Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2677054

Wyrok
Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 30 listopada 2017 r.
IV Ka 419/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Lech Mużyło.

Sędziowie SO: Andrzej Grochmal, Marek Poddębniak (spr.).

Sentencja

Sąd Okręgowy w Legnicy IV Wydział Karny Odwoławczy po rozpoznaniu dnia 30 listopada 2017 r. sprawy D. K. (1) c. B. i L. z domu P. urodzonej (...) w L. oskarżonej o przestępstwo z art. 190a § 1 kk K. D. s. S. i J. z domu P. urodzonego (...) w P. oskarżonego o przestępstwo z art. 190a § 1 kk na skutek apelacji wniesionych przez oskarżyciela subsydiarnego i jego pełnomocnika oraz oskarżycieli posiłkowych od wyroku Sądu Rejonowego w Legnicy z dnia 4 kwietnia 2016 r. sygn. akt II K 270/14

I. zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego K. D. utrzymuje w mocy,

II. zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonej D. K. (1) uchyla i sprawę w tym zakresie przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Legnicy,

III. kosztami procesu za postępowanie odwoławcze w zakresie oskarżonego K. D. obciąża oskarżycieli posiłkowych A. Ł. (1), R. Ł. i oskarżyciela subsydiarnego M. Ł. i zwalnia ich od ponoszenia opłat za II instancję.

Uzasadnienie faktyczne

Subsydiarny oskarżyciel posiłkowy M. Ł. oskarżył D. K. (1) o popełnienie czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku Sądu I instancji, a nadto oskarżyciel ten oskarżył K. D. o popełnienie czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku Sądu I instancji, Sąd Rejonowy w Legnicy wyrokiem z 4 kwietnia 2016 r. w sprawie II K 270/14 uniewinnił oskarżoną D. K. (1) od zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku.

Uniewinnił oskarżonego S. D. od zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku.

Ustalił i zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. C. kwotę 1.859,76 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonym D. K. (1) i S. D. w toku postępowania sądowego w sprawie.

Na podstawie art. 640 kpk w zw. z art. 632 pkt 1 kpk zasądził od M. Ł., R. Ł. i A. Ł. (1) na rzecz Skarbu Państwa zwrot po 1/3 wydatków poniesionych przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania.

Z wyrokiem tym nie zgodzili się subsydiarny oskarżyciel posiłkowy M. Ł., składając apelację za pośrednictwem swojego pełnomocnika oraz apelację osobistą łącznie z oskarżycielami posiłkowymi A. Ł. (1) i R. Ł.. Pełnomocnik subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego M. Ł. wyrokowi Sądu Rejonowego zarzuciła:

1. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 190a § 1 k.k. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że zachowanie oskarżonej D. K. (1) i oskarżonego K. D. nie wyczerpywało znamion przestępstwa uporczywego nękania, a także przez wyrażenie poglądu, że subiektywne odczucia M. Ł. odnośnie "nękania jego rodziny" przez oskarżonych nie dają podstawy do przypisania oskarżonym odpowiedzialności karnej, nadto poprzez błędne przyjęcie, że rozsiewanie plotek na temat pokrzywdzonych nie wchodzi w zakres znamion przestępstwa stalkingu oraz błędnego przyjęcia, że poza zakresem niniejszego postępowania są zawiadomienia o przestępstwach i wykroczeniach składanych przez oskarżoną D. K. (1) przeciwko oskarżycielom i pokrzywdzonym, podczas gdy z istoty przestępstwa stalkingu wynika, że głównym przedmiotem ochrony jest tu szeroko rozumiana wolność (zarówno w aspekcie wolności, "od czegoś", od strachu, od nagabywania, od niechcianego towarzystwa innej osoby), jak i wolności "do czegoś" (od czegoś w tym również wolność do poszanowania prywatności) zaś pod pojęciem prywatności kryje się wiele dóbr, a ustawodawca nie zawęził tego terminu do konkretnych wartości, co niewątpliwie uczynił Sąd;

2. rażące naruszenie prawa materialnego - art. 190a k.k. w zw. z art. 24 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (kc) w zw. z art. 23 kc w zw. z art. 47 Konstytucji i art. 8 EKPC - przez jego błędną interpretację, co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonych za niewinnych popełnienia zarzucanych czynów, podczas gdy przewidziana na płaszczyźnie cywilnej ochrona przed stalkingiem, w drodze powództwa cywilnego, występuje obok, a nie zamiast, przyjętej w 2011 r. regulacji prawnokarnej z art. 190 a. Ochrona dóbr osobistych na gruncie kodeksu cywilnego, zgodnie z art. 24 kc, nie uchybia uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach. Sąd nie jest zatem zwolniony od badania znamion czynu zabronionego, tylko dlatego, że prawo cywilne daje możliwości ochrony.

Z kolei kodeks karny nie definiuje pojęcia "uporczywego nękania". Znamię czasownikowe nękania ma charakter nieostry. W znaczeniu słownikowym nękać oznacza: "ustawicznie dręczyć, trapić, niepokoić (czymś) kogoś; dokuczać komuś, nie dawać chwili spokoju" (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 2/ Warszawa 1984/ s. 317). Do znamion czasownikowych czynów zaliczać się będą zatem różne działania sprawcy, w zależności od konkretnego stanu faktycznego, w tym także rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat życia prywatnego, zawodowego pokrzywdzonych,

3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za jego podstawę mający wpływ na jego treść, polegający na stwierdzeniu, że miedzy oskarżoną D. K. (1) a niektórymi członkami rodziny Ł. istnieje konflikt sąsiedzki m.in. o granicę ich nieruchomości, podczas gdy z dowodów zgromadzonych w toku postępowania to nie wynika, a z dokumentów składanych przez oskarżoną z dnia 23.11.2011 r., 01.12.2011 r., 12.09.2012 r., 23.07.2013 r., 02.09.2013 r., raportu detektywistycznego oraz zdjęć złożonych przez samą oskarżoną D. K. (1) jednoznacznie wynika, że działania oskarżonych nie są zupełnie związane z "konfliktem sąsiedzkim na tle granic", ale działania ich mają cechy szykan, prześladowania oskarżyciela posiłkowego M. Ł. oraz jego rodziny, o czym świadczą oświadczenia składane w pismach przez oskarżoną K. np. "mają wszędzie znajomości", opisywane na k. 9 i 10 akt postępowania przygotowawczego, pomówienia o rzekome powiązania z Prokuratorem K., przekupiona Prokuratura i Sądy, "najlepiej będzie jak napiszę do telewizji do pani J.. Ja tej sprawy i tak nie zostawię bo wychodzą na jaw kombinacje Ł."; nadto błędnego ustalenia, że zawiadomienia oskarżonej D. K. (1) dotyczyły jedynie rozbudowy budynku i związanej z nim przebudowy komina, składowania eternitu, zanieczyszczenia wód gruntowych poprzez zakopywanie martwych zwierząt i wylewania nieczystości z gospodarstwa rolnego, podczas gdy nie były to jedyne zawiadomienia, które składała oskarżona;

4. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wydanego wyroku, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 92 k.p.k., art. 167 k.pk, a polegającą na dowolnej i nie wszechstronnej ocenie zgromadzonych w sprawie dowodów dokonanej z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a także nie oparciu orzeczenia na całokształcie ujawnionych okoliczności, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności pominięcia analizy treści oświadczeń składanych przez oskarżoną D. K. (1) w pismach do instytucji państwowych i innych, z których jednoznacznie wynika, że mają one na celu jedynie szykanowanie osoby oskarżyciela posiłkowego M. Ł. oraz jego rodziny, pominięcie istotnych zeznań świadków, w tym m.in. pokrzywdzonych, świadka C. T. (1), M. P. (1), A. M., które były niekorzystne dla oskarżonych, pominięcie pism instytucji państwowych znajdujących się w aktach, z których jednoznacznie wynika, że nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w związku z zawiadomieniami kierowanymi przez oskarżoną, a jej zawiadomienia miały jedynie na celu dręczenie pokrzywdzonego i jego rodzinę, dokonanie przez Sąd błędnej analizy zdjęć robionych przez oskarżoną D. K. (1) oraz stwierdzenie, że oskarżona robiła je na potrzeby składanych zawiadomień, podczas gdy sama oskarżona nie potwierdziła tego i bynajmniej nie wynika to z zeznań świadków, którym zdjęcia były okazywane;

5. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 170 k.p.k. § 1 i § 2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 92 k.p.k. w zw. z 217 k.p.k i art. 207 k.p.k., polegającą na oddaleniu wniosków dowodowych zgłoszonych przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, tj. o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka M. K., Z. K., M. S., D. F., K. F., A. Ł. (2), a także wniosków dowodowych, które zostały złożone przez oskarżycielkę posiłkową A. Ł. (1), o których przeprowadzenie również wnosił pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego tj. dowodu z nagrania - czynności podejmowanych przez detektywa, który stanowi załącznik do raportu detektywa, nagrania z dnia 15.10.2012 r., które znajdowało się w aktach sprawy VIII K 916/11, przesłuchanie w charakterze świadka M. K., E. J., I. D., J. P., W. Ś. i C. W. B. D. i innych zgłaszanych w toku procesu, poprzez co Sąd pozbawił się możliwości ustalenia istotnych okoliczności w sprawie; a nadto brak zatrzymania rzeczy, m.in. w postaci zdjęć mogących stanowić istotny dowód w sprawie i oddalenie wniosku w tym zakresie; 21.12.2015 obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 402 kpk w zw. z art. 55 par. 4 w zw. z art. 117 kpk w zw. z art. 147 kpk w zw. z art. 148 kpk poprzez brak dokonania przekładu zapisu dźwiękowego rozpraw, przerwanie rozprawy w dniu 18 grudnia 2015 r. do dnia 21 grudnia 2015 r. z jednoczesnym brakiem zawiadomienia oskarżyciela publicznego o terminie rozprawy w dniu 21.12.2015 r. oraz odroczenie terminu rozprawy w dniu 21.12.2015 r. do dnia 12.02.2016 r. i brak zawiadomienia oskarżyciela publicznego o terminie rozprawy 12.02.2016 r. (brak stosownego zarządzenia w protokole, brak osobnego zarządzenia, brak wezwania wynika również z nagrania rozprawy) również odroczenie rozprawy w dniu 12.02.2016 r. odbyło się przez odroczenie i brak zawiadomienia oskarżyciela publicznego o terminie wyznaczonym na dzień 30.03.2015 r., podczas gdy protokół rozprawy błędnie wskazuje, że Prokurator został "zawiadomiony o terminie prawidłowo";

6. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 147 kpk w zw. z art. 424 kpk w zw. z art. 7 kpk nacechowaną zupełną dowolnością pozorną ocenę zeznań świadków, których czynność przesłuchania utrwalana była za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk na rozprawie w dniu 18.12.2015 r., w sytuacji gdy zapisu istotnych części zeznań wynikający z protokołu ograniczony został jedynie do danych personalnych świadków, bez dokonania przekładu zapisu dźwięku, który stałby się załącznikiem do protokołu, tym samym doprowadzenie do braku możliwości merytorycznej kontroli oceny zeznań świadków dokonanej przez Sąd, przy jednocześnie błędnym ustaleniu stanu faktycznego wynikającego rzekomo z treści zeznań świadka K. Ł. i G. G. (1);

7. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 147 kpk w zw. z art. 148 kpk w zw. z art. 406 kpk w zw. z art. 408 kpk poprzez brak dokonania przekładu zapisu dźwiękowego; brak umieszczenia w protokole rozprawy z dnia 30.03.2016 r. wniosków końcowych wynikających z udzielonych stronom głosów;

8. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 147 kpk w zw. z art. 424 kpk w zw. z art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 7 kpk, 410 kpk; art. 424 kpk brak przekładu dźwiękowego rozpraw i automatycznego oddalania wszystkich wniosków dowodowych oskarżyciela posiłkowego i subsydiarnego;

9. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 171 § 1 i 2 kpk poprzez brak umożliwienia zadawania stronom pytań osobie przesłuchiwanej w sytuacji, gdy na rozprawie w dniu 12.06.2015 r. doszło do przesłuchania świadka Z. K. w fazie spontanicznej relacji, następnie zaś sąd nie przeprowadził tego dowodu w dalszym ciągu, ustalał natomiast stan faktyczny na jego podstawie;

10. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść tego orzeczenia, tj. art. 410 k.p.k., art. 393 § 1-4 k.p.k. oraz art. 394 § 1 i 2 k.p.k., poprzez globalne powołanie się na ujawnione akta spraw, z jednoczesnym wskazaniem dowodów z akt VIII K 916/11 a oddaniem dowodów z pozostałych akt, przy opieraniu wyrokowania na całości akt, również nieujawnionych. W sytuacji gdy na gruncie procedury karnej należy rozumieć je w znaczeniu, jakie nadają mu przepisy art. 393 i 394 a więc jako "ujawnienie" danego dowodu z dokumentu przez jego odczytanie w toku rozprawy bądź "uznanie go za ujawniony" bez odczytywania przy spełnieniu przesłanek z art. 394 kpk. Już w tym kontekście - sposobu ujawnienia - oczywiste jest, że chodzić może, jak to wylicza norma art. 393 § 1-3 kpk, tylko i wyłącznie o konkretnie nazwane i wskazane, poszczególne dokumenty z akt sprawy, a nie o zbiór wszelkich dokumentów, protokołów i innych składników akt sprawy określonych zbiorczo i ogólnie przez nadaną aktom sygnaturę (zob. wyr. SA w Warszawie z 16.11.2002 r., II AKa 356/02, OSA 2003, Nr 6),

11. mające wpływ na treść wyroku rażące naruszenie prawa procesowego art. 167 kpk w zw. z art. 4 kpk w zw. z art. 2§2 kpk, art. 170 § 1 pkt 1, 3 i 5 kpk w zw. z art. 174 w zw. z art. 393 par. 3 w zw. z art. 115 par. 14 kk; w zw. z art. 180 par. 3, art. 360 par. 2 w zw. z art. 361 kpk w zw. z art. 41 kpk, - brak inicjatywy dowodowej z urzędu i oddalaniu wszystkich wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, jak i o odtworzenie zapisu nagrania dokonanego przez świadka M. P. z dnia 18.09.2013, czy też nagrania z dnia 15.10.2011; składnych przez oskarżycieli w toku rozprawy głównej, wynikający nie z merytorycznej oceny zasadności wniosku, o czym świadczy odwołanie się Sądu jedynie do przepisania treści art. 170 kpk, przeto kontynuacji faworyzowania oskarżonych i arbitralnego założenia, że "rozsiewanie plotek na temat pokrzywdzonych nie wchodzi w zakres znamion przestępstwa z art. 190a kk. W tym zakresie właściwy jest tryb oskarżenia prywatnego ewentualnie właściwy tryb cywilny", co doprowadziło przede wszystkim do braku możliwości ustalenia stanu prawidłowego stanu faktycznego, jak również wprowadzenia do procesu zakazu dowodowego i zastąpienie zeznań świadka M. K. treścią zapisku.

W apelacji wszystkich oskarżycieli posiłkowych wyrokowi sądu I instancji zarzucono:

1. naruszenie prawa materialnego - art. 190a kk w zw. z art. 24 ustawy z dnia 23 kwietnia 1064 r. kodeks cywilny (kc) w zw. z art. 23 kc w zw. z art. 8 EKPC - jego błędną interpretację, co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonych za niewinnych popełnienia zarzucanych czynów, podczas gdy przewidziana na płaszczyźnie cywilnej ochrona przed stalkingiem, w drodze powództwa cywilnego, występuje obok, a nie zamiast, przyjętej w 2011 r. regulacji prawnokarnej z art. 190 a. Ochrona dóbr osobistych na gruncie kodeksu cywilnego, zgodnie z art. 24 kc, nie uchybia uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach. Sąd nie jest zatem zwolniony od badania znamion czynu zabronionego, tylko dlatego, że prawo cywilne daje możliwości ochrony. Z kolei kodeks karny nie definiuje pojęcia "uporczywego nękania". Znamię czasownikowe nękania ma charakter nieostry. W znaczeniu słownikowym nękać oznacza: "ustawicznie dręczyć, trapić, niepokoić (czymś) kogoś; dokuczać komuś, nie dawać chwili spokoju" (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 2, Warszawa 1984, s. 317). Do znamion czasownikowych czynów zaliczać się będą zatem różne działania sprawcy, w zależności od konkretnego stanu faktycznego, w tym także rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat życia prywatnego, zawodowego, pokrzywdzonych;

2. mające wpływ na treść wyroku rażące naruszenie prawa procesowego art. 4 kpk, art. 7 kpk, 410 kpk; art. 424 kpk polegające na dowolnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zmierzającej do jego "dopasowania do z góry przyjętej tezy o niewinności oskarżonych" i "niezwykle silnym konflikcie sąsiedzkim", a nadto pominięciu materiału dowodowego świadczącego na niekorzyść oskarżonych. Sprowadzenie uzasadnienia wyroku jedynie do wymienienia dowodów bez ich należytej oceny, jedynie ogólnikowe powołanie się na "zebrane dokumenty", "zeznania świadków", przy jednoczesnym powoływaniu się na jednoznaczność wyników materiału dowodowego i braku konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego; brak jakiejkolwiek oceny treści pism wytworzonych przez oskarżoną, dokumentu prywatnego w postaci raportu detektywistycznego, czy też treści nieprawdziwych informacji i plotek rozpowszechnianych przez oskarżonych wynikający z arbitralnego założenia Sądu, że "rozsiewanie plotek na temat pokrzywdzonych nie wchodzi w zakres znamion przestępstwa z art. 190a kk. W tym zakresie właściwy jest tryb oskarżenia prywatnego ewentualnie właściwy tryb cywilny",

3. mające wpływ na treść wyroku rażące naruszenie prawa procesowego art. 147 kpk w zw. z art. 424 kpk w zw. z art. 7 kpk nacechowaną zupełną dowolnością pozorną ocenę zeznań świadków, których czynność przesłuchania utrwalana była za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk na rozprawie w dniu 18.12.2015 r., w sytuacji gdy zapisu istotnych części zeznań wynikający z protokołu ograniczony został jedynie do danych personalnych świadków, bez dokonania przekładu zapisu dźwięku, który stałby się załącznikiem do protokołu, tym samym doprowadzenie do braku możliwości merytorycznej kontroli oceny zeznań świadków dokonanej przez Sąd, przy jednocześnie błędnym ustaleniu stanu faktycznego wynikającego rzekomo z treści zeznań świadka K. Ł. i G. G. (1);

4. mające wpływ na treść wyroku rażące naruszenie prawa procesowego art. 167 kpk w zw. z art. 4 kpk w zw. z art. 2§2 kpk, art. 170 § 1 pkt 1, 3 i 5 kpk w zw. z art. 174 w zw. z art. 393 par. 3 w zw. z art. 115 par. 14 kk; w zw. z art. 180 par. 3, art. 360 par. 2 w zw. z art. 361 kpk w zw. z art. 41 kpk - brak inicjatywy dowodowej z urzędu i oddalaniu wszystkich wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, jak i o odtworzenie zapisu nagrania dokonanego przez świadka M. P. z dnia 18.09.2013, czy też nagrania z dnia 15.10.2011; składnych przez oskarżycieli w toku rozprawy głównej, wynikający nie z merytorycznej oceny zasadności wniosku, o czym świadczy odwołanie się Sądu jedynie do przepisania treści art. 170 kpk, przeto kontynuacji faworyzowania oskarżonych i arbitralnego założenia, że "rozsiewanie plotek na temat pokrzywdzonych nie wchodzi w zakres znamion przestępstwa z art. 190a kk. W tym zakresie właściwy jest tryb oskarżenia prywatnego ewentualnie właściwy tryb cywilny", co doprowadziło przede wszystkim do braku możliwości ustalenia stanu prawidłowego stanu faktycznego, jak również wprowadzenia do procesu zakazu dowodowego i zastąpienie zeznań świadka M. K. treścią zapisku;

5. mające wpływ na treść wyroku rażące naruszenie prawa procesowego art. 168 kpk w zw. z art. 167 kpk, art. 175 kpk w zw. z art. 393 kpk w zw. z art. 4 kpk poprzez nieuwzględnienie faktów, które są znane sądowi z urzędu, a mianowicie, tego, że działania polegające na uporczywym nękaniu pokrzywdzonego i osób najbliższych podejmowane są przez oskarżonych już od wielu lat, a przed tutejszym Sądem toczyły się sprawy karne wszczynane z inicjatywy oskarżonych, działających wspólnie i w porozumieniu, chociażby sprawa II Kp 334/09; VIII W 600/10; VIII W 842/10, VII W 87/10, VIII K 916)11; a w których to postępowaniach K. D. dostarczał do Sądu nagrania, udostępniał filmy p. K., filmy zarejestrowane i wykonane przez p. D. obejmowały osoby najbliższe pokrzywdzonego i jego mienie; brak odczytania tych dokumentów i włączenia ich w poczet materiału dowodowego spowodował brak możliwości weryfikacja wyjaśnień oskarżonych.

W obu apelacjach zawarty został wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sadowi I instancji.

Na rozprawie przed Sądem Okręgowym oskarżyciele posiłkowi M. Ł. i R. Ł. popierali pisemne apelacje i zawarty w nich wniosek, obrońca oskarżonych wnosił o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył co następuje Obie apelacje zawierały w części słuszne zarzuty dotyczące wyroku sądu I instancji wobec oskarżonej D. K. (1) i wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania był słuszny. Nie były natomiast słuszne te zarzuty apelacji, które dotyczyły wyroku sądu I instancji odnośnie K. D. i nie zasługiwał na uwzględnienie zawarty w nich wniosek.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących D. K. (1) Sąd Okręgowy zważył w dalszym ciągu, że Sąd Rejonowy nie poddał prawno-karnej ocenie pisma oskarżonej D. K. (1) skierowanego do E. J. (kserokopia k. 380), datowane na dzień 17 lipca 2013r. W piśmie tym jego autorka, jak wynika to z jego treści jest nią D. K. (1), pomawia subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, stwierdzając, że jest złodziejem i bandytą, a także o to, że pieniądze z (...) przewidziane na wybudowanie ściany wygłuszającej przeznaczył na inny cel. Przypomnieć należało, że w zarzucie aktu oskarżenia przeciwko D. K. (1), stwierdzono między innymi, że jej przestępcze zachowania polegać miały na rozpowszechnianiu o pokrzywdzonych fałszywych opinii o życiu prywatnym i zawodowym.

Skoro list ten zawierał takie stwierdzenia i sporządzony został w okresie objętym aktem oskarżenia, to powinien on podlegać karno-prawnej ocenie nawet wtedy, gdy sąd I instancji uznał, że oskarżona nie wyczerpała znamion przestępstwa jej zarzucanego. Ugruntowany jest bowiem w orzecznictwie pogląd, że obowiązkiem sądu przed wydaniem wyroku uniewinniającego, jest zawsze rozważenie, czy w ramach skargi oskarżyciela, a więc w granicach zdarzenia faktycznego objętego zarzutem oskarżenia, nie można dokonać subsumcji czynu objętego skargą pod inny przepis ustawy karnej. Słuszny więc okazał się 3 zarzut zawarty w apelacji oskarżycieli posiłkowych, w którym zarzucano błąd w ustaleniach faktycznych. Z tego powodu i mając na względzie art. 454 § 1 k.p.k. zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy przesłucha oskarżoną i pokrzywdzonych, dokona wnikliwej oceny zachowania oskarżonej wobec pokrzywdzonych w tym pisma oskarżonej wskazanego powyżej i dokona oceny jego treści z punktu widzenia wyczerpania znamion przestępstwa, co do pozostałych dowodów w możliwym zakresie zastosuje zasadę z art. 442 § 2 k.p.k. Całość materiału dowodowego sąd I instancji oceni ponownie zgodnie z zasadami określonymi w k.p.k.

Przechodząc do oceny zarzutów dotyczących oskarżonego K. D., Sąd Okręgowy zważył w dalszym ciągu, że nie były słuszne zarzuty z punktów 6, 7, 8 i 9 apelacji pełnomocnika subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, w których zarzuca ona obrazę przepisów postępowania tam wskazanych. Przypomnieć należało, że naruszenie przepisów procedury można skutecznie podnosić jedynie wtedy gdy naruszenia te mają wpływ na treść wyroku. Analiza uzasadnienia apelacji, poza przytoczeniem samego faktu naruszenia przepisów nie wskazuje w żadnym razie w jaki sposób miało to wpływać na treść zaskarżonego orzeczenia. Integralną częścią akt były nośniki nagrania rozprawy i nie stanowiło jakiegokolwiek problemu zapoznanie się z nimi. Nie zachodziła więc sytuacja braku możliwości merytorycznej oceny dowodów przeprowadzonych we wskazanych w apelacji terminach rozprawy, a także zapoznania się z jej przebiegiem.

Możliwość nieskrępowanego analizowania wskazanych powyżej nagrań posiadała także oskarżycielka posiłkowa A. Ł. (1) (k. 450, i 496). W tym zakresie nie był też słuszny 3 z zarzutów apelacji oskarżycieli posiłkowych. Brak jest także jakiejkolwiek podstawy do twierdzenia, że niezawiadomienie o terminie rozprawy Prokuratora mogło wpływać na treść wyroku, skoro powiadamiany o terminach wcześniejszych Prokurator zachowywał całkowitą bierność.

Brak jest podstaw do uznania za słuszny także zarzutu z punktu 10 apelacji pełnomocnika subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego. Analiza protokołu rozprawy z dnia 12 czerwca 2015 r (k 360 i następne) wskazuje, że na rozprawie w tym dniu przesłuchiwanych było trzech świadków i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej brał czynny udział w czynnościach przeprowadzanych w tym dniu. Jak wynika z dalszej części tego protokołu, po przesłuchaniu świadka Z. K. wnioski składała oskarżycielka posiłkowa. Brak jest zapisów wskazujących na uniemożliwianie oskarżycielom posiłkowym lub pełnomocnikowi subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, pytań temu świadkowi.

Nie był także słuszny zarzut obrazy przepisów postępowania wskazanych w zarzutach 5 i 12 apelacji pełnomocnika subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego. Sąd Rejonowy wskazał z jakich powodów uznał za niedopuszczalne uwzględnienie wniosku o przesłuchanie nagrań rozmów dokonanych podstępem przez prywatnego detektywa wynajętego przez oskarżycieli posiłkowych. Sąd Okręgowy pogląd ten podziela, zaś zważywszy, że przedmiotem analizy Sądu I instancji był raport tego detektywa, mogły zostać uwzględnione istotne dla sprawy okoliczności.

Prawidłowo także Sąd Rejonowy ocenił wniosek o przesłuchanie świadków złożony na rozprawie w dniu 21 grudnia 2015 r. W tym przedmiocie stwierdzić należało, że przesłuchani zostali wszyscy świadkowie, w tym pokrzywdzeni, wskazani w akcie oskarżenia. Wnioskowanie o przesłuchanie kolejnych osób, członków rodziny oskarżycieli posiłkowych, w istocie stanowiło pretekst do przedłużenia postępowania.

Nie był słuszny ten zarzut apelacji, w którym pełnomocnik subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego i oskarżyciele posiłkowi kwestionują ustalenia faktyczne dokonane przez sąd I instancji. Z zarzutu aktu oskarżenia wynikało, że jego autor wskazuje na dwa typy zachowań oskarżonego K. D., które wyczerpywać miały znamiona zarzucanego mu przestępstwa. Pierwszą grupę tych zachowań stanowić miało rozpowszechnianie fałszywych plotek o pokrzywdzonych.

W tym zakresie zważyć należało, że faktycznie pomiędzy oskarżonym i rodziną subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego istnieje konflikt, który ma swoją genezę w okresie poprzedzającym zarzut wskazany w niniejszej sprawie.

Wskazuje na to sam oskarżony K. D.. Nie ulega też wątpliwości, że oskarżony negatywnie wypowiadał się o M. Ł. i jego rodzinie. Wynika to z na przykład z zeznań świadka A. M. (protokół przesłuchania z 12 czerwca 2015 r. k. 360 i następne), która takie fakty opisywała, stwierdzając, że mogło to być nawet 4 lata wcześniej. Z zeznań oskarżyciela posiłkowego M. Ł. (protokół przesłuchania z 21 listopada 2014 r.k. 243) wynikało także, że oskarżony K. D. wypowiadał się negatywnie o nim do pana G. i E. S., lecz było to około 5 lat wcześniej. Zważywszy, że akt oskarżenia obejmuje okres od 6 czerwca 2011 r. i stosując zasadę z art. 5 § 2 k.p.k. uznać należało, że zachowania te podejmowane były wcześniej. Odnosząc się do kwestii plotek, zważyć należy, że w środowisku, w którym zamieszkują strony, w materiale dowodowym dostrzec można także opinie - plotki negatywnie przedstawiające oskarżonych. Przykładem być może twierdzenia subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, który w swoich zeznaniach przedstawia negatywne oceny zachowania oskarżonego (k. 243), czy w zeznaniach świadka E. S. (k. 272) opinia o oskarżonej D. K. (1).

Podkreślić należało, że brak jest wskazania konkretnych wypowiedzi oskarżonego K. D. w powiązaniu z ich osadzeniem w czasie, co umożliwiło by ocenę tego postępowania z punktu widzenia prawa karnego. Co do tej grupy zachowań, które polegać miały na nagrywaniu wizerunku pokrzywdzonych przez oskarżonego K. D., stwierdzić należało, że brak było również jednoznacznych dowodów, które wskazywały by na tego rodzaju zachownia oskarżonego w okresie objętym aktem oskarżenia. Nagrania dotyczące osób poruszających się ciągnikami wykorzystywane były w postępowaniach, które toczyły się jeszcze przed okresem objętym aktem oskarżenia. Świadek A. M. podawała, że oskarżony ją filmuje, jednak nie złożyła ona zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Tezy o wyzywaniu oskarżyciela posiłkowego M. Ł.

nie potwierdził tez świadek C. T. (1) (k. 345), który kategorycznie zaprzeczył by miał to być oskarżony. Uznać zatem należało, że nawet jeżeli miała miejsce sytuacja, w której oskarżony K. D. nagrywał pokrzywdzonych, były to wypadki pojedyncze (oskarżycielka posiłkowa A. Ł. (1) wspominała o 2 takich sytuacjach) i nie mogły zachowania te stanowić elementu czynu zarzucanego oskarżonemu i nie stanowiły też czynu zabronionego.

Oceniając wreszcie dowód ze sprawozdania detektywa (...) (k. 451- 453) Sąd odwoławczy uznał, że nie może on w istotny sposób wpływać na ocenę pozostałych dowodów, opinie o oskarżycielu posiłkowym M. Ł. i jego rodzinie wypowiadane były przez oskarżonego K. D. już po okresie wskazanym w akcie oskarżenia postawa ta potwierdza tylko istnienie poważnego konfliktu pomiędzy stronami.

Uznać zatem należało, że brak było dowodów uzasadniających przyjęcie, że oskarżony K. D. w okresie objętym zarzutem zawartym w akcie oskarżenia faktycznie rozpowszechniał fałszywe plotki na temat oskarżycieli posiłkowych, jak również, że w jakikolwiek inny sposób wyczerpał znamiona zarzucanego mu czynu lub jakiegokolwiek innego przestępstwa. W ocenie Sądu Okręgowego wyrok wydany wobec K. D. opierał się więc na całokształcie materiału dowodowego, i materiał ten nie wymagał uzupełnienia. Uzasadnienie natomiast pozwalało na dokonanie właściwej kontroli instancyjnej w zakresie zarzutów podniesionych w obu apelacjach. Z tych względów orzeczono jak na wstępie.

O kosztach procesowych za postepowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 636 § 1 i 3 k.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.