Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1534801

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 13 października 2014 r.
III SA/Kr 1006/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz.

Sędziowie WSA: Dorota Dąbek (spr.), Hanna Knysiak-Molczyk.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2014 r. sprawy ze skarg G. P. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 maja 2013 r. nr (...) z dnia 24 maja 2013 r. nr (...) z dnia 24 maja 2013 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku celowego z dnia 24 maja 2013 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku okresowego skargi oddala

Uzasadnienie faktyczne

wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r.

W dniu (...) 2013 r. Prezydent Miasta wydał decyzje:

1.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup środków czystości,

2.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na uregulowanie opłat za hotel,

3.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na żywność na przygotowanie jednego posiłku dziennie na 10 dni marca 2013 r.,

4.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku okresowego od 1 marca 2013 r.

Organ I instancji ustalił, iż G. P. prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym orzeczonym na stałe. Na jego dochód w lutym 2013 r. składał się zasiłek stały w wysokości 529 zł. Dodatkowo G. P. w ramach skierowania MOPS uczęszczał na zajęcia i posiłki w Ośrodku Wsparcia, od poniedziałku do piątku. Organ I instancji ustalił również, iż pomimo posiadanego zasobu w postaci nieruchomości w L, G. P. od wielu lat wynajmuje pokój w hotelu pracowniczym w K, za który opłaca obecnie kwotę 620 zł miesięcznie. Należąca do G. P. nieruchomość w L o powierzchni ponad 100 m2 składa się z trzech odrębnych lokali mieszkaniowych. Aktualnie dwa lokale są wynajęte - na zasadzie przydziału kwaterunkowego jeden i umowy najmu drugi. Natomiast trzeci lokal jest pusty. Organ I instancji zaznaczył, iż uzyskiwane przez G. P. opłaty za wynajem są zajęte przez komornika w związku z jego zaległościami alimentacyjnymi.

Organ I instancji wskazał, iż począwszy od maja 2010 r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wielokrotnie zapraszał G. P. do podjęcie negocjacji dotyczących wykorzystania m.in. jego zasobów mieszkaniowych, oferując swoją pomoc w tej sprawie. G. P. był również zapraszany do podjęcia negocjacji w sprawie zawarcia kontraktu celem znalezienia takich rozwiązań, które polepszą jego sytuację życiową. G. P. nie przystąpił jednak do proponowanych negocjacji mimo, że podczas wywiadu środowiskowego był informowany, że brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w sprawie kontraktu ma wpływ na przyznanie pomocy finansowej. Organ I instancji stwierdził, że G. P. odmówił również podpisania opracowanego przez MOPS projektu kontraktu socjalnego.

Prezydent Miasta wskazał, iż zgodnie z zasadą wynikającą z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub nieuzasadniona odmowa podjęcia lub przerwanie szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych, robót publicznych lub prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucji rynku pracy lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Organ I instancji dodał, że obowiązek współdziałania świadczeniobiorców został zaakcentowany w art. 4 ustawy o pomocy społecznej. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o uzyskanie pomocy należy rozumieć m.in. gotowość skorzystania z uzasadnionych propozycji pracownika socjalnego, pomagających beneficjentowi przezwyciężyć trudną sytuację życiową. Zdaniem organu I instancji, na miano uzasadnionych propozycji bezsprzecznie zasługuje wskazanie możliwości wykorzystania posiadanej przez G. P. nieruchomości w L. Organ I instancji powołał się przy tym na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wyrażone w wyroku z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09, z którego wynikało, że działania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej idące w kierunku wykorzystania nieruchomości w L nie mogą być uznane, jako niekorzystne rozwiązanie. Istnieje bowiem możliwość najmu lokalu na wolnym rynku przy wykorzystaniu własnych środków pozyskanych dzięki posiadanym zasobom w L. Organ I instancji podniósł, że zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności G. P. jest zdolny do pracy w warunkach chronionych. Nie poszukuje on jednak pracy, podając, że nie pozwala mu na to wiek i stan zdrowia. Organ I instancji ustalił jednak, że od 2007 r. G. P. pełni funkcję Prezesa "Stowarzyszenia (...)", a także aktywnie uczestniczy w działalności Stowarzyszenia (...) w K. Zdaniem organu I instancji, G. P. winien wykorzystać swój potencjał intelektualny również dla uzyskania odpowiedniego zatrudnienia i uzyskania dochodu. Organ I instancji stwierdził, że bierne oczekiwanie na świadczenie z pomocy społecznej, bez wykazywania aktywności w rozwiązywaniu trudnej sytuacji, w tym poszukiwania źródeł dochodu, nie uprawnia wnioskodawcy do świadczenia z pomocy społecznej. Zaznaczono przy tym jednak, iż pomimo braku współpracy świadczeniobiorca nie był pozbawiony w całości świadczeń z pomocy społecznej, a jedynie począwszy od kwietnia 2011 r. jej wymiar był ograniczony. Organ I instancji stwierdził, iż faktem jest, że G. P. jest osobą niepełnosprawną, nie mniej jednak jest on zdolny do pracy w warunkach chronionych. Organ I instancji podniósł, iż od wielu lat G. P. nie zmienia swojej postawy, nie podejmuje działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji życiowej, a jedynie żąda zabezpieczenia swoich potrzeb finansowych. W tej sytuacji faktycznej i prawnej Prezydent Miasta nie znalazł podstaw do udzielenia G. P. pomocy w formie zasiłków celowych i okresowego.

W odwołaniach od powyższych decyzji Prezydenta Miasta G. P. wskazał, że rażąco naruszają one przepisy prawa polskiego, nie uwzględniając jego potrzeb oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej. Odwołujący się zarzucił kwestionowanej decyzji m.in. naruszenie art. 7 i art. 77 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3 i art. 39 ustawy o pomocy społecznej. G. P. nie zgodził się również z powołanymi przez organ I instancji faktami, iż unikał negocjacji w przedmiocie zawarcia kontraktu socjalnego.

W dniu 24 maja 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 3 ust. 1 i 3, art. 4, art. 7, art. 8 ust. 1 i ust. 3, art. 11 ust. 2, art. 38, art. 39, art. 108 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm.), § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 lipca 2009 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2012 r. poz. 823) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, wydało decyzje:

1.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

2.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

3.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

4.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...).

W uzasadnieniach swoich decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że zgodnie z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy o pomocy społecznej, pomoc ta ma na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia się i integracji społecznej a udzielane świadczenia winny być adekwatne do sytuacji osób korzystających z pomocy. Pomoc ta ma więc charakter subsydiarny, co oznacza, że przysługuje osobom i rodzinom, o ile nie są one w stanie samodzielnie zapewnić sobie odpowiednich warunków bytowych. Z tym wiąże się między innymi obowiązek współdziałania osób i rodzin korzystających z opieki społecznej w rozwiązaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub nieuzasadniona odmowa podjęcia lub przerwanie szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych, robót publicznych lub prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucji rynku pracy lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.

Organ odwoławczy podniósł, że z akt sprawy wynika, że G. P. odmówił podpisania kontraktu socjalnego zaproponowanego przez MOPS i kwestionuje dopuszczalność zawarcia takiego kontraktu. Zdaniem Kolegium, w tych okolicznościach, wobec faktu uchylania się przez wnioskodawcę od przystąpienia do negocjacji nad treścią kontraktu, organ I instancji mógł samodzielnie opracować projekt kontraktu i przedstawić go do podpisania.

Kolegium stwierdziło, iż w kontrakcie socjalnym z dnia 14 listopada 2012 r. wskazano, że odwołujący się posiada możliwości rozwiązania trudnej sytuacji życiowej. Jest on bowiem aktywny społecznie, posiada wyższe wykształcenie techniczne (wykonywał prace asystenta projektanta, trenera, pracownika naukowego), jest osobą komunikatywną, posiada umiejętności posługiwania się komputerem i potrafi korzystać z internetu. Kolegium podniosło, iż celem głównym kontraktu była poprawa funkcjonowania społecznego i zawodowego do 31 grudnia 2013 r., natomiast celami szczególnymi były: przygotowanie do aktywności zawodowej, uregulowanie sytuacji mieszkaniowej (zawarcie korzystnej umowy najmu mieszkania w L lub sprzedaż mieszkania), zapewnienie środków finansowych na utrzymanie i zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, a także podjęcie przez stronę pracy w warunkach chronionych. G. P. pismem z dnia 4 grudnia 2012 r. odmówił podpisania kontraktu socjalnego podnosząc, że jest on niezgodny z obowiązującymi przepisami, gdyż nie został poprzedzony negocjacjami. Organ odwoławczy podkreślił, że począwszy od maja 2010 r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wielokrotnie wzywał odwołującego się do podjęcia negocjacji w przedmiocie zawarcia odpowiedniego kontraktu socjalnego. G. P. nie podjął jednak negocjacji a wszelkie sugestie zawarcia kontraktu traktował jako nękanie ze strony MOPS. W ocenie organu odwoławczego zaproponowane w kontrakcie rozwiązania są rozsądne i uzasadnione.

Zdaniem Kolegium, nie doszło również do naruszenia art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji, na przestrzeni ostatniego roku dokonał bowiem szeregu przewidzianych prawem czynności, w efekcie podjęcia których doszedł do przekonania, że dalsze pobieranie przez G. P. świadczeń z zakresu pomocy społecznej - wobec jego pasywnej i roszczeniowej postawy - godziłoby w zasadę subsydiarnego charakteru pomocy społecznej. Biorąc powyższe pod uwagę Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie znalazło podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji.

Z powyższymi decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodził się G. P. i pismem z dnia 24 lipca 2013 r. wniósł na nie skargi, domagając się ich uchylenia. Zaskarżonym decyzjom zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3, art. 38 ust. 1 i ust. 2, art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej oraz art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skarżący stwierdził, że decyzje MOPS rażąco naruszyły przepisy prawa polskiego nie uwzględniając jego potrzeb, a także jego sytuacji materialnej i zdrowotnej. Skarżący podniósł, iż ma 60 lat, jest osobą niepełnosprawną choruje na choroby przewlekłe i leczy się u kilku specjalistów. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu I instancji, że nie był zainteresowany prowadzeniem negocjacji w sprawie kontraktu. Dodał, że w aktach sprawy nie ma żadnych dowodów na poparcie zarzutów, że nie współpracuje i że nie podpisał kontraktu socjalnego. Natomiast sporządzony przez MOPS kontrakt socjalny był, zdaniem skarżącego, niezgodny z obowiązującym prawem ponieważ został mu on narzucony bez jakichkolwiek negocjacji.

W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowiska w sprawach i wniosło o oddalenie skarg.

Na rozprawie w dniu 13 października 2014 r. G. P. podniósł, że po wyroku WSA w Krakowie z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1524/11 MOPS powinien był ponownie rozpoznać uchylone decyzje z 2011 r. Skarżący wyjaśnił, że zarówno przed wyrokiem z 2011 r., jak i do chwili obecnej nie było żadnego projektu kontraktu socjalnego i dlatego, jego zdaniem, zaskarżone decyzje zostały wydane z rażącym naruszenia prawa. Skarżący wyjaśnił również, że kontrakt napisany w dniu 14 listopada 2012 r. został wysłany pocztą, a przepisy nie pozwalają na to żeby wysyłać projekt kontraktu bez omówienia z wnioskodawcą. Skarżący stwierdził, że nie doszło do negocjacji w listopadzie 2012 r. Termin spotkania wyznaczono dopiero w styczniu 2013 r. Skarżący uważa, że jako osoba pobierająca zasiłek stały nie jest osobą bezrobotną, a zatem wpisanie takiego jego statusu do kontraktu socjalnego powoduje, że kontrakt jest nieważny. Zdaniem skarżącego, kontrakt jest niezgodny z prawem, gdyż obliguje go do podjęcia pracy mimo, że nie jest osobą bezrobotną w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia. Ponadto skarżący podniósł, iż w kontrakcie zobowiązano go do sprzedaży mieszkania jednakże organy nie podjęły działań w celu jego wyceny. Natomiast skarżący uważa, że za mieszkanie mógłby uzyskać kwotę 50.000 zł.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwana dalej p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.

W ocenie Sądu wniesione skargi nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji zostały wydane zgodnie z prawem.

Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm.). Ocena zgodności z prawem zaskarżonych decyzji wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do zasad ogólnych zawartych w powołanej ustawie, w tym przede wszystkim do ustawowej definicji pomocy społecznej określonej w art. 2 ust. 1 ustawy. Zgodnie z tą regulacją, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z przywołanej definicji jednoznacznie wynika, że pomoc społeczna ma jedynie na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, udzielane zaś świadczenia mają być adekwatne do sytuacji korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Wskazać w tym miejscu również należy, że pomoc społeczna spełnia jedynie funkcję subsydiarną, wymagając współdziałania adresata i beneficjenta udzielanej pomocy.

Ustawa o pomocy społecznej formułuje podstawową zasadę, wedle której każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeżeli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Jednym z podstawowych celów określonych w omawianej ustawie jest aktywizacja świadczeniobiorców. Podkreślić należy, że pomoc przyznawana na podstawie omawianej ustawy - bez względu na jej rodzaj - ma charakter jedynie przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających, w celu pokonania życiowych trudności. Nie ma ona w żadnym wypadku zamieniać się w stałe i jedyne źródło utrzymania dla osób o nią występujących. Zatem obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej jest niezwykle istotny i dlatego też został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się ona znalazła w celu umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 ustawy o pomocy społecznej.

Wspomniana regulacja tworzy po stronie organów obowiązek wszechstronnej analizy i oceny postawy osoby ubiegającej się o pomoc społeczną pod kątem istnienia po jej stronie woli współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, a także pozostałych przesłanek wymienionych w przywołanym przepisie, których wystąpienie pozwala na odmowę przyznania bądź wstrzymanie świadczeń. Z tego względu brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub wykonywania prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013 r. poz. 674), lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.

W sprawach zakończonych zaskarżonymi decyzjami organy administracji obu instancji prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy socjalnej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Bezsporny jest w sprawie fakt, że skarżący otrzymał od organu gotowy projekt kontraktu socjalnego, jednak odmówił jego podpisania. Stanowiło to w realiach rozpoznawanych spraw przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organ braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej i uzasadniało odmowę przyznania skarżącemu świadczeń z pomocy społecznej.

W uzasadnieniach zaskarżonych decyzji w sposób szczegółowy wskazano wysokość i strukturę osiąganych przez skarżącego dochodów. Zestawienie dochodów i wydatków uzasadnia wniosek, że wydatki skarżącego przewyższają deklarowaną przez niego kwotę dochodów, co daje podstawę do uznania braku prawidłowego współdziałania skarżącego, stanowiąc podstawę do odmowy przyznania świadczeń. Dodatkowo należy podkreślić, że bezspornym w sprawie jest, że skarżący jest właścicielem 3 lokali mieszkalnych w L. Niezależnie od przesłanki braku współdziałania, organy prawidłowo przyjęły, że w przypadku skarżącego nie występuje niezaspokojona niezbędna potrzeba bytowa, która uzasadniałaby przyznanie mu zasiłków celowych na dofinansowanie opłat za hotel, skarżący jest bowiem właścicielem 3 lokali mieszkalnych i przynajmniej w jednym z nich mógłby zamieszkać. Skarżący podnosi, że budynek w L jest zdewastowany i nie nadaje się do zamieszkania, ale ten argument jest nieprzekonujący, skoro w budynku tym mieszkają lokatorzy. Istotą zasiłku celowego z art. 39 ustawy o pomocy społecznej jest zaspokojenie konkretnej potrzeby bytowej. Wykładnia przepisu art. 39 ustawy o pomocy społecznej nie pozostawia żadnych wątpliwości, że to w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznane świadczenia w formie zasiłku celowego. W przypadku skarżącego nie może być mowy o niezaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego na zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej legitymuje się prawem własności do lokalu mieszkalnego, to jest ona w stanie pokonać dotyczące tej kwestii trudności życiowe, wykorzystując własne zasoby i możliwości. Sąd w niniejszym składzie w pełni aprobuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1498/10 oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Krakowie z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09 w sprawie analogicznej jak przedmiotowa, ale dotyczącej innego okresu.

Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze skarżącym co do niewyjaśnienia przez organy okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. W zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności wniosków organy przeprowadziły należyte postępowanie dowodowe i ustaliły okoliczności pozwalające na dokonanie oceny niespełniania przez skarżącego warunków do uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, w tym okoliczności, które na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej uzasadniały odmowę przyznania tych świadczeń.

Skarżący w pismach do organów i w skargach do WSA w Krakowie jednoznacznie potwierdza, że wie, jakiej aktywności z jego strony wymagają organy odnośnie do podjęcia współdziałania w zakresie rozwiązywania jego trudnej sytuacji życiowej co do zawarcia kontraktu socjalnego. Bezsporne w sprawie jest, że od 2010 r. MOPS dążył do zaktywizowania skarżącego w pokonywaniu życiowych trudności i wskazywał mu możliwości samodzielnego radzenia sobie z problemami. Należy zauważyć, że obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie, chociaż przepisy dokładnie nie wskazują sposobu jego realizacji. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc (lub korzystającej z niej) należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego, pomagających osobie lub rodzinie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe. Obowiązek współdziałania przedstawia się różnie w zależności od formy pomocy. Jedną z tych form jest kontrakt socjalny. Brak należytego współdziałania osoby zainteresowanej z pracownikami pomocy społecznej wystąpi m.in. wtedy, gdy zainteresowany zajmuje wobec organu pomocy społecznej postawę roszczeniową, odnosi się krytycznie do wszystkich, czy też do większości działań organu, poddaje w wątpliwość ich sensowność, żąda wyręczenia go w rozwiązaniu jego problemów. Takie okoliczności mogą powodować odmowę przyznania świadczenia lub wstrzymanie wypłaty świadczeń pieniężnych. W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy wskazać, że ustawa o pomocy społecznej jest ukierunkowana na udzielanie wsparcia osobom rzeczywiście go potrzebującym. Nie dopuszcza wykorzystywania środków społecznych przez osoby, które mając możliwość zaspokojenia potrzeb życiowych z własnych środków, nie czynią tego jednak z własnej woli i wyboru.

Ustawodawca wielką wagę przywiązuje do współdziałania świadczeniobiorcy z pracownikami pomocy społecznej. Stosownie do art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Za szczególny przypadek braku współdziałania należy uznać odmowę zawarcia kontraktu socjalnego. Zgodnie z art. 108 ust. 1 cytowanej ustawy w celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej pracownik socjalny zatrudniony w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie może zawrzeć kontrakt socjalny z tą osobą lub rodziną, w celu wzmocnienia aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej lub przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.

Obowiązek współdziałania w każdym przypadku należy indywidualizować w odniesieniu do osoby wnioskującej czy korzystającej z pomocy społecznej i sytuacji, w jakiej się znajduje. Zdaniem Sądu, organy mogły domagać się takiego współdziałania od skarżącego od wielu lat korzystającego z tych świadczeń, zwłaszcza że skarżący jest osobą z wyższym wykształceniem i nie jest osobą nieporadną, o czym świadczą podejmowane przez skarżącego działania. Dlatego wyznaczając spotkania w celu zawarcia kontraktu, przesyłając skarżącemu opracowany projekt kontraktu, czy też chociażby podejmując próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, organy mogły, a nawet powinny oczekiwać aktywnej współpracy ze strony skarżącego w wypracowaniu takich działań, które doprowadzą skarżącego do zmiany sytuacji, w której się on znajduje. Nie mogła przynieść zamierzonego skutku argumentacja skarżącego, że organ jednostronnie przygotował i przesłał skarżącemu projekt kontraktu socjalnego i narzucił skarżącemu niekorzystne propozycje rozwiązywania sytuacji, w jakiej się znajduje. Sąd w niniejszych sprawie w pełni podziela dotychczasowe stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (np. wyroki NSA z dnia 22 września 2011 r., I OSK 674/11, LEX nr 1149416, z dnia 22 listopada 2011 r., I OSK 673/11, LEX nr 1149415). Ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., I OSK 675/11, LEX nr 1068526). Aby zatem ten ostateczny kształt kontraktu, uwzględniający konkretną sytuację osoby wnioskującej o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej wypracować, niezbędne jest współdziałanie tej osoby z organem pomocy społecznej, którego to obowiązku wynikającego z treści art. 4 ustawy o pomocy społecznej skarżący nie spełnił.

Skarżący podaje, że nie podejmuje współdziałania uznając, że nie należy zawierać kontraktu socjalnego z osobami, które nie posiadają możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji np. z uwagi na zły stan zdrowia, czy wiek. Ta argumentacja co do własnych możliwości w przezwyciężaniu trudnej sytuacji pozostaje w sprzeczności z licznymi podejmowanymi przez skarżącego działaniami, np. w celu uzyskania zameldowania na pobyt stały w Domu Pracownika (w zakładzie hotelarskim, jak wynika z treści uzasadnienia wyroku WSA w Krakowie z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1380/11), w celu uzyskania "mieszkania socjalnego" czy też starań o "rentę specjalną od Premiera RP". Skarżący jest zatem osobą, która posiada możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyrokach dotyczących spraw G. P. wielokrotnie zwracał skarżącemu uwagę na obowiązek współdziałania w rozwiązywaniu swojej sytuacji (m.in. w wyrokach z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt: III SA/Kr 424/13 oraz III SA/Kr 555/13). Jeżeli skarżący podjął działania zmierzające do zmniejszenia zaległości alimentacyjnej, do zniesienia obowiązku alimentacyjnego, do uzyskania alimentów od swoich - jak się okazało - pracujących synów, czy też trwa postępowanie o współposiadanie majątku małżeńskiego, a prawnik przygotowuje pozew o podział majątku małżeńskiego - nic nie stało na przeszkodzie do wpisania tych działań do treści kontraktu socjalnego.

Mając powyższe na uwadze Sąd, po dokonaniu analizy dokumentacji zawartej w aktach sprawy ocenił, że w niniejszych sprawach organy wystarczająco wykazały przywoływany w uzasadnieniach wszystkich zaskarżonych decyzji zarzut braku współpracy skarżącego. Organy nie kwestionują, że sytuacja materialna skarżącego i jego stan zdrowia są złe. Zdaniem Sądu organy były jednak w pełni uprawnione do domagania się od skarżącego współpracy, a brak tej współpracy zasadnie potraktowały jako podstawę odmowy przyznania wnioskowanych świadczeń.

Powiązana z powyższą pozostaje argumentacja skarżącego, że MOPS pomija ustawę o zatrudnieniu i zapobieganiu bezrobociu i dobrze wie, że jako osoba niepełnosprawna o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności otrzymująca stały zasiłek nie jest w myśl tej ustawy osobą niepełnosprawną bezrobotną (dotyczy to osób z lekkim stopniem niepełnosprawności), dlatego żeby otrzymać zasiłek musiał się wyrejestrować z urzędu do spraw zatrudnienia. Należy podnieść, że ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zawiera ustawową definicję bezrobotnego, od którego to statusu uzależnia możliwość korzystania z instytucji w tej ustawie przewidzianych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. i tej ustawy: "ilekroć w ustawie jest mowa o: bezrobotnym - oznacza to osobę, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1 i 2 lit. a-g lub lit. i, j, I, lub cudzoziemca - członka rodziny obywatela polskiego, niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo jeżeli jest osobą niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole, z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jeżeli nie pobiera na podstawie przepisów o pomocy społecznej zasiłku stałego". Zdaniem Sądu jeżeli zatem skarżący uznał, że będzie pobierał zasiłek stały z pomocy społecznej, co uniemożliwia uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, to okoliczność ta, przy braku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, posiadanym wykształceniu wyższym wskazuje, że skarżący nie zamierza rozwiązać swojej trudnej sytuacji przez podjęcie zatrudnienia, przy jednoczesnym braku współdziałania z organami pomocowymi w tym zakresie. Zasadniczym bowiem warunkiem, który powinna spełniać osoba uznana za bezrobotną jest jej zdolność i gotowość do podjęcia proponowanego jej zatrudnienia.

Nie jest też możliwa do zaakceptowania z punktu widzenia zasad pomocy społecznej wynikających z art. 3 ustawy o pomocy społecznej sytuacja, w której wieloletni beneficjent pomocy społecznej zauważa potrzebę zabezpieczenia przyszłych dochodów osób bliskich z posiadanej nieruchomości, natomiast nie chce, wykonując obowiązek współdziałania, wykorzystać tej nieruchomości w rozwiązaniu swojej obecnej trudnej sytuacji. Taką postawę zajmuje skarżący, o czym świadczy argumentacja, że MOPS w decyzjach notorycznie proponuje sprzedaż lokalu w L, co spowodowałoby, że dzieci skarżącego nie miałyby stałego dochodu z czynszu. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Jednakże zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.

Należy podkreślić, że przywoływane przez skarżącego przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 67, 69) nie mogą i nie stanowią samodzielnej podstawy do przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Przepisy art. 67 i art. 69 Konstytucji RP stanowią jedynie pewien wzorzec określający w sposób ogólny ramy zabezpieczenia społecznego, kierunki polityki państwa i są adresowane głównie do organów prawodawczych. Przepisy te stanowią zatem źródło gwarancji, a nie praw podmiotowych obywatela dla zabezpieczenia społecznego, które dopiero konkretyzują się w ustawach zwykłych, w tym przypadku w ustawie o pomocy społecznej.

Odnośnie do podnoszonych przez skarżącego okoliczności i zdarzeń, które w jego ocenie stanowiły przyczynę jego obecnej trudnej sytuacji należy podkreślić, że świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania czy rekompensaty w powszechnym tego słowa znaczeniu. Przesłanki przyznania świadczeń określa ustawa o pomocy społecznej, a organy świadczące pomoc społeczną są uprawnione i jednocześnie zobowiązane do ich stosowania zgodnie z zasadą praworządności wyrażoną w art. 6 k.p.a. Przyznanie świadczeń w oparciu o przesłanki pozaustawowe stanowiłoby naruszenie prawa. Fakt, że skarżący jest osobą chorą na cukrzycę i o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz był działaczem Solidarności, nie mógł odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku w niniejszych sprawach. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego nie współdziała z organami w zakresie rozwiązywania własnych problemów życiowych, a także ma własne możliwości zaspokojenia potrzeby mieszkaniowej (legitymuje się bowiem prawem własności do lokalu mieszkalnego), jest w stanie pokonać trudności życiowe wykorzystując własne zasoby oraz zdolności i możliwości, więc nie może korzystać z pomocy społecznej.

Mając powyższe na uwadze należy uznać, że zarzuty skarżącego okazały się bezzasadne. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie stwierdził również, by zaskarżone decyzje zostały dotknięte innymi niż powołane przez skarżącego wadami, które mogłyby uzasadnić ich uchylenie. Przy wydawaniu zaskarżonych decyzji nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego. Wobec powyższego skargi oddalono na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.