Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1644085

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 4 grudnia 2014 r.
II SA/Wr 689/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.).

Sędziowie WSA: Olga Białek, Alicja Palus.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 listopada 2014 r. sprawy ze skargi H.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia: mała elektrownia wodna

I.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji;

II.

stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu;

III.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. na rzecz strony skarżącej kwotę 457 zł (czterysta pięćdziesiąt siedem zł) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) r. Nr (...) Wójt Gminy B. w oparciu o przepisy art. 75 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 z późn. zm.), w związku z § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.) oraz art. 104 k.p.a. odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pn.: "Mała elektrownia wodna "K." w m. K. na rzece B. w k.m. 132+745", ponieważ zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na wydanie innego rozstrzygnięcia sprawy.

W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji przedstawił szczegółowo przebieg postępowania administracyjnego oraz treść postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. z dnia (...) r. Nr (...), w którym organ ten nie uzgodnił warunków realizacji przedsięwzięcia na środowisko.

Ponadto organ w uzasadnieniu wskazał, że na postanowienie uzgadniające wydane w ramach postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia nie przysługuje zażalenie (art. 77 ust. 7 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko). Nie można go także uchylić ani zmienić. Nie jest więc możliwe wyeliminowanie go z obrotu prawnego przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (w tym przypadku przed odmową wydania decyzji). Jednakże zgodnie z zapisami art. 142 Kodeksu postępowania administracyjnego, postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć w odwołaniu od decyzji. Wówczas organ rozpatrujący odwołanie - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. stwierdzi, czy postanowienie wydane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. zostało wydane m.in. zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego w sprawie oraz w oparciu o stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. organ prowadzący postępowanie administracyjne w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia pn. "Mała elektrownia wodna "K." w m. K. na rzece B. w k.m. 132+745" odmawia wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ uzgodnienie wydane na podstawie art. 77 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, a z takim w tym przypadku mamy do czynienia, jest wiążące dla organu właściwego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia (wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 września 2010 r., znak IV SA/Wa 822/09 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2010 r., znak IV SA/Wa 1289/09: "Uzgodnienie w przeciwieństwie do opinii, jest formą o znaczeniu stanowczym i wiąże organ administracyjny rozstrzygający w postępowaniu głównym"; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 września 2011 r. znak IV SA/Po 318/11; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 3 grudnia 2010 r. znak II SA/Rz 625/10). Odmowę wydania uzgodnienia, wyrażoną w formie postanowienia, należy traktować jako uzgodnienie negatywne. W analizowanym przypadku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. wydał postanowienie, co oznacza, że sprawa będąca przedmiotem postępowania uzgadniającego została już załatwiona w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego. Organ prowadzący postępowanie główne nie może powtórnie zwrócić się o wydanie kolejnego postanowienia w tej samej sprawie. Z uwagi na fakt, iż uzgodnienie ma charakter wiążący wójt ma obowiązek odmówić wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Odwołanie od tej decyzji wniósł skarżący H.R., zarzucając, że decyzja jest wadliwa i powinna być uchylona, ponieważ Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie podała ani jednego merytorycznego argumentu do wydania negatywnego postanowienia. Nie uzgadniając warunków realizacji przedsięwzięcia nie wykazała, że inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na środowisko.

RDOŚ we W., zdaniem Odwołującego się, analizując raport oraz uzupełnienia do raportu z dnia 18 lutego 2013 r. i 28 lutego 2014 r. w sposób mało rzetelny weryfikuje te dokumenty, nie wnikając w rzeczywistą treść i sens zapisów raportu jak i uzupełnień. Skarżący wskazał, że "w analizie czytamy: "Realizacja inwestycji wiązać się będzie m.in. z budową nowego progu na rzece B., co stanowić będzie nową barierę ekologiczną i spowodować może zaburzenia funkcjonowania korytarza migracyjnego...". Odwołujący się wskazał, że aby wyeliminować te zaburzenia, zastosowano turbiny Archimedesa i zaprojektowano przepławkę ryglową w formie obejścia zgodną z wytycznymi FAO ONZ zapisane w normie DVWK. Podniósł, że opierając się na doświadczeniu międzynarodowych ekspertów, nie jest znane lepsze rozwiązanie w projektowaniu przepławek.

Wnioskodawca wskazał, że w pierwszym uzupełnieniu raportu zamieszczono "analizę funkcjonalności i skuteczności przepławki dla ryb....", której obowiązek przedłożenia zalecił RDOŚ. Następnie podniósł, że w wydanym postanowieniu RDOS użył stwierdzenia o "konieczności" stosowania bariery elektrycznej ESOR, gdy tymczasem w analizie użyto sformułowania zaleca się" jedynie w celu podwójnego zabezpieczenia i 100% pewności w odnajdywaniu drogi do przepławki wszystkim osobnikom. Autorzy "analizy" pisząc o potrzebie monitoringu i inwentaryzacji ichtiofauny tuż przed budową i po jej zakończeniu, a także po 1 do 2 lat funkcjonowania elektrowni, chcą pozyskać wiedzę, czy ta inwestycja wymaga dodatkowych działań ochronnych aby zminimalizować ewentualne zmiany antropogeniczne w ekosystemie środowiska wodnego. Na bieżącym etapie sporządzania Raportu i uzupełniania niezbędnej dokumentacji, nie można dokładnie określić zmian w ekosystemie, ponieważ planowanej budowli nie ma.

Wskazując na osoby sporządzające "analizą funkcjonalności i skuteczności przepławki..." Odwołujący się podniósł, że autorzy Ci nie kwestionowali rodzaju zastosowanej przepławki, a jedynie wprowadzili pewne korekty w celu poprawy jej skuteczności, opierając się na własnych badaniach naukowych, popartych wieloletnim doświadczeniem praktycznym. Wnioskodawca przywołał następnie odpowiednie fragmenty z powyższej analizy. Wskazał, że autorzy "analizy funkcjonalności...." są specjalistami w zagadnieniu migracji ryb. Odwołujący się przytoczył następnie afiliację autorów oraz wskazał na ich zainteresowania naukowe.

Wnioskodawca, odnosząc się do rozbieżności w sprawie erozji bocznej i dennej koryta rzeki między RZGW W. a autorami raportu, zwrócił się o ponowne przeanalizowanie części tegoż dokumentu.

Zdaniem Skarżącego, Regionalna Dyrekcja nie podała ani jednego merytorycznego argumentu przeciw inwestycji w odniesieniu do walorów przyrodniczych. Skarżący wskazał afiliację i zainteresowania naukowe jednego z autorów raportu i uzupełnień. Przytoczył również fragment części przyrodniczej raportu. Ponadto poddał w wątpliwość w jakim stopniu może zmienić walory przyrodnicze budowla zajmująca określony obszar i która wymaga wycinki nielicznych drzew w porównaniu do budowy autostrady A-4 z wiaduktem.

Odwołujący się wskazał, że oba przedsięwzięcia służą rozwojowi i potrzebom społecznym w szerokim znaczeniu. W trakcie prowadzonego postępowania, zdaniem Wnioskodawcy, wielokrotnie rozważano kwestię wpływu na JCWP. Raport, jak również kolejne uzupełnienia, opisują bardzo szczegółowo jakie występują czynniki oddziaływania, jak również jakie są elementy, na które może oddziaływać inwestycja. Opisane zmiany, jak również stan środowiska naturalnego i stan JCWP nie ulegną pogorszeniu. Zmiany antropogeniczne w środowisku są nieodzownym elementem każdej inwestycji. Skarżący wskazał, że na podstawie analizy przypadków opisanych w określonych materiałach szkoleniowych, można stwierdzić, że nie wystąpi pogorszenie się stanu JCWP w wyniku budowy MEW K.

Odwołujący się podniósł, że wykorzystanie energii wodnej odbywałoby się w ramach koryta rzeki, czyli tzw. małej retencji wodnej. Skarżący powołał się przy tym na program zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska woj. D. (uchwała Nr (...) Sejmiku Województwa D. z dnia 26 kwietnia 2004 r.) oraz na Program Małej Retencji Wodnej Województwa D. uchwalony przez Sejmik Województwa D. (...) r. we W.

Skarżący podniósł, że energia elektryczna pozyskiwana w ten sposób zaliczana jest do odnawialnych źródeł energii, co jest w ostatnim czasie jednym z priorytetów nie tylko Polski, ale także Unii Europejskiej. Wskazał, że weszła w życie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych, zmieniająca wcześniejsze dyrektywy. Podniósł, że zgodnie z porządkiem prawnym UE, każde państwo członkowskie jest zobowiązane do implementacji powyższej dyrektywy do własnego porządku prawnego, o czym zapomina RZGW i RDOŚ. Dyrektywa uzasadnia, że przedsięwzięcia mające na celu wykorzystanie OZE do produkcji energii służą ochronie środowiska, jako istotne narzędzia w pakiecie środków służących do redukcji gazów cieplarnianych i spełnia postanowienia Protokołu z Kioto w sprawie klimatu. W kolejnym punkcie, jak podnosi Skarżący, dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie do uwzględnienia wkładu OZE w realizację celów związanych z ochroną środowiska w stosowaniu przepisów administracyjnych, dotyczących przyznawania pozwoleń na instalacje związane z walką z zanieczyszczeniami powietrza, między innymi w celu umożliwienia szybkiego wykorzystania OZE, a więc także przyspieszenia i upraszczania procedur realizacji inwestycji.

Odwołujący się podniósł, że w trakcie budowy oraz po jej zakończeniu powstaną nowe miejsca pracy. Zlecenia dostają lokalne firmy budowlane, a po uruchomieniu elektrowni odprowadzane są podatki do gminy, które będą stanowiły pokaźny i stały dochód gminy.

Skarżący wskazał, że obiekt wyposażony jest we wszystkie możliwe rozwiązania prośrodowiskowe w jakie można wyposażyć stopnie wodne, będzie produkować czystą energię, nie będzie wprowadzać ani emitować substancji szkodliwych do środowiska. Ulegnie poprawie stan koryta rzeki B. Podniósł, że należy wziąć pod uwagę "Krajowy Plan Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych", opracowany przez Ministerstwo Gospodarki w 2010 r.

Odwołujący się przywołał dane, ilustrujące szacunki przyrostu mocy z elektrowni wodnych. Wskazał, że nie wystarczy wykorzystać tylko funkcjonujące stopnie i reaktywować piętrzenia (których śladowe ilości się zachowały), ale należy budować nowe obiekty. Podniósł, że w Polsce w 2013 r. uruchomiono 4 MW nowych mocy z elektrowni wodnych, tendencja wzrostu mocy jest malejąca i daleko odbiegająca od założonego planu. Obiekty takie mogą powstać na rzekach o dużym potencjale energetycznych, do jakich zalicza się B. Spadek poziomu lustra wody na rozpatrywanym odcinku jest znaczny.

Decyzją z dnia (...) r. Nr (...) Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.), art. 33, art. 35, art. 37, art. 71, art. 74, art. 75, art. 77, art. 79 ust. 1, art. 80, art. 82, art. 85 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.), § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.) po rozpatrzeniu odwołania H.R., zam. ul. (...), (...) B., od decyzji Wójta Gminy B. z dnia (...) r., (...), o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia: "Mała elektrownia wodna "K." w m. K. na rzece B. w k.m. 132+745" utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, co następuje:

Materialnoprawną podstawę do wydania przedmiotowej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.), § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.) oraz przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej również jako: "k.p.a.").

Mając na uwadze całokształt regulacji przywołanych aktów prawnych, w świetle prawa unijnego i zobowiązań międzynarodowych, stwierdzić należy, że wydana decyzja odpowiada prawu.

Planowane przedsięwzięcie zaliczane jest do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, wymienionych § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.).

W trakcie prowadzonego postępowania, stosownie do przepisów u.u.i.ś., zwrócono się o opinie i uzgodnienia do właściwych organów, jak również zapewniono czynny udział społeczeństwu w prowadzonym postępowaniu. W odniesieniu do zapewnienia udziału społeczeństwu, stosownie do dyspozycji art. 33 u.u.i.ś., podnieść należy w obwieszczeniu z dnia 29 czerwca 2012 r. wyznaczono odpowiedni termin, w którym można zapoznać się ze zgromadzoną dokumentacją oraz składać uwagi i wnioski (od dnia 4 do 27 lipca 2012 r.). We wskazanym okresie wpłynęło pismo Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. (dalej jako: RZGW) z dnia 25 lipca 2012 r.

Przyczyną wydania odmownej decyzji przez organ I instancji w głównej mierze było postanowienie RDOŚ z dnia 26 marca 2014 r., w którym nie uzgodniono warunków realizacji przedsięwzięcia. Zarzuty sformułowane w odwołaniu, odnoszą się do przedmiotowego rozstrzygnięcia. Stosownie do dyspozycji art. 142 k.p.a. postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć w odwołaniu od decyzji kończącej postępowanie. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że taka możliwość istnieje również w odniesieniu do postanowienia właściwego, uzgadniającego organu administracji publicznej, wydanego na podstawie art. 77 ust. 3 w zw. z pozostałymi przepisami tego aktu prawnego.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wykazała, iż inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na środowisko wskazać należy, że Wnioskodawca błędnie określa rolę właściwych organów. To na podmiocie składającym wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach spoczywa obowiązek wykazania, że planowana inwestycja nie wpłynie negatywnie na środowisko. Warunkiem do wydania negatywnego postanowienia w trybie uzgodnienia, nie jest wykazanie przez organ uzgadniający, że inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na środowisko. Wskazać tu należy przede wszystkim na zasadę przezorności. Jej stosowanie powinno przejawiać się głównie w tym, że wszystkie podmioty podejmujące działalność, której skutki nie są do końca sprawdzone, a mogą wywrzeć negatywny wpływ na środowisko, powinny dokonać wszechstronnej analizy, w jaki sposób można wyeliminować zagrożenia. W sytuacji, gdy nie dokonano miarodajnych badań i dane wynikające z raportu nie pozwalają na całościową ocenę wpływu danego przedsięwzięcia na środowisko, podmiot zainteresowany jej podjęciem powinien z tego zrezygnować albo liczyć się z wydaniem decyzji odmownej. Prowadzi to do konstatacji, że jeśli istnieją jakieś wątpliwości co do potencjalnego negatywnego oddziaływania na środowisko, muszą one być interpretowane na korzyść środowiska.

Skarżący podnosi, że w wydanym postanowieniu RDOS użył stwierdzenia o "konieczności" stosowania bariery elektrycznej ESOR, gdy tymczasem w analizie użyto sformułowania "zaleca się" jedynie w celu podwójnego zabezpieczenia i 100% pewności w odnajdywaniu drogi do przepławki wszystkim osobnikom. W istocie w "Analizie funkcjonalności i skuteczności przepławki dla ryb proponowanej przy budowie Małej Elektrowni Wodnej K. w k.m. 132 + 745 biegu rzeki B." (dalej jako: "analiza przepławki") użyto sformułowania "zaleca się". Niemniej jednak dokonując interpretacji całości analizy przepławki i treści punktu 5.4. uznać należy, że takie działanie byłoby konieczne. Autorzy wskazali, że "ze wzglądu na ochroną osobników o rozmiarach większych zaleca sią zastosowanie na górnym stanowisku specjalnej bariery elektrycznej, która oprowadzała będzie spływające ryby do przepławki". Użyte różne sformułowania słowne, nie mają istotnego znaczenia w uzasadnieniu rozstrzygnięcia przez RDOS. Sensem przytoczenia wskazanej treści przez RDOŚ, nie było wskazanie na "konieczność", czy "zalecenie" stosowania określonej bariery. Istota wątpliwości ww. organu sprowadzała się do rozbieżności pomiędzy informacją zawartą w raporcie, że nie jest znany żaden przypadek negatywnego wpływu na ichtiofaunę podczas eksploatacji turbin Archimedesa, a analizą przepławki, z treści której wynika konieczność ochrony większych osobników.

Skarżący wskazuje, że autorzy analizy przepławki pisząc o potrzebie monitoringu i inwentaryzacji ichtiofauny tuż przed budową i po jej zakończeniu, a także po 1 do 2 lat funkcjonowania elektrowni, chcą pozyskać wiedzę, czy ta inwestycja wymaga dodatkowych działań ochronnych aby zminimalizować ewentualne zmiany antropogeniczne w ekosystemie środowiska wodnego. Podnosi, że na bieżącym etapie sporządzania Raportu i uzupełniania niezbędnej dokumentacji, nie można dokładnie określić zmian w ekosystemie, ponieważ planowanej budowli nie ma. W tym aspekcie zgodzić należy się z ogólną konstatacją RDOŚ, że badania inwentaryzacyjne i działania minimalizujące oddziaływania przedsięwzięć na środowisko, zarówno na etapie budowy jak i w fazie eksploatacji, winny zostać wykazane już na etapie procedury oceny oddziaływania na środowisko, a nie na etapie późniejszym.

Kolejne wątpliwości wskazane przez Skarżącego w odwołaniu, we fragmencie: "odnosząc się do rozbieżności w sprawie erozji bocznej i dennej (...). Niezaprzeczalnie koryto rzeki przesuwa się w kierunku zachodnim i południowo-zachodnim i to znacznie", nie mają oparcia w świetle całokształtu materiału dowodowego. Podnieść należy, że RDOŚ wskazał na niewyjaśnienie rozbieżności w odniesieniu do zagadnienia zmian erozyjnych dna rzeki, nie zaś erozji bocznej koryta. Nie ma bowiem wątpliwości co do występowania tego zjawiska (tekst jedn.: erozji bocznej koryta), natomiast powoływana dokumentacja zdjęciowa nie dotyczy erozji dna. RZGW wskazał, że zjawisko erozji bocznej obserwowane jest od 20 - 30 lat, lecz nie wymaga to interwencji w postaci budowy spiętrzeń, a jedynie ewentualnie lokalnych zabezpieczeń linii brzegowej poprzez umocnienie brzegów wklęsłych. Marginalnie podnieść należy, że Skarżący nie wykazał w jaki sposób owa rzekoma poprawa stanu rzeki miałaby nastąpić - nie jest wystarczające subiektywne przekonanie Odwołującego się, że obecny stan jest niezadowalający i konieczne jest podjęcie stosownych czynności.

Należy podkreślić, że RDOŚ wskazał na rozbieżności związane z późn. zm. erozyjnymi dna. RZGW jednoznacznie podniósł, że wskazane przez Skarżącego lokalizacje nie mają uzasadnienia, gdyż ten odcinek rzeki wykazuje stabilność hydrodynamiczną i niewskazane jest zaburzanie tego stanu. Nie zaobserwowano przy tym zmian erozyjnych dna. Podniesiono, że wykonanie nowego piętrzenia zmieni od lat ustabilizowane warunki wodno - gruntowe na terenach przyległych, w szczególności na lewym brzegu wykorzystywanym w dużej mierze na cele rolnicze. Zgodzić się zatem najeży z RDOŚ, że w uzupełnieniach z dnia 18 lutego 2013 r. oraz z dnia 28 lutego 2014 r. (por.m.in.s. 5 - "podczas badań koryta rzeki na danym odcinku stwierdzono postępujące w szybkim tempie zmiany w układzie dna oraz silną erozję rzeki") nie wyjaśniono wątpliwości, dotyczących rozbieżności pomiędzy stanowiskiem RZGW oraz danymi wynikającymi z raportu. Co więcej, RZGW wskazał również na nieprawidłowe dane zawarte w raporcie, a mianowicie, że sugerowane przez Wnioskodawcę obniżenie niwelety w przeciągu ostatnich 4 lat jest nieuzasadnione i wynika albo z niewiarygodnych pomiarów albo z lokalnego przegłębienia.

Odnośnie porównania planowanej inwestycji z budową autostrady A-4, jak również do twierdzenia Skarżącego, że na podstawie analizy przypadków opisanych w określonych materiałach szkoleniowych, można stwierdzić, że nie wystąpi pogorszenie się stanu JCWP w wyniku budowy MEW K. podkreślić należy, że warunki realizacji każdej inwestycji należy interpretować samodzielnie. Inne są bowiem warunki lokalne, poszczególne komponenty środowiska, stąd też każdorazowo realizacja inwestycji na danym obszarze i jej wpływ na środowisko, będzie przedstawiać się odmiennie. Inny jest również szeroko rozumiany interes publiczny w przypadku budowania dróg, toteż wskazywanie na inwestycję drogową i próba jakichkolwiek porównań, jest nieuzasadniona.

Skarżący podnosi również, że dokonywano analizy wpływu na JCWP. W tym miejscu uzasadnionym jest odniesienie się do regulacji JCWP i jej znaczenia.

Jednym z głównych aktów prawa wspólnotowego w dziedzinie polityki wodnej jest dyrektywa 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r. ustanawiająca ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej, (Dz. Urz. WE L 327 z 22.12.2000; Dz.Urz.UE polskie wydanie specjalne rodz. 15, t. 5, s. 275 z późn. zm.), tzw. Ramowa Dyrektywa Wodna (RDW). Transpozycja przepisów RDW do prawodawstwa polskiego nastąpiła przede wszystkim poprzez ustawę z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 145 z późn. zm.) wraz z aktami wykonawczymi, jak również poprzez ustawę Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.). Głównym celem jest osiągnięcie dobrego stanu wszystkich wód do 2015 r. Oznacza to również niepogarszanie istniejącego stanu. RDW zakazuje działań zmieniających i modyfikujących (pogarszających) stan wód, ekosystemów wodnych i od wody zależnych.

Inwestycja zlokalizowana jest na jednolitej części wód powierzchniowych (JCWP) B. od Ż. Potoku do B. o kodzie (...). Zgodnie natomiast z Planem zagospodarowania wodami na obszarze dorzecza O. (PGW) przedmiotowa JCWP jest częścią wód o statusie naturalna część wód, stan oceniony jako dobry i nie jest zagrożona ryzykiem nieosiągnięcia celów środowiskowych.

Dotychczasowa metodyka uznawania danej części wód za silnie zmienioną prowadzi do konstatacji, że istnienie urządzeń piętrzących prowadzi w zasadzie do uznania danej części wody za silnie zmienioną. Warto tu przywołać przykład podany przez P. Pawlaczyka, a mianowicie: rzeka P. na Ziemi L., stanowiąca jednolitą część wód (...) P. od K. do ujścia, przegrodzona urządzeniami piętrzącymi, została zakwalifikowana jako silnie zmieniona z tej przyczyny (Perspektywy osiągnięcia celów Ramowej Dyrektywy Wodnej w Polsce, Przegląd Przyrodniczy XXIII, 3 (2012), s. 56).

W istocie budowa nowego spiętrzenia może spowodować uznanie tej części wód jako silnie zmienioną co doprowadziłoby do nieosiągnięcia celów zawartych w RDW oraz w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza O. Również RZGW zwrócił uwagę na tę okoliczność. Powyższe, w świetle art. 81 ust. 3 u.u.i.ś. powoduje, że wątpliwości RDOŚ w tym zakresie (poparte stanowiskiem RZGW, wyrażonym w piśmie z dnia 25 lipca 2012 r.) były uzasadnione i możliwe było wydanie postanowienia negatywnie uzgadniającego warunki realizacji inwestycji. Wskazać przy tym należy, że dyspozycja przepisu art. 81 ust. 3 u.u.i.ś. prowadzi do konstatacji, że wystarczająca jest sama możliwość, nie zaś pewność, że przedsięwzięcie spowodowuje nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza. W takich okolicznościach organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia, o ile nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 38j ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (przesłanki te na gruncie niniejszego postępowania nie występują). Analiza materiału dowodowego prowadzi do konkluzji, że należy podzielić stanowisko RDOŚ, wyrażone na s. 9 postanowienia, że krótko i ogólnikowo, bez analizy i dowodów stwierdzono, że realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie pogorszy Jednolitej Części Wód Powierzchniowych.

Wskazać przy tym należy, że w świetle całokształtu materiału dowodowego (przede wszystkim pisma RZGW oraz wyników odłowów, przeprowadzonych przez Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w J.G.) uzasadnione wątpliwości powstają również w odniesieniu do sporządzonego raportu nie tylko w zakresie wskazanym przez RDOŚ, lecz również w związku z pozostałymi częściami raportu. Przykładowo w opisie przewidywanych skutków dla środowiska w przypadku niepodejmowania przedsięwzięcia wskazano, że "Zgodnie z analizami erozji bocznej i dennej w dalszym ciągu będą postępować niekorzystne zmiany dla ekosystemu rzecznego", co nie pokrywa się z informacjami przekazanymi przez RZGW (także w kolejnych uzupełnieniach raportu autorzy nie zmienili stanowiska). Podobnie "aktualnie w rejonie inwestycji nie występują żadne siedliska pod ochroną (zgodnie z inwentaryzacją)" wskazuje na nierzetelne przeprowadzenie badań. Przykładowo wskazać należy na występowanie śliza (Barbatula barbatula), objętego ochroną ścisłą (por. poz. 174, załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt), czy też lipienia (Thymallus thymallus; wymienionego w załączniku nr 2 - Gatunki zwierząt będące przedmiotem zainteresowania wspólnoty, ze wskazaniem tych, które wymagają ochrony w formie wyznaczenia obszarów Natura 2000, oraz gatunków zwierząt o znaczeniu priorytetowym-do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 kwietnia 2010 r. w sprawie siedlisk przyrodniczych oraz gatunków będących przedmiotem zainteresowania Wspólnoty, a także kryteriów wyboru obszarów kwalifikujących się do uznania lub wyznaczenia jako obszary Natura 2000), co koresponduje ze wskazaniem tego gatunku w Dyrektywie Rady 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory (załącznik nr V).

Przywołane przez Skarżącego akty, tj. program zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska woj. dolnośląskiego (uchwała Nr (...) Sejmiku Województwa D. z dnia 26 kwietnia 2004 r.) oraz Program Małej Retencji Wodnej Województwa D. uchwalony przez Sejmik Województwa D. 12 października 2006 r. we W., nie są aktami prawa miejscowego. Są aktami szeroko rozumianego planowania, które skierowane są do organów administracji publicznej, z których to nie wynikają w zasadzie żadne prawa i obowiązki dla podmiotów, znajdujących się poza strukturą organów administracji publicznej. Nie są one źródłami prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 Konstytucji RP i nie mogą bezpośrednio wpływać na akty przyjmowane przez inne organy. Niemniej jednak Odwołujący się nie uwzględnia, że na podstawie raportu w żadnym zakresie nie można wnosić, aby w wyniku realizacji inwestycji miało nastąpić zwiększenie małej retencji wodnej (Skarżący jedynie wskazuje na taką poprawę, bez poparcia tej tezy żadnymi dowodami). Ponadto opracowanie i wdrożenie programu zwiększenia retencji naturalnej, co należy podkreślić, realizowane ma być przez odpowiednie podmioty wskazane w programie, nie zaś podmioty subiektywnie przekonane o tym, że ich działalność przyczyni się do osiągnięcia korzystnych skutków.

Regulacje prawne prawa wspólnotowego, na które powołuje się Skarżący, dotyczące odnawialnych źródeł energii, są okolicznością obojętną na gruncie niniejszego postępowania. Nie można wnosić, aby na ich podstawie istniała możliwość lokowania określonych urządzeń, wytwarzających energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii, bez względu na wartości przyrodnicze i warunki lokalne. Zgodzić się należy, że są podejmowane przez Unię Europejską i państwa członkowskie działania zmierzające do zwiększenia wykorzystania OZE. Nie warunkuje to jednak samo przez się możliwości wydawania decyzji dotyczących poszczególnych urządzeń tylko ze względu na okoliczność, że wykorzystane zostaną odnawialne źródła energii. W żadnej mierze nie można wnosić, że okoliczność planowania realizacji inwestycji wykorzystującej OZE, wyłącza stosowanie określonych regulacji dotyczących ochrony środowiska.

Wskazany przez Skarżącego "Krajowy Plan Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych"' nie jest również źródłem prawa o charakterze powszechnie obowiązującym. Co więcej, sam nie określa środków prawnych, wskazuje przede wszystkim na regulacje, które zawarte są w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Nadto przywołane dane określają przybliżone szacunki. Organy administracji publicznej nie są zobowiązane do wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia tylko ze względu na okoliczność, że na określonym poziomie oszacowano łączny wkład energii wodnej.

Z treści raportu i jego uzupełnień, jak również zarzutów podnoszonych przez Skarżącego wynika, że inwestycja przyniesie jedynie pozytywnie skutki, przede wszystkim ze względu na jej charakter-pozyskiwanie energii ze źródła odnawialnego. Zgodzić należy się z ogólną konstatacją że w wyniku takiej działalności, zmniejszona zostaje ilość emitowanych substancji do atmosfery. Niemniej nie oznacza to negatywnego wpływu na inne komponenty środowiska. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że napory i stopnie wodne są zazwyczaj wykorzystywane do instalowania elektrowni wodnych. Często głównym celem tych inwestycji jest produkcja energii. Budowa elektrowni zawsze wymaga spiętrzenia, co powoduje omówione wyżej negatywne skutki środowiskowe (omówione przez Autora we wcześniejszej części artykułu - przyp. SKO), Ale to nie wyczerpuje problemu. Elektrownie wodne są zazwyczaj wykorzystywane do produkcji najdroższej energii szczytowej (w okresach największego zapotrzebowania). Powoduje to systematyczne, występujące dwa razy na dobę silne wahania natężenia przepływu i poziomu wody poniżej zapory. (...) Rozpowszechniony jest pogląd, iż energetyka wodna jest tania i przyjazna środowisku. Jest to mit. Koszty inwestycyjne elektrowni wodnej są istotnie wyższe niż elektrowni węglowej. Elektrownia wodna rzeczywiście nie powoduje emisji pyłów i gazów oraz nie zużywa nieodnawialnych surowców energetycznych. Chroni więc atmosferę i surowce, ale kosztem niszczenia ekosystemów wodnych i od wody zależnych. Bilans zysków i strat nie jest jednoznaczny, a ponadto skutki są sprzeczne z RDW. Warto dodać, iż w kraju nizinnym takim jak Polska pełne wykorzystanie zasobów energetycznych rzek mogłoby pokryć kilka procent zapotrzebowania kraju na energię kosztem gigantycznych nakładów inwestycyjnych i zagłady znacznej części ekosystemów wodnych i od wody zależnych." (dr inż. J. Żelaziński - Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, członek Komitetu Badań nad Zagrożeniami związanymi z Wodą na kadencję 2011-13 PAN, Budownictwo wodne w kolizji z celami ramowej dyrektywy wodnej oraz projektem dyrektywy powodziowej, dostępny za pośrednictwem witryny internetowej: http://www.fwie.eco.p1/publikacja/www/J.Zelazinski.htm).

Przy ostatecznym rozstrzygnięciu niniejszej sprawy należy uwzględnić okoliczność, że wyspecjalizowany organ ochrony środowiska, jakim jest RDOŚ odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia uznając, że przedłożony raport oddziaływania na środowisko, jak również jego uzupełnienia, w niedostateczny sposób określają wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G., dokonując oceny całości materiału dowodowego uznało, że wydana decyzja odpowiada prawu, a zarzuty Skarżącego nie zasługują na uwzględnienie. Wskazane przez RDOŚ wątpliwości, znajdują swoje odzwierciedlenie w dokumentacji, znajdującej się w aktach sprawy.

Ponadto również ewentualny bilans korzyści i strat dla lokalnej społeczności, nie jest przesłanką do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pełnomocnik skarżącego H.R., zarzucając jej:

1)

naruszenie art. 138 w zw. z art. 142 k.p.a. zw. z art. 77 i 80 k.p.a. przez nieuchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia (...) r., nr (...), mimo że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał je z naruszeniem przepisów regulujących przeprowadzanie dowodów, nakazujących wyczerpujące zebranie materiału dowodowego oraz swobodną ocenę dowodów, poprzez potraktowanie jako dowodu pisma Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia 25 lipca 2012 r., które nie było dowodem, a tylko stanowiskiem w sprawie, a także nie zebranie jakiegokolwiek materiału dowodowego w zakresie twierdzeń Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. co do negatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na gatunki ryb związane z rzeką B., na możliwość zaburzenia korytarza migracyjnego, sprzecznych informacji na temat fauny w zasięgu oddziaływania inwestycji, braku erozji dennej i bocznej, zmiany klasyfikacji jednolitej części wód powierzchniowych na silnie zmienioną i dokonanie mimo tego dowolnej, sprzecznej z logika i zasadami doświadczenia życiowego oceny pozostałego, bogatego materiału dowodowego - w szczególności Raportu oddziaływania na środowisko - wskazującego jednoznacznie, że twierdzenia Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej są niezgodne ze stanem faktycznym, co poparte zostało licznymi badaniami, analizami, opracowaniami i opiniami ekspertów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nieudowodnione stanowisko Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej stanowiło w zasadzie jedyną podstawę do dokonania negatywnej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko i doprowadziło do nie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia;

2)

naruszenie art. 138 w zw. z art. 142 k.p.a. zw. z art. 8, 9 k.p.a. przez nieuchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia (...) r. nr (...), pomimo że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w toku postępowania dokonał ich naruszenia poprzez nie udzielenie stronie należytych i wyczerpujących informacji, które miały mieć wpływ na ustalenie praw strony i nie wezwanie skarżącego do przedłożenia wyczerpujących informacji na temat wpływu planowanej inwestycji na gatunki ryb uwzględniając skład gatunkowy ichtiofauny i specyfikę gatunków bytujących w rzece B., ilości przepływających przez turbinę ryb, zakres migracji, zdolności przetrwania w zmiennych warunkach, skutkujące przyjęciem z góry, że skarżący okoliczności tych nie wyjaśnił, co miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w konsekwencji doprowadziło do nie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia,

3)

naruszenie art. 138 w zw. z art. 142 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez nieuchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia (...) r. nr (...), w sytuacji gdy organ nie przedstawił należytego uzasadnienia faktycznego i w żaden sposób nie uzasadnił na czym miałyby polegać sprzeczności między informacjami na temat fauny zlokalizowane) w zasięgu oddziaływania inwestycji, a przyjął, że te sprzeczne informacje nie pozwalają na wystarczające przedstawienie możliwości oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, co miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do nie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia,

4)

naruszenie art. 138 w zw. z art. 142 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez nieuchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia (...) r. nr (...), mimo że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie podał podstawy prawnej i nie przytoczył przepisu służącego do kwalifikowania jednolitej części wód powierzchniowych jako silnie zmienionej, przez co postanowienie nie zawierało prawidłowego uzasadnienia prawnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w praktyce uniemożliwiło inwestorowi wypowiedzenie się co do zmiany jednolitej części wód powierzchniowych i nie uzgodnienie wobec tego warunków realizacji inwestycji,

5)

naruszenie art. 138 w zw. z art. 142 k.p.a. w zw. z art. 77 ust. 1 i 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez nieuchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia (...) r. nr (...), w sytuacji gdy Dyrektor nie uzgodnił warunków realizacji przedsięwzięcia uznając, że nie ma podstaw do budowy spiętrzenia z uwagi na brak erozji dennej i bocznej, gdy nie ma w postępowaniu znaczenia kwestia występowania erozji, w tym związek między erozją a zasadnością lokalizacji inwestycji, ale wpływ planowanej inwestycji na środowisko, a ta nie będzie miała negatywnego oddziaływania na środowisko, w tym na erozję, co zmuszało do uzgodnienia warunków realizacji, organy uznały inaczej, co oznacza istotny wpływ tego naruszenia na wynik postępowania,

6)

naruszenie art. 138 k.p.a. w zw. z art. 142 k.p.a. przez nieuchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, mimo że organ dopuścił się naruszenia przepisu art. 38h ust. 1 ustawy Prawa wodne z dnia 18 lipca 2001 r. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przepis zawiera przesłanki uznania jednolitej części wód powierzchniowych jako silnie zmienionej i nie dokonanie rzetelnej, w zgodzie z przepisem prawa, oceny wpływu inwestycji na klasyfikację jednolitej części wód powierzchniowych, skutkujące arbitralnym uznaniem, że przedsięwzięcie polegające na piętrzeniu wody doprowadzi do silnej zmiany, w sytuacji gdy przepis wskazuje, że za silnie zmienioną można uznać część wód, gdy inwestycja ma znaczące negatywne oddziaływanie na prowadzenie działalności, dla której jest dokonywane piętrzenie wody, co samo w sobie oznacza, że przepis dopuszcza piętrzenie wody, a inwestycja nie może być z góry uznana za negatywnie oddziaływującą tylko z tego względu, że opiera się na piętrzeniu wody - co zdaje się zakładać organ - co miało znaczący wpływ na sprawę, gdyż uniemożliwiło prawidłową ocenę oddziaływania inwestycji na jednolitą część wód powierzchniowych i skutkowało nie uchyleniem postanowienia,

7)

naruszenie art. 138 k.p.a. w zw. z art. 142 k.p.a. przez nieuchylenie postanowienia

Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, mimo że organ dopuścił się naruszenia art. 82 ust. 1 pkt 5 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że planowanie inwentaryzacji ichtiofauny po realizacji przedsięwzięcia wyklucza możliwość uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia, w sytuacji gdy przedmiotowy przepis przewiduje możliwość nałożenia na inwestora obowiązku analizy porealizacyjnej, co oznacza, że przewidywanie przez inwestora porealizacyjnego badania ichtiofauny nie może z założenia oznaczać negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko, ani też prowadzić do automatycznego uznania, iż nie ma możliwości uzgodnienia warunków realizacji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało przyjęciem, że wobec planowanej inwentaryzacji porealizacyjnej,.nie ma możliwości uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia,

8)

naruszenie art. 6 ustawy Prawo ochrony środowiska z dnia 27 kwietnia 2001 r. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że wynikająca z niego zasada przezorności w każdym przypadku niewyjaśnienia oddziaływania na środowisko musi skutkować nie uwzględnieniem warunków realizacji, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu jest odmienna i zakłada, że jeżeli planowane przedsięwzięcie należy do tych, których wpływ na środowisko jest trudny do przewidzenia, bądź na etapie prowadzenia postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań pojawiły się co do tego wątpliwości, organ administracji przy wydawaniu decyzji pozytywnej powinien - kierując się zasadą przezorności - nałożyć obowiązek ponownego przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, co w przedmiotowej sprawie sprowadzałoby się do porealizacyjnej inwentaryzacji ichtiofauny, co SKO zupełnie pominęło, a stosując błędną wykładnię uznało, że nie ma podstaw do uchylenia postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska,

9)

naruszenie art. 81 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez jego błędne zastosowanie i odmowę zgody na realizację przedsięwzięcia wobec przyjęcia, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, w sytuacji gdy brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że dojdzie do zmiany klasyfikacji jednolitej części wód powierzchniowych jako silnie zmienionej, co doprowadziło do uznania, że nie było podstaw do uzgodnienia warunków realizacji.

W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, uchylenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. z dnia (...) r. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i podtrzymała argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie jej przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku uchybienia przepisom prawa materialnego, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), jak też w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).

Materialnoprawną podstawę podjętych rozstrzygnięć w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 z późn. zm.), jak wskazano wyżej zwanej dalej "u.o.ś.", w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji.

Zgodnie z treścią art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Niesporne jest między stronami, że planowane przedsięwzięcie może zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, co wynika z jego opisu, odpowiadającemu klasyfikacji z § 3 ust. 1 pkt 5, Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.).

Wydanie decyzji środowiskowej następuje m.in. przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 72 ust. 1 pkt 1).

W przepisie art. 82 ust. 1 ustawy określone wymogi formalne decyzji środowiskowej, wydawanej po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

Przez ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko według art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy rozumie się postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmującego w szczególności:

- weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko,

- uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień,

- zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu.

W myśl art. 62 ust. 1 ustawy w ramach oceny oddziaływania określa się, analizuje oraz ocenia bezpośredni oraz pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, wzajemne oddziaływania między tymi elementami, dostępność do złóż kopalin, możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz wymagany zakres monitoringu.

Zgodnie z art. 77 ust. 1 ustawy, jeżeli wydanie decyzji środowiskowej poprzedza ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, przed jej wydaniem organ właściwy uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska i w przypadku gdy przedsięwzięcie jest realizowane na obszarze morskim, z dyrektorem urzędu morskiego oraz zasięga opinii właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Ponadto, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 79 ust. 1 ustawy).

Na mocy art. 80 ust. 1 ustawy, jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach biorąc pod uwagę wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1, ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa oraz wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone.

Decyzję środowiskową wydaje się po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony (art. 80 ust. 1 ustawy).

Jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innymi niż proponowany przez wnioskodawcę, organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczalny do realizacji lub, w razie braku zgody wnioskodawcy, odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia (art. 81 ust. 1 ustawy).

Wymagania formalne raportu są precyzyjnie określone w art. 66 przywoływanej ustawy. Raport niespełniający tych wymagań ustawowych nie powinien być uznany za środek dowodowy zgodny z prawem (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2010 r.,

II OSK 1848/10, Leź nr 787129).

Przepis art. 85 ust. 1 ustawy stanowi, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wymaga uzasadnienia. W przepisie art. 85 ust. 2 ustawy sprecyzowano, co takie uzasadnienie powinno zawierać.

Przede wszystkim należy już na wstępie tych rozważań prawnych stwierdzić, że Sąd nie podziela oceny zawartej w skarżonej decyzji (str. 8 i 15 uzasadnienia decyzji organu II instancji), że decyzja organu I instancji odpowiada prawu, co legło u podstaw utrzymania jej w mocy.

Tymczasem organ I instancji w podstawie prawnej swej decyzji podał jedynie przepis kompetencyjny, tj. przepis art. 75 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji, nie powołując żadnego przepisu materialnoprawnego rozstrzygnięcia w osnowie decyzji, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, albowiem osnowa ta jest błędna. Biorąc jednak pod uwagę treść uzasadnienia tej decyzji, a w szczególności dwie ostatnie strony (12-13), to brak podstawy rozstrzygnięcia nie jest tego rodzaju, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Jest to bowiem brak formalny, ponieważ organ I instancji był upoważniony do wydania decyzji środowiskowej, a w końcowej części uzasadnienia powołał się jedynie na przepisy art. 77 ust. 1 pkt 1 i ust. 7 ustawy. Jako podstawę faktyczną swojego rozstrzygnięcia podał "zebrany materiał dowodowy w sprawie" (bez szczegółowego wyjaśnienia o jaki materiał chodzi) oraz stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. bez jego szczegółowej analizy w świetle zebranych dowodów pomimo, że w osnowie decyzji organ odmówił "wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pn.: "Mała elektrownia wodna "K." w m. K. na rzece B. w k.m. 132-745", ponieważ zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na wydanie innego rozstrzygnięcia". Sąd podziela pogląd, że takie rozstrzygnięcie, polegające na wydaniu decyzji odmawiającej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie znajduje podstaw w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku. Przedmiotem postępowania bowiem zmierzającego do wydania decyzji przewidzianej w art. 71 powołanej ustawy jest wydanie decyzji pozytywnej lub negatywnej w zakresie określenia środowiskowych uwarunkowań planowanej inwestycji, a nie odmowa wydania decyzji. Brak możliwości rozstrzygnięcia w tym zakresie uzasadniałby konieczność umorzenia postępowania. Zdaniem Sądu decyzja negatywna powinna sprowadzać się w osnowie do odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań w związku z art. 71 ust. 1 ustawy bądź też do odmowy zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia (w przypadkach przewidzianych w art. 81 ust. 1, 2 i 3 przywołanej ustawy). Skutkiem takiej decyzji negatywnej (odmownej), która w dalszym ciągu jest decyzją w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań, będzie brak możliwości uzyskania następnie decyzji inwestycyjnej (por. G. Dobrowolski, Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, Toruń 2011, s. 269). Organ I instancji w podstawie rozstrzygnięcia nie powołał się ani na art. 71 ust. 1 ani na art. 81 ust. 3 ustawy, co sugeruje w uzasadnieniu decyzji organ II instancji, który tę decyzję ocenił jako nie naruszającą prawa, co nie jest zgodne z prawem.

Przechodząc do oceny prawnej decyzji organu II instancji Sąd podzielił trafność zasadniczych zarzutów skargi. Należy bowiem zwrócić szczególną uwagę na końcowe wnioski zawarte w uzasadnieniu skarżonej decyzji: "Przy ostatecznym rozstrzygnięciu niniejszej sprawy należy uwzględnić okoliczność, że wyspecjalizowany organ ochrony środowiska, jakim jest RDOŚ odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia uznając, że przedłożony raport oddziaływania na środowisko, jak również jego uzupełnienia, w niedostateczny sposób określają wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G., dokonując oceny całości materiału dowodowego uznało, że wydana decyzja odpowiada prawu, a zarzuty Skarżącego nie zasługują na uwzględnienie. Wskazane przez RDOŚ wątpliwości (podkr. Sądu) znajdują swoje odzwierciedlenie w dokumentacji, znajdującej się w aktach sprawy". Należy dodać, że w kilku miejscach organ powoływał się właśnie na wątpliwości RDOŚ co do planowanej inwestycji, w tej jednak sytuacji świadczy to o brakach postępowania wyjaśniającego w sprawie, gdyż wątpliwości te winny być usunięte w jego toku w taki sposób, aby stało się zadość nakazom zawartym w art. 7, 77 § 1 oraz art. 107 § 1 k.p.a. Godzi się w tym miejscu podkreślić, że kompetencje organu odwoławczego nie sprowadzają się do badania orzeczenia pierwszoinstancyjnego i poprzedzającego go postępowania z punktu widzenia zgodności z prawem. Taka ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny. Natomiast zgodnie z zasadą zawartą w art. 15 k.p.a. organ odwoławczy jest obowiązany ponownie rozpoznać merytorycznie, a następnie rozstrzygnąć sprawę rozpoznawaną uprzednio przed organem I instancji, podejmując jedno z rozstrzygnięć zawartych w art. 138 k.p.a. Zasadniczym celem postępowania odwoławczego jest kontrola orzeczenia wydanego w I instancji przez ponowne rozpatrzenie sprawy. Oznacza to, że w przypadku skutecznego wniesienia odwołania organ II instancji obowiązany jest do ponownego rozważenia materiału dowodowego, oceny czy jest pełny i wydania orzeczenia rozstrzygającego sprawę co do meritum (po ewentualnym skorzystaniu z uprawnień przewidzianych w art. 136 k.p.a.) chyba, że zachodzą przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a. Wydając rozstrzygnięcie organ odwoławczy winien przy tym usunąć naruszenie prawa, tak procesowego jak i materialnego, jakich dopuścił się organ I instancji.

Tym ostatnim obowiązkom procesowym organ odwoławczy w niniejszej sprawie nie sprostał.

Należy wyraźnie stwierdzić, że Sąd nie podziela stanowiska organu II instancji, że to na podmiocie składającym wniosek o wydanie decyzji środowiskowej spoczywa obowiązek wykazania, że planowana inwestycja nie wpłynie negatywnie na środowisko. Zgodnie z przytoczonymi na wstępie przepisami ustawy o ocenach to organ administracji publicznej wydaje decyzję środowiskową i jego rola w postępowaniu wyjaśniającym jest aktywna a nie pasywna (por. art. 81 ust. 1 u.i.ś). Definiując pojęcie oceny oddziaływania na środowisko, ustawodawca szczególnie zaakcentował konieczność weryfikacji przez organ raportu (art. 3 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy). Weryfikacja raportu oddziaływania na środowisko jest zatem oceną dokonywaną przez organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej (i do pewnego stopnia organy współdziałające) mającą odpowiedzieć na pytanie, czy przedstawiony dokument zawiera wszystkie ustawowo wymagane elementy, a także czy zawarte w nim informacje są prawdziwe i rzetelne. Jeżeli raport nie spełnia tych wymagań organ prowadzący postępowanie będzie zobowiązany dokonać odpowiednich ustaleń w ramach postępowania wyjaśniającego (wyrok WSA w Kielcach z dnia 24 sierpnia 2010 r. II SA/Ke 380/10). Z tego punktu widzenia weryfikacja będzie stanowić realizację obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.), co służyć ma realizacji zasady prawdy obiektywnej, mając na względzie interes społeczny (ochrona środowiska) i słuszny interes obywateli, o czym mowa w art. 7 k.p.a. (por. G. Dobrowolski, op. cit.s. 206).

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się przy tym, że raport jest jednym, choć bardzo ważnym, z dowodów w sprawie i jak każdy dowód podlega swobodnej ocenie. Nie może także stanowić jednego źródła materiału dowodowego, w związku z tym organy są zobowiązane podejmować wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia sprawy, dopuszczając z urzędu jako dowód wszystko co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzać dowody służące ustaleniu precyzyjnie i w pełnym zakresie stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z dnia 8 marca 2010 r. II OSK 925/09 z dnia 29 listopada 2000 r. V SA 948/00, Lex nr 50114). Pamiętać przy tym należy, że w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się oraz ocenia nie tylko wpływ przedsięwzięcia na środowisko, ale także możliwość oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 62 ust. 1 pkt 2 u.o.ś.). Trzeba przy tym mieć świadomość, że co do zasady, wykazanie niekorzystnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko nie musi skutkować brakiem możliwości jego realizacji (art. 82 ust. 1 pkt 3 i 5 u.o.ś.). Jak wskazano wcześniej skoro organ może weryfikować wariant w jakim ma być realizowane przedsięwzięcie, to tym bardziej może w ramach zaproponowanego wariantu określić szczegółowe warunki realizacji przedsięwzięcia. Ostatnim instrumentem stojącym na straży realizacji przedsięwzięcia w zgodzie z zasadą przezorności jest możliwość wydania decyzji odmawiającej określenia uwarunkowań środowiskowych (por. K. Gruszecki, Decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych a zasada przezorności, PiP 2007, nr 3, s. 98).

Decyzja o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia może być wydana jedynie w przypadkach określonych w ustawie. Przesłanki odmowy zgody polegać przy tym mogą wyłącznie na niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 ustawy), odmowie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organ współdziałający (art. 80 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 77 ust. 1 ustawy), braku zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w innym wariancie proponowanym przez wnioskodawcę, w sytuacji, gdy organ skorzysta z możliwości określonej w art. 81 ust. 1 ustawy (art. 81 ust. 1 ustawy), wykazaniu znaczącego negatywnego oddziaływania na obszar Natura 2000 przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (art. 81 ust. 2 ustawy), wykazaniu, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 38j ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (art. 81 ust. 3 ustawy), a także w przypadku możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko w stopniu przekraczającym dopuszczalne w tym względzie normy, określone stosownymi przepisami i sprzeczności zamierzenia z innymi przepisami prawa (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 14 czerwca 2013 r., II SA/ Łd 285/13, Lex nr 1333585).

W przedmiotowej sprawie zasadniczą podstawą decyzji negatywnej była dla obu organów odmowa uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organ współdziałający. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym uzgodnienie postanowienia (art. 77 ust. 3 u.u.i.ś.), w przeciwieństwie do opinii, jest formą o znaczeniu stanowczym, bowiem wiąże organ administracyjny rozstrzygający sprawę w postępowaniu głównym. Uzgodnienie to jest - tak jak i postanowienie organu opiniującego, o którym mowa w art. 77 ust. 1 pkt 2 - niezaskarżalne (nie przysługuje na nie zażalenie), bowiem w art. 77 ust. 7 u.u.i.ś. wyłączono możliwość stosowania art. 106 § 3, 5 i 6 k.p.a. Treść stanowiska zajętego przez organ uzgadniający może przesądzić o treści decyzji, która wydawana jest przez organ decydujący po przeprowadzeniu wymaganego uzgodnienia. Postępowanie w sprawie uzgodnienia ma wprawdzie charakter akcesoryjny i jest częścią szeroko rozumianego postępowania w sprawie głównej, to jednak jego wynik jest wiążący dla organu prowadzącego postępowanie główne i nie może być przez ten organ samodzielnie weryfikowany nawet wówczas, gdy postępowanie, w którym wydano postanowienie uzgodnieniowe, obarczone jest wadami proceduralnymi (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 października 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 810/11 LEX nr 1153783 dostępny jw.). Postanowienie, o jakim mowa w art. 77 ust. 3 u.u.i.ś., nie ma jednak mocy wiążącej dla organu prowadzącego postępowanie główne w zakresie wyboru właściwego rozstrzygnięcia sprawy. Nie zwalnia również organu prowadzącego postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z obowiązku przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego, stosownie do wymogów wynikających z przepisów proceduralnych i prawa materialnego. Zakwestionowanie postanowienia o uzgodnieniu inwestycji jest natomiast możliwe w drodze odwołania od decyzji wydanej przez organ I instancji, ze względu na treść art. 142 k.p.a., który stanowi, że postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 711/09, LEX 597798, w przypadku zakwestionowania w odwołaniu niezaskarżalnego postanowienia, w oparciu o treść art. 142 k.p.a., organ odwoławczy nie wydaje na skutek takiego zaskarżenia odrębnego postanowienia (rozstrzygnięcia). Uwzględnienie podnoszonych w odwołaniu od decyzji zarzutów odnoszących się do postanowienia, na które nie służy zażalenie, znajduje swój wyraz w uwzględnieniu odwołania i związanym z tym rozstrzygnięciem, przewidzianym art. 138 k.p.a. Stanie się tak jednakże tylko wtedy, gdy naruszenie prawa przy wydaniu postanowienia, na które służy zażalenie, miało wpływ na wynik sprawy (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 16 października 2013 r., II SA/ Po 644/13, Lex nr 1414063).

Można również spotkać stanowisko, że "literalne brzmienie art. 77 ust. 1 pkt 1 ustawy nie pozostawia wątpliwości co do tego, iż zawarty w nim wymóg "uzgodnienia" - czyli osiągnięcie przez organy współdziałające konsensusu dotyczy wyłącznie przypadku wydania decyzji pozytywnej, określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Powyższy wymóg nie dotyczy natomiast decyzji negatywnej. Organ występujący o uzgodnienie powinien za każdym razem dokonywać weryfikacji stanowiska organu współdziałającego, gdyż to on ponosi ostateczną odpowiedzialność za końcowy wynik postępowania, a zatem również za warunki przedsięwzięcia określone w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (K. Gruszecki, Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku, jego ochronie (...), Wrocław 2009 r., str. 229 oraz wyrok WSA Poznaniu z dnia 21 października 2010 r., II SA/Po 411/2010).

Sąd podzielając powyższy pogląd wskazując przy tym, iż wiążący charakter stanowiska zajętego przez organ uzgadniający wyraża się w niemożności wydania decyzji pozytywnej w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, a także niedopuszczalności określenia w decyzji pozytywnej warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny niż uczynił to organ uzgadniający (wyrok WSA w

Poznaniu z dnia 10 marca 2011 r., IV SA/Po 751/2010). Oznacza to, iż organ prowadzący postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, po uzyskaniu negatywnego uzgodnienia z RDOŚ nie mógł wydać decyzji pozytywnej" (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 lutego 2014 r. IV SA/Po 717/13/ Lex nr 1437715).

Przedstawione poglądy judykatury świadczą niewątpliwie o tym, co wynika przede wszystkim z art. 142 k.p.a. i czego nie kwestionuje organ w skarżonej decyzji (s. 8 skarżonej decyzji), że w opisywanej sytuacji organ II instancji zobowiązany jest rozpoznać wnikliwie zarzuty wobec postanowienia wydanego w trybie art. 77 ust. 3 ustawy środowiskowej zawarte w odwołaniu strony. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy tego nie uczynił w sposób wnikliwy, merytoryczny i przy uwzględnieniu innych dowodów w sprawie, a w szczególności w świetle danych zawartych w raporcie. Przeprowadzona w skarżonej decyzji ocena była ogólnikowa i sprowadzała się do podzielenia "wątpliwości", jakie nasunęły się organowi uzgadniającemu, co w żadnym wypadku nie można określić jako weryfikację stanowiska organu współdziałającego. Przeciwnie - organ przyjął za oczywistość, że skoro organ wyspecjalizowany w ochronie środowiska ma "wątpliwości" co do planowanej inwestycji, to bez dalszego postępowania wyjaśniającego przywołane wcześniej przepisy prawa nie pozwalają na wydanie decyzji pozytywnej dla przyszłego inwestora. Tego rodzaju postawa organu spowodowała przejście do porządku nad brakami postępowania wyjaśniającego w sprawie. Przede wszystkim organy oparły się bezkrytycznie na treści pisma Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia 25 lipca 2012 r., które nie zawiera merytorycznego uzasadnienia, lecz tylko posługuje się określeniem nieprecyzyjnym "prawdopodobieństwa" sklasyfikowania wód jako silnie zmienionych, braku uzasadnienia dla planowanej inwestycji, a także w sposób wewnętrznie sprzeczny wypowiada się na temat zmian erozyjnych dna rzeki. Pismo to aczkolwiek należy traktować jako dowód o czym mowa była wcześniej (art. 75 § 1 k.p.a.), nie poparto żadnymi przepisami czy danymi, jakimi niewątpliwie taki organ dysponuje bądź może dysponować w wyniku przeprowadzonych badań. Dowód ten nie został przez organy poddany należytej ocenie w świetle innych dowodów zwłaszcza raportu lecz przyjęto go jako rozstrzygający w istocie całą sprawę. Organy nie zastanawiały się także, czy w istniejącej sytuacji nie należałoby go poddać weryfikacji przez opinię biegłego, jeśli inne środki nie byłyby wystarczające, zwłaszcza w odniesieniu do określenia w danej sprawie jednolitej części wód powierzchniowych jako silnie zmienionej i wpływu tego zjawiska na wspomnianą erozję. Nie zostały także wyjaśnione w sposób ostateczny kwestie zastrzeżeń organów do raportu w części dotyczącej wpływu planowanej inwestycji na gatunki ryb oraz korytarza migracyjnego. Skarżący zasadnie podniósł, że kwestie te zostały obszernie przedstawione w dostarczonej przez inwestora analizie, zaś w piśmie RDOŚ z 27 lipca 2012 r. skierowanym do skarżącego nie było mowy o ewentualnym wpływie planowanej inwestycji na gatunki ryb, uwzględniając skład gatunkowy ichtiofauny i specyfikę gatunków bytujących w rzece B., ilości przepływających przez turbinę ryb, zakres migracji i zdolności przetrwania w zmienionych warunkach. Podobnie ogólna i nieprecyzyjna w tym względzie była treść pisma ww. organu z 12 kwietnia 2013 r. co ewidentnie świadczy o mało profesjonalnym podejściu tego organu do wnikliwego i wyczerpującego wyjaśnienia szczególnie istotnych dla organu rozstrzygającego zagadnień szczegółowych, związanych z wiedzą specjalną. Żaden z organów nie wyjaśnił w skarżonych decyzjach na czym polegać mają sprzeczne informacje raportu na temat fauny zlokalizowanej w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji. Podobnie organy nie wykazały w sposób jednoznaczny negatywnego wpływu planowanej inwestycji na erozję w korycie rzeki i ogólnie na środowisko, o czym była już mowa we wstępnej części wyroku.

Zasadne są także zarzuty skargi odnoszące się do ewentualnej zmiany jednolitej części wód powierzchniowych z naturalnej części wód na zmienioną, a w szczególności w związku z powołaniem się przez organ II instancji na art. 38j ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne. Organ nie nawiązał do art. 38h tejże ustawy a także nie powołał się w sposób konkretny na plan gospodarowania wodami na obszarze dorzecza. W uzasadnieniu skarżonej decyzji organ gołosłownie, przyjął jedynie, że przesłanki z art. 38j ustawy w sprawie nie zachodzą. Na jakiej podstawie organ to przyjął - nie wiadomo. Takich braków postępowania wyjaśniającego nie można pominąć. Godzi się w tym miejscu podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w wielu orzeczeniach wyraził pogląd, że sąd administracyjny nie dokonuje merytorycznej oceny raportu, tylko dokonuje kontroli całego stanu faktycznego uzasadnionego przez właściwe organy, chociaż w tym także ustaleń wynikających z tego raportu (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r. II OSK 615/11, Lex nr 1123134). W niniejszej sprawie organy tymczasem weryfikację raportu dokonały pobieżnie i ogólnikowo w ślad za organem uzgadniającym, bez zebrania pełnego materiału dowodowego. O ogólnikowości oceny raportu i pozostałych dowodów świadczy przytoczy w uzasadnieniu skarżonej decyzji (s. 14) fragment opracowania dra inż. J. Żelazińskiego, aczkolwiek niewątpliwie ogólnie prawdziwy, ale w żadnej mierze nie wyjaśniający przedmiotową sprawę.

Z tych też powodów należało w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. uchylić skarżone decyzje obu instancji. W toku ponownego postępowania organy wezmą pod uwagę wskazania i oceny zawarte w niniejszym wyroku zwłaszcza co do postępowania wyjaśniającego, którego pełne wyniki pozwolą organowi uzgadniającemu zająć wszechstronnie umotywowane końcowe stanowisko.

Pozostałe orzeczenia oparto o przepisy art. 152 i 200 przywołanej ustawy.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.