Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 20 listopada 2008 r.
II SA/Po 691/08

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Szaniecka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2008 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu w sprawie ze skargi F.B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A z siedzibą w (...) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie kary za samowolne zajęcie pasa drogowego postanawia odmówić przywrócenia terminu.

Uzasadnienie faktyczne

Skarżący F.B. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A z siedzibą w (...) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Dróg Miejskich z dnia (...) w przedmiocie naliczenia kary za samowolne zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi.

Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 6 sierpnia 2008 r. skarżący został m.in. zobowiązany do usunięcia w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania braku formalnego skargi poprzez jej podpisanie na załączonej kopii. Prócz tego wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100 zł. Wezwanie do wykonania powyższych czynności zostało prawidłowo doręczone skarżącemu w dniu 11 sierpnia 2008 r. - przesyłkę odebrała osoba uprawniona do jej odbioru.

W odpowiedzi, w dniu 18 sierpnia 2008 r. skarżący złożył podpisane przez niego pismo, w którym domagał się zwolnienia od kosztów sądowych chociażby w części.

Pomimo wezwania do usunięcia braku formalnego skargi, skarżący jej nie podpisał. Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 18 września 2008 r. odrzucił skargę.

W dniu 25 września 2008 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełniania braku formalnego skargi polegającego na jej nie podpisaniu. Skarżący przedłożył podpisaną skargę po dodatkowym wezwaniu. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że nie podpisał wszystkich egzemplarzy kilkudziesięciu skarg z powodu pośpiechu spowodowanego koniecznością terminowego ich złożenia, a także tym, że skarżący w tym okresie był chory i miał bardzo poważne problemy osobiste. Uzupełniając na żądanie Sądu wniosek o przywrócenie terminu do uzupełniania braku formalnego skargi skarżący wskazał jedynie, że uchybienie terminu nastąpiło z różnych powodów:

-

przede wszystkim cyklicznego pogarszania się stanu zdrowia (jest inwalidą II grupy),

-

bardzo dużej ilości spraw toczących się przed SKO i WSA,

-

błędnego numerowania przez SKO decyzji, skutkiem czego jest prowadzenie dwóch postępowań sądowoadministracyjnych w oparciu o tą samą decyzję organu,

-

działanie bez profesjonalnego pełnomocnika.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z dyspozycją art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 ustawy).

W niniejszej sprawie skarżący uchybił terminowi do uzupełnienia braku formalnego skargi polegającego na braku podpisu, czego następstwem było odrzucenie skargi.

Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym uprawdopodobnić należy okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 ustawy).

Przywrócenie terminu ma, więc charakter wyjątkowy i może nastąpić tylko wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy i wykaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Oznacza to, że wnioskodawca winien wykazać, że te przyczyny istniały przez okres zakreślony przez Sąd i później aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

W pierwszej kolejności Sąd bada, czy wniosek o przywrócenie terminu jest dopuszczalny i czy został złożony w terminie, o którym mowa w treści przepisu art. 87 § 1 cytowanej ustawy. Termin 7 dni do złożenia wniosku liczony jest od ustania przyczyny uchybienia terminu, a nie od dnia dowiedzenia się o tym. Skarżący nie wyjaśnił, w jakim konkretnie okresie istniały przeszkody, które w jego ocenie uniemożliwiały terminowe podpisanie skargi i w konsekwencji od jakiej daty liczyć należy 7-dniowy termin do złożenia wniosku. Fakt ewentualnego spóźnienia musi wyraźnie wynikać z treści wniosku. Sąd nie ma prawa domniemywać, że strona uchybiła terminowi w tej, a nie w innej dacie. Jeśli z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 cytowanej ustawy został zachowany, sąd wydaje rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 cytowanej ustawy (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2006, wyd. II).

Oceniając zatem argumentację wniosku o przywrócenie terminu stwierdzić należy, że niewystarczające jest ogólnikowe twierdzenie uzasadniające brak winy, iż przeszkodą do wykonania zarządzenia o uzupełnieniu braku formalnego skargi w terminie zakreślonym przez Sąd, był stan jego zdrowia (inwalida II grupy), co wiąże się, zdaniem skarżącego, z cyklicznym pogarszaniem się tego stanu. Podkreślić bowiem należy, że równocześnie stan zdrowia nie przeszkadzał skarżącemu w bieżącym prowadzeniu spraw spółki i podjęciu czynności objętych jednym z zobowiązań doręczonych mu łącznie z wezwaniem do podpisania skargi. W zakreślonym terminie złożył bowiem osobiście podpisany wniosek o zwolnienie go od kosztów sądowych w sprawach zainicjowanych przed tutejszym Sądem (k. 15 akt). Wnioskodawca miał też możliwość posłużenia się innymi osobami, które m.in. mają uprawnienie do odbioru przesyłek adresowanych do skarżącego (k. 14, 27, 32, 48).

Skarżący nie może również wywodzić korzystnych dla siebie skutków prawnych z faktu złożenia bardzo wielu skarg oraz że spieszył się zobligowany koniecznością terminowego ich wniesienia, skoro dokonanie tych czynności zależy od woli skarżącego i to on zdecydował o zainicjowaniu takiej ilości spraw przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Podniesiony argument nie wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd dla jego oceny przyjmuje bowiem obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, zwłaszcza osoby prowadzącej działalność gospodarczą.

Działanie skarżącego bez profesjonalnego pełnomocnika, co jak podnosił, skutkuje brakiem znajomości procedur i odpowiedniej wiedzy, nie stanowi nadzwyczajnej przeszkody, która uniemożliwiałaby zachowanie zakreślonego przez Sąd terminu do wykonania wezwania (post. WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., I SAB/Wa 78/05). Skarżącemu, zgodnie z zasadą wynikającą z art. 6 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, udzielono potrzebnych wskazówek co do przedmiotowej czynności procesowej oraz pouczono o skutkach prawnych tej czynności i skutkach zaniedbań (k. 11 akt). Prócz tego nie można pominąć faktu, że jako osoba prowadząca działalność gospodarczą (profesjonalista), skarżący w szczególności nie może zasłaniać się nieznajomością prawa.

W niniejszej sprawie, bez znaczenia dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu jest także argument skarżącego dotyczący błędnego objęcia decyzji administracyjnej postępowaniem w dwóch sprawach sądowoadministracyjnych. Jakkolwiek okoliczność ta została przez Sąd zbadana i wyjaśniona.

Wobec powyższego, przyjąć należy, że skarżący mimo dodatkowego uzupełniania wniosku o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do podpisania skargi w niniejszej sprawie.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono, jak w postanowieniu.