Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 11 lipca 2007 r.
III SA/Gd 208/07

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz.

Sędziowie: NSA Marek Gorski, WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2007 r. sprawy ze skargi G. W. na postanowienie Wojewody z dnia (...) nr (...) w przedmiocie podjęcia postępowania w sprawie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia (...) nr (...) Burmistrz Miasta, działając na podstawie art. 98 i 101 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) zawiesił postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek M. W., a dotyczące wymeldowania G. W. z pobytu stałego z lokalu nr (...) położonego w L. przy ul. (...).

W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ meldunkowy I instancji wskazał, iż z wnioskiem o zawieszenie postępowania wystąpiła strona, na żądanie której postępowanie zostało wszczęte. Przedmiotowy wniosek należało zaś uwzględnić, gdyż zawieszeniu postępowania nie sprzeciwiły się inne strony. Nadto zawieszenie postępowania w przedmiocie wymeldowania nie zagrażało interesowi społecznemu.

Następnie, z uwagi na wniosek M. W. z dnia (...), Burmistrz Miasta postanowieniem z tej samej daty nr (...) działając na podstawie art. 97 § 2 k.p.a. podjął zawieszone postępowanie.

Po rozpoznaniu zażalenia na ww. postanowienie wniesionego przez G. W. w którym zawarto wniosek o jak najszybsze przyznanie lokalu socjalnego, Wojewoda postanowieniem z dnia (...) nr (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993) zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji utrzymał w mocy wskazując, iż w świetle art. 97 § 2 k.p.a. podjęcie zawieszonego postępowania było w pełni prawidłowe.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku G. W. wniosła o uchylenie decyzji Wojewody i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, zarzucając organowi błędną ocenę stanu faktycznego związanego z problematyką wymeldowania ze spornego lokalu.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż organ wydający decyzję nie uwzględnił zasadniczej kwestii wynikającej z zawartego pomiędzy stronami porozumienia, tj. konieczności wydania skarżącej przez M. W. przedmiotów urządzenia domowego znajdujących się w spornym lokalu. Organ I instancji powinien więc był uzależnić wydanie decyzji od dokonania wskazanych czynności jednakże tego nie zrobił. Przedmiotowego błędu organu I instancji nie zauważył z kolei organ odwoławczy.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia.

W piśmie procesowym datowanym na dzień 17 maja 2007 r. skarżąca podniosła, iż postępowanie w przedmiocie wymeldowania w istocie powinno być zawieszone do czasu otrzymania przez nią lokalu socjalnego. W kwestii uzyskania przedmiotowego lokalu skarżąca poczyniła zaś wszelkie możliwe starania. W tym też stanie wniesioną skargę uznać należało za w pełni zasadną.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub inne rozstrzygnięcie z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym aktów organów jednostek samorządu terytorialnego, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tych aktów. Co istotne, sąd administracyjny nie ocenia przy tym rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, bądź też celowości; nie rozpatruje również sprawy, kierując się zasadami współżycia społecznego.

Z kolei postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) W myśl art. 134 § 1 ww. aktu normatywnego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Analiza stanu faktycznego sprawy jak i stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia prowadzi do wniosku, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zwrócić należy bowiem uwagę, iż problem podjęcia postępowania zawieszonego fakultatywnie uregulowany został w przepisie art. 98 § 2 k.p.a. w sposób pośredni i ogólny. Wskazano w nim bowiem w ujęciu negatywnym dwie konieczne przesłanki podjęcia zawieszonego postępowania. Pierwszą stanowi zwrócenie się przez którąkolwiek ze stron o podjęcie postępowania. Z kolei druga przesłanka związana jest z terminem takiego "zwrócenia się". k.p.a. wymaga, aby nastąpiło to w okresie do 3 lat od daty zawieszenia postępowania, bowiem po upływie tego terminu żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane.

Z treści przedmiotowego przepisu wynika, że podjęcie zawieszonego fakultatywnie postępowania oparte jest na zasadzie dyspozycyjności, To bowiem wola strony, uzewnętrzniona "zwróceniem się" o podjęcie postępowania jest wystarczającym czynnikiem realizującym pierwszą przesłankę podjęcia zawieszonego postępowania. W wypadku wielości stron postępowania, o jego podjęcie może się zwrócić którakolwiek z nich.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż postępowanie zawieszone zostało na wniosek strony - M. W. - i z jego inicjatywy, w następstwie stosownego wniosku, zostało podjęte w ustawowo dopuszczalnym terminie. W tym przypadku obowiązkiem organu administracji publicznej było jedynie sprawdzenie czy przyczyny zawieszenia postępowania w rzeczywistości ustały. Ustanie przyczyny zawieszenia postępowania oznacza bowiem odpadnięcie celu stosowania instytucji zawieszenia postępowania, a tym samym wymaga jego podjęcia. Skutek podjęcia postępowania administracyjnego nie następuje bowiem z mocy prawa.

Organ I instancji prawidłowo uznając, iż nie ma wskazań do wydania postanowienia o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania (co mogłoby nastąpić z uwagi na brak ustania przyczyn zawieszenia) wydał zasadne rozstrzygnięcie o charakterze proceduralnym. W tym stanie równie prawidłowe było rozstrzygnięcie wydane przez organ odwoławczy ponownie rozpatrujący sprawę w świetle zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego określonej w art. 15 k.p.a.

Nie zasługuje zaś na uwzględnienie zarzut skarżącej wskazujący na nieuzasadnione podjęcie postępowania w świetle treści zawartego porozumienia. Potencjalne niewykonanie któregokolwiek z postanowień przedmiotowego porozumienia nie będącego tytułem egzekucyjnym nie może bowiem ograniczać praw danego podmiotu do zainicjowania stosownego postępowania administracyjnego jak i stosownych czynności w toku prowadzonego postępowania o wymeldowanie w konkretnej sytuacji faktycznej. Inaczej mówiąc, wszelkie ustalenia między stronami wskazane w zarzutach skargi, w sytuacji woli kontynuowania postępowania administracyjnego wyrażonej przez inicjującego je, nie mają znaczenia dla oceny pod kątem zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia.

Istotnym jest bowiem to, iż skarżąca w toku prowadzonego postępowania sama zobowiązała się wymeldować ze spornego lokalu i, co ważne, zawieszeniu postępowania nie sprzeciwiła się (vide: k. (...) akt administracyjnych). Podniesiony w skardze zarzut pozostaje zatem w oczywistej sprzeczności z działaniami skarżącej na etapie przedsądowym i nie może zostać zaakceptowany.

Dla podważenia prawidłowości rozstrzygnięć organów administracji nie ma również znaczenia zainicjowanie przez skarżącą procedury mającej na celu uzyskanie lokalu socjalnego. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie skarżąca uczyniła bowiem incydentalne postanowienie proceduralne - postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania a nie decyzję merytoryczną w przedmiocie wymeldowania. Tym samym Sąd w istocie badał czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły ustanie przyczyn zawieszenia postępowania.

Ewentualne ustalenia między stronami co do wydania skarżącej przedmiotów urządzenia domowego, które w wyniku podziału majątku dorobkowego zostały jej przyznane jak i czynione przez nią starania o uzyskanie nowego lokalu nie stanowiło przesłanki przy ocenie zasadności podjęcia postępowania zawieszonego na wniosek strony. W przedmiotowej sprawie dotyczącej kwestionowanego postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania nie mają one żadnego znaczenia. Z ustalonego stanu faktycznego wynikało zaś, że skarżąca opuściła sporny lokal i mimo obietnicy dobrowolnego wymeldowania się z niego, tego nie uczyniła. Tym samym organy prawidłowo uznały, iż brak jest podstaw do odmowy podjęcia zawieszonego postępowania, skoro jego kontynuacji domagał się wnioskujący.

W sytuacji gdy skarga nie zawiera zasadnych zarzutów przeciwko wydanym rozstrzygnięciom administracyjnym sąd administracyjny zobligowany jest skargę oddalić. Stąd też Sąd, mając za podstawę art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.