Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2662503

Wyrok
Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 21 września 2017 r.
IV Ka 386/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Lech Mużyło.

Sędziowie SO: Andrzej Środek, Konrad Wytrykowski (spr.).

Przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w J. Bogusławy Bargiel.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Legnicy IV Wydział Karny Odwoławczy po rozpoznaniu dnia 21 września 2017 r. sprawy S. W. córki A. i M. z domu D. urodzonej (...) w B. oskarżonej o przestępstwo z art. 280 § 1 kk P. N. syna J. i M. z domu C. urodzonego (...) w Ś. oskarżonego o przestępstwo z art. 280 § 1 kk K. J. syna G. i H. z domu N. urodzonego (...) w Ś. oskarżonego o przestępstwo z art. 280 § 1 kk K. T. (1) syna M. i A. z domu T. urodzonego (...) w B. oskarżonego o przestępstwo z art. 291 § 1 kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego w Jaworze z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II K 2/16

I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,

II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. R. 516,60 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu K. J. z urzędu przed sądem odwoławczym,

III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. W. 516,60 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu K. T. (1) z urzędu przed sądem odwoławczym, IV. zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze z tym, iż ustala prawidłową opłatę za I instancję orzeczoną wobec K. T. (1) na kwotę 300 zł.

Uzasadnienie faktyczne

S. W., P. N. i K. J. zostali oskarżeni o to, że:

I. w dniu 08 sierpnia 2015 roku, w sklepie ogólnospożywczym w (...), gmina U., województwa (...), w rejonie (...), działając wspólnie i w porozumieniu dokonali grożąc natychmiastowym użyciem przemocy i doprowadzając do stanu bezbronności, kradzieży rozbójniczej na osobie M. D. w ten sposób, że używając atrapy broni palnej i grożąc jej użyciem, zmusili go do wydania papierosów różnych marek w łącznej ilości 80 paczek, 100 pudełek zapałek, 250 sztuk gilz tytoniu marki (...)w ilości 70 gram, pieniędzy w kwocie około 300,00 złotych, to jest mienia o łącznej wartości 1.422,00 złotych, po czym po zmuszeniu pokrzywdzonego do położenia się na podłodze, a następnie skrępowaniu przewodem elektrycznym, doprowadzili go do stanu bezbronności, po czym zabrali w celu przywłaszczenia telefon komórkowy typu smartfon marki H. o wartości 500,00 złotych, to jest o czyn z art. 280 § 1 kk, Ponadto S. W. oraz P. N. zostali oskarżeni o to, że:

II. w okresie pomiędzy 20 a 22 sierpnia 2015 roku, w miejscowości K., gmina W., województwa (...), w rejonie (...), działając wspólnie i w porozumieniu nakłaniali P. D. i K. J. do dokonania rozboju, w ten sposób, że przekazali im replikę posiadanej jednostki broni i polecili poszukać na terenie leśnym w pobliżu plaży osoby, którą oni okradną, zabierając jej pieniądze, przy czym w trakcie tej kradzieży mieli wykorzystać wskazany przedmiot, grożąc jego natychmiastowym użyciem, to jest o czyn z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 280 § 1 kk, Ponadto S. W., P. N. i K. J. zostali oskarżeni o to, że:

III. w dniu 22 sierpnia 2015 roku, w sklepie spożywczym, w (...), gmina K., województwa (...), działając wspólnie i w porozumieniu z P. D., co do którego zapadło już prawomocne orzeczenie, dokonali, grożąc natychmiastowym użyciem przemocy oraz używając przemocy i doprowadzając do stanu bezbronności, kradzieży rozbójniczej na osobie D. D. w ten sposób, że używając atrapy broni palnej i grożąc jej użyciem oraz używając przemocy poprzez przytrzymywanie za ramiona, doprowadzili ją do stanu bezbronności, a następnie dokonali zaboru w celu przywłaszczenia złotego łańcuszka wraz z medalikiem, zrywając go z szyi, pieniędzy w kwocie około l.500,00 złotych, 40 paczek papierosów różnych marek, to jest mienia o łącznej wartości 2.820,00 złotych, czym działali na szkodę G. D. i D. D., to jest o czyn z art. 280 § 1 kk, Ponadto K. T. (1) został oskarżony o to, że:

IV. w dniu 09 sierpnia 2015 roku w K. oraz innych miejscowościach na terenie Polski pomógł S. W., P. N. i K. J. w zbyciu różnego rodzaju produktów tytoniowych, mając świadomość, że przedmioty te zostały uzyskane za pomocą czynu zabronionego, to jest o czyn z art. 291 § 1 kk.

Sąd Rejonowy w Jaworze wyrokiem z dnia 18 maja 2017 r. w sprawie sygn. akt II K 2/16 uznał oskarżonych S. W., P. N., K. J. za winnych popełnienia czynów opisanych w punktach pierwszym i trzecim części wstępnej wyroku, ustalił, że stanowią ciąg przestępstw z art. 91 § 1 kk i za to na podstawie art. 280 § 1 kk w zw. z art. 91 § 1 kk wymierzył kary: - oskarżonej S. W. czterech lat pozbawienia wolności; oskarżonemu P. N. pięciu lat pozbawienia wolności; - oskarżonemu K. J. czterech lat pozbawienia wolności. Uniewinnił oskarżonych S. W., P. N. zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie drugim części wstępnej wyroku i na podstawie art. 632 pkt 2 kpk kosztami w tym zakresie obciążył Skarb Państwa. Uznał oskarżonego K. T. (1) za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie czwartym części wstępnej wyroku, z tym, że ustalił wartość zbytego mienia na kwotę niemniejszą niż 1000 złotych i za to na podstawie art. 291 § 1 kk przy zastosowaniu art. 37a kk w zw. z art. 34 § 1 i § 1a pkt l kk oraz art. 35 § 1 kk wymierzył mu karę dwóch lat ograniczenia wolności zobowiązując go w tym czasie do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze trzydziestu godzin w stosunku miesięcznym. Na podstawie art. 46 § l kk orzekł od oskarżonych S. W., P. N., K. J. kwoty po 641 złotych na rzecz pokrzywdzonego M. D. i po 705 złotych na rzecz pokrzywdzonej D. D. i G. D. tytułem naprawienia w całości wyrządzonej przestępstwem szkody. Na podstawie art. 46 § 1 kk orzekł tytułem zadośćuczynienia od oskarżonych S. W., P. N., K. J. kwoty po 5000 złotych na rzecz pokrzywdzonego M. D. i po 5000 złotych na rzecz pokrzywdzonej D. D.. Na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył: - oskarżonej S. W. okres zatrzymania w sprawie od dnia 24 sierpnia 2015 roku do dnia 27 sierpnia 2015 roku; - oskarżonemu P. N. okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 24 sierpnia 2015 roku do 18 listopada 2015 roku, - oskarżonemu K. J. okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 24 sierpnia 2015 roku do 18 listopada 2015 roku. Ponadto zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokatów A. R. i K. W. kwoty po 3099,60 zł (trzy tysiące dziewięćset dziewięćdziesiąt złotych sześćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym z urzędu i na postawie art. 627 kpk i art. 2 ust l pkt 5 Ustawy o opłatach w sprawach karnych zasądził od oskarżonych: - P. N. i K. T. (1) po 3541,60 zł, - K. J. i S. W. po 415 zł kosztów postępowania i wymierzył wszystkim oskarżonym po 400 złotych opłaty Od powyższego wyroku apelację złożył obrońca P. N. w zakresie rozstrzygnięć dotyczących P. N. zawartych w pkt I.2 części dyspozytywnej wyroku i zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: * obrazę przepisów prawa materialnego w postaci art. 53 § 1 i 2 k.k. wyrażającą się w wymierzeniu oskarżonemu P.

N. kary cechującej się rażącą niewspółmiernością;

* obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia poprzez niezastosowanie arf. 201 k.p.k. oraz nierozpoznanie wniosku dowodowego z dnia 23 III 2016 r

* błąd w ustaleniach faktycznych mającego wpływ na wymiar kary polegającego na bezkrytycznym przyjęciu wyjaśnień oskarżonych co do roli przywódczej P. N. mimo ich wewnętrznej sprzeczności.

Wskazując na powyższe zarzuty obrońca P. N. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie wymierzonej oskarżonemu kary do dwóch lat pozbawienia wolności, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.

Od powyższego wyroku apelację złożył również obrońca oskarżonej S. W. w zakresie rozstrzygnięć dotyczących S. W. zawartych w pkt I, IV, V, VI i VIII części dyspozytywnej wyroku i zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) obrazę przepisów postępowania mogącą mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia a to:

a) art. 85 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 86 § 1 k.p.k. na skutek niestwierdzenia sprzeczności interesów w pełnieniu funkcji obrońcy oskarżonych S. W. i K. T. (1) przez jednego obrońcę w sytuacji, gdy sprzeczności w postawie tych oskarżonych uniemożliwiały prowadzenie ich obrony przez jednego obrońcę;

b) art. 7 k.p.k. poprzez dowolną i niezgodną z zasadami doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nieopartą na całokształcie ujawnionych w sprawie okoliczności polegającą na przyjęciu, iż oskarżona:

-była pomysłodawczynią i inicjatorem dokonania rozbojów w sklepach w J. i W.;

* planowała dokonanie rozbojów i zawczasu się do nich przygotowała, a nadto przewodziła grupie dokonującej rozbojów;

* każdorazowo wiedziała, że oskarżony N. udając się do sklepów, gdzie dokonywał rozbojów, zabierał ze sobą atrapę broni palnej;

* czas poprzedzający rozboje spędzała na spożywaniu alkoholu i zażywaniu narkotyków;

c) art. 410 k.p.k. poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie na wybiórczych elementach ujawnionego w toku rozprawy materiału dowodowego i nieodniesienie się przy wydawaniu rozstrzygnięcia do treści zaświadczenia z dnia 28 sierpnia 2015 r. przedłożonego przez obronę oskarżonej w odpowiedzi na akt oskarżenia, w sytuacji gdy miało to znaczenie dla oceny wiarygodności innych dowodów zebranych w sprawie;

d) art. 214 § 1 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania oskarżonej w celu ustalenia danych co do właściwości i warunków osobistych oskarżonej oraz dotychczasowego sposobu jej życia;

2) rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonej S. W. kary 4 lat bezwzględnego pozbawienia wolności w stosunku do celów, jakie kara ta winna spełniać w zakresie prewencji szczególnej i ogólnej oraz wobec dyrektywy przewidzianej w art. 54 k.k. wskazującej na prymat celu wychowawczego kary w sytuacji ewentualnego konfliktu z pozostałymi dyrektywami wymiaru kary, co nastąpiło w wyniku wzięcia pod uwagę jedynie okoliczności przedmiotowych niniejszej sprawy, z pominięciem okoliczności podmiotowych dotyczących sprawcy, w tym przede wszystkim postawy oskarżonej po popełnieniu przestępstwa oraz jej właściwości i warunków osobistych, i w konsekwencji uznanie, iż po stronie oskarżonej występuje negatywna prognoza kryminologiczna sprzeciwiająca się zastosowaniu wobec niej instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary czy też wymierzenia kary przy zastosowaniu art. 37b k.p.k.

Wskazując na powyższe zarzuty, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Od powyższego wyroku apelację złożył również obrońca oskarżonego K. J. w zakresie rozstrzygnięć dotyczącego K. J. w pkt I części dyspozytywnej wyroku i zaskarżonemu wyrokowi zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec tego oskarżonej kary. Wskazując na powyższe zarzuty, obrońca wniósł o "istotne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary".

Ponadto wyrok Sądu Rejonowego został zaskarżony apelacją obrońcy K. T. (2).

Na rozprawie przed Sądem Okręgowym wszyscy obrońcy popierali swoje apelacje. Prokurator wnosił o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy. Oskarżona S. W. poparła apelację swojego obrońcy.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Wobec złożenia wniosków o uzasadnienie wyłącznie przez obrońców S. W., P. N. i K. J., Sąd zgodnie z treścią art. 423 § 1a kpk w zw. z art. 457 § 2 zdanie drugie kpk ograniczył zakres uzasadnienia do spraw tych oskarżonych.

Żadna z apelacji nie zasługiwała na uwzględnienie.

Podkreślenia wymaga fakt, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw do niniejszej sprawy zastosowanie znajdują przepisy kodeksu postępowania karnego w brzmieniu obowiązującym od 01.07.2015 r, do 14.04.2016 r., co oznacza, że postępowanie dowodowe miało charakter kontradyktoryjny i dowody przeprowadzane były - zgodnie z treścią art. 167 § 1 kpk - przez strony po ich dopuszczeniu przez przewodniczącego lub sąd. Również protokoły zeznań i wyjaśnień złożonych poprzednio w postępowaniu przygotowawczym podlegały odczytaniu wyłącznie przez strony i na ich wniosek (art. 389 § 1 kpk i art. 391 § 1 kpk).

Odnosząc się do apelacji obrońcy P. N., należy stwierdzić, że Sąd I instancji nie dopuścił się ani obrazy przepisów postępowania mogącej mieć wpływ na treść wyroku, ani błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy dokonał analizy przeprowadzonych dowodów i ocenę tę sąd odwoławczy w pełni aprobuje. W pisemnym uzasadnieniu wyroku, Sąd I instancji poddał wszechstronnej analizie logicznej zebrane dowody, w sposób w pełni przekonywujący oraz zgodny ze wskazaniami wiedzy i życiowego doświadczenia, przedstawiając na jakich przesłankach faktycznych oparł swoje przekonanie odnośnie do wiarygodności tych dowodów, które Sąd włączył do faktycznej podstawy wyroku, i dlaczego nie dał wiary pozostałym dowodom. Wnioski ocenne Sądu wyprowadzone zostały z całokształtu okoliczności ujawnionych podczas przewodu sądowego (art. 410 k.p.k.), zgodnie z dyrektywami prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.) i bezstronności (art. 4 k.p.k.); a tym samym nie wykraczają one poza granice ocen zakreślonych dyspozycją art. 7 k.p.k. Zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 201 kpk nie został przez skarżącego w żaden sposób uzasadniony. Faktem jest, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał wniosku dowodowego z dnia 23.03.2016 r. (k.139 akt głównych), jednak w ocenie Sądu Okręgowego nie miało to żadnego wpływu na treść orzeczenia. Wniosek ten dotyczył bowiem "dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatry i neurologa" na okoliczność "stanu poczytalności oskarżonego tempore crimini, wpływu depresji i załamania nerwowego po śmierci ojca w 2015 r. oraz przyjmowanych leków psychotropowych i guza w mózgu, ataków padaczki na tle nerwowym na zachowanie oskarżonego w dacie popełnienia przestępstwa". Nie pozostawia żadnych wątpliwości, że obowiązkiem Sądu I instancji było rozpoznanie wniosku dowodowego obrońcy, a nie czyniąc tego, naruszył art. 167 kpk. Rzecz jednak w tym, że uchybienie to nie wpłynęło w żaden sposób na treść orzeczenia. Obrońca zdaje się tu tracić z pola widzenia, że P. N. został poddany badaniu przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów J. B. i A. J., które w dniu 6 października 2015 r. sporządziły opinię dotyczącą tego oskarżonego (k.379-382 załącznika A do aktu oskarżenia), która została ujawniona w toku rozprawy głównej. W opinii tej wzięli pod uwagę stan zdrowia oskarżonego, w tym opisane we wniosku dowodowym obrońcy z dnia 23.03.2016 r. następstwa wypadku, jak też zażywanie leków psychotropowych i załamanie się oskarżonego po śmierci ojca. W konkluzji opinii biegłe zgodnie stwierdziły, że P. N. nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo, ma za to mało dojrzałą nieprawidłowo kształtującą się osobowość, lecz jego poziom intelektualny i cechy osobowości pozwalają na rozumienie norm społeczno prawnych. Biegłe rozpoznały u oskarżonego zespół uzależnienia alkoholem i innymi środkami psychoaktywnymi, który nie ma wpływu na ocenę jego poczytalności. W konsekwencji biegłe stwierdziły, że w odniesieniu do stawianych zrzutów P. N. nie miał z przyczyn chorobowych zniesionej ani w stopniu znacznym ograniczonej zdolności rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Zdaniem Sądu Okręgowego opinia biegłych jest jasna i pełna, nie zachodzą sprzeczności w jej treści. Tym samym nie było potrzeby dopuszczania opinii kolejnych biegłych.

Oceniając zarzut "błędu w ustaleniach faktycznych mającego wpływ na wymiar kary polegającego na bezkrytycznym przyjęciu wyjaśnień oskarżonych co do roli przywódczej P. N. mimo ich wewnętrznej sprzeczności", to - jak już wyżej stwierdzono - Sąd Odwoławczy nie stwierdza, by Sąd Rejonowy uchybił dyrektywom art. 7 k.p.k. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji w toku rozprawy głównej mogą być skutecznie zakwestionowane, a ich poprawność zdyskwalifikowana wtedy dopiero, gdyby w procesie dochodzenia do nich Sąd uchybił dyrektywom art. 7 k.p.k., pominął istotne w sprawie dowody lub oparł się na dowodach na rozprawie nieujawnionych. Zarzut obrazy przepisu art. 7 k.p.k. i w związku z tym dokonania błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd orzekający - oceniając dowody - naruszył zasady logicznego rozumowania, nie uwzględnił przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Ocena dowodów dokonana z zachowaniem wymienionych kryteriów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., zwłaszcza gdy sąd nie orzeknie z obrazą art. 410 k.p.k. i art. 424 k.p.k. oraz nie uchybi dyrektywie art. 5 § 2 k.p.k. Tego rodzaju uchybień, tak w procesie dokonywania ustaleń faktycznych, jak też w odniesieniu do uzasadnienia wyroku Sądu I instancji sąd odwoławczy - jak wyżej wskazano - nie stwierdził i ich istnienia w żadnym stopniu nie uwiarygodnił skarżący. Sąd Rejonowy w sposób wnikliwy rozważył kwestię "przywództwa" grupy przestępczej, w skład której chodził oskarżony N. i stwierdził, że "to P. N. i S. W. jednocześnie przewodzili grupie. Dominująca pozycja S. W. wynikała z tego, że miała ona pieniądze i samochód.

Szczególny zaś status P. N. brał się z tego, że był on najstarszy i miał doświadczenie kryminalne". Niewątpliwie takie ustalenie, nie dość, że obala zarzut apelacji, jakoby Sąd Rejonowy miał przyjąć, że to wyłącznie oskarżony N. pełnił rolę przywódczą, to ponadto znajduje wyraźne oparcie w materiale dowodowym sprawy, w tym w wyjaśnieniach wszystkich oskarżonych (K. T. (2) wyjaśnił: "S. W. jest dziewczyną P. N.. Oni się nakręcają nawzajem. To nie jest taki związek, że jedno z nich rządzi, a drugie słucha"), jak w zeznaniach innego współsprawcy P. D. oraz w zeznaniach pokrzywdzonych, którzy opisali wiodącą rolę, jaką odgrywał P. N. przy poszczególnych rozbojach. Tym samym zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie zasługiwał na uwzględnienie.

Obrońca postawił też zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 53 § 1 i 2 k.k. wyrażającą się w wymierzeniu oskarżonemu P. N. kary cechującej się rażącą niewspółmiernością. Sąd Okręgowy ma na uwadze, że zarzut obrazy prawa materialnego - co do zasady - nie może dotyczyć dyrektyw sądowego wymiaru kary wskazanych w art. 53 § 1 k.k. oraz okoliczności uwzględnianych przy wymiarze kary lub środków karnych. Przepisy te nie mają bowiem charakteru norm stanowczych, gdyż nie zobowiązują sądu do określonego zachowania. Natomiast pozostawiają mu swobodę orzekania w zakresie zastosowanego stopnia represji karnej. W wypadku więc kwestionowania przez skarżącego wymiaru kary lub środków karnych z uwagi na nieprawidłową ocenę zawartych w art. 53 § 1 k.k. dyrektyw albo okoliczności dotyczących wymiaru kary zarzut odwoławczy powinien dotyczyć rażącej niewspółmierności kary.

Jedynie w wypadku gdy sąd w ogóle przy wymiarze kary pominął dyrektywy jej wymiaru, można postawić zarzut obrazy prawa materialnego (por. wyrok SN z 1.04.2009 r., III KK 314/08, LEX nr 503254; postanowienia SN: z 7.10.2011 r., III KK 36/11, LEX nr 1044030; z 18.01.2007 r., II KK 390/06, OSNwSK 2007, poz. 194; z 5.06.2009 r., V KZ 36/09, LEX nr 551080; z 6.03.2008 r., III KK 345/07, OSNKW 2008/6, poz. 49; z 24.04.2007 r., II KK 50)07, OSNwSK 2007, poz. 903; z 14.07.2016 r., III KK 256/16, LEX nr 2142462, Dariusz Świecki (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom II, wyd. III, WKP 2017 - komentarz, stan prawny : 1 czerwca 2017 r.)

Tak skonstruowany zarzut naruszenia prawa materialnego, jak i zresztą zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, jaki zdaniem skarżącego miał mieć wpływ na wymiar kary, musiał skutkować poddaniem kontroli instancyjnej również orzeczenie o karze, zwłaszcza, że było to obowiązkiem sądu odwoławczego wobec skierowania apelacji co do całości zaskarżonego wyroku. W ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara jest adekwatna do stopnia jego winy i społecznej szkodliwości czynów oraz spełni swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Podkreślić trzeba, że wbrew treści apelacji, Sąd Rejonowy jasno wskazał, że "okoliczności stanowiące o stopniu winy i społecznej szkodliwości są takie same w odniesieniu do wszystkich oskarżonych", zaś wymierzenie P. N. kary pięciu lat pozbawienia wolności, a więc wyższej o rok niż kary wymierzone pozostałym sprawcom rozbojów, Sąd Rejonowy uzasadnił uprzednią karalnością P. N. (S. W. i K. J. nie byli wcześniej karani) i większą niż inni sprawcy brutalnością w przebiegu zajść. Jak widać - wbrew treści apelacji Sąd Rejonowy nie uwzględnił jako okoliczności wpływającej na wymiar kary "przywódczej roli" oskarżonego N., co zarzuca apelacja jego obrońcy, bo takiego ustalenia po prostu nie dokonał.

Oceniając wymierzoną karę Sąd Okręgowy nie uznał, by była ona rażąco surowa. Trzeba bowiem mieć na uwadze takie okoliczności jak, działanie z niskich pobudek, duża determinacja w realizacji przestępczych zamierzeń, z góry i z dużą starannością zaplanowanie poszczególnych rozbojów, działanie w grupie wedle z góry przyjętego planu i podziału ról, zagrożenie takich dóbr prawnych jak zdrowie i życie pokrzywdzonych, bezwzględny sposób działania polegający na terroryzowaniu pokrzywdzonych krzykiem i pistoletem, mierzeniu z pistoletu w głowę pokrzywdzonym, przykładaniu im lufy pistoletu do głowy, co było powodem traumatycznych przeżyć M. D. i D. D., skutki czynów w postaci stanów lękowych pokrzywdzonych. W tych okolicznościach jedynie surowa kara pozbawienia wolności może czynić zadość poczuciu sprawiedliwości. Jej wymiar nie może w żadnym razie uchodzić za nadmiernie surowy, nawet jeśli weźmie się pod uwagę wiek oskarżonego, czy wskazane przez obrońcę "depresję i załamanie nerwowe po śmierci ojca w 2015 r. oraz przyjmowanie leków psychotropowych i guza w mózgu, ataki padaczki na tle nerwowym" (cyt. za przywołanym w apelacji pismem obrońcy z dnia 23.03.2016 r., k.139 akt głównych). Trzeba wreszcie podkreślić, że zażywając leki psychotropowe i odurzając się alkoholem i narkotykami, oskarżony znał swój sposób reagowania na te substancje (patrz: opinia biegłych psychiatrów) i okoliczności te w żaden sposób nie umniejszają jego stopnia zawinienia. Tym samym zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu P. N. karę adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynów, której dolegliwość nie przekracza stopnia winy, a która spełni swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd Rejonowy właściwie orzekł też wobec P. N. obowiązek naprawienia szkody i zadośćuczynienia za popełnione przestępstwa.

Odnosząc się do apelacji obrońcy S. W., w pierwszej kolejności rozpatrzenia wymaga zarzut obrazy przepisów postępowania w postaci art. 85 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 86 § 1 k.p.k. na skutek niestwierdzenia sprzeczności interesów w pełnieniu funkcji obrońcy oskarżonych S. W. i K. T. (1) przez jednego obrońcę w sytuacji, gdy sprzeczności w postawie tych oskarżonych uniemożliwiały prowadzenie ich obrony przez jednego obrońcę.

Sprzeczność interesów oskarżonych zachodzi wtedy, gdy obrona jednego z oskarżonych w sposób nieuchronny naraża dobro drugiego z nich albo, inaczej mówiąc, gdy wyjaśnienia jednego z oskarżonych czy też dowody przez niego powołane oraz ich ocena godzą w interesy drugiego oskarżonego, w rezultacie czego rodzi się kolizja interesów prowadząca w takiej sytuacji do unicestwienia roli obrońcy w procesie karnym. Dopuszczenie do takiej sytuacji stanowi niewątpliwie pogwałcenie uprawnień oskarżonych przewidzianych w art. 6 (wyr. SN z 26.10.1971 r.,V KRN 375/71, OSNKW 1972, nr 2, poz. 36). Trafne jest stanowisko zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 4 czerwca 1998 r., II AKa 93/98 (OSN Prok. i Pr. 1999, nr 2, poz. 22), gdzie sąd ten podniósł, że "gdy interesy oskarżonych są sprzeczne, sąd nie powinien wyrazić zgody, by ich obrońcy wzajemnie się zastępowali w toku rozprawy, gdyż grozi to prawu do obrony wskutek kolizji interesów obrony sprawowanej wówczas przez tego samego adwokata. Nie mają przy tym znaczenia jakiekolwiek deklaracje stron. Zapewnienie obrony oskarżonego należy do najważniejszych zadań sądu, choćby sam oskarżony o to nie dbał" (tak Sławomir Steinborn (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz do wybranych przepisów LEX/el. 2016 - komentarz, stan prawny : 30 stycznia 2016 r.).

Trzeba mieć jednak na uwadze, że sprzeczność interesów oskarżonych może dotyczyć różnorakich okoliczności - bardziej lub mniej istotnych. Wzajemne pomówienia współoskarżonych mogą być podstawowym dowodem w sprawie albo też, w razie istnienia innych dowodów bezpośrednich, mogą nie mieć większego waloru dowodowego. W każdym więc wypadku kwestia ta wymaga rozważenia i oceny z tego punktu widzenia, czy naruszenie art. 85 § 1 mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia (por. wyr. SN z 15.9.1972 r., IV KR 178/72, OSNKW 1973, nr 1, poz. 11). Oprócz wzajemnych pomówień oskarżonych źródłem sprzeczności interesów mogą również być ustalenia płynące z dowodów przeprowadzanych w sprawie, wnioski dowodowe wnoszone przez oskarżonych, rozbieżności w ocenie dowodów formułowanej przez oskarżonych, odmienne poglądy prawne przedstawiane przez oskarżonych (tak Sławomir Steinborn (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz do wybranych przepisów LEX/el. 2016 - komentarz, stan prawny : 30 stycznia 2016 r.). Procesowa kolizja interesów musi być realna, rzeczywista, a nie jedynie pozorna, czy potencjalna. Obrona jednego ze współoskarżonych, z uwagi na sprzeczność interesów, musi w sposób nieuchronny, narażać dobro drugiego oskarżonego, ma czynić obronę drugiego oskarżonego zadaniem "wręcz niemożliwym" (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, II AKa 57/17). Ocena tego zagadnienia wymaga analizy materiału dowodowego w celu zbadania zakresu występujących sprzeczności oraz uwzględnienia fazy procesu, w której ona występuje (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2016 r., WZ 7/16, LEX nr 2053666; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., IV KK 244/06, OSNwSK 2007/1/439; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2006 r., III KK 418/05, LEX nr 193010).

Niewątpliwe jest, że w procesie oskarżonych S. W., P. N., K. J. i K. T. (1) doszło do sytuacji, gdy obrońcy poszczególnych oskarżonych wzajemnie się substytuowali. Obrońca S. W. podnosi fakt zastępowania obrońcy oskarżonego T. adw.

K. W. przez broniąca S. W. adw. K. P. (subst. adw. A. B.) na rozprawie w dniu 18 maja 2017 r. i niejako przy okazji wskazuje na fakt, iż na tej samej rozprawie broniący P. N. adw. T. M. zastępował nieobecnego obrońcę K. J. - adw. A. R.. Analiza akt sprawy prowadzi do konstatacji, że do podobnych sytuacji dochodziło też wcześniej, bo adw. K. P. (substytut adw. A. B.) zastępowała obrońcę oskarżonego K. T. (2) adw. K. W. na rozprawie w dniu 17 listopada 2016 r., z kolei obrońca oskarżonego K. T. (2) adw. K. W. zastępował obrońcę S. W. adw. A. B. na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2017 r., a obrońca K. J. - adw. A. R. zastępował obrońcę P. N. adw. T. M. na rozprawie w dniu 29 grudnia 2016 r.

Zresztą również na rozprawie odwoławczej broniący P. N. adw. T. M. zastępował nieobecnego obrońcę K. J. - adw. A. R.. Rozważenia zatem wymaga, czy istotnie pomiędzy S. W. a K. T. (1) zachodzi taka sprzeczność interesów, która uniemożliwiałaby jednemu obrońcy bronienie obu tych oskarżonych oraz czy istotnie pomiędzy P. N. a K. J. zachodzi taka sprzeczność interesów, która uniemożliwiałaby jednemu obrońcy bronienie obu tych oskarżonych.

Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie ma mowy o takiej kolizji interesów. S. W. i K. T. (1) zarzucono inne czyny, oboje oni składali wyjaśnienia niesprzeczne ze sobą. Podkreślić należy, że K. T. (1) nie miał żadnej wiedzy na temat rozboju z dnia 22 sierpnia 2015 r. Z kolei udziałowi w pierwszym zdarzeniu oskarżona S. W. nie zaprzeczała podczas całego postępowania. Co prawda zmieniała swoją relację w kolejnych wyjaśnieniach, ale trzeba podkreślić, że zmiany te dotyczyły wyłącznie szczegółów, jak też oceny prawnej zdarzenia (ostatecznie S. W. przyznała się wyłącznie do udziału w kradzieży. Zresztą na podstawie wyjaśnień K. T. (1) można było ustalić jedynie, że proponowano mu udział w napadzie, ale odmówił. Podczas rozboju miał spać w samochodzie. Na temat przebiegu rozboju oskarżony T. nie miał nic do powiedzenia. Wreszcie nie można tracić z pola widzenia, że na okoliczność udziału S. W. w rozboju z dnia 8 sierpnia 2015 r. Sąd Rejonowy dysponował również szeregiem innych dowodów, jak zeznania pokrzywdzonego M. D., wyjaśnienia P. N. i K. J., dokumentacją dotyczącą zastawienia w lombardzie telefonu będącego własnością S.

W., za które to pieniądze nabyto następnie atrapę broni palnej, a wreszcie wyjaśnieniami samej S. W. złożonymi w toku postępowania. Przecież w toku postępowania przygotowawczego S. W. sama przyznała, że za pieniądze otrzymane w lombardzie kupili metalowy pistolet na kulki, który miał być użyty do napadu i że sama uczestniczyła w zakupie wspólnie z N. i J..

Zdaniem Sądu Okręgowego podobnie nie także mowy o kolizji interesów między P. N. a K. J.. Ich wyjaśnienia nie są sprzeczne, wzajemnie ze sobą korelują.

W tej sytuacji, mając na uwadze, że o kolizji interesów oskarżonych, określonej w art. 85 § 1 k.k., można mówić wtedy, gdy dla obrony jednego z nich celowym byłoby dezawuowanie wyjaśnień innego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 października 2014 r., II AKa 260/14) oraz że procesowa kolizja interesów musi być realna, rzeczywista, a nie jedynie pozorna, czy potencjalna, w sprawie nie zachodziły okoliczności obligujące sąd do wydania postanowienia w trybie art. 85 § 2 kpk o niedopuszczalności reprezentowania S. W. i K. T. (1) przez tego samego obrońcę oraz P. N. i K. J. przez tego samego obrońcę. Tym samym, skoro nie mamy do czynienia z sytuacją, gdzie obrona jednego ze współoskarżonych, z uwagi na sprzeczność interesów, w sposób nieuchronny, narażałaby dobro drugiego oskarżonego, co czyniłoby obronę drugiego oskarżonego zadaniem wręcz niemożliwym, zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w apelacji art. 6 kpk, art. 85 kpk, czy też art. 86 kpk.

Odnosząc się do sformułowanego przez obrońcę S. W. zarzutu obrazy art. 7 k.p.k., trzeba stwierdzić, że ocena materiału dowodowego poczyniona przez Sąd I instancji, która jest oceną kompletną i wszechstronną, pozostaje w zgodzie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz nie zawiera błędów logicznych i faktycznych, a zatem nie przekracza granic oceny swobodnej, zakreślonych w art. 7 k.p.k. Wszak z materiału dowodowego wprost wynika i ustalił to Sąd Rejonowy, że dokonanie pierwszego rozboju S. W. uzgodniła z P. N., drugiego zaś wspólnie z z P. N., K. J. i P. D..

Niezrozumiały wobec tego jest zarzut, że Sąd Rejonowy ustalił, że to S. W. "była pomysłodawczynią i inicjatorem dokonania rozbojów w sklepach w J. i W." oraz że "przewodziła grupie dokonującej rozbojów". Wniosek taki nijak nie wynika z lektury uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Przeciwnie, Sąd Rejonowy w sposób wnikliwy rozważył kwestię "przywództwa" grupy przestępczej, w skład której wchodziła oskarżona S. W. i stwierdził, że "to P. N. i S.

W. jednocześnie przewodzili grupie. Dominująca pozycja S. W. wynikała z tego, że miała ona pieniądze i samochód.

Szczególny zaś status P. N. brał się z tego, że był on najstarszy i miał doświadczenie kryminalne". Niewątpliwie takie ustalenie, nie dość, że obala zarzut apelacji, jakoby Sąd Rejonowy miał przyjąć, że to wyłącznie oskarżona W. pełniła rolę przywódczą, to ponadto znajduje wyraźne oparcie w materiale dowodowym sprawy, w tym w wyjaśnieniach wszystkich oskarżonych (K. T. (2) wyjaśnił: "S. W. jest dziewczyną P. N.. Oni się nakręcają nawzajem. To nie jest taki związek, że jedno z nich rządzi, a drugie słucha"), jak w zeznaniach innego współsprawcy P. D.. Sąd Rejonowy nie naruszył też art. 7 kpk, ustalając, że S. W. brała udział w planowaniu rozbojów i przygotowaniach do nich, jak też że każdorazowo wiedziała, że oskarżony N. udając się do sklepów, gdzie dokonywał rozbojów zabierał ze sobą atrapę broni palnej. Przecież to sama S. W. w swoich wyjaśnieniach w postępowaniu przygotowanym podała okoliczności związane z zastawieniem jej telefonu komórkowego w lombardzie oraz zakupem metalowego pistoletu na kulki, który miał być użyty "do napadu" (k.166v). Sposób narracji oskarżonej w jej wyjaśnieniach złożonych w dniu 25 sierpnia 2015 r. pozwala na stwierdzenie, że podjęcie decyzji, zaplanowanie i przygotowanie poszczególnych napadów było decyzją wspólną jej i pozostałych sprawców ("wspólnie postanowiliśmy, że okradniemy jakiś sklep. To był nasz wspólny pomysł", "już wtedy ogólnie panowaliśmy napad" - k. 166v, co do drugiego rozboju: "K. powiedział, [...] że możemy jak poprzednio okraść jakiś sklep"-k.167v). S. W. w tych samych wyjaśnieniach podała, że podczas pierwszego rozboju była w sklepie z pozostałymi sprawcami, podczas drugiego jej rolą był uprzedni rekonesans sklepów, a następnie oczekiwanie w samochodzie na sprawców ("P. powiedział, że mam na nich czekać w aucie, mam być w gotowości" - k. 68), by szybko oddalić się z miejsca przestępstwa. Co do świadomości S. W. co do faktu użycia podczas rozbojów atrapy broni palnej, to - jak wyżej wskazano - wyjaśnienia oskarżonej wprost wskazują na okoliczności nabycia broni i przyświecający temu cel - użycie jej podczas napadów. S. W. każdorazowo wiedziała, że współsprawcy, udając się do sklepów celem dokonania rozbojów, zabierali ze sobą atrapę broni palnej i godziła się na jej użycie podczas rozbojów. Świadczą o tym wyjaśnienia oskarżonej: co do pierwszego rozboju - "jak szliśmy we trójkę do sklepu to pistolet miał w ręce P." (k.167), co do drugiego rozboju - "nie pamiętam, który z nich wziął do ręki pistolet, chyba K." (k.168). Trudno o lepszy dowód na stwierdzenie stanu świadomości S. W. co do tego, że zaplanowane wcześniej przestępstwa będą polegały na kradzieżach z użyciem przemocy lub groźby natychmiastowego jej użycia.

Późniejsze wyjaśnienia S. W., gdy próbowała umniejszyć swoją winę i zaprzeczała faktom podanych w opisanym wyżej przesłuchaniu, stanowią przyjęta przez oskarżoną linię obrony i słusznie Sąd Rejonowy nie dał im wiary.

Słusznie Sąd Rejonowy ustalił, że S. W. działała wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi współsprawcami. Każdy uczestnik miał istotny wkład w powodzenie całego przestępnego przedsięwzięcia. Za pierwszym razem oskarżona S. W. ubezpieczała wspólników, którzy terroryzowali sprzedawcę. Za drugim razem czekała w pogotowiu na powrót wspólników i umożliwiła wszystkim szybką ucieczkę z miejsca przestępstwa. Jej rola była zatem trudna do przecenienia i wykraczała daleko poza granice pomocnictwa. Ponadto oskarżona S. W. każdorazowo wiedziała, że użyta będzie atrapa broni palnej do grożenia pokrzywdzonym sprzedawcom. Wyklucza to instytucję ekscesu pozostałych sprawców, na która zdaje się powoływać apelujący. Przytoczone okoliczności oceniane we wzajemnym powiązaniu ze sobą i przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego prowadzą do nieodpartego wniosku, że oskarżona S. W., działając wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi współsprawcami, dokonała zarzucanych jej rozbojów. Zachowanie S. W. każdorazowo stanowiło istotny wkład we wspólne przestępcze przedsięwzięcie, zwłaszcza że dla przyjęcia współsprawstwa wystarczające jest wykonanie jedynie części czynności czasownikowych, które ułatwiają znacznie popełnienie czynu zabronionego. Zachowanie S. W. wyraźnie wykraczało poza ramy pomocnictwa, stanowiąc dokonanie czynów z art. 280 § 1 kk. Tym samym prawidłowo Sąd Rejonowy zakwalifikował czyny oskarżonej S. W. jako współsprawstwo czynów z art. 280 § 1 kk.

Nie budzi też żadnych wątpliwości prawidłowość ustalenia Sądu Rejonowego, że czas poprzedzający rozboje S. W., a także inni oskarżeni, spędzali głównie na spożywaniu alkoholu i zażywaniu narkotyków. Taki wniosek wyraźnie wynika z wyjaśnień składanych przez poszczególnych oskarżonych, w tym również samej S. W. ("piliśmy do wieczora" - k. 167), jak i pozostałych oskarżonych (P. N.: "zakupiliśmy alkohol w dużych ilościach i narkotyki" - k. 321, P. N.: "zrobiliśmy libację. Piliśmy i braliśmy narkotyki" k. 331v, K. J.: "byliśmy wtedy pod wpływem narkotyków)" k.333).

Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał też zarzut obrońcy naruszenia art. 410 kpk. Sąd Rejonowy orzekał bowiem, mając na uwadze całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Prawdą jest, że Sąd Rejonowy nie odniósł się do treści zaświadczenia z dnia 28 sierpnia 2015 r. przedłożonego przez obrońcę oskarżonej w odpowiedzi na akt oskarżenia (zaświadczenie to znajduje się w załączniku nr 4 do aktu oskarżenia), jednak nie miało to znaczenia dla oceny wiarygodności innych dowodów zebranych w sprawie. Przecież z wyjaśnień S. W. złożonych w dniu 25 sierpnia 2015 r. wynika, że istotnie doszło do sprzeczki między nią a P. N., podczas której użył on wobec niej przemocy, jednak wyjaśnienia te wprost świadczą o tym, że następnie w pełni dobrowolnie wzięła udział w rozboju w dniu 22 sierpnia 2015 r. Podkreślić zwłaszcza trzeba, że S. W. wprost podała, że pokłóciła się z N., dlatego, że skończyły się pieniądze (k. 167 v), a próbowała odmówić udziału w napadzie, bo w odwiedzanych przez nią sklepach były zamontowane kamery (k. 167v). Zresztą stan faktyczny sprawy jasno wskazuje na to, że S. W. mogła z łatwością wycofać się z udziału w tym rozboju - pozostali sprawcy pozostawili ją samą w samochodzie, kiedy weszli do sklepu celem dokonania rozboju, i S. W. miała możliwość oddalenia się z miejsca przestęstwa. Przykład K. T. (2), który odmówił udziału w rozbojach i nie spotkał się z większymi nieprzyjemnościami ze strony pozostałych członków grupy, świadczy o tym, że udział w rozbojach był w pełni dobrowolny. Tym samym pominięcie przez Sąd dowodu zgłoszonego przez obrońcę, jakkolwiek nastąpiło z naruszeniem art. 167 kpk, nie miało żadnego wpływu na treść orzeczenia. Dokument ten może co najwyżej świadczyć o tym, że związek między S. W. a P. N. był burzliwy, dochodziło miedzy nimi do spięć i przemocy fizycznej.

Nie ma jednak znaczenia dla kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonej.

Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał też zarzut obrońcy naruszenia art. 414 kpk. W sprawie nie było bowiem bezwzględnych powodów dla przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania oskarżonej, a apelacja nie przekonuje, że przeprowadzenie takiego dowodu miałoby wpływ na treść orzeczenia.

Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał też zarzut obrońcy rażącej niewspółmierności orzeczonej wobec oskarżonej S.

W. kary 4 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. W ocenie Sądu wymierzona oskarżonej kara jest adekwatna do stopnia jej winy i społecznej szkodliwości czynów oraz spełni swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonej, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Oceniając wymierzoną karę, Sąd Okręgowy nie uznał, by była ona rażąco surowa. Trzeba bowiem mieć na uwadze takie okoliczności, jak działanie z niskich pobudek, duża determinacja w realizacji przestępczych zamierzeń, z góry i z dużą starannością zaplanowanie poszczególnych rozbojów, działanie w grupie wedle z góry przyjętego planu i podziału ról, zagrożenie takich dóbr prawnych jak zdrowie i życie pokrzywdzonych, bezwzględny sposób działania polegający na terroryzowaniu pokrzywdzonych krzykiem i pistoletem, mierzeniu z pistoletu w głowę pokrzywdzonym, przykładaniu im lufy pistoletu do głowy, co było powodem traumatycznych przeżyć M. D. i D. D., skutki czynów w postaci stanów lękowych pokrzywdzonych. W tych okolicznościach jedynie surowa kara pozbawienia wolności może czynić zadość poczuciu sprawiedliwości. Jej wymiar nie może w żadnym razie uchodzić za nadmiernie surowy, nawet jeśli weźmie się pod uwagę wiek oskarżonej oraz fakt, że odpowiada ona jako sprawca młodociany. Tym samym zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonej S. W. karę adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynów, której dolegliwość nie przekracza stopnia winy, a która spełni swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonej, a także która spełnia potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się też w sprawie istnienia powodów do zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, czy też wymierzenia kary przy zastosowaniu art. 37b k.p.k. Sąd Rejonowy właściwie orzekł też wobec S. W obowiązek naprawienia szkody i zadośćuczynienia za popełnione przestępstwa.

Odnosząc się do apelacji obrońcy K. J., za niezasadny Sąd Okręgowy uznał zarzut obrońcy rażącej niewspółmierności kary orzeczonej wobec tego oskarżonego. W ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara jest adekwatna do stopnia jego winy i społecznej szkodliwości czynów oraz spełni swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Oceniając wymierzoną karę Sąd Okręgowy nie uznał, by była ona rażąco surowa. Trzeba bowiem mieć na uwadze takie okoliczności, jak działanie z niskich pobudek, duża determinacja w realizacji przestępczych zamierzeń, z góry i z dużą starannością zaplanowanie poszczególnych rozbojów, działanie w grupie wedle z góry przyjętego planu i podziału ról, zagrożenie takich dóbr prawnych jak zdrowie i życie pokrzywdzonych, bezwzględny sposób działania polegający na terroryzowaniu pokrzywdzonych krzykiem i pistoletem, mierzeniu z pistoletu w głowę pokrzywdzonym, przykładaniu im lufy pistoletu do głowy, co było powodem traumatycznych przeżyć M. D. i D. D., skutki czynów w postaci stanów lękowych pokrzywdzonych. W tych okolicznościach jedynie surowa kara pozbawienia wolności może czynić zadość poczuciu sprawiedliwości. Jej wymiar nie może w żadnym razie uchodzić za nadmiernie surowy, nawet jeśli weźmie się pod uwagę wiek oskarżonego, fakt, że odpowiada on jako sprawca młodociany, jak też okoliczności wskazane w apelacji, w szczególności przyznanie się oskarżonego do winy, czy wyrażona skrucha. Tym samym zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu K. J. karę adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynów, której dolegliwość nie przekracza stopnia winy, a która spełni swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego, a także która spełnia potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Sąd Rejonowy właściwie orzekł też wobec K. J. obowiązek naprawienia szkody i zadośćuczynienia za popełnione przestępstwa.

Z tych względów zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.

W punkcie II i III wyroku orzeczono na podstawie art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze oraz przepisów rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Mając na uwadze sytuację majątkową oskarżonych, Sąd Okręgowy na podstawie art. 624 ust. 1 kpk. zwolnił ich od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, ustalając prawidłową opłatę za I instancję orzeczoną wobec K. T. (1) na kwotę 300 zł - Sąd Rejonowy omyłkowo wymierzył mu opłatę 400 złotych podczas, gdy wymiar orzeczonej kary ograniczenia wolności nakazywał zastosowanie art. 2 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych i wymierzenie opłaty w wysokości 300 złotych.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.