III SA/Łd 349/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2549113

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 sierpnia 2018 r. III SA/Łd 349/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Rutkowska.

Sędziowie: WSA Ewa Alberciak (spr.), NSA Irena Krzemieniewska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział III po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) nr (...) w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej

1.

uchyla zaskarżoną decyzję;

2.

przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi M. K. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł., ul. A50 lok. 9 kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu A.K. z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. - po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...), nr (...) w przedmiocie niestwierdzenia u A. K. choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc, wymienionej w poz. 3 pkt 5 wykazu chorób zawodowych, działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1412 z późn. zm.), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 6 lipca 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 238/16 uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...) (znak (...)) oraz poprzedzającą ją decyzję nr (...) Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...) r. (znak (...)) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc u A. K. Powodem uchylenia obu decyzji było w ocenie Sądu niewystarczające uzasadnienie orzeczeń lekarskich w zakresie zmian w płucach, na podstawie których Inspektor Sanitarny stwierdził brak podstaw do uznania ww. choroby zawodowej. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że konieczne jest wyjaśnienie z jakiego względu charakteru stwierdzonych u skarżącego zmian w płucach nie można uznać jako charakterystyczne objawy pylicy azbestowej płuc ujętej w poz. 3 pkt 5 wykazu chorób zawodowych oraz polecił dokonać korelacji między tymi zmianami a brakiem zmian osłuchowych w polach płucnych, a także jakie jest znaczenie wyniku spirometrii dla oceny tych zmian w aspekcie choroby zawodowej.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. uwzględniając uwagi i zalecenia Sądu przeprowadził po raz drugi postępowanie, w wyniku którego decyzją nr (...) z dnia (...) nie stwierdził choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc u A. K. Od tej decyzji strona się odwołała nie zgadzając się z jej treścią, wnosząc tym samym o jej zmianę i uznanie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Zdaniem strony, w dalszym ciągu nie została przeprowadzona właściwa diagnostyka przez jednostki orzekające, a on sam do obecnej chwili nie otrzymał adekwatnej odpowiedzi na zarzuty jakie stawiał we wcześniejszych pismach do IMP w Ł. tj. z dnia 3 sierpnia 2017 r., 23 sierpnia 2017 r. oraz 4 października 2017 r. w kwestii braku rozpoznania w istniejących schorzeniach choroby zawodowej.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. po analizie dokumentacji i rozpatrzeniu odwołania ustalił:

Na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej z dnia 27 marca 2013 r. Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej WOMP w Ł. organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie w sprawie choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc u A. K.

W uprzednio prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że skarżący pracował od 1 września 1974 r. do 27 marca 2013 r. w Ax, ul. Ay 6 oraz od 1 kwietnia 1980 r. do 25 lipca 2010 r. w Bx ul. By 15. W Ax był początkowo uczniem zawodu, a następnie ślusarzem-mechanikiem (1977-1980). W Bx zatrudniony został na stanowisku rzemieślnik-ślusarz i naprawiał podwozia elektryczne zespołów trakcyjnych i lokomotyw elektrycznych oraz elementy i urządzenia wyposażenia wewnętrznego taboru kolejowego. W okresie od 2004 r. do 2008 r. brał również udział w pracach rozbiórkowych lokomotyw elektrycznych EU07, EU22 i spalinowych SM42. Każda lokomotywa była początkowo demontowana wewnątrz hali, a następnie cięta palnikami na zewnątrz. Demontaż obejmował określone wyposażenie lokomotyw, w tym również urządzenia mające w swym składzie azbest. Dotyczyło to prądowych szaf sterowniczych WN i NN (wysokich i niskich napięć), w których azbest był materiałem izolacyjno-termicznym. Szafy te rozkręcano ręcznie przy użyciu stosownych narzędzi, oddzielano azbest, a powierzchnie do których przylegał oczyszczano skrobiąc szpachelką lub kawałkiem blachy (u pracowników nie stosowano masek ochronnych i ubrań roboczych, jak również nie wykonywano pomiarów stężenia pyłów azbestu). Ilość zdemontowanych lokomotyw w ww. okresie to ok. 16 sztuk. Szczegółowa charakterystyka wykonywanej pracy zainteresowanego, uwzględniająca narażenie na pył azbestu (po uzupełnieniach z przesłuchania świadków, którzy potwierdzili udział A. K. w pracach rozbiórkowych lokomotyw), została umieszczona w Karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 27 czerwca 2014 r.

W postępowaniu przeprowadzonym po raz pierwszy A. K. został poddany czterokrotnie badaniom specjalistycznym, stosownie do § 5 rozporządzenia Rady Ministrów wymienionego na wstępie, w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach medycznych tj. dwukrotnie w Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej WOMP w Ł. ul. C. oraz po odwołaniu się od treści orzeczenia tej Przychodni również dwukrotnie w Klinice Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. ul. Dy 8. W wyniku przeprowadzonych badań specjalistycznych skarżący uzyskał czterokrotnie orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc, tj. orzeczenie WOMP w Ł. nr (...) z dnia 14 października 2013 r. i nr (...) z dnia 27 listopada 2014 r. oraz po odwołaniu się A. K. orzeczenie IMP w Ł. nr (...) z dnia 13 stycznia 2014 r. i nr (...) z dnia 27 lutego 2015 r. Obie jednostki orzecznicze w swoich ocenach były zbieżne i przekonywująco uzasadniły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u A. K., wymienionej w poz. 3 pkt 5 wykazu zawartego w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r.

W obecnie prowadzonym postępowaniu organ I instancji mając na uwadze wskazania Sądu odnośnie nieprawidłowości w wydanych wcześniej orzeczeniach lekarskich, zwrócił się z prośbą do jednostki orzeczniczej I-go stopnia o wydanie orzeczenia uwzględniającego wątpliwości Sądu zawarte w uzasadnieniu powołanego wyroku. Po przeprowadzonych badaniach i odwołaniu się A. K. od orzeczenia WOMP do jednostki orzeczniczej II-go stopnia - Instytut Medycyny Pracy wydał również aktualne i uzupełnione orzeczenie bez rozpoznania schorzenia zawodowego w występujących u pacjenta dolegliwościach zdrowotnych. Zatem A. K. został ponownie poddany dwukrotnie badaniom specjalistycznym w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach medycznych, w wyniku których uzyskał po raz kolejny dwukrotnie orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc.

Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Ł. w orzeczeniu nr (...) z dnia 10 lutego 2017 r. obszernie i szczegółowo uzasadnił, uwzględniając narażenie na pył azbestu, dlaczego w wyniku wykonanych badań specjalistycznych nie rozpoznano objawów pylicy azbestowej płuc. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że wyniki wykonanych w trakcie diagnostyki badań, tj. pełnowymiarowe zdjęcie RTG z dnia 27 grudnia 2016 r. oraz przedstawiona przez zainteresowanego tomografia komputerowa ze wzmocnieniem kontrastowym z dnia 3 października 2016 r. wykazały obecność tylko cieni włóknisto-pasmowatych oraz drobnych zrostów opłucnowo-płucnych pozapalnych w dolnych polach płucnych od przodu, poza tym pola płucne bez zmian ogniskowych z cechami rozedmy. Widoczne w obu badaniach zmiany zdaniem jednostki orzeczniczej stwierdzane są po przebytych procesach zapalnych w płucach i opłucnej i nie mają związku z narażeniem na pył azbestu.

W orzeczeniu lekarskim nr (...) z dnia 17 lipca 2017 r. Instytut Medycyny Pracy w Ł. również w obszernym i szczegółowym uzasadnieniu nie znalazł podstaw do rozpoznania choroby zawodowej przyjmując, że istniało ryzyko narażenia pracownika na działanie pyłu azbestu. W badaniu przedmiotowym nie stwierdzono nieprawidłowości podczas osłuchiwania płuc, a dwóch niezależnych specjalistów opisujących aktualne zdjęcie RTG klatki piersiowej A. K. z dnia 25 kwietnia 2017 r. nie stwierdziło zmian pyliczych w płucach pacjenta i wskazało na pozapalny charakter zrostów i cieni pasmowatych w dolnych polach płucnych.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że w świetle zebranego materiału dowodowego i dokonanych ustaleń Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. uważa, że odwołanie od decyzji nr (...) Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...) jest nieuzasadnione i nie znajduje podstaw prawnych do zmiany zaskarżonej decyzji uznając, że zebrany dotychczas materiał dowodowy wyczerpująco uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia u A. K. choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc spowodowanego narażeniem na pył azbestu, ujętego w poz. 3 pkt 5 wykazu chorób zawodowych.

W świetle literatury przedmiotu ("Choroby zawodowe" pod red. Kazimierza Marka wyd. Lekarskie PZWL W-wa 2003, "Azbest" pod red. Neonili Szeszeni-Dąbrowskiej wyd. IMP w Łodzi 2004, "Pylice płuc" pod red. Kazimierza Marka IMPiZŚ Sosnowiec 2014 oraz "Wytyczne stosowania Klasyfikacji Międzynarodowego Biura Pracy" 2015) podstawą rozpoznania azbestozy jest badanie radiologiczne, tj. pełnowymiarowe zdjęcie RTG płuc wykonane w pozycji tylno-przedniej. Początkowe zmiany pylicze pojawiają się po kilkunastoletnim narażeniu, w postaci nieregularnych zacienień umiejscowionych obustronnie (symetrycznie) w dolnych polach płuc. W miarę postępu choroby zmiany te mogą doprowadzić do częściowego lub całkowitego zatarcia rysunku płuc, łącznie z zatarciem obrysów sylwetki serca. Typ i kategorię ilościową zmian pyliczych w płucach kwalifikuję się w oparciu o klasyfikację Międzynarodowego Biura Pracy (ILO). W Polsce do rozpoznania azbestozy, jako minimum przyjmuje się kategorię 1/1.

W ocenie PWIS w Ł. zebrany w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności treść rzetelnie i wyczerpująco uzasadnionych orzeczeń lekarskich - jednostki orzeczniczej I stopnia (WOMP w Ł.) z dnia 10 lutego 2017 r. oraz jednostki orzeczniczej II stopnia (IMP w Ł.) z dnia 17 lipca 2017 r., które stanowią podstawowy dowód w sprawie, wskazuje bez żadnych wątpliwości i sprzeczności, że brak jest podstaw do uznania z co najmniej wysokim stopniem prawdopodobieństwa, że u skarżącego wystąpiła choroba zawodowa pod postacią pylicy azbestowej płuc. Można natomiast przyjąć z wysokim stopniem prawdopodobieństwa, że występujące u skarżącego schorzenia mają etiologię pozazawodową i nie mają związku z wykonywaną pracą.

W przeprowadzonych badaniach obrazowych płuc wykonanych zarówno w trakcie diagnostyki w WOMP jak i IMP w Ł. nie stwierdzono cech mogących świadczyć o toczącym się procesie pyliczym. W szczególności nie stwierdzono zmian o charakterze guzkowatym będących wynikiem nagromadzenia się pyłu w tkance płucnej i reakcji zapalnej ze strony tkanki płucnej na ten pył.

W ocenie jednostek orzeczniczych WOMP i IMP w Ł. widoczne zmiany o charakterze cieni włóknisto-pasmowatych stwierdzane są w przypadkach po przebytych procesach zapalnych w płucach i opłucnej i nie mają żadnego związku z narażeniem na pył azbestu. Obie instytucje w sposób bardzo szczegółowy i rzetelny uzasadniły swoje ostatnie stanowiska, zgodnie z zaleceniami jakie zostały zawarte w wyroku z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 238/16 WSA w Łodzi.

O rozpoznaniu choroby zawodowej decyduje nie tylko praca w narażeniu na czynniki szkodliwe (w tym przypadku pył azbestu), ale i charakterystyczne skutki zdrowotne wywołane jego działaniem. Ten warunek w rozpatrywanym przypadku nie został spełniony, albowiem z ustaleń jednostek orzeczniczych wynika, że w oparciu o klasyfikację Międzynarodowego Biura Pracy (ILO), która w medycynie pracy została przyjęta do klasyfikowania zmian w płucach widocznych w obrazie radiologicznym płuc, obraz radiologiczny klatki piersiowej nie wykazuje zmian charakterystycznych dla wieloletniej ekspozycji na pył azbestu, który ma udowodnione działanie zwłókniające na tkankę płucną. Według klasyfikacji obraz radiologiczny płuc A. K. oceniono na stopień 0/1, podczas gdy do rozpoznania zawodowej pylicy płuc upoważnia dopiero stopień 1/1 i wyżej. Szczegóły odnośnie kryteriów klasyfikacji poszczególnych zmian w obrazie płuc występujących przy azbestozie zostały zawarte w bardzo szczegółowych uzasadnieniach orzeczeń lekarskich WOMP i IMP w Ł. z dnia 10 lutego 2017 r. i 17 lipca 2017 r.

Ponadto sam zainteresowany poddawał się dodatkowym specjalistycznym badaniom i wyniki tych badań udostępniał do oceny jednostkom orzeczniczym pod kątem skutków wykonywanej pracy z narażeniem na pył azbestu. Uzasadnienie każdego z tych orzeczeń sprowadzało się do stwierdzenia braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc. Żadne z sześciu wykonanych w tym okresie pełnowymiarowych zdjęć RTG płuc nie wykazywało zmian charakterystycznych dla pylicy azbestowej płuc wg wytycznych Międzynarodowej Klasyfikacji Pylicy Biura Pracy, które są podstawą rozpoznania ww. schorzenia. Podczas oceny zdjęć RTG klatki piersiowej stwierdzano jedynie obecność cieni włóknisto-pasmowatych oraz drobnych zrostów opłucnowo-płucnych pozapalnych w dolnych polach płucnych od przodu, co nie ma związku z azbestozą. Ponadto w badaniach osłuchowych nie stwierdzano zmian w postaci zaburzeń wentylacji płuc, które mogłyby sugerować istnienie powikłań choroby układu oddechowego takiej jak azbestozą. Brak jest zatem nie tylko radiologicznych, ale również klinicznych objawów uzasadniających rozpoznanie azbestozy.

PPIS w Ł. przyjął "najkorzystniejszą" wersję narażenia A. K. tzn. w przeciągu 4 lat (2004 r.-2008 r.) przez większość zmiany roboczej uczestniczył on w demontażu 16 lokomotyw, z czego każdy demontaż jednej lokomotywy trwał 2 tygodnie co łącznie daje na przestrzeni 4 lat 32 tygodnie, czyli niecały rok. Nie istnieją ponadto żadne inne wiarygodne dowody, które by wskazywały, że A. K. był narażony podczas wykonywania pracy na pył azbestu zawierający włókna azbestowe w stężeniach istotnych dla wywołania zmian w stanie zdrowia charakterystycznych dla pylicy azbestowej, bowiem brak jest informacji o ewentualnie jeszcze innych pracach, gdzie występował azbest, a także pomiary stężenia pyłu na stanowisku pracy A. K. przy demontażu lokomotyw nie były przeprowadzane. Azbestoza to schorzenie polegające na powolnym zwłóknieniu tkanki płucnej prowadzącym do niewydolności oddechowej, przebiegające stosunkowo wolno, co więcej rzadko objawy kliniczne pojawiają się w okresie krótszym niż 10 lat od narażenia. Zatem wg IMP w Ł.rzeczą praktycznie niemożliwą jest, aby narażenie na azbest pochodzący z demontażu izolacji lokomotyw w łącznym czasie narażenia krótszym niż rok spowodował zmiany takie same jak u pracowników, którzy mają udokumentowane narażenie na azbest poprzez pomiary jego stężenia w ciągu kilkunastu lat.

Organ wyjaśnił, że choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do ww. rozporządzenia są chorobami, które występują również w populacji ogólnej i bez związku z warunkami pracy, zatem mogą wystąpić niezależnie od charakteru pracy i warunków w jakich praca ta jest wykonywana, gdyż przyczyny sprawcze tych chorób są różnorakiej natury. Z tego powodu prawodawca w art. 2351 Kodeksu pracy uzależnił możliwość stwierdzenia choroby zawodowej od wykazania bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy.

Organ II instancji stwierdził, że nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 2351 Kodeksu pracy, co jest warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej. U A. K. brak jest podstaw do uznania, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznane dolegliwości układu oddechowego zostały spowodowane pracą w narażeniu na pył azbestu występujący w środowisku pracy.

Jednostki orzecznicze w niniejszej sprawie w sposób obszerny, wyczerpujący i szczegółowy wyjaśniły w swoich orzeczeniach - WOMP z dnia 10 lutego 2017 r. i IMP z dnia 17 lipca 2017 r., z jakich przyczyn dolegliwości układu oddechowego u A.K. nie można uznać za chorobę zawodową i w sposób jednoznaczny wskazały, że pył azbestu nie jest tego przyczyną o czym świadczą wydane opinie po wykonanych badaniach radiologicznych u pacjenta.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, podobnie jak w odwołaniu, skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem organów o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej - pylicy płuc. Zdaniem skarżącego w różny sposób są interpretowane przez orzeczników medycyny pracy stopnie zmian w płucach, przepisy interpretowane są w taki sposób, aby nie stwierdzić choroby zawodowej, na co zwrócił uwagę pełnomocnik oraz WSA w Łodzi w wydanym wyroku uchylającym decyzje.

W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wnosił o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 - dalej p.p.s.a., stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.

Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...) utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...) o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc, wymienionej w poz. 3 pkt 5 wykazu chorób zawodowych.

Przeprowadzona przez sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do wyeliminowania jej z obrotu prawnego.

Zgodnie z art. 153 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. W myśl natomiast, art. 170 powołanej wyżej ustawy, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

W rozpoznawanej sprawie Sąd związany był oceną prawną wyrażoną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 238/16. W wyroku tym Sąd stwierdził, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy uzyskać spójne, konsekwentne w wywodach, a nadto mające oparcie w materiale dowodowym sprawy oraz w popartej literaturą medyczną i wiedzą specjalistyczną orzeczenia lekarskie wyjaśniające szczegółowo przyczyny braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, w tym w zakresie cech charakteryzujących zmiany pozwalające uznać schorzenie za chorobę zawodową, niezależną i samodzielną ocenę stwierdzonych zacienień od wytycznych klasyfikacji MBP. Powyższe ma prowadzić do wykazania, dlaczego stwierdzone u skarżącego zmiany nie mogą jak twierdzą obecnie organy w ślad za lekarzami orzecznikami być uznane za charakterystyczne objawy pylicy azbestowej płuc, tj. dlaczego nie odpowiadają jednostce chorobowej zamieszczonej w poz. 3.5 wykazu chorób zawodowych, nieograniczonej żadnymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. W ostateczności organ - w razie podtrzymania dotychczasowego stanowiska - obowiązany będzie sporządzić uzasadnienie szczegółowo wskazujące powody uznania mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim i stwierdzenia niezasadności argumentacji skarżącego.

Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1666 z późn. zm.) dalej k.p. oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367).

Przesłanki warunkujące stwierdzenie choroby zawodowej określa art. 2351 k.p. Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".

Pojęcie "choroby zawodowej" jest więc pojęciem prawnym, posiadającym ustawową definicję. Z powołanego przepisu wynika, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Choroba zawodowa jako pojęcie prawne odnosi się zatem do zachorowania pozostającego w związku przyczynowo - skutkowym z wykonywaną pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, a na jej rodzaj ma wpływ charakter, sposób i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w wykazie chorób zawodowych.

Zauważyć także należy, że ustawodawca w art. 2351 Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762).

Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem. Uznanie danej choroby za chorobę zawodową zależy od ustalenia wykonywania zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Nadto, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej (art. 2352 Kodeksu pracy) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13 - CBOSA).

Stosownie do treści art. 2352 k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.

Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p. Rada Ministrów wydała powołane wyżej rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie to określa: wykaz chorób zawodowych; okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym; sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych; podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych (§ 1 ust. 1 pkt 1-4).

Zgodnie z § 5 ust. 2 pkt 1-4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy; kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych); poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych; podmioty lecznicze, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy - określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego (§ 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Stosownie do § 6 ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ocenę narażenia zawodowego przeprowadza: w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej - lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2 i 3 (pkt 2); w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - właściwy państwowy inspektor sanitarny (pkt 3). Ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 k.p., przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 2981 k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego (§ 6 ust. 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). W § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wskazano, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.

W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. wyroki NSA: z 24 lutego 2015 r., II OSK 2013/13; z 19 czerwca 2015 r., II OSK 2506/14; z 9 lipca 2015 r., II OSK 2986/13).

Zdaniem sądu, wydane orzeczenie Przychodni Konsultacyjno - Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z dnia 10 lutego 2017 r., jak i orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 17 lipca 2017 r. nie zostały poddane wnikliwej analizie z punktu widzenia tego, czy w istocie odpowiadają wymaganiom określonym w treści art. 84 § 1 k.p.a., w tym znaczeniu, czy nie są pozbawione należytego uzasadnienia i jako takie mogą służyć za podstawę wydania decyzji, zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku WSA w Łodzi z dnia 6 lipca 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 238/16. To bowiem na organie inspekcji sanitarnej ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zbadania wszystkich zebranych dowodów i dokonania ustaleń na podstawie wszechstronnego ich rozważenia. Organ inspekcji sanitarnej, a nie placówka orzecznicza stwierdza bowiem chorobę zawodową lub odmawia takiego stwierdzenia. Zadaniem organu administracji jest więc uzyskać takie dane, na podstawie których można wyprowadzić i uzasadnić wniosek, czy stwierdzone objawy chorobowe odpowiadają objawom choroby zawodowej, czy pozostają w związku przyczynowym z wykonywaną pracą zawodową, czy też rodzaj wykonywanej pracy nie ma żadnego wpływu na powstanie i rozwój schorzenia.

Wprawdzie z treści § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. wynika, że organ sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, a więc jest związany wnioskami wynikającymi z orzeczeń jednostek orzeczniczych, to jednak nie budzi wątpliwości, że nie powinien ich przyjmować bez wnikliwej analizy. Skoro bowiem omawiane orzeczenia są opiniami w rozumieniu art. 84 k.p.a., to podlegają weryfikacji tak, jak każdy inny dowód w sprawie, zatem zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 77 § 1 k.p.a., powinny być ocenione w odniesieniu do całego zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Dysponując orzeczeniem lekarskim (opinią) niewyjaśniającym w sposób wymagany prawem przyczyn odmowy rozpoznania u osoby badanej jednostki chorobowej, organ inspekcji sanitarnej nie może wydać decyzji zgodnej z przywołanymi wyżej przepisami procedury administracyjnej. Kryterium, którym powinien kierować się organ dokonując oceny materiału dowodowego jest zachowanie jego wszechstronności.

W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że skarżący pracował w narażeniu na czynniki szkodliwe - pył azbestu. Z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że w latach 2004-2008 skarżący był zatrudniony w Bx bezpośrednio narażony na działanie azbestu podczas demontażu lokomotyw. To, że pracodawca nie wykonywał pomiarów zapylenia nie może być interpretowane na niekorzyść skarżącego. Ponadto wyliczenie organu II instancji, że przez większość zmiany roboczej skarżący uczestniczył w demontażu 16 lokomotyw, z czego każdy demontaż jednej lokomotywy trwał 2 tygodnie, co łącznie na przestrzeni 4 lat oznacza, że trwał 32 tygodnie, czyli niecały rok, w ocenie Sądu w sposób uproszczony przestawia narażenie skarżącego na azbest i nie wiadomo czemu służy. Okres narażenia trwał bowiem 4 lata, a nie rok. Nieuprawnione jest przeliczanie przez organ godzin pracy w narażeniu na tygodnie. Ponadto istotne znacznie ma to, że z ustaleń wynika, iż elementy azbestowe skrobane były szpachelką lub kawałkiem blachy na hali, a następnie przewożone na zewnątrz hali pod wiatę, co potwierdza bezpośredni kontakt skarżącego z pyłem azbestu.

Dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy istotne znaczenie ma to, że postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej zostało wszczęte na podstawie zgłoszenia Przychodni Konsultacyjno - Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z dnia 27 marca 2013 r., a zatem jednostki orzeczniczej I stopnia.

Pomimo powyższego obie jednostki orzecznicze stwierdzają brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc. Zawarta w obu orzeczeniach diagnoza oparta została na ocenie obrazu radiologicznego płuc przeprowadzonej zgodnie z Klasyfikacją Międzynarodowego Biura Pracy z 1980 r. (nowelizowaną w roku 2000 i 2011). Orzeczenie odwołują się do powyższych wytycznych wbrew zaleceniom Sądu zawartych w wyroku z dnia 6 lipca 2016.

Zdaniem Sądu, posługiwanie się zaleceniami wydanymi przez Międzynarodowe Biuro Pracy nie zwalania jednostek orzeczniczych od szczegółowego i przekonującego uzasadnienia stanowiska ujętego w ich opiniach.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 kwietnia 2015 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 2116/13 wskazał, że Międzynarodowe Biuro Pracy, jako organ Międzynarodowej Organizacji Pracy, której członkiem jest również Rzeczpospolita Polska, w świetle art. 10 Konstytucji tej organizacji, ma charakter stałego sekretariatu i nie posiada uprawnień do stanowienia obowiązujących norm prawnych o zasięgu międzynarodowym. Sporządzona przez ten organ "Klasyfikacja" jest więc jedynie zbiorem zaleceń, a nie wiążących reguł i nie może być podstawą do tworzenia prawnej definicji choroby pylicy.

Powyższe stanowisko sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie w pełni podzielił. W sensie normatywnym Klasyfikacja Międzynarodowego Biura Pracy nie stanowi wystarczającej podstawy do samodzielnego definiowania tej jednostki (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2015 r., sygn. akt II OSK 442/14).

Jednocześnie podkreślić należy, że choroba zawodowa "pylice płuc" -wymieniona w pkt 3 załącznika - zatytułowanego "Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym" - do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - nie jest w tym wykazie ograniczona przez wskazanie koniecznych do jej stwierdzenia objawów, czy parametrów, a Klasyfikacja Międzynarodowego Biura Pracy nie stanowi wystarczającej podstawy do samodzielnego definiowania tej jednostki chorobowej. Zgodnie z art. 237 § 4 k.p. jedynym podmiotem upoważnionym do formułowania wytycznych diagnostyczno-orzeczniczych i kryteriów rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki szkodliwe i uciążliwe wywołujące choroby, jest minister właściwy do spraw zdrowia, który został upoważniony do wydania aktu wykonawczego zawierającego uregulowanie tej problematyki.

Zatem powoływanie się na zalecenia Międzynarodowego Biura Pracy, służące wyłącznie klasyfikowaniu i porównywaniu stwierdzanych w badaniach radiologicznych objawów, nie zmienia faktu, że sama jednostka orzecznicza zobligowana jest wypowiedzieć się w sposób wyczerpujący, co do charakteru zmian w płucach stwierdzonych u strony, ustosunkować się do ewentualnych wyników innych badań oraz podać z jakich przyczyn nie można ich zdiagnozować jako choroby zawodowej odwołując się w tym zakresie do wiedzy i literatury medycznej.

Przedstawione przez IMP w Ł., orzeczenie lekarskiego z dnia 17 lipca 2017 r., przedstawia w dużej części przebieg sprawy i karty oceny narażenia zawodowego, ponadto odwołuje się do Klasyfikacji Międzynarodowego Biura Pracy, ograniczają się do stwierdzenia, że aby rozpoznać pylicę płuc pochodzenia zawodowego w Polsce opisywane radiogramy powinny mieć gęstość, co najmniej w stopniu 1/1, natomiast u skarżącego obraz kliniczny nie daje podstaw do rozpoznania pylicy płuc pochodzenia zawodowego.

Przy czym zauważyć należy, że u skarżącego stwierdzono cienie pasmowate w dolnych polach płucnych, a w jednym radiogramie z dnia 17 lutego 2015 r. zmiany oceniono na stopień 0/1. Powyższe IMP podsumował, że w danym przypadku tylko w jednym radiogramie zmiany pacjenta zostały ocenione w ten sposób.

W ocenie Sądu, ww. stanowisko budzi wątpliwości, bowiem nasuwa się pytanie, dlaczego kolejne badania nie potwierdziły powyższej oceny oraz czy dokonane oceny nie noszą znamion dowolności.

Tym bardziej, że z TK klatki piersiowej z dnia 3 października 2016 r. (badanie po wyroku WSA z dnia 26 lipca 2016 r.) wynika, że stwierdzone pasmowate i zwiewne zmiany są najpewniej pozapalne. Słowo "najpewniej" nie jest wystarczające do stwierdzenia, że ujawnione zmiany mają charakter pozapalny, pozazawodowy. Ponadto w badaniu tym wskazuje się na pasmowate zamiany w segmentach 8,9,10 prawego płata dolnego oraz w podstawie obu segmentów 5- tych, podczas gdy w badaniu TK z dnia 23 lipca 2013 r. stwierdzono drobne zmiany włóknisto - bliznowate, najpewniej pozapalne w segmentach 9, 10 prawego płuca, co oznacza, że zmiany w segmencie 8 pojawiły się dopiero w badaniu z dnia 3 października 2016 r. Rozbieżności te nie zostały wyjaśnione. To zaś prowadzi do wniosku, że nie można przyjąć, iż wynik badania w sposób prawidłowy odzwierciedla stopnień zacienień stwierdzonych u skarżącego.

Posługiwanie się przez jednostki orzecznicze dla sklasyfikowania objawów występujących u skarżącego zaleceniami wydanymi przez Międzynarodowe Biuro Pracy nie zwalniało placówek diagnostycznych od szczegółowego i przekonywującego uzasadnienia wydawanego orzeczenia, co wynikało ze wskazań zawartych w wyroku WSA w Łodzi z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 238/16 Powołując się na "Klasyfikację", lekarze orzecznicy wskazać powinni, w jaki sposób, zgodnie z nią, zaklasyfikowali do właściwej kategorii zaobserwowane u skarżącego zmiany. Wykazanie z jakich przyczyn - czy z powodu ich wielkości, kształtu, ilości itp. - nie można tych zaobserwowanych zmian w płucach badanej zdiagnozować jako pylicy azbestowej, wymagało od jednostek orzeczniczych starannego uzasadnienia z powołaniem na wiedzę medyczną. Tymczasem z orzeczeń nie wynika, jakie kryterium zadecydowało o stwierdzeniu, że radiogramy skarżącego mają gęstość w stopniu 0/1, a nie w stopniu 1/1.

W świetle powyższych okoliczności należy stwierdzić, że organy administracji nie poczyniły rozważań w kwestii wyjaśnienia, jakie zmiany należy uznać za "dostateczne" dla stwierdzenia pylicy azbestowej płuc. Odwołanie się natomiast tylko do standardów klasyfikacji pylicy płuc Międzynarodowego Biura Pracy z 1980 r. należy uznać za niewystarczające dla uzasadnienia stanowiska organu. Wbrew zatem ciążącemu na organach obowiązkowi, wynikającemu z wyroku WSA w Łodzi, sygn. akt III SA/Łd 238/16, nie wyjaśniono wszystkich okoliczności sprawy.

Należy zatem wyjaśnić, z jakiego względu, z powołaniem na wiedzę medyczną, stwierdzone u badanego objawy nie mogą być uznane za charakterystyczne objawy choroby pylicy azbestowej płuc, tj. dlaczego nie odpowiadają jednostce chorobowej zamieszczonej w poz. 3.5 wykazu chorób zawodowych, nie ograniczonej żadnymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi.

Jednocześnie należy mieć na uwadze, że narażenie skarżącego na pył azbestowy zostało stwierdzone w toku postępowania i nie powinno być kwestionowane przez jednostki orzecznicze. Skarżący bezspornie pracował przez 4 lata w narażeniu na pył azbestowy, a zatem stwierdzenie zmian radiologicznych w stopniu 0/1 winno wynikać z przekonywujących i logicznych ustaleń medycznych zamieszczonych w orzeczeniu lekarskim. Tego rodzaju rozważań nie zawierają jednak wydane w sprawie orzeczenia, pomimo że orzeczenie IMP było dwukrotnie uzupełniane. Powyższe prowadzi do wniosku, że ocena zdjęć radiologicznych, w jaki sposób zaobserwowane u skarżącego zmiany zakwalifikowano do kategorii 0/1 budzi wątpliwości, w sytuacji gdy inne badanie wykazywało stopnień zaawansowania zmian w płucach jako 0/0. Dodać należy, że organy administracyjne nie wyjaśniły, czy dysponują klasyfikacją Międzynarodowego Biura Pracy z 1980 r. wraz ze zmianą z 2011 r.

Jednocześnie zdaniem Sądu wskazanie jednostek orzeczniczych, że stwierdzone u skarżącego zmiany pasmowate i zwiewne są najpewniej pozapalne, wymagało wyjaśnienia, czy skarżący wcześniej chorował, przedstawienia stwierdzonych okresów zapalnych płuc. Takich ustaleń brak w sprawie.

Ponadto stwierdzić należy, że przeprowadzone badania w różnych okresach są rozbieżne. I tak w badaniach przeprowadzonych na Oddziale Chorób Płuc i Alergologii Układu Oddechowego WZ ZOZ CL CHPiR w Ł. z dnia 22-25 lipca 2013 r., w tym w opisie RTG klatki piersiowej z dnia 22 lipca 2013 r. stwierdzono cienie pasmowate pozapalne w dolnym polu płuca prawego. Tymczasem w badaniu z dnia 23 lipca 2013 r. stwierdzono tylko drobne zrosty opłucnowo - płucne, ale u podstawy obu płuc od przodu. Jednocześnie stwierdzono tylko drobne zmiany włóknisto - bliznowate, najpewniej pozapalne w segmentach 9, 10 prawego płuca. W radiogramie z dnia 17 lutego 2015 r. wskazano, że pole płucne o nieznacznie wzmożonym rysunku śródmiąższowym z cechami zmian okołooskrzelowych i rozedmy oraz obecność - i to ważne w ocenie Sądu - pojedynczych drobnych ceni smużkowatych typu s, a zmiany oceniono wg ILO 0/1s, 01.

Podczas kolejnego badania przeprowadzonego z dnia 3 października 2016 r., o którym już była mowa powyżej stwierdzono zmiany włóknisto - bliznowate, ale nie wskazano że są drobne, w segmentach 8,9,10 prawego płata dolnego, a mimo to nie dokonano oceny wg ILO, jak w ww. badaniu, pomimo że jednostka orzecznicza odwołuje się do standardów klasyfikacji pylic MBP.

Porównanie powyższych badań prowadzi do wniosku, że są one różne, a w konsekwencji dowolne, w zależności od oceny dokonanej przez lekarza przeprowadzającego badanie.

Rozbieżności co do stwierdzonych przez lekarzy ilości cieni (pasmowate zacienienia - drobne, pojedyncze, smużkowate), w obu polach płucnych, w jednym dolnym polu płucnym organy orzekające przyjęły bezkrytycznie. Tymczasem rozbieżności te powinny zostać wyjaśnione przez organy administracyjne. Tym bardziej, że w uzasadnieniu decyzji sam organ II instancji, powołując się na literaturę przedmiotu, wskazuje, że początkowe zmiany pylicze pojawiają się w postaci nieregularnych zacienień umiejscowionych obustronnie w dolnych polach płuc.

Decydujące zatem znaczenie dla rozpoznania pylicy azbestowej płuc ma prawidłowa ocena przez lekarza specjalistę medycyny pracy zdjęcia radiologicznego klatki piersiowej. Załączone w rozpoznawanej sprawie orzeczenia pozwalają zaś stwierdzić, że powyższa ocena może być różna, nawet z powołaniem się na Klasyfikację Międzynarodowego Biura Pracy, co potwierdza, że Klasyfikacja ma jedynie charakter zaleceń, a jej celem jest wyłącznie ułatwienie i ujednolicenie opisywania indywidualnych objawów pylicy, takich jak zacienienia, zagęszczenia. Medyczna wiedza specjalistyczna w zakresie pylic płuc może więc prowadzić do różnego sklasyfikowania objawów występujących na pełnowymiarowych zdjęciach rentgenowskich, ale to nie zmienia faktu, że sama jednostka orzecznicza zobligowana jest wypowiedzieć się w sposób wyczerpujący co do charakteru stwierdzonych zmian w płucach skarżącego. Jest to o tyle istotne, iż u skarżącego stwierdzono zmiany w płucach i skarżący pracował w narażeniu zawodowym, zaś zaklasyfikowanie zacienień do odpowiedniego stopnia gęstości doprowadziło do odmiennych wniosków.

Sam fakt, że diagnoza została sporządzona w uprawnionej jednostce medycznej, nie zwalnia organu administracyjnego od jej oceny. Konieczność dokonania przez organ analizy orzeczenia lekarskiego jest niezbędna z uwagi na przywołane powyżej okoliczności, a podstawa jego działania w tym zakresie znajduje uzasadnienie w regulacji zawartej w art. 80 i art. 77 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji organu, oparte na prawidłowej opinii lekarskiej, musi sprowadzać się końcowo do jasnych wniosków wskazujących, czy istnieje choroba ujęta w wykazie chorób zawodowych, związek przyczynowo-skutkowy między środowiskiem pracy i jej powstaniem. Wydanie decyzji poprzedzić powinno wyjaśnienie istotnych okoliczności związanych z warunkami pracy, jak również rozważenie zastrzeżeń wskazanych przez strony postępowania. W przeciwnym razie postępowanie nigdy nie sprosta wymogom pogłębiania zaufania strony do organów administracji (art. 8 k.p.a.), a wątpliwości co do prawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego sprawy mogą być zasadne.

W ocenie sądu, w rozpoznawanej sprawie orzeczenia lekarskie o rozbieżnej treści nie mogły stanowić podstawy do wydania decyzji.

Wobec powyższego, sąd stwierdził, że organy nie wykonały zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zawartych w wyroku z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 238/16, przekraczając przy tym granice swobodnego uznania administracyjnego.

Ustalenia poczynione w oparciu o przywołane orzeczenia lekarskie, w których postawiono tezę nie popartą stosowną, pełną argumentacją należało ocenić jako wydane z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Opierając się wyłącznie na nich oraz ustaleniach organów nie można jednoznacznie przyjąć, że stwierdzony u skarżącego obraz kliniczny nie daje podstaw do rozpoznania pylicy płuc pochodzenia zawodowego.

W toku ponownego rozpoznawania sprawy przez organy administracji konieczne będzie wyjaśnienie wszystkich okoliczności, które mogą stanowić podstawę stwierdzenia, bądź odmowy stwierdzenia istnienia choroby zawodowej z uwzględnieniem stanowiska sądu, mając na uwadze, że stosownie do § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. organ może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego, w tym wystąpić do innej jednostki orzeczniczej, skoro stwierdzenie omawianej jednostki chorobowej jest przedmiotem prac naukowych, a przede wszystkim budzi poważne wątpliwości interpretacyjne.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.

O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1714).

B.K.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.