Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 31 marca 2008 r.
III SA/Wa 426/08

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Marcin Piłaszewicz (sprawozdawca).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 31 marca 2008 r. po rozpoznaniu wniosku R. B. o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika (adwokata) w sprawie ze skargi R. B. na decyzję Samorządowego kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) listopada 2007 r. Nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia podatku w łącznym zobowiązaniu pieniężnym postanawia przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata i zwolnienia od kosztów sądowych

Uzasadnienie faktyczne

1. Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej u.p.p.s.a, stronie może być przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym. Przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmuje wnioskowane przez stronę zwolnienie od kosztów sądowych (art. 245 § 3 u.p.p.s.a.) i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 245 § 2 u.p.p.s.a.). Zasadą przyjętą przez ustawodawcę w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest odpłatność za wnoszone do sądów środki prawne. Wyjątki od tej zasady mogą mieć charakter ustawowy albo znajdować zastosowanie w instytucji przyznania prawa pomocy, która jest uregulowana w art. 243 i n. u.p.p.s.a. (por. postanowienie z 1 kwietnia 2005 r. sygn. II OZ 209/05). Jeżeli skarżący zamierza skorzystać z instytucji prawa pomocy powinien wykazać okoliczności, od zaistnienia których zależy możliwość skorzystania przez Sąd z tej instytucji, natomiast Sąd jest zobowiązany do analizy przedstawionych materiałów, także z uwzględnieniem zasad logicznego myślenia i doświadczenia życiowego.

2. Wnioskiem złożonym w skardze do Sądu, a następnie na urzędowym formularzu PPF z 26 marca 2008 r. R. B. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu wskazał, że jego dochody to jedynie ok. 500,- zł - kwartalnie. Skarżący ma 75 lat, zamieszkuje w starym domu - bez fundamentu - nienadającym się do zamieszkania.

3. Referendarz sądowy, dokonując oceny danych zawartych we wniosku oraz na podstawie akt administracyjnych sprawy uznał, iż sytuacja majątkowa skarżącego uprawnia go do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. w zakresie ustanowienia pełnomocnika i zwolnienia od kosztów sądowych, ponieważ każdy, bez względu na aktualną kondycję majątkową, powinien mieć prawo, o którym mowa w art. 45 Konstytucji RP, do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Dostęp do Sądu, także II instancji, który jest elementem składowym prawa do Sądu, nie powinien być ograniczony aktualną sytuacją majątkową skarżącego, ani jego możliwościami do zgromadzenia wymaganych w sprawie środków finansowych na pokrycie kosztów koniecznego działania pełnomocnika przed Sądem II instancji.

4. Referendarz sądowy wskazuje, że istnieją trzy zasadnicze elementy składające się na wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP prawo do sądu: 1) prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem - organem o określonej charakterystyce (niezależnym, bezstronnym i niezawisłym); 2) prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności; 3) prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd. Zgodnie z art. 176 ust. 1 Konstytucji postępowanie sądowe musi być co najmniej dwuinstancyjne, a wymóg ten jest wypełniony przez prawo do wniesienia skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W ocenie referendarza sądowego, rozpatrując wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy należy gwarancje zawarte w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP odnosić także do postępowania przed Sądem II instancji, ponieważ kwestionowanie orzeczenia Sądu I instancji jest prawem skarżącego, które wynika z art. 78 i art. 176 Konstytucji RP.

5. W szczególności, za przyznaniem skarżącemu pomocy przemawia to, że uzyskiwana kwartalnie kwota pieniędzy uniemożliwia mu swobodne dysponowanie środkami. Mając na uwadze przeciętne ceny artykułów pierwszej potrzeby oraz ceny usług niezbędnych do samodzielnej egzystencji należy uznać, że z posiadanych przez skarżącego środków finansowych, nie jest on w stanie pokryć kosztów działania pełnomocnika w sprawie, ani nawet kosztów wpisu sądowego od skargi kasacyjnej. Ewentualne koszty związane z ustanowieniem pełnomocnika mogłyby sytuację majątkową skarżącego znacznie pogorszyć. Nadto wiek skarżącego, wykazany przez niego w nadesłanych dokumentach, może utrudniać mu podjęcie stałej pracy zarobkowej, co ma wpływ na ocenę możności wygospodarowania przez niego środków na potrzeby analizowanej sprawy. Referendarz sądowy zwraca uwagę na to, że do niezbędnych kosztów utrzymania zalicza się nie tylko wydatki na bezpośrednie podtrzymanie egzystencji, ale także wydatki na energię elektryczną, gaz, ogrzewanie i inne opłaty, nie wspominając już o wydatkach związanych z profilaktyką zdrowotną - niezbędną w pewnym wieku. Skarżący nie może przy tym liczyć na pomoc ze strony osób trzecich, ani na pomoc rodziny - na co sam wskazał - co czyni jego sytuacje materialna - trudną.

6. Motywem rozstrzygnięcia wyrażonego w sentencji postanowienia było poszanowanie godności człowieka, o którym mowa w Konstytucji RP. Referendarz sądowy zwraca uwagę na to, że wagę dla systemu prawa zagadnienia godności człowieka podkreślono we wstępie do Konstytucji, w którym zawarto wezwanie, aby wszyscy, którzy będą stosowali Konstytucję dla dobra Rzeczypospolitej, czynili to, "dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka", a poszanowanie tej zasady uznano za "niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej": uwagę tą odnosi do sposobu wykonywania funkcji. Do godności człowieka odwołuje się wstęp do Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka oraz do obu ONZ-owskich Paktów Praw Człowieka. Godność człowieka jest przy tym ściśle związana m in. z poczuciem własnej wartości oraz oczekiwaniem szacunku ze strony innych ludzi (por. K. Complak, Rozważania na temat znaczenia pojęcia godności człowieka w polskim porządku prawnym (w:) B. Banaszak, A. Preisner (red.), Prawa i wolności obywatelskie w Konstytucji RP, Warszawa 2002. s. 84), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, OSP 1990, z. 9, poz. 330). Sąd I instancji w orzeczeniu z 21 września 2005 r. sygn. T-306/01 zauważył, że w preambule karty Ludy Narodów Zjednoczonych oświadczyły, że są zdecydowane "przywrócić wiarę w podstawowe prawa człowieka, w godność i wartość człowieka". Z rozdziału I karty, zatytułowanego "Cele i zasady" wynika, że jednym z celów Narodów Zjednoczonych jest zachęcanie do poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności. Z tego powodu oczekiwanie wypełnienia obowiązku uiszczenia kosztów postępowania w sprawie nie powinno być przyczyną niepożądanego odbioru przez otoczenie społeczne zachowania skarżącego, usiłującego - przy jego stanie rodzinnym, zdrowia, wieku i sprawności - zgromadzić środki finansowe, jak też jego dyskomfortu psychicznego. Zważywszy na treść art. 1 Konstytucji RP ingerencja w sferę godności człowieka (dignitas hominis) jest znaczącym naruszeniem podstaw ładu społecznego i może przestać być tylko sprawą indywidualną osób zainteresowanych. Jak wskazuje art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela, zatem także jego prawa do sądu - niezależnie od aktualnej sytuacji majątkowej. Godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Referendarz sadowy podziela pogląd, zgodnie z którym art. 1 i art. 30 Konstytucji nie mogą być traktowane w oderwaniu od siebie, są to bowiem przepisy określające ideowe podstawy ładu państwowego i społecznego (zob. J. Trzciński, Rzeczpospolita Polska dobrem wspólnym wszystkich obywateli (w:) Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, s. 456). W analizowanej sprawie oznacza to - zdaniem referendarza sądowego - obowiązek uwolnienia skarżącego od kosztów postępowania, tak, by w niczym nie ograniczać, mając na uwadze także jego wiek i stan zdrowia, a nadto wolę uzyskania rozstrzygnięcia Sadu II instancji - możliwości zaspokajania potrzeb życiowych z posiadanych środków.

7. Pojęcie godności, wg Słownika języka polskiego oznacza poczucie, świadomość własnej wartości, szacunek dla samego siebie, honor, dumę. Oznacza także pozytywnie wartościującą relację do własnej osoby i grupy społecznej, np. zawodowej, klasowej, narodowej, z którym jednostka się identyfikuje, jak też dokonań i misji życiowej. Komponentem ustosunkowania się do własnej osoby jest samoocena polegająca na przeżywaniu swojej wartości i pozytywnego obrazu siebie, która motywuje do wartościowych zachowań, uodparnia na formy manipulacji, zniewalania, wpływa na radzenie sobie w sytuacjach trudnych oraz zakłada poczucie wewnętrznej wolności, autodeterminacji i odpowiedzialności. Człowiekowi jako osobie posiadającej godność, przysługuje autonomia w zakresie wartości i sposobu ich realizowania, co dotyczy - na przykład - woli postępowania w obronie swoich praw, czy intensywności tego postępowania. Sama godność jest jednakże wartością nieredukowalną, bo zakorzenioną w strukturze człowieka i jego osobowej kondycji. Ta autonomia jest gwarantowana przez przepisy Konstytucji - w tym art. 45 - oraz przez przepisy ustaw - np. art. 243 i n. u.p.p.s.a. Wymierna godność drugiego człowieka jest przy tym podstawą solidarności społecznej, co przejawia się także w sposobie rozpatrywania wniosków o prawo pomocy, także w tej sprawie. Osobowa godność ludzka oraz solidarność odzwierciedla się przeświadczeniem, że człowiek jest jednostką ludzką niezbywalna, niewymienialną. W ocenie referendarza sądowego obrona godności człowieka powinna wskazywać sposób interpretacji ustanowionych przepisów prawa i istniejących procedur, ponieważ nie może istnieć i działać we właściwy sposób system demokratyczny, jeżeli nie uznaje się godności każdego człowieka i nie szanuje jego praw.

W ocenie referendarza godność ludzka jest zasadą konstytucyjną, która może zostać naruszona poprzez traktowanie skarżącego, przejawiające się w wymaganiu wniesienia środków na opłacenie procesu sądowego, które są trudno dostępne lub niedostępne dla skarżącego. Postawą odmawiającą każdej osobie podstawowego prawa do poważania i szacunku jest uporczywe domaganie się partycypowania w kosztach sądowych, niezależnie od trudności, jakie powoduje to dla skarżącego. Wartość najwyższa, jaką jest godność ludzka, nie może być wyłączona nawet w ramach uzupełniania braków sprawy, w której skarżący dochodzi swoich praw, tak jak obowiązek uiszczenia opłaty sądowej wynikający z art. 219 § 1 i n u.p.p.s.a. nie zmienia nakazu poszanowania godności człowieka.

9. Niezależnie od powyższej dokonanych stwierdzeń referendarz sądowy zauważa, że art. 67 ust. 1 Konstytucji RP zapewnia obywatelom prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz - jak w przypadku skarżącego - po osiągnięciu wieku emerytalnego (zdanie pierwsze). Zabezpieczenie społeczne to "całokształt środków i działania instytucji publicznych, za pomocą których społeczeństwo stara się zabezpieczyć swych obywateli przed niezawinionym przez nich niedostatkiem, przed groźbą niemożności zaspokojenia podstawowych społecznie uznanych za ważne, potrzeb" (Piotrowski Jerzy "Zabezpieczenie społeczne. Problematyka i metody", Wydawnictwo KiW, Warszawa 1966 r., s. 28). Należy je rozumieć jako sposób eliminacji ubóstwa (A.J.M. Hagenaars, K. de Vos, M.A. Zaidi, Poverty Statistics Based on Microdata, Results for the Member States of the European Community, POV. 50/92) i jako stan wolności od niedostatku materialnego oraz istnienia realnych gwarancji pełnego rozwoju jednostki (M.Księżopolski, G. Magnuszewska0Otulak, R. Gierszewska, Zabezpieczenie społeczne w: Polityka społeczna, pod red. A. Rajkiewicza Warszawa 1996 s. 224.

Zabezpieczenie społeczne obejmuje, w ocenie referendarza sądowego, nie tylko obowiązek dostarczania środków niezbędnych do podtrzymania egzystencji, ale też obowiązek zabezpieczenia środków na dochodzenie naruszonych praw, zatem brak środków finansowych - uzasadniony ich wielkością - na pokrycie kosztów postępowania przez skarżącego jest przyczyną przyznania skarżącemu prawa pomocy. Nałożony na ustawodawcę obowiązek urzeczywistnienia wyrażonych w Konstytucji RP gwarancji socjalnych w drodze regulacji prawnych nie oznacza obowiązku maksymalnej rozbudowy systemu świadczeń. Obowiązek ten powinien być rozumiany - w ocenie referendarza sądowego - jako nakaz urzeczywistnienia, poprzez odpowiednie ich wykonanie - regulacji ustawowych oraz przepisów konstytucyjnych w taki sposób, aby z jednej strony uwzględniało to istniejące potrzeby obywateli kraju, z drugiej możliwości ich zaspokojenia. W każdym razie należy pamiętać, ze Konstytucja nie gwarantuje praw iluzorycznych, a na jej mocy powołano organy ochrony praw, z których każdy powinien mieć możliwość skorzystać, niezależnie od stanu swojego zdrowia, wieku i kondycji majątkowej. Do instytucji powołanych do obrony praw zalicza się Sąd Administracyjny, zatem procedurę obowiązującą w postępowaniu przed tym sądem, w tym instytucję prawa pomocy, należy stosować z uwzględnieniem zabezpieczenia potrzeb życiowych skarżącego o obowiązków państwa w zakresie rzeczywistego zabezpieczenia społecznego. Przy tym prawo do godnej starości to nie tylko przywilej każdego człowieka, ale także jego prawo. Wiek dojrzały spędzony w godnych warunkach to zapewnienie odpowiedniego poziomu egzystencji, opieki medycznej, jak również odpowiednie traktowanie przez organy władzy publicznej, uwzględniające stan zdrowia, zdolność zmiany swojej sytuacji i stan materialny strony.

Powinnością referendarza sądowego jest uwzględnianie w jego decyzjach, do podejmowania których został powołany, także zabezpieczenia prawa godnej starości strony, a to z uwzględnieniem środków, którymi referendarz dysponuje. W szczególności uzależnianie uczestnictwa strony w postępowaniu sądowym od partycypowaniu przez nią w ponoszeniu kosztów postępowania, w sytuacji, kiedy jakikolwiek nakłady na proces sądowy wiążą się ze znacznym pogorszeniem jej sytuacji bytowej, oznaczałoby naruszenie prawa do godnej starości.

10. Zasada sprawiedliwości społecznej, o której mowa w art. 2 Konstytucji RP, realizuje się poprzez równe traktowanie ludzi niezależnie od ich pochodzenia społecznego i stanu majątkowego, prawo do godnego życia, zabezpieczenia minimum socjalnego, prawo do pracy, prawo do godnej starości, prawo do obrony podstaw materialnej egzystencji emerytów i rencistów. Wszelkie unormowania prawne i postępowania organów władzy publicznej powinny szanować tę zasadę - w przeciwnym razie popadają z nią w kolizję i tracą przymiot legitymizmu. Ludzka godność, w tym godność osoby w podeszłym wieku, wymaga respektu dla osoby we wszystkich sferach jej bytowania - a zatem także ekonomicznej, która jest rozważana przez referendarza sądowego. Niedopuszczalne byłoby zatem uzależnianie dostępu osoby starszej do wymiaru sprawiedliwości, od faktu ograniczenia możliwości zaspokojenia jej niezbędnych potrzeb życiowych, co - zważywszy na wyniki zestawienia średnich cen artykułów pierwszej potrzeby i nośników energii z wielkością środków, którą skarżący dysponuje - byłoby nieuniknione. W analizie zdolności płatniczej referendarz sądowy nie uwzględnił wydatków ponoszonych przez skarżącego na poratowanie zdrowia - w tym na opiekę medyczną i lekarstwa - ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił ponoszenia tych wydatków żadnymi dokumentami

Referendarz sądowy zauważa przy tym, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Sprawiedliwość społeczna, oznacza taką organizację systemu ekonomicznego danego państwa, w którym jest zachowany w miarę równy dostęp do podstawowych dóbr materialnych przez wszystkich jego mieszkańców, a w bardziej minimalnej wersji przynajmniej w miarę równe szanse na uzyskanie takiego dostępu do tych dóbr, który umożliwia godne życie, oraz brak grup społecznych, które są całkowicie zepchnięte na margines nędzy, bez realnych szans na poprawę swojej sytuacji. O tym co jest godne decyduje urzędnik - w tym wypadku referendarz sądowy - a sam zainteresowany nie jest stroną. W nowoczesnym prawodawstwie socjalnym i nowoczesnych koncepcjach państwa najważniejsza jest zasada równości zaspokojenia podstawowych potrzeb jednostki, do których zalicza się także dostęp do wymiaru sprawiedliwości. Istotą tak rozumianej sprawiedliwości jest miłosierdzie i empatia, którą powinien stosować urzędnik publiczny, jeżeli strona skarżąca nie dysponuje środkami, które może przeznaczyć na prowadzenie sporu. Natomiast istota społecznego państwa prawnego składa się z obowiązywania zasady sprawiedliwości społecznej i idei państwa demokratycznego. Zasada sprawiedliwości społecznej wyraża się w przepisach prawa gwarantujących równość wszystkich obywateli, ochronę słabszych ekonomicznie jednostek i grup ludności, funkcjonowaniu odpowiednich zabezpieczeń społecznych (Chaim Perelman, O sprawiedliwości. Warszawa 1988).

W ocenie referendarza sądowego każda osoba powinna mieć równe prawo do jak najszerszej podstawowej wolności możliwej do pogodzenia z podobną wolnością dla innych członków społeczeństwa, a gwarantem tej wolności jest dostęp - dla każdego, także dla osoby nie dysponującej środkami finansowymi - do wymiaru sprawiedliwości. Społeczne i ekonomiczne nierówności powinny, jeżeli to nieuniknione, istnieć w życiu społecznym w taki sposób, by ich następstwem była największa korzyść, nawet dla najmniej uprzywilejowanych, czego wyrazem powinien być sposób rozpoznawania wniosku o przyznanie prawa pomocy. Zatem nawet przy braku środków pieniężnych umożliwiających prowadzenie sporu sądowego u skarżącego, możliwość jego skutecznego prowadzenia powinna być zabezpieczona przez referendarza sądowego, a decyzja w tym względzie nie powinna być uzależniona od oceny merytorycznej sprawy i oceny zasadności skargi.

11. Referendarz sądowy wskazuje, że na Uniwersytecie UMCS przeciętne miesięczne koszty utrzymania studenta, młodego człowieka, bez problemów zdrowotnych, szacuje się na ok. 950 zł (por. www.umcs.lublin.pl/articles.php?aid). Miesięczny koszt utrzymania osadzonego w więzieniu, to ok. 1.500,- zł (http://www.premier.gov.pl/archiwum/061031-1.htm), choć w niektórych zakładach karnych koszt ten wynosi ponad 2.000,- zł. Wysokość minimum socjalnego w roku 2007 określono na ponad 800 zł na osobę - za podstawę przyjęto wysokość minimum socjalnego po III kwartałach 2006 r., co nie jest jednak wyznacznikiem godziwej egzystencji, zagwarantowanej w Konstytucji (por. http://www.ipiss.com.pl/teksty/ms-2007-12.pdf). Warto tu zaznaczyć, że konieczność wydatków na poratowanie zdrowia nie jest uwzględniana w obliczaniu wysokości minimum socjalnego, które jest jednym z kryteriów przyznania prawa pomocy. Z tego powodu rodzaj interwencji referendarza sądowego, w kwestii obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, jak ten wyrażony w sentencji, był konieczny, ponieważ kryterium przyznanej pomocy jest zachowanie finansowych możliwości zaspokojenia potrzeb życiowych strony. Wysokość minimum socjalnego stanowi nie tyle obraz ubóstwa (w przeciwieństwie do minimum egzystencji), co wyraz społecznej umowy, dotyczącej zaspokajania potrzeb na poziomie minimalnym. Istotną sprawą dla referendarza sadowego jest zastosowanie prawidłowych danych o wysokości i strukturze minimum socjalnego, ponieważ minimum socjalne jest kategorią społeczną, badaną w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy obrazującą koszty utrzymania gospodarstw domowych, uwzględniając podstawowe potrzeby bytowo-konsumpcyjne i poziom kosztów utrzymania, który staje się standardem minimalnie godziwego poziomu życia. Należy przy tym stwierdzić, że nawet uzyskanie, podczas zestawienia wysokości kosztów sądowych i posiadanych przez stronę środków, wartości nieznacznie przewyższającej minimum socjalne, nie powinno być podstawą odmowy przyznania prawa pomocy, ponieważ dla ludzi, których dochody pozwalają jedynie na utrzymanie się - nawet na standardowym poziomie, istnieje poważne ryzyko degradacji biologicznej, marginalizacji społecznej i patologicznych zachowań (http://www.ipiss.com.pl/ms_srednioroczne2006.pdf.). W szczególności warunkiem uzasadniającym odmowę przyznania prawa pomocy skarżącemu nie jest fakt posiadania ok. 10 ha użytków rolnych, ponieważ większość z tych gruntów jest odłogowana ze względu na brak środków technicznych uprawy, stan zdrowia i wiek skarżącego. Referendarz sądowy doszedł do wniosku, rozważając aktualną kondycję skarżącego, że nie jest możliwe osiągnięcie ze wskazanych nieruchomości, w krótkim czasie, kwoty niezbędnej do uzyskania pomocy profesjonalnego pełnomocnika, czy - ewentualnie - wymaganej na pokrycie innych kosztów postępowania sądowego.

Na pozytywne dla skarżącego rozstrzygnięcie referendarza sądowego nie miał wpływu fakt utraty przez niego motocykla marki WSK w 2002 r. (rok produkcji 1960), którego wartość skarżący oszacował - w zależności od etapu postępowania - na kwotę od 2tys. zł do 10 tys. zł - jak oświadczenia świadków B., W., S., S. z 30 października 2007 r., ponieważ celem postępowania o przyznanie prawa pomocy jest oszacowanie zdolności majątkowej strony i jej sytuacji życiowej, a nie - wbrew sugestiom zawartym w aktach administracyjnych - rekompensata utraconej rzeczy, zadośćuczynienie za krzywdę, czy fakt skorzystania z okazjonalnych dopłat.

12. Rozstrzygający sprawę zauważa ponadto - ubocznie - że zgodnie z ustalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, referendarz sądowy nie ma uprawnień do wstępnej kontroli zasadności skargi, a tym bardziej celowości wniesienia skargi kasacyjnej, której celem jest wzruszenie orzeczenia Sądu I instancji. Jednakże referendarz sądowy zwraca uwagę skarżącemu na to, że przyznane mu prawo pomocy w zakresie całkowitym nie uchybia jego prawu do złożenia ponownego wniosku o rozłożenie na raty, czy umorzenie zaległości, jeśli zmianie uległa sytuacja, w której się znajduje. Odmowa umorzenia zaległości podatkowych nie stwarza stanu res iudicata, a w związku z tym zobowiązany do uiszczenia zaległości podatkowej może występować o jej umorzenie tak długo, jak długo ta zaległość istnieje (por. wyrok NSA z 18 lutego 2000 r., III SA 398-399/99, "Poradnik VAT" 2000, nr 15, s. 47). Okolicznościami uzasadniającymi umorzenie zaległości jest stan zdrowia, niezależny od strony brak możliwości uzyskania środków utrzymania, brak perspektyw na poprawę sytuacji. Interes podatnika, w rozumieniu art. 67a § 1 pkt 3, należy ujmować szeroko, mając na uwadze nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale także normalną sytuację ekonomiczną, w tym wysokość uzyskiwanych przez stronę dochodów, jak również konieczność ponoszenia wydatków, np. związanych z kosztami leczenia członków najbliższej rodziny podatnika (por. wyrok NSA z 2 września 1999 r., SA/Sz 1753/98, LexPolonica). Zawężenie ustawowych wymagań umarzania zaległości podatkowych do przypadków, w których podatnik - wskutek uiszczenia podatku - miałby pozostawać bez środków do życia i korzystać ze środków pomocy społecznej, jest niedopuszczalną interpretacją na niekorzyść podatnika (wyrok NSA z 24 października 1995 r., SA/P 539/95, POP 1998, nr 3, poz. 90). Przesłanką podjęcia decyzji w sprawie umorzenia zaległości podatkowej jest sytuacja podatnika istniejąca w chwili podejmowania decyzji o umorzeniu, a nie zdarzenia wcześniejsze, z okresu prowadzenia działalności gospodarczej (wyrok NSA z 3 lipca 1997 r., I SA/Kr 1161/96).

Mając na uwadze powyższe referendarz sądowy, na podstawie art. 243 § 1, art. 245 § 1 i § 2 i § 3, art. 246 § 1 pkt 1 i pkt 2 u.p.p.s.a. uznał, jak w sentencji.