Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2012575

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi
z dnia 25 lutego 2016 r.
III SA/Łd 51/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski.

Sędziowie WSA: Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Małgorzata Łuczyńska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział III po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2016 r. sprawy ze skargi P. T. na decyzję Rektora Uniwersytetu (...) z dnia (...) w przedmiocie uwzględnienia skargi i uchylenie decyzji z dnia 21 września 2015 r. uchyla zaskarżoną decyzję.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) Rektor Uniwersytetu (...) uwzględnił skargę P.T i uchylił własną decyzję z dnia (...), utrzymującą w mocy decyzję Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...) o przyjęciu P.T. na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym w Uniwersytecie (...) na rok akademicki 2015/16 oraz uchylił decyzję Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...) o przyjęciu P.T. na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym w Uniwersytecie (...) na rok akademicki 2015/16 w części odnoszącej się do liczby punktów przyznanych z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym (0.000 pkt) oraz w części dotyczącej łącznej liczby punktów uzyskanych w postępowaniu rekrutacyjnym (44.000 pkt), orzekając o przyznaniu 3 punktów z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym, co przekłada się na końcowy wynik postępowania rekrutacyjnego na poziomie 47 punktów.

W uzasadnieniu tej decyzji Rektor Uniwersytetu (...) wskazał, że decyzją Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...) - po rozpatrzeniu podania P.T. o przyjęcie na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych prowadzone w Uniwersytecie (...) na Wydziale Filozoficzno-Historycznym - P.T. został przyjęty na wskazane studia. Za poszczególne elementy oceniane w postępowaniu rekrutacyjnym uzyskał następującą liczbę punktów: ocena na dyplomie - 6.000; potwierdzona znajomość języków obcych - 3.000; wstępny konspekt rozprawy doktorskiej - 2.000; udział w konferencjach naukowych - 10.000; publikacje w czasopismach naukowych - 10.000; ocena rozmowy kwalifikacyjnej przeprowadzonej z kandydatem - 7.000; średnia ocen ze studiów - 6.000; praca w studenckim ruchu naukowym - 0.000. Decyzja ta została doręczona kandydatowi w dniu 6 sierpnia 2015 r. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego Rektor Uniwersytetu (...) decyzją z dnia (...) utrzymał w mocy decyzję Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej o przyjęciu skarżącego na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym w Uniwersytecie (...) na rok akademicki 2015/16. Na decyzję tę P.T. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Skarga wpłynęła do organu w dniu 26 października 2015 r. Po przeanalizowaniu skargi Rektor Uniwersytetu (...) stanął na stanowisku, że istota uwzględnienia skargi, w rozumieniu art. 54 § 3 p.p.s.a., odnosi się do tych jej zarzutów, których zasadność wprost rzutuje na treść rozstrzygnięcia sprawy. Z tego powodu merytorycznemu badaniu poddana została podnoszona w skardze kwestia zaniżonej punktacji z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym. Rektor Uniwersytetu (...) stwierdził, że na tym etapie postępowania nie może odnieść się do zarzutów związanych z brakiem obiektywnych miar i kryteriów oceny kandydata, co zresztą samo w sobie stanowi subiektywną opinię skarżącego na ten temat. Kształtowane w postępowaniu rekrutacyjnym oceny stanowią wyraz eksperckiego stanowiska wyrażanego przez kompetentne w sprawie osoby i mieszczą się w zakresie kryteriów przyjętych w Zasadach rekrutacji na studia doktoranckie w Uniwersytecie (...), których treść stanowi załącznik do uchwały Senatu Uniwersytetu (...) nr (...) z dnia (...) Jeśli zatem kandydat miałby zastrzeżenia do tychże kryteriów, to powinien był w tej sprawie złożyć skargę do sądu administracyjnego na uchwałę Senatu, mocą której zostały one przyjęte, zamiast wtórnie kwestionować ten aspekt po zakończeniu poszczególnych etapów rekrutacji. Zarzut niekompletności komisji przeprowadzającej rozmowę kwalifikacyjną jest co najmniej niezrozumiały, zważywszy na to, że skarżący nie sprecyzował w skardze, jak rozumie istotę niekompletności komisji ani również jak okoliczność ta miałaby wpływać na przebieg postępowania rekrutacyjnego. Z dokumentacji rekrutacyjnej (protokołu) jasno wynika, jakie osoby wchodziły w skład Komisji Rekrutacyjnej i jakie uczestniczyły w rozmowie kwalifikacyjnej. Fakt nieobecności dwóch osób spośród całego składu Komisji został omówiony w protokole, jednakże nie mógł mieć wpływu na zdolność dokonania przez Komisję profesjonalnej oceny kandydata oraz podjęcia przez Komisję stosownej decyzji. Rektor Uniwersytetu (...), po ponownej analizie sprawy wywołanej wniesieniem skargi, nabrał wątpliwości co do słuszności oceny Komisji Rekrutacyjnej w tym zakresie oraz swojego wcześniejszego stanowiska. Ponieważ ocena tej kwestii wymagała stanowiska osób kompetentnych we właściwej dla sprawy dziedzinie naukowej, dlatego powołany został zespół do zbadania, czy podniesiony w skardze zarzut zasługuje na uwzględnienie. Zespół ten w toku swoich prac na zasadzie jednolitości formułowanych ocen uznał, że skoro w toku postępowania na Interdyscyplinarne Humanistyczne Studia Doktoranckie przyznano skarżącemu 3 punkty z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym, to ocena ta powinna być adekwatna również w toku postępowania rekrutacyjnego na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych. W oparciu o to stanowisko Rektor Uniwersytetu (...) za zasadne uznał przyznanie skarżącemu dodatkowych 3 punktów za pracę w studenckim ruchu naukowym i przyjęcie skarżącego na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym w Uniwersytecie (...) na rok akademicki 2015/16 z łącznym rezultatem 47.000 punktów.

W skardze na tą decyzję P.T. stwierdził, że podtrzymuje odwołanie z dnia 20 sierpnia 2015 r. oraz skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 października 2015 r. i argumentację w nich zawartą. Organ przychylił się tylko do jednego zarzutu.

W odpowiedzi na skargę Rektor Uniwersytetu (...) wniósł o jej oddalenie oraz połączenie sprawy niniejszej ze sprawą ze skargi P.T. na decyzję z dnia (...)., III SA/Łd 1181/15. Organ administracji podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji oraz odpowiedzi na skargę w sprawie III SA/Łd 1181/15.

W piśmie z dnia 10 lutego 2016 r. skarżący wniósł o wyjaśnienie przez WSA w Łodzi, czy sprawy dotyczą tego samego przedmiotu, tj. przyjęcia na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych Uniwersytetu (...) w rok akademicki 2015/16, co za tym idzie czy w obiegu prawnym funkcjonują dwie decyzje dotyczące tego samego przedmiotu; a także o odroczenie obu rozpraw względnie jednej ze spraw (obie rozprawy wyznaczono na ten sam dzień) do czasu wyjaśnienia powyższej kwestii; względnie o połączenie tych spraw. Wskazał przy tym na interes prawny w postaci możliwości wycofania jednej ze skarg i odzyskania wpisu od niej uiszczonego w przypadku rozstrzygnięcia drugiej sprawy na jego niekorzyść przez WSA w Łodzi.

Postanowieniem z dnia 16 lutego 2016 r., wydanym na rozprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wnioski skarżącego o odroczenie rozprawy i dołączenie do akt sprawy jako dowód akt spraw III SA/Łd 1181/15, III SA/Łd 51/16 i III SA/Łd 1086/15 oraz dokumentacji rekrutacyjnej na studia doktoranckie Wydziału Nauk Geograficznych na rok akademicki 2014/2015. Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i odrębnego rozstrzygnięcia niniejszą sprawę ze sprawą III SA/Łd 1181/15.

W toku rozprawy pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi i oświadczył, że w jego ocenie decyzja autokontrolna została niepotrzebnie wydana.

W piśmie z dnia 17 lutego 2016 r. pełnomocnik organu złożył wyjaśnienia w zakresie zasad działania i podejmowania uchwał przez komisję rekrutacyjną, załączając statut U (...).

W piśmie z dnia 16 lutego 2016 r., złożonym po zamknięciu rozprawy w sprawie, skarżący dodatkowo podniósł, że decyzje w obu sprawach dotyczą tego samego przedmiotu. W obiegu prawnym funkcjonują dwie decyzje dotyczące tego samego przedmiotu, co jest niedopuszczalne. Komisja rekrutacyjna nie przyznała skarżącemu punktów za ocenę na drugim dyplomie ukończenia studiów magisterskich, za średnią na drugim kierunku studiów magisterskich, za dyplom doktorski, za drugi język obcy, za kolejne przedstawiane certyfikaty i zaświadczenia dotyczące języków obcych. W rekrutacji na stacjonarne studia doktoranckie Wydziału Nauk Geograficznych na rok akademicki 2014/15, która oparta była o te same podstawy prawne co rekrutacja na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych na rok akademicki 2015/16, liczono punkty za ocenę na dyplomie i średnią w ten sposób, że w przypadku jednolitych studiów magisterskich mnożono ocenę na dyplomie i średnią ocen przez dwa, żeby wyrównać szansę z osobami, które kończyły studia w trybie licencjatu i magisterium, a które miały liczone punkty za oceny na dyplomie i średnią ze studiów poprzez zsumowanie ocen z licencjatu i magisterium. W przypadku Studiów Doktoranckich Nauk Humanistycznych nie zastosowano jednak tej praktyki, co jest ze szkodą dla przyznanej skarżącemu liczby punktów. Na skutek odwołania od decyzji o przyjęciu na Studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych przyznano skarżącemu trzy punkty za udział w kole naukowym, przenosząc tę liczbę z decyzji o przyjęciu na Interdyscyplinarnych Humanistycznych Studiów Doktoranckich. Jednakże w przypadku Studiów Doktoranckich Nauk Humanistycznych maksymalna liczba punktów za tę kategorię wynosi 5, a w przypadku Interdyscyplinarnych Humanistycznych Studiów Doktoranckich (przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi zawisła sprawa o sygn. akt. III SA/Łd 1086/15) maksymalna liczba wynosi 3. Proste przeniesienie liczby punktów jest krzywdzące. Skoro na jednych studiach przyznano skarżącemu maksymalną liczbę punktów w tej samej kategorii, to i na drugich powinna być przyznana maksymalna liczba punktów. W piśmie tym skarżący wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).

Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia art. 54 § 3 p.p.s.a.

Stosownie do tegoż przepisu organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę w całości w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. Uwzględniając skargę, organ stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. W myśl zaś § 2 tegoż przepisu organ, którego działanie jest przedmiotem skargi, przekazuje skargę sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania.

Przepis ten reguluje instytucję samokontroli, której celem jest umożliwienie organom administracji publicznej ponownej weryfikacji własnego działania, bez konieczności angażowania sądu administracyjnego w ocenę zgodności tego działania z prawem. Autokontrola służy zatem realizacji zasady szybkości postępowania, prowadząc do załatwienia sprawy zgodnie z żądaniem skarżącego. Powyższy tryb wymaga jednakże, aby wydana decyzja autokontrolna spełniała najwyższe standardy stosowania prawa tak, by w jej rezultacie nie było już potrzeby dalszej kontroli sądowoadministracyjnej (np. postanowienie NSA z dnia 20 września 2012 r., II GSK 1416/12, postanowienie NSA z dnia 25 października 2011 r., II GSK 2108/11, wyrok WSA w Opolu z dnia 7 kwietnia 2014 r., II SA/Op 522/13, LEX nr 1458093). Warunkiem skorzystania z uprawnienia do autokontroli jest uwzględnienie skargi w całości, a więc uznanie za uzasadnione zarówno zarzutów oraz wniosków skargi, jak i wskazanej w niej podstawy prawnej (por. A. Kabat, Skarga do sądu administracyjnego na decyzje Komisji Nadzoru Bankowego (zagadnienia wybrane), Pr.Bankowe 2004/12/33). Przez uwzględnienie skargi w całości należy zatem rozumieć doprowadzenie do stanu, w którym istota sprawy zostaje rozstrzygnięta ostatecznie, zgodnie z oczekiwaniem strony wynikającym z jej skargi skierowanej do sądu. Organ może zatem skorygować zaskarżone działanie wyłącznie w kierunku pożądanym przez skarżącego (wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 marca 2013 r., I SA/Kr 1237/12, wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 marca 2013 r., VIII SA/Wa 1030/12, LEX nr 1301328, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 3 grudnia 2013 r., II SA/Bd 334/13, LEX nr 1432720). Przy czym oczekiwania strony co do załatwienia (zakończenia) sprawy, należy odnosić do meritum sprawy, a nie do formalnej kwestii brzmienia rozstrzygnięcia, gdyż ratio legis przepisu art. 54 § 3 p.p.s.a. jest załatwienie sprawy co do istoty (tak też wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 marca 2014 r., II SA/Kr 19/14, LEX nr 1520026). Ocena, czy wskazana przesłanka została spełniona, powinna zaś nastąpić w kontekście żądania zawartego w skardze (np. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 24 listopada 2011 r., II SA/Wr 481/11). Należy odrzucić możliwość, w której organ, na mocy postanowień z art. 54 § 3 p.p.s.a., stwierdza wprawdzie fakt naruszenia przez siebie prawa przy wydaniu decyzji i dokonuje jej zmiany w oderwaniu od zarzutów i wniosków skarżącego (P. Wajda, Autokontrola Komisji Nadzoru Finansowego w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym, M.Pr.Bank. 2015/10/46-59). Jeśli zatem analiza stanu sprawy oraz skargi uzasadnia możliwość (zasadność) częściowego jej tylko uwzględnienia, to nie zostaje spełniona przesłanka dopuszczalności legalnej samokontroli postępowania administracyjnego przez wydanie zgodnej z prawem decyzji (postanowienia czy innego aktu, czynności) uwzględniającej skargę w całości, a więc po stronie organu administracji nie powstaje uprawnienie do wydania rozstrzygnięcia na podstawie przepisów o samokontroli (K. Sobieralski, Uprawnienia samokontrolne organu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, PiP 2004/1/57-68). Organ podejmujący rozstrzygnięcie w tym trybie nie ma więc możliwości wybiórczego uwzględnienia skargi. W przypadku nie podzielenia niektórych zarzutów, zakwestionowania przedstawionej w skardze oceny prawnej naruszeń prawa bądź nieuwzględnienia w całości wniosków, organ powinien zrezygnować z wydania rozstrzygnięcia w trybie autokontroli i przekazać skargę do rozpoznania sądowi (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 30 lipca 2013 r., II SA/Bk 4/13, LEX nr 1401455).

Nadto zastosowanie trybu autokontroli należy uznać za dopuszczalne jedynie wtedy, gdy uwzględnienie skargi przez organ administracji publicznej stwarza taki stan rzeczy, który byłby następstwem wydania wyroku sądowego, tj. gdy gwarantuje co najmniej taką samą ochronę prawną, jak ochrona wynikająca z uruchomienia jednej z określonych przez przepisy p.p.s.a. sankcji (Z. Kmieciak, Glosa do wyroku WSA z dnia 18 stycznia 2007 r., II SA/Gl 385/06, OSP 2008/4/38 czy K. Kaszubowski, Uwzględnienie przez samorządowe kolegium odwoławcze skargi na decyzję w trybie autokontroli, CASUS 2004/3/33). Sam fakt obiektywnego naruszenia prawa nie jest przy tym wystarczający do uchylenia zaskarżonej decyzji w ramach zastosowania instytucji autokontroli. Jakkolwiek bowiem fakt ten stanowi dla sądu administracyjnego wystarczającą podstawę do uwzględnienia skargi, to dla organu jest on niewystarczający do zastosowania trybu autokontroli i jako taki stanowi wyłącznie jedną z koniecznych przesłanek dla zastosowania tego trybu (P. Wajda, Autokontrola Komisji Nadzoru Finansowego w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym, M.Pr.Bank. 2015/10/46-59, czy T. Brzezicki, Uwzględnienie skargi przez organ w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych, CASUS 2014/1/13-18). Organ uwzględniając skargę w trybie autokontroli jest zaś zobowiązany w sentencji decyzji każdorazowo zawrzeć rozstrzygnięcie, czy działanie organu miało miejsce z naruszeniem prawa. W tym zakresie ustawodawca nie pozostawia organowi uznaniowości, ani nie przewiduje jakichkolwiek możliwości odstąpienia od tego obowiązku. Brak takiego zapisu skutkuje tym, że decyzja obarczona jest wadą, a sąd, rozstrzygając sprawę, zobowiązany jest do uchylenia takiej decyzji (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 czerwca 2012 r., II SA/Bk 110/12, LEX nr 1404657).

Zważywszy na powyższe podkreślić należy, że Sąd - kontrolując legalność decyzji autokontrolnej - bierze pod uwagę wyłącznie to, czy organ rzeczywiście uwzględnił skargę na własną decyzję w całości. Jest to wstępny i podstawowy warunek oceny decyzji, co oznacza, że dopiero gdy zostanie stwierdzone, że organ dopełnił tego warunku Sąd ocenia decyzję wedle wzorca procesowego i materialnego, mającego zastosowanie w danej sprawie z uwagi na jej przedmiot i normatywne warunki jej rozstrzygnięcia. W sprawie w ocenie Sądu nie zostały spełnione przesłanki do podjęcia decyzji w trybie autokontroli. Ocena zaistnienia tych przesłanek wymaga - jak wynika z powołanych na wstępnie rozważań przepisów - zrelatywizowania w stosunku do treści skargi i żądania skarżącego, które w zaskarżonej w sprawie decyzji zostały przez organ uwzględnione na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a. W tym zakresie podnieść trzeba, że skarżący w zarejestrowanej pod syg. akt III SA/Łd 1181/15 skardze na decyzję Rektora U (...) z dnia (...) utrzymującą w mocy decyzję Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...). orzekającą o jego przyjęciu na studia doktoranckie w zakresie nauk humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym U (...) z wynikiem 44 pkt zakwestionował ilość przyznanych mu w procedurze rekrutacji punktów, gdyż nie gwarantuje mu ona przyznania stypendium doktoranckiego na pierwszym toku tych studiów. Skarga ta - co właściwe dla skarżącego - nie wyczerpuje w pełni stanowiska skarżącego, lecz odwołuje się do argumentacji złożonego odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej. W skardze tej skarżący zawarł wszak zwrot "Uzasadnienie: Podtrzymuję argumentację odwołania. Dodatkowo podnoszę", po którym podał owe dodatkowe argumenty, mające jego zdaniem potwierdzać wadliwość decyzji w przedmiocie przyjęcia na studia doktoranckie. Taki sposób sporządzenia skargi - pomijając to, że nie spełnia ona normatywnych wymogów formalnych pisma procesowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym - zapewne spowodował wadliwe odczytanie przez organ zakresu żądania skargi i wydanie z naruszeniem art. 54 § 3 p.p.s.a. decyzji autokontrolnej. Ustalając ten zakres organ ograniczył się bowiem do analizy argumentów samej skargi, które sam skarżący określił terminem jako "dodatkowe" w stosunku do odwołania. Tymczasem ustalenie rzeczywistej treści żądania skargi wymagało również analizy treści odwołania. Wobec tego stwierdzić należy, że skarżący - jak wynika z samej skargi - domagał się zwiększenia ilości przyznanych punktów poprzez przyznanie punktów z tytułu działalności w kole naukowym. W tym zakresie podniósł, że "nie ma nigdzie zawężenia lat działalności w kole naukowym do konkretnych studiów, w tym przypadku do studiów psychologicznych z lat 1998-2004", a komisja rekrutacyjna na Interdyscyplinarne Humanistyczne Studia Doktoranckie przyznała mu z tego tytułu punkty. Ponadto skarżący zarzucił brak normatywnych miar oceny kandydatów, brak obiektywnych miar i kryteriów weryfikacji kandydatów, brak odniesienia do argumentacji podnoszonej w odwołaniu, oraz działanie komisji rekrutacyjnej w niepełnym składzie. W odwołaniu zaś skarżący zarzucił komisji rekrutacyjnej zaniżenie oceny rozmowy kwalifikacyjnej z kandydatem, oceny projektu rozprawy i pracy w studenckim ruchu naukowym, a także podniósł, że uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów, gdyż nie umotywowano w nim liczby przyznanych punktów, zaś decyzja nie zawiera podpisów wszystkich członków komisji rekrutacyjnej. Porównanie treści obu tych pism procesowych dowodzi, iż zakres żądania skarżącego był znacznie szerszy niż przyjęty przez organ dokonujący autokontroli a sprowadzający się do ilości przyznanych punktów za kryterium aktywności skarżącego w studenckim kole naukowym. Co istotne nawet z samej skargi wynika, iż zakres ten był szerszy niż przyjęty przez ten organ, gdyż obejmuje on również zarzut co do przyjętych kryteriów oceniania kandydatów, jak i działania samej komisji rekrutacyjnej. A zatem aby została spełnienia przesłanka "uwzględnienia skargi w całości" wymagane byłoby podwyższenie skarżącemu punktacji za każde ze wskazanych przez niego kryteriów i to w zakresie oczekiwanym przez skarżącego oraz uznanie za zasadne wszystkich zarzutów stawianych przez skarżącego decyzji z dnia (...) i poprzedzającej ją decyzji z dnia (...) Choć skarżący nie wskazał wprost, o jaką ilość punktów zaniżono jego ocenę za poszczególne kryteria, to wobec sprecyzowania tego w toku postępowania sądowego nie budzi już wątpliwości, że satysfakcjonowałaby go jedynie taka ilość punktów, która gwarantowałaby mu otrzymanie stypendium doktoranckiego na pierwszym roku studiów doktoranckich. Jednakże już ten brak skargi w ocenie Sądu realnie uniemożliwiał organowi dokonanie autokontroli, gdyż wymagałoby to w istocie wezwania skarżącego do sprecyzowania żądania skargi. Gdyby nawet przyjąć wbrew regulacji prawnej, że w toku postępowania sądowego organ może wzywać skarżącego do zajmowania stanowiska w sprawie skargi, to biorąc pod uwagę 30-dniowy termin do uwzględnienia skargi w trybie autokontroli i sposób sformułowania żądania skargi w istocie zastosowanie autokontroli i tak byłoby niemożliwe. Mało prawdopodobne wydaje się bowiem wobec postawy i sposobu działania skarżącego to, aby organ uzyskał odpowiedź skarżącego na takie wezwanie w takim czasie, który umożliwiłby mu jeszcze wydanie decyzji autokontrolnej. To zaś oznacza, że respektowanie przez skarżących stawianych przez ustawodawcę wymogów formalnych skargi odgrywa istotną rolę w aspekcie samokontrolnych uprawnień organu. Ich naruszenie z uwagi na charakter naruszenia może wszak wyłączyć w ogóle możliwość zastosowania instytucji autokontroli. Nie budzi też najmniejszych wątpliwości to, że organ uwzględnił skargę jedynie w zakresie punktów za kryterium udziału skarżącego w kole naukowym zmieniając w tym zakresie punkty z 0 na 3, kierując się przy tym faktem, iż na IHSD przyznano skarżącemu za to kryterium tę właśnie ilość punktów. Natomiast w zakresie pozostałych zarzutów skargi - choć nie wyraził tego wprost - to w istocie uznał je za niezasadne, gdyż stwierdził, że kwestionowanie miar i kryteriów oceny kandydatów winno nastąpić w skardze do sądu administracyjnego na uchwałę uczelni, zaś zarzut co do niekompletności komisji jako niezrozumiały wobec braku jego sprecyzowania w skardze uniemożliwiał odniesienie się do niego, a fakt nieobecności dwu członków komisji został omówiony w protokole i nie miał wpływu na zdolność dokonywania przez komisję oceny kandydatów. Takie stanowisko organu było - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej w tej sprawie decyzji - konsekwencją tego, że zdaniem tego organu "istota uwzględnienia skargi w rozumieniu art. 54 § 3 p.p.s.a., odnosi się do tych zarzutów, których zasadność wprost rzutuje na treść rozstrzygnięcia sprawy", zaś "jeśli kandydat miałby zastrzeżenia do tych kryteriów (oceny kandydatów - dopisek Sądu), to powinien w tej sprawie złożyć skargę do sądu administracyjnego na uchwałę Senatu, mocą której zostały one przyjęte, zamiast wtórnie kwestionować ten aspekt po zakończeniu poszczególnych etapów rekrutacji". Wynika z tego, że skoro pewne zarzuty dotyczą tak jak kryteria oceny etapu stanowienia reguł rekrutacji, to nie mogą być one przedmiotem oceny w decyzji administracyjnej. Ale ta okoliczność tylko potwierdza, że wobec sposobu sformułowania zarzutów i ich zakresu nie było jakichkolwiek podstaw do zastosowania autokontroli. A więc nawet w oparciu o treść samej skargi nie sposób przyjąć, że została spełniona przesłanka "uwzględnienia skargi w całości". Tym bardziej nie sposób to przyjąć, jeśli uwzględni się dodatkowo argumentację odwołania, uznanego przez skarżącego za integralną część skargi. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji dowodzi, że organ nawet nie wspomina o zarzucie skarżącego zaniżenia oceny z tytułu rozmowy kwalifikacyjnej i projektu rozprawy doktorskiej. Co istotne a co Sąd uwzględnia z urzędu w odpowiedzi na skargę w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 1181/15 organ przyznał, że zarzut nieprzyznania punktów z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym był jedynym podniesionym w skardze zarzutem, który ze względu na swój merytoryczny charakter mógł podlegać uwzględnieniu w całości. Pozostałe zarzuty albo odnosiły się do oceny aktów prawnych, na podstawie których wydane zostało kwestionowane rozstrzygnięcie albo też dotyczyły kwestii proceduralnych, które nie mogły rzutować na merytoryczny kształt zaskarżonej decyzji. W związku z powyższym, po powtórnej analizie sprawy wywołanej wniesieniem skargi, Rektor Uniwersytetu (...) uznał zasadność zarzutu dotyczącego nieprzyznania punktów za pracę w studenckim ruchu naukowym i po zasięgnięciu opinii zespołu eksperckiego przyznał za ten aspekt - 3 punkty. Kandydat został przyjęty na studia doktoranckie z wynikiem 47 punktów (wcześniej 44), o czym stanowi decyzja z dnia 18 listopada 2015 r. Z kolei w złożonej w tej sprawie odpowiedzi organ zwrócił uwagę na fakt odniesienia się w skardze do odwołania.

Pośrednim argumentem wadliwości zaskarżonej w tej sprawie decyzji jest również jej komparycja. Organ - dokonując autokontroli - nie dostrzegł wszak tego, że sentencja decyzji Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...) nie zawierała ilości punktów, jakie skarżący uzyskał w procesie rekrutacji. Punkty te wynikają natomiast z uzasadnienia tej decyzji. Ta okoliczność w konsekwencji prowadzi do tego, że skarżący w istocie kwestionuje uzasadnienie tej decyzji w zakresie przyznanych mu za niektóre tylko (a wskazane przez niego kryteria oceny kandydatów) punktów, gdyż rozstrzygnięcie decyzji jako takie jest dla niego korzystne, skoro został on przyjęty na studia doktoranckie. Powyższa uwaga ma istotne znaczenie dla oceny sentencji kontrolowanej w tej sprawie decyzji autokontrolnej. Oceniając w tym aspekcie zaskarżoną decyzję w ocenie Sądu wadliwie został sformułowany pkt 2 tej decyzji. Skoro bowiem w pkt 1 organ uwzględnił skargę i uchylił decyzję drugoinstancyjną, to w pkt 2 powinno znaleźć się rozstrzygnięcie sprawy przyjęcia skarżącego na studia doktoranckie. Pozornie takie rozstrzygnięcie ta decyzja zawiera. Jednakże trudno przyjąć by zachodziła przyjęta w pkt 2 kontrolowanej decyzji konieczność weryfikacji decyzji z dnia (...). w takim kształcie jak przyjęto, skoro była to decyzja o przyjęciu skarżącego na studia, a więc decyzja o jednolitym i jedynym rozstrzygnięciu, zaś skarżący w istocie kwestionował ilość przyznanych mu w toku rekrutacji punktów. Sentencja tej decyzji obejmuje w zakresie odnoszącym się do komisji rekrutacyjnej sformułowanie "podjęła decyzję o przyjęciu Pana na stacjonarne studia doktoranckie nauk humanistycznych w Uniwersytecie (...) na rok akademicki 2015/2016". W konsekwencji tego nie sposób uchylić tej decyzji w części, tj. "części odnoszącej się do liczby punktów przyznanych z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym (0.000 pkt) oraz w części dotyczącej łącznej liczby punktów uzyskanych w postępowaniu rekrutacyjnym (44.000 pkt), orzekając o przyznaniu 3 punktów z tytułu pracy w studenckim ruchu naukowym, co przekłada się na końcowy wynik postępowania rekrutacyjnego na poziomie 47 punktów". Pamiętać trzeba, że przedmiotem sprawy jest przyjęcie na studia, nie zaś liczba przyznawanych punktów. Punktowanie jest jedynie elementem oceniania kandydata, nie zaś samodzielnym bytem prawnym. Ma ono znaczenie o tyle o ile kandydat zostanie przyjęty lub nie na studia. Natomiast jako odrębny element decyzji o przyjęciu na studia nie występują. Z tego względu liczba uzyskanych punktów uzasadnia lub nie przyjęcie na studia, stąd są one elementem uzasadnienia decyzji. Trudno też zrozumieć, w jaki sposób przyznanie trzech dodatkowych punktów mogłoby wpłynąć na decyzję o przyjęciu skarżącego na studia, skoro został on przyjęty. Natomiast podnoszona okoliczność ilości punktów rekrutacyjnych istotna dla rozstrzygnięcia innych postępowań nie ma najmniejszego wpływu na wynik postępowania rekrutacyjnego skarżącego, którym jest decyzja o przyjęciu na studia doktorancie. To zaś podważa racjonalność działania organu, podejmującego decyzję autokontrolną. Sam organ w uzasadnieniu tej decyzji stwierdza, że "Rektor U (...) podjął zatem decyzję, której treść uwzględniono w jej sentencji, w efekcie czego po przyznaniu dodatkowych 3 punktów za pracę w studenckim ruchu naukowym został Pan przyjęty na studia Doktoranckie Nauk Humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym w Uniwersytecie (...) na rok akademicki 2015/16 z łącznym rezultatem 47.000 punktów". Jednakże okoliczność zaniżenia punktów za to kryterium, a więc samo stwierdzenie przez organ wadliwości w zakresie oceny danego kryterium rekrutacji, nie była wystarczająca dla podjęcia decyzji w trybie autokontroli. Poza tym takie rozstrzygnięcie nie spełnia oczekiwań skarżącego, gdyż w toku postępowania sądowego wyraźnie twierdzi on, że domaga się przyznania takiej ilości punktów, która zagwarantuje mu przyznanie stypendium doktoranckiego, co jednakże jak wskazano nie ma znaczenia dla podjętej w sprawie decyzji o przyjęciu na studia. W ocenie Sądu dla zamanifestowania woli organu zmiany ogólnej punktacji poprzez podwyższenie jej o 3 punkty w związku z podjętą już decyzją o przyjęciu skarżącego na studia wystarczająca byłaby jedynie "korekta" uzasadnienia decyzji z dnia (...) Jednakże ocena zasadności takiej zmiany - co jest przedmiotem kontroli w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 1181/15 - mogła powodować co najwyżej modyfikację motywów przyjęcia skarżącego na studia poprzez ocenę skarżącego jako kandydata przez pryzmat poszczególnych kryteriów.

Zważywszy na powyższe naruszenia Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, co oznacza, że w zakresie oceny kryterium udziału skarżącego w kole naukowym "odżyła" w sensie swojego bytu decyzja z dnia (...), będąca przedmiotem oceny w odrębnym postępowaniu w sprawie o sygn. III SA/Łd 1181/15.

Na marginesie wyjaśnić należy skarżącemu, że złożone przez niego pismo z dnia 16 lutego 2016 r. drogą elektroniczną z uwagi na braki formalne (brak podpisu) nie mogło być przedmiotem merytorycznej oceny Sądu. To wymaga bowiem, by zostało ono złożone skutecznie, zaś brak w postaci podpisu skutkuje, że pismo nie może być za takie uznane. Pismo to, podpisane przez skarżącego, zostało złożone do akt sądowych w dniu 22 lutego 2016 r., a więc po zamknięciu rozprawy. Nie jest natomiast zrozumiały wniosek pisma skarżącego z dnia 10 lutego 2016 r. o wyjaśnienie przez Sąd zakresu postępowania z jego udziałem. W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada wnioskowości, która oznacza, że gospodarzem tego postępowania jest strona, która posiada prawo do wszczęcia postępowania czy cofnięcia pisma procesowego. A zatem to strona najlepiej wie, jaki jest zakres jej żądania i jakie działania organu skarży. W tym zakresie Sąd kieruje się wniesioną przez stronę skargą i jej pismami procesowymi, o ile zostały one wniesione skutecznie.

Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a. uwzględnił skargę.

U.K.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.