Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 47999

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie
z dnia 20 października 2000 r.
III SA 2852/99

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia NSA J. Rypina.

Sędziowie NSA: B. Dauter, A. Filipowicz (spr.).

Protokolant: E. Lipińska.

Uzasadnienie faktyczne

Wojciech C. pismem z dnia 12 maja 1999 r. adresowanym do Komendanta Wojewódzkiego Policji zwrócił się o wydanie mu pozwolenia na posiadanie broni sportowej kal. 5,6 mm bocznego zapłonu. W uzasadnieniu wnioskodawca podał, że jest członkiem Sekcji Strzeleckiej Towarzystwa Strzeleckiego "K.", uprawia różne formy strzelectwa sportowego i praktycznego, a także został przeszkolony m.in. w zakresie przepisów ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych. Wnioskodawca ponadto nadmienił, że nie jest zawodnikiem w rozumieniu art. 24 ustawy o kulturze fizycznej i jak podał, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 5 maja 1999 r. sygn. akt III SA 7982/98 nie musi posiadać licencji strzeleckiej Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego (PZSS). Komendant Wojewódzki Policji decyzją z dnia 16 sierpnia 1999 r., wydaną na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz. U. Nr 6, poz. 31 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą" odmówił wydania wnioskowanego pozwolenia. W uzasadnieniu decyzji powołano się na art. 24 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej w związku z art. 3 § 6 tej ustawy, zgodnie z którymi zawodnicy tj. osoby uprawiające m.in. strzelectwo, amatorsko lub profesjonalnie mają obowiązek posiadania licencji.

Tymczasem wnioskodawca licencji takiej nie przedstawił. Nadmieniono też, że osoby nie posiadające pozwolenia na broń, uczestniczące w zajęciach strzeleckich, mogą korzystać z broni klubowej lub pod opieką instruktora z broni innych osób. W odwołaniu od tej decyzji ponownie powołano się na wyrok NSA z dnia 5 maja 1999 r. sygn. akt III SA 7982/98 i załączone w tej sprawie dokumenty oraz zarzucono naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa oraz art. 5 ust. 1 ustawy.

Komendant Główny Policji decyzją z dnia 30 września 1999 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję ponawiając w znacznym stopniu argumentację organu I instancji. Ponadto mając na względzie, że strzelectwo jest specyficzną odmianą sportu oraz zważywszy, że ze względu na sprzęt używany do jego uprawiania dostęp do broni musi być pod specjalną kontrolą ze strony organów wydających pozwolenia jak również organizacji uprawnionych do realizacji tej dyscypliny sportu, podano, że przy udzielaniu pozwoleń przyjęto zasadę, że pozwolenie na broń sportową może uzyskać osoba, która wykaże się stosownymi dokumentami, potwierdzającymi czynne uprawianie strzelectwa sportowego w klubie sportowym lub innym stowarzyszeniu do tego uprawnionym. Zasady te, jak podano, zostały zaaprobowane w orzecznictwie Sądu administracyjnego w wyroku z dnia 27 września 1996 r. sygn. akt III SA 1039/95. W konkluzji podzielono stanowisko wyrażone przez organ I instancji, iż forma uprawiania strzelectwa wskazana przez stronę (wypoczynek i odnowa sił psychofizycznych) nie przekonuje o istnieniu okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 5 ust. 1 ustawy, a zatem nie wymaga indywidualnego pozwolenia na broń. W obszernej skardze na tę decyzję wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez W.C. wniesiono o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji, jako niezgodnych z prawem. W uzasadnieniu zarzucono naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 10 § 1 i art. 107 § 3 kpa oraz art. 5 ust. 1 ustawy. W szczególności wyrażono, pogląd, iż art. 24 ustawy o kulturze fizycznej, jak i przepisy wydanego na podstawie upoważnienia zawartego w tej ustawie zarządzenia Prezesa UKFiF z dnia 8 stycznia 1997 r. mają zastosowanie jedynie do osób uprawiających lub zamierzających uprawiać strzelectwo sportowe; przepisy te natomiast nie mają zastosowania do osób nie będących "zawodnikami". Zwrócono także uwagę, że ocena, czy podane przez wnioskodawcę okoliczności faktyczne uzasadniają, czy też nie wydanie pozwolenia na posiadanie broni sportowej nastąpić powinna na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy, a nie w oparciu o kryteria pozaustawowe oraz że informacje dotyczące zasad posługiwania się bronią w obrębie strzelnicy są wnioskodawcy znane. Końcowo zarzucono naruszenie terminu do załatwienia sprawy oraz podano, że po wyroku NSA z dnia 5 maja 1999 r. sygn. akt III SA 7982/98 wydano członkowi TS "K." pozwolenie na posiadanie broni sportowej. Z kolei w obszernej odpowiedzi na skargę (6 stron) wniesiono o jej oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę zwrócono uwagę na restrykcyjny charakter ustawy o broni..., na to, że na wnioskodawcy spoczywa zasadniczy ciężar dowodowy oraz na wynikające z "niejednoznaczności" i "uniwersalizmu" trudności w stosowaniu reglamentacji w obszarze dostępu do broni w celach sportowych, w szczególności w wyniku "nieszczelności systemu licencjonowania". Podano np. że już samo ustawowe określenie "rekreacji ruchowej" wydaje się zbyt szerokie i mało adekwatne w odniesieniu do strzelectwa. Podobnie zdaniem organu należałoby się odnieść do kwestii statusu zawodnika oraz współzawodnictwa w strzelectwie uprawianym w klubach pozostających poza strukturą właściwego związku sportowego. Ponadto wyrażono pogląd, iż zbyt liberalna praktyka w zakresie wydawania pozwoleń na broń sportową nie służyłaby interesowi społecznemu (art. 7 kpa), w szczególności w sytuacji, gdy wielu zainteresowanych niejako zastępczo stara się o pozwolenie na broń sportową centralnego zapłonu o dużych kalibrach, w sytuacji trudności w uzyskaniu pozwolenia na broń palną krótką dla ochrony osobistej. W konkluzji podano, że przyjęcie standardu, wedle którego samo zapisanie się do rekreacyjnego klubu strzeleckiego musiałoby przesądzać o istnieniu podstawy faktycznej do uzyskania pozwolenia na broń może wywoływać niebezpieczne w aspekcie interesu bezpieczeństwa publicznego i społecznego skutki, polegające na istotnej destabilizacji sprawnego dotychczas systemu kontrolowania przez państwo dostępu obywateli do broni. Podano także, że pomijając nieuprawnione zastosowanie w przedmiotowej sprawie kryterium posiadania licencji strzeleckiej zdaniem organu odwoławczego strona skarżąca nie dowiodła oczywistej potrzeby indywidualnego zaopatrzenia się w broń sportową.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Problematyka wydawania pozwoleń na posiadanie broni sportowej, wbrew twierdzeniom odpowiedzi na skargę, nasuwa organom Policji trudności nie tylko na tle obecnie obowiązujących przepisów, lecz trudności nasuwała też i poprzednio - por. np. chociażby wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r. sygn. akt III SA 1666/95. Trudności te, jak się wydaje w znacznym stopniu, wynikają z szukania jednego uniwersalnego rozwiązania, które pozwoliłoby załatwiać sprawy w szybki sposób, bez potrzeby wdawania się w szczegółowe rozważania każdej sprawy indywidualnie, co wynika z treści art. 7, 77 § 1, 107 § 3 kpa. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd m.in. podał, że ubieganie się o pozwolenie na broń sportową członka Bractwa Kurkowego należy szczegółowo rozważyć, czy tego rodzaju członkostwo obok innych "okoliczności faktycznych" nie przemawia za wydaniem pozwolenia na broń. W każdym zaś razie odmowę wydania pozwolenia na broń należy szczegółowo uzasadnić i to w sposób logiczny, zgodny z zasadami doświadczenia życiowego. Tak więc powołany w zaskarżonej decyzji wyrok NSA z dnia 27 września 1996 r. sygn. akt III SA 1039/95 nie był jedyny w omawianych kwestiach, a klub sportowy nie musiał być traktowany jako jedyne miejsce, w którym można uprawiać strzelectwo, gdyż miejscem takim mogło być także "uprawnione stowarzyszenie". Zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie czynią zadość powyższym wymaganiom. Jak wynika z akt sprawy jednym praktycznym powodem odmowy wydania pozwolenia na broń sportową skarżącemu był brak licencji. Tymczasem zgodnie z orzecznictwem Sądu i to nie tylko z wyrokiem z dnia 5 maja 1999 r. sygn. akt III SA 7982/98 - do poglądu wyrażonego w tym wyroku orzekające organy w ogóle się nie odniosły, mimo powoływania się na ten wyrok zarówno we wniosku, jak i odwołaniu, ale także wyrokiem z dnia 22 listopada 1999 r. sygn. akt III SA 211/99 osoby uprawiające strzelectwo, które nie są zainteresowane udziałem we współzawodnictwie sportowym nie muszą posiadać licencji. W tym miejscu należało przypomnieć, że Sąd administracyjny, zgodnie z art. 21 i 22 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.) jest uprawniony jedynie do oceny legalności aktów administracyjnych i może zaskarżoną decyzję (inny akt) uchylić lub stwierdzić jego nieważność, jeżeli w istotny sposób narusza on obowiązujące w dacie wydania decyzji (aktu) przepisy. Sąd natomiast nie jest uprawniony do zastępowania uprawnionych organów w podejmowaniu niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i dokonaniu oceny zebranego materiału. Należało przypomnieć także, że odpowiedź na skargę należy już do postępowania sądowo-administracyjnego i nie może być traktowana jako np. aneks do uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w którym są podnoszone nowe, nie rozpatrywane w toku postępowania administracyjnego kwestie. Jak to już wspomniano, jedyną właściwie przyczyną odmowy wydania skarżącemu pozwolenia na broń sportową, jak wynika z akt sprawy (decyzje obu organów) był brak licencji na uprawianie strzelectwa, wydanej przez PZSS. Licencja taka, zgodnie z powołanym orzecznictwem Sądu administracyjnego, które podziela Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, nie jest warunkiem niezbędnym do uzyskania pozwolenia na posiadanie broni sportowej; przyznał to także w odpowiedzi na skargę organ odwoławczy. W tej sytuacji, praktycznie rzecz biorąc, sprawa w ogóle nie była rozpoznawana w świetle przesłanek określonych w art. 5 ust. 1 ustawy tj. okoliczności faktycznych powoływanych przez skarżącego tj. przynależności do Sekcji Strzeleckiej Towarzystwa Strzeleckiego "K." i przeszkolenia w zakresie przepisów ustawy, nieposiadania przez Towarzystwo broni obiektowej, a także pozytywnej opinii o skarżącym, niekaralności itp. Mając powyższe na względzie należało uznać, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa i przez to także art. 5 ust. 1 ustawy. Z tych względów należało stosownie do art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy o NSA orzec, jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.