Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1211681

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 24 czerwca 1999 r.
III CKN 279/98

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN Z. Kwaśniewski.

Sędziowie SN: S. Dąbrowski, K. Kołakowski (spraw.).

Sentencja

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 1999 r. na rozprawie sprawy z powództwa R. Spółdzielni Mieszkaniowej przeciwko P. o zapłatę na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 12 grudnia 1997 r., oddala kasację i zasądza od powodowej Spółdzielni na rzecz strony pozwanej kwotę zł 800 (osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

W kasacji od wyroku oddalającego apelację od wyroku oddalającego powództwo o zwrot kwoty odpowiadającej nieumorzonej części kredytu mieszkaniowego, "zarzucono" w imieniu powodowej Spółdzielni "naruszenie prawa materialnego przez błędna jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie a w szczególności art. 118 k.c. i art. 4792 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że niniejsza sprawa jest sprawa gospodarczą a dochodzone roszczenie podlega trzyletniemu przedawnieniu". Wskazując tę podstawę wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu lub Sądowi Rejonowemu, ewentualnie o jego zmianę i zasądzenie dochodzonej kwoty z odsetkami i kosztami procesu.

W imieniu pozwanego Banku wnoszono o oddalenie tej kasacji.

Sąd Najwyższy oddalił tę kasacje, gdyż nie ma ona "usprawiedliwionej" podstawy (art. 39312 k.p.c.).

Przede wszystkim stwierdzić należy, że podstawa kasacji została przytoczona nieprawidłowo. Wypełnienie obowiązku z art. 3933 w związku z art. 3931 pkt 1 k.p.c. musi - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem z obu okresów stosowania przepisów o kasacji - polegać na wskazaniu konkretnie oznaczonej normy prawa materialnego, która została naruszona przy wydawaniu przez sąd drugiej instancji zaskarżonego orzeczenia. Nie jest więc dopuszczalne ogólnikowe powołanie naruszenia wszelkich przepisów prawa materialnego i to w obu wskazanych przez ustawodawcę formach, a więc zarówno przez błędną ich wykładnię, jak i niewłaściwe zastosowanie. Jest to bowiem jedynie powtórzenie treści przepisu ustawy, a nie wywiedzenie podstawy kasacji. Dlatego też Sąd Najwyższy, orzekając w granicach kasacji, ocenia jedynie, czy doszło do naruszenia przepisu wskazanego w podstawie kasacji wyłącznie "w szczególności".

Przepis art. 4792 § 1 k.p.c. nie tylko ze względu na lokatę w Kodeksie postępowania cywilnego, ale i samą treść, nie jest przepisem prawa materialnego. Służy on bowiem jedynie zdefiniowaniu jednego z elementów decydujących, stosownie do art. 4791 § 1 k.p.c., o rozpoznaniu sprawy według przepisów działu o postępowaniu w sprawach gospodarczych. Jego powołanie nie może więc wypełniać podstawy naruszenia prawa materialnego i musi być pominięte. Wyłącznie ubocznie można jednak wskazać, że apelacja powodowej Spółdzielni nie była rozpoznawana według tych przepisów (Sąd Wojewódzki orzekał w Wydziale Cywilnym, a nie w Wydziale będącym Sądem Gospodarczym).

Uzasadniając podstawę naruszenia art. 118 k.c., skarżący za błędny uznał pogląd Sądu Wojewódzkiego, że obie strony są "podmiotami gospodarczymi" i nawiązując do treści przepisów ustawy o działalności gospodarczej oraz prawa spółdzielczego wskazywał, że Spółdzielnia nie prowadzi tak rozumianej działalności gospodarczej, a więc sprawa nie była sprawą gospodarcza. Argumentacja ta nie jest trafna nawet, jeśli sprawa ta w drugiej instancji nie była w rzeczywistości rozpoznana, jako sprawa gospodarcza. Budząca poprzednio wątpliwości kwestia, czy spółdzielnia mieszkaniowa może być uznana za przedsiębiorcę (podmiot gospodarczy) została w literaturze i orzecznictwie (poczynając od uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91, OSNCP 1992 Nr 5, poz. 65, sprostowanie: OSNCP 1993 Nr 7-8, s. 169; por. np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1997 r., I CKN 28/96, OSNC 1997 Nr 4, poz. 44; OSP 1997 Nr 6, poz. 116) rozstrzygnięta pozytywnie. Dla rozstrzygnięcia tej sprawy nie ma ona jednak bezpośredniego znaczenia.

W przepisie art. 118 k.c. nie uzależniono bowiem okresu przedawnienia od tego, czy wszczęta sprawa jest sprawą gospodarczą, a więc czy toczy się między podmiotami, określanymi (już od 1997 r.), jako przedsiębiorcy. Istotą jest, czy dochodzone roszczenie wiąże się z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Istotne skrócenie ogólnego terminu przedawnienia miało na celu wprowadzenie niezbędnej w tego rodzaju działalności pewności co do stanu zobowiązań i uwzględniało, że jest ona prowadzona w sposób zawodowy, co w zasadniczej mierze ułatwia sprawne i terminowe dochodzenie roszczeń. Dla oceny takiego ich charakteru nie jest więc nawet - wbrew wywodom kasacji - konieczne ustalanie, czy spółdzielnia mieszkaniowa jest przedsiębiorcą. Zaciąganie przez spółdzielnię mieszkaniową w banku kredytów tzw. budowlanych, a więc przeznaczonych na realizację podstawowej jej działalności, jaką jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków i ich rodzin, stanowi bowiem niewątpliwie element działalności gospodarczej, o jakiej mowa w art. 118 k.c.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.