Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1280239

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 18 grudnia 2012 r.
III AUa 252/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący Sędzia SA Maria Małek - Bujak (spr.).

Sędziowie SA: Marek Żurecki, Jolanta Ansion.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2012 r. w Katowicach sprawy z odwołania A. M. (A. M.) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. o prawo do wcześniejszej emerytury na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 7 listopada 2011 r. sygn. akt X U 2322/10:

1.

oddala apelację,

2.

zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w C. na rzecz ubezpieczonego A. M. kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 24 sierpnia 2010 r. organ rentowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. odmówił ubezpieczonemu A. M. prawa do emerytury z uwagi na brak spełnienia przez niego warunków przewidzianych przez art. 184 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Organ rentowy wskazał, iż ubezpieczony nie udokumentował wymaganego 15-letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach.

Ubezpieczony w odwołaniu od powyższej decyzji wniósł o jej zmianę i przyznanie prawa do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach.

Wyrokiem z dnia 7 listopada 2011 r. (sygn. akt XU 2322/10) Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonemu prawo do wcześniejszej emerytury od daty wniosku.

Jako bezsporne w sprawie Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony A. M. (ur. (...)) w dniu 29 lipca 2010 r. wystąpił do organu rentowego z wnioskiem o przyznanie mu prawa do emerytury. Ubezpieczony nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego. A. M. do dnia 1 stycznia 1999 r. udokumentował 29 lat, 7 miesięcy i 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych oraz 4 lata, 9 miesięcy i 8 dni pracy w szczególnych warunkach (od 17 kwietnia 1972 r. do 23 października 1973 r. oraz od 15 października 1975 r. do 14 stycznia 1979 r.).

Zdaniem Sądu I instancji, spór w sprawie dotyczył ustalenia czy odwołujący podczas zatrudnienia w Przedsiębiorstwie (...) w K., w okresie od 15 stycznia 1979 r. do dnia 31 sierpnia 1991 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze stale, w pełnym wymiarze czasu pracy, tym samym, czy legitymuje się on ustawowym stażem pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, warunkującym przyznanie mu prawa do wcześniejszej emerytury.

Sąd Okręgowy, na podstawie akt pracowniczych i rentowych ubezpieczonego, dowodu z wyjaśnień ubezpieczonego oraz zeznań świadków J. D., S. K. i J. S. ustalił w spornym zakresie, że ubezpieczony w okresie od 15 stycznia 1979 r. do dnia 31 sierpnia 1991 r. pozostawał w zatrudnieniu w oparciu o umowę o pracę w Przedsiębiorstwie (...) w K. Przedsiębiorstwo to wykonywało na terenie Polski (szczególnie na (...)) szereg prac melioracyjnych, kanalizacyjnych, tunele, przewierty, przeciski (metodą hydrauliczną umieszczano rury w ziemi pod ulicami, tzw. metodą bezwykopową). Ubezpieczony pracował jako mechanik, wykonywał prace tokarskie, a przede wszystkim był kierowcą pogotowia technicznego - jeździł samochodem ciężarowym marki Z. Samochód ten wymagał do prowadzenia specjalistycznych uprawnień. Jedynie ubezpieczony w ww. okresie pracował w pogotowiu technicznym jako kierowca, nie miał przy tym zmiennika. Na samochodzie tym znajdowały się urządzenia i narzędzia, które służyły do naprawy przyrządów wykorzystywanych przy pracy w terenie. Odwołujący brał udział przy naprawie przyrządów.

Ubezpieczony nabył uprawnienia do prowadzenia samochodów ciężarowych w dniu 17 października 1975 r.

W oparciu o akta osobowe ubezpieczonego z okresu zatrudnienia u powyższego pracodawcy, Sąd Okręgowy ustalił, iż:

- w karcie obiegowej, przy przyjęciu odwołującego do pracy, stanowisko odwołującego określono jako tokarz,

- w umowie o pracę, stanowisko określono jako tokarz,

- w dniu 31 marca 1994 r. wydano zaświadczenia o uprawnieniu maszynisty ciężkich maszyn budowlanych i drogowych,

- w zaświadczeniu z dnia 15 stycznia 1979 r., stanowisko odwołującego określono jako tokarz,

- w skierowaniu na badania okresowe w dniu 16 stycznia 1979 r., stanowisko określono jako tokarz,

- w dniu 12 lutego 1980 r. w skierowaniu na badania okresowe, stanowisko określono jako mechanik-kierowca,

- w zaświadczeniu z dnia I lutego 1980 r. o odbytym szkoleniu, stanowisko określono jako mechanik-kierowca,

- umowa o pracę z dnia 1 lutego 1980 r. określa stanowisko odwołującego jako mechanik-kierowca,

- angaż z dnia 30 października 1981 r. określa stanowisko pracy jako mechanik samochodowy-kierowca,

- podobnie angaż z dnia 1 marca 1982 r.,

- podobnie angaż z dnia 7 maja 1982 r.,

- angaż z dnia 1 kwietnia 1985 r. określa stanowisko pracy kierowca-mechanik-tokarz,

- podobnie angaż z dnia 12 kwietnia 1986 r.,

- podobnie angaż z dnia 14 kwietnia 1987 r.,

- podobnie angaż z dnia 29 lutego 1988 r.,

- podobnie angaż z dnia 1 maja 1989 r.

- oraz angaż z dnia 8 czerwca 1988 r.,

- angaż z dnia 23 czerwca 1989 r. określa stanowisko mechanik-tokarz,

- pismo z dnia 2 marca 1989 r. stwierdzające, iż powierzono odwołującemu pełnienie funkcji brygadzisty robót tokarskich od 1 stycznia 1989 r.,

- angaż z dnia 16 maja 1990 r., stanowisko określone jako tokarz, W aktach tych znajdują się również świadectwa pracy:

a)

z dnia 31 stycznia 1980 r. stwierdzające, że odwołujący był zatrudniony w (...) Kombinacie (...) od 15 stycznia 1979 r. do 31 stycznia 1980 r. na stanowisku tokarza,

b)

z dnia 31 lipca 1991 r. z poprawioną datą rozpoczęcia zatrudnienia,

c)

z dnia 31 lipca 1993 r. o zatrudnieniu od 1 sierpnia 1991 r. do 31 lipca 1993 r. na stanowisku mechanik-tokarz.

Ubezpieczony aktualnie nie pozostaje w stosunku zatrudnienia.

Dokonując rozważań prawnych, Sąd Okręgowy powołał się na treść art. 32 i art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, zwanej dalej ustawą emerytalną) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43), uznając, że ubezpieczony udowodnił ponad 15-letni okres pracy w szczególnych warunkach, wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Motywując swoje rozstrzygniecie, Sąd Okręgowy wskazał, że podzielił stanowisko ubezpieczonego, iż w sposób wystarczający wykazał, że będąc zatrudniony w Przedsiębiorstwie (...) w K. jako tokarz, mechanik oraz kierowca pogotowia technicznego wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, pracę w szczególnych warunkach, tj. w warunkach określonych w § 2 ust. 1 cyt. wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadków. Zarówno ubezpieczony jak i świadkowie w sposób rzeczowy i precyzyjny starali się przedstawić na czym faktycznie polegała praca odwołującego w spornym okresie jako mechanika-tokarza oraz kierowcy pogotowia technicznego. Zeznania świadków zasługują na danie im wiary w całości, bowiem są ze sobą skorelowane, uzupełniają się wzajemnie, a co więcej pokrywają się z zeznaniami ubezpieczonego oraz korespondują ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją w postaci akt osobowych wraz z załącznikami oraz akt emerytalnych.

Dokonując oceny zatrudnienia ubezpieczonego, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd I instancji uznał, iż ubezpieczony w okresie zatrudnienia w ww. przedsiębiorstwach na pełny etat, wykonywał pracę w warunkach szczególnych określoną w wykazie A, dziale III pkt 77, dziale VIII pkt 2 oraz w dziale XIV pkt 16 załącznika do powołanego już wyżej rozporządzenia Rady Ministrów, tj. jako tokarz, jako kierowca samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony oraz prace wykonywane w kanałach remontowych przy naprawie pojazdów mechanicznych lub szynowych. Sąd ten podkreślił, że w postępowaniu sądowym dopuszczalne jest przeprowadzenie wszelkich dowodów dla wykazania okoliczności mających wpływ na prawo ubezpieczonego do świadczenia. W odniesieniu do uprawnień emerytalnych, wywodzonych z tytułu pracy w warunkach szczególnych, istotnym jest, by praca taka była faktycznie świadczona stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w ramach stosunku pracy. Zdaniem Sądu Okręgowego, brak jest przeszkód do zaliczenia spornego okresu jako okresu pracy w warunkach szczególnych.

Nadto, Sąd Okręgowy wskazał, że ubezpieczony spełnił także inne warunki przewidziane przez art. 184 ustawy emerytalnej, to jest ukończył 60 lat, legitymuje się wymaganym przez ustawodawcę stażem okresów składkowych i nieskładkowych - łącznie 29 lat, 7 miesięcy i 21 dni. Ubezpieczony nie pozostaje w stosunku zatrudnienia ani nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego.

Mając na uwadze wskazane okoliczności, Sąd Okręgowy, w oparciu o art. 47714 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

Apelację od powyższego wyroku wniósł organ rentowy.

Zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w całości, apelujący zarzucił mu:

- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 w zw. z art. 227 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.), polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez dokonanie ustaleń faktycznych z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności ustalenie, że ubezpieczony w okresie zatrudnienia w (...) Przedsiębiorstwie (...) od 15 stycznia 1979 r. do 31 stycznia 1980 r. oraz od 1 stycznia 1989 r. do 31 lipca 1991 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace w warunkach szczególnych wymienione w wykazie A Dział III pkt 77, Dział VIII pkt 2 oraz Dział XIV pkt 16 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, pomimo, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do takich wniosków,

- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 184 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i remach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.) i § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, skutkujące przyznaniem prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, pomimo niewykazania 15-lat pracy w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Wskazując na powyższe zarzuty, organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Uzasadniając wniesiony środek odwoławczy, skarżący wskazał, że jego zdaniem, w świetle zgromadzonych dowodów, brak jest uzasadnienia dla zakwalifikowania pracy wykonywanej w spornym okresie przez ubezpieczonego w charakterze tokarza wg stanowiska wskazanego w wykazie A Działu III poz. 77 - powlekanie na gorąco metalami kolorowymi lub tworzywami sztucznymi - jak to zrobił Sąd Okręgowy (z zeznań wynika według apelującego, że praca ubezpieczonego polegała na wykonaniu części do maszyn na maszynie tokarskiej).

Całkowicie wadliwe jest też, w ocenie organu rentowego, zakwalifikowanie pracy wykonywanej przez ubezpieczonego w charakterze mechanika jak pracy opisanej pod poz. 16 wykazu A działu XIV - prace wykonywane w kanałach remontowych przy naprawie pojazdów mechanicznych i szynowych. Apelujący wskazał, że aby praca mogła być zaliczona do pracy w warunkach szczególnych musi odbywać się w kanałach remontowych, gdy tymczasem odwołujący - jak zeznali świadkowie - wykonywał roboty mechaniczne.

Zdaniem organu rentowego, w aktach osobowych ubezpieczonego brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających fakt wykonywania pracy w charakterze kierowcy samochodów ciężarowych o ładowności całkowitej powyżej 3,5 tony.

W aktach osobowych z okresu zatrudnienia w Przedsiębiorstwie znajdują się dokumenty świadczące o tym, iż ubezpieczony 15 stycznia 1979 r. został przyjęty do pracy jako tokarz, co zostało przez niego potwierdzone (ubezpieczony zeznał, iż na początku pracował jako tokarz, a dopiero gdy okazało się, iż posiada prawo jazdy kat. C, został przeniesiony na stanowisko kierowcy), natomiast od 1 stycznia 1989 r. pracował jako brygadzista robót tokarskich. Nadto, apelujący podał, że brak jest podstaw do zaliczenia do 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych, pracy wykonywanej w charakterze kierowcy pogotowia technicznego, a to ze względu na fakt, iż nie zostało wykazane, że praca była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Zarówno angaże jak i zeznania świadków przemawiają za przyjęciem, iż praca odwołującego w tym czasie miała charakter mieszany, tj. kierowcy i tokarza, kierowcy i mechanika.

Według organu rentowego, Sąd I instancji całkowicie bezkrytycznie przyjął zeznania świadków, gdy tymczasem świadek S. K., został zatrudniony dopiero w październiku 1983 r. i pracował jako elektromechanik oraz robotnik budowlany, a nie tak jak oświadczył w 1982 r., z tego względu nie może mieć wiedzy na temat pracy odwołującego za okres poprzedzający jego zatrudnienie. Świadek ten twierdzi, iż kiedy wyjeżdżał razem z ubezpieczonym na akcje naprawcze, wówczas odwołujący prowadził samochód pogotowia, a także w razie potrzeby wykonywał prace tokarza oraz mechanika. Świadek jednak nie podał marki samochodu, gdyż jak oświadczył nigdy się tym nie interesował. Nie potrafił także wyjaśnić jak zakład pracy rozwiązywał problem nieobecności odwołującego w pracy, który nie miał zmiennika. Wiedzy na temat charakteru pracy ubezpieczonego w 1979 r., oraz po 1988 r. nie mogą mieć, zdaniem apelującego, także świadkowie - J. S., który jak zeznał, rozpoczął pracę w Przedsiębiorstwie w 1984 r., oraz J. D., który był zatrudniony od 1 kwietnia 1980 r. jako spawacz (nie wykonywał pracy w grupie odwołującego, ale w warsztacie).

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd I instancji przeprowadził co do zasady prawidłowe postępowanie dowodowe, przy czym uszło uwadze Sądu Okręgowego, iż z materiału dowodowego nie wynika w żaden sposób aby ubezpieczony wykonywał pracę opisaną w wykazie A Dział III pkt 77, oraz Dział XIV pkt 16 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43, dalej jako rozporządzenie Rady Ministrów), co trafnie zarzuca organ rentowy.

Wobec kwestionowania przez organ rentowy zeznań świadków z przyczyn wskazanych w apelacji - Sąd I instancji, na wniosek ubezpieczonego, uzupełnił postępowanie w trybie art. 382 k.p.c. i dopełnił dowód z zeznań w charakterze świadka J. O. - bezpośredniego przełożonego ubezpieczonego w okresie od września 1979 r. do 1992 r., a nadto z dyplomu mistrza - kierowcy (k. 108 a.s.).

W oparciu o zeznania ww. świadka, Sąd Apelacyjny ustalił, że ubezpieczony w spornym okresie pracował głównie jako kierowca samochodów przekraczających 3,5 tony, a tylko w razie potrzeby pomagał przy awariach. Miał bardzo dużo przepracowanych godzin nadliczbowych, w związku z czym, zdaniem świadka, sumując pracę w zwykłych godzinach pracy z pracą w godzinach nadliczbowych, ubezpieczony pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy jako kierowca. Ubezpieczony nie miał zmiennika. W razie choroby, do pracy z innej budowy był pożyczany samochód z kierowcą. Ubezpieczony w razie potrzeby jechał z elektrykiem, mechanikiem, hydraulikiem hydrauliki siłowej. Ubezpieczony miał kwalifikacje tokarza, ale sporadycznie wykonywał takie prace.

Sąd w całej rozciągłości dał wiarę zeznaniom świadka J. O., uznając je za logiczne, przekonujące i spójne. Świadek, jako bezpośredni przełożony jest najlepiej zorientowany w charakterze pracy wykonywanej przez ubezpieczonego.

Świadek podkreślił wielozawodowość ubezpieczonego, ale zaznaczył, że praca ubezpieczonego w spornym okresie to praca kierowcy pogotowia technicznego, a sporadycznie tokarza.

W oparciu o wyjaśnienia ubezpieczonego, Sąd Apelacyjny ustalił, że ubezpieczony na początku pracy w (...) tylko przez kilka dni zatrudniony był jako tokarz. Miał prawo jazdy różnych kategorii i kierownik, gdy się dowiedział, zaproponował mu pracę kierowcy pogotowia technicznego.

W oparciu o dyplom mistrza-kierowcy-mechanika samochodowego, Sąd Apelacyjny ustalił, że ubezpieczony tytuł ten uzyskał 28 lutego 1982 r. ((...)). Podstawą uzyskania tego tytułu jest wykazanie przepracowania w tym zawodzie 3 lat, bowiem jak słusznie wskazuje pełnomocnik ubezpieczonego, według § 2 ust. 2 uchwały nr 367 Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 1959 r. w sprawie przyznawania robotnikom tytułów kwalifikacyjnych (Dz. U. z 1959 r. Nr 76, poz. 402), uprawnionymi do ubiegania się o tytuł mistrza są osoby, które po spełnieniu warunków przewidzianych dla otrzymania tytułu kwalifikowanego robotnika w danym zawodzie przepracowały co najmniej 3 lata.

Jak wynika z akt emerytalnych ubezpieczonego był on zatrudniony:

1.

od 1 maja 1969 r. do 14 kwietnia 1972 r. jako traktorzysta-omłotowy,

2.

od 17 kwietnia 1972 r. do 14 stycznia 1979 r. jako kierowca lokomotywki spalinowej.

Nie były to prace kierowcy-mechanika samochodowego.

Przyjąć zatem należy, że 3-letni okres poprzedzający przyznanie tytułu mistrzowskiego, to właśnie okres zatrudnienia w (...) w K. Zasadnym jest więc przyjęcie, że w okresie od 1 lutego 1979 r. ubezpieczony był tam zatrudniony w charakterze kierowcy. Potwierdza to więc oświadczenie ubezpieczonego, że w kilka dni po przyjęciu do pracy na stanowisko tokarza - podjął pracę kierowcy pogotowia technicznego.

W tym miejscu zauważyć należy, że apelujący zaznaczył, iż hipotetyczne uznanie okresu pracy w warunkach szczególnych na stanowisku kierowcy pogotowia technicznego od 1 lutego 1980 r. do 31 stycznia 1988 r. i tak nie wystarcza do uznania 15-letniego okresu wykonywania pracy w warunkach szczególnych.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, okres ten winien być wydłużony zarówno przed tą datą, tj. od 1 lutego 1979 r., jak i po tej dacie, tj. do 31 grudnia 1988 r.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, dopiero przyznanie z dniem 1 stycznia 1989 r. dodatku brygadzistowskiego czyni zasadnym uznanie, że na pewno od tego czasu nie wykonywał pracy stale i w pełnym wymiarze w warunkach szczególnych, jako kierowca pogotowia technicznego. Doliczenie zatem do uznanego okresu 4 lat, 9 miesięcy i 8 dni, pracy w okresie od 1 lutego 1979 r. do 31 grudnia 1988 r., powoduje wykazanie ponad 15 lat pracy wykonywanej w warunkach szczególnych.

Sąd Apelacyjny po gruntownej analizie zebranych dowodów, jak również czynności podjętych przez Sąd I instancji, zarzutów sformułowanych w apelacji oraz uzupełnieniu postępowania dowodowego w postępowaniu apelacyjnym, na mocy art. 382 k.p.c. doszedł do wniosku, że zaskarżone orzeczenie Sądu I instancji jest prawidłowe.

Mając powyższe na uwadze, prawidłowo uznał Sąd I Instancji, że ubezpieczony spełnia łącznie wszystkie warunki niezbędne do przyznania emerytury, wynikające z treści art. 184 i art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227) w związku z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny z mocy art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako nieuzasadnioną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.