II SA/Rz 1244/18, Określenie stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2625336

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 stycznia 2019 r. II SA/Rz 1244/18 Określenie stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SWSA Magdalena Józefczyk.

Sędziowie WSA: Paweł Zaborniak Maciej Kobak (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 17 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi B. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) września 2018 r. nr (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania

I. uchyla zaskarżone postanowienie;

II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej B. M. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi B. M. reprezentowanej przez r. pr. S. K. (dalej w skrócie: "skarżąca") jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) (dalej w skrócie: "SKO") z dnia (...) września 2018 r. nr (...) o utrzymaniu w mocy postanowienia SKO z dnia (...) października 2017 r. nr (...) o odmowie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o ustaleniu warunków zabudowy.

Kwestionowane postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym.

Decyzją z dnia (...) stycznia 2017 r. nr (...) Burmistrz Miasta (...) (dalej w skrócie: "Burmistrz") ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowo-mieszkalnego na działkach ew. nr 162/57 i 162/58 położonych w obr. (...) w D., na rzecz A. W.

Skarżąca w dniu 21 kwietnia 2017 r. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ww. ostateczną decyzją Burmistrza wskazując, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że nie została zawiadomiona o wszczęciu postępowania oraz nie umożliwiono jej wzięcia udziału w tym postępowaniu pomimo tego, że jej działka jest oddzielona od działki, na której planowana jest inwestycja - jedynie pasem drogowym.

Postanowieniem z dnia (...) października 2017 r. nr (...) SKO odmówiło wznowienia postępowania.

Jako podstawę prawną postanowienia SKO podało art. 149 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej w skrócie: "k.p.a.").

W uzasadnieniu postanowienia SKO wyjaśniło, że co do zasady, we wstępnej fazie postępowania o wznowienie postępowania administracyjnego nie bada się przesłanek wznowieniowych. Tym bardziej w sytuacji, gdy strona powołuje się na przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ustalenia w tym zakresie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją mogą być dokonywane dopiero we wznowionym postępowaniu, po jego formalnym wszczęciu postanowieniem, o którym mowa w art. 149 § 1 k.p.a. Przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada wyłącznie kwestie dopuszczalności wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną, tj. czy wniosek o wznowienie opiera się na którejś z ustawowych przesłanek z art. 145 lub 145a k.p.a., czy w świetle twierdzeń w nim zawartych został złożony przez podmiot uznający się za stronę postępowania, oraz czy został wniesiony z zachowaniem terminów wymienionych w art. 148 k.p.a.

SKO wskazało, że skarżąca została wezwana, aby wykazała interes prawny uprawniający ją do kwestionowania przedmiotowej decyzji w trybie wznowieniowym (w tym szczególności do wykazania prawa własności, użytkowania wieczystego lub prawa rzeczowego do nieruchomości), a także wskazała datę, w której dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Jednocześnie w treści ww. wezwania SKO pouczyło skarżącą, że informacje w ww. zakresie należy przesłać w terminie 7 dni od daty otrzymania ww. wezwania pod rygorem uznania braku legitymacji do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.

W wyznaczonym terminie skarżąca nadesłała pismo, w którym stwierdziła, że jej interes prawny wynika z faktu zamieszkiwania w bezpośrednim sąsiedztwie planowanego zamierzenia inwestycyjnego, które może istotnie wpłynąć na atrakcyjność i wartość jej nieruchomości. Ponadto, jak podała skarżąca, o postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dowiedziała się od sąsiada R. C. w dniu 17 kwietnia 2017 r. podczas prywatnej wizyty w związku z okresem świątecznym.

Następnie SKO wyjaśniło, że w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono w oparciu o dane wynikające z Elektronicznej Księgi Wieczystej, że powoływany w treści pisma z dnia 5 czerwca 2017 r. numer księgi wieczystej nie dotyczy działki ew. nr 162/74, na prawo własności której powołuje się skarżąca. Jednocześnie skarżąca nie przedłożyła żadnego dokumentu, z którego by wynikało jej prawo własności czy użytkowania wieczystego do działki ew. nr 162/74.

W konsekwencji SKO uznało, że wobec nie przedstawienia przez skarżącą informacji czy też dokumentów, stosownie do zawartego w wezwaniu pouczenia należało stwierdzić, że nie jest ona uprawniona do wzruszenia kwestionowanej decyzji Burmistrza.

Skarżąca złożyła do SKO wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W jego uzasadnieniu podniosła, że w wyniku niewłaściwego odczytania dokumentu, podała nieprawidłowy numer księgi wieczystej prowadzonej dla działki ew. nr 162/74.

Postanowieniem z dnia (...) września 2018 r. nr (...) SKO utrzymało zaskarżone postanowienie w mocy.

W uzasadnieniu postanowienia SKO wyjaśniło, że w judykaturze ugruntował się pogląd co do tego, iż w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a., mogą mieć właściciele, użytkownicy wieczyści nieruchomości graniczących z terenem inwestycji oraz właściciele i użytkownicy wieczyści gruntów znajdujących się na obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. O interesie prawnym, a co za tym idzie, przymiocie strony innych poza inwestorem osób w sprawie o ustalenie warunków zabudowy decydują okoliczności konkretnej sprawy związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. Ze względu na swój interes prawny podmiotom tym przysługuje status strony postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i wyłączne prawo kwestionowania wydawanych w tym postępowaniu rozstrzygnięć oraz prawo do ich zaskarżania w trybach nadzwyczajnych. Uprawnienie do bycia stroną postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy jest powiązane z tzw. zasadą dobrego sąsiedztwa wynikającą z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej w skrócie: "u.p.z.p."). Stronami postępowania są więc właściciele tych nieruchomości, na które planowana inwestycja będzie miała oddziaływanie. Oddziaływanie to może rozciągać się na nieruchomości sąsiednie, może ich nie obejmować, ale również może rozciągać się na nieruchomości położone dalej, nie graniczące z terenem inwestycji.

SKO wskazało, że z akt sprawy wynika, iż nieruchomość skarżącej nie sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomością objętą planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, co oznacza, że z tego względu nie mogła być ona stroną postępowania, w którym doszło do wydania skarżonej decyzji o warunkach zabudowy. Z treści składanych przez skarżącą pism procesowych nie wynika ponadto, w jaki sposób, w realiach podyktowanych treścią tej decyzji, planowana na działkach ew. nr 162/57 i 162/58 inwestycja mogłaby negatywnie oddziaływać na sferę uprawnień lub obowiązków powiązanych z własnością należącej do niej nieruchomości.

W ocenie SKO powyższe wskazuje na istnienie po stronie skarżącej co najwyżej interesu faktycznego, a ten nie jest wystarczający do skutecznego żądania wszczęcia postępowania ukierunkowanego na wyeliminowanie decyzji w nadzwyczajnym trybie postępowania. Na marginesie SKO nadmieniło, że decyzja o warunkach zabudowy nie uprawnia bezpośrednio do rozpoczęcia procesu inwestycyjnego, nie może więc stanowić źródła ingerencji w sferę własności nieruchomości. Na taki charakter decyzji wskazuje wprost art. 63 ust. 3 u.p.z.p.

SKO podkreśliło, że stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją Burmistrza o warunkach zabudowy mógłby być tylko ten, czyjego interesu prawnego dotyczyło postępowanie zakończone tą decyzją, nie zaś każdy, kto ma interes prawny, aby doszło do zmiany ostatecznej decyzji. Brak jest bowiem racjonalnego argumentu, aby kwestię zdolności kwestionowania przez podmiot nie posiadający przymiotu strony w postępowaniu zakończonym tą decyzją oceniać inaczej na etapie nadzwyczajnego trybu postępowania.

W ustawowym terminie skarżąca wniosła skargę na powyższe postanowienie, podnosząc zarzuty naruszenia:

1) art. 28 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż w niniejszej sprawie skarżąca nie posiada interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji Burmistrza, podczas gdy interes prawny skarżącej w niniejszej sprawie występuje i wynika z art. 6 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p.,

2) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż skarżąca nie jest stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy, podczas gdy nieruchomość skarżącej sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomością dla której wydano decyzję o warunkach zabudowy,

3) art. 145 ust. 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy skarżąca będąca stroną bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji przez Burmistrza,

4) art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do niezałatwienia sprawy, polegające na braku zawiadomienia skarżącej jako strony o toczącym się postępowaniu w sprawie inwestycji oddziałującej na jej nieruchomość,

5) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie w sprawie wyczerpującego materiału dowodowego,

6) art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, iż na podstawie przedstawionego materiału dowodowego okoliczność jest wyjaśniona, podczas gdy w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nie wezwano do wzięcia udziału wszystkich stron postępowania (w tym skarżącej),

7) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepełne uzasadnienie faktyczne wydanego postanowienia.

Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że jest właścicielką działki ew. nr 162/74, która znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej decyzją Burmistrza z dnia (...) stycznia 2017 r. Działka skarżącej jest oddzielona od działek, na których ma być realizowana inwestycja jedynie działką ew. nr 162/59, pełniącą funkcję drogi publicznej. Dlatego też w ocenie skarżącej można uznać ją za właścicielkę nieruchomości sąsiedniej, której przysługuje legitymacja do uczestnictwa w sprawie o ustalenie warunków zabudowy, a także legitymacja do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją o warunkach zabudowy.

Zdaniem skarżącej, organ w niniejszej sprawie zbyt wąsko zakreślił obszar oddziaływania planowanej inwestycji. Wprawdzie wokół inwestycji znajdują się drogi publiczne oraz niezabudowana działka, to jednak inwestycja ma zostać zrealizowana na osiedlu domków jednorodzinnych.

Skarżąca podniosła, że przepisem prawa materialnego, z którego podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje w tej sprawie, jest art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p., zgodnie z którym każdy ma prawo w granicach określonych ustawą do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych.

Ponadto zdaniem skarżącej SKO słusznie zauważyło, że uprawnienie do bycia stroną w sprawie warunków zabudowy wynika także z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Oddziaływanie planowanej inwestycji może dotyczyć nie tylko gruntów bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, ale także rozciągać się na grunty położone dalej. Prowadzenie działalności usługowej na obszarze osiedla domków jednorodzinnych będzie prowadziło do ingerencji w ustalone zasady funkcjonowania całego zespołu szeregowego. Skarżąca podniosła, że osiedlając się na tym osiedlu zakładała, że obszar ten jest przeznaczony do celów mieszkalnych i nie dojdzie na nim do żadnej działalności, która mogłaby zaburzyć spokojne warunki mieszkalne w okolicy. Zabudowa usługowo-mieszkalna będzie oddziaływać na działkę skarżącej, m.in. poprzez zwiększenie ruchu pojazdów w okolicy, hałas czy zanieczyszczenie środowiska.

W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem kwestionowane nią postanowienie narusza przepisy postępowania - art. 149 § 3 k.p.a. - co miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Zaskarżonym postanowieniem odmówiono wszczęcia postępowania wznowieniowego w sprawie zakończonej ostateczną decyzją o ustaleniu warunków zabudowy. Skarżąca wywodząc, iż inwestycja objęta wzmiankowaną decyzją będzie negatywnie oddziaływać na jej nieruchomość wywodziła, iż ma interes prawny w postępowaniu, w którym została ona wydana, co przekłada się na przyznanie jej statusu strony. Ponieważ nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzyjnym ustaleniem warunków zabudowy, podała iż zachodzi podstawa wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Pierwotnie, postanowieniem z dnia (...) października 2018 r. SKO odmówiło wszczęcia postępowania wznowieniowego, albowiem skarżąca nie wykazała tytułu prawnego do działki, co do której twierdziła, że jest właścicielem - działki nr 162/74 - a która zlokalizowana jest w sąsiedztwie działek, których dotyczy decyzja o warunkach zabudowy.

Kluczowe jest jednak ustalenie, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wniesionym od postanowienia z dnia (...) października 2018 r., skarżąca konwalidowała ów brak dotyczący wykazania tytułu prawnego do działki 162/74, przedkładając umowę przeniesienia własności gruntu i własności domu jednorodzinnego z (...) stycznia 2005 r., oraz wypis z Księgi Wieczystej nr (...). Zaskarżonym postanowieniem SKO utrzymało w mocy własne postanowienie z (...) października 2018 r. W jego uzasadnieniu powołano już jednak zupełnie inną argumentację; SKO nie zakwestionowało przysługującego skarżącej prawa do działki 162/74, lecz negatywnie zweryfikowało twierdzenie skarżącej, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, której dotyczyła decyzja o warunkach zabudowy - budowa budynku mieszkalno-usługowego na działkach 162/57 i 162/58 - przyjmując w konsekwencji, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony.

Co do zasady, Sąd podziela oś argumentacji SKO, w której podano normatywne źródła rekonstrukcji interesu prawnego w sprawach o warunki zabudowy. Sąd nie kwestionuje, iż przy uwzględnieniu treści art. 28 k.p.a. oraz art. 6 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 i art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. należy przyjąć, że interes prawny w tej kategorii spraw będą miały podmioty posiadające prawa do gruntów znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji. In concreto rozstrzygające są zawsze okoliczności danej sprawy związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie.

Jako wadliwe - co do zasady - Sąd ocenia formułowanie negatywnych ocen co do posiadania przymiotu strony przez podmiot wnoszący o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., na etapie wydawania postanowienia w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a.

W orzecznictwie Sądów administracyjnych utrwalony i jednolity jest pogląd, że wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania z przyczyn podmiotowych należy ograniczyć do przypadków, gdy jednostka żądająca wszczęcia postępowania nie powołuje się na swój interes prawny. Ustalenie, czy sprawa dotyczy interesu prawnego jednostki, może bowiem nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania. Oznacza to, że jeśli okoliczność, czy danemu podmiotowi przysługuje status strony postępowania, stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), to może być ona badana już po wszczęciu postępowania wznowieniowego - wyrok z dnia 19 maja 2017 r., sygn. II OSK 2411/15, LEX nr 2310016.

Odmowa wznowienia postępowania na mocy art. 149 § 3 k.p.a. dotyczy bowiem tylko tych przypadków, gdy wspomniane przeszkody są łatwo dostrzegalne, a ich stwierdzenie nie wymaga prowadzenia analiz lub uzyskania dodatkowych wyjaśnień. Nie można więc wykluczyć, że wniosek o wznowienie postępowania zostanie załatwiony negatywnie przez odmowę wszczęcia tego trybu nadzwyczajnego ze względu na nielegitymowanie się przymiotem strony przez wnioskodawcę, o ile brak ten jest oczywisty. Taki przypadek zachodzi w szczególności, gdy wnioskodawca nie powołuje się na swój interes prawny, lecz na potrzebę ochrony sprawiedliwości, praworządności, interes społeczny lub niezadowolenie ze sposobu funkcjonowania administracji publicznej bądź też gdy wnioskodawca w czasie wydania decyzji ostatecznej niewątpliwie nie był właścicielem nieruchomości sąsiedniej. Nie sposób natomiast mówić o oczywistym (ewidentnym) braku przymiotu strony danego postępowania administracyjnego w odniesieniu do podmiotu, który składając wniosek o wznowienie tego postępowania powołuje się na własny interes prawny, i dla weryfikacji twierdzeń którego niezbędne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, obejmującego zwłaszcza badanie i ocenę określonego materiału dowodowego.

Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego rozumie się teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu. W związku z tym w celu ustalenia kręgu podmiotów legitymujących się przymiotem strony w sprawie należy podjąć szereg kompleksowych czynności wyjaśniających, polegających w szczególności na analizie charakteru planowanego przedsięwzięcia i przepisów ustanawiających ograniczenia w zagospodarowaniu działki ze względu na sąsiedztwo terenu przedsięwzięcia i pobliskich nieruchomości.

Weryfikacja przymiotu strony dokonywana po wznowieniu postępowania pozwala wnioskodawcy zaprezentować argumenty przemawiające za posiadaniem interesu prawnego. Podmiot ten może wtedy wdać się w szczególności w merytoryczną polemikę ze stanowiskiem organów administracji już na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji. Jeżeli natomiast zbadanie posiadania statusu strony następowałoby przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania, to wnioskodawca mógłby bronić swoich interesów dopiero przed organem drugiej instancji przez wniesienie zażalenia - zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2017 r., sygn. II OSK 383/17, LEX nr 2468232, z dnia 11 kwietnia 2017 r. sygn. II OSK 2025/15, LEX nr 2340064, z dnia 24 stycznia 2018 r., sygn. II OSK 872/16, LEX nr 2447078 - część powołanych wyroków dotyczy wprawdzie kwestii oddziaływania inwestycji na gruncie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, co nie przeczy jednak adekwatności sformułowanych w nich tez w relacji do okoliczności niniejszej sprawy.

SKO w swoim postanowieniu stwierdza, że działka skarżącej nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji, a zatem nie znajduje się w obszarze jej oddziaływania. Jednocześnie, przedłożone przez skarżącą dokumenty nie wskazują na jakiekolwiek inne oddziaływanie, którego natężenie można byłoby parametryzować w oparciu o przepisy prawne. Sąd zwraca uwagę, że z tak sformułowanej oceny nie wynika, że skarżąca nie posiada interesu prawnego. Należy bowiem kategorycznie odróżnić sytuację, gdy z dokumentów przedłożonych na etapie wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego jednoznacznie i bez potrzeby dalszych analiz wynika, że wnioskujący nie posiada przymiotu strony, od sytuacji, gdy z dokumentów tych nie wynika, że taki interes faktycznie ona posiada. W pierwszej konfiguracji, wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. byłoby uzasadnione, albowiem brak interesu prawnego wnioskującego jest oczywisty i niezaprzeczalny, w drugiej zaś, konieczne jest wznowienie postępowania administracyjnego i przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w zakresie którego weryfikacji podlegać będzie interes prawny podmiotu wnioskującego o wznowienie. W takim układzie procesowym wnioskujący będzie mógł skorzystać z wszystkich gwarancji procesowych, w tym z możliwości polemiki z ustaleniami i ocenami prawnymi organu oraz z inicjatywy dowodowej w celu wykazania interesu prawnego w sprawie. Z tej perspektywy, jako szczególnie istotna jawi się regulacja art. 79a k.p.a., proklamująca obowiązek poinformowania strony, że jego sprawa może zostać rozpatrzona negatywnie z uwagi na brak wykazania faktów prawotwórczych istotnych z perspektywy podstawy normatywnej rozstrzygnięcia.

W rozpatrywanej sprawie, byłaby to konieczność poinformowania skarżącej, że nie wykazała swojego interesu prawnego w sprawie, a zatem nie ma podstaw do przyjęcia, że posiada status strony i w konsekwencji, że wystąpiła podstawa wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W niniejszej sprawie strona z takich możliwość nie mogła skorzystać, albowiem organ już na etapie wstępnym, nie merytorycznym, ocenił zalegający w sprawie materiał dowodowy i przyjął, że skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Ocena ta była przedwczesna, i na obecnym etapie postępowania - niedopuszczalna.

Rozpoznając ponownie sprawę SKO rozpozna wniosek skarżącej o wznowienie postępowania administracyjnego z uwzględnieniem poczynionych przez Sąd uwag.

Sąd w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie, albowiem narusza ono art. 149 § 3 k.p.a., co w sposób oczywisty przełożyło się na treść rozstrzygnięcia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.