II SA/Sz 143/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2555702

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 września 2018 r. II SA/Sz 143/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.).

Sędziowie WSA: Maria Mysiak, Arkadiusz Windak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 września 2018 r. sprawy ze skargi T. G. na decyzję Wojewody Z. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) r. nr (...), Prezydent Miasta S. orzekł o uznaniu T. G. za osobę bezrobotną z dniem (...) r. oraz o odmowie przyznania mu prawa do zasiłku.

W dniu (...) r., decyzją nr (...), Prezydent Miasta S., na podstawie art. 33 ust. 4 pkt 4 i ust. 4 ca w związku z art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, orzekł o utracie przez T. G. statusu osoby bezrobotnej z dniem

(...) r.

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że wymieniony po raz drugi nie stawił się w Powiatowym Urzędzie Pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomił w ciągu 7 dni o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa. Dodał, że odzyskanie statusu osoby bezrobotnej może nastąpić po upływie 180 dni, od dnia niestawienia się we wspomnianym Urzędzie - w wyniku ponownej rejestracji.

T. G. w odwołaniu od opisanej wyżej decyzji wniósł o przywrócenie mu statusu osoby bezrobotnej, wskazując że błędnie zapamiętał termin kolejnej decyzji w Urzędzie Pracy - jako (...) r. W tym czasie miał jednak wystawione zwolnienie lekarskie z powodu operacji, którą przeszedł. Po zakończeniu zwolnienia udał się do Urzędu w celu ustalenia terminu kolejnej wizyty i dowiedział się, że zostanie o tym terminie poinformowany Pocztą. "W zeszłym tygodniu" odebrał pismo z informacją, że stracił status osoby bezrobotnej ponieważ nie stawił się w Urzędzie na wizytę, która jak się okazało była ustalona na (...) r., a nie (...) r. W tym terminie miał uraz stopy, ale ponieważ był przekonany o terminie wizyty w dniu (...) r. nie prosił lekarza o wystawienie zwolnienia. Po otrzymaniu pisma o tym, że został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej chciał pójść do lekarza celem uzyskania zaświadczenia o wspomnianym urazie, jednak wtedy okazało się, że nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, a nie posiadał środków na opłacenie wizyty.

Wojewoda decyzją z dnia (...) r., nr (...) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że za uzasadnioną przyczynę nieobecności w urzędzie pracy uznaje się okoliczności niezależne od woli osoby bezrobotnej, a więc przeszkody, na które nie miała wpływu. Nieobecność w dniu obowiązkowej wizyty może usprawiedliwiać tylko zdarzenie nagłe, którego przy dołożeniu należytej staranności osoba bezrobotna nie mogła przewidzieć i zapobiec jego negatywnym następstwom. Do takich okoliczności nie można jednak zaliczyć zapomnienia terminu wizyty w urzędzie pracy, gdyż jest to zdarzenie spowodowane przez osobę bezrobotną. Wspomniana osoba bezrobotna powinna dołożyć należytej staranności, aby dochować terminu stawiennictwa. Powinna zatem "zamieścić ten termin np. w kalendarzu, czy telefonie komórkowym, aby nie doszło do zapomnienia, czy też pomylenia wyznaczonego dnia". Problemy zdrowotne, mogłyby stanowić podstawę do usprawiedliwienia niestawiennictwa, gdyby strona powiadomiła o tym Urząd Pracy w ciągu 7 dni i przedłożyła dowód potwierdzający tę przyczynę nieobecności. Z akt sprawy wynika, że strona nie zachowała tego terminu. Dołączone zatem do odwołania zaświadczenie lekarskie z (...) r. nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Niespełnienie choćby jednego z warunków wymienionych w art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy obliguje organ zatrudnienia do pozbawienia osoby bezrobotnej statusu bezrobotnego.

T. G. wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie podnosząc, że decyzja z dnia (...) r. jest wadliwa i powinna zostać uchylona. Skarżący wniósł ponadto o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia pełnomocnika z urzędu.

Wojewoda odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.

Postanowieniem z dnia 30 maja 2018 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Szczecinie umorzył postępowanie w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych - z uwagi na to, że skarżący jest zwolniony od kosztów sądowych z mocy art. 239 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi a także odmówił ustanowienia radcy prawnego, wskazując, że nie wykonał on wezwania do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów co uniemożliwiło dokonanie rzetelnej analizy sytuacji finansowej strony.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.).

Dokonana w oparciu o wskazane wyżej kryterium kontrola zaskarżonej decyzji prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. o utracie przez skarżącego T. G. statusu osoby bezrobotnej z dniem (...) r., nie narusza przepisów prawa w stopniu, który uzasadniałby konieczność jej wyeliminowania z porządku prawnego.

W myśl art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 1265), starosta, z zastrzeżeniem art. 75 ust. 3, pozbawia statusu bezrobotnego, który nie stawił się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomił w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy odpowiednio na okres wskazany w pkt 3, w zależności od liczby niestawiennictw.

Z kolei art. 33 ust. 4 pkt 3 cytowanej ustawy stanowi, że starosta, z zastrzeżeniem art. 75 ust. 3, pozbawia statusu bezrobotnego, który odmówił bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy określonej w ustawie lub poddania się badaniom lekarskim lub psychologicznym, mającym na celu ustalenie zdolności do pracy lub udziału w innej formie pomocy określonej w ustawie; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia odmowy na okres:

a)

120 dni w przypadku pierwszej odmowy,

b)

180 dni w przypadku drugiej odmowy,

c)

270 dni w przypadku trzeciej i każdej kolejnej odmowy.

W niniejszej sprawie bezspornym było zarówno to, że skarżący został wezwany do zgłoszenia się w Powiatowym Urzędzie Pracy w S. w celu potwierdzenia gotowości do pracy lub skorzystania z innej formy pomocy określonej w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy - na dzień (...) r., jak i to, że we wspomnianym terminie nie stawił się oraz nie powiadomił (w terminie 7 dni) o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa.

Skarżący w swoim odwołaniu z dnia 6 listopada 2017 r. wskazał, że "błędnie zapamiętał termin kolejnej wizyty w Urzędzie Pracy", jako (...) r. W tym czasie przebywał jednak na zwolnieniu lekarskim z powodu operacji. Natomiast po zakończeniu zwolnienia udał się do Urzędu celem ustalenia kolejnego terminu i został poinformowany, że o terminie kolejnej wizyty zostanie powiadomiony pocztą. Skarżący podał, że w dniu (...) r. "miał uraz stopy", jednak nie poprosił o wystawienie zwolnienia bowiem był przekonany, że termin wizyty był ustalony na

(...) r. Później takiego zwolnienia nie mógł już uzyskać bowiem nie miał już ubezpieczenia zdrowotnego i nie miał środków na opłacenie wizyty lekarskiej. Treść odwołania skarżącego wskazuje na to, że uważa on przyczynę niestawiennictwa w Urzędzie Pracy w dniu (...) r. za uzasadnioną.

W ocenie Sądu, powyższą argumentację skarżącego należy jednak uznać za nietrafną.

Cytowany powyżej art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nie odwołuje się do jakichkolwiek reguł uznawania przyczyn absencji w urzędzie pracy za uzasadnione. Tym samym nie może ulegać wątpliwości, że nie każdy podany przez bezrobotnego powód może być uznany za "uzasadnioną przyczynę" niezgłoszenia się do organu zatrudnienia. Ustawa o promocji zatrudnienia nie definiuje wspomnianego zwrotu i nie zawiera wskazań dotyczących sposobu interpretacji tego pojęcia. Treść tego niedookreślonego pojęcia musi ustalić organ stosujący prawo w oparciu o konkretny stan faktyczny danej sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że za uzasadnione przyczyny mogą być uznane tylko okoliczności natury obiektywnej, niezależne od woli bezrobotnego, a więc przeszkody, na które bezrobotny nie miał wpływu i którym nie mógł zapobiec nawet przy dołożeniu należytej staranności. Zgodnie przyjmuje się także, że brak jest podstaw do takiej kwalifikacji w przypadku okoliczności powstałych na skutek lekkomyślności czy niedbalstwa zainteresowanego. Aby zaistniały przesłanki do pozbawienia osoby bezrobotnej statusu z art. 33 ust. 4 pkt 4 cytowanej ustawy, konieczne jest by osoba ta nie stawiła się w wyznaczonym terminie, oraz w terminie 7 dni liczonym od dnia, w którym miała się stawić w organie administracji, nie powiadomiła o przyczynie tego niestawiennictwa.

Taka właśnie sytuacja zaistniała w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Skarżący nie kwestionuje, że wiedział, iż w przypadku niestawienia się w wyznaczonym terminie i niepowiadomienia w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa zostanie pozbawiony statusu osoby bezrobotnej na okres odpowiednio 120, 180 lub 270 dni. Pomimo tego w wyznaczonym dniu, tj. (...) r. T. G. nie stawił się w PUP, jak również w terminie 7 dni nie poinformował o przyczynie swej nieobecności.

W kontekście argumentacji strony o "błędnym zapamiętaniu terminu wizyty"

w Urzędzie - co ostatecznie doprowadziło do niestawiennictwa w dniu (...) r. - należy stwierdzić, że skoro przepis art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy nie określa w sposób szczegółowy, o jakiego rodzaju przyczyny niestawiennictwa chodzi, to w każdym przypadku to organ ocenia, czy podana przez bezrobotnego przyczyna niestawiennictwa może być uznana za usprawiedliwioną. Takimi zaś są przeszkody, na które bezrobotny nie miał wpływu, na przykład brak możliwości dojazdu z powodu przerw w komunikacji, lub inne nagłe zdarzenia typu pożar, powódź, czy też nagła choroba. W orzecznictwie podkreśla się, że roztargnienie, czy też zapomnienie o prawidłowo zakomunikowanym bezrobotnemu terminie wyznaczonej wizyty świadczy jedynie o braku wymaganej staranności w jego działaniu, albowiem ma on możliwość choćby telefonicznego ustalenia niezbędnych dla dochowania terminu danych. Jeżeli natomiast bezrobotny nie podjął jakichkolwiek działań we wskazanym zakresie, to tym samym zaniedbania jakiego się dopuścił nie można kwalifikować jako usprawiedliwionej nieobecności (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 259/17, Lex nr 2371357).

Mając na uwadze powyższe oraz odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, że jakkolwiek przepis art. 33 ust. 4 pkt 4 ww. ustawy dopuszcza możliwość niestawiennictwa w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie, to na bezrobotnym spoczywa wówczas obowiązek usprawiedliwienia niestawiennictwa, poprzez wskazanie uzasadnionej przyczyny w okresie 7 dni. Do organu administracji należy bowiem wyznaczenie terminu stawienia się w jego siedzibie oraz dopilnowanie realizacji tego obowiązku, natomiast na bezrobotnym ciąży obowiązek stawiennictwa w siedzibie organu zatrudnienia, a w przypadku niemożności wypełnienia tego obowiązku to bezrobotny jest zobowiązany do wskazania w zawitym terminie uzasadnionej przyczyny tego niestawiennictwa. W oparciu o przedłożone przez stronę wyjaśnienia i dokumenty organ administracji uznaje bądź nie uznaje przedłożonych wyjaśnień za wystarczające.

Skarżący w odwołaniu co prawda wspomniał o urazie stopy w dniu wizyty, tj. (...) r., jednak nie przedstawił jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby, że wspomniany uraz uniemożliwiał mu stawiennictwo - w tym dniu - w Urzędzie Pracy. Dokumenty dołączone do akt administracyjnych nie potwierdzają przy tym, podnoszonej przez stronę okoliczności stawienia się w Urzędzie celem uzyskania informacji o kolejnym terminie wizyty, zaś okoliczność, że nie wskazał ani kiedy pojawił się w Urzędzie, ani kto udzielił mu wówczas informacji, uniemożliwia jakąkolwiek weryfikację jego twierdzeń.

Z tych względów, w ocenie Sądu, powyższa argumentacja nie mogła zostać uwzględniona.

Dodatkowo podkreślenia wymaga, że organ zatrudnienia, wyznaczając bezrobotnemu termin wizyty w powiatowym urzędzie pracy, nie tylko działa w celu aktywizacji bezrobotnego (której głównym celem jest znalezienie mu zatrudnienia), ale także weryfikuje jego gotowość i zdolność do podjęcia zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej. Zatem samo pozostawanie bez pracy nie oznacza jeszcze, że osoba taka korzysta ze statusu bezrobotnego, bowiem konieczna jeszcze jest zdolność i gotowość do podjęcia zatrudnienia. Bezrobotny, zainteresowany uzyskaniem pracy, musi więc stawić się w powiatowym urzędzie pracy - co jest jego obowiązkiem - aby wykazać swą dyspozycyjność, by organ zatrudnienia mógł ocenić jego gotowość i zdolność do podjęcia pracy. Skoro skarżący nie stawił się na umówioną wizytę, to w jego interesie leżało przekonujące wskazanie uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa i wykazanie, że dołożył on należytej staranności, by stawić się w uzgodnionym terminie w urzędzie pracy. Tymczasem również i temu wymogowi strona nie zadośćuczyniła.

Na marginesie należy wskazać, że skarżący jest osobą wykształconą i jak wynika z karty rejestracyjnej bezrobotnego, zarejestrowaną po raz (...), wobec czego nie można uznać, że mógł mieć trudności ze zrozumieniem pouczeń, zaś podnoszona przez niego argumentacja świadczyć może co najwyżej o braku należytej dbałości o własne sprawy. Potwierdzeniem powyższego może być okoliczność, że skarżący nie przedstawił w skardze do Sądu jakiejkolwiek argumentacji podważającej prawidłowość zaskarżonej decyzji, zaś na rozprawę wyznaczoną na dzień 6 września 2018 r. spóźnił się wobec czego nie mógł zaprezentować swojego stanowiska.

Mając na uwadze, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny niniejszej sprawy, a następnie w sposób niewadliwy dokonały jego subsumpcji do ustalonych w ustawie przesłanek utraty statusu osoby bezrobotnej, brak jest podstaw do uznania zaskarżonej decyzji za wadliwą.

Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.