Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 45089

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie
z dnia 26 marca 1999 r.
III SA 5604/98

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia NSA K. Nowak.

Sędziowie NSA: A. Bącal, J. Rypina (spr.).

Protokolant: T. Komisarczuk.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia 27 marca 1998 r. Komendant Główny Policji, na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz. U. Nr 6, poz. 43 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 13 lutego 1998 r. odmawiającą Henrykowi J. wydania pozwolenia na broń palną krótką.

W uzasadnieniu Komendant Główny Policji stwierdził, iż przedstawione przez odwołującego okoliczności, a to że pełni funkcję redaktora naczelnego miesięcznika zmotoryzowanych "M." i z tego tytułu prowadzi kilka razy w miesiącu testy samochodów osobowych powierzonych mu przez przedstawicieli tych firm w Polsce, że wartość tych samochodów niejednokrotnie przekracza 100 tys. zł, obawa o to, że może dojść do ich kradzieży, a w szczególności, że już dwukrotnie w ubiegłym roku doświadczył prób ich zaboru - nie stanowią podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku i wydania pozwolenia na broń palną krótką. Tylko realne i szczególne zagrożenie życia i zdrowia mogłoby stanowić pozytywną przesłankę do uzyskania zezwolenia na posiadanie broni palnej krótkiej, a istnienie takiego zagrożenia odwołujący nie wykazał.

W skardze Henryk J. wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji i wywodził, iż odmowa wydania dochodzonego przez niego pozwolenia rażąco narusza prawo oraz świadomie wystawia na szwank jego życie lub zdrowie.

W uzasadnieniu podnosił, iż występował wcześniej (w 1996 r.) o wydanie mu pozwolenia na broń palną krótką, gdzie przedstawił dowody, że w związku z zamieszczanymi na łamach redagowanego przez niego pisma (M.) publikacjami otrzymał pogróżki telefoniczne, że zostanie zniszczony. Powoływał się na fakt, iż znalazł się w sytuacji realnego i szczególnego zagrożenia życia, bowiem został najechany przez pirata drogowego, którym był pracownik KWP w G. Wywodził, iż organy Policji nie rozpatrzyły w sposób wnikliwy przedstawionych okoliczności, czym naruszyły przepisy procedury administracyjnej.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz. U. Nr 6, poz. 43 z późn. zm.) - organy Policji wydają pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności faktyczne, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie na broń, uzasadniają wydanie takiego pozwolenia.

Tak więc kryteria udzielania pozwoleń na broń, w odniesieniu do osób fizycznych, mają charakter przedmiotowy. Wydanie pozwolenia, przy przestrzeganiu zasady, że może to mieć miejsce w sytuacjach szczególnych, jest uzależnione od wystąpienia po stronie ubiegającego się okoliczności faktycznych, które uzasadniają wydanie takiego pozwolenia. Wydanie pozwolenia, jak i odmowa jego wydania jest decyzją administracyjną i nie jest to decyzja uznaniowa, tzn. taka, przy wydaniu której wybór jednego z możliwych wariantów rozstrzygnięcia sprawy należy do organu administracji państwowej, lecz jest to decyzja związana, a więc taka, która przy istnieniu okoliczności faktycznych uzasadniających wydanie pozwolenia na broń, przy braku przesłanek negatywnych winna skutkować wydanie pozwolenia. Do oceny, czy wskazane we wniosku okoliczności można uznać za uzasadnione w rozumieniu ustawy, upoważniona jest Policja nie zaś zainteresowany. Organy Policji przyjęły, co spotkało się z aprobatą w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że za okoliczności uzasadniające wydanie pozwoleń na broń należy uważać realne zagrożenie życia lub zdrowia wnioskodawcy, wynikające z rodzaju wykonywanej pracy lub charakteru jego życia, a także innej szczególnej sytuacji wyróżniającej daną osobę z ogółu społeczeństwa. Chodzi przy tym o stopień zagrożenia oczywiście wyższy od niebezpieczeństwa, na które narażony jest przeciętny obywatel. Nie każda działalność wiąże się z zagrożeniem, a jeżeli już ono występuje, to stopnie tego zagrożenia bywają różne, podlegające każdorazowo indywidualnej ocenie.

Skarżący powołuje się na okoliczność, iż jako redaktor naczelny miesięcznika zmotoryzowanych "M." testuje drogie samochody i tym samym jest narażony na atak potencjalnych przestępców, przez których był dwukrotnie atakowany.

Powyższe okoliczności były przez organy Policji obu instancji szczegółowo analizowane i nie można organom Policji zarzucić, iż wydając zaskarżoną decyzję naruszyły zasadę swobodnej oceny dowodów wynikającą z art. 80 Kpa.

Z całą pewnością praca skarżącego i pozostałe podnoszone przez niego okoliczności nie wyróżniają go w sposób szczególny od przeciętnego obywatela i nie stwarzają realnego zagrożenia życia lub zdrowia.

Natomiast podniesiona w skardze okoliczność, iż grożono mu w związku z publikacjami zamieszczonymi przez niego w lokalnym magazynie stwierdzić należy, iż powyższą okoliczność skarżący przedstawił dopiero w skardze i w związku z tym, że nie była ona przedmiotem oceny organów Policji, nie mogła mieć również znaczenia przy rozpoznawaniu niniejszej skargi.

W związku z tym, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa - na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11.05.1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) należało orzec jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.