Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/4/62

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 20 grudnia 1973 r.
III KR 319/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia dr K. Mioduski. Sędziowie: J. Dankowski (sprawozdawca), A. Michalczyk.

Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Flasiński.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Heleny P., oskarżonej z art. 148 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 27 lipca 1973 r.

zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary w ten sposób, że za przypisany czyn wymierzył oskarżonej 15 lat pozbawienia wolności bez pozbawienia praw publicznych, a poza tym utrzymał tenże wyrok w mocy (...).

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 27 lipca 1973 r. Helena P. została skazana na podstawie art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 30 § 3 k.k. oraz na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.k. na 25 lat pozbawienia wolności i na 5 lat pozbawienia praw publicznych za to, że w dniu 16 stycznia 1973 r. w Ż., w zamiarze pozbawienia życia swego męża Michała P., dwukrotnie uderzyła go obuchem siekiery w potylicę, powodując jej rozległe złamanie, wylew krwi do mózgu i zgon.

Od tego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonej, zarzucając rażącą surowość kary na skutek niedostatecznego uwzględnienia, że zajście bezpośrednio poprzedzające przypisany czyn sprowokował pokrzywdzony, że oskarżona działała w zamiarze nagłym, że nie była dotychczas karana i że zarówno przed popełnieniem przestępstwa, jak i po jego popełnieniu zachowywała się poprawnie, o czym świadczą opinie o niej, oraz że jest osobą schorowaną (rencistka) i nie młodą (52 lata życia).

Rewizja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez wydatne złagodzenie wymierzonej kary.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Słuszny jest zarzut rażącej surowości kary, podniesiony w rewizji. Kara 25 lat pozbawienia wolności jest karą następną pod względem surowości po karze śmierci. Jest ona rodzajowo różna od zwykłej kary pozbawienia wolności, która nie może trwać dłużej niż 15 lat. Wynika z tego, że karę 25 lat pozbawienia wolności należy stosować w wypadkach najcięższych, to znaczy wtedy, gdy okoliczności obciążające zdecydowanie przeważają nad okolicznościami łagodzącymi.

W niniejszej sprawie obok poważnej okoliczności obciążającej, jaką jest fakt zabójstwa własnego męża, występuje wiele istotnych okoliczności łagodzących, niedocenionych przez Sąd Wojewódzki, chociaż je tenże Sąd prawie wszystkie wymienił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Dokładniejsze ich rozważenie sprawia, że powstaje korzystniejszy obraz właściwości osobistych oskarżonej na tle sposobu jej życia przed popełnieniem przypisanej jej zbrodni i na tle zachowania się - późniejszego - po popełnieniu zbrodni. Oskarżona, mająca obecnie 52 lata życia, nigdy dotychczas nie weszła w kolizję z prawem karnym. Cieszyła się dobrą opinią w swoim środowisku i w pracy, którą wykonywała dopóty, dopóki pozwalał jej na to stan zdrowia (później stała się rencistką). Zabójstwa męża dopuściła się działając w zamiarze powziętym nagle w związku z nieoczekiwanie wynikłą sprzeczką małżeńską, która przerodziła się w rękoczyny. Nagle powzięty zamiar popełnienia przestępstwa przez osobę, która przez długie lata swego życia nie weszła w kolizję z prawem karnym, pozwala ocenić to przestępstwo jako popełnione z mniejszym natężeniem winy umyślnej, co jest okolicznością nieobojętną dla wymiaru kary. Z opinii z dnia 8 grudnia 1973 r. wystawionej przez zakład karny i zaliczonej do materiału dowodowego w trybie art. 402 § 3 k.p.k. wynika, że oskarżona okazuje żal oraz skruchę i skutecznie stara się jak najlepiej zachowywać.

Te wszystkie okoliczności skłoniły Sąd Najwyższy do złagodzenia kary 25 lat pozbawienia wolności do lat 15 bez orzekania pozbawienia praw publicznych wobec braku co do tego podstaw.