Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 846109

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 5 grudnia 1973 r.
IV KR 280/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN R. Kryże (spraw.).

Sędziowie: SN J. Pustelnik, SW A. Michalczyk.

Sentencja

Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 1973 r. sprawy Edwarda Ż. oskarżonego z art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k., z powodu rewizji, założonej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 23 maja 1973 r. sygn. IV K 27/73

utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok i zasądza od osk. Edwarda Ż. na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego oraz opłatę sądową za II instancję w wysokości 2.000 zł, a nadto na rzecz Zespołu Adwokackiego Nr (...) tytułem obrony oskarżonego z urzędu przed Sądem Najwyższym kwotę 1.000 zł.

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Wojewódzki w L. wyrokiem z dnia 23 maja 1973 r. uznał osk. Edwarda Ż. za winnego, że dnia 13 grudnia 1972 r. w L. w zamiarze pozbawienia życia Bożeny K. wielokrotnie ugodził ją nożem, powodując kilkanaście ran kłutych głowy, klatki piersiowej i kończyn górnych, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął, gdyż zdołała ona wyrwać się i uciec, tj. przestępstwa z art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. i za to skazał go na 10 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 13 grudnia 1972 r.

Od tego wyroku wniósł rewizję oskarżony z wnioskiem o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wzgl. o jego zmianę przez przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 k.k. i wymierzenie stosownej kary z ewentualnym warunkowym zawieszeniem wykonania kary na czas do uznania Sądu, zarzucając:

1.

obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na treść wyroku, a w szczególności:

a.

art. 152 i 155 k.p.k. przez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłych psychologów dla stwierdzenia stopnia uczuć i narastania wzburzenia czy wzruszenia u oskarżonego, wywołanych zachowaniem się pokrzywdzonej K. w dniu zajścia,

b.

art. 3, 4 § 1, 85, 357 k.p.k. przez brak oceny wszystkich okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, a mianowicie:

1.

sprzeczności między wyjaśnieniami oskarżonego, a zeznaniami pokrzywdzonej K. w zakresie okresu znajomości, utrzymywania stosunków cielesnych, wyjazdów wspólnych poza L. na pewien okres czasu, stopnia zaangażowania uczuciowego pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzoną, w zestawieniu z zeznaniami świadka A. i ojca oskarżonego,

2.

braku oceny zeznań świadka Zbigniewa L. (...), którego zeznania zostały ujawnione w toku przewodu sądowego,

3.

niewyjaśnienie sprzeczności między zeznaniami świadków L. a św. A. co do przebiegu zajścia przed restauracją "Litewska" w L., a w szczególności, w jakiej pozycji pozostawała pokrzywdzona podczas szarpania się z oskarżonym,

4.

braku wnikliwej oceny zeznań pokrzywdzonej K. co do wiarygodności tych zeznań, przy fakcie odmiennych wyjaśnień oskarżonego w powiązaniu z zeznaniami św. A. i ojca oskarżonego, oraz przy fakcie braku możności zapamiętania przebiegu zajścia przez pokrzywdzoną, wobec stanu opisanego w historii choroby (...),

2.

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na:

a.

wadliwym przyjęciu, że u oskarżonego w czasie zajścia istniał zamiar zabicia pokrzywdzonej, mimo braku dowodów w sprawie i odmiennych wyjaśnień oskarżonego,

b.

przyjęciu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonej K. i jej matki w części dotyczącej braku więzi uczuciowej łączącej oskarżonego i pokrzywdzoną i dotyczącej gróźb oskarżonego kierowanych do pokrzywdzonej, bez rozważenia, że zeznania te zabarwione są dużą dozą zemsty za doznane uszkodzenia.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty rewizji osk. Edwarda Ż. nie są zasadne.

Sąd Wojewódzki w oparciu o materiał dowodowy ujawniony na przewodzie sądowym prawidłowo ustalił stan faktyczny, należycie wykazał winę oskarżonego i zastosował trafną kwalifikację prawną przypisanego jemu czynu.

Ad 1a) Oskarżony był badany przez biegłych psychiatrów, którzy stwierdzili (...), że oskarżony jest osobnikiem psychopatycznym wykazującym tendencje do czynów gwałtownych, a alkohol, który wypił w krytycznym dniu przed zajściem, działał u niego typowo osłabiająco na czynności sterujące. W chwili popełnienia czynu miał nieznacznie zmniejszoną zdolność kierowania swym postępowaniem, a zdolność do rozpoznania tego czynu w pełni zachowaną.

Sąd Wojewódzki, dysponując powyższą opinią biegłych psychiatrów, słusznie nie uwzględnił wniosku obrońcy o powołanie biegłego psychologa dla stwierdzenia stopnia uczuć i narastania wzburzenia czy wzruszenia u oskarżonego wywołanych zachowaniem się pokrzywdzonej K. w dniu zajścia. Do oceny bowiem, czy sprawca działał w stanie silnego wzburzenia, o jakim mowa jest w art. 148 § 2 k.k., powołany jest przede wszystkim Sąd, który okoliczność tę ustala w oparciu o całokształt okoliczności danej sprawy, przy czym udział psychologa nie jest konieczny, chyba że Sąd uznałby udział taki za potrzebny, co w niniejszej sprawie nie zachodzi (postanowienie Sądu na (...) akt sprawy).

Ad 1b) Wprawdzie istnieje rozbieżność między wyjaśnieniami oskarżonego a zeznaniami pokrzywdzonej K. co do czasokresu znajomości i jej przebiegu, lecz okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia dla sprawy. Z wyjaśnień samego oskarżonego złożonych na rozprawie (...) wynika, że już w listopadzie 1972 r. postanowił zerwać sam znajomość z pokrzywdzoną i nie spotykać się z nią, ponieważ nie zgadzała się na małżeństwo z nim i lekceważyła go sobie. Te wyjaśnienia pokrzywdzonego w pełni potwierdzają zeznania pokrzywdzonej, że nie chciała z nim utrzymywać dalszej znajomości i że w dniu 10 grudnia 1972 r. zarówno ona, jak i jej matka zdecydowanie oświadczyły oskarżonemu, że nie życzą sobie, aby przychodził do ich mieszkania.

Brak oceny zeznań świadka Zbigniewa L. (...) nie ma również istotnego znaczenia dla sprawy. Fakt zadania przez oskarżonego pokrzywdzonej nożem szeregu ciosów w okolicę głowy i klatki piersiowej dokładnie opisany w wyciągu z historii choroby na (...) nie ulega żadnej wątpliwości i tego rewizja nie kwestionuje, natomiast kwestionuje pozycję pokrzywdzonej w chwili zadawania tych ciosów. Sąd Wojewódzki słusznie ustalił, że ciosy te zostały jej zadane przez oskarżonego wówczas, gdy popchnięta przez niego upadła na ziemię. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie nie tylko w jej zeznaniach, ale również w zeznaniach świadka Zbigniewa A. (...). Zeznania tych świadków nie pozostają w sprzeczności z zeznaniami św. Zbigniewa L., który nie obserwował zajścia od samego początku i który nie widział, czy oskarżony posiadanym nożem uderzył pokrzywdzoną czy nie, stwierdził tylko, że tym nożem wokół niej wymachiwał.

Ad 2) Sąd Wojewódzki słusznie odrzucił tezę obrony, że oskarżony działał w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami sprawy.

Gdyby nawet przyjąć, że oskarżony darzył uczuciem pokrzywdzoną i fakt przebywania jej w restauracji w towarzystwie innych mężczyzn spowodował u niego spotęgowanie uczucia zazdrości, to zważywszy, że pokrzywdzona już uprzednio zerwała z nim znajomość i nie chciała jej utrzymywać, nie dawał oskarżonemu żadnej podstawy do zmuszania jej groźbami zabójstwa i użyciem siły do kontynuowania znajomości. Czyn oskarżonego nie znajduje usprawiedliwienia na podstawie kryteriów etycznych i zasad współżycia społecznego. Słusznie zatem Sąd Wojewódzki zastosował względem oskarżonego kwalifikację prawną z art. 148 § 1 k.k. Zadawanie przez oskarżonego pokrzywdzonej nożem licznych ciosów w okolicy głowy i klatki piersiowej, a więc w okolicę ważnych ośrodków dla zdrowia i życia człowieka, dawało Sądowi Wojewódzkiemu dostateczną podstawę do przyjęcia, że oskarżony działał co najmniej z ewentualnym zamiarem zabójstwa.

Orzeczona kara nie wykazuje cech rażącej surowości i w tym względzie Sąd Najwyższy podziela motywy Sądu Wojewódzkiego.

Orzeczenie o kosztach opiera się na art. 546, 547, 550 k.p.k. i art. 9 i 15 dekr. o o.s.k.

I tych powodów należało orzec jak wyżej.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.