II W 260/19 - Wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3101496

Wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 4 listopada 2020 r. II W 260/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodnicząca: Sędzia SR Bogdan Wałachowski.

W obecności oskarżyciela publicznego z KPP w G. -Sąd Rejonowy w Giżycku w II Wydziale Karnym po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2019 r., 21 stycznia 2020 r., 25 lutego 2020 r., 2 listopada 2020 r., na rozprawie sprawy S. K. (1) syna K. i R. zd. D. ur. (...) obwinionego o to, że:

1. w dniu 7 lipca 2019 r. około godz. 09:55 w G. na ul. (...) szedł środkiem jezdni nie korzystając z chodnika tj. o czyn z art. 97 kodeksu wykroczeń w zw. z art. 11 ust. 1 Ustawy prawo o ruchu drogowym

2. w dniu 7 lipca 2019 r. około godz. 09:55 w G. na ul. (...) obrzucał jabłkami bliżej nieustalony pojazd osobowy będący w ruchu tj. o czyn z art. 76 kodeksu wykroczeń

3. w dniu 7 lipca 2019 r. około godz. 10:20 w G. na Al. (...) przed budynkiem Komendy Powiatowej Policji zaśmiecił miejsce publiczne poprzez wyrzucenie niedopałka papierosa na chodnik tj. o czyn z art. 145 kodeksu wykroczeń

4. w dniu 7 lipca 2019 r. około godz. 10:20 w G. przy Al. (...) przed i w budynku Komendy Powiatowej Policji głośno używał słów nieprzyzwoitych tj. o czyn z art. 141 kodeksu wykroczeń

5. w dniu 7 lipca 2019 r. około godz. 10:20 w G. przy Al. (...) wbrew obowiązkowi odmówił podania swoich danych osobowych dla funkcjonariuszy Policji upoważnionych z mocy ustawy do legitymowania tj. o czyn z art. 65 § 2 kodeksu wykroczeń

1. Obwinionego S. K. (1) uznaje za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów i za to na podstawie art. 97 kw, art. 76 kw, art. 145 kw, art. 141 kw, art. 65 § 2 kw skazuje go, przyjmując za podstawę wymiaru kary art. 97 kw w zw. z art. 9 § 2 kw w zw. art. 24 § 1 i 3 kw na karę grzywny w wysokości 500 (pięćset) złotych.

2. Zasądza na rzecz adw. D. S. kwotę 360,00 zł powiększoną o 82,80 zł z tytułu podatku VAT to jest łącznie 442,80 zł tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu.

3. Zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50,00 (pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty oraz kwotę 100,00 (sto) złotych tytułem pozostałych kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 7 lipca 2019 r. obwiniony S. K. (1) szedł ze swoim bratem K. J. (1) ulicą (...) w G. (środkiem jezdni) w stronę budynku KPP w G., aby zgłosić tam gotować odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej w innej sprawie.

W tym czasie ulicą jechał samochód osobowy prowadzony prze E. K. (1) odwożącą swoje męża także funkcjonariusza policji Ł. K. (1) do pracy czyli do KPP w G. E. K. (1) użyła sygnału dźwiękowego na pieszych, aby zeszli z jezdni, ale zaraz jej pojazd został obrzucony przez obwinionego i jego brata jabłkami.

Po dojściu do budynku KPP obwiniony z bratem zatrzymali się i palili papierosy, używali przy tym słów wulgarnych. Po zakończeniu palenia papierosów niedopałki rzucili na ziemię. Z budynku K. zauważył to Ł. K. (1) i polecił, aby obaj weszli do komendy celem przeprowadzenia interwencji. Wewnątrz budynku doszło do awantury i szarpaniny pomiędzy obwinionym a funkcjonariuszami policji. Obwiniony na koniec odmówił funkcjonariuszom policji podanie swoich danych osobowych.

Powyższe ustalenia faktyczne Sąd uczynił w oparciu o zeznania Ł. K. (1) k. 48v, 3-4, K. P. k. 48v-49, 5v, E. K. (1) k. 86.

Okoliczności popełnienia przez S. K. zarzucanych mu czynów w ocenie Sądu nie budzą żadnych wątpliwości. Wprawdzie obwiniony S. K. nie przyznał się do popełnienia większości zarzucanych mu czynów (przyznał się jedynie do rzucenia niedopałka papierosa przed budynkiem komendy), jednakże jego wyjaśnienia nie zasługują na wiarygodność. Obwiniony wyjaśnił k. 41, że to on został pobity w budynku KPP bez żadnego powodu. Zaprzeczył w swoich wyjaśnieniach, aby wcześniej nieprawidłowo szedł po ulicy lub żeby rzucał jabłkami w jakikolwiek pojazd. Nie przyznał się też do odmowy podania swoich danych osobowych funkcjonariuszom, albo używania słów wulgarnych

Sąd odrzucił wyjaśnienia obwinionego w zakresie w jakim nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przede wszystkim pozostają w rażącej sprzeczności z zeznaniami przesłuchanych świadków, a zarazem funkcjonariuszy policji na okoliczność jego zachowania na terenie KPP w G. (Ł. K., K. P.) jak i wcześniej na ulicy (...) (E. K.). Zeznania tych świadków w ocenie Sądu zasługują na pełną wiarygodność. Są zgodne ze sobą, składane w sposób pewny, bez cienia żadnych zawahań. Charakterystycznym jest, że są to osoby obce dla obwinionego, godne zaufania jako funkcjonariusze policji czy obecnie żołnierz zawodowych (K. P.).

Z zeznań tych wynika, że powodem podjęcia przez nich inwencji było niewłaściwe zachowanie obu braci przed KPP, a wcześniej na ul. (...). Jest to zdaniem Sądu jak najbardziej racjonalne i przekonywujące wytłumaczenie podjęcia interwencji, które ostatecznie zakończyło się o wiele dalej idącymi konsekwencjami. Wbrew wywodom obwinionego to nie funkcjonariusze policji zostali oskarżeni o jego pobicie, ale wręcz przeciwnie i znajduje to odzwierciedlenie w innej zawisłej w tutejszym sądzie sprawie (II K 447/19 k. 52).

Wyjaśnienia obwinionego w części w jakiej nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów znajdują potwierdzenie w zeznaniach jego brata K. J. (k. 50v). On również podał, że to oni obaj zostali pobici w budynku KPP przez funkcjonariuszy policji. Przyznał natomiast, że wcześniej rzeczywiście nieprawidłowo przechodzili z bratem przez jezdnię i, że to tylko on wyrzucił przed budynkiem niedopałem papierosa. W części w jakiej zeznania K. J. korespondują z zeznaniami Ł. K., E K. i K. P. (czyny z pkt 1,3) Sąd je podzielił. W pozostałym zakresie odrzucił jako niewiarygodne, bo sprzeczne z relacją tych świadków i mające na celu wyłącznie polepszenie sytuacji procesowej osoby mu bliskiej. Odrzucić bowiem należy wywody obu, że po wejściu do budynku komendy obaj bez powodu zostali pobici przez funkcjonariuszy.

Jako niewnoszące nic istotnego do sprawy Sąd ocenił zeznania matki obwinionego R. D. (k. 49), gdyż to z zeznań K. J. wynika, że przyszła ona do KPP wówczas, gdy ten już wychodził. Zatem nie mogła być ona świadkiem zarzucanych obwinionemu zachowań.

W świetle powyższych dowodów Sąd pewnie przyjął, że obwiniony S. K. w dniu 7 lipca 2019 r. swoim zachowaniem opisanym wyżej dopuścił się wykroczeń opisanych w art. 97 kw, art. 76 kw, art. 145 kw, art. 141 kw, art. 65 § 2 kw.

Zachowanie obwinionego stanowiło wybryk, bo odbiegało od przyjętego zwyczajowo postępowania w danym miejscu, czasie i okolicznościach, naruszało i lekceważyło obowiązujące zasady współżycia społecznego.

Wymierzając obwinionemu karę Sąd miał na uwadze znaczną społeczną szkodliwość czynów jakich się obwiniony dopuścił, wagę naruszonych przez niego obowiązków. W gruncie rzeczy Sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących wobec obwinionego, odnotować należy jak sam deklarował obwiniony w przeszłości wszedł już w konflikt z prawem. Wymierzona grzywna w kwocie 500 złotych jest adekwatna zdaniem sądu do stopnia zawinienia obwinionego, uwzględnia jego sytuacją osobistą i majątkową i nie stanowi nadmiernej dolegliwości. Ponadto na podstawie art. 119 § 1 k.p.w. zasądzono od obwinionego opłatę oraz pozostałe koszty sądowe w łącznej kwocie 100 złotych.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.