnościom niezbędnym do dokładnego zbadania sprawy uznając, iż ostatecznie decyzja ta jest korzystna dla skarżącego i nie dostrzega podstaw do jej zmiany bądź uchylenia".

W dalszych wywodach zawarł stanowisko, w którym wyraził dezaprobatę działań organów tak pierwszej i drugiej instancji a aspekcie realizacji przez nie zasad zaufania do organu i praworządności, a także czynnego udziału strony. Stwierdził, że organ odwoławczy zaniechał obowiązkowi zapewnienia mu czynnego udziału w postępowaniu wyjaśniającym i uniemożliwił wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego, co skutkowało wydaniem zaskarżonej decyzji. W jego ocenie "opartej na nieprawdziwych twierdzeniach organu I instancji, od których odwołał się w podaniu z dnia 21 lutego 2013 r.".

W dalszej kolejności przedstawił zarówno braki dowodowe postępowania i ich wpływ na dokonane ustalenia, a także ocenę działań organów orzekających w sprawie. Stwierdził, że w wyniku tych naruszeń utracił on zaufanie i pewność stosowanej praworządności w organach administracji publicznej.

W piśmie procesowym z dnia 27 czerwca 2013 r. strona skarżąca w całości podtrzymała skargę i argumentację w niej zawartą. Dodatkowo autor pisma przesłał jako załącznik odwołanie z dnia (...) od decyzji o Nr (...).

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie powtarzając argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu objętej skargą decyzji. Dodatkowo podał, że przesądzającym w sprawie było to, że zaskarżona decyzja rozstrzygała na korzyść skarżącego, któremu przywrócono status osoby bezrobotnej.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że jej przedmiotem jest ocena prawidłowości prowadzenia przez organ administracji publicznej postępowania administracyjnego oraz zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Sąd administracyjny ocenia, czy wydana w sprawie decyzja narusza przepisy prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Skarga według wymienionych wyżej kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że - co do meritum - nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów pierwszej oraz drugiej instancji jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.

Spór - co do zasady - koncentruje się wokół kwestii zasadności utrzymania w mocy przez organ drugoinstancyjny decyzji pierwszoinstancyjnej wydanej na podstawie art. 132 § 1 k.p.a.

Przystępując do rozważenia zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez organy orzekające w sprawie przepisów postępowania, podkreślenia wymaga, że Sąd bada czy ustalenia faktyczne poczynione przez organy dokonane zostały zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego.

Jednocześnie - mając na uwadze zarysowany w sprawie spór - wskazać należy, że zapewnienie ochrony praw jednostki w toku każdego postępowania uregulowanego prawnie jest jednym z podstawowych zadań ustawodawcy. Przejawem takiej ochrony jest prawo strony do rozpoznania sprawy przez dwie instancje. Wykształcenie się instytucjonalnych form realizujących to prawo ma na celu zapewnienie stronie prawnej ochrony jej interesów. Zasada dwuinstancyjności stanowi dla stron i podmiotów na prawach strony niezadowolonych z rozstrzygnięcia sprawy w pierwszej instancji, prawną gwarancję rozpoznania sprawy w toku instancyjnym. Odwołanie to zarazem prawo strony ale i obowiązek organu drugoinstancyjnego zbadania zgodności albo niezgodności z prawem wydanej przez organ pierwszoinstancyjny decyzji, zanim oceny tej dokona sąd administracyjny.

Przy czym ściśle związany ze środkiem zaskarżenia jest zakaz reformationis in peius. Granice ingerencji w treść zaskarżonego orzeczenia, a tym samym w określone w nim prawa i obowiązki jego adresata, wyznacza art. 139 k.p.a. Uregulowana w nim instytucja reformationis in peius jest jedną z najistotniejszych gwarancji procesowych, chroniących prawa jednostki. Wynikający z niej zakaz pogarszania sytuacji strony odwołującej się stanowi dla niej prawną gwarancję niepogarszania jej sytuacji, gdy skorzysta ona z prawa do zaskarżenia orzeczenia pierwszoinstancyjnego.

W wyniku postępowania odwoławczego nie jest dopuszczalne wydanie mniej korzystnego, czy też bardziej niekorzystnego rozstrzygnięcia wobec odwołującego się. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję de facto korzystną dla strony. Jednocześnie uznał, że nie narusza ona w sposób rażący ani prawa, ani też interesu społecznego.

W tym miejscu wskazać należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o niedopuszczalne przekroczenie prawa, dodatkowo w sposób jasny i niedwuznaczny. Rażące naruszenie prawa stanowi zatem kwalifikowaną formę naruszenia prawa. Toteż - jak podnosi się - utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem prawa nie jest słuszne. Oznacza to również, że obok naruszenia przepisów prawa materialnego wyjątkowo za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postępowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji, można uznać jedynie wydanie decyzji bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów, niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie (tak: NSA w wyroku z 15 V 2013, I OSK 2160/11, przybliżony w wyroku WSA w Krakowie z 22 I 2014, II SA/Kr 1244/13).

Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy jawi się konieczność zaakcentowania, że statuowana w art. 139 k.p.a. zasada zakazu rozstrzygania na niekorzyść strony odwołującej się, wobec dopuszczonych w niej odstępstw, każdorazowo wymaga od organu odwoławczego oceny wystąpienia w pierwszej kolejności sytuacji korzystności lub niekorzystności dla strony zmiany rozstrzygnięcia dla strony odwołującej się.

Tymczasem - co wymaga podkreślenia - organ odwoławczy wskazał, że skutkiem objętej odwołaniem decyzji pierwszoinstancyjnej uchylającej decyzję z dnia (...) w przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej z dniem 7 października 2011 r. było przywrócenie stronie skarżącej statusu osoby bezrobotnej. Tym samym - jak zasadnie skonstatował - decyzja, od której strona złożyła odwołanie była dla niej korzystna. Nie znajdując zatem podstaw do jej zmiany lub uchylenia prawidłowo orzekł o utrzymaniu jej w mocy.

Jednocześnie mając na uwadze zarzuty skargi Sąd zwraca uwagę, że przedmiotem badania jest wyłącznie decyzja ostateczna Wojewody (...) z dnia (...) utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, który uchylił własną decyzję orzekającą o utracie przez stronę skarżącą statusu osoby bezrobotnej z dniem 7 października 2011 r.

Mając powyższe na uwadze wskazać także należy, na zakaz orzekania na niekorzyść strony skarżącej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, który sprowadza się do tego, że sąd co do zasady nie może pogorszyć sytuacji skarżącego wbrew jego stanowisku i w stosunku do sytuacji określonej zaskarżoną decyzją (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2006 r., II FSK 58/06; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lipca 2008 r., II OSK 893/07).

Uwaga ta jest o tyle istotna, gdyż strona skarżąca dostrzega "korzystność" dla niej skarżonego rozstrzygnięcia. Wątpliwości i zarzuty formułuje co do postępowania, w którym ono zapadło i jego uzasadnienia. Dopatrując się, że "stawia" ją "w niekorzystnym położeniu w świetle całej sprawy". Tymczasem z uzasadnienia decyzji tak drugoinstancyjnej, jak i pierwszoinstancyjnej wynika rozumowanie organu, którego wynik odpowiada rozstrzygnięciu.

W ocenie Sądu uzasadnienie objętej skargą decyzji odpowiada na pytanie - co doprowadziło organ do takiego, a nie innego rozstrzygnięcia. Wskazuje w sposób nie budzący wątpliwości dlaczego organ odwoławczy zaaprobował decyzję pierwszoinstancyjną wydaną na podstawie art. 132 § 1 k.p.a.

Zarówno decyzja drugoinstancyjna, jak i pierwszoinstancyjna zawiera motywy, którymi organy kierowały się podejmując rozstrzygnięcie, a którym nie można zarzucić, że są niespójne czy nielogiczne.

Podsumowując należy zwrócić uwagę, że wprowadzając instytucję zakazu reformationis in peius do postępowania sądowoadministracyjnego ustawodawca stworzył skarżącemu gwarancję, że wszczęcie postępowania sądowego nie narazi go na pogorszenie własnej sytuacji prawnej (zob. J. Zimmermann, Zakaz reformationis in peius w postępowaniu administracyjnym i sądowo-administracyjnym (w:) Księga pamiątkowa profesora Eugeniusza Ochendowskiego, Toruń 1999, s. 353). W ocenie Sądu uchylenie korzystnego dla strony rozstrzygnięcia spowodowałoby naruszenie przez Sąd art. 134 § 2 p.p.s.a.

Mając powyższe na uwadze Sąd uznał - jak wykazano wyżej - że organy nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego i ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Wniosek organu odwoławczego wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów, więc nie stanowi naruszenia prawa. Sąd ocenił także zupełność uzasadnienia zaskarżonej decyzji i stwierdził jej zgodność z przepisami prawa. Tym samym, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i działając na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.