Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2501004

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 16 maja 2018 r.
II SA/Rz 371/18
Charakter prawny i funkcja wykresówki z tachografów oraz karty kierowcy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SWSA Magdalena Józefczyk (spr.).

Sędziowie WSA: Krystyna Józefczyk Joanna Zdrzałka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2018 r. sprawy ze skargi A. Sp.j. w (...) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) października 2016 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym-skargę oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem kontroli jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "organ odwoławczy" lub organ II instancji") z dnia (...) października 2107 r. nr (...) utrzymująca w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "organ I instancji") z dnia (...).08.2016 r. o nr (...) o nałożeniu na A. sp.j. (dalej: "skarżąca") kary pieniężnej w wysokości 3.000 złotych.

W podstawie prawnej decyzji organ II instancji wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257; dalej: "k.p.a."), art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 953), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm., dalej: "u.t.d."), lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 27 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L 60 z 28.02.2014, str. 1; dalej: "rozporządzenie nr 165/2014).

Podstawę faktyczną wydanych rozstrzygnięć stanowiło ustalenie używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców. Powyższe stwierdzono w dniu 25 lipca 2016 r. podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w miejscowości OPP6 - Autostrada (...) (parking 235,5 km), kierunek W. - gm. (...), na drodze o kategorii autostrada, gdzie zatrzymano do kontroli drogowej zespół pojazdów składający się z samochodu ciężarowego marki Volvo o nr rej. (...) wraz z przyczepą marki STOKOTA o nr. rej. (...). Pojazdem kierował T.S. Pojazdem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Polski do Niemiec w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy A. sp.j. Przebieg kontroli utrwalono w protokole kontroli nr (...) z dnia (...).07.2016 r.

Powołując się na wskazane w odstawach prawnych decyzji przepisy, w tym art. 27 rozporządzenia nr 165/2014, zgodnie z którym:

1. Karta kierowcy jest imienna.

2. Kierowca może posiadać nie więcej niż jedną ważną kartę kierowcy i jest uprawniony do posługiwania się jedynie jego własną imienną kartą kierowcy oraz lp. 6.3.4 załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym zgodnie, z którym za naruszenia polegające na używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych, organy zgodnie ustaliły sankcję w podanej wysokości.

Organ odwoławczy nie zgodził się z podnoszonymi przez skarżącą zarzutami w tym: naruszeniem przepisów postępowania poprzez nieprawidłowe ustalenia faktyczne i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego. Zgromadzony materiał dowodowy uznał za zupełny, a pominięcie wnioskowanego przez stronę dowodu z przesłuchania właściciela spółki nie mogło wnieść istotnych okoliczności wobec złożonego już wcześniej pisemnego wyjaśnienia. Ponadto organ nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, że wyłączną winę za powstałe przewinienie ponosi kierowca. Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za prawidłową organizację i przestrzeganie przepisów, a ewentualne późniejsze ukaranie kierowcy, czy jak w niniejszej sprawie zwolnienie go z pracy, nie może tej odpowiedzialności wyłączyć, tak jak nie może jej wyłączyć prowadzenie przez przedsiębiorcę szkoleń w zakresie przestrzegania norm transportu drogowego, w sytuacji, gdy nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Organ odwoławczy zacytował z protokołu przesłuchania w charakterze świadka T.S.: "musiałem jechać", co przeczyło, zdaniem organu twierdzeniom strony skarżącej, że naruszenie powstało niezależnie od spółki z wyłącznej winy kierowcy. W związku powyższym zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, 78 i art. 80 k.p.a. uznano za nietrafne. Za nietrafny uznano też zarzut naruszenia art. 107 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przez art. 107 § 3 k.p.a., w szczególności uzasadnienie faktyczne, w którym wymieniono fakty, jakie organ uznał za udowodnione oraz dowody, które uwzględnił przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. W rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 136 k.p.a., organ I instancji w zakresie zawnioskowanych dowodów wydał postanowienie odmawiające ich przeprowadzenia. Za bezprzedmiotowy uznano zarzut naruszenia § 50 i § 51 zarządzenia nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r., z uwagi na to, że organ I instancji zgodnie z tymi przepisami podjął czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności sprawy za pomocą protokołu kontroli, dokumentacji fotograficznej oraz protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka.

W ocenie organu II stancji nie doszło do naruszenia art. 92b i 92c u.t.d. Przepis art. 92b u.t.d. nie mógł znaleźć zastosowania, bo dotyczy wyłącznie naruszeń związanych z czasem pracy kierowców. Z kolei zastosowanie art. 92c u.t.d. sprowadza się to do udowodnienia przez podmiot, że dołożył należytej staranności, a więc, że uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy skutki prawne prowadzące do zwolnienia się z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie przepisów prawa. Tymczasem w niniejszej sprawie strona nie wykazała, aby zaszły jakieś niezależne od niej lub nadzwyczajne zdarzenia.

W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie:

- art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej;

- naruszenie art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez ich zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji;

- § 50 i § 51 zarządzenia Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r., nr 28/2014 (Dz. Urz. GITD.2014.14) poprzez niepodjęcie czynności zmierzających do wyjaśnienia okoliczności powstania stwierdzonych nieprawidłowości.

Na tych podstawach Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., zwana dalej "p.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Zgodnie z art. 145 § 3 p.p.s.a. w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie.

Prowadząc ocenę legalności zaskarżonej decyzji z zastosowaniem wyżej przedstawionych reguł, Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa, które obligowałyby do uchylenia zaskarżonej decyzji.

Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) sierpnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł z załącznika nr 3 lp. 6.3.4. do ustawy o transporcie drogowym za używanie tej samej wykresówki lub karty drogowej przez kilku kierowców.

Odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, określa ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 z późn. zm.; dalej jako "u.t.d."). Obowiązki lub warunki przewozu drogowego to - zgodnie z art. 4 pkt 22 u.t.d. - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów innych ustaw, przepisów Unii Europejskiej i wiążących Polskę umów międzynarodowych.

Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10.000 zł (art. 92a ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, określa załącznik nr 3 do tej ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.).

Stosownie do art. 27 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L60 z 28.02.2014) to karta kierowcy jest imienna (ust. 1), a kierowca może posiadać nie więcej niż jedną ważną kartę kierowcy i jest uprawniony do posługiwania się jedynie jego własną imienną kartą kierowcy. Kierowca nie może posługiwać się kartą uszkodzoną lub kartą, której okres ważności upłynął.

Przepis art. 34 ww. rozporządzenia stanowi, że kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona (ust. 1). Kierowcy odpowiednio chronią wykresówki lub karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych wykresówek lub kart kierowcy (ust. 2). Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 5 lit. b ppkt (ii), (iii) oraz (iv): a) jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki (ust. 3). Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf analogowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy zmieniają odpowiednio wykresówki, aby właściwe informacje były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd (ust. 4 akapit 2). Kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu (ust. 5a). Kierowca wprowadza w tachografie cyfrowym symbole państw, w których rozpoczyna i kończy dzienny okres pracy. Jednak państwo członkowskie może wymagać od kierowców pojazdów używanych w działalności transportowej prowadzonej na jego terytorium dodatkowych, bardziej szczegółowych niż symbol państwa, danych geograficznych, pod warunkiem, że państwo członkowskie powiadomiło o tym Komisję przed 1 kwietnia 1998 r. (ust. 7).

Z przywołanych wyżej przepisów wynika jednoznacznie, że wykresówki z tachografów oraz karta kierowcy stanowią imienną dokumentację okresów pracy kierowcy. Dokumenty te mają ściśle osobisty charakter i nie są przypisane do konkretnego pojazdu, lecz do osoby, która pojazd ten prowadzi. Nie ulega zarazem wątpliwości, że obowiązek stosowania wykresówek i karty kierowcy oraz rejestracji aktywności kierowcy za pomocą urządzenia rejestrującego lub też ręcznego wprowadzenia na wykresówkę bądź kartę danych o okresach aktywności kierowcy (jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe) odnosi się wyłącznie do okresów, od momentu kiedy kierowcy przejmują pojazd i wykonują powierzoną im pracę.

Podstawą wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie był protokół z przesłuchania świadka T.S na autostradzie (...) w dniu (...) lipca 2016 r. sporządzony przez kontrolera Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Podczas kontroli wykazano, że w tachografie cyfrowym zainstalowanym w pojeździe kierowanym przez T.S. zainstalowana jest karta H. S. (ojca kierowcy). Kierowca pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznał, że: "Miał urlop i po prostu musiał jechać, ale zrobił to ze swoje decyzji". Protokół przesłuchania został podpisany przez kierowcę bez wnoszenia zastrzeżeń.

W zawiadomieniu o wszczęciu z urzędu postępowania z dnia 27 lipca 2016 r. wobec przedsiębiorcy "A. Sp. Jawna, w (...) organ poinformował o treści art. 10 § 1 k.p.a. oraz wezwał o przedłożenie dowodów potwierdzających, że strona nie miała wpływu na powstanie ww. naruszeń, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności nie mogła przewidzieć, dowodów potwierdzających, że za opisane w protokole naruszenie, na stronę została nałożona już kara przez inny uprawniony organ (również zagraniczny), regulaminu pracy i innych dokumentów określających organizację pracy, zlecenie transportowe na wykonanie w dniu kontroli przejazdu w zakreślonym terminie. Na powyższe zawiadomienie odpowiedzi udzielił przedsiębiorca w piśmie z dnia 2 sierpnia 2016 r. Wskazał, że wyłączą odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie ponosi kierowca T.S., gdyż przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Poinformowano też, że H. S., którego karty drogowej użyto został zwolniony. Natomiast kierowca T.S. wykonuje przewozy na podstawie umowy cywilno - prawnej, gdyż nie jest pracownikiem firmy A. Wskazując na art. 92b u.t.d. wniósł o umorzenie wszczętego postępowania administracyjnego.

Postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2016 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania właściciela przedsiębiorstwa na okoliczność braku wpływu przedsiębiorcy na stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenia tj. posługiwanie się w trakcie przewozu przez kierującego cudza kartą kierowcy, co stanowi naruszenie z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ip. 6.3.4. Organ uznał, że okoliczności we wskazanym przez przedsiębiorcę zakresie zostały wykazane innymi dowodami.

Materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie, jaki i ocena faktyczna i prawna przyjęta przez organy znalazła wyraz w uzasadnieniu decyzji. Stan faktyczny w niniejszej sprawie ustalony został prawidłowo (zgodnie z przepisami proceduralnymi z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.). Organy wzięły pod uwagę zarówno dane wynikające z karty kierowcy, jak i na podstawie zeznań kierowcy). Kierowca podpisał protokół z kontroli drogowej, bez wnoszenia żadnych uwag, co do błędnej kwalifikacji naruszenia. Nie znajduje uzasadnienia zarzut skargi o wadliwym ustaleniu przez organy stanu faktycznego w sprawie. Uzasadnienie w decyzjach organów obydwu instancji spełnia wymagania określone art. 107 § 3 k.p.a., bowiem zawiera przedstawienie stanu faktycznego i wyjaśnienie zastosowanego przepisu prawa materialnego dla wymierzonej kary administracyjnej. Ustalony stan faktyczny sprawy wyczerpuje przesłanki opisanego naruszenia w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym pod lp.6.3.4. Słusznie też organy orzekające w sprawie uznały, że przesłuchanie właściciela przedsiębiorstwa na okoliczność ponoszenia odpowiedzialności za kierowcę nie ma wpływu na wynik sprawy, bowiem kwestia ta została ustalona innymi środkami dowodowymi, które są dopuszczone przez art. 75 k.p.a. W aktach administracyjnych znajduje się ponadto oświadczenie przedsiębiorcy z dnia 2 sierpnia 2016 r., który szczegółowo odniósł się do przyczyn wyłączających jego odpowiedzialność, co winno skutkować umorzeniem postępowania administracyjnego.

Słusznie też przyjęto w zaskarżonej decyzji, że nie doszło do naruszenia art. 136 k.p.a., wobec zaaprobowania stanu faktycznego ustalonego przez organ I instancji. Wbrew zarzutom skargi nie doszło też do naruszenia § 50 i § 51 zarządzenia nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r., bowiem organy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z regułami określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego.

Z akt administracyjnych wynika, że przedsiębiorca miał zapewniony udział na każdym etapie postępowania, czym zrealizowano gwarancje procesowe strony określone w art. 10 § 1 k.p.a.

Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a u.t.d. ma charakter obiektywny, a więc obciąża podmiot wykonujący transport drogowy, jeżeli wystąpił zakazany przez ustawę skutek, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi winę za dane naruszenie. Organ działa w tej sprawie w warunkach związania i nie ma możliwości miarkowania nałożonej kary pieniężnej (istnieje domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy).

Organy orzekające właściwie także uznały, że brak jest podstaw prawnych do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Zgodnie z treścią art. 92b ust. 1-2 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia 3821/85, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.

Art. 92c ust. 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.

Norma prawna wyrażona w art. 92c u.t.d. odnosi się do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.

W ocenie Sądu, braku bieżącej wiedzy przedsiębiorcy o samowolnych działaniach kierowy o używaniu kart innych kierowców nie można kwalifikować ani w kategoriach tzw. braku wpływu przedsiębiorcy, jak i okoliczności, których nie można przewidzieć. Przedsiębiorca ma obowiązek nadzorowania kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w powyższym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu prowadzonej działalności. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Profesjonalny przewoźnik nie może skutecznie bronić się argumentem, że tego typu zdarzeń czy okoliczności nie mógł przewidzieć. Sankcje administracyjne, stosowane automatycznie z mocy ustawy, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego - z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, publ. OTK-A 2008/2/30, Dz. U. z 2008/57/349 oraz z dnia 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04, publ. OTK-A 2006/1/6, Dz. U. z 2006/21/165).

Zastosowanie powyższego przepisu jest możliwe, gdy przedsiębiorca wykaże stosownymi dowodami, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub że wystąpiły zdarzenia, których nie mógł przewidzieć. To bowiem on wywodzi skutki prawne z nich wynikające i to na nim spoczywa ciężar wykazania tych okoliczności i udowodnienia okoliczności objętych ich hipotezą. W niniejszej sprawie skarżąca nie przedstawiła dowodów kwestionujących ani treść protokołu z kontroli, ani nie wykazała, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia lub że wystąpiły zdarzenia, których nie mogła przewidzieć.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy taką okolicznością zwalniającą skarżącą z odpowiedzialności administracyjnej nie jest wskazana w skardze okoliczność, że kierowca został odpowiednio przeszkolony. Przeprowadzenie szkoleń nie jest wystarczające, jeżeli przedsiębiorca skutecznie nie egzekwuje przestrzegania ustanowionych zasad i nie świadczy o zapewnieniu przez podmiot wykonujący przewóz właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Podejmowanie działań dyscyplinarnych wobec kierowców może pomóc zminimalizować ryzyko związane z działalnością strony w przyszłości, ale nie ma to wpływu wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za aktualnie kontrolowane naruszenie prawa. O wyłączeniu odpowiedzialności przedsiębiorcy nie mogą też świadczyć zeznania kierowcy do protokołu kontroli, który stwierdził: Miałem urlop po prostu musiałem jechać, zrobiłem to ze swej decyzji". Na tej podstawie organy obydwu instancji przyjęły, że świadczy to o złej organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Z zeznań kierowcy nie wynika też fakt cyklicznego prowadzenia szkoleń przez przedsiębiorstwo.

Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, właściwa jest ocena organów, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Z tych przyczyn Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił, jako niezasadną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.