Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 755309

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 26 sierpnia 2010 r.
II SA/Wa 363/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Mierzejewska.

Sędziowie WSA: Andrzej Kołodziej, Stanisław Marek Pietras (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi E. T. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) grudnia 2009 r. nr (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną sportową - stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, - zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, - zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego E.T. kwotę 440,00 (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją Komendanta (...) Policji z dnia (...) kwietnia 1996 r. nr (...), przyznano skarżącemu E. T. pozwolenie na broń palną sportową.

Następnie Komendant (...) Policji decyzją z dnia (...) października 2009 r. nr (...), działając na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 oraz art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. z 2004 r. Dz. U. Nr 52, poz. 525 ze zm.), cofnął skarżącemu pozwolenie na posiadanie broni palnej sportowej. W uzasadnieniu wskazał, że wymieniony został oskarżony o to, że w dniu (...) lipca 2004 r. w P., woj. (...), działając w celu osiągnięcia korzyści materialnej wspólnie i w porozumieniu, wprowadził w błąd pracownika kasy hipermarketu "(...)" w ten sposób, że przekleił kody paskowe na towarach, zaniżając ich cenę i w ten sposób doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 460 zł na szkodę "(...)", tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. i za powyższe, wyrokiem Sądu Rejonowego w W. z dnia (...) kwietnia 2008 r. sygn. akt (...), mając za podstawę art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k., warunkowo umorzono wobec niego postępowanie karne na okres próby 2 lat. Takie zaś rozstrzygnięcie Sądu możliwe jest wówczas, kiedy m.in. okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości i wina sprawcy została uznana, stąd też bezspornym w sprawie jest, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu. Zatem skarżący należy do kategorii osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, bowiem już samo podejrzenie popełnienia przestępstwa przeciwko mieniu uzasadnia obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a w konsekwencji stanowi bezwzględną przesłankę wykluczającą posiadanie broni przez sprawcę tego rodzaju przestępstwa. W dalszej części uzasadnienia podał, że prawo do broni jest uprawnieniem wyjątkowym i osoby posiadające pozwolenie na jej posiadanie muszą w sposób szczególny przestrzegać przepisów prawa i porządku publicznego oraz charakteryzować się nieskazitelną postawą, zaś w wyniku opisanego już wyżej stanu faktycznego, skarżący utracił wiarygodność w tym zakresie i nie daje rękojmi, iż nie posłuży się bronią w celu sprzecznym z owymi zasadami i to tym bardziej, że mimo dotychczasowej niekaralności za przestępstwa oraz dobrej opinii z miejsca zamieszkania i z Koła Łowieckiego "(...)", był on już karany za popełnienie wykroczenia w ruchu drogowym, tj. w dniu (...) maja 2007 r. za naruszenie zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniu otrzymał mandat w wysokości 300 zł oraz 5 punktów karnych.

W odwołaniu z dnia (...) listopada 2009 r. do Komendanta Głównego Policji, pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji, bądź o jej zmianę w ten sposób, że decyzja stwierdzi brak podstaw do cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni. Ponadto stwierdził, że powyższa decyzja nie została doręczona skarżącemu, lecz jedynie jemu, gdy tymczasem reprezentuje on skarżącego tylko w postępowaniach dotyczących broni myśliwskiej i bojowej. W konsekwencji owo doręczenie jest nieskuteczne, a jedynie z ostrożności procesowej składa niniejsze odwołanie stwierdzając równocześnie, że z uwagi na nieprawidłowe doręczenie, decyzja nie została wydana i tym samym winna być uchylona. W uzasadnieniu natomiast stwierdził, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa, bowiem podstawowym kryterium z art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, jest istnienie uzasadnionej obawy, że posiadająca takie zezwolenie osoba może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego, zaś wniosku organu z faktu popełnienia przez niego przestępstwa nie można wysnuć z ustawy. Nie każde bowiem przestępstwo skutkuje cofnięciem pozwolenia na broń, a skutek taki może mieć miejsce tylko wówczas, kiedy z faktu i okoliczności popełnienia przestępstwa można wyciągnąć logiczny wniosek, iż posiadanie broni w rękach danego jej posiadacza stanowi zagrożenie dla innych osób lub jakiegokolwiek innego mienia i w tej mierze powołał się na orzecznictwo. W dalszej części stwierdził, że wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne, nie jest wyrokiem skazującym, zaś taka instytucja prawa karnego stosowana jest wobec osób, które dają gwarancję przestrzegania w przyszłości porządku prawnego. Ponadto nałożenie na niego mandatu za wykroczenie drogowe nie może mieć żadnego znaczenia w sprawie, bowiem nie wiadomo nawet, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia. Niezależnie od powyższego, postępowanie administracyjne nie wykazało w żaden sposób ogólnej przesłanki cofnięcia pozwolenia na broń, ponieważ nie zebrano jakichkolwiek dowodów pozwalających na przyjęcie obawy, co do użycia przez niego broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego.

W związku z treścią odwołania, organ w piśmie procesowym z dnia (...) listopada 2009 r. nr (...) zwrócił się do pełnomocnika skarżącego z pytaniem, czy w niniejszej sprawie reprezentuje on skarżącego.

W odpowiedzi na powyższe pełnomocnik skarżącego pismem z dnia (...) grudnia 2009 r. podtrzymał swoje stanowisko z odwołania konstatując, że decyzja organu nie została doręczona skarżącemu i tym samym nie można uznać, iż została ona w ogóle wydana.

Komendant Główny Policji decyzją z dnia (...) grudnia 2009 r. nr (...), mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu - powołując się na powyższy stan faktyczny i argumenty podane przez organ pierwszej instancji - stwierdził, że w toku toczących się przez pewien czas równolegle z niniejszą sprawą postępowań administracyjnych w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną bojową i myśliwską, pełnomocnik skarżącego załączył do odwołań od tych dwóch ostatnich spraw pełnomocnictwo skarżącego z dnia (...) października 2009 r. Z jego zaś treści wynika, że reprezentuje on skarżącego m.in. we wszelkich sprawach administracyjnych prowadzonych przed organami administracji publicznej i skarżący nie wskazał, że jest to tylko pełnomocnictwo w sprawie cofnięcia pozwolenia na broń palną i bojową, a ponadto, skoro strona nie wycofała tego pełnomocnictwa, to zasadnym było doręczenie decyzji pełnomocnikowi skarżącego. W dalszej części uzasadnienia wskazał, że dyspozycja art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji nakazuje organowi Policji cofnięcie pozwolenia na broń w przypadku, gdy daną osobę można uznać za należącą do kategorii osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6, tj. do osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanych prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takiego przestępstwa. Przepis ten ma charakter obligatoryjny, a nie fakultatywny, co oznacza, iż organ Policji po ujawnieniu wskazanych wyżej okoliczności jest obowiązany do cofnięcia pozwolenia na broń. Natomiast - jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych - każde naruszenie przepisów prawa, a zwłaszcza prawa karnego, musi podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dn. 8 grudnia 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 1781/05, LEX nr 190907). Organy Policji przyjęły więc, że interpretacja przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji musi uwzględniać fakt, iż od osób starających się o pozwolenie na posiadanie broni lub posiadających takie pozwolenia należy wymagać bezwzględnego przestrzegania przepisów prawa z uwagi na ścisły związek prawa do broni ze sferą bezpieczeństwa i porządku publicznego, których to dóbr ochrona została powierzona, m.in. Policji (art. 1 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.). W stosunku do takich osób obowiązuje zatem miernik najwyższej staranności. Prawomocne, potwierdzające fakt popełnienia czynów zabronionych prawem, orzeczenia sądu są więc dla organów Policji wiążące w zakresie ustalania prawnych i faktycznych przesłanek wydania lub cofnięcia pozwolenia na broń, bowiem pozwalają zbadać, czy w konkretnym przypadku zaistniał związek miedzy dotychczasowym postępowaniem danej osoby a obawą, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Należy przy tym podkreślić, iż materialnoprawne przesłanki (społeczna szkodliwość czynu, właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniający przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania dana osoba będzie przestrzegała porządku prawnego, a w szczególności nie popełni przestępstwa) które, m.in. stanowią podstawę do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania karnego, nie wiążą organów Policji w sprawach dotyczących pozwoleń na broń. Niezależnie bowiem od sposobu zakończenia postępowania karnego, organ Policji może we własnym zakresie dokonać oceny ustalonego stanu faktycznego w kontekście przesłanek określonych w ustawie o broni i amunicji, stanowiących podstawę do odmowy lub cofnięcia pozwolenia ną broń. Wyjątek stanowią tu prawomocne skazujące wyroki sądów, które są dla organów Policji wiążące zaś waloru takiego nie mają jednak wyroki uniewinniające bądź umarzające postępowanie sądowe (vide: wyrok WSA w Warszawie z dn. 4 kwietnia 2006 r., VI SA/Wa 188/06, niepublikowany, wyrok NSA w Warszawie z dn. 18 września 2007 r., II OSK 1200/06, niepublikowany). Oceniając zatem niniejszą sprawę, organ Policji nie był związany treścią prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w W. co do zastosowanej instytucji warunkowego umorzenia wyżej wymienionego postępowania karnego. Mógł natomiast, co uczynił, ocenić to orzeczenie w kontekście dyspozycji art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Dla rozstrzygania sprawy dotyczącej broni istotny jest bowiem nie tyle fakt skazania czy rodzaj i wymiar zastosowanej kary, a rodzaj czynu i okoliczności jego popełnienia. Jak wynika z dyspozycji powyższego przepisu, ustawodawca istnienie obawy użycia broni sprzecznie z prawem związał wprost z popełnieniem przez posiadacza pozwolenia na broń przestępstwa przeciwko, m.in. mieniu. Niewątpliwie skarżący popełnił przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. art. 286 § 3 k.k., o czym bezsprzecznie świadczy wspomniany wyżej prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w W. i w tym stanie rzeczy, organ I instancji miał obowiązek cofnąć stronie pozwolenie na broń palną sportową. Popełnienie zabronionego czynu, a przede wszystkim jego okoliczności, są poddane ocenie sądu, który na tej podstawie orzeka o ewentualnej winie oskarżonego. W przedmiotowej sprawie karnej wina skarżącego nie budziła wątpliwości, o czym świadczy prawomocny wyrok sądu. Stwierdzenie zaś, że czyn popełniony przez stronę (stwierdzony przez sąd w wyroku warunkowo umarzającym postępowanie karne) przemawia za przyjęciem, iż należy ona do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów, do której organy Policji mają prawo na podstawie art. 80 k.p.a. Ocena ta nie jest dowolna i ma potwierdzenie w materiale dowodowym. Jak już wyżej wspomniano, materialnoprawne przesłanki (społeczna szkodliwość czynu, właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniający przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania dana osoba będzie przestrzegała porządku prawnego, a w szczególności nie popełni przestępstwa), które m.in. stanowią podstawę do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania karnego, nie wiążą organów Policji w sprawach dotyczących pozwoleń na broń. Prawnokarna ocena strony, iż nie popełni w przyszłości przestępstwa nie jest bowiem równoznaczna z brakiem obaw użycia broni w sposób, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Zakres tych ocen jest różny, bowiem możliwość stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego nie jest zawsze tożsama z ewentualnym popełnieniem przestępstwa. W dalszej części podkreślono, że przepis art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji ma charakter obligatoryjny, co w związku z treścią wyroku sądu nie mogło skutkować innym - niż zapadło - rozstrzygnięciem. Niewątpliwie skarżący popełnił przestępstwo godzące w mienie, a więc w dobro wprost wskazane przez ustawodawcę, jako przesłankę uzasadnionej obawy użycia broni w sposób określony w art. 15 ust. 1 pkt 6 tej ustawy. Fakt ten daje podstawę do sformułowania poglądu, iż nie jest on wiarygodny co do posiadania i używania broni zgodnie z celami bezpieczeństwa i porządku publicznego, a tym samym wzbudza obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Należy przy tym zaznaczyć, że zarówno od posiadaczy pozwoleń na broń, jak i od osób ubiegających się o takie uprawnienie (bez względu na rodzaj broni), oczekuje się szczególnego przestrzegania porządku prawnego, z uwagi na ścisły związek prawa do broni ze sferą bezpieczeństwa i porządku publicznego. Dlatego też dostęp do niej podlega ścisłej administracyjnej reglamentacji i uzyskać je można za zgodą właściwego organu, wyrażonej w decyzji administracyjnej. Nie jest więc kwestią obojętną dla interesu społecznego, że takie osoby dopuszczają się naruszeń porządku prawnego. Strona, co wynika z materiału dowodowego, popełniła przestępstwo przeciwko mieniu. Niewątpliwie zatem należy ją zaliczyć do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Dalej, odnosząc się do stanowiska skarżacego, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 2008 r. (sygn. akt II OSK 84/07) uznał, iż nie każde popełnienie przestępstwa skierowanego przeciwko mieniu uzasadnia cofnięcie pozwolenia na broń, stwierdzono, iż wyrok ten stoi w sprzeczności z utrwalonym w tym zakresie orzecznictwem sądów administracyjnych i nie ma potwierdzenia w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego wynika, iż sam fakt popełnienia przestępstwa przeciwko mieniu przez posiadacza pozwolenia na broń nakazuje uznać go z mocy samej ustawy za osobę, co do której istnieje uzasadniona obawa, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji (vide: np. wyrok NSA z dnia 13 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 740/08, niepubl. oraz wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 650/08, niepubl.). W ocenie tej utwierdza fakt, że jak słusznie podniósł organ I instancji w swojej decyzji, strona naruszyła też porządek prawny w inny sposób, tj. w maju 2007 r. popełniła wykroczenie w ruchu drogowym, za co ukarano ja mandatem. Jakkolwiek ukaranie za to wykroczenie zgodnie z dyspozycją art. 46 § 1 k.w. należy uznać już za niebyłe, ponieważ upłynęły 2 lata od jego wykonania, mając na względzie orzecznictwo sądów administracyjnych należy wskazać, że zatarcie skazania (i odpowiednio uznanie ukarania za wykroczenie za niebyłe) nie stanowi przeszkody do ustalenia w trybie art. 5 k.p.a., że osoba posiadająca pozwolenie na broń (lub ubiegająca się o takie uprawnienie) popełniła czyny, które same w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami rodzą obawę, że osoba ta może użyć broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego. Zatarcie skazania (lub uznanie ukarania za wykroczenie za niebyłe) pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie osobowości posiadacza broni (lub osoby ubiegającej o pozwolenie na broń) ważny jest nie tyle fakt skazania/ukarania bądź niekarania, ale dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby (vide: np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dn. 13 maja 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1879/04, LEX nr 168056 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dn. 6 września 2002 r. sygn. akt III SA 377/01, LEX nr 126796). Zatem biorąc powyższe pod uwagę oraz uwzględniając obligatoryjny charakter zastosowanych przepisów prawa materialnego zauważyć należy, że w sytuacji istnienia wobec skarżącego uzasadnionej obawy (a więc nie pewności, którą należy udowodnić) możliwości użycia broni sprzecznie z prawem w rozumieniu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, w sprawie niniejszej nie mogło zapaść inne rozstrzygnięcie, niż cofnięcie pozwolenia na broń. Stwierdzono przy tym, że cofnięcie stronie przedmiotowego uprawnienia nie jest karą w rozumieniu przepisów prawa karnego, a administracyjnoprawnym skutkiem naruszenia przez nią przepisów prawa, tj. przestępstwa przeciwko mieniu i wykroczenia. W konsekwencji powstaje uzasadniona obawa użycia posiadanej przez stronę broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego i w tej sytuacji argumenty zawarte w odwołaniu nie mogą więc mieć wpływu na odmienne rozstrzygnięcie sprawy. Zauważono również, iż ustawodawca nie związał faktu dopuszczenia się przestępstwa z warunkiem użycia do jego popełnienia broni palnej. Zatem brak takiej okoliczności także nie ma istotnego znaczenia dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto organy Policji zdecydowanie stoją na stanowisku, iż osoby, wobec których orzeczono warunkowe umorzenie postępowania, a wyznaczony dla nich przez sąd okres próby nie minął, nie powinny posiadać pozwolenia na broń, przynajmniej do końca okresu próby. Broń nie jest bowiem zwykłą rzeczą i jej posiadanie ma ścisły związek z bezpieczeństwem i porządkiem publicznym. W interesie społecznym dla ochrony tych dóbr należy więc cofnąć pozwolenie na broń osobie, która łamie zasady porządku prawnego. W przypadku skarżącego termin, o którym mowa w art. 67 § 1 k.k. jeszcze nie upłynął, a on sam z tego powodu nadal figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym. Na ocenę organów Policji nie mogą mieć też wpływu opinie środowiskowe o stronie, gdyż nie eliminują one powyższych faktów, które rodzą uzasadnioną obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Norma prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji natomiast nakazuje organowi Policji cofnięcie pozwolenia na broń osobie, którą należy uznać za należącą do kategorii osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Z takim przypadkiem mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, a zatem w tym stanie faktycznym i prawnym nie można było przyjąć nadrzędności interesu indywidualnego strony nad interesem społecznym (publicznym) i zachować stronie przedmiotowe pozwolenie. Ocenie tej w żaden sposób nie można zarzucić naruszenia art. 7 k.p.a., ponieważ prymat interesowi społecznemu przyznał sam ustawodawca, poprzez obligatoryjny charakter art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji i wiążąc w ten sposób organy Policji co do rodzaju decyzji kończącej sprawę administracyjną co do jej istoty. Organ odwoławczy zbadał także zamieszczony w odwołaniu wniosek pełnomocnika strony o umorzenie przedmiotowego postępowania administracyjnego pod kątem ewentualnego zaistnienia przesłanek określonych w art. 105 k.p.a. Zgodnie z dyspozycją § 2 tego przepisu organ może umorzyć postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz gdy nie jest to sprzeczne z interesem społecznym. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie, aby instytucja umorzenia postępowania mogła być w danej sprawie zastosowana, gdy tymczasem w przedmiotowej sprawie postępowanie toczy się z urzędu (zostało wszczęte przez organ administracji publicznej) i brak jest zatem podstaw do zastosowania tego przepisu prawa. Ponadto organ zbadał, czy w prowadzonym postępowaniu nie zaistniała przesłanka wymieniona w § 1 art. 105 k.p.a., nakazująca umorzenie z urzędu postępowania administracyjnego ze względu na jego ewentualną bezprzedmiotowość i przeprowadzona analiza zebranych materiałów pozwala stwierdzić, iż w rozpatrywanej sprawie ta przesłanka nie zachodzi, ponieważ istnieje bezpośredni związek między ustalonym stanem faktycznym a normą prawa materialnego, która nakazuje zastosować określone w niej konsekwencje administracyjne, a zatem w drodze decyzji administracyjnej rozstrzygnąć sprawę co do meritum. Przepisy ustawy o broni i amunicji oraz k.p.a. nie ustanawiają instytucji odmowy umorzenia postępowania, a tym bardziej jej prawnej formy. Dlatego też zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, do wniosku pełnomocnika strony o umorzenie postępowania w sprawie cofnięcia pozwolenia na broń palną sportową, wobec braku przesłanek do takiego rozstrzygnięcia, organ odwoławczy odniósł się w niniejszym uzasadnieniu.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, pełnomocnik skarżącego zarzucił zaskarżonej decyzji, że decyzja organu pierwszej instancji nie została wydana, ponieważ nie została ona doręczona skarżącemu, a ponadto zawiera błędną wykładnię przepisu art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji oraz naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dowolne pominięcie dowodów wskazujących na brak obaw co do użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego. Wobec powyższego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu natomiast - powołując się na argumentację zawartą w odwołaniu - podał, że pełnomocnictwo w każdej sprawie musi być złożone właśnie w tej konkretnej sprawie i nie może być rozciągane na inne postępowania aniżeli te, w których zostało złożone. W dalszej części wskazał, że błędne jest powoływanie się przez organ na moc wiążącą prawomocnego orzeczenia sądu w zakresie ustalania faktycznych i prawnych przesłanek cofnięcia pozwolenia na broń. Ponadto nie do przyjęcia jest teza o związaniu przez ustawodawcę istnienia obawy użycia broni sprzecznie z prawem z popełnieniem przez posiadającego broń przestępstwa przeciwko mieniu, bowiem chodzi tu o prawomocne skazanie, zaś w żadnej mierze nie wykazano logicznego związku między tym przestępstwem a faktem posiadania broni. Niezależnie od powyższego wskazano, że organ nie dokonał oceny zagrożenia ze strony skarżącego, co do użycia przez niego broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego, zaś takie zagrożenie - zdaniem skarżącego nie istnieje, a przytoczone wyroki nie potwierdzają tez zawartych w zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.

Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 109 § 1 k.p.a., decyzję doręcza się stronie. W rozpoznawanej zaś sprawie bezspornym jest, że decyzja Komendanta (...) Policji z dnia (...) października 2009 r. nr (...), nie została doręczona skarżącemu E. T., lecz radcy prawnemu J. C. Nie budzi również wątpliwości, że w trakcie toczących się przed tym samym organem dwóch odrębnych postępowań administracyjnych w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej oraz broni palnej myśliwskiej, wyżej wymieniony radca prawny załączył do odwołania pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącego, a z jego treści wynika, iż reprezentuje on skarżącego m.in. we wszelkich sprawach administracyjnych prowadzonych przed organami administracji publicznej. Prawdą jest też, że do odwołania w niniejszej sprawie załączył on takie same pełnomocnictwo.

W tym miejscu należy zaakcentować, że w myśl art. 32 k.p.a., strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Pełnomocnictwo takie może mieć różne formy, a zatem może obejmować upoważnienie do prowadzenia wszelkich spraw w imieniu strony, do prowadzenia poszczególnych spraw lub ich części, a nawet tylko do niektórych czynności procesowych. Jednakże zgodnie z naczelną zasadą pisemności wyrażoną w art. 14 § 1 k.p.a., informacja o pełnomocnictwie musi dotrzeć do organu prowadzącego daną sprawę administracyjną. Innymi słowy mówiąc, musi się ono uzewnętrznić w myśl art. 33 § 2 k.p.a. i w konsekwencji winno znaleźć swoje odzwierciedlenie w aktach danej sprawy administracyjnej, tzn. zostać załączone do akt konkretnej sprawy administracyjnej i dopiero wówczas wywiera określony skutek procesowy. Należy tutaj bowiem odróżnić "stosunek pełnomocnictwa istniejący pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem, od ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu" (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 599/08 - LEX nr 516110). Stwierdzić trzeba ponadto, że pełnomocnictwo do sprawy może złożyć jedynie osoba upoważniona przez ustawodawcę, zaś w tym kręgu nie mieści się organ administracji publicznej, a za takie działanie organu można uznać przyjęcie przezeń tezy, że pełnomocnictwa w dwóch innych sprawach są tożsame z rozpoznawaną sprawą. Powyższe rozumowanie jest tym bardziej zasadne, że niniejsze postępowanie administracyjne zostało wszczęte odrębnym postanowieniem i zakończone odrębną decyzją.

Reasumując, "złożenie pełnomocnictwa do akt innej sprawy, nawet jeżeli pozostaje ona w związku ze sprawą, która dotyczy niniejszej skargi, nie może być uznane za złożenie pełnomocnictwa w tej konkretnej sprawie" (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 września 2009 r. sygn. akt I SA/Gd 523/09 - niepublikowany). Zatem po wydaniu wspomnianej decyzji, skarżący nie miał jeszcze ustanowionego pełnomocnika w tej konkretnej sprawie, bowiem do akt sprawy nie załączono żadnego pełnomocnictwa.

Mając zatem powyższe na uwadze uznać należy, że jeśli - co już wyżej wywiedziono - E. T. nie miał ustanowionego pełnomocnika na tym etapie postępowania administracyjnego, to decyzję organu pierwszej instancji należało doręczyć jemu samemu (art. 40 § 1 k.p.a.), nie zaś radcy prawnemu J. C. (art. 40 § 2 k.p.a.). Skoro zaś stało się odwrotnie, to uznać należy, że nie została ona skutecznie doręczona i nie weszła do obrotu prawnego, zaś w tej sytuacji po stronie Komendanta Głównego Policji rodziło to konieczność wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 k.p.a. Tym bardziej, że nie pochodziło ono od osoby uprawnionej (art. 127 § 1 k.p.a.).

W tym miejscu odnieść się jeszcze należy do jednej kwestii. Otóż organ drugiej instancji po wpłynięciu do niego odwołania, podjął czynności zmierzające do konwalidacji braku pełnomocnictwa i wystosował wezwanie do usunięcia braku formalnego w zakresie czynności ustanowienia pełnomocnictwa w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Jednakże wezwanie to powinno być wystosowane nie do pełnomocnika, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, lecz do skarżącego, jako strony postępowania administracyjnego.

Stąd też - w świetle powyższych rozważań - uznać należy, że rozpoznanie przez Komendanta Głównego Policji odwołania stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Wobec treści rozstrzygnięcia, zbędne staje się odnoszenie do pozostałych zarzutów ze skargi.

W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 152 i art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 211 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.