II SA/Po 944/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3042623

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2020 r. II SA/Po 944/19

UZASADNIENIE

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2020 r. sprawy ze skargi D. M. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia (...) sierpnia 2019 r. Nr (...) w przedmiocie kary nagany oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Orzeczeniem z (...) lipca 2019 r. nr (...) (znak: (...)) Komendant Miejski Policji w K., stwierdził winę i wymierzył karę nagany (...). D. M. - referentowi Ogniwa Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych (...) w K. obwinionemu o to, że:

1. W dniu (...) października 2018 r. naruszył dyscyplinę służbowa poprzez nieprawidłowe zrealizowanie polecenia wyjazdu służbowego Nr (...) na komisję lekarską do W. Rejonowej Komisji Lekarskiej w P. w ten sposób, że będąc zobowiązanym do realizacji poleceń przełożonego nie wykorzystał wskazanych w poleceniu wyjazdu służbowego środków lokomocji i podróż służbową odbył samochodem osobowym m-ki (...) o nr rej. (...) tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z § 15 pkt 1 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji;

2. W dniu (...) grudnia 2018 r. w K. wprowadził w błąd Komendanta Miejskiego Policji w K. w ten sposób, że w poleceniu wyjazdu służbowego Nr (...) wpisał nieprawdziwe dane dotyczące godzin podroży oraz środka komunikacji tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.

W uzasadnieniu wyjaśniono, iż ze spójnych i logicznych zeznań (...). T. W., (...). G. G. oraz zeznań A. M. jednoznacznie wynika fakt odbycia w dniu (...) października 2018 r. podróży służbowej do W. Rejonowej Komisji Lekarskiej w P. przy wykorzystaniu prywatnego samochodu osobowego m-ki (...) nr rej. (...) jako środka lokomocji. Dalej organ zauważył, iż zgodnie z § 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 października 2002 r. w sprawie wysokości, warunków i trybu przyznawania policjantom należności za podróże służbowe i przeniesienia przełożony określa środek transportu odpowiedni do odbycia krajowej podróży służbowej w poleceniu wyjazdu służbowego uwzględniając posiadane przez policjanta uprawnienie do przejazdów bezpłatnych lub ulgowych, dogodność połączeń na danej trasie oraz termin i pilność załatwienia czynności służbowej. Natomiast decyzja Nr (...) W. Komendanta Policji z dnia (...) września 2014 r. w sprawie wdrożenia w Komendzie Policji i jednostkach organizacyjnych Policji województwa wielkopolskiego procedur w zakresie realizacji podróży służbowych na obszarze kraju i poza granicami w § 2 ust. 2 zawiera zapis, iż osoba upoważniona do wystawienia polecenia wyjazdu służbowego określa rodzaj środka transportu: "służbowy" lub "publiczny". Ponadto w decyzji Nr (...) Komendanta Policji z dnia (...) marca 2016 r. w sprawie wdrożenia w Komendzie Policji i jednostkach organizacyjnych Policji województwa wielkopolskiego procedur w zakresie realizacji podróży służbowych na obszarze kraju i poza granicami w § 1 zapisano, iż w szczególnie uzasadnionych przypadkach Komendant Wojewódzki Policji lub jego zastępca mogą wyrazić zgodę na wykorzystanie samochodu prywatnego do odbycia podróży służbowej krajowej. Zdaniem organu przytoczone regulacje prawne wskazują, iż (...). D. M. winien udać się w dniu (...) października 2018 r. do W. Rejonowej Komisji Lekarskiej w P. w sposób określony w poleceniu wyjazdu służbowego. Fakt odbycia podróży służbowej prywatnym środkiem transportu nie był zgodny z wskazanymi w poleceniu wyjazdu służbowego Nr (...) środkami lokomocji. Stwierdzono nadto, iż obwiniony wprowadził również w błąd Komendanta Miejskiego Policji w K., co do faktycznego czasu podróży, wykorzystanego środka lokomocji i poniesionych kosztów. Odnosząc się do wyjaśnień obwinionego dotyczących jego stanu zdrowia podkreślono, że zapis zawarte w ww. decyzji Nr (...) Komendanta Policji z dnia (...) marca 2016 r. nie pozbawił go możliwości ubiegania się o wyrażenie zgody na odbycie podróży służbowej prywatnym samochodem. Ponadto § 15 pkt 1 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji nakłada na funkcjonariusza Policji obowiązek terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych oraz poleceń przełożonego.

Zauważono nadto, że w art. 134 ustawy o Policji wymieniono kary dyscyplinarne, a art. 134a wskazuje, iż kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Biorąc pod uwagę treść art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, iż wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a także brak przesłanek mających wpływ na zaostrzenie lub złagodzenie wymiaru kary uwzględniając okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie sprawcy przed i po popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby zasadnym było ukaranie obwinionego policjanta karą nagany, która jest najmniej dotkliwą spośród enumeratywnie wymienionego katalogu kar zamieszczonego w art. 134 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.

Odwołanie od powyższego orzeczenia wniósł pełnomocnik (...). D. M. zarzucając naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez nieuprawnione pominięcie obowiązku zbadania i uwzględnienia na korzyść obwinionego ujawnionych w toku postępowania okoliczności, oraz poprzez niezasadne przyjęcie winy obwinionego odnośnie obu zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych oraz naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonego orzeczenia, w szczególności brak koniecznej analizy i oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych dowodów. Zdaniem strony z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wynika w oparciu o jakie dowody i dlaczego ustalono winę (jaką jej postać) obwinionego, ale również nie jest wiadomym dlaczego nie uwzględniono na korzyść obwinionego wskazanych przez niego okoliczności i dowodów. Nie wskazano jakiego odstępstwa od wskazanych niejako norm wykonywania czynności przez podwładnego obwiniony miałby się dopuścić.

Komendant Policji, orzeczeniem nr (...) z (...) sierpnia 2019 r. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.

W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdzono, że uzyskany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdził, że (...). D. M. w dniu (...) października 2018 r. udał się do P. prywatnym samochodem. Potwierdzają to przesłuchani świadkowie, w tym narzeczona obwinionego A. M. Ponadto obwiniony wpisał w druk delegacji nieprawdziwe dane dotyczące środka transportu którym się poruszał w dniu (...) października 2018 r., a tym samym wprowadził w błąd Komendanta Miejskiego Policji w K. Ustalenia te potwierdziło również postępowanie karne przeprowadzone przez Prokuraturę Rejonową w K.

Organ zauważył, że zapis § 15 pkt 1 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji precyzyjnie wskazuje, że wykonywanie czynności podwładnego w szczególności polega na terminowej, dokładnej i starannej realizacji poleceń przełożonego. Wykazano, że obwiniony naruszył dyscyplinę służbową poprzez nieprawidłowe wykonanie polecenia wydanego przez przełożonego oraz, że wprowadził w błąd przełożonego co do faktu godzin oraz użytego środka lokomocji udając się w dniu (...) października 2018 r. do P.

Stwierdzono nadto, że Orzeczenie nr (...) Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia (...) lipca 2019 r. posiada wszystkie elementy określone w art. 135j ust. 2 ustawy o Policji. Zaznaczono, iż dla poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia to, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny, na co wprost wskazuje treść art. 132a ustawy o Policji. Zatem samo (nieumyślne, niezamierzone) naruszenie obowiązków służbowych może powodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wobec tego postać i stopień jego winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może natomiast mieć wpływa na wymiar kary dyscyplinarnej. Zauważono, iż jeżeli dochodzi do przewinienia służbowego, wówczas samo naruszenie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa może skutkować zastosowaniem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Definicja przewinienia dyscyplinarnego zawarta w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji jest definicją formalną, która zobowiązuje do przyjęcia popełnienia takiego przewinienia w oderwaniu od materialnego elementu społecznej szkodliwości. Przedmiotowa odpowiedzialność oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych Policji, a co za tym idzie funkcjonariuszom tej formacji, w zakresie ochrony zdrowia i życia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami na te dobra. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi z kolei czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydawanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.

Według treści art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 przytaczanej ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy oraz niedopełnienie obowiązków służbowych. W ocenie organu orzekającego w II instancji, po dokonaniu analizy akt postępowania dyscyplinarnego, stwierdzić należy, iż w świetle przytoczonych przepisów i zgromadzonego materiału dowodowego, popełnienie przez (...). D. M. przewinień dyscyplinarnych jest bezsporne. Zaistnienie czynów, sprawstwo i wina obwinionego nie budzą wątpliwości.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu pełnomocnik D. M. zarzucił:

1. Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 § 1 i art. 80 w związku z art. 7, k.p.a. poprzez poczynienie przez organ I instancji i pominięcie przez organ II instancji, że ocena części materiału dowodowego została dokonana w sposób dowolny, w szczególności zaś zaświadczenie lekarskie wystawione przez lek. med. T. C., z dnia (...) kwietnia 2019 r., polegająca na niesłusznym przyjęciu, iż zaświadczenie nie obejmuje okresu podróży służbowej Skarżącego, podczas gdy treść tego zaświadczenia, wskazując na rodzaj, zakres, datę doznania urazu ciała, wskazuje jednoznacznie, że leczenie tego urazu trwa od (...) maja 2018 r., zatem skutki urazu trwały także w dniu (...) października 2018 r. Ponadto poprzez całkowite pominiecie treści zaświadczenia lekarskiego z dnia (...) lipca 2019 r., wystawionego przez lek. med. T. C., z którego wynikało w sposób jednoznaczny i bezpośredni, że skarżący w dniu (...) października 2018 r. z uwagi na schorzenia, przewlekłe doznania bólowe, nie powinien korzystać z komunikacji publicznej.

2. Naruszenie prawa, tj art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, poprzez przyjęcie, iż Skarżący w sposób zawiniony naruszył dyscyplinę służbową poprzez nieprawidłowe wykonanie polecenia wyjazdu służbowego w ten sposób, że nie wykorzystał wskazanych w poleceniu publicznych środków lokomocji i odbył podróż służbową prywatnym samochodem, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał wskazywał, iż Skarżący podróż samochodem osobowym odbył jedynie z uwagi bezwzględne wymogi swojego stanu zdrowia, ponosząc z tego tytułu dodatkowe koszty, co wykluczało możliwość przypisania popełnienia dyscyplinarnego i to z winy umyślnej.

3. Naruszenie prawa tj. art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji poprzez przyjęcie iż Skarżący wprowadził w błąd Komendanta Miejskiego Policji w K. poprzez dokonanie wpisów o godzinach i kosztach podróży koleją, w sytuacji gdy podróż była realizowana samochodem osobowym, pomimo, że z materiału dowodowego wynikało, że skarżący informował osobę wystawiającą polecenie wyjazdu o konieczności jego realizacji samochodem osobowym i uzyskał wówczas informację o możliwości rozliczenia kosztów podróży jedynie koleją lub autobusem.

Odpowiadając na skargę Komendant Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu.

Odnosząc się do zarzut dotyczącego nieuwzględnieni zaświadczenia lekarskiego z (...) kwietnia 2019 r. stwierdzono, że zświadczenie to wystawione zostało po dniu (...) października 2018 r. i w żaden sposób do tej daty się nie odnosi. Z kolei zaświadczenia z10 lipca 2019 r. w jednoznaczny sposób nie odnosi się do podróży obwinionego w dniu (...) października 2018 r. Zapis " (...) można uznać, że w dniu (...) października 2019 r. usprawiedliwionym było unikanie korzystania na odległość ponad 100 km z komunikacji zbiorowej", nie jest kategorycznym zakazem korzystania z transportu kolejowego czy autobusowego.

W piśmie procesowym z (...) grudnia 2019 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, iż z zaświadczenia lekarskiego z (...) lipca 2019 r. jednoznacznie wynika, iż podróżowanie środkami komunikacji publicznej mogło powodować istotne dolegliwości bólowe. Wobec tego skorzystanie przez skarżącego z prywatnego samochodu było uzasadnione i konieczne.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.). Oznacza to, że sądy administracyjne nie załatwiają merytorycznie spraw administracyjnych, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron, oraz z przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm., w skrócie "p.p.s.a."), zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.

W świetle przywołanych przepisów nie ulega wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zostać wyeliminowane obrotu prawnego tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego (w tym ustrojowego), czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź w istotnym stopniu mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. dokonując kontroli legalności aktu administracyjnego sąd działa z urzędu, tj. nie ogranicza się tylko do analizy zarzutów i wniosków skargi oraz powołanej w niej podstawy prawnej.

Dokonując w tak zakreślonych granicach kontroli zaskarżonego orzeczenia Komendanta Policji oraz poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w K., Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. W rozpoznawanej sprawie skarżący został uznany za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzono mu karę nagany.

Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 360) która w rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawiera regulacje dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ww. ustawy). Art. 132 ust. 3 powołanej ustawy określa, jakie w szczególności zachowania są naruszeniem dyscypliny służbowej. Między innymi wymienione jest w tym przepisie: zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego policjanta, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, policjantowi lub innej osobie. W orzecznictwie wskazuje się, że użyte w treści omawianego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż zawarty w tym przepisie katalog zachowań i zaniechań, które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest katalogiem otwartym.

Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Zgodnie z art. 132a u.o.p. przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). Wina umyślna może przejawiać się zamiarem bezpośrednim (obwiniony chce popełnić przewinienie) albo zamiarem ewentualnym (obwiniony przewidując możliwość popełnienia przewinienia, na to się godzi). Nieumyślność natomiast polega na tym, że obwiniony nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Wina nieumyślna może mieć postać lekkomyślności (obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia) albo postać niedbalstwa (obwiniony mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia). Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary. W myśl bowiem do art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jest jedną z okoliczności, która ma wpływ na złagodzenie wymiaru kary.

W okolicznościach rozpoznanej sprawy zauważyć trzeba, iż wymierzenie kary nagany jest najłagodniejszą formą kary dyscyplinarnej i oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania (art. 134a ustawy z 1990 r. o Policji). Ponadto kara ta podlega zatarciu już po upływie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o ukaraniu (art. 135q ust. 1 pkt 1 ww. ustawy). Kara nagany ma zatem głównie charakter moralnego potępienia przewinienia policjanta, ponieważ nie obejmuje sfery wolnościowej i majątkowej, stanowi sformalizowaną dezaprobatę wobec jego przewinienia.

Zauważyć należy, iż ustawodawca, formułując w treści art. 134 ustawy o Policji katalog kar dyscyplinarnych, nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z nich. W związku z tym właściwym jest przyjęcie, że pozostawił te kwestie uznaniu organów rozstrzygających, co nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu. Ocena naruszenia obowiązku służbowego, waga tego naruszenia, ustalenie jego zakresu, a także wymiar odpowiedniej kary, stanowi kompetencję organów orzekających w sprawach dyscyplinarnych (patrz wyrok NSA z 18 kwietnia 2007 r. o sygn. akt I OSK 994/06 - dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem organ ma obowiązek zbadać okoliczności faktyczne sprawy i uzasadnić wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Sądy administracyjne nie dokonują oceny zaskarżonego aktu administracji publicznej pod względem słuszności zapadłego rozstrzygnięcia, a jedynie badają, czy nie narusza on prawa. Podkreślić trzeba, że przepis art. 135j ust. 1 ustawy o Policji nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że przepis ten wprowadza swobodną ocenę dowodów w tym zakresie, w związku z czym sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie, czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej, bądź, czy też nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (patrz ponownie wyrok NSA z 18 kwietnia 2007 r. o sygn. akt I OSK 994/06).

Wyjaśnienia wymaga również, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12 ora z 12 kwietnia 2019 r. o sygn. akt I OSK 4199/18 - dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Mając na uwadze powyższe, w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym należało zatem zbadać, czy zgromadzony materiał dowodowy stanowił dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej. A zatem, czy materiał dowodowy obejmuje całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśnienia zdarzenia, będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego.

Wymaga także zaznaczenia, iż szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura, podporządkowanie, wymagają dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Odpowiedzialność policjanta oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych policji, a co za tym idzie funkcjonariuszom tej formacji. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. W konsekwencji przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków (patrz wyrok WSA w Łodzi w wyroku z dnia 10 lutego 2015 r. o sygn. III SA/Łd 1038/14 - dostępny jw.). Dlatego uprawniony jest pogląd, że zachowanie się skarżącego, będącego funkcjonariuszem policji, winno być również zgodne z podstawowymi obowiązkami nałożonego na każdego policjanta.

Wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary, musi być poprzedzone wnikliwą i obiektywną oceną, aby nie można było postawić zarzutu dowolności, co do zastosowanej sankcji. Organ ma obowiązek uwzględnienia i rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na rozmiar kary (art. 134h ust. 1-4 ustawy). Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary.

Mając powyższe uwagi na względzie Sąd uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do uznania, iż skarżący swoim zachowaniem wyczerpał przesłanki określone w art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Stan faktyczny sprawy i dokonane ustalenia w toku postępowania nie budzą wątpliwości Sądu. Zgromadzony materiał dowodowy jest obszerny i wyczerpujący. Zaskarżone orzeczenie zostało należycie uzasadnione i spełnia wymogi określone w art. 135j ustawy o Policji. W toku postępowania zrealizowano prawo obwinionego do obrony, zapewniając mu możliwość zaznajomienia się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz zgłoszenia wniosków dowodowych. Skarżący miał możliwość przedstawienia swojej wersji zdarzeń. Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia procedury, które skutkowałoby uwzględnieniem skargi.

W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, iż skarżący D. M. nie wykonał prawidłowo polecenia służbowego, zawartego w poleceniu wyjazdu służbowego nr (...) i podróży służbową w dniu (...) października 2018 r. odbył samochodem prywatnym, a nie wskazanymi w poleceniu służbowemu środkami komunikacji zbiorowej. Podroż prywatnym samochodem potwierdzając zeznania świadków ((...). T. W., (...). G. G. oraz A. M.) jak i sam skarżący. Ponadto, poza sporem pozostaje, że rozliczając powyższą podróż służbową w dniu (...) grudnia 2018 r. D. M. wprowadził w błąd przełożonego podając, iż odbył ją zgodnie z poceniem służbowym tj. transportem kolejowym.

W ocenie Sądu stanowisko organów dyscyplinarnych, iż skorzystanie z środka transportu innego niż wskazany w polecaniu wyjazdu służbowego stanowi niewłaściwe wykonanie jednoznacznie brzmiącego polecenia służbowego, należy uznać za prawidłowe. Zgodnie z § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 października 2002 r. w sprawie wysokości, warunków i trybu przyznawania policjantom należności za podróże służbowe i przeniesienia (Dz. U. z 2002 r. Nr 191, poz. 1598 z późn. zm.) w krajowej podróży służbowej termin i miejsce wykonywania przez policjanta czynności służbowych poza miejscowością stanowiącą siedzibę jednostki organizacyjnej Policji, w której policjant pełni służbę, zwaną dalej "stałym miejscem pełnienia służby", określa polecenie wyjazdu służbowego. Polecenie wyjazdu służbowego wydaje bezpośredni lub wyższy przełożony policjanta. Z kolei w § 5 rozporządzenia określono, iż przełożony, o którym mowa w § 1 ust. 2, określa środek transportu odpowiedni do odbycia krajowej podróży służbowej w poleceniu wyjazdu służbowego, uwzględniając posiadane przez policjanta uprawnienie do przejazdów bezpłatnych lub ulgowych, dogodność połączeń na danej trasie oraz termin i pilność załatwienia czynności służbowej. Niewątpliwie dokładne i staranne wykonywani poleceń służbowych jest obowiązkiem funkcjonariusza policji - Zarządzenie nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w § 15 pkt 1 wskazuje, iż wykonywanie czynności podwładnego w szczególności polega na terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy, oraz poleceń przełożonego. Stąd też postanowiony skarżącemu przez organy dyscyplinarne zarzut naruszenia dyscypliny, o którym owa w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji należy uznać za zasadny. W ocenie Sądu organy dyscyplinarne prawidłowo też uznały, iż wskazanie w rozliczeniu podroży służbowej innego środka transportu i godzin podróży świadczy on naruszeniu dyscypliny, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji. Składając powyższe rozliczenie funkcjonariusz wprowadził świadomie w błąd swego przełożonego, co do sposobu i terminu wykonania polecenia podróży służbowej. Takie postępowanie funkcjonariusza pełniącego funkcję publiczną, jak słusznie zauważył organ II instancji, podlega surowszej krytyce niż postępowanie zwykłego obywatela. Jakkolwiek w rozpoznanej sprawie wprowadzenie w błąd przełożonego nie prowadziło bezpośrednio do uniewiarygodnienia Policji w oczach opinii publicznej, niemniej tolerancja takich zachowań przez przełożonych, niewątpliwie mogłaby skutkować rozluźnieniem dyscypliny służbowej, co skutkowałoby znaczną szkodą dla służby, o której mowa w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji.

Odnosząc się do zarzutów skargi sprowadzających się do błędnej oceny stanu faktycznego i pominięcia przez organy dyscyplinarne, składanych orzeczeń lekarskich, z których według skarżącego wynika, iż nie może on odbywać podróży służbowych środkami komunikacji zbiorowej, Sąd stwierdził, że organ II Instancji w swoim orzeczeniu rzeczywiście nie odniósł się do zaświadczenia lekarskiego z (...) lipca 2019 r. Jednakże, w ocenie Sądu, powyższe uchybienie nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (patrz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Sąd uzasadnione uznaje stanowisko wyrażone w orzeczeniu Komendant Miejski Policji w K., iż podnoszone okoliczności dotyczące stanu zdrowia skarżącego, udokumentowanie m.in. przedłożonym zaświadczeniem lekarskim z (...) lipca 2019 r., nie wpływają na ocenę stopnia zawinienia po stronie skarżącego. Jak stanowi § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 października 2002 r. w sprawie wysokości, warunków i trybu przyznawania policjantom należności za podróże służbowe i przeniesienia na wniosek policjanta przełożony może wyrazić zgodę na przejazdy w krajowej podróży służbowej pojazdem, który nie pozostaje w dyspozycji Policji. W takim przypadku policjantowi przysługuje zwrot kosztów przejazdu, ustalony z uwzględnieniem stawek za jeden kilometr przebiegu pojazdu. Skarżący miał zatem podstawę prawną do wystąpienia o zgodę na wykonanie podróży służbowej innym środkiem transportu (m.in. z uwagi na swój stan zdrowia), o co jak wynika z akt sprawy nie występował, co zresztą sam przyznał w protokole przesłuchania z (...) kwietnia 2019 r. Podczas przesłuchania w dniu (...) kwietnia 2019 r. wyjaśnił nadto, iż już w momencie odebrania polecenia wyjazdu służbowego założył, że podróżą odbędzie samochodem prywatnym z uwagi na swoje schorzenia neurologiczne, zatem z góry założył, iż nie odbędzie podróży w zgodzie z otrzymanym poleceniem. Nie można zatem przyjąć, iż odbył podróż służbową samochodem z uwagi na nagłe pogorszenie zdrowia, którego nie mógł przewidzieć i odpowiednio wcześniej wystąpić o zgodę, o której mowa w 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia. Zauważyć też należy, iż skarżący pełni służbę w Policji od 2003 r. i posiada stopień (...) a więc wobec swojego wieloletniej służby i doświadczenia nie może się skutecznie tłumaczyć nieznajomością regulacji obowiązujących funkcjonariuszy policji.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że z akt niniejszej sprawy wynika, że postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Organy orzekające w sprawie zebrały kompletny materiał dowodowy, który nie budzi istotnych żadnych zastrzeżeń, a prowadząc postępowanie dochowały wszelkich reguł wynikających z powołanych wyżej przepisów ustawy o Policji. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.

W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.