Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1547270

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie
z dnia 16 października 2014 r.
II SA/Sz 165/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz.

Sędziowie: NSA Elżbieta Makowska (spr.), WSA Arkadiusz Windak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 października 2014 r. sprawy ze skargi D. W. i K. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia

I.

uchyla zaskarżone postanowienie,

II.

stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia (...) Burmistrz na podstawie art. 261 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego zwrócił podanie D. i K. W. w sprawie podniesienia terenu działki Nr (...) obr. (...), przyczyn podniesienia wód gruntowych na dz. Nr (...) i (...) obręb (...) oraz spływu na ten teren okolicznych wód opadowych, ponieważ strona w zakreślonym terminie nie uiściła zaliczki na biegłego.

Na postanowienie to strona wniosła zażalenie.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia (...) Nr (...), wydanym na podstawie art. 134 w związku z art. 144 k.p.a., po rozpoznaniu zażalenia D. i K. W. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.

W uzasadnieniu wskazanego postanowienia, organ odwoławczy ustalił, że postanowienie organu I instancji zostało doręczone stronom w dniu 23 grudnia 2013 r., natomiast zażalenie na postanowienie zostało nadane na poczcie w dniu 31 grudnia 2013 r. Kolegium stwierdziło zatem, że zażalenie zostało nadane "15 dni po doręczeniu postanowienia i z uchybieniem 14 dniowego terminu do złożenia zażalenia określonego w art. 141 § 2 k.p.a."

D. i K. małżonkowie W. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie podnosząc, że SKO zignorowało ich prośbę o przyjęcie, że zażalenie wpłynęło w terminie. Ponadto w skardze zostały zawarte zarzuty co do postanowienia organu I instancji oraz wnioski o:

1.

uznanie, że zażalenie wpłynęło w terminie, gdyż organ nie odrzucił tego wniosku,

2.

uznanie, że postanowienie Burmistrza zostało wydane bezprawnie,

3.

uznanie, że postepowanie administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych nie wiąże się z obowiązkiem wniesienia opłat pod rygorem odrzucenia wniosku.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze odpowiadając na skargę podtrzymało stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu, a co do zarzutu nierozpatrzenia wniosku o uznanie, że zażalenie wpłynęło w terminie stwierdziło, że zawarte w skardze tłumaczenia nie dają podstawy do przywrócenia terminu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, zważył co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Sądy te orzekają na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), dalej określanej jako: "p.p.s.a." i rozstrzygają - stosownie do art. 134 § 1 tej ustawy - w granicach danej sprawy nie będąc związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Przedmiotem skargi jest postanowienie organu odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Jest to zatem akt o charakterze procesowym, zamykający drogę do merytorycznego zbadania postanowienia organu I instancji przez organ odwoławczy. Z uwagi na to, że postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne (art. 15 k.p.a.), w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego na postanowienie organu II instancji stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia (odwołania lub zażalenia), sądowa kontrola ograniczona jest wyłącznie do zbadania zgodności z prawem tego postanowienia. Nie dochodzi natomiast w jej toku do badania legalności rozstrzygnięcia organu I instancji, skoro organ odwoławczy nie rozstrzygnął ponownie sprawy, będącej przedmiotem rozstrzygnięcia organu I instancji.

Dlatego za bezprzedmiotowe uznać należało wnioski skargi zawarte w jej pkt 2 i 3), a odnoszące się do istoty postanowienia burmistrza.

Sądowa kontrola legalności zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż akt ten, narusza przepisy postępowania administracyjnego w stopniu uzasadniającym jego usunięcie z obrotu prawnego.

W szczególności zasadny jest zarzut nierozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.

W niniejszej sprawie, jak wynika to z ustaleń Kolegium, którym skarżący nie przeczą, postanowienie organu I instancji zawierające prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia zażalenia, zostało doręczone każdemu ze skarżących w dniu 23 grudnia 2013 r.

Jest zatem poza sporem, że 7 dniowy termin (a nie termin 14 dniowy jak błędnie napisało to Kolegium) do wniesienia zażalenia, określony w art. 141 § 2 k.p.a., upływał z dniem 30 grudnia 2014 r.

Nie ulega również wątpliwości, że koperta, w której zażalenie nadane zostało w placówce pocztowej, opatrzona jest datą stempla pocztowego z dnia 31 grudnia 2014 r.

Tak więc ustalenie organu odwoławczego, że zażalenie zostało wniesione po terminie jest prawidłowe, gdyż złożone zostało w 8 dniu od doręczenia postanowienia Burmistrza, aczkolwiek i w tym przypadku Kolegium popełniło błąd stwierdzając, że nastąpiło to "15 dni po doręczeniu postanowienia".

Co więcej, z treści zażalenia wynika, że wnosząca je strona również nie miała wątpliwości co do tego, że zażalenie wnoszone jest po terminie i w treści zażalenia zawarła następujący wniosek: "Jednocześnie proszę o uznanie, że zażalenie zostało wniesione w terminie z uwagi na datę jego doręczenia (dzień przed Wigilią").

Samorządowe Kolegium Odwoławcze podejmując zaskarżone postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, w treści jego uzasadnienia ani jednym słowem nie odniosło się do tego wniosku, tak jakby w uzasadnieniu zażalenia treści takiej nie było.

Tymczasem wskazany w art. 141 § 2 k.p.a. termin zawity 7 dni do wniesienia środka odwoławczego jakim jest zażalenie, jest terminem procesowym i przywracalnym. Zgodnie bowiem z art. 58 k.p.a "W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy" (§ 1). "Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin" (§ 2).

Tak więc rzeczą organu odwoławczego, stosownie do art. 59 § 1 i 2 k.p.a., było w pierwszej kolejności rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu. Okoliczność, że sam wniosek był lakoniczny i wyrażał żądanie strony w sposób odbiegający od słów ustawy, nie zwalniała organu od rozpatrzenia wniosku. Jeśli bowiem organ ten miał jakiekolwiek wątpliwości co do woli strony albo uważał, że wskazana przez nią przyczyna niedochowania terminu jest zbyt ogólnikowa, czy niezrozumiała, to miał obowiązek wątpliwości te wyjaśnić stosując przepisy art. 64 § 2 w związku z art. 63 § 2 k.p.a.

Swoje stanowisko w przedmiocie omawianego wniosku Kolegium powinno było zawrzeć w odrębnym, ostatecznym postanowieniu, stosownie do dyspozycji art. 59 § 2 k.p.a.

W związku zaś z wnioskiem sformułowanym w pkt 1 skargi, należy wyjaśnić skarżącym, że sąd administracyjny nie zastępuje właściwych do orzekania w sprawach administracyjnych organów administracji publicznej, wobec czego nie jest możliwe uznanie przez sąd, że zażalenie wpłynęło w terminie. Zgodnie ze wskazanym wyżej art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia, czyli w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

W świetle cytowanego wyżej przepisu oczywiste jest, że wyrażenie przez organ odwoławczy swojego stanowiska co do wniosku o przywrócenie uchybionego terminu dopiero w odpowiedzi na skargę, nie konwaliduje braku wydania postanowienia, o którym mowa w art. 59 § 2 k.p.a. Naruszenie przez organ odwoławczy tego przepisu skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.

W konsekwencji niniejszego wyroku, SKO zobligowane będzie w pierwszej kolejności do rozpatrzenia wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, z jednoczesnym zachowaniem staranności działania w sporządzaniu uzasadnienia tego aktu tak, aby nie doszło w jego treści do takich pomyłek co do okoliczności związanych z terminem wniesienia zażalenia, jakie wystąpiły w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, co trafnie wytknięto w skardze.

Ponadto pod rozwagę Kolegium poddać należy konieczność wyjaśnienia kto w sprawie wniósł zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, tj. czy tylko D. W., czy małżonkowie D. W. oraz K. W. Wątpliwość w tym przedmiocie wynika z tego, że w aktach administracyjnych znajdują się 2 jednobrzmiące egzemplarze zażalenia określające jako wnoszących pismo 2 osoby: "D. i K. W., a zawierające jeden podpis: "W.", zaś Kolegium, jak wynika to z treści zaskarżonego postanowienia, orzekło po rozpoznaniu zażalenia D. i K. W.

Z tych wszystkich względów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzec jak w pkt I sentencji. Orzeczenie w pkt II sentencji oparte zostało o przepis art. 152 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.