Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2508366

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 9 stycznia 2018 r.
II SAB/Wa 502/17
Przewlekłość postępowania GIODO.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Lipiński.

Sędziowie WSA: Janusz Walawski (spr.), Andrzej Góraj.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi R.Z. na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie rozpoznania wniosku z (...) kwietnia 2017 r.

1.

stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;

2.

oddala skargę w pozostałym zakresie;

3.

zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz R.Z. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

R. Z. (zwany dalej skarżącym) w dniu (...) lipca 2016 r. skierował do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania Jego danych osobowych przez (...) Bank (...) z siedzibą w K.

Następnie, w dniu (...) stycznia 2017 r. skarżący skierował do organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w dniu (...) marca 2017 r. wydał decyzję nr (...), którą odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego.

R. Z. w dniu (...) kwietnia 2017 r. złożył do organu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a następnie w dniu (...) sierpnia 2017 r. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa.

W dniu (...) sierpnia 2017 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na przewlekłość i bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie rozpatrzenia Jego wniosku z dnia (...) kwietnia 2017 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Skarżący w skardze wniósł o stwierdzenie, że:

1.

w postępowaniu administracyjnym (...) nastąpiła przewlekłość postępowania, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,

2.

w powyżej określonym postępowaniu nastąpiła bezczynność i miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa i o:

3.

wymierzenie organowi grzywny w wysokości 500 zł oraz

4.

zasądzenie kosztów postępowania.

Generalny Inspektor Ochrony Danych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie oraz odniósł się do zarzutów w niej podniesionych, odmawiając im zasadności.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy stwierdzić, iż skarga jest dopuszczalna, bowiem skarżący przed wniesieniem skargi do Sądu wystąpił do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w trybie art. 37 k.p.a.

W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że skarga skarżącego z dnia (...) lipca 2016 r. marca 2016 r. nie została przez Generalnego Inspektora rozpatrzona w ustawowym terminie.

Bezsporne też jest, że organ wydał decyzję w sprawie objętej skargą w dniu (...) września 2017 r., a zatem już po wpłynięciu skargi na przewlekłość i bezczynność wniesionej przez skarżącego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Oznacza to, że na dzień orzekania przez Sąd w dniu (...) stycznia 2018 r. organ nie pozostawał już w bezczynności bowiem wydał przewidziany prawem akt.

Skarżący wnosząc skargę do Sądu i zarzucając Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych opieszałość w rozpoznaniu jego skargi z dnia (...) lipca 2016 r., posłużył się pojęciami bezczynności i przewlekłości organu. Sąd wychodząc z zasady określenia pisma na podstawie jego treści merytorycznej i sposobu formułowania zarzutów, nie zaś po tytule pisma, potraktował skargę skarżącego jako skargę na bezczynność postępowania administracyjnego prowadzonego przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie ochrony danych osobowych skarżącego. Za takim zakwalifikowaniem przedmiotowej skargi przemawiało przede wszystkim eksponowanie w niej nieterminowego działania organu.

W związku z ustalonym stanem faktycznym skarga skarżącego na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych jest zasadna.

Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm. - dalej jako p.p.s.a.), sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b).

W świetle art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

Kontrola Sądu zmierza zatem do ustalenia, czy istotnie organ administracji publicznej był bezczynny w toku prowadzonego postępowania administracyjnego.

Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Stosownie zaś do art. 35 § 3 k.p.a., załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że do dnia wniesienia niniejszej skargi do Sądu, sprawa z wniosku skarżącej z dnia (...) lipca 2016 r. nie została przez organ rozpatrzona w wymaganej prawem terminie i formie.

Analizując akta administracyjne sprawy, skargę i odpowiedź na nią, Sąd doszedł do przekonania, że organ dopuścił się bezczynności. Uchybienie przepisowi art. 35 § 3 k.p.a. w postępowaniu zakończonym wydaniem w sprawie decyzji jest oczywiste i nie może być usprawiedliwione brakiem pracowników, czy też ilością prowadzonych przez organ postępowań. Naruszenie przepisu art. 35 § 3 k.p.a., który wyznacza terminy prowadzenia postępowania administracyjnego, czy przepisu art. 12 k.p.a. statuującego zasadę szybkości postępowania, jest w sprawie oczywiste. Obserwowany przez organ w ostatnich latach wzrost liczby skarg wpływających do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, na co organ wskazał w odpowiedzi na skargę, nie usprawiedliwia - w stanie faktycznym tej sprawy, biorąc pod uwagę konieczne do ustalenia fakty i stopień skomplikowania materii - działania organu z naruszeniem przepisów postępowania.

Jednym z podstawowych zadań organu administracji publicznej jest rozstrzyganie co do istoty indywidualnych spraw w drodze decyzji administracyjnej. Nałożony przez ustawodawcę na organ obowiązek stania w toku postępowania na straży praworządności (art. 7 k.p.a.) oznacza konieczność podejmowania wszelkich działań w celu należytego rozpatrzenia sprawy. Sąd te twierdzenia organu w pełni podziela. Tym niemniej, w sprawie niniejszej, za naganne należy uznać, iż organ podejmują czynności procesowe działał ze znacznym opóźnieniem. Czasu opóźnienia w podjęciu rozstrzygnięcia nie sposób wobec tego usprawiedliwić treścią art. 77 § 1 k.p.a., albowiem organ mając już zgromadzony materiał dowodowy, o czym zresztą strony zawiadamiał, w dalszym ciągu przez kilka miesięcy nie kończył postępowania i nie wydawał decyzji administracyjnej.

Odnosząc się wniosków zawartych w skardze należy podkreślić, iż dokonanie żądanej czynności lub wydanie żądanego aktu przed rozpoznaniem przez sąd skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, nie eliminuje, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., obowiązku Sądu rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Z tych względów, Sąd wydał rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. i stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, ale bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dla oceny, czy w rozpoznawanej sprawie miało miejsce rażące naruszenie prawa, nie jest bowiem wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów. Musi być ono znaczne, bądź też wręcz przejawiać się w braku reakcji organu na żądanie strony, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Organ w analizowanym przypadku nie pozostawił wniosku skarżącego bez rozpoznania.

Zauważyć również należy, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w okresie od wpłynięcia do organu skargi podejmował czynności w sprawie zmierzające do wydania rozstrzygnięcia. Działania organu nie były też nacechowane lekceważeniem strony.

Natomiast, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność, organ wyda akt lub dokona czynności, której domagała się strona, co do których pozostawał w bezczynności, to postępowanie przed sądem administracyjnym - w zakresie orzeczenia o zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa - staje się bezzasadne.

Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o nałożenie na organ grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., bowiem ustawodawca rozstrzygnięcie w tym zakresie pozostawił Sądowi, który w rozpoznawanej sprawie, wobec podejmowanych przez organ czynności zmierzających do rozpatrzenia sprawy, nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia.

W zaistniałej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę w części, w pozostałym zakresie skargę oddalił, a o kosztach, obejmujących kwotę wpisu sądowego od skargi, orzekł na podstawie do art. 200 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.