Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2691430

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 2 lipca 2019 r.
II SAB/Gd 55/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. Ch. na bezczynność Rady Gminy w przedmiocie rozpatrzenia zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: odrzucić skargę.

Uzasadnienie faktyczne

M. C. wniosła skargę na bezczynność Rady Gminy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na podstawie art. 101a w zw. z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, w związku z brakiem podjęcia uchwały w przedmiocie uwzględnienia bądź odrzucenia zarzutu zgłoszonego przez skarżącą w dniu 11 lutego 2002 r. podczas uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżąca domaga się nakazania przez sąd administracyjny, na podstawie art. 101a ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, wykonanie niezbędnych czynności na rzecz skarżącej, zmierzających do uwzględnienia zarzutu skarżącej z dnia 11 lutego 2002 r., na koszt i ryzyko gminy oraz zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej opisał stan faktyczny sprawy podając, że uchwałą nr XXXII/178/2005 Rady Gminy z dnia 10 sierpnia 2005 r. uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy - część (...).

Uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego odbyło się na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym.

Skarżąca jest właścicielem nieruchomości oznaczonych księgą wieczystą o numerze (...) prowadzonej dla działek oznaczonych numerami (...)-(...).

Podczas uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, skarżąca pismami z 18 lutego oraz z 8 października 2003 r. pt. "Do zarządu Gminy " wniosła zarzut w rozumieniu art. 24 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, wnosząc m.in. o przekwalifikowanie posiadanych przez nią działek z celów rolnych na budowlane.

Gmina przyjęła zarzuty wniesione przez skarżącą o czym świadczy korespondencja z gminy z 5 listopada 2003 r. i z 19 stycznia 2004 r. W pismach tych co prawda błędnie zakwalifikowano pisma skarżącej jako protest, nie mniej jednak z treści pisma z 19 stycznia 2004 r. wynika, że zarzut skarżącej został uwzględniony o czym świadczy punkt 2 pisma - Uznać protest częściowo przeznaczając część działek (...) i (...), wzdłuż istniejącej drogi dojazdowej, na zabudowę jednorodzinną - MJ. Od niniejszego postanowienia można w terminie 14 dni od daty otrzymania mojego rozstrzygnięcia wnieść odwołanie do Rady Gminy za pośrednictwem Wójta Gminy. Rada Gminy zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 8 cytowanej wyżej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, rozstrzygnie w drodze uchwały odwołanie oraz nieuwzględnione przez Wójta Gminy zarzuty i protesty.

W związku z tą sytuacją skarżąca wystosowała szereg pism do rady gminy, w których domagała się przekwalifikowania posiadanych działek z rolnych na działki pod zabudowę jednorodzinną. Gmina odpowiedziała jedynie na ostatnie pismo skarżącej.

Pomimo informacji zawartej w piśmie Wójta Gminy z 19 stycznia 2004 r., podczas dalszych etapów uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzut skarżącej nie został uwzględniony i działki te w dalszym ciągu były zakwalifikowane jako działki o przeznaczeniu LZ tj. o przeznaczeniu zalesienie stref źródliskowych.

W piśmie z 25 maja 2004 r. gmina podała m.in., że W związku z upłynięciem terminu rozpatrzenia złożonych do projektu planu zagospodarowania przestrzennego gminy protestów i zarzutów, pragniemy wyjaśnić, iż cała procedura przebiega zgodnie z ustaleniami wynikającym z przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. (...) Z uwagi na to, że liczba wniesionych do projektu planu protestów i zarzutów, które wymagają wnikliwego rozpatrzenia, jest większa niż przewidywaliśmy, nie jest możliwe zajęcie stanowiska i udzielenie wyczerpujących odpowiedzi we wcześniej zapowiadanych terminach. Jednocześnie zapewniamy, że opóźnienia te są spowodowane m.in. dążeniem do tego, aby ustalenia nowego planu w jak największym stopniu spełniły Państwa oczekiwania i nie wynikają one z naszej złej woli lub lekceważenia, ale wyłącznie z skomplikowanej procedury, w której niejednokrotnie nasze decyzje uzależnione są od decyzji innych organów.

Pomimo powyższej informacji, Gmina nigdy nie doręczyła skarżącej żadnego pisma zawierającego rozstrzygnięcie w przedmiocie zgłaszanych zarzutów.

Dalsze uchwalanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego odbyło się bez udziału skarżącej, Gmina nie doręczyła skarżącej żadnych pism.

Zgodnie z uchwalonym planem zagospodarowania przestrzennego część zarzutów skarżącej została uwzględniona (dotyczy działek o numerach (...) oraz (...)) a część nie (dotyczy działek o numerach (...) oraz (...)).

Pismem z 21 grudnia 2018 r. skarżąca skierowała wniosek do Urzędu Gminy, w którym zażądała przedstawienia wyciągu z uchwały rady gminy rozstrzygającej o nieuwzględnieniu składanych przez nią zarzutów. W odpowiedzi na powyższe pismo, Urząd Gminy w piśmie z 11 stycznia 2019 r. wskazał, że w zasobach archiwalnych będących w posiadaniu gminy, nie ma uchwały rady gminy rozstrzygającej o nieuwzględnieniu zarzutów składanych przez skarżącą.

Pismem z 29 stycznia 2019 r. skarżąca złożyła więc kolejny wniosek, tym razem o podjęcie uchwały w przedmiocie zgłaszanych przez nią zarzutów. We wniosku tym, skarżąca zgłosiła także naruszenie jej interesu prawnego w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sposób niezgodny z przepisami. Skarżąca do dnia złożenia skargi nie otrzymała odpowiedzi na powyższe pismo.

W ocenie skarżącej w procedurze uchwalania planu doszło do szeregu uchybień, których skutkiem był brak rozpatrzenia zarzutu skarżącej w sposób zgodny z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym.

W efekcie w stosunku do skarżącej nigdy nie została podjęta uchwała w przedmiocie rozpatrzenia zarzutu co do treści planu.

Brak podjęcia uchwały, do której wydania gmina była zobowiązana powoduje, że uchwała nr XXXII/178/2005 Rady Gminy z 10 sierpnia 2005 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy - część (...) - że w części w jakiej odnosi się ona do skarżącej, narusza jej interes prawny.

Z treści pism, co do których skarżąca wniosła o przeprowadzenie z nich dowodu, a które skarżąca otrzymała w związku z zgłoszeniem przez nią zarzutów, wynika, że pisma te zostały zakwalifikowane jako protest w rozumieniu art. 23 ustawy. Kwalifikacja ta jest błędna. Skarżąca złożyła bowiem zarzut w znaczeniu art. 24 ustawy.

Zgodnie z treścią art. 23 § 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym: protest może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu.

Zgodnie z treścią art. 24 § 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym Zarzut może wnieść każdy, którego interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu.

Różnica pomiędzy protestem a zarzutem w rozumieniu ustawy polega więc na tym, że jedynie podmiot posiadający interes prawny był uprawniony do wniesienia zarzutu.

Skarżąca będąca właścicielem nieruchomości, których zarzut dotyczył, niewątpliwie posiadała interes prawny domagając się ich przekwalifikowania. Interes prawny skarżącej został wykazany wraz z pierwszym pismem. Błędna kwalifikacja pism wnoszonych przez skarżącą ma doniosłe znaczenie prawne - zgodnie z ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym, uchwała o odrzuceniu protestu nie jest zaskarżalna do sądu administracyjnego.

Niezależnie od zarzutu błędnej kwalifikacji pisma skarżącej, gmina była zobowiązana do doręczenia wyciągu z uchwały rady gminy rozstrzygającej o nieuwzględnieniu złożonych przez skarżącą zarzutów (lub protestów) wraz z pouczeniem o dopuszczalności wniesienia skargi do sądu administracyjnego - zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 10 ustawy. Powyższy obowiązek nie został spełniony co wynika z przytoczonego przez skarżącą stanu faktycznego.

W oparciu o powyższe argumenty oraz ogólne zasady jakimi powinno się rządzić postępowanie administracyjne (praworządności, prawdy obiektywnej, w sposób budzący zaufanie, informowania stron, czynnego udziału stron etc.) zdaniem pełnomocnika skarżącej błędna kwalifikacja pisma skarżącej jako protestu zamiast zarzutu w rozumieniu art. 23 i art. 24 ustawy o planowaniu przestrzennym oraz brak doręczenia skarżącej wyciągu uchwały wraz z informacją o możliwości jej zaskarżenia do sądu administracyjnego, czyni niniejszą skargę uzasadnioną.

W odpowiedzi na skargę Rada Gminy wniosła o odrzucenie skargi, ewentualnie oddalenie jej w całości.

Organ zaznaczył, że w przedmiotowej sprawie skarżąca wskazuje, że naruszenie jej interesu prawnego polega na tym, że działki nr (...) i (...) chce darować swojemu synowi, aby ten mógł zbudować na nich dom. W sytuacji braku przekwalifikowania działek (z rolnych na budowlane) nie będą one stanowiły dla syna skarżącej żadnej wartości. Oceniając powyższą argumentację wskazano, że zgodnie z obowiązującą dla przedmiotowego terenu uchwalą nr XXXII/178/2005 Rady Gminy z dnia 10 sierpnia 2005 r. na obszarach rolnych dopuszcza się rozbudowę istniejących zagród oraz realizację nowych zagród i budynków mieszkalnych dla potrzeb członków rodziny rolnika (§ 55 ust. 3 i ust. 7). Przepisy te stanowią doprecyzowanie i uszczegółowienie regulacji zawartych w ustawie z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1405). Nie jest zatem tak jak twierdzi skarżącą, że na działkach tych nie jest dopuszczalna zabudowa mieszkaniowa. Jest ona dopuszczalna, ale pod pewnymi warunkami. Konieczne jest m.in. posiadanie statusu rolnika. Skarżąca zatem może zgodnie z zapisami miejscowego planu i ustawy (przy spełnieniu określonych warunków) realizować zabudowę mieszkaniową na swoich działkach rolnych. W sytuacji natomiast zbycia działek nabywca również musi spełniać warunki określone w planie miejscowym oraz ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego, aby zabudowa była dla niego dopuszczalna. Tym samym interes prawny skarżącej w żaden sposób nie został naruszony. Nie można bowiem mówić o naruszeniu interesu prawnego w rozumieniu art. 101 w zw. z art. 101a usg w sytuacji hipotetycznego jego naruszenia w przyszłości, np. poprzez zbycie czy darowanie nieruchomości. Podkreślić należy, że naruszenie interesu prawnego nie może być utożsamiane z naruszeniem interesu faktycznego oraz musi dotyczyć bezpośrednio skarżącej, a nie innej osoby. W przedmiotowej sprawie skarżąca nie wykazała naruszenia swojego interesu prawnego, w związku z czym skarga powinna zostać odrzucona.

Dalej pełnomocnik Rady podkreślił, że w przedmiotowej sprawie plan miejscowy został przyjęty, ewentualne zatem uprawnienie do kwestionowania sposobu rozpatrzenia zarzutów, protestów czy innych kwestii wpadkowych w sposób określony w starej ustawie istniało do momentu uchwalenia planu miejscowego. Po jego podjęciu i wejściu w życie wszelkie sporne kwestie związane z procedurą uchwalania planu miejscowego należy rozpatrywać raczej w kategoriach naruszeń trybu postępowania przy uchwalaniu planu miejscowego. Stosowanie przepisów dotychczasowych w rozumieniu art. 85 ust. 2 nie oznacza, że aktualnie, tj. po prawie 15 latach od podjęcia uchwały w sprawie planu miejscowego, można zobowiązać organ gminy do podjęcia uchwały w sprawie rozpatrzenia protestu czy zarzutu. Dodatkowo wskazał pełnomocnik, że na etapie tworzenia projektu planu miejscowego trudno rozważać kwestię naruszenia interesu prawnego określonego podmiotu, gdyż taki jeszcze na tym etapie postępowania nie może być w istocie naruszony. Dopiero po uchwaleniu planu możliwe jest dowodzenie naruszenia interesu prawnego wnoszącego skargę poprzez ustalenia zawarte w podjętej uchwale zatwierdzającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy. Z powyższych względów w ocenie strony przeciwnej skarga powinna zostać oddalona.

Na marginesie podał pełnomocnik, że argumenty skargi dotyczące "uchybień podczas uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" (punkt III skargi od strony 6 do 8) nie mają znaczenia w kontekście oceny zasadności skargi wywiedzionej w niniejszej sprawie. Skarga w powyższej sprawie nie dotyczy bowiem uchwały nr XXXII/178/2005 Rady Gminy z dnia 10 sierpnia 2005 r. Podobnie należy zakwalifikować rozważania dotyczące zakwalifikowania pisma skarżącej jako protestu, a nie zarzutu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej i kontrolę tę sprawują pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Przedmiotowy zakres kontroli, jaką sprawują sądy administracyjne określony został w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 1279 z późn. zm.). Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:

1) decyzje administracyjne;

2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;

3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu;

4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 oraz z 2018 r. poz. 149 i 650), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800, z późn. zm.), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2018 r. poz. 508, 650, 723, 1000 i 1039), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw;

4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających;

5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;

6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;

7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;

8) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a;

9) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.

Ponadto sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki przewidziane w tych przepisach.

Z powyższych przepisów wynika, że wnoszenie skargi na bezczynność organu dopuszczalne jest tylko wówczas, gdy nie wydają one stosownych rozstrzygnięć (decyzji, postanowień) w postępowaniu administracyjnym lub nie wydają innych niż określone w pkt 1-3 aktów bądź nie podejmują czynności wynikających bezpośrednio z przepisów prawa.

Wniesiona w niniejszej sprawie skarga w istocie sprowadza się do żądania nakazania przez Sąd organowi ustawodawczemu gminy - Radzie Gminy naniesienia treści żądań zawartych w zarzucie sporządzonym w dniu 8 października 2003 r. do uchwalonego w dniu 10 sierpnia 2005 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy - część (...)

Skarga na bezczynność Rady Gminy w uwzględnieniu (naniesieniu do planu) zgłoszonych zarzutów, nie mieści się w katalogu skarg wymienionych w pkt 1-4a art. 3 § 2 p.p.s.a.

Przede wszystkim wskazać należy, że procedurę uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy (w dacie jego sporządzania w latach 2003 - 2005) określała wyłącznie ówcześnie obowiązująca ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 z późn. zm.), a w szczególności jej art. 18, art. 23 i art. 24. Czynności organu gminy polegające na zapoznaniu się z treścią wniesionych zarzutów lub protestów i uwzględnieniu zgłoszonych żądań w projekcie planu lub ich nie uwzględnieniu przybierały postać tylko i wyłącznie czynności faktycznych, gdyż nie dotyczyły sprawy indywidualnej z zakresu administracji publicznej załatwianej w drodze decyzji administracyjnych (art. 1k.p.a.), ani też postanowienia. Uchwalanie planów miejscowych dotyczy bowiem aktów generalnych a nie indywidualnych.

W żadnym przepisie tej ustawy nie zawarto także bezwzględnego nakazu dla organu gminy, jak tego żąda w skardze skarżąca, obowiązku uwzględnienia zarzutu i naniesienia zgłoszonych żądań do projektu planu miejscowego. Zatem rozstrzyganie wszelkich kwestii spornych zawiązanych z procedurą uchwalania planu miejscowego (stanowiącego przepisy prawa miejscowego-akt generalny) nie mieści się w katalogu skarg wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a., a w konsekwencji nie można również skarżyć w trybie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. bezczynności organów w zakresie wykraczającym poza przypadki wymienione w pkt 1-4a. Brak jest zatem znamion bezczynności, skoro przepis prawa nie zobowiązał w tym wypadku organu ustawodawczego czy wykonawczego gminy do wydania decyzji, postanowienia (aktu indywidualnego) lub też innego aktu bądź podjęcia czynności adresowanych do strony skarżącej.

Sprawy związane z ostatecznym rozpatrywaniem zarzutów opartych na przepisie art. 24 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, zastrzegł ustawodawca wyłącznie dla rady gminy (organu stanowiącego gminy), która winna rozstrzygnąć je w drodze uchwały.

Podkreślić przy tym należy, że brak jest przede wszystkim przepisu prawa, który dopuszczałby w ogóle skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego na bezczynność organu wykonawczego gminy w sprawie rozpatrzenia zarzutu. Takiego przepisu nie zawiera, wymieniona ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Artykuł 24 ust. 4 powołanej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje jedynie skargę na uchwałę rady gminy o odrzuceniu zarzutu.

Nie stanowi również takiej podstawy prawnej do wniesienia skargi na bezczynność Rady Gminy w nieuwzględnieniu przez nią zarzutów skarżącej przepis art. 101a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 994). Jak wynika z treści tego przepisu, skargę do sądu administracyjnego na organ gminy można wnieść wówczas, gdy organ ten nie wykonuje czynności nakazanych prawem albo przez podejmowane czynności prawne lub faktyczne narusza prawa osób trzecich. Z powyższego wynika, że skarga na bezczynność organów gminy, w trybie art. 101a, może dotyczyć; po pierwsze, działalności uchwałodawczej rady gminy w takim zakresie, w jakim przepisy prawa nakładają na organ stanowiący gminy obowiązek podjęcia uchwały w określonej sprawie, po drugie, działalności organu wykonawczego gminy (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) tylko w tych wypadkach, kiedy przepisy prawa nakładają na ten organ obowiązek wydania zarządzenia.

Podkreślić należy, iż w przypadku uwzględnienia zarzutów na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 8 przywoływanej ustawy, skutek ten przybiera postać czynności czysto faktycznych poprzez wprowadzenie konkretnych zmian do projektu planu. Brak ich uwzględnienia w tym trybie, skutkuje również tylko czynnością czysto techniczną burmistrza/wójta/prezydenta miasta sprowadzającą się do przestawienia zarzutów radzie gminy, która je rozpatrzy podejmując w tym zakresie stosowną uchwałę na podstawie art. 24 ust. 4 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.

Na marginesie już tylko należy wskazać, że ewentualne uchybienia organu gminy w procesie rozpatrywania zarzutów wniesionych do projektu planu miejscowego należałoby rozpatrywać raczej w kategorii naruszeń trybu postępowania uchwalania planu, aniżeli w kategoriach bezczynności organu gminy. Wskazuje na to chociażby treść przepisu art. 24 ust. 4 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi lex specialis względem skargi powszechnej określonej w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Na etapie tworzenia projektu planu trudno rozważać bowiem kwestię naruszeniu interesu prawnego określonego podmiotu, gdyż taki jeszcze na tym etapie postępowania nie może być w istocie naruszony. Dopiero po uchwaleniu planu możliwe jest dowodzenie, w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, naruszenie interesu prawnego wnoszącego skargę poprzez ustalenia zawarte w podjętej uchwale zatwierdzającej plan zagospodarowania przestrzennego gminy. Kwestia ta jednakże nie stanowi przedmiotu rozpoznawanej skargi.

W ocenie Sądu, przedstawione wyżej powody przesądzają o konieczności odrzucenia niniejszej skargi na bezczynność Rady Gminy, jako niedopuszczalnej, z przyczyn określonych w art. 58 § 1 pkt 6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co w konsekwencji czyni bezprzedmiotowe prowadzenie dalszych rozważań co do innych kwestii.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.