Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/4/75

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 8 listopada 1973 r.
III KR 170/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia J. Cieślak. Sędziowie: J. Dankowski, Z. Krauze (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Kabat.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 1973 r. sprawy: 1) Jana L., oskarżonego z art. 54 § 1 w związku z art. 70 § 2 u.k.s. i art. 74 § 2 w związku z art. 83 § 2 u.k.s., 2) Michała K., oskarżonego z art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 54 § 1 i art. 70 § 2 u.k.s., art. 47 § 1 w związku z art. 70 § 2 u.k.s., art. 48 § 1 w związku z art. 70 § 2 u.k.s. i art. 74 § 2 w związku z art. 83 § 2 u.k.s., 3) Władysława S., oskarżonego z art. 54 § 1 w związku z art. 70 § 2 u.k.s., 4) Moryca L., oskarżonego z art. 9 ust. 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. o gospodarowaniu artykułami obrotu towarowego i zaopatrzenia (Dz. U. Nr 44, poz. 301) i z art. 49 § 1 w związku z art. 76 § 3 u.k.s., 5) Wojciecha W. oskarżonego z art. 54 § 1 u.k.s., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora co do oskarżonego Moryca L. oraz przez wszystkich wymienionych oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 21 listopada 1972 r.

co do oskarżonego Jana L.:

1) uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej czynów przypisanych w pkt 5 i 8 zaskarżonego wyroku i przyjmując, że czyny te stanowią wykroczenia skarbowe określone w art. 74 § 4 u.k.s. postępowanie w tym zakresie umorzył na podstawie art. 45 § 1 u.k.s. co do czynu opisanego w pkt 5 zaskarżonego wyroku, a na podstawie art. 45 § 2 u.k.s., co do czynu opisanego w pkt 8 zaskarżonego wyroku, kosztami postępowania zaś obciążył Skarb Państwa,

2) na podstawie art. 28 § 1 i 3 u.k.s. w związku z art. 67 § 1 k.k. wymierzył mu nową łączną karę pozbawienia wolności w wysokości 3 lat i 6 miesięcy, a na podstawie art. 83 § 1 k.k. na jej poczet zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 22 czerwca 1971 r.;

co do oskarżonego Michała K.:

1) uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej czynu przypisanego mu w pkt 5 zaskarżonego wyroku i przyjmując, że czyn ten stanowi wykroczenie skarbowe określone w art. 74 § 4 u.k.s., postępowanie w tym zakresie na podstawie art. 45 § 1 u.k.s. umorzył, a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa; ponadto na podstawie art. 82 § 3 w związku z art. 16 § 1 i art. 74 § 4 u.k.s. orzekł przepadek pierścionka z brylantem wagi 9,47 karata, zdeponowanego w NBP IV O/M (...),

2) na podstawie art. 28 § 1 i 3 u.k.s. w związku z art. 67 § 1 k.k. wymierzył mu nową łączną karę pozbawienia wolności w wysokości 2 lat i 6 miesięcy (...).

Uzasadnienie faktyczne

I. Co do oskarżonego Jana L.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym obrońca Jana L., powołując się na zgodę tego oskarżonego, cofnął rewizję co do czynów przypisanych w pkt 3 i 4 zaskarżonego wyroku, a ponadto co do czynu opisanego w pkt 1 zaskarżonego wyroku co do zarzutu rażącej surowości kary pozbawienia wolności "w części przewyższającej 1 rok" i kary grzywny "w części przewyższającej 100.000 zł". Postanowieniem z dnia 5 listopada 1973 r. Sąd Najwyższy pozostawił bez rozpoznania rewizję oskarżonego co do czynów przypisanych w pkt 3 i 4 zaskarżonego wyroku. Sformułowanie - jak przytoczono wyżej - "częściowe cofnięcie" rewizji co do czynu opisanego w pkt 1 zaskarżonego wyroku (podyktowane - według oświadczenia obrońcy - dążeniem do zmniejszenia obciążeń z tytułu opłat sądowych) nie dawało podstawy ani do pozostawienia rewizji bez rozpoznania, ani do ustalenia opłaty sądowej jedynie od kwestionowanej części ("nadwyżki") kary, gdyż nie dałoby się to pogodzić z przepisami dekretu z dnia 23 stycznia 1947 r. o opłatach sądowych w sprawach karnych (Dz. U. Nr 19, poz. 73 z późn. zm.), mającemu w tej sprawie zastosowanie w myśl art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 27, poz. 152), a w szczególności art. 9-12 i 17 tego dekretu.

Co się tyczy ustaleń faktycznych odnoszących się do czynu przypisanego w pkt 5 zaskarżonego wyroku, to nie można zarzucić ani błędu, ani dowolności. Wyjaśnienia współoskarżonego Michała K. wyraźnie potwierdzone zeznaniami nie zainteresowanych w tej kwestii świadków Feliksa S. i Michała G. mogły być uznane za wystarczające do przyjęcia, że brylant został przywieziony do Polski przez oskarżonego Jana L. Nie można natomiast odmówić racji zarzutowi błędnego zakwalifikowania tego czynu jako przestępstwa określonego w art. 74 § 2 w związku z art. 83 § 2 u.k.s.

Przepis art. 74 u.k.s. stoi na straży interesów Skarbu Państwa, chroniąc go przed stratami wynikającymi z uchylenia się przez zobowiązanych od powinności celnej. Rozmiar odpowiedzialności sprawcy zależy przede wszystkim od wysokości cła narażonego na uszczuplenie. Jeżeli cło nie przekracza 1.500 zł, czyn zagrożony jest karą pieniężną. Wynika to wprost z art. 74 § 4 u.k.s., który to przepis poza wysokością cła nie zawiera żadnych ograniczeń, w szczególności zaś nie uzależnia traktowania czynu jako wykroczenia skarbowego od nieistnienia określonych w § 2 przesłanek kwalifikujących, a dotyczących przeznaczenia towaru i jego wartości. W sprawie bezsporne jest, że przywiezienie omawianego brylantu nastąpiło po kryjomu, tj. z uchyleniem się od powinności celnej, przy czym uszczuplone cło wynosiło 72,60 zł. W tych warunkach, bez względu na wartość brylantu i ewentualne jego przeznaczenie do obrotu handlowego, czyn stanowi jedynie wykroczenie skarbowe określone w art. 74 u.k.s. Skoro postępowanie o ten czyn wszczęto po upływie roku od jego popełnienia, należało - stosownie do art. 45 § 1 u.k.s. - postępowanie w tym zakresie umorzyć. Przepis art. 83 § 2 u.k.s. wywodów powyższych nie podważa, może on bowiem mieć zastosowanie dopiero w następstwie przyjęcia kwalifikacji z art. 74 § 2 u.k.s., nie może natomiast wpłynąć na wybór pomiędzy art. 74 § 2 a art. 74 § 4 u.k.s.

Wywody powyższe odnoszą się odpowiednio do czynu przypisanego w pkt 8 zaskarżonego wyroku, z tą tylko różnicą, że podstawę umorzenia stanowi tu art. 45 § 2 u.k.s., postępowanie bowiem wszczęto przed upływem roku, lecz minęło 2 lata od popełnienia czynu.

Ustalenie, że wartość 2 brylantów, o których mowa w pkt 9 zaskarżonego wyroku, wynosiła 120.000 zł, nie nasuwa zastrzeżeń. Do wywodów zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji warto dodać, że z zeznań Zdzisława F. i Jana S. wynika, iż każdy z tych brylantów kosztował w Związku Radzieckim 7.000 rubli, czyli łącznie 14.000 rubli. Nie mogły to więc być - jak to sugeruje autor rewizji - cyrkony o wartości około 12.000 zł. Uszczuplone cło wywozowe wynosiło 60.000 zł. Brylanty te były przeznaczone do obrotu handlowego i cechy tej - zdaniem Sądu Najwyższego - nie utraciły, mimo że transakcja ze współoskarżonym Michałem K. nie doszła do skutku. Dlatego przyjęta co do czynu przypisanego w pkt 9 zaskarżonego wyroku kwalifikacja prawna z art. 74 § 2 u.k.s. jest prawidłowa.

Kary wymierzone oskarżonemu Janowi L. za poszczególne przestępstwa bynajmniej nie odznaczają się surowością i należycie uwzględniają istniejące w sprawie okoliczności zarówno obciążające, jak i łagodzące. Sąd Najwyższy natomiast uznał za słuszne wymierzyć oskarżonemu łagodniejszą łączną karę pozbawienia wolności ze względu na eliminację dwóch składników dotychczasowej kary łącznej (pkt 5 i 8 zaskarżonego wyroku), o czym była już mowa, a poza tym - nie tracąc z oczu wielości czynów - należało w nieco szerszej mierze uwzględnić wyjątkowo bliski związek podmiotowy i przedmiotowy co do niektórych z nich, a mianowicie przypisanych w pkt 1, 3 i 4 zaskarżonego wyroku, które służyły realizacji jednej transakcji.

II. Co do oskarżonego Michała K.

Na wstępie należy zauważyć, że chybione są przede wszystkim te wywody rewizji, które starają się zbagatelizować rolę oskarżonego Michała K., a nawet oceniać jego działanie jako obojętne z punktu widzenia prawa karnego. Podzielić w tym względzie należy stanowisko Sądu Wojewódzkiego co do zastosowania względem oskarżonego Michała K. art. 16 k.k., gdyż szereg czynności przestępnych podejmowanych przez oskarżonego Jana L. następowało nie tylko za wiedzą i zgodą oskarżonego Michała K., ale ten, mając znaczniejsze środki finansowe, faktycznie tymi czynnościami kierował (nie oznacza to oczywiście, że cała ujawniona działalność przestępna oskarżonego Jana L. była podporządkowana woli oskarżonego Michała K.). Tak ujmując zagadnienie niewiele jest kwestii spornych, oskarżony Michał K. bowiem nie neguje, że chciał kupić na terenie ZSRR cenny brylant, wykorzystując różnice cen, i że do tego zakupu doprowadził. Naiwnością zaś byłoby twierdzić, że nie zdawał sobie sprawy z niemożliwości realizacji tego przedsięwzięcia bez naruszenia przepisów celnych i dewizowych. Wątpliwość co do tego, który z oskarżonych przywiózł ów brylant do Polski, sąd rozstrzygnął na korzyść oskarżonego Michała K. Postępowanie w tym zakresie zostało zresztą umorzone z przyczyn podanych przy omawianiu rewizji oskarżonego Jana L. Stosując wymienione w wyroku przepisy prawa, Sąd Najwyższy uznał za celowe orzec przepadek pierścionka z omawianym brylantem, pozbawiając w tej sposób oskarżonego owoców działalności sprzecznej z prawem, a podjętej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

W wyjaśnieniach oskarżonych Jana L. i Michała K. istnieją rozbieżności co do tego, czy Michał K. wręczył Janowi L. gotówkę, czy też złoto w sztabkach i monetach, a także co do tego, czy Michał K. sprzedał (za pośrednictwem Jana L.) współoskarżonej Zofii B. 2 sztabki złota. Nie można odmówić słuszności zarzutom rewizji, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tym zakresie, jako zbyt ogólnikowe, nie w pełni czyni zadość wymaganiom określonym w art. 372 § 1 pkt 1 k.p.k. Uchybienie to nie mogło jednak mieć wpływu na treść wyroku, gdyż dokładniejsza analiza wyjaśnień oskarżonych w zestawieniu z pozostałymi dowodami nie prowadzi do odmiennych wniosków. Faktem jest, że oskarżony Jan L. nie działał z pobudek idealnych i że składając wyjaśnienia niekiedy nie mówił prawdy, nie dowodzi to jednak w żadnym razie, że wyjaśnienia jego w ogóle nie zasługują na wiarę. Dlatego nie można uznać za trafne tych wywodów rewizji, które upatrują obrazę przepisów postępowania w braku rozważenia (rzeczywistych lub rzekomych) sprzeczności w tych wyjaśnieniach oskarżonego Jana L., które nie wiążą się z omawianymi zarzutami. Z tego samego powodu zbędne było bezpośrednie przesłuchanie przed sądem świadków z terenu ZSRR, a w szczególności Feliksa S. i Michała G. Przebywając bowiem wówczas w ZSRR nie mogliby oni nic wnieść do kwestii, których dotyczą wspomniane różnice w wyjaśnieniach oskarżonych Jana L. i Michała K. Również zbędne było żądanie danych o karalności Jana L. na terenie ZSRR, gdyż nie mogłoby to wpłynąć na ocenę wiarygodności wyjaśnień tego oskarżonego w konkretnej sprawie, zwłaszcza że Jan L. już od 1959 r. stale przebywał w Polsce. Nietrafny jest zarzut rewizji, jakoby istniały wątpliwości co do tego, czy oskarżona Zofia B. jest "Haliną", o której zeznaje świadek Feliks S. (nie będąc zresztą pewny jej imienia), gdyż rozpoznała ją ponadto z fotografii świadek Renata S.

Oskarżony Michał K. nie przeczył temu, że Jan L. chciał mu sprzedać 2 "małe" brylanty. Jan L. początkowo nie chciał mieszać do tej sprawy Michała K., posuwając się nawet do pomawiania żony oskarżonego Moryca L. Jest to znamienne dlatego, że dowodzi, iż Jan L. starał się raczej "wybielać" Michała K. niż niesłusznie go obciążać.

Rewizja uważa za nieprawdopodobne, aby żona Jana L. nie wiedziała o wręczeniu mu złota przez Michała K., gdyby taki fakt zdarzył się. Zdaniem Sądu Najwyższego, mogła o tym nie wiedzieć, ale gdyby wiedziała to, i tak żadnych wniosków wyciągnąć z tego się nie da, ponieważ skorzystała z prawa odmowy zeznań.

Z tych wszystkich względów - mimo niedostatków uzasadnienia - Sąd Wojewódzki nie popełnił błędu, gdy oparł się co do czynów przypisanych oskarżonemu Michałowi K. w pkt 2 i 10 zaskarżonego wyroku na wyjaśnieniach oskarżonego Jana L. Marginesowo więc tylko można zauważyć, że dla odpowiedzialności oskarżonego Michała K. za czyn przypisany w pkt 2 zaskarżonego wyroku nie ma większego znaczenia okoliczność, czy wręczył Janowi L. sztabki złota, czy gotówkę w złotych polskich; trudno bowiem byłoby przyjąć, że nie orientował się, iż bez przemycenia wartości dewizowych będzie możliwe dysponowanie w ZSRR sumą rubli wystarczającą do zakupienia pożądanego brylantu.

W związku z pismem procesowym wniesionym do Sądu Najwyższego przez obrońcę oskarżonego Michała K. w sierpniu 1973 r. należy na zakończenie zauważyć, że twierdzenie, iż ustawa karna skarbowa z 1960 r. jest względniejsza dla sprawców od aktualnie obowiązującej, nie uwzględnia treści art. 25 u.k.s. z 1960 r., zarzut zaś nieuprzedzenia oskarżonego Michała K. o możliwości zakwalifikowania czynów jak w zaskarżonym wyroku wydaje się być wynikiem przeoczenia autora rewizji.

Wymierzając kary za poszczególne przestępstwa, wystarczająco uwzględnione zostały istniejące w sprawie okoliczności łagodzące, a zwłaszcza wiek i stan zdrowia oskarżonego Michała K.

Wymierzając nową łączną karę pozbawienia wolności, uwzględniono fakt umorzenia również względem oskarżonego Michała K. postępowania o czyn przypisany mu w pkt 5 zaskarżonego wyroku. Ponadto zaś - podobnie jak co do oskarżonego Jana L. - wzięto pod uwagę wyjątkowo bliski związek podmiotowy i przedmiotowy zachodzący między większością przypisanych przestępstw (...).