Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1814678

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie
z dnia 1 września 2015 r.
II SA/Sz 980/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w dniu 1 września 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. F. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za zajecie pasa drogowego postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi

Uzasadnienie faktyczne

J. F. w dniu (...). złożyła skargę (niepodpisaną) bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia (...). nr (...) w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Powyższa decyzja została doręczona skarżącej w dniu 16 czerwca 2015 r. Sąd przekazał skargę J. F. Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w S. w dniu 20 lipca 2015 r. (II Ko 82/15).

W dniu 28 lipca 2015 r. J. F. złożyła w organie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, do wniosku załączyła podpisaną skargę.

We wniosku wskazała, że w dniu 14 lipca 2015 r. była z pięcioletnim synem, który ma poważne problemy ze słuchem, u lekarza. Przyczyną wizyty lekarskiej było nagłe pogorszenie się stanu zdrowia dziecka. Podczas przeprowadzonych w tym dniu konsultacji okazało się, że choroba postępuje, a wada się pogarsza. Wnioskodawczyni wskazała, że jest silnie związana z synem, a jego choroba powoduje u niej silny stres i podczas ataku choroby wnioskodawczyni wyłącza się i myśli wyłącznie o dobru swojego dziecka i możliwościach wyleczenia go. Zgodnie z zaleceniami lekarza, w tak nagłym przypadku pogorszenia się stanu zdrowia dziecka wskazane jest aby przebywało ono poza miastem. Wnioskodawczyni po konsultacji z lekarzem uznała, że najlepsze w zaistniałej sytuacji będzie natychmiastowe udanie się z dzieckiem nad morze, co wpłynie pozytywnie na jego samopoczucie i stan narządu słuchu. Wnioskodawczyni, podała że przedłożyła tym samym dobro dziecka nad swym własnym dobrem odkładając konieczność nadania przygotowanej już skargi do czasu powrotu z nad morza, po poprawieniu się stanu zdrowia syna. Wprawdzie, przygotowaną już skargę nadał na poczcie partner wnioskodawczyni bez uprzedniej konsultacji z nią, jednakże nie jest zaznajomiony z przebiegiem postępowania, a ponadto nadał ją bez podpisu wnioskodawczyni. Stan zdrowia dziecka poprawił się na tyle, że po około tygodniu wnioskodawczyni wróciła do S. w dniu 21 lipca 2015 r. Tego dnia u syna wnioskodawczyni przeprowadzono badania, które także wskazują na postęp choroby, kolejne badania zaplanowano na sierpień 2015 r.

Powyższe okoliczności świadczą o tym, że wnioskodawczyni w terminie w którym skarga winna być nadana, nie tylko była nieobecna, lecz także wyłączona była z wszelkich czynności - poza dbaniem o poprawę stanu zdrowia syna.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ww. ustawy), w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2), równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4).

Jak wynika z akt sprawy, zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej w dniu 16 czerwca 2015 r., tak więc trzydziestodniowy termin do jej kwestionowania (art. 53 § 1 p.p.s.a.) upływał w dniu 16 lipca 2015 r. W związku z tym, że skarżąca nadała w tym dniu skargę bezpośrednio do Sądu, datą wniesienia skargi jest wówczas data nadania skargi w urzędzie pocztowym albo złożenia skargi w siedzibie organu przez sąd (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt IV SA/GI 647/04, dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tutejszy Sąd przekazał skargę do właściwego organu w dniu 20 lipca 2015 r. i ten dzień należało uznać za dzień złożenia skargi. W takiej sytuacji oczywiste jest, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi.

Oceniając przesłankę z art. 87 § 2 p.p.s.a., a więc brak winy w uchybieniu terminu, sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu (por. postanowienie NSA z dnia 24 maja 2007 r. sygn. akt I OZ 376/07). Za brak winy uważa się sytuację, gdy zainteresowany nie był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Do takich przeszkód zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (H. Knysiak-Molczyk w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2009, s. 433).

W niniejszej sprawie, J. F., jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi wskazała chorobę syna, jej silny stres związany z tą chorobą i wyjazd nad morze z dzieckiem, zgodnie z zaleceniem lekarza. W ocenie Sądu nie są to okoliczności uprawdopodobniające brak winy w dokonaniu czynności wniesienia skargi do Sądu. Przede wszystkim choroba syna nie była chorobą nagłą, gdyż jak skarżąca wskazała jej syn ma problemy ze słuchem, a załączone wyniki badań dziecka są datowane nie tylko na 21 lipca 2015 r. ale też na 12 maja 2015 r., czyli jest to choroba przewlekła. Wizyta lekarska z synem nie była więc okolicznością nie do przewidzenia. Natomiast zalecenia lekarskie, aby syn przebywał poza miastem i decyzja skarżącej aby wyjechać z nim nad morze, w żadnym razie nie stanowią przyczyny usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Osoba należycie dbająca o swoje sprawy może się bowiem posłużyć innymi osobami lub odpowiednio zaplanować swoje czynności wiedząc, że w określonym terminie wyjedzie z miasta.

W niniejszej sprawie do uchybienia terminu doszło na skutek wniesienia skargi bezpośrednio do Sądu, a zatem z uchybieniem zasady wynikającej z art. 54 § 1 p.p.s.a. Przesyłka zawierająca skargę skierowana była bowiem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S., z tych względów skarga, niezwłocznie po jej wpływie do Sądu w dniu 20 lipca 2015, jeszcze w tym samym została przekazana przez Sąd do organu. Omyłkowe oznaczenie adresata przesyłki zawierającej skargę czy to przez skarżącą czy przez osobę której skarżąca zleciła nadanie skargi, nie jest czynnością niezawinioną i nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Błąd tego rodzaju należy traktować jako brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, w pełni obciążający stronę skarżącą.

Odnosząc się głównego powodu podanego przez skarżącą mającego usprawiedliwić uchybienie przez nią terminu czyli choroby syna, należy wskazać, że nie stanowi on podstawy do uwzględnienia rozpatrywanego wniosku. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że choroba jako taka nie stanowi przyczyny usprawiedliwiającej przywrócenie terminu - tylko choroba nagła, nie pozwalająca na wyręczenie się inną osobą stanowi o braku winy (por. wyr. NSA z dnia 4 września 2001 r., II SA/Po 2646/00); dotyczy to nawet choroby wymagającej leżenia (por. post. NSA z dnia 15 grudnia 2004 r., OZ 809/04). Również złe samopoczucie strony i odczuwane przez nią dolegliwości nie mogą być potraktowane jako przyczyna usprawiedliwiająca bezczynność strony (por. wyrok SN z dnia 19 maja 1976 r., IV PRN 8/76, LEX nr 7828 i postanowienie SN z dnia 3 stycznia 1974 r., II CO 18/73, LEX nr 7372). Tym bardziej silne przeżywanie emocjonalne choroby syna nie może stanowić podstawy przywrócenia terminu. Okoliczność ta może utrudniać prawidłowe podejście do załatwiania własnych spraw urzędowych, ale tego nie uniemożliwia.

Stosując wobec J. F. wskazany na wstępie obiektywny miernik staranności strony dbającej należycie o własne interesy, nie można uznać iż uchybiła ona terminowi do wniesienia skargi na skutek okoliczności niemożliwych do przezwyciężenia. W ocenie Sądu, skarżąca nie wykazała w sposób wiarygodny, że bez własnej winy uchybiła terminowi do wniesienia skargi.

Mając na uwadze powyższe, na postawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. postanowił jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.