Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2226665

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 27 stycznia 2017 r.
II SA/Wa 1243/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.).

Sędziowie WSA: Ewa Kwiecińska, Iwona Maciejuk.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi M.P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia (...) maja 2016 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta (...) Policji z dnia (...) marca 2016 r. nr (...).

Uzasadnienie faktyczne

Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia (...) maja 2016 r. nr (...), wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta (...) Policji z dnia (...) marca 2016 r. nr (...) odmawiający (...) M. P. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia (...) czerwca 2005 r. do dnia (...) lipca 2008 r.

W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji wskazał, iż wnioskiem z dnia (...) marca 2013 r. (...) M. P. zwróciła się do Komendanta (...) Policji z prośbą o uwzględnienie do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat m.in. okresu pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od dnia (...) czerwca 2005 r. do dnia (...) lipca 2008 r., przedstawiając jednocześnie określone dokumenty.

Komendant (...) Policji wydał w dniu (...) kwietnia 2013 r. rozkaz personalny nr (...), na mocy którego odmówił wymienionej zaliczenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. W wyniku wniesionego przez stronę odwołania, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia (...) czerwca 2013 r. nr (...) zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy. Po rozpoznaniu skargi M. P., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 1722/13 uchylił zarówno zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia (...) czerwca 2013 r., jak również utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta (...) Policji z dnia (...) kwietnia 2013 r. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od powyższego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 października 2015 r. sygn. akt I OSK 1208/14 oddalił skargę kasacyjną stwierdzając, iż: "W rozpoznawanej sprawie zebrany przez organ materiał dowodowy nie był wystarczający do wydania w sprawie rozstrzygnięcia. Z akt sprawy wynika bowiem, że organ dysponował dwoma jednozdaniowymi lakonicznymi oświadczeniami świadków (...). Brak jest ustaleń, jaki był charakter gospodarstwa, ile osób faktycznie świadczyło w nim pomoc na rzecz rolnika, a także czy z uwagi na profil gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania i liczbę członków rodziny rolnika zachodziła potrzeba wykonywania pracy o deklarowanym przez wnioskodawcę charakterze i rozmiarze. Celowym jest ponadto ustalenie, ile faktycznie czasu domownik musiał poświęcić na dojazd do szkoły lub pracy, a nie tylko jak długo trwał taki przejazd. Jak wynika z ustaleń organu świadkowie byli zatrudnieni, ale nie zostało ustalone w jakim wymiarze i czy w tej samej miejscowości. (...) organ może, a nawet powinien, rozważyć potrzebę samodzielnego, dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych osób, co pozwoli na rzetelną ocenę wiarygodności ich zeznań (...)".

Rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę, organ I instancji uzyskał z Komendy Powiatowej Policji w D. protokoły przesłuchania W. B. oraz A. B. z dnia (...) lutego 2016 r., z których wynika, iż (...) M. P. brała udział w danych czynnościach. W piśmie z dnia (...) lutego 2016 r. wnioskodawczyni poinformowała organ prowadzący postępowanie o codziennym harmonogramie jej dnia we wnioskowanym okresie, charakterze wykonywanych czynności w gospodarstwie, a także jego strukturze i stopniu mechanizacji. Do przedmiotowego pisma M. P. załączyła zaświadczenie z dnia (...) lutego 2016 r. o okresach podlegania i opłacania składek na powszechne ubezpieczenie zdrowotne z KRUS Oddziału Regionalnego w O. jako członek rodziny K. P. w okresie od dnia (...) stycznia 1999 r. do dnia (...) lipca 2008 r., pismo z Urzędu Gminy (...) z dnia (...) lutego 2016 r. informujące o braku dokumentów uzasadniających wydanie zaświadczenia o pracy wymienionej w gospodarstwie rolnym oraz kopie umów dzierżawy nieruchomości rolnych.

Rozkazem personalnym z dnia (...) marca 2016 r. Komendant (...) Policji, na podstawie art. 101 ust. 1 i art. 106 ust. 1 ustawy o Policji, § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1-4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1236 z późn. zm. - dalej jako rozporządzenie z dnia 6 grudnia 2001 r.) oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) odmówił przyznania (...) M. P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia (...) czerwca 2005 r. do dnia (...) lipca 2008 r.

M. P. w odwołaniu od rozkazu personalnego Komendanta (...) Policji z dnia (...) marca 2016 r. podniosła zarzut naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 10, 77, 79, 80 i 107 k.p.a. i wniosła o jego uchylenie.

Powołanym na wstępie rozstrzygnięciem organ II instancji utrzymał zaskarżony rozkaz personalny w mocy. W motywach rozstrzygnięcia Komendant Główny Policji przywołał treść przepisów materialnoprawnych mających zastosowanie w niniejszej sprawie oraz poglądy orzecznictwa i doktryny odnoszące się pojęcia domownika, o którym mowa w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2016 r. poz. 277).

Podkreślił, iż podstawowym trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dopiero wyczerpanie procedury określonej we wskazanych wyżej przepisach pozwała na skorzystanie z określonej w art. 3 ust. 3 tej ustawy możliwości udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W przedmiotowej sprawie, wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., należało oprzeć się m.in. na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu. Jednakże ocena przedstawionych przez policjanta dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy - przełożonego właściwego w sprawach osobowych, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu tego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może nie przyznać więc prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany przez zainteresowanego stan faktyczny.

Analizując całość zebranej w przedmiotowej sprawie dokumentacji oraz odnosząc się do argumentów strony zawartych w odwołaniu Komendant Główny Policji stwierdził, iż istotnym dowodem, który powinien potwierdzać stanowiącą główne źródło utrzymania pracę w danym okresie w gospodarstwie rolnym są zeznania świadków (zob. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 2746/13). Jednakże, zdaniem organu odwoławczego, analizując zeznania obu świadków nie sposób przyznać im mocy dowodowej. Bowiem świadek W. B. w dniu (...) lutego 2016 r. podczas składania zeznań w Komendzie Powiatowej Policji w D. oświadczył, iż pracował on we wnioskowanym przez (...) M. P. okresie w pełnym wymiarze czasu pracy, nie był jednak w stanie przypomnieć sobie gdzie konkretnie od dnia (...) czerwca 2005 r. do dnia (...) lipca 2008 r. pracował. Podkreślił jednak, że do pracy dojeżdżał (w zależności czy pracował "u Pana L. gm. (...)", czy "u M. (...)") około 10-30 minut w jedną stronę rowerem, a jadąc do pracy za każdym razem przejeżdżał obok miejsca zamieszkania (...) M. P. Z zeznań świadka wynika także, iż "dom Państwa P. mieszkających pod adresem (...) leży po drugiej stronie drogi, w polu widzenia, w odległości ok. 10 m. Natomiast grunty rolne państwa P. są oddalone ok. 1 do 5 km od mojej posesji". Zeznał przy tym, iż " (...) We wskazanym okresie codziennie widywałem M. P. Podwórze Państwa P. jest widoczne z mojego podwórza oraz z mojego okna domu (...)". Na pytanie czy przed dniem (...) czerwca 2005 r. widywał wymienioną wykonującą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców udzielił odpowiedzi twierdzącej, przy czym mimo udzielenia konkretnych odpowiedzi na pytania dotyczące ilości osób zamieszkujących na terenie gospodarstwa rolnego oraz czynności wykonywanych przez (...) M. P., nie potrafił udzielić konkretnych odpowiedzi na kluczowe dla przedmiotowej sprawy pytania, wskazywał na przykład: "(...) nie widziałem, żeby Państwo P. zatrudniali pracowników w gospodarstwie rolnym, nawet pracowników sezonowych (...), nie jestem w stanie podać wielkości gospodarstwa rolnego Państwa P. Widywałem rodzinę Państwa P. na polach w różnych miejscach. (...) Widywałem rodzinę Państwa P. na polach w różnych miejscach ale nie wiem czy wszystko stanowiło własność Państwa P., czy część była dzierżawiona (...)". Zupełnie zatem niewiarygodne w zestawieniu z powyższymi odpowiedziami są twierdzenia tego świadka, iż pamięta, " (...) że wracając z pracy oraz po powrocie z pracy widziałem M. P. jak pracowała w gospodarstwie. Było to w godzinach od ok. 16:00 do 21:00 lub 22:00 w zależności od pory roku. W dniach wolnych od pracy widziałem wymienioną o różnych porach dnia poczynając od godz. 7:00" oraz, że "Pani M. P. codziennie od piątku do poniedziałku mogła wykonywać prace w gospodarstwie w wymiarze ok. 5 godzin. Z kolei w dni wolne od nauki jak weekendy czy ferie, wakacje pracowała ok. 10 godzin". Skoro bowiem raz twierdzi, że (...) M. P. przez cały wnioskowany okres wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie, że jedynie " (...) od piątku do poniedziałku mogła wykonywać prace w gospodarstwie w wymiarze ok. 5 godzin. Z kolei w dni wolne od nauki jak weekendy czy ferie, wakacje pracowała ok. 10 godzin (...), a także nie jest w stanie wskazać precyzyjnie, gdzie pracował we wnioskowanym okresie, to jak jest to możliwe, że jest w stanie umiejscowić w czasie akurat pracę strony w gospodarstwie rolnym rodziców oraz opisać jakie konkretnie czynności (...) M. P. wykonywała w gospodarstwie rolnym rodziców i to w sytuacji, gdy pozostawał on w ciągu dnia poza miejscem zamieszkania, bowiem wykonywał pracę w pełnym wymiarze czasu pracy w innej miejscowości.

Organ II instancji podkreślił, iż świadek A. B., również pracująca zawodowo w danym okresie, podczas przesłuchania w dniu (...) lutego 2016 r. udzielała niemal identycznych odpowiedzi na zadane przez organ pytania, co może świadczyć o tym, iż treść zeznań została wcześniej przez świadków ustalona. Ponadto A. B. również nie potrafiła wskazać istotnych dla sprawy okoliczności, których także W. B. nie był w stanie sprecyzować podczas przesłuchania.

Ponadto świadkowie w swoich zeznaniach z dnia (...) lutego 2016 r. wskazali, że przed dniem (...) czerwca 2005 r. widywali wymienioną wykonującą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców co wskazuje, iż utożsamiają stałą pracę z systematyczną pomocą świadczoną okazjonalnie w ograniczonym innymi obowiązkami czasie.

Zasadnym było zatem stwierdzenie, iż utrata wiarygodności przez świadków, odnosi się do całości ich zeznań. Postępowania dowodowe zawarte we wszystkich procedurach (administracyjnej, cywilnej i karnej), nie znają bowiem instytucji częściowej utraty wiary godności przez świadka. Skoro natomiast świadkowie nie są wiarygodni co do określonych faktów, to ta okoliczność przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach.

Także z w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, policjantka nie przedstawiła żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, co może świadczyć, o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywała, albo udzielanej pomocy sama nie traktowała jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym (przykładowo wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 1234/13).

W ocenie Komendanta Głównego Policji, nie można także uznać, że do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego rodziców (...) M. P., uwzględniając jego areał, a także znacznie ograniczone potrzeby świadczenia pracy w powyższym gospodarstwie (co wynika ze składanych w toku postępowania oświadczeń wnioskodawczyni - pismo z dnia (...) lutego 2016 r.), m.in. z uwagi na jego rodzaj, strukturę, wyspecjalizowaną produkcję roślinną (żyto, owies, pszenica, gryka) i zwierzęcą (tuczniki - średnio (...) sztuk) oraz stopień mechanizacji (kombajn zbożowy (...), dwa ciągniki (...) i (...) oraz maszyny z nim kompatybilne, tj. przyczepa, pług, siewka do nawozów, opryskiwacz, brona talerzowa, siewnik), w którym zamieszkiwały 4 osoby, a prace w nim wykonywała zarówno matka jak i ojciec wymienionej, zajmujący się we wnioskowanym okresie wyłącznie prowadzeniem tego gospodarstwa, a także jej brat (wówczas pełnoletni), konieczna była praca w nim i to "stała" kilkunastoletniej wówczas (...) M. P. w wymiarze przez nią wskazanym (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 302/13, z dnia 22 października 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1248/13 i sygn. akt II SA/Wa 1099/13 oraz WSA w Kielcach z dnia 14 listopada 2013 r. sygn. akt. II SA/k.c. 879/13).

Mając na uwadze powyżej wskazany stan prawny i faktyczny przedmiotowej sprawy organ II instancji stwierdził należy, iż brak jest podstaw do przyznania (...) M. P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia (...) czerwca 2005 r. do dnia (...) lipca 2008 r., bowiem dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała, czy mogła wykonywać jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne związane z produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego dane gospodarstwo rolne.

Odnosząc się do zarzutu błędnej oceny materiału dowodowego przez Komendanta (...) Policji organ odwoławczy powtórzył za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 22 maja 2015 r. sygn. akt I OSK 2208/13), iż nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez nich w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznawać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników.

Komendant Główny Policji zaznaczył, iż w świetle art. 80 k.p.a., istota zasady swobodnej oceny dowodów polega na tym, że organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do rodzaju poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Niewątpliwie swobodna ocena nie oznacza oceny dowolnej, gdyż organ w uzasadnieniu decyzji musi wykazać dlaczego przyjął taki, a nie inny stan jako podstawę swego rozstrzygnięcia. Jednakże powołany przepis procesowy nie wyznacza organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

Z materiałów postępowania wynika iż organ procedował na gruncie przedmiotowej sprawy zgodnie z obowiązującymi w danym zakresie przepisami prawa, a strona miała możliwość w jej toku realizacji uprawnień wynikających z treści art. 10 k.p.a. Tym samym, wbrew zarzutom odwołania, nie zostały w postępowaniu organu I instancji naruszone przepisy k.p.a., tj.: art. 6, 7, 8, 9, 10, 77, 79, 80 i 107.

Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia (...) maja 2016 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez M. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca kwestionowanemu rozkazowi personalnemu zarzuciła naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 10, 77, 79, 80 i 107 k.p.a. Wniosła o jego uchylenie oraz wydanie wyroku nakazującego ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia (...) czerwca 2005 r. do dnia (...) lipca 2008 r. od momentu złożenia po raz pierwszy wniosku z dnia (...) marca 2015 r.

W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż organ Policji w celu ustalenia charakteru pracy wykonywanej przez nią w gospodarstwie rolnym rodziców posłużył się pytaniami modyfikowanymi w taki sposób, aby uzyskać cel w jakim były one zadawane. Nadto organ dowolnie zinterpretował pojęcie domownika pomimo szczegółowych wskazań zawartych w wyrokach zapadłych w niniejszej sprawie. Komendant Główny Policji nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, 10 i art. 77 oraz art. 107 3 k.p.a., nie dokonał bowiem przesłuchania domowników. tj. A. i K. P., którzy jako bezpośredni świadkowie bezspornie swoimi zeznaniami potwierdziliby fakt świadczenia przez skarżącą pracy w omawianym okresie. Ponadto nie przesłuchano też brata strony - M. P., który wspólnie ze skarżącą wykonywał prace w gospodarstwie rolnym rodziców. Natomiast argumenty jakimi posługuje się organ w uzasadnieniu rozkazu z dnia (...) maja 2016 r. zostały jednoznacznie podważone wyrokami WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2014 r. oraz NSA z dnia 23 października 2015 r. sygn. akt I OSK 1208/14.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm. - dalej jako p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.

Na podstawie art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenia prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.

Skarga analizowana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Jak stanowi art. 101 ust. 1 ustawy o Policji, wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Określenie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia ustawodawca powierzył właściwemu ministrowi. W § 5 ust. 4 wydanego na podstawie tego upoważnienia rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentową jego wysokość określa się w decyzji ustalającej lub zmieniającej wysługę lat.

Także na poziomie aktu podstawowego ustalono zasady otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat zasady i tryb ustalania okresów wliczanych do służby, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. Aktem tym jest rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2002 r. w sprawie okresów wliczanych do okresu służby, od którego zależy nabycie prawa do nagrody jubileuszowej oraz trybu jej obliczania i wypłacania policjantom (...). Jak stanowi jego w § 4 ust. 1 pkt 5 do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariusz policji zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.

Bezspornie do takich odrębnych przepisów należy ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Po myśli jej art. 1 ust. 1 do stażu pracowniczego wlicza się: 1) okresy prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, prowadzonym przez współmałżonka, 2) przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem, 3) przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.

Pracodawca może zaliczyć pracownikowi okresy pracy w gospodarstwie rolnym po udowodnieniu przez pracownika (tutaj funkcjonariusza), że spełnił on wymienione w ww. art. 1 ust. 1 warunki.

Przepis art. 3 ustawy o wliczeniu okresów pracy przewiduje szczególną procedurę potwierdzania okresów pracy w gospodarstwie rolnym. Zgodnie z jego brzmieniem, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Ustawodawca nie wykluczył jednak możliwości potwierdzenia wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym przy użyciu innych środków dowodowych w sytuacji, gdy organ nie posiada niezbędnej do wystawienia zaświadczenia dokumentacji. Przyjęto bowiem, że jeżeli wspomniany organ nie dysponuje dokumentami umożliwiającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy te mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy).

W kontrolowanej sprawie skarżąca nie przedstawiła zaświadczenia z urzędu gminy. Organ zatem rozstrzygał o charakterze pracy świadczonej przez skarżącą w gospodarstwie rolnym rodziców we wnioskowanym okresie w oparciu o analizę protokołów przesłuchania dwóch świadków, co też uczynił realizując zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 23 października 2015 r. sygn. akt I OSK 1208/14.

Jednak w sytuacji braku stosownego zaświadczenia, o którym mowa w powołanym art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy, decyzja administracyjna w sprawie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia poprzedzona być powinna postępowaniem prowadzonym z zachowaniem ogólnych standardów procedury administracyjnej, w ramach którego organ dokona wyczerpującej analizy wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, a nie tylko protokołów zawierających oświadczenia świadków, dokona prawidłowej interpretacji brzmienia stosowanych przepisów i uzasadni wydaną decyzję wypełniając w pełni wymóg określony w art. 107 § 3 k.p.a.

Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona.

Zdaniem Sądu, aby ustalony z uwzględnieniem przedstawionych wskazań stan faktyczny mógł zostać podciągnięty pod właściwą normę prawną w procesie subsumcji, obowiązkiem organu było wcześniejsze dokonanie wykładni terminu domownika, o którym mowa w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy, z uwzględnieniem odesłania do właściwych przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników i ich rodzin. W szczególności istotna dla oceny stanu faktycznego sprawy była właściwa interpretacja warunku stałej pracy w gospodarstwie rolnym zawartego w art. 6 ust. 2 pkt c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, od spełnienia którego ustawodawca uzależnia możliwość przypisania osobie bliskiej rolnikowi statusu domownika. Powołana ustawa ubezpieczeniowa nie wyjaśnia bowiem, jak należy rozumieć sformułowanie "stale pracuje w gospodarstwie rolnym".

W toku stosowania prawa przesłanka ta poddana była wielokrotnej interpretacji, a jej wyniki pozwalają przyjąć, że domownikiem rolnika może być taka osoba, dla której praca w gospodarstwie rolnym nie stanowi podstawowego zajęcia i stałego źródła utrzymania. Pracy tej nie należy utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas, wykonywania prac w gospodarstwie rolnym jednakże nie jest to tylko incydentalna, drobna pomoc świadczona przez domownika na rzecz rolnika, czyli pomoc, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. O stałej pracy w gospodarstwie rolnym można mówić jedynie przy pewnej systematyczności oraz co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Nie jest wymagane, by domownik poświęcał cały swój czas pracy w gospodarstwie rolnym osoby bliskiej, jak też nie musi czerpać środków utrzymania wyłącznie z tej pracy. O stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym przede wszystkim decyduje zachowanie przez niego gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego.

Również w piśmiennictwie przyjmuje się, że przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy ubezpieczeniowej nie uzależnia możliwości uznania osoby bliskiej rolnikowi jako domownika od wymiaru czasu poświęconego na pracę w tym gospodarstwie, a fakt łączenia pracy w gospodarstwie z nauką w szkole nie może stanowić przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie rolnym może być wliczony do stażu pracowniczego, pod warunkiem jednak, że praca w gospodarstwie była faktycznie wykonywana. Oznacza to, że można zaliczyć i taki okres, który był łączony z nauką w stacjonarnej, wieczorowej i zaocznej szkole ponadpodstawowej. O wykonywaniu pracy w gospodarstwie nie może być mowy jedynie wtedy, gdy pracownik uczył się w szkole położonej w znacznej odległości od miejsca zamieszkania, co wykluczało codzienny powrót do domu i powodowało konieczność zamieszkania w internacie czy akademiku (por. E. Szemplińska, Praca w gospodarstwie rolnym a uprawnienia pracownicze, Praca i Zabezpieczenie Społeczne z 1998 r., nr 6, str. 32 czy T. Śmigiewicz-Podgórska, Praca na roli a świadczenia pracownicze - PUG z 1993 r., nr 2, str. 14)

Jak z powyższego wynika ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana ad casum z uwzględnieniem wszelkich istotnych okoliczności konkretnej sprawy.

Organy Policji orzekające w sprawie stwierdziły, że praca skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od czerwca 2005 r. do lipca 2008 r. nie miała cech pracy stałej, gdyż takiego wniosku nie można wysnuć na podstawie zeznań przesłuchanych świadków, albowiem nie mają one mocy dowodowej z powodu niewiarygodności tych zeznań. Twierdzenie to oparte zostało o ocenę, iż świadkowie złożyli jednolite i w miarę precyzyjne zeznania odnośnie pracy skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców, przy jednoczesnym nieprecyzyjnym określeniu miejsca świadczenia własnej pracy (u konkretnego pracodawcy) oraz wybiórczym opisywaniu zdarzeń istotnych dla sprawy (m.in. informacji o niezatrudnianiu pracowników na ponad 80 ha gospodarstwie rodziców skarżącej).

Organ zdaje się nie dostrzegać, iż świadkowie złożyli zeznania do protokołu pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań. Zatem dokumentom tym nie można odmówić mocy dowodowej tylko z tego powodu, iż świadkowie pewne zdarzenia pamiętają szczegółowiej od innych, czy też przykładowo nie potrafią odkreślić do kogo należały grunty uprawiane przez rodzinę skarżącej. Jak słusznie dostrzegł Komendant Główny Policji ocena przedstawiona przez funkcjonariusza dokumentów należy do pracodawcy, który może nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany przez stronę stan faktyczny.

W niniejszej zaś sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której organ kwestionuje twierdzenia strony i świadków, nie dysponując przy tym jakimkolwiek materiałem dowodowym pozwalającym obalić te twierdzenia. Opiera się w tym względzie na wiedzy życiowej, zaś stwierdzeń organu w tym zakresie Sąd nie podziela. Nie można więc przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym dokonano swobodnej oceny zgromadzonych dowodów, lecz raczej oceny dowolnej podporządkowanej z góry założonej tezie.

Z zeznań świadków (zamieszkałych nieopodal miejsca zamieszkania skarżącej w tamtym czasie) wynika, iż widywali skarżącą niemal codziennie wychodząc do pracy i w godzinach popołudniowych po powrocie z pracy. Świadkowie potwierdzili wykonywanie pracy codziennie w dni robocze w godzinach popołudniowo-wieczornych oraz w dniach wolnych od pracy i w okresie wolnym od nauki (feryjnym, wakacyjnym) w różnych porach dnia począwszy od godz. 7ej. Skarżąca wykonywała prace polowe, zajmowała się karmieniem i "oporządzaniem" licznej trzody chlewnej, przygotowywaniem posiłków rodzinie, zbieraniem kamieni z pola, pomagała przy ścince drzewa w lesie, itp. Gospodarstwo rodziców skarżącej (4 osoby pracujące w gospodarstwie) obejmowało ponad 80 ha, było dobrze zmechanizowane. Profil produkcji rolnej to uprawa zbóż i hodowla trzody chlewnej. Skarżąca zamieszkując w gospodarstwie rodziców dojeżdżała do szkoły średniej oddalonej o 20 km w czasie ok. 40 min.

Biorąc powyższe pod uwagę (strukturę gospodarstwa rolnego, stopień zmechanizowania, liczbę osób nań pracujących, profil produkcji, rodzaj i wymiar czasu pracy skarżącej potwierdzony przez świadków zeznających pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań), przy braku dowodów przeczących powyżej wskazanym okolicznościom, można wnioskować, iż skarżąca nie wykonywała pracy dorywczej, zwyczajowo nazywanej pomocą dziecka rodzicom zamieszkałym na terenach wiejskich, lecz pracę systematyczną realizowaną w sposób cykliczny, zgodny z potrzebami produkcyjnymi tego gospodarstwa.

Zdaniem Sądu, organy orzekające w sprawie w pierwszej kolejności dokonały błędnej wykładni pojęcia "domownika" z art. 6 pkt 2 lit. c pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, a następnie nie oceniły prawidłowo ustalonego w sprawie stanu faktycznego względem przesłanek wynikających w powołanego przepisu, czym naruszyły art. 80 k.p.a., co mogło mieć wpływ na końcowy wynik sprawy.

Podkreślić w tym miejscu należy, iż Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie dokonywał wykładni pojęcia "wykonywania pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" i wskazał, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Zestawienie zawartej w art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników definicji rolnika z podaną w art. 6 pkt 2 tej ustawy definicją domownika wskazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez rolnika. Nie musi on zatem pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik. O stałej pracy w gospodarstwie rolnym można mówić jedynie przy pewnej systematyczności oraz co najmniej gotowości do wykonywania pracy, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Pracą stałą domownika w gospodarstwie rolnym będzie zatem praca wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób. Ocena charakteru pracy takiej osoby musi być zatem dokonywana każdorazowo na tle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy (przykładowo wyrok NSA z dnia 10 października 2014 r. sygn. akt I OSK 1694/13, publik. http//orzeczenia.nsa.gov/pl).

Podejmując próbę określenia aspektu czasowego świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym można posiłkować się ukształtowanym w judykaturze poglądzie, że o uwzględnieniu przy ustalaniu prawa do świadczeń emerytalno-rentowych okresów pracy w gospodarstwie rolnym sprzed objęcia rolników obowiązkiem opłacania składki na rolnicze ubezpieczenie społeczne domowników (tj. przed dniem 1 stycznia 1983 r.) przesądza wystąpienie dwóch okoliczności: 1) wykonywanie czynności rolniczych powinno odbywać się zgodnie z warunkami określonymi w definicji legalnej "domownika" z art. 6 pkt 2 ustawy oraz 2) czynności te muszą być wykonywane w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy, tj. minimum 4 godziny dziennie (zob. wyrok SA w Poznaniu z dnia 24 stycznia 1996 r., III AUr 833/95, OSA 1998, z. 4, poz. 15 i wyroki SN: z dnia 28 lutego 1997 r., II UKN 96/96, OSNAPiUS 1997, Nr 23, poz. 473; z dnia 13 stycznia 1998 r., II UKN 433/97, OSNAPiUS 1998, Nr 22, poz. 668; z dnia 13 listopada 1998 r., II UKN 299/98, OSNAPiUS 1999, Nr 24, poz. 799; z dnia 18 lutego 1999 r., II UKN 491/98, OSNAPiUS 2000, Nr 8, poz. 324, notka; z dnia 9 listopada 1999 r., II UKN 190/99, OSNAPiUS 2001, Nr 4, poz. 122, notka; z dnia 3 grudnia 1999 r., II UKN 235/99, OSNAPiUS 2001, Nr 7, poz. 236, notka; z dnia 10 maja 2000 r., II UKN 535/99, OSNAPiUS 2001, Nr 21, poz. 650; z dnia 12 maja 2000 r., II UKN 538/99, OSNAPiUS 2001, Nr 21, poz. 651; z dnia 27 czerwca 2000 r., II UKN 612/99, OSNAPiUS 2002, Nr 1, poz. 21, notka; z dnia 3 lipca 2001 r., II UKN 466/00, OSNPUSiSP 2003, Nr 7, poz. 186; z dnia 8 marca 2011 r., II UK 305/10, LEX nr 852557, jak również wyrok SA we Wrocławiu z dnia 28 lutego 2012 r., III AUa 1793/11, LEX nr 1163528 oraz wyrok SA w Białymstoku z dnia 9 października 2013 r., III AUa 427/13, LEX nr 1378617). Wnioski wypływające z analizy powołanego wyżej orzecznictwa pozwalają na uwzględnienie okresu pracy w gospodarstwie rolnym także wówczas, gdy praca ta faktycznie nie była codziennie wykonywana, lecz wnioskodawca gotów był tę pracę codziennie wykonywać w wymiarze co najmniej 4 godzin dziennie, tj. był dyspozycyjny w tym zakresie. W praktyce oznacza to jednak konieczność zamieszkiwania wnioskodawcy co najmniej w pobliżu gospodarstwa rolnego. Z oczywistych względów kryteriom tym zazwyczaj nie będzie odpowiadała praca domownika, tj. najczęściej dziecka rolnika, które uczyło się w szkole położonej w innej miejscowości niż ta, w której znajdowało się gospodarstwo rolne. Ponadto, w wyroku SA w Szczecinie z dnia 6 kwietnia 2011 r. (III AUa 621/10, LEX nr 1213824) wyrażono pogląd, że do uzupełnienia stażu ubezpieczeniowego na podstawie komentowanego przepisu dojdzie jedynie w przypadku wykonywania pracy o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie rolnym, w którym osoba zainteresowana zamieszkuje lub ma możliwość codziennego wykonywania prac związanych z prowadzoną działalnością rolniczą (por. także wyrok SA we Wrocławiu z dnia 8 czerwca 2012 r., III AUa 467/12, LEX nr 1213802).

Mając powyższe rozważania na uwadze Sąd doszedł do wniosku, iż zaskarżona decyzja, jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 6 ust. 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.

Organ Policji rozpoznając ponownie sprawę dokona oceny zgromadzonego materiału dowodowego kierując się powyżej przedstawionymi rozważaniami Sądu (zwłaszcza dokonaną wykładnia pojęcia "domownika"), jeśli zajdzie potrzeba uzupełni materiał dowodowy w sprawie i dopiero wówczas (przyjmując, że protokoły przesłuchania świadków posiadają wartość dowodową, jeśli nie zostaną obalone innymi dowodami przeprowadzonymi przez organ) rozstrzygnie o zasadności żądania strony.

W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.